II SA/Wa 383/14
WyrokWSA w Warszawie2014-06-26
Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Andrzej Kołodziej, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez ucznia liceum w czasie wolnym od nauki, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego?Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, wykonywanej przez ucznia liceum w czasie wolnym od nauki (popołudnia, weekendy, ferie, wakacje), może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, jeśli spełnia przesłanki pracy domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. "Stała praca" w gospodarstwie rolnym nie jest tożsama z pracą w pełnym wymiarze godzin, lecz oznacza gotowość do świadczenia pomocy w wymiarze stosownym do potrzeb gospodarstwa i jego struktury, nawet przy jednoczesnym pobieraniu nauki.Stan faktyczny
Skarżący G. M. domagał się zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat w celu wzrostu uposażenia policjanta. Komendant Główny Policji odmówił, uznając pracę za doraźną pomoc, a nie stałą pracę domownika, ze względu na fakt, że skarżący był uczniem liceum i pracował w gospodarstwie w ograniczonym zakresie. Po wcześniejszych postępowaniach i wyrokach NSA i WSA, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania. WSA w Warszawie uznał, że praca skarżącego spełniała przesłanki pracy domownika.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2014 r. oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] października 2013 r., stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, i zasądził od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska, Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej (spr.), Stanisław Marek Pietras, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sylwia Mikuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi G. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny z dnia [...] października 2013 r. nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości; 3. zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz skarżącego G. M. kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
G. M. raportem z dnia [...] maja 2011 r. zwrócił się do Komendanta Głównego Policji o przyznanie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat poprzez zaliczenie pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] lutego 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. do pracowniczego stażu pracy. Do przedmiotowego raportu załączył: oświadczenie wnioskodawcy oraz zeznania świadków potwierdzających, iż we wskazanym okresie wymieniony wykonywał stałą pracę w pełnym wymiarze czasu w gospodarstwie rolnym rodziców w miejscowości T.
W toku postępowania do akt sprawy wpłynęło także zaświadczenie informujące, że ojciec strony jest podatnikiem podatku rolnego z gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. od dnia 1 grudnia 1980 r. i posiada gospodarstwo rolne o powierzchni fizycznej wszystkich gruntów [...] ha. A także zaświadczenie stanowiące, iż od dnia 1 kwietnia 2000 r. G. M. jest podatnikiem podatku rolnego z gospodarstwa rolnego położonego we wsi T. i posiada gospodarstwo rolne o powierzchni fizycznej wszystkich gruntów [...] ha.
Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] wydanym na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, w związku z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy - odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego.
Wobec złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] września 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r.
Rozstrzygnięcie powyższe stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 19 marca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 2568/11 oddalił skargę na ww. rozkaz personalny.
G. M. wniósł od powyższego wyroku skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1557/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego fakt łączenia pracy w gospodarstwie z nauką w szkole nie może stanowić przeszkody przy ocenie, czy dany okres pracy w gospodarstwie rolnym może być wliczony do stażu pracowniczego, pod warunkiem jednak, że praca w gospodarstwie była faktycznie wykonywana. W tej sytuacji koniecznym jest prawidłowe i jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy oraz prawidłowości oceny materiału dowodowego przez organ.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Wa 563/13 uchylił rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2011 r. nr [...] oraz poprzedzający go rozkaz personalny. Sąd wskazał, iż organ nie dysponował materiałem dowodowym wystarczającym do skutecznego zdyskredytowania zeznań świadków, potwierdzających świadczenie przez funkcjonariusza spornej pracy w okresie od dnia [...] lutego 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Ponadto Sąd uznał, iż Komendant Główny Policji winien dokonać oceny pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców przy uwzględnieniu jego wielkości i charakteru oraz zakresu niezbędnych prac.
Rozkazem personalnym z dnia [...] października 2013 r. nr [...] Komendant Główny Policji odmówił przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] lutego 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. Zdaniem organu przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, nie mogą być brane pod uwagę incydentalne, drobne świadczenia domownika na rzecz rolnika. Ustawodawca jednoznacznie określił, że regulacja dotyczy okresów pracy w takim gospodarstwie, nie okresów pomocy w gospodarstwie rolnym. Doraźnej pomocy świadczonej w czasie ferii lub wakacji, nie należy utożsamiać z pracą w gospodarstwie rolnym. Ponadto użyte w przepisach sformułowania: "praca stanowiąca główne źródło utrzymania", "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie zbliżonym do pracowniczego.
Organ stwierdził, że do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego rodziców wnioskodawcy o powierzchni [...] ha, nie jest konieczna stała praca kilku osób. Wskazano, że przedmiotowe gospodarstwo rolne mogło zaspokoić jedynie bieżące potrzeby rodziny, a zatem nie mogło stanowić samoistnego i jedynego źródła dochodu. Powyższe potwierdził sam funkcjonariusz podając, że jego ojciec pełnił funkcję wójt, a matka pracowała początkowo w Gminnej Spółdzielni [...], później w Banku Spółdzielczym w T. obecnie zaś jest bezrobotna.
Organ stwierdził, iż wielkość gospodarstwa, jego charakter, a także ilość osób, które wykonywały w nim czynności, jednoznacznie wskazuje, iż pracę G. M. należy zakwalifikować jako pomoc, a nie jako pracę o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym.
Komendant Główny Policji nadmienił, także że G. M. od dnia [...] marca 1998 r., do dnia [...] czerwca 1998 r. brał udział w czasochłonnym postępowaniu kwalifikacyjnym do służby w Policji w którym jego głównym zajęciem było podjęcie służby w Policji, nie praca w gospodarstwie rolnym. Funkcjonariusz nie mógł wykonywać pracy w gospodarstwie rolnym stosownie do potrzeb tego gospodarstwa i w czasie rzeczywiście istotnym dla prowadzącego gospodarstwo, lecz tylko i wyłącznie wówczas, gdy nie przebywał w szkole, nie dojeżdżał do niej, bądź gdy nie brał udziału w poszczególnych etapach postępowania kwalifikacyjnego do służby w Policji. Nie ma ponadto żadnych racjonalnych przesłanek do liberalnego traktowania osób pozostających z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym i przyjmowania, że drobne i okazjonalne prace w gospodarstwie rolnym, wykonywane w czasie przerw między innymi licznymi zajęciami należy uznawać za stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Natomiast zebrane w sprawie dokumenty oraz zeznania świadków, organ uznał za niewystarczające do zaliczenia przedmiotowego okresu do wysługi lat i procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tego tytułu.
Organ wskazał, że funkcjonariusz we wnioskowanym okresie uczestniczył w zajęciach szkolnych w Liceum Ogólnokształcącym w O. Odległość między miejscem zamieszkania a szkołą średnią wynosiła około 12 km, a dojazd do szkoły zajmował około 30 minut w jedną stronę. Konieczność przygotowania się do obowiązków szkolnych, dojazd do szkoły, zajęcia szkolne od 6 do 8 godzin dziennie nie pozwalały zdaniem organu na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie.
Ponadto nadmieniono, że w dokumentach składanych w związku z przyjęciem do służby w Policji funkcjonariusz nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, a siebie określił jako osobę na utrzymaniu rodziców.
G. M. złożył do organu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wnosząc o uchylenie decyzji z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w całości i orzeczenie, co do istoty sprawy.
Strona zarzuciła przedmiotowej decyzji: naruszenie art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Wskazanemu rozkazowi personalnemu zarzucił także naruszenie § 4 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001, Nr 152, poz. 1732) poprzez jego niezastosowanie.
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] stycznia 2014 r. nr [...] działając na podstawie art. 133 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy - Kodeks postępowaniu administracyjnego utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że za odmową zaliczenia do wysługi lat okresów pracy w gospodarstwie rolnym przemawia ilość osób zamieszkujących na jego terenie oraz ograniczone potrzeby pracy z uwagi na jego strukturę, niewielką powierzchnię i brak wyspecjalizowanej produkcji rolnej. Podkreślono, że rodzice policjanta we wnioskowanym okresie, pracowali zawodowo poza gospodarstwem rolnym, co świadczy o niewielkim nakładzie pracy niezbędnej do jego funkcjonowania oraz braku konieczności świadczenia pracy przez funkcjonariusza.
Organ uznał, że zebrane zeznania świadków są niewiarygodne bowiem z ich treści wynika, iż czynności wykonywane były przez stronę doraźnie, a nie w pełnym wymiarze.
Komendant Główny Policji stwierdził, że aktywność życiowa strony czyli nauka w Liceum, dojazdy do szkoły, przygotowywanie się do zajęć szkolnych czy do egzaminu maturalnego wskazują na doraźny charakter pracy, niemający istotnego znaczenia dla funkcjonowania gospodarstwa. Zdaniem organu sam policjant potwierdził powyższe twierdzenia, oświadczając, że w gospodarstwie większość prac była wykonywana "w okresie letnim, w wakacje, w dni wolne od nauki". Organ podkreślił także, że sam zainteresowany w dokumentach składanych w związku z przyjęciem do służby w Policji nie zawarł żadnej informacji o swojej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, a siebie określił jako osobę na utrzymaniu rodziców.
W dniu 11 lutego 2014 r. G.M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Komendanta Głównego Policji z [...] stycznia 2014 r. nr [...] domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, § 4 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, poprzez jego niezastosowanie, naruszenie art. 7, 8, 77, 80, 107 § 3, 138 § 1 pkt 1 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując twierdzenia zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. : Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Stosownie zaś do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga oceniana w świetle powyższych kryteriów zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. Zgodnie zaś z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. nr 15, poz. 1732 ze zm.), do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego.
Takimi odrębnymi przepisami w rozumieniu ww. § 4 ust. 1 pkt 5 są przepisy ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. nr 54, poz. 310).
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin.
Zgodnie z definicją zawartą w ustawie z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50, poz. 291 ze zm.), przez domownika rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy (art. 6 pkt 2).
To na policjancie wnioskującym o zaliczenie danych okresów do wysługi lat, jak stanowi § 5 ust. 1 rozporządzenia, spoczywa obowiązek udokumentowania tych okresów. Sposoby tego dokumentowania określone zostały w przepisie art. 3 ustawy o zaliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, który stanowi, że na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy (ust. 1). Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2). W wypadku, o którym mowa w ust. 2. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
W rozpoznawanej sprawie G. M. zwrócił się do organu Policji o przyznanie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat w związku z jego pracą w gospodarstwie rolnym rodziców położonym we wsi T. w okresie od [...] lutego 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r.
W powołanym okresie skarżący zamieszkiwał w gospodarstwie rolnym rodziców i nie był związany z nimi stosunkiem pracy. Natomiast mieszkający w pobliżu gospodarstwa świadkowie zeznali, że widzieli osobiście jak skarżący pomaga rodzicom w gospodarstwie. Z oświadczeń wynika, że wymieniony bardzo często brał udział w rozsiewaniu nawozów, wywożeniu obornika, sadzeniu ziemniaków, przewracaniu grabieniu i zwożeniu siana, zwożeniu słomy, wyrywaniu lnu, zbieraniu i zwożeniu ziemniaków, wycinaniu i zwózce drewna na opał, wypędzaniu krów na pastwiska, karmieniu i pielęgnacji inwentarza żywego i ptactwa domowego. Wskazane prace zdaniem świadków, wykonywane były niemal codziennie zgodnie z potrzebami oraz porą roku.
Bezsporna jest w sprawie okoliczność, że we wnioskowanym okresie skarżący miał ukończone 16 lat oraz był uczniem [...] Liceum Ogólnokształcącego im. [...] w O., do którego dojazd zajmował około 30 minut w jedną stronę.
W niniejszej sprawie kwestią sporu pozostaje więc rozumienie pojęcia "stałej pracy" w gospodarstwie rolnym rodziców.
Organ, badając zagadnienie łączenia przez skarżącego obowiązków ucznia liceum z pracą w gospodarstwie rolnym o niewyspecjalizowanej produkcji roślinno-zwierzęcej wykluczył, by mogła to być praca stała, w pełnym wymiarze czasu. Zdaniem organu charakter gospodarstwa oraz ilość osób w nim zamieszkałych świadczą o niewielkim nakładzie pracy potrzebnym do jego funkcjonowania co pociąga za sobą brak konieczności świadczenia codziennej ośmiogodzinnej pracy przez G. M. Wykonywana przez skarżącego praca, miała według Komendanta Głównego Policji charakter pracy doraźny. Za "stałością pracy" nie przemawiały też zebrane w sprawie zeznania świadków i wyjaśnienia skarżącego.
Jednak podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz jedynie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, a zatem nie musi pracować w takim samym wymiarze czasu, jak rolnik i w związku z tym może się jednocześnie kształcić. Na takie właśnie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w przepisie art. 6 pkt 1 i pkt 2 ww. ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to niewątpliwie przedmiotowego rozróżnienia by nie wprowadził. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, która faktycznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, nie posiada statusu domownika, gdyż jego praca w gospodarstwie nie ma charakteru stałego.
Badanie charakteru pracy takiej osoby musi być każdorazowo dokonywane w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ https://cbois.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas, wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Powyższy pogląd Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.
Należy również zauważyć, że wykładni pojęcia "wykonywanie pracy o charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/06 (publ. OSNP 2007/9-20/292), wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas ciągłego wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił też, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, których specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w powadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą, jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu.
Stanowisko powyższe nawiązuje do wyroku Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepubl.), w którym przyjął on, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości przebywających w nim osób, jest pracą stałą.
Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 8 marca 2011 r., sygn. akt II UK 305/10 (publ. Lex nr 852557), stwierdzając, iż o stałości pracy domownika w gospodarstwie rolnym w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy z 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, decyduje zachowanie – mimo prowadzenia działalności pozarolniczej – gotowości do świadczenia jej na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej w wymiarze czasu stosownym do zakładanego przez rolnika prawidłowego jego funkcjonowania z uzupełnieniem, że wymiar tego czasu powinien sięgać co najmniej połowy pełnego wymiaru czasu pracy.
W świetle powyższych rozważań, jako błędne należy uznać twierdzenie organu, iż praca skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców nie miała charakteru stałego, a stanowiła jedynie doraźną pomoc świadczoną tradycyjnie w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci, jako członków rodziny rolnika.
Komendant uznając, że skarżący nie może być domownikiem rolnika niewątpliwie naruszył art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Organ badając niniejszą sprawę dokonał zawężającej wykładni pojęcia "domownika", akcentując przede wszystkim niewielki areał i brak specjalizacji gospodarstwa, ilość osób zamieszkałych na jego terenie czy też niemożność stałego przebywania skarżącego w gospodarstwie rolnym z uwagi na pobieranie nauki.
Tymczasem zarówno z oświadczenia skarżącego, jak i zeznań świadków wynika, że skarżący pracował w gospodarstwie rodziców popołudniami i w czasie wolnym od nauki w soboty, święta, ferie i wakacje. Rację ma skarżący stwierdzając, że pracę w gospodarstwie rolnym można pogodzić z nauką w szkole ponadpodstawowej. Należy też mieć na uwadze, że praca w gospodarstwie rolnym, nie polega na świadczeniu pracy osiem godzin dziennie, pięć dni w tygodniu, ale zależy w dużej mierze od pory dnia, pory roku czy też warunków atmosferycznych. Dlatego w ocenie Sądu wykonywanie pracy w gospodarstwie po powrocie ze szkoły i w czasie wolnym od zajęć, tj. w soboty, święta, ferie i wakacje, nie jest incydentalne, ale podyktowane rytmem i charakterem prac rolniczych. O ile bowiem prace przy obrządku zwierząt gospodarskich są cykliczne i w zasadzie nie można ich przenieść w czasie, o tyle prace polowe, należą do zajęć, które można przynajmniej w ograniczonym zakresie zaplanować, np. na czas wakacji, ferii lub wolnego weekendu.
W świetle dokładnie wyjaśnionego przez organ stanu faktycznego, G. M. spełnia przesłanki do uznania go za domownika, w rozumieniu art. 6 pkt 2 ww. ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
W związku z powyższym okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od dnia [...] lutego 1995 r. do dnia [...] sierpnia 1998 r. - powinien zostać przez Komendanta Głównego Policji zaliczony do stażu służby, celem ustalenia procentowego wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat.
Na wynik rozpoznawanej sprawy nie wpływa fakt, że skarżący przy przyjęciu do służby nie poinformował organu o wykonywaniu pracy w gospodarstwie rolnym, lecz uczynił to dopiero we wniosku o zaliczenie przedmiotowego okresu do wysługi lat. W niniejszej sprawie nie ma również istotnego znaczenia wielkość, charakter czy też dochodowość przedmiotowego gospodarstwa rolnego, ponieważ powyższych wymagań nie zawierają przepisy regulujące materię zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat.
Rozpoznając sprawę ponownie organ winien dokonać oceny pracy G. M. w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie z uwzględnieniem przedstawionej przez Sąd wykładni pojęcia "stałej pracy w gospodarstwie rolnym".
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego rozkazu orzeczono w oparciu o art. 152 powołanej ustawy, o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2, powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło