II SA/Ol 1386/15

WyrokWSA w Olsztynie2016-01-26

Skład orzekający: Ewa Osipuk, Tadeusz Lipiński, Piotr Chybicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przeznacza teren pod zieleń leśną, podczas gdy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przewiduje na tym terenie zabudowę mieszkaniową, stanowi istotne naruszenie prawa i skutkuje stwierdzeniem nieważności uchwały?
Ratio decidendi
Naruszenie zasady zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w szczególności gdy plan przeznacza teren pod zieleń leśną, a studium przewiduje zabudowę mieszkaniową, stanowi istotne naruszenie prawa. Jednakże stwierdzenie nieważności całej uchwały jest nieuzasadnione, jeśli zastrzeżenia dotyczą tylko części ustaleń planu, a nie całości aktu. Sąd pierwszej instancji błędnie stwierdził nieważność całej uchwały, zamiast ograniczyć się do wadliwych zapisów.
Stan faktyczny
Skarżący zakwestionowali uchwałę Rady Miasta Olsztyna w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając m.in. niezgodność ustaleń planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie ich interesu prawnego poprzez przeznaczenie ich działki pod zieleń leśną zamiast zabudowy mieszkaniowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie pierwotnie stwierdził nieważność całej uchwały. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ten wyrok, wskazując na błąd w stwierdzeniu nieważności całej uchwały i nakazując ponowne rozpoznanie sprawy, w tym skargi jednego z właścicieli. Ostatecznie WSA oddalił skargę tego właściciela, a postępowanie w sprawie pozostałych skarżących umorzono z uwagi na cofnięcie skargi.
Rozstrzygnięcie
1/ oddalono skargę W. J.; 2/ umorzono postępowanie sądowe ze skargi M. S. oraz R. S. S.; 3/ zwrócono skarżącym M. S. S. oraz R. S. S. solidarnie kwotę 300 złotych wpis sądowy od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 26 stycznia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Ewa Osipuk (spr.) Sędziowie sędzia WSA Tadeusz Lipiński sędzia WSA Piotr Chybicki Protokolant specjalista Wojciech Grabowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2016 roku sprawy ze skarg W. J. oraz M. i R. S. S. na uchwałę Rady Miasta z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1/ oddala skargę W. J.; 2/ umarza postępowanie sądowe ze skargi M. S. oraz R. S. S.; 3/ zwraca skarżącym M. S. S. oraz R. S. S. solidarnie kwotę 300 złotych (słownie: trzysta) wpis sądowy od skargi. "[...]" wezwali Radę Miasta Olsztyna do usunięcia naruszenia prawa w związku z podjęciem uchwały Rady Miasta Olsztyna z dnia 15 maja 2013r. Nr XXXVII/659/13 w sprawie uchwalenia "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu w rejonie Oczyszczalni Ścieków Łyna, Os. Redykajny w Olsztynie" i zmiany planu o nazwie "Zmiana miejscowego planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Redykajny w Olsztynie w obszarze ul. Hozjusza (obr .156, dz. 3/11 )". Następnie skarżący wywiedli skargę na ww. uchwałę, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności w całości, ewentualnie, stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części, tj. co do § 1 ust. 1 uchwały stwierdzającej zgodność ustaleń planu ze studium oraz w zakresie tekstowym i graficznym odnośnie działki skarżących "[...]". Skarżący podkreślili w uzasadnieniu skargi, że nabyli własność spornej działki, mając na uwadze okoliczność, iż działka ta znajduje się w strefie mieszkaniowej. Tymczasem, uchwalenie planu miejscowego w obecnym kształcie narusza w sposób oczywisty i rażący interes prawny skarżących, albowiem nie mogą oni prowadzić na tej działce przedmiotowej inwestycji, z uwagi chociażby na to, że na terenie ZL, gdzie znajduje się działka skarżących, wprowadza się zakaz zabudowy terenów obiektami budowlanymi oraz prowadzenia innych robót budowlanych, a realizacja zabudowy mieszkaniowej jest dopuszczalna wyłącznie na podstawie pozwoleń na budowę, prawomocnych w chwili uprawomocnienia się planu. W ocenie skarżących, nie do zaakceptowania jest sytuacja, gdy dla określonej nieruchomości, w planie ustala się przeznaczenie o charakterze zieleni parkowej, wyłączając w ten sposób możliwość zagospodarowania działki przez właściciela, zgodnie z jej podstawowym przeznaczeniem. Inne przeznaczenie konkretnego terenu w planie miejscowym, niż przeznaczenie przyjęte w studium, kwalifikowane jest, w ocenie skarżących, jako istotne naruszenie prawa, tj. art. 9 ust. 4 u.p.z.p., zwłaszcza gdy przeznaczenie terenu w planie jest całkowicie odmiennie od ustalonego w studium. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie. Organ zaznaczył, że ze względu na skalę Studium, nie przesądza ono o przeznaczeniu w planie pojedynczych. działek, a jedynie wyznacza kierunki rozwoju miasta. Pismem z dnia 28 maja 2013 r., "[...]" wezwał Radę Miasta Olsztyna do usunięcia naruszenia prawa do jakiego, w jego ocenie, doszło uchwałą Rady Miasta Olsztyn z dnia 15 maja 2013r. nr XXXVII/659/13 w sprawie uchwalenia "Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu w rejonie Oczyszczalni Ścieków Łyna, Os. Redykajny w Olsztynie" i zmiany planu o nazwie "Zmiana miejscowego planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Redykajny w Olsztynie w obszarze ul. Hozjusza (Obr .156, dz. 3/11 )". Wniósł o zlikwidowanie projektu przeprowadzenia drogi 4 KD przez jego działkę "[...]". Stwierdził, że taka inwestycja narusza art. 112 § 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz konstytucyjną gwarancję prawa własności. Następnie, dnia 15 lipca 2013r. (data wpływu pisma do Urzędu Miasta), "[...]" wywiódł skargę na ww. uchwałę. Skarżący podkreślił, że w pismach z 2 lutego 2012r. oraz 15 marca 2013r. wyraźnie wskazał, iż cele publiczne, czyli w jego przypadku, obsługa działek: "[...]" mogą być zrealizowane poprzez przeprowadzenie drogi przez drogę gminną zaznaczoną w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego pod numerem "[...]" (zgodnie z kopią mapy ewidencyjnej z 23.01.12 r. załączoną do akt sprawy). Zaznaczono w skardze, że droga ta została w nowym planie wykreślona. Jednocześnie wskazano, że droga ta uznana została jako droga łącząca wspomniane wyżej działki z drogą publiczną w akcie notarialnym "[...]", dotyczącym zamiany ww. terenów między Gminą Olsztyn a "[...]", w rezultacie czego właścicielami ww. gruntów stała się "[...]". W odpowiedzi na skargę "[...]", organ również wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że na przedmiotowej części działki "[...]", do momentu uprawomocnienia się skarżonego planu, obowiązywał plan o nazwie "Zmiana miejscowego planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Redykajny w Olsztynie w Obszarze ul. Hozjusza (obr. 156, dz.3/11)", który określał przeznaczenie terenu pod drogę "[...]" wymienioną jako cel publiczny. Teren ten był przeznaczony pod drogę "[...]" również w poprzednim "Miejscowym planie szczegółowym zagospodarowania przestrzennego Olsztyn - Redykajny" z 1994 r. Droga w obu wymienionych dokumentach przewidziana była do obsługi terenów osiedli położonych na wschód od działki wnioskodawcy. Organ wskazał dalej, że w zaskarżanym planie, przeznaczenie przedmiotowego terenu się nie zmienia. Drogę jedynie lekko skorygowano, aby mniej ingerowała w działkę. Ponadto, realizację drogi w tym miejscu uzasadnia sytuacja w terenie - teren nie jest zalesiony i jest wykorzystywany jako dojazd. Właściciel ogrodził posesję, uwzględniając lokalizację drogi. Zmiana układu komunikacyjnego wymagałaby wytyczenia 2,5 razy dłuższego pasa drogowego, o szerokości 12 m, biegnącego przez las, co naruszałby art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w którym jest mowa, że zakres i sposób postępowania w sprawach przeznaczenia terenów na określone cele przyjmują ład przestrzenny i zrównoważony rozwój za podstawę oraz, że w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych. Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w art. 36 dopuszcza możliwość wystąpienia z roszczeniem w sytuacji, gdy w związku ze zmianą planu miejscowego korzystanie z nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub znacznie ograniczone, a taki przypadek w ocenie organu nie ma miejsca. Na rozprawie w dniu 31 października 2013r., Sąd postanowił na podstawie art. 111 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), powoływanej dalej jako: p.p.s.a. zarządzić połączenie do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt II SA/Ol 726/13 i IISA/Ol 727/13 i prowadzić pod wspólną sygnaturą II SA/Ol 726/13, a sprawę o sygn. II SA/Ol 727/13 zakreślić w Rep. SA. Wyrokiem z dnia 31 października 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 726/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały i zasądził od Gminy Olsztyn na rzecz skarżących "[...]" solidarnie kwotę 1.054 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Sąd wskazał, że w skarżonym planie miejscowym działka oznaczona nr "[...]", będąca własnością skarżących "[...]" została zlokalizowana na terenie oznaczonym jako 1 ZL, przeznaczonym pod zieleń leśną. Tymczasem, ze "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m. Olsztyna", uchwalonym uchwałą Rady Miasta Olsztyn Nr LXII/724/2010 z dnia 26 maja 2010r. wynika, że ww. działka położona jest w strefie oznaczonej jako M2 – strefa mieszkaniowa Redykajny. Sąd stwierdził, że inne przeznaczenie określonego terenu w planie miejscowym niż w studium należy uznać jako istotne naruszenie prawa w postaci art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, szczególnie wtedy gdy, to "inne przeznaczenie terenu" w planie miejscowym jest odmienne od ustalonego w studium. Nie budzi wątpliwości Sądu, że wyznaczona w miejscowym planie strefa zieleni - ZL nie ma w dużej części oparcia w ustaleniach studium, co stanowi naruszenie zasady sporządzania planu miejscowego, skutkujące koniecznością stwierdzenia nieważności całego zaskarżonego aktu. Ponadto, stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu w części nie byłoby zasadne również ze względu na niemożność precyzyjnego wyodrębnienia terenów, co do których plan miejscowy przewiduje teren zielony, a co do których studium określiło funkcje mieszkaniowe. Z uwagi zaś na stwierdzenie nieważności całego aktu i jego wyeliminowanie z obrotu prawnego oraz nieznaną w tym momencie treść przyszłego planu miejscowego, przedwczesnym byłoby, w ocenie Sądu, odnoszenie się do zarzutów, zawartych w skardze przez skarżącego "[...]". Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, Gmina Olsztyn złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Po rozpoznaniu skargi NSA, wyrokiem z dnia 7 października 2015 r. sygn. akt II OSK 328/14, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie i zasądził solidarnie od "[...]" na rzecz Gminy kwotę 350 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Sąd stwierdził, że nie jest uzasadniona argumentacja skargi kasacyjnej, według której w rozpoznawanej sprawie nie ma sprzeczności pomiędzy postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego a postanowieniami studium. Skoro działka "[...]" położona jest na obszarze, na którym według rysunku studium dopuszczalna jest zabudowa mieszkaniowa, to niewątpliwe postanowienia planu zakazujące zabudowy mieszkaniowej są sprzeczne z postanowieniami studium. Twierdzenia tego nie podważa argument skargi, iż w części tekstowej studium jest zawarte postanowienie, w myśl którego wyznaczone na rysunku studium kontury obszarów i terenów funkcjonalnych oraz stref i korytarzy infrastruktury technicznej i transportowej miasta, nie stanowią ściśle określonych linii rozgraniczających tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania stosowanych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego. Biorąc pod uwagę skalę rysunku studium niewątpliwie kontury obszarów i terenów funkcjonalnych nie są precyzyjną linią rozgraniczającą tereny. Tym niemniej, wskazane oznaczenia kolorami obszarów o różnych funkcjach stanowi podstawę do ich rozgraniczenia. W przypadku działki "[...]" nie ma jednak wątpliwości co do tego, że jest ona położona na obszarze oznaczonym według rysunku studium, na którym dopuszcza się zabudowę mieszkaniową. Zasługuje na uwzględnienie natomiast – zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - argument skargi, że Sąd pierwszej instancji błędnie stwierdził nieważność całego planu, pomimo że miał zastrzeżenia tylko do części ustaleń planu. Sąd uznał za trafną w tym zakresie argumentację skarżącej Gminy, że stwierdzenie nieważności całej kontrolowanej uchwały było za szerokie i spowodowało stwierdzenie nieważności zarówno w stosunku do wadliwych, jak i pozostałych zapisów planu. Sąd przypomniał, że rozpoznając skargę w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym sąd administracyjny bada sprawę w granicach interesu strony skarżącej. W związku z powyższym, za zasadny uznany został zarzut naruszenia art. 9 ust. 4 u.p.z.p., w zakresie stwierdzenia nieważności planu w całości. Jednocześnie NSA wskazał, że rozpoznając ponownie sprawę, Sąd pierwszej instancji uwzględni wskazówki zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku oraz rozpozna skargę "[...]". W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2016 r., skarżący "[...]" przyznał, że w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego z dnia 17 czerwca 1998 r. figuruje droga "[...]" przeznaczona do obsługi działek "[...]". Nie jest to jednak droga publiczna, a tylko droga wewnętrzna, a jej użytkowanie miało być regulowane w drodze cywilnoprawnej pomiędzy właścicielami działek "[...]" a skarżącym. Drogi "[...]" nie można zaliczyć do dróg publicznych. W planie zagospodarowania przestrzennego z dnia 15 maja 2013 r., planowany jest ciąg komunikacyjny planowanej drogi "[...]" do obsługi działek "[...]" a to zmienia zasadniczo sytuację skarżącego, znacznie ją pogarszając. Skarżący wskazał także na działkę "[...]" oznaczona jako "dr" (droga) w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego i wskazał, że to nie jest, podobnie jak droga K-10, również droga publiczna. Droga ta była "[...]" przeznaczona do obsługi działek oznaczonych dzisiaj jako "[...]", a poprzedni właściciel działki "[...]" nie zgadzał się na dojazd do tych działek przez swoje grunty. Skarżący odniósł się jednocześnie do zarzutu Gminy, że dojazd przez tę drogę wymaga wytyczenia 2,5 razy dłuższej trasy przez las i stwierdził, że jest on w części nieprawdziwy. Podniósł, że pas byłby dłuższy o 50-60 m przez las po byłej drodze "[...]", należałoby ją tylko poszerzyć. Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2016 r., skarżący "[...]" cofnęli skargę oraz pełnomocnictwo reprezentującego ich w sprawie radcy prawnego, natomiast skarżący "[...]" wnosił i wywodził jak w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Jak wskazano powyżej, niniejsza sprawa była już przedmiotem orzekania w tutejszym Sądzie i przez Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia z dnia 7 października 2015 r. sygn. akt II OSK 328/14, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie. W wyroku tym, NSA m.in. nakazał rozpoznanie skargi "[...]", której WSA w Olsztynie nie rozpoznał w związku ze stwierdzeniem nieważności w całości zaskarżonej uchwały Rady Miasta Olsztyna. Stosownie zaś do art. 190 p.p.s.a. – wykładania prawa dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny wiąże w tej sprawie sąd któremu ta sprawa została przekazana. Tym samym, Sąd rozpoznał skargę "[...]" i uznał ją za niezasadną. Skarga "[...]" została wywiedziona na podstawie przewidzianej w art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2015 r., poz. 1515 z późn. zm.), możliwości wniesienia do sądu administracyjnego skargi na uchwałę podjętą przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji przez każdego, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone podjętą uchwałą. Warunkiem formalnym wniesienia takiej skargi jest uprzednie wezwanie organu gminy do usunięcia naruszenia prawa i zachowanie terminu do wniesienia skargi, przewidzianego przepisami p.p.s.a. Skarga "[...]" w przedmiotowej sprawie spełnia warunki formalne, gdyż poprzedzona została wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa i złożona została w okresie 60 dni od dnia złożenia wezwania. Nie ulega też wątpliwości, że ustalenia zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego bezpośrednio dotykają uprawnień skarżącego, wynikających z prawa własności nieruchomości, położonej "[...]", która znajduje się na terenie ustaleń planu. Istnieje zatem związek pomiędzy własną – prawnie gwarantowaną - sytuacją skarżącego, a zaskarżoną uchwałą, bowiem jej treść wkracza w uprawnienia właścicielskie skarżącego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że naruszenie interesu prawnego, o którym mowa w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, powinno być obiektywne, tzn. polegające na nieprzestrzeganiu przez organ norm prawnych powszechnie obowiązujących (por. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 790/12 oraz z dnia 17 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 208/12). W przypadku kwestionowania uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uwzględnienie skargi nastąpi, gdy naruszenie przepisów prawa przekroczy tzw. granice władztwa planistycznego. Władztwo planistyczne wynika z art. 3 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i stanowi kompetencję gminy do samodzielnego i zgodnego z jej interesem kształtowania polityki przestrzennej. Obejmuje ono samodzielne ustalenie przez gminę przeznaczenia terenów, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i określenie warunków zabudowy (art. 3 ust. 1 oraz art. 15 ust.2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). W zakres władztwa planistycznego wchodzi też, z mocy art. 6 ust. 1 tej ustawy, ustalenie w planie miejscowym sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości. Koncepcja władztwa planistycznego oznacza, że w niektórych przypadkach ustalenia planu mogą ingerować w interesy prywatne podmiotów skarżących, w sposób odbierany przez nich jako niekorzystny, natomiast nie musi być z tym powiązane przekroczenie granic władztwa planistycznego. Prawo własności, mimo, że jest najsilniejszym prawem podmiotowym korzystającym z gwarancji konstytucyjnej, gwarancji ustawowych i podustawowych, jednak nie ma charakteru absolutnego i nieograniczonego. Ograniczenia te dopuszcza art.64 ust. 3 Konstytucji RP stanowiący, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności, z poszanowaniem zasady proporcjonalności tj. zakazem ingerencji w sferę praw i wolności jednostki, nadmiernej w stosunku do chronionej wartości. Ingerencja w sferę prawa własności musi zatem pozostawać w racjonalnej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia. Dopuszczone Konstytucją RP a przewidziane ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ograniczenia prawa własności innych podmiotów ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, podlegają kontroli sądowej przez pryzmat opisanych wyżej granic władztwa planistycznego, tj. dopuszczalnego zakresu ograniczeń uprawnień właścicielskich treścią planu. Skarżący zakwestionował postanowienia zaskarżonego planu w zakresie lokalizacji drogi publicznej "[...]" przez część działki skarżącego nr "[...]". Podniósł, że cel publiczny w postaci drogi może być realizowany poprzez przeprowadzenie drogi przez drogę gminną, zaznaczoną w poprzednim planie zagospodarowania przestrzennego pod numerem obr. "[...]" która została w nowym planie wykreślona. Wskazał, że droga "[...]" w poprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego z dnia 17 czerwca 1998 r. figuruje jako droga wewnętrzna "[...]", do obsługi działek "[...]", a jej użytkowanie miało być regulowane na drodze cywilnoprawnej między właścicielami gruntów "[...]" a skarżącym. Podniósł, że drogę należy wytyczyć przez opisaną działkę "[...]". Jak wynika zaś ze stanowiska Gminy Olsztyn, na przedmiotowej części działki nr "[...]" do momentu uprawomocnienia się skarżonego planu obowiązywał plan o nazwie "Zmiana miejscowego planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego dzielnicy Redykajny w Olsztynie w Obszarze ul. Hozjusza (obr. 156, dz. 3/11)", który określał przeznaczenie terenu pod drogę "[...]", wymienioną jako cel publiczny. Teren ten był przeznaczony pod drogę "[...]" również w poprzednim Miejscowym planie szczegółowym zagospodarowania przestrzennego Olsztyn – Redykajny z 1994 r. Droga w obu wymienionych dokumentach przewidziana była do obsługi terenów osiedli położonych na wschód od działki wnioskodawcy. W zaskarżonym planie – jak podnosi Gmina - przeznaczenie przedmiotowego terenu nie zmienia się, a drogę lekko skorygowano, aby mniej ingerowała w działkę. Przeznaczenie realizacji drogi w tym miejscu uzasadnia też fakt, że teren nie jest zalesiony i wykorzystywany jest jako dojazd. Właściciel zaś ogrodził swoją posesję, uwzględniając lokalizację drogi. W ocenie organu, droga, wskazywana przez skarżącego, nie jest drogą w obecnie obowiązującym planie miejscowym, pomimo, że w planie oznaczona była jako "dr"; jest to teren, który może zostać przeznaczony pod ewentualną drogę, ma ok. 3-4 m szerokości, a droga publiczna musi mieć 10m. Teren wymagałby wycinki pasa lasu. Wskazana przez skarżącego droga jest za wąska na drogę publiczną. Gmina poniosłaby dużo większe koszty niż przy urządzaniu drogi "[...]". Skarżący domaga się zmiany przebiegu drogi i usytuowania jej na ww. działce "[...]" oznaczonej jako "dr" (droga), która nie jest drogą publiczną, analogicznie jak droga "[...]". Jej urządzenie nie wymagałoby, zdaniem skarżącego, wytyczenia 2,5 dłuższej trasy, a jedynie ok. 50-60 m dłuższej przez las, po byłej drodze "[...]". Skarżący zgłosił uwagi do planu, które zostały rozpatrzone przez organ i zawierają się wraz z rozstrzygnięciem w załączniku Nr 2 do planu. Skarżący wniósł uwagę do projektu planu, "aby w projekcie planu zlikwidować drogę "[...]", na odcinku biegnącym po działce nr "[...]", a drogę obsługującą tereny "[...]" zaprojektować na terenie "[...]"". W uzasadnieniu rozstrzygnięcia tej uwagi, która nie została uwzględniona, organ stwierdził, że "ustalenia planu nie pogarszają sytuacji wnioskodawcy, ponieważ wzmiankowana droga jest w obowiązującym planie miejscowym. Była również w poprzednim, który obowiązywał w latach 1994 – 1998. Ponadto realizację drogi w tym miejscu uzasadnia sytuacja w terenie – teren nie jest zalesiony i jest wykorzystywany jako dojazd. Zmiana obsługi komunikacyjnej terenów "[...]" wymagałaby wytyczenia 2,5 razy dłuższego pasa drogowego, o szer. 12 m, biegnącego przez las". Dokonując dokładnej analizy zapisów i rysunku zaskarżonego planu, skład orzekający podziela stanowisko organu, że ustalenia dotyczące przeznaczenia i warunków zagospodarowania terenu o symbolu "[...]", znalazły uzasadnienie w zasadach takiego kształtowania polityki przestrzennej, które najpełniej odpowiadają ładowi przestrzennemu. Droga o symbolu "[...]" przeznaczona była na ten cel również w poprzednio obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego, natomiast wytyczenie jej zgodnie z wnioskiem skarżącego oznaczałoby naruszenie ładu przestrzennego, o jakim mowa w art. 1 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Gmina, przeznaczając teren o symbolu "[...]" na drogę, uwzględniła zarówno wymagania, dotyczące ładu przestrzennego, jak i walory krajobrazowe. W sposób właściwy zapewniła stosowne skomunikowanie obszarów, przez zaprojektowanie właściwej infrastruktury drogowej. Przyjęte rozwiązania planistyczne dotyczące przebiegu drogi "[...]" są – w ocenie Sądu – celowe i słuszne. Jak wynika z zaskarżonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, teren, wskazany przez skarżącego jako oznaczony w poprzednim planie "[...]" położony jest w obszarze o symbolu "[...]" - zieleń leśna i nie została wyznaczona na tym terenie w zaskarżonym planie żadna droga. Natomiast – co zgodnie potwierdzają skarżący i organ – teren "[...]" stanowi drogę w zaskarżonym planie i stanowił ją w okresie obowiązywania poprzedniego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podnosi natomiast, że wówczas była to droga wewnętrzna, co pozostaje w sprawie bez znaczenia. Usytuowanie drogi na działce, wskazanej przez skarżącego, nie znajduje żadnego uzasadnienia, bowiem jest to teren zieleni leśnej, a urządzenie tam drogi wymagałoby ingerencji w las i konieczność wycinki drzew, co nie znajduje żadnego uzasadnienia, tym bardziej, że droga o symbolu "[...]" faktycznie już istnieje. Brak jest podstaw do kształtowania przeznaczenia tego terenu w sposób polegający na wprowadzeniu do obszaru o symbolu "[...]" o względnie jednolitym przeznaczeniu i zagospodarowaniu, niewielkiej enklawy istotnie różniącej się funkcją i zagospodarowaniem terenu. Działania takie burzą bowiem ukształtowany ład przestrzenny i z pewnością nie przyczyniają się do jego ochrony. W karcie terenu wskazano zaś, że w zasadach obsługi w zakresie komunikacji na terenach leśnych "[...]" dopuszcza się wyłącznie wjazdy techniczne z dróg gminnych – z ul. "[...]", ul. "[...]" (przedłużenie ul. "[...]"). Biorąc powyższe pod uwagę, należy stwierdzić, że fakt, iż w przedmiotowej sprawie ustalenia planu ingerują w interesy prywatne skarżącego w sposób odbierany przez niego jako niekorzystny, nie jest powiązany z przekroczeniem granic władztwa planistycznego. Prawo własności, mimo, iż jest najsilniejszym prawem podmiotowym, nie ma – jak wskazano wyżej - charakteru absolutnego i nieograniczonego. Działanie organu administracyjnego w ramach tzw. władztwa planistycznego mieściło się w granicach, wyznaczonych przepisami prawa, zawartych w przepisach ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Reasumując, Sąd uznał, że zarzuty skargi "[...]" są nietrafne i nie doszło do przekroczenia granic władztwa planistycznego w sposób naruszający zasadę proporcjonalności i równości, i ograniczający prawo własności skarżącego, a ponieważ Sąd z urzędu nie dopatrzył się w procedurze planistycznej żadnych uchybień formalnoprawnych, skarga "[...]", jako niezasadna, podlegała oddaleniu na mocy art. 151 p.p.s.a.. Jednocześnie, w związku ze skutecznym cofnięciem skargi przez "[...]" Sąd w punkcie 2. wyroku umorzył postępowanie sądowe ze skargi "[...]" Stosownie bowiem do art. 161 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania jeżeli skarżący skutecznie cofnął skargę. Z treści art. 60 p.p.s.a. wynika zaś, że skarżący może cofnąć skargę, a czynność ta wiąże Sąd. Jednakże sąd uzna cofnięcie skargi za niedopuszczalne, jeżeli zmierza ono do obejścia prawa lub spowodowałoby utrzymanie w mocy aktu lub czynności dotkniętych wadą nieważności. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie cofnięcie skargi nie budzi wskazanych wyżej wątpliwości, a zatem wola skarżących, jako dysponenta skargi jest dla Sądu wiążąca. Związanie Sądu wolą skarżących jest wynikiem przyjętej zasady, że skarżący może rozporządzać wniesioną przez siebie skargą od chwili jej wpływu do organu, do czasu jej rozpoznania przez sąd pierwszej instancji. Z uwagi na to, że cofnięcie skargi jest rezygnacją strony z kontynuowania wszczętego przez nią postępowania przed sądem administracyjnym, oświadczenie stron złożone w tym przedmiocie należy uznać za dopuszczalne. Nie dopatrując się zatem okoliczności przemawiających za niedopuszczalnością cofnięcia skargi, Sąd umorzył postępowanie w sprawie na podstawie art. 161 § 1 pkt 1 p.p.s.a. O zwrocie kosztów postępowania na rzecz cofających skargę orzeczono w punkcie 3. wyroku na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło