I OSK 1026/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-07-05

Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Monika Nowicka, Przemysław Szustakiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wydane przez Komendanta Powiatowego Policji w T. było wadliwe z powodu braku rozstrzygnięcia o winie lub uniewinnieniu w sentencji, a także czy czynności dowodowe przeprowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego Komendy Powiatowej Policji w K. były prawidłowe, mimo wyłączenia Komendanta tej jednostki z postępowania?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak rozstrzygnięcia o winie lub uniewinnieniu w sentencji orzeczenia dyscyplinarnego stanowi istotne naruszenie przepisów, uzasadniające uchylenie orzeczeń organów obu instancji. Sąd uznał również, że czynności dowodowe przeprowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego Komendy Powiatowej Policji w K. w ramach pomocy prawnej były prawidłowe, mimo wyłączenia Komendanta tej jednostki z postępowania, ponieważ rzecznik dyscyplinarny działał niezależnie i mógł korzystać z pomocy innych jednostek. Ponadto, NSA stwierdził, że polecenia przełożonych dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu były wiążące, a ich dwukrotne niewykonanie stanowiło dwa odrębne przewinienia dyscyplinarne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła policjanta D. Ł., któremu zarzucono spożywanie alkoholu na terenie jednostki oraz odmowę poddania się badaniu na zawartość alkoholu. Komendant Powiatowy Policji w T. wymierzył mu karę wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji w G. utrzymał w mocy orzeczenie w części dotyczącej odmowy wykonania poleceń. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił orzeczenia organów obu instancji, wskazując na brak rozstrzygnięcia o winie w sentencji oraz na nieprawidłowe przeprowadzenie czynności dowodowych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne obu stron.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi kasacyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. WSA Przemysław Szustakiewicz (spr.), Protokolant asystent sędziego Monika Mamińska, po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych D. Ł oraz Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2016 r. sygn. akt III SA/Gd 905/15 w sprawie ze skargi D. Ł. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargi kasacyjne I OSK 1026/16 UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 905/15 uchylił orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w części orzekającej o utrzymaniu w mocy orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w T. z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w zakresie rozstrzygnięcia co do zarzutów określonych w pkt 2 i 3 oraz uchylił orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w T. z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...]. W orzeczeniu wskazał na następujący stan faktyczny i prawny: Orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w T., po dokonaniu analizy i oceny materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko st. sierż. D. Ł. obwinionemu o to, że: 1. w dniu 15 maja 2015 r. do godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212 spożywał alkohol, co ujawnił I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K. oraz kontrolny jednostki Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego na podstawie zachowania obecnych w pomieszczeniu, wyczuwalnej woni alkoholu wydobywającego się z jego ust, bełkotliwej mowy, a także opakowań po alkoholu, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j.: Dz.U z 2015 r. poz. 355 ze zm.), 2. w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 21.35 w Komendzie Powiatowej Policji w K. w pomieszczeniu służbowym nr 212, odmówił wykonania polecenia przełożonego w osobie I Zastępcy Komendanta Powiatowego w K., dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1 poz. 3) w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego, 3. w dniu 15 maja 2015 r. ok. godz. 23.20 w pomieszczeniu służbowym nr 101 Komendy Powiatowej Policji w K. odmówił wykonania polecenia służbowego przełożonego w sprawach osobowych w osobie Komendanta Powiatowego Policji w K., dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na spożywaniu alkoholu w obiektach zajmowanych przez Policję, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w zakresie rzetelnego wykonywania polecenia przełożonego, - orzekł o wymierzeniu D. Ł. kary dyscyplinarnej – wydalenia ze służby. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 16 maja 2015 r. Komendant Powiatowy Policji w K. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko D. Ł., referentowi Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w K. Postanowieniem z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w G. wyłączył Komendanta Powiatowego Policji w K. od udziału w tym postępowaniu dyscyplinarnym i wyznaczył jako przełożonego dyscyplinarnego do dalszego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego Komendanta Powiatowego Policji w T. W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w dniu 15 maja 2015 r. o godz. 20.30 Komendant Powiatowy Policji w K. insp. A. C. powiadomiony został telefonicznie przez oficera dyżurnego Komendy Wojewódzkiej Policji w G. o otrzymaniu przez niego anonimowej informacji o spożywaniu na terenie jednostki alkoholu przez policjantów. Komendant niezwłocznie skontaktował się ze swoim zastępcą nadkom. T. R. i polecił mu, aby udał się na miejsce celem weryfikacji tej informacji. Zastępca Komendanta udał się na miejsce, po drodze zabierając ze sobą kontrolnego jednostki, pełniącego dyżur domowy podinsp. R. T. Po wejściu do jednostki udali się na stanowisko kierowania, gdzie po uzyskaniu od dyżurnego informacji o funkcjonariuszach pełniących służbę i przebywających na terenie jednostki przystąpili do czynności badania stanu trzeźwości. Badaniu poddano funkcjonariuszy pozostających w służbie. Następnie dokonali sprawdzenia pomieszczeń KPP w K. i w pokoju zajmowanym przez policjantów wydziału ruchu drogowego zastali trzech funkcjonariuszy: asp. sztab. T. P., st. sierż. D. Ł. oraz sierż. D. P. Stwierdzili, że w pokoju wyczuwalna jest woń alkoholu, a ponadto wygląd zewnętrzny przede wszystkim T. P. wskazywał, że funkcjonariusze znajdują się pod działaniem alkoholu. Wymienieni zostali poinformowani, iż w związku ze zgłoszeniem, że na terenie jednostki funkcjonariusze pełniący służbę spożywają alkohol, konieczne jest przeprowadzenie badań na jego zawartość. Polecenie wydał I Zastępca Komendanta. Policjanci odmówili poddania się badaniu oświadczając, że nie spożywali alkoholu i są po służbie. O powyższym powiadomiony został Komendant Powiatowy Komendy w K. Polecił, aby funkcjonariusze pozostali w komendzie do czasu przybycia jego oraz funkcjonariusza Wydziału Kontroli KWP w G. Przed przybyciem Komendanta funkcjonariusze próbowali opuścić teren jednostki, jednakże zostało im to uniemożliwione. Po przybyciu do jednostki Komendant Powiatowy Policji w K. przyszedł do pomieszczenia wydziału ruchu drogowego. W jego obecności w jednym z biurek znaleziono trzy butelki - dwie puste i jedną pełną o nazwie "Biała Żubrówka". Po krótkiej rozmowie z policjantami Komendant udał się do swojego gabinetu, gdzie w obecności innych przełożonych wydał polecenie pisemne o tym, że mają poddać się badaniu na zawartość alkoholu. Wszyscy trzej wymienieni funkcjonariusze odmówili. O zdarzeniu poinformowano prokuratora rejonowego w K. i w konsultacji z nim ustalono, że brak jest podstaw do pobrania od funkcjonariuszy krwi do badań. Po wykonaniu tych czynności funkcjonariuszy zwolniono do miejsc zamieszkania. Przesłuchany w charakterze obwinionego D. Ł. nie przyznał się do spożywania alkoholu na terenie jednostki, składając obszerne wyjaśnienia. Zebrany w sprawie materiał pozwolił na stwierdzenie, że w pokoju, w którym przebywali funkcjonariusze znalezione zostały butelki z i po alkoholu. Obecni na miejscu przełożeni zeznali, że stan po użyciu alkoholu u funkcjonariuszy stwierdzili po objawach w postaci zapachu z ust oraz zachwiań równowagi. Żaden z przesłuchanych funkcjonariuszy nie był świadkiem spożywania alkoholu na terenie jednostki przez ww. obwinionych policjantów. Zdaniem organu orzekającego, fakt znalezienia butelek w pomieszczeniu nr 212 nie może być jednoznacznym dowodem, że był on spożywany przez obwinionych funkcjonariuszy, gdyż jest to pokój dostępny dla większej liczby policjantów ruchu drogowego. Brak jednoznacznych innych dowodów w postaci badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu lub we krwi nie dają stuprocentowej pewności, że zarzucany czyn miał miejsce. Wobec nie dających się usunąć wątpliwości zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnięto na korzyść obwinionego i stwierdzono, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po niej na terenie jednostki. Natomiast zrzuty dotyczące niewykonania poleceń, tym samym naruszające zasady etyki zawodowej, zostały udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości. Świadczą o tym zeznania zarówno świadków, jak i samych obwinionych. Okoliczność złego stanu zdrowia nie uchyla w żaden sposób karalności przewinienia dyscyplinarnego, albowiem nie wykluczała wykonania polecenia służbowego w zakresie niezwłocznego poddania się badaniu na sprawdzenie stanu trzeźwości. Bez znaczenia dla oceny przewinienia dyscyplinarnego pozostaje fakt, czy funkcjonariusz w rezultacie był trzeźwy czy też nie, albowiem zarzut sprowadza się do niewykonania polecenia służbowego. Powołując się na treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji oraz art. 27 tej ustawy organ wskazał, że dochowanie obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania nakłada przepis art. 58 ust. 1 ustawy o Policji. Granice związania funkcjonariusza Policji poleceniem służbowym normuje art. 58 ust. 2 i ust. 3 ustawy. Obowiązek wykonania polecenia służbowego jest obowiązkiem funkcjonariusza, którego niewykonanie lub nieprawidłowe wykonanie jest podstawą do pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej. Wskazując na treść art. 134 i 134h ust. 1 ustawy o Policji organ stwierdził, że mając na uwadze okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, negatywne skutki mogące w konsekwencji spowodować rozluźnienie dyscypliny służbowej, naruszenia dobrego imienia Policji, oraz wagę czynu, niezależnie od pozytywnych opinii na temat funkcjonariusza należy, zarzut spożywania alkoholu rozstrzygnąć na korzyść obwinionego i stwierdzić, że nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie alkoholu przez funkcjonariusza podczas służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Natomiast zarzuty, określone w pkt 2 i pkt 3 uznać za udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości. W ocenie organu, w świetle ustalonych okoliczności kara wydalenia ze służby jest adekwatna do popełnionych przez D. Ł. czynów. Ukarany dyscyplinarnie złożył odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Po rozpatrzeniu odwołania Komendant Wojewódzki Policji w G. orzeczeniem z dnia [...] października 2015 r. nr [...], na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, uniewinnił stronę od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy orzeczenie organu pierwszej instancji. Powołując się na treść art. 132 ust. 1-3 ustawy, treść § 21 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta oraz § 1 pkt 1 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, organ stwierdził w konkluzji, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K., jak i jego Zastępcy posiadali uprawnienia do wydania D. Ł. polecenia służbowego. Z racji zajmowanego stanowiska byli zobowiązani do niezwłocznego reagowania na wszelkie sygnały o nieprawidłowościach występujących na terenie budynku Komedy Powiatowej Policji w K., w tym na informację o spożywaniu alkoholu w pomieszczeniach służbowych. Obaj byli uprawnieni do wydawania wiążących poleceń służbowych każdemu policjantowi znajdującemu się na terenie ww. jednostki Policji, aby ujawnić ewentualnego sprawcę wykroczenia oraz przewinienia dyscyplinarnego. Uwzględniając dyrektywy wymiaru kary, organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, co do zawinionego charakteru naruszenia dyscypliny służbowej przez obwinionego i wymiaru kary. Orzeczoną karę dyscyplinarną uznał za właściwą i współmierną do popełnionych czynów. Wskazał, że uwzględnia ona okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych, tj. lekceważący stosunek obwinionego do przełożonego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że zarzucane policjantowi czyny w postaci nieusprawiedliwionej odmowy wykonania poleceń służbowych, muszą zostać uznane za ciężkie naruszenie obowiązków służbowych. Realizacja podstawowych obowiązków służbowych przez policjanta winna przejawiać się wysokim profesjonalizmem w zakresie rzetelnego wykonywania poleceń służbowych wydawanych przez przełożonego. Nie bez znaczenia jest pozytywna opinia służbowa obwinionego oraz jego dotychczasowe osiągnięcia w służbie, jednakże ciężar naruszonych obowiązków służbowych przesądza o słuszności orzeczonej kary. D. Ł. - reprezentowany przez pełnomocnika – zaskarżył opisane wyżej orzeczenie organu odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, domagając się jego uchylenia, jak również uchylenia orzeczenia organu pierwszej instancji, w zakresie w jakim zostało utrzymane w mocy. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w G. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd I Instancji podniósł, że zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 4 - 6 ustawy o Policji, orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia, a więc w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. W sprawie, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, przełożony dyscyplinarny orzekł o wymierzeniu obwinionemu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Sąd stwierdził, że w sentencji tego orzeczenia brak było rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy lub uniewinnieniu. Jedynie z treści uzasadnienia wynikało, że odnośnie czynu opisanego w pkt 1 zarzutów nie znaleziono bezspornych dowodów na spożywanie przez skarżącego alkoholu w czasie służby lub po jej zakończeniu na terenie jednostki. Odnośnie pozostałych zarzutów, dotyczących niewykonania poleceń służbowych, zdaniem organu, zostały one udowodnione w sposób niebudzący wątpliwości. Tymczasem z treści art. 135j ust. 2 ustawy o Policji wynika, że orzeczenie wydane po zakończeniu postępowania dyscyplinarnego musi zawierać niezbędne (obowiązkowe) składniki szczegółowo w nim określone. Jednym z takich elementów jest wymienione w art.135j ust. 2 pkt 5 ustawy rozstrzygnięcie (zwane osnową lub sentencją ), które stanowi najważniejszy składnik orzeczenia, bowiem w nim zawarta jest ocena, co do faktu popełnienia przewinienia i wymiaru kary. Sąd podniósł, że sentencja decyzji (orzeczenia) zawiera rozstrzygnięcie sprawy co do istoty, dlatego też z uzasadnienia nie można wywodzić wniosków, co do treści rozstrzygnięcia. Rozstrzygnięcie musi być przy tym sformułowane w taki sposób, żeby możliwe było następnie jego wykonanie i aby nie było wątpliwości, nawet po latach, czego ono dotyczyło. Sąd wskazał, że z konstrukcji art. 135j ust. 2 ustawy o Policji wynika wprost, iż uzasadnienie faktyczne i prawne (pkt 6) stanowi odrębny od rozstrzygnięcia (pkt 5) element orzeczenia i każdy z tych elementów pełni w orzeczeniu odrębne funkcje. W ocenie Sądu, w sprawie został naruszony art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy, poprzez przyjęcie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w G., że brak rozstrzygnięcia odnośnie do uniewinnienia lub stwierdzenia winy w zakresie poszczególnych zarzutów stawianych skarżącemu w orzeczeniu nr [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. Komendanta Powiatowego Policji w T. nie wpływała na wadliwość tego orzeczenia. Sąd stwierdził, że organ odwoławczy, podejmując próby naprawienia wadliwego orzeczenia pierwszej instancji, orzekł o uniewinnieniu skarżącego od popełnienia czynu opisanego w pkt 1 zarzutów i orzekł o utrzymaniu w mocy orzeczenia organu pierwszej instancji w pozostałym zakresie. To oznacza, że nadal brak jest rozstrzygnięcia o stwierdzeniu winy w zakresie popełnienia przez skarżącego czynów opisanych w pkt 2 i 3 zarzutów. Z tego względu orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. w zaskarżonej części, jak i poprzedzające je orzeczenie organu pierwszej instancji, zostały wydane z naruszeniem art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy i naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, zatem już tylko z tego powodu orzeczenia te należało uchylić (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.). Sąd uznał, że Komendant Powiatowy Policji w T. oparł swoje stanowisko na zeznaniach uzyskanych z naruszeniem art. 135e ust. 8 w związku z przepisami o wyłączeniu przełożonego dyscyplinarnego. Wskazał, że zgodnie z art. 135a ust. 1 i 3 ustawy, postępowanie dyscyplinarne oraz czynności wyjaśniające, o których mowa w art. 134i ust. 4 ustawy, prowadzi rzecznik dyscyplinarny wyznaczony przez przełożonego dyscyplinarnego. Rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań (135e ust. 1 ustawy). W przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika jednostki organizacyjnej Policji właściwego według miejsca, w którym czynność ma być dokonana (art. 135e ust. 8 ustawy). W ocenie Sądu, z treści powołanych wyżej przepisów określających reguły prowadzenia postępowania dyscyplinarnego wynika, że ustawodawca przyznał pierwszeństwo zasadzie bezpośredniości, przewidując od niej odstępstwa (art. 135e ust. 8 i 9 ustawy). Zgodnie z zasadą bezpośredniości postępowanie winno być prowadzone w całości przez wyznaczonego rzecznika dyscyplinarnego, zaś tylko wyjątkowo, w przypadku konieczności przeprowadzenia czynności poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, przełożony dyscyplinarny może zwrócić się o ich przeprowadzenie do kierownika innej jednostki organizacyjnej Policji. Konieczność przeprowadzenia dowodu poza miejscowością, w której toczy się postępowanie dyscyplinarne, będzie miała miejsce wówczas, gdy np. charakter dowodu sprzeciwia się przeprowadzeniu go bezpośrednio w miejscu prowadzenia postępowania lub gdy istnieją ku temu poważne niedogodności. Sąd stwierdził, że w sprawie Komendant Powiatowy Policji w T., powołując się na art. 135e ust. 8 ustawy, wystąpił w dniu 8 czerwca 2015 r. oraz 18 czerwca 2015 r. do Komendanta Powiatowego Policji w K. z prośbą o przesłuchanie przez rzecznika dyscyplinarnego komendy wymienionych w pismach osób. Na skutek tego, na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji, wszyscy świadkowie zostali przesłuchani przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w K., w tym doszło również do przesłuchania jej Komendanta. Co istotne w sprawie, rzecznik dyscyplinarny zwrócił się o przeprowadzenie czynności dowodowych w ramach "pomocy prawnej" do Komendanta Powiatowego Policji w K., który wcześniej został wyłączony od udziału w postępowaniu z uwagi na charakter sprawy oraz fakt bezpośredniego nadzorowania czynności wykonywanych z udziałem obwinionego. W orzeczeniu podkreślono, że uregulowana w art. 135c ustawy o Policji instytucja wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego ma charakter gwarancyjny i służy zapewnieniu bezstronnego i obiektywnego wykonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd uznał, że wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym oznacza nie tylko przeniesienie kompetencji do jego prowadzenia na inny organ, ale odnosi się również do wszystkich istotnych dla wyniku sprawy czynności podejmowanych w jego ramach, a więc czynności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu, do takich czynności zaliczyć należy czynności dowodowe w postaci przesłuchań świadków. Z uwagi na powyższe, w sytuacji jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, rzecznik dyscyplinarny występując do Komendanta Powiatowego Policji w K. z wnioskiem przeprowadzenia przesłuchania świadków, dopuścił się naruszenia art. 135e ust. 8 w związku z art. 135c ust. 1 pkt 3 ustawy. W rezultacie korzystanie z tak uzyskanych dowodów narusza zasadę bezstronności oraz obiektywizmu i jako zebrane z naruszeniem prawa, nie mogły one stanowić podstawy do dokonywania jakichkolwiek ocen czy ustaleń. Tak więc organ pierwszej instancji wydał orzeczenie pomimo, że nie zgromadził materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy, czym naruszył art. 135i i 135j ust. 1 ustawy. Zdaniem Sądu, w sprawie doszło również do naruszenia art. 135j ust. 9 w związku z art. 133 ust. 6 ustawy. Zgodnie z art. 135j ust. 9 ustawy, w przypadku zamiaru wymierzenia kary wydalenia ze służby w Policji przełożony dyscyplinarny, przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego, wzywa obwinionego do raportu w celu wysłuchania go. Z kolei art. 133 ust. 6 ustawy stanowi, że przełożony dyscyplinarny może w formie pisemnej upoważnić swoich zastępców lub innych policjantów z kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu w ustalonym zakresie. Z brzmienia powołanego przepisu wynika, że upoważnienie, o którym mowa dotyczy tylko czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego. Nie można go natomiast wywieść z samego faktu pełnienia funkcji zastępcy komendanta Policji, będącego jednocześnie przełożonym dyscyplinarnym. W sprawie, jak wynika z Protokołu raportu dyscyplinarnego sporządzonego w dniu 19 sierpnia 2015 r., skarżącego wezwał do stawienia się do raportu dyscyplinarnego i w nim uczestniczył mł. insp. K. B., pełniący funkcję I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w T. Z akt sprawy nie wynika by ww. legitymował się pisemnym upoważnieniem Komendanta Powiatowego Policji w T. do załatwiania spraw dyscyplinarnych. Brak takiego upoważnienia w aktach sprawy, nie wynika również z treści Protokołu, czy dokumentów znajdujących się w aktach. W ocenie Sądu, czynność wysłuchania skarżącego przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego została przeprowadzona z naruszeniem powołanych wyżej przepisów, bowiem nie uczestniczył w niej przełożony dyscyplinarny ani osoba upoważniona przez niego do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu. Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że wydane w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 21:35 i 23:20 polecenia, dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, nie były poleceniami przełożonego. Wskazał, że, zgodnie z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym niewykonaniu rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie przepisów ustawy do wydania poleceń policjantom, z wyłączeniem rozkazów i poleceń, o których mowa w art. 58 ust. 2. Przepis ten stanowi, że policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. Zgodnie z treścią § 21 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r., nr 1 poz. 3), policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Z kolei § 1 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP poz. 99 ze zm.) definiuje pojęcie przełożonego wskazując, że jest to policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji. Zarządzenie to zawiera również w § 1 pkt 2 definicję podwładnego. Jest nim policjant lub pracownik Policji zobowiązany z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub decyzji uprawnionego organu do podporządkowania się w trakcie pełnienia służby lub wykonywania pracy zarządzeniom, rozkazom i poleceniom lub wytycznym przełożonego. Z literalnego brzmienia powołanego przepisu można by wnosić, że funkcjonariusz jest zobowiązany wykonać polecenie przełożonego jedynie w czasie pełnienia służby. Jednak w ocenie Sądu, w pewnych sytuacjach wydawane policjantom polecenia służbowe wiążą ich także po służbie, ponieważ wynika to z charakteru służby funkcjonariuszy Policji. Jednocześnie wskazano na treść art. 132 ust. 3 pkt 6 ustawy, który stanowi, że naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności stawienie się do służby w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka oraz spożywanie alkoholu lub podobnie działającego środka w czasie służby albo w obiektach lub na terenach zajmowanych przez Policję. Natomiast zgodnie z art. 14 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania orzeczenia) zabrania się sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez organy wojskowe i spraw wewnętrznych, jak również w rejonie obiektów koszarowych i zakwaterowania przejściowego jednostek wojskowych. Oznacza to, że ustawodawca wprowadził zakaz spożywania napojów alkoholowych w obiektach zajmowanych przez Policję. Z kolei na Komendancie Powiatowym Policji spoczywa odpowiedzialność za całokształt działań podejmowanych przez podległych mu funkcjonariuszy. W jego kompetencji jest kierowanie komendą i wydawanie poleceń podwładnym oraz nadzór i kontrola nad wykonywanymi przez funkcjonariuszy czynnościami służbowymi, co znalazło szczegółowe uregulowanie w przepisach zarządzenia w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. I tak w myśl § 7 pkt 4 przełożony jest obowiązany m.in. do reagowania na mogące godzić w społeczny wizerunek Policji niewłaściwe zachowania podwładnego poza służbą. Nadto, zgodnie z § 11 ust. 1 pkt 4 tego zarządzenia, przełożony w ramach reagowania na nieprawidłowości lub niewłaściwe zachowania podwładnego winien podejmować czynności w oparciu o przepisy w sprawie odpowiedzialności dyscyplinarnej, jeżeli wymaga tego charakter stwierdzonych nieprawidłowości lub niewłaściwego zachowania. Wszelkie niepraworządne działanie policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do ustalenia czy policjant dopuścił się popełnienia przewinienia. Przełożony, będąc jednocześnie kierownikiem jednostki organizacyjnej jaką jest komenda, ma wręcz obowiązek reagowania w sytuacji, gdy zachodzi podejrzenie, że na terenie komendy jest spożywany alkohol. Wobec wprowadzenia generalnego zakazu spożywania alkoholu na terenie obiektów zajmowanych przez Policję, nie ma w takim przypadku znaczenia, czy podejrzenie spożywania alkoholu dotyczy funkcjonariusza znajdującego się na służbie czy już po jej zakończeniu. Z powyższego wynika, że zarówno Komendant Powiatowy Policji w K. jak i jego I Zastępca z racji pełnionych funkcji posiadali uprawnienia do wydania skarżącemu polecenia poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W przypadku zastępcy uprawnienie takie wynika z treści § 20 powołanego wyżej zarządzenia. Zdaniem Sądu, nie można przyjąć - jak chce skarżący - że nie doszło do wydania dwóch poleceń, lecz tylko jednego. Skarżący wywodzi, że w sytuacji, gdy ta sama treść wypowiedziana została przez więcej niż jedną osobę (tutaj więc dwukrotnie), oznacza to, że cały czas mamy do czynienia z jedną i tą samą treścią, do której funkcjonariusz miał się zastosować. Zgodnie z ustawą nie przewiduje się odpowiedzialności za ciągłe przewinienie dyscyplinarne lub ciąg przewinień dyscyplinarnych, gdyż ustawa przewiduje odrębne ustalenie winy za każde przewinienie dyscyplinarne oraz w odniesieniu do takiej sytuacji stanowi, że w przypadku przypisania policjantowi winy za wielość przewinień dyscyplinarnych wymierza się jedną karę dyscyplinarną (art. 141a ustawy). Tym samym zachowanie, polegające na dwukrotnym niewykonaniu poleceń przełożonych wydanych w odstępie ok. dwóch godzin, stanowić będzie tyle przewinień dyscyplinarnych, ile było nieprawidłowych zachowań funkcjonariusza. Nadto z uwagi na fakt, że obowiązujące na dzień wydania polecenia skarżącemu przepisy prawne nie nakładały obowiązku wydawania poleceń służbowych w szczególnej formie, należy stwierdzić, że również forma ustna poleceń przełożonych wydawanych policjantom jest dopuszczalna. Wyjątek stanowi sytuacja, o której mowa w § 8 ust. 1 pkt 5 ww. zarządzenia, w myśl którego przełożony powinien stosować formę pisemną wydawanych poleceń w sprawach wymagających działań wieloosobowych lub przedłużonych w czasie. Sąd nie podzielił również stanowiska skarżącego, że nie miał obowiązku wykonać ww. poleceń przełożonych, bowiem ich wypowiedzi nie stanowiły poleceń służbowych, lecz czynność zmierzającą do wyjaśnienia okoliczności w postępowaniu wykroczeniowym. Z uwagi na treść art. 20 § 3 k.p.w. w zw. z art. 74 § 1 k.p.k. skarżący nie musiał ich wykonać. Sąd wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 4 ustawy, czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, wypełniający jednocześnie znamiona przestępstwa lub wykroczenia albo przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Z powyższego wynika, że postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem samodzielnym i prowadzonym niezależnie od postępowania karnego, zaś policjant podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej niezależnie od odpowiedzialności karnej. Co oznacza, że przełożony dyscyplinarny, z momentem powzięcia wiadomości o możliwości popełnienia przez funkcjonariusza przewinienia dyscyplinarnego, w sytuacji wystąpienia w tym zakresie wątpliwości, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego winien przeprowadzić niezbędne czynności wyjaśniające. Taki obowiązek ciąży na przełożonym bez względu na to jaki był charakter czynu. W dniu 21 marca 2016 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył Komendant Wojewódzki Policji w G., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił on Sądowi I instancji, na podstawie nart 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszenie: 1. art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że brak dosłownego rozstrzygnięcia w przedmiocie winy obwinionego funkcjonariusza stanowi bezwzględną przesłankę wadliwości orzeczenia dyscyplinarnego, uzasadniającą jego uchylenie, podczas gdy rozstrzygnięcie to wynika logicznie z treści orzeczeń oraz zawiera się w ich uzasadnieniu. Zdaniem skarżącego, orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji odpowiadało prawu i zawierało stosowne elementy. Natomiast z treści orzeczenia organu I instancji można wywieść rozstrzygnięcie co do winy funkcjonariusza. 2. art. 135e ust. 8 ustawy o Policji w związku z art. 135c ust. 1 pkt 3 ustawy, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że instytucja wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego w całości wyłącza zastosowanie instytucji tzw. pomocy prawnej przez rzecznika dyscyplinarnego, podczas gdy brak jest w ustawie takiego wyłączenia oraz poprzez błędne uznanie, że wyłączony przełożony dyscyplinarny nie może stanowić osobowego źródła dowodowego w sprawie, 3. art. 135i oraz art. 135j ust. 1 ustawy, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że organ pierwszej instancji nie zgromadził materiału dowodowego niezbędnego do wyjaśnienia sprawy, podczas gdy organ dysponował bogatym materiałem dowodowym, w tym kilkoma źródłami osobowymi, wystarczającym do rozstrzygnięcia sprawy, 4. art. 135j ust. 9 w związku z art. 133 ust. 6 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że czynność wysłuchania skarżącego przed wydaniem orzeczenia dyscyplinarnego została przeprowadzona z naruszeniem przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym, podczas gdy I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w T. na podstawie decyzji w sprawie udzielenia upoważnień pełnił na czas nieobecności Komendanta Powiatowego Policji w T. jego funkcję, w tym zastępował w postępowaniach dyscyplinarnych do których ten jako organ, a nie wskazany z imienia i nazwiska piastun organu, został wyznaczony przełożonym dyscyplinarnym. W odpowiedzi na skargę D. Ł. wniósł o jej oddalenie wskazując, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. W dniu 22 marca 2016 r. skargę kasacyjną na ww. wyrok WSA w Gdańsku wniósł D. Ł., wnosząc o oddalenie swojej skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny w związku z tym, że zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, przy równoczesnym odniesieniu się przez Naczelny Sąd Administracyjny do treści uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 stycznia 2016 r. pod kątem podniesionych w niniejszej skardze kasacyjnej zarzutów. Na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzucił on Sądowi I Instancji: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 i art. 141 §4 i art. 145 § 1 pkt 1 ust. a oraz art. 3 § 3 w zw. z art. 150 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 135e ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 1351 ust. 1 oraz w związku z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, polegające na akceptacji błędnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych zaprezentowanych w zaskarżonym orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] października 2015 r., a wskazujących na to, że Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K. w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 21:35 wydał skarżącemu polecenie przełożonego, dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas gdy brak jest podstaw do przyjęcia, że skierowane wobec skarżącego polecenie stanowiło polecenie służbowe w rozumieniu ustawy o Policji oraz załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 134 § 1 i art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 ust. a oraz art. 3 § 3 w zw. z art. 150 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 135e ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 1351 ust. 1 oraz w związku z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, polegające na akceptacji błędnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych zaprezentowanych w zaskarżonym orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] października 2015 r., a wskazujących na to, że Komendant Powiatowy Policji w K. w dniu 15 maja 2015 r. o godzinie 23:20 wydał skarżącemu polecenie przełożonego, dotyczące poddania się badaniu na zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas gdy brak jest podstaw do przyjęcia, że skierowane wobec skarżącego polecenie stanowiło polecenie służbowe w rozumieniu ustawy o Policji oraz załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta; Z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów skarżący zarzucił nadto: 3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 134 § 1 i art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 ust. a oraz art. 3 § 3 w zw. z art. 150 - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z art. 135e ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 1351 ust. 1 oraz w związku z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, polegające na akceptacji błędnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych zaprezentowanych w zaskarżonym orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] października 2015 r., a wskazujących na to, że skarżący miał obowiązek wykonać polecenie przełożonego dotyczące poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas gdy brak jest podstaw do przyjęcia, że skierowane wobec skarżącego polecenie stanowiło polecenie służbowe w rozumieniu ustawy o Policji oraz załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta; 4. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 134 §1 i art. 141 §4 i art. 145 § 1 pkt 1 ust. a oraz art. 3 § 3 w zw. z art. 150 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami, w związku z art. 135e ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 1351 ust. 1 oraz w związku z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, polegające na akceptacji błędnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych zaprezentowanych w zaskarżonym orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] października 2015 r., a wskazujących na to, że skarżący nie wykonał polecenia przełożonego dotyczącego poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, podczas gdy brak jest podstaw do przyjęcia, że skierowane wobec skarżącego polecenie stanowiło polecenie służbowe w rozumieniu ustawy o Policji oraz załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta; Ponadto, z ostrożności procesowej, na wypadek nieuwzględnienia ww. zarzutów zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 5. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 134 § 1 i art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 ust. a oraz art. 3 § 3 w zw. z art. 150 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 135e ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 1351 ust. 1 oraz w związku z art. 132 ust. 2 i ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji oraz § 21 załącznika do zarządzenia numer 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. Zasady Etyki Zawodowej Policjanta, polegające na akceptacji błędnych i sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym ustaleń faktycznych zaprezentowanych w zaskarżonym orzeczeniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. nr [...] z dnia [...] października 2015 roku (nr sprawy [...]), a wskazujących na to, że zachowanie, polegające na dwukrotnym niewykonaniu poleceń przełożonych wydanych w krótkim odstępie czasu, stanowić będzie tyle przewinień dyscyplinarnych, ile było nieprawidłowych zachowań funkcjonariusza. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zaważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami. Z urzędu bierze pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie żadna z enumeratywnie wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi, stąd NSA rozpoznał skargę kasacyjną w jej granicach. Skargi kasacyjne są niezasadne. Komendant Wojewódzki Policji w G. w swojej skardze kasacyjnej postawił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku cztery zarzuty. Pierwszy zarzut naruszenia przez Sąd I Instancji art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782 ze zm., dalej u.p.) jest całkowicie niezasadny. Wskazany wyżej przepis określa elementy orzeczenia dyscyplinarnego, WSA w Gdańsku wskazał, że w orzeczeniu o ukaraniu wydanym przez Komendant Powiatowego Policji w T. brak jest rozstrzygnięcia co do winy. Przypomnieć należy, że art. 135j ust. 2 wskazuje na obligatoryjne elementy orzeczenia dyscyplinarnego. Treść ww. przepisu nie pozostawia wątpliwości, jakie elementy powinno zawierać orzeczenie dyscyplinarne. Orzeczenie dyscyplinarne jest zatem sformalizowanym dokumentem, o ściśle określonej treści, które nie może być zmieniane ani poprzez odejmowanie niektórych elementów ani poprzez dodanie ich do orzeczenia. Takie rozwiązanie jest spowodowane dwoma czynnikami: 1) orzeczenie statuuje bardzo ważne zarówno z punktu widzenia funkcjonariusza jaki i formacji w której pełni służbę skutki prawne – nie może zatem być wątpliwości co do powodów, dla których orzeczenie zostało wydane, jak i charakteru rozstrzygnięcia, ponieważ wszelkie wątpliwości w tym zakresie mogą budzić zastrzeżenia wobec skuteczności wydanego orzeczenia (np. czy istnieje przesłanka zwolnienia funkcjonariusza ze służby na podstawie art. 41 ust. 1 pkt 3 u.p.); 2) orzeczenia spełnia funkcję ochronną – funkcjonariusz wie jakie było wydane wobec niego orzeczenie, za co został ukarany, a zatem może zastosować środki prawne pozwalające na obronę, a organowi wyższego stopnia lub sądowi administracyjnemu ocenić prawidłowość wydanego orzeczenia - w tym zakresie nie można więc w drodze wykładni wyinterpretować treści orzeczenia dyscyplinarnego, ponieważ taka interpretacja nie pozwala na pełną jego kontrolę. Dlatego też słusznie Sąd I instancji uznał, że brak rozstrzygnięcia o winie w orzeczeniu dyscyplinarnym jest poważnym naruszeniem przepisów postępowania, które pozwala na uchylenie rozstrzygnięcia wydanego przez organ I i II instancji. Natomiast należy uznać za uzasadnione kolejne zarzuty skargi kasacyjnej Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. Należy zgodzić się z organem, że Sąd I instancji błędnie uznał, iż w toku postępowania został naruszony art. 135c ust. 1 pkt 3 u.p. Wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego z czynności postępowania nie oznacza, że został wyłączony z czynności rzecznik dyscyplinarny, który prowadzi czynności w danej jednostce. Wskazać nadto należy, że przeciwieństwie do K.p.a. ustawa o Policji w zakresie postępowania dyscyplinarnego nie zna instytucji wyłączenia całego organu (art. 25 § 1 K.p.a.), a wyłączenie przełożonego z czynności w postępowaniu dyscyplinarnym nie oznacza niejako "automatycznego" wyłączenia rzecznika dyscyplinarnego powołanego w danej jednostce. Dodać nadto trzeba, że zgodnie z art. 135a ustawy – rzecznik dyscyplinarny w danej jednostce jest powoływany na czteroletnią kadencję, co oznacza, że dysponuje on pewną niezależnością. Dlatego też w toku postępowania dyscyplinarnego rzecznik dyscyplinarny z Komendy Powiatowej w T. mógł zwrócić się do rzecznika dyscyplinarnego jednostki, w której funkcjonariusz pełnił służbę z wnioskiem o dokonanie czynności dowodowych w ramach pomocy prawnej. Stąd uznać należy również za uzasadniony trzeci zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia przez WSA w Gdańsku art. 135i oraz art. 135j u.p. W tym zakresie Sąd I instancji zbyt pochopnie przyjął, że zebrany materiał dowodowy nie jest wystarczający do wyjaśnienia sprawy. Należy wskazać, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wykazano, iż czynności dowodowe, przeprowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego Komendy Powiatowej Policji w K., były dokonane w sposób nieprawidłowy, a przeprowadzenie ich w jednostce, w której pełnili oni służbę spowodowało, że miało to wpływ na ustalenia faktyczne. WSA w Gdańsku umknęło, że czynności prowadzone w ramach pomocy prawnej były dokonywane w obecności zarówno obwinionego, jak i jego profesjonalnego pełnomocnika, którzy zarówno w trakcie przeprowadzenia czynności, jak i postępowania odwoławczego, nie kwestionowali ich prawidłowości. Nadto zebrany materiał dowodowy nie był jedyny w tym zakresie, ponieważ szereg czynności dowodowych zostało przeprowadzonych przez rzecznika dyscyplinarnego z Komendy Powiatowej Policji w T. Zasadny jest również zarzut czwarty skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia art. 135j w związku z art. 133 ust. 6 u.p. Na wstępie należy przypomnieć, iż z treści art. 133 ust. 6 ustawy o Policji wynika, że przełożony dyscyplinarny może w formie pisemnej upoważnić swoich zastępców lub innych policjantów z kierowanej przez niego jednostki organizacyjnej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych w jego imieniu w ustalonym zakresie. W świetle wyżej wskazanych rozważań dotyczących istoty dokładnego określenia przełożonego dyscyplinarnego należy podnieść, że upoważnienie takie powinno być bezwzględnie udzielone na piśmie. Upoważnienie to dotyczy tylko czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego (por.: S. Maj, Postępowanie dyscyplinarne w służbach mundurowych, Warszawa 2008, s. 48). Nie można go zatem ogólnie wywieść, jak chce tego strona składająca skargę kasacyjną, z samego faktu pełnienia funkcji zastępcy odpowiedniego komendanta Policji, będącego jednocześnie przełożonym dyscyplinarnym. Zastępca kieruje, podczas nieobecności komendanta, właściwą jednostką Policji, ma w związku z tym prawo do wydawania funkcjonariuszom Policji wiążących poleceń i rozkazów, ale nie oznacza to, że niejako "automatycznie" staje się przełożonym dyscyplinarnym w rozumieniu art. 133 ust. 1 powołanej ustawy. Gdyby tak było ustawodawca nie zamieściłby w tej ustawie art. 133 ust. 6, statuującego oddzielne uprawnienie przełożonego dyscyplinarnego do pisemnego upoważnienia innego policjanta do podejmowania za niego czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego. Upoważnienie to może dotyczyć wszystkich czynności z zakresu postępowania dyscyplinarnego lub może upoważniać określoną w nim osobę do dokonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym przez określony czas lub w określonym zakresie. Stosowne upoważnienie zostało wydane, jak bowiem wynika z decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. Komendanta Powiatowego w T., jego zastępca był upoważniony do przeprowadzenia czynności wysłuchania obwinionego pod jego nieobecność. Całkowicie niezasadna jest skarga kasacyjna, wniesiona przez obwinionego funkcjonariusza, oparta na podstawie kasacyjnej z w art.174 pkt 2 P.p.s.a. Skarżący zarzucił WSA w Gdańsku naruszenie norm procesowych. Jednakże zarzuty, zarówno te natury procesowej, jak również dotyczące norm prawa materialnego, oscylują faktycznie wokół zagadnienia, dotyczącego uprawnienia do wydania przez Zastępcę Komendanta Powiatowego Policji w K. polecenia służbowego poddania się badaniu alkomatem na obecność alkoholu. W tym zakresie przypomnieć należy, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji charakteryzuje się szczególnego charakteru podległością. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z jej charakterem. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 10 kwietnia 2002 r., sygn. akt K 26/00, zauważył, że "nie można również zapominać o tym, że przez działania funkcjonariuszy publicznych kształtuje się obraz państwa i autorytet jego organów. Wdrażanie mechanizmów demokratycznych (brak jakichkolwiek ograniczeń w prawie zrzeszania się), z drugiej strony skutkuje utratą zaufania społecznego do funkcjonariuszy publicznych, znajdujących się w niejednoznacznej sytuacji. Negatywnym ocenom sprzyja kryzys moralny sfery publicznej, co znajduje odzwierciedlenie w wynikach licznych badań opinii społecznej". Ograniczenia i zakazy wynikające z treści stosunku służbowego są ważne dla jakości funkcjonowania Policji, a co za tym idzie - postrzegania państwa przez obywateli. Dlatego też przepisy pragmatyki służbowej, dotyczące ograniczeń w zakresie działalności funkcjonariuszy, powinny być ściśle przestrzegane zarówno przez samych funkcjonariuszy, jak i organy administracji publicznej. Przypomnieć także należy, że każda osoba wstępująca do służby w Policji, składając ślubowanie wedle roty ustalonej w art. 27 ustawy o Policji, zobowiązuje się m.in. do tego, by "przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych". Policjant zobowiązuje się zatem do: • przestrzegania szczególnej dyscypliny służbowej • wykonywania rozkazów i poleceń przełożonych. Zobowiązanie to nie jest tylko deklaracją, ale oznacza, że "policjant zobowiązany jest dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania" (wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 664/06). Funkcjonariusz Policji ma zatem obowiązek dochowania wierności deklaracjom, które złożył składając ślubowanie. Dotyczy to szczególnie wykonywania poleceń przełożonych. Podnieść również należy, że tylko w sytuacji określonej w art. 58 ust. 2 u.p., a więc, gdy wykonanie rozkazu lub polecenia wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa, policjant ma obowiązek odmówić ich wykonania, a o odmowie drogą służbową powinni być powiadomienie przełożeni. Wskazane wyżej przepisy stanowią wyjątek od ogólnej zasady bezwzględnego wykonywania rozkazu, i nie może być nadużywane, na co zwróciło uwagę orzecznictwo sądów administracyjnych, podnosząc, że "przyjęcie, że funkcjonariusz może kwestionować w innych niż określone w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji polecenia przełożonych podważyłoby zasady funkcjonowania tej formacji, a w konsekwencji mogłoby doprowadzić do jej paraliżu" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 maja 2005 r., sygn. akt II SA/Wa 160/05, podobnie wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 stycznia 2010 r., sygn. akt II SA/Go 970/09). Cechą charakterystyczną formacji umundurowanych jest obowiązek wykonywania rozkazów lub poleceń. Przepisy, które zezwalają funkcjonariuszom na niewykonanie rozkazu, są absolutnym wyjątkiem i nie mogą być nadużywane. Charakter zadań postawionych przed Policją, jako formacją zmilitaryzowaną, nie pozwala na dyskusję, czy głosowanie nad rozkazami - takie postępowanie byłoby zaprzeczeniem mechanizmu funkcjonowania tego rodzaju służby. Funkcjonariusz jest zatem zobowiązany bezwzględnie wykonywać polecenia przełożonych. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, że polecenie wydane skarżącemu, przebywającemu na terenie jednostki, było poleceniem służbowym, które funkcjonariusz był zobowiązany wykonać. W tym kontekście nie ma również znaczenia zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący akceptacji sytuacji, w której dwukrotne niewykonanie dwóch poleceń, w krótkim odstępie czasu, zostało uznane za dwa czyny. W tym zakresie zebrany materiał dowodowy potwierdza, że I Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w K., a następnie Komendant Powiatowy Policji w K. wydali w dniu zdarzenia skarżącemu dwa odrębne polecenia w ponad dwugodzinnym odstępie. Inny był zatem podmiot, wydający polecenie i polecenia wydane były w innym czasie, a więc skarżący dwukrotnie odmówił wykonania wydanego polecenia służbowego. Biorąc zatem pod uwagę, że skargi kasacyjne nie zawierały usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło