I SA/Bd 1027/15

WyrokWSA w Bydgoszczy2016-02-11

Skład orzekający: Izabela Najda-Ossowska, Jarosław Szulc, Halina Adamczewska-Wasilewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących czynności, które faktycznie nie zostały dokonane, a podatnik miał świadomość fikcyjności tych transakcji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje jedynie w odniesieniu do faktur stwierdzających faktycznie zrealizowane czynności. W sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy pozwala na uznanie, że zakwestionowane faktury nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, a podatnik miał świadomość tej fikcyjności, organy podatkowe zasadnie pozbawiły go prawa do odliczenia podatku naliczonego. Samo posiadanie faktury nie jest wystarczającą podstawą do odliczenia podatku, a prawo do odliczenia nie może być wykorzystywane w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Spółki "B." na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B., która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w G. określającą Spółce wysokość zobowiązania w podatku od towarów i usług za okres od kwietnia do grudnia 2009 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo Spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe P. P. J. oraz I. sp. z o.o., uznając, że faktury te nie odzwierciedlały faktycznie przeprowadzonych transakcji. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym zasady prawdy obiektywnej i czynnego udziału strony w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Najda-Ossowska Sędziowie: Sędzia WSA Jarosław Szulc Sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz (spr.) Protokolant: Asystent sędziego Magda Oleś po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03 lutego 2016 r. sprawy ze skargi "B." Sp. z o.o. w B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, listopad i grudzień 2009 r. oddala skargę Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. określił skarżącej Spółce (dalej: Spółka) wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od kwietnia do września oraz za listopad i grudzień 2009r. Podstawę wydania decyzji stanowiły ustalenia, że Spółka zawyżyła podatek naliczony zawarty w fakturach VAT wykazujących nabycie usług budowlanych, wystawionych przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe P. P. J. w D. oraz I. sp. z o.o. w G. Organ I instancji ustalił, że faktury te nie odzwierciedlają faktycznie przeprowadzonych transakcji. W złożonym odwołaniu skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 122, art. 123 § 1, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 191, art. 193 § 1, art. 197 § 1, art. 199a § 3 i art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015r., poz. 613 ze zm.), dalej: "O.p.". Decyzją z dnia [...]. Dyrektor Izby Skarbowej w B. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii przedawnienia zobowiązań podatkowych z tytułu podatku od towarów i usług za miesiące objęte zaskarżoną decyzją. W tym zakresie wskazał, że na podstawie art. 70 § 1 O.p. przedmiotowe zobowiązania podatkowe za miesiące od kwietnia do września i za listopad 2009r. uległyby przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2014r., natomiast za grudzień 2009r. z dniem 31 grudnia 2015r. Jednakże w dniu 22 września 2014r. wszczęte zostało postępowanie karne skarbowe o przestępstwo skarbowe polegające na uszczupleniu podatku VAT, tj. z art. 56 § 1 k.k.s. w zw. z art. 62 § 2 k.k.s., z art. 61 § 1 k.k.s., z art. 6 § 2 k.k.s. i art. 7 § 1 pkt 1 k.k.s. Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w B. działając na podstawie art. 70c O.p. pismem z dnia 12 grudnia 2014r. zawiadomił Spółkę o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia na skutek wystąpienia przesłanki, o której mowa w art. 70 § 6 pkt 1 O.p., które zostało doręczone w dniu 16 grudnia 2014r. Tym samym, w świetle powołanych przepisów, Spółka została skutecznie poinformowana przed upływem terminu przedawnienia o jego zawieszeniu. Zatem rozliczenie podatku za okresy objęte zaskarżoną decyzją nie uległo przedawnieniu. Odnosząc się do przedmiotu sporu organ wskazał, że Spółka dokonała bezpodstawnego odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur dotyczących robót budowlanych, na których jako wystawcy widnieją P.W. P. P. J. oraz I. sp. z o.o. Ustalono bowiem, że czynności wykazane w fakturach, na których jako sprzedawcy widniały ww. podmioty nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości. Zdaniem organu, zebrany materiał dowodowy potwierdził, że wskazane firmy nie prowadziły działalności gospodarczej, a jedynie stwarzały pozory jej prowadzenia. Zajmowały się procederem wystawiania faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, co wielokrotnie w swoich zeznaniach potwierdził prezes zarządu spółki I. oraz właściciel firmy P.W. P. – P. J. W ocenie organu, ograniczenie się przez podmiot wyłącznie do wystawiania faktur w sytuacji, gdy nie zatrudnia on pracowników, którzy mogliby wykonywać zafakturowane prace, nie dysponuje środkami trwałymi i wyposażeniem umożliwiającym świadczenie usług oraz nie udowodnił, że usługi takie mogły być wykonane przez podwykonawców, daje podstawę do twierdzenia, iż w rzeczywistości nie uczestniczy on w obrocie gospodarczym. Natomiast z zakwestionowanych faktur wynika, że jako rzekomo wykonane usługi wskazano: roboty budowlano-konstrukcyjne w G. - nastawnia kolejowa, roboty budowlane w miejscowości M. - zakład mięsny/dworek, na łączną kwotę netto [...] zł, podatek VAT [...] zł. Dowody zgromadzone w toku postępowania nie potwierdziły faktu wykonania wskazanych robót budowlanych przez wystawcę faktur. Organ podkreślił, że P. J. w złożonych zeznaniach odniósł się do wszystkich wystawionych w kontrolowanym okresie w ramach P.W. P. P.J. oraz I.. sp. z o.o. faktur VAT na rzecz skarżącej Spółki stwierdzając, iż faktury są całkowicie fikcyjne, żadna z usług wymienionych w fakturach VAT, dowodach wpłat, umowach i protokołach odbioru robót budowlanych nie była w rzeczywistości wykonana; za wystawianie fikcyjnych faktur, które nie dokumentowały wykonania usług otrzymywał opłatę prowizyjną; nigdy nie był w miejscach, w których wymienione firmy miały wykonywać usługi na rzecz Spółki; faktury były wypisywane pod dyktando lub na prośbę prokurenta Spółki, M. W. i podpisywane przez świadka. Analiza operacji dokonanych na rachunkach bankowych wykazała, że wpłaty należności dokonywane przez odbiorców faktur VAT czy to na konto P.W. P., czy też spółki I. za fikcyjne faktury, były natychmiast wypłacane tego samego dnia lub w ciągu kilku dni. Organ odwoławczy podkreślił również, że osoby zgłoszone przez P. J. do ubezpieczenia jako pracownicy firmy P. – J. B.-Z., M. P. oraz M. C. - także nie potwierdzili, aby firma P. wykonywała na rzecz skarżącej Spółki usługi wykazane w zakwestionowanych fakturach VAT. Organ zaznaczył, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. przeprowadził w firmach P.W. P. P. J. oraz I. sp. z o.o. postępowania kontrolne, które zostały zakończone wydaniem decyzji administracyjnych odpowiednio: Nr [...] z dnia [...]. oraz Nr [...] z dnia [...] . W przypadku P.W. P. ustalono, że podmiot ten prowadził działalność przede wszystkim na potrzeby wystawiania fikcyjnych faktur, a w procederze tym brał udział świadomie, osiągając z tego tytułu korzyści finansowe. Skala zaś, na jaką były świadczone usługi, przy zatrudnieniu 3 osób i nie zlecając wykonania prac podwykonawcom, neguje możliwość wykonania ich przez P. J.. W przypadku natomiast I. sp. z o.o. ustalono, że spółka ta nie miała pracowników mogących wykonać zafakturowane usługi (zatrudniała jedynie P. J. oraz I. J., która nie zajmowała się wykonywaniem prac budowlanych), nie występowały także żadne zapłaty na rzecz podwykonawców. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. nie dał wiary, że spółka I. nie zatrudniając pracowników oraz nie zlecając wykonania prac podwykonawcom była w stanie wykonać prace wykazane w treści zakwestionowanych faktur. Organ ten po dokonaniu oceny materiału dowodowego ustalił, że przedmiotowe faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a skoro firmy P.W. P. P. J. oraz I. sp. z o.o. wprowadziły wskazane faktury do obrotu prawnego, to zastosowanie znalazł art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), dalej: "ustawa o VAT". Wobec czego podmioty te są zobowiązane do zapłaty podatku należnego wykazanego w wystawionych fakturach. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, w związku z tak ustalonym stanem faktycznym organ I instancji trafnie przyjął, że podmioty te nie wykonały wykazanych w spornych fakturach prac budowlanych na rzecz skarżącej Spółki. Zatem zakwestionowane faktury, którymi posługiwała się Spółka, nie dokumentowały rzeczywistych operacji gospodarczych. Wobec powyższego odliczając podatek naliczony wykazany w spornych fakturach, Spółka zawyżyła podatek naliczony o wartości z nich wynikające. W świetle powyższych okoliczności organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że w oparciu o treść art. 86 ust. 1 i 2 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, brak jest podstaw do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w zakwestionowanych fakturach. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej skarżąca miała świadomość, że wykazane transakcje są fikcyjnymi, zmierzającymi do nadużyć podatkowych, z których wynikają korzyści podatkowe z uczestnictwa w procederze wystawiania i wprowadzania do obrotu gospodarczego "pustych faktur". W tym zakresie organ uznał, że nie sposób przyjąć, iż odliczając podatek ze spornych faktur wystawionych przez P. J. (w ramach P.W. P. oraz spółki I.) Spółka nie była świadoma nadużycia prawa, skoro wystawieniu tego rodzaju faktur nie towarzyszyło w ogóle żadne świadczenie usług przez wystawiające podmioty. Organ podkreślił, że z ogółu obiektywnych okoliczności wynika, iż zasadniczym celem tych transakcji było uzyskanie korzyści podatkowej. Końcowo organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji nie negował samego faktu wykonania prac będących treścią zakwestionowanych faktur, jednakże na podstawie całego materiału dowodowego dowiedziono, iż transakcje między podmiotami na nich wymienionymi nie wystąpiły w rzeczywistości. W skardze Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi podatkowemu do ponownego rozpatrzenia. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 121 § 1, art. 122, art. 123 § 1, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 190 § 1 i 2, art. 191, art. 197 § 1, art. 199a § 1 i 3 oraz art. 210 § 4 O.p. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych mających istotne znaczenie w sprawie, w szczególności naruszenie zasady prawdy obiektywnej i czynnego udziału strony w postępowaniu. Zarzucono: brak udziału strony w czasie przesłuchania P. J. i świadków, nieuwzględnienie wniosków strony w tym zakresie; bezpodstawne pominięcie stanowiska strony bez logicznego uzasadnienia; jednostronne przyjęcie, że faktury były fałszowane przez stronę; sprzeczność ustaleń w decyzji z dostępnymi dowodami w sprawie i pominięcie zeznań świadków: N. P., A. L., Z. B. i P. K. przesłuchanych w postępowaniu nr [...] z dnia [...] w Urzędzie Kontroli Skarbowej w B.; niedopuszczenie dowodu z biegłych z zakresu budownictwa i grafologii; bezzasadne pominięcie zeznań H. P. w zakresie organizowania ludzi do pracy u P. J.; pominięcie dowodów/dokumentów w zakresie uzgodnień czasu pracy ludzi P. J. w pracach strony, mających wpływ na ocenę stosunków handlowych z P. J.; pominięcie dowodu z upoważnienia dla A. K., jako dowodu na wykonywanie usług przez P. J. na rzecz strony. W konsekwencji w ocenie strony skarżącej brak jest podstaw do kwestionowania odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez P. P. J. oraz I. sp. z o.o. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: I. Wstępnie Sąd zauważa, że zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014r., poz. 1647 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.) lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W tak określonym zakresie kognicji Sąd uznał, że decyzja będąca przedmiotem skargi nie narusza prawa. II. Zasadniczy spór w przedmiotowej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia zagadnienia, czy zakwestionowane faktury VAT mające dokumentować nabycie robót budowlanych od PW P. P. J. w D. oraz od I. sp. z o.o. w G. odzwierciedlały stan rzeczywisty. W konsekwencji, czy zgodnie z prawem organ zakwestionował prawo skarżącej Spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez ww. podmioty. Podać należy, że materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w zakresie pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego stanowił art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Z powołanego przepisu wynika, że nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku, gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. Wykładnia przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT prowadzi do wniosku, że prawo do odliczenia podatku naliczonego dotyczy jedynie faktur stwierdzających faktycznie zrealizowane czynności, sama faktura nie tworzy zaś prawa do odliczenia VAT w niej wykazanego (zob.: wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 listopada 2012r., sygn. akt I SA/Bd 882/12; wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 listopada 2009r., sygn. akt I SA/Bk 338/09, LEX nr 536966 oraz wyrok WSA w Białymstoku z dnia 14 października 2009r., sygn. akt I SA/Bk 346/09, LEX nr 536969). Prawo do odliczenia podatku naliczonego związane jest z rzeczywistymi, a nie fikcyjnymi zdarzeniami gospodarczymi, co oznacza, że zasadnicze znaczenie ma nie tylko prawda formalna wynikająca z faktury, lecz także prawda materialna polegająca na tym, iż faktura musi odzwierciedlać rzeczywiste zdarzenie gospodarcze, z prawdziwymi elementami nie tylko przedmiotowymi, ale i podmiotowymi (por.: wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 marca 2009r., sygn. akt I SA/Sz 715/08, LEX nr 503216). Samo posiadanie faktury nie jest wystarczającą podstawą, aby odliczyć podatek w niej naliczony. Wystawiona faktura, która nie dokumentuje rzeczywistej sprzedaży między wskazanymi w niej kontrahentami jest prawnie bezskuteczna, a w konsekwencji nie może wywoływać żadnych skutków podatkowych zarówno u jej wystawcy, jak i u odbiorcy (por.: wyrok WSA w Gdańsku z dnia 22 września 2009r., sygn. akt I SA/Gd 493/09, LEX nr 525700). Przy czym pozbawienie prawa do odliczenia podatku naliczonego jest niedopuszczalne w sytuacji, gdy podatnik nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że transakcja wiązała się z oszustwem podatkowym. Przenosząc powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że zgromadzony materiał dowodowy pozwala na uznanie, iż zakwestionowane podczas postępowania faktury nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego, dlatego zaistniały w sprawie podstawy do zakwestionowania podatku naliczonego z faktur otrzymanych przez skarżącą, której nie można przypisać dobrej wiary, czy braku świadomości o tej okoliczności. Podnieść należy, że z decyzji oraz z dowodów znajdujących się w aktach sprawy administracyjnej wynika, iż organy podatkowe pozbawiły podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT mających potwierdzać wykonanie robót budowlanych wystawionych przez PW P. P.J. oraz I. Sp. z o.o., na kwotę łączną brutto [...] zł (w tym VAT [...] zł). Ustalono, że roboty budowlane wykazane na fakturach VAT nie zostały wykonane przez te podmioty. Firmy te nie prowadziły działalności gospodarczej, a jedynie stwarzały pozory jej prowadzenia, nie zatrudniały pracowników, którzy mogliby wykonywać zafakturowane prace, nie dysponowały środkami trwałymi i wyposażeniem umożliwiającym ich wykonanie oraz nie wykazały, że usługi były, czy mogły być wykonane przez podwykonawców. P. J. zeznał, że wszystkie faktury VAT wystawione przez P.W. P. P. J. oraz I. Sp. z o.o. są całkowicie fikcyjne. Ponadto zapisy zawarte w umowach są bardzo ogólne, nie regulują dokładnie kwestii przedmiotu umowy przez wymienione firmy ze Spółką, brak jest dokumentów, które doprecyzowałyby treść zawartych umów. Zapłata przez skarżącą Spółkę była dokonywana w formie gotówki. Organ dokonał także analizy operacji dokonanych na rachunkach bankowych i stwierdził, że wpłaty należności dokonywane przez innych odbiorców faktur, jeżeli były przekazywane na konto PW P., czy też Spółki I., były niezwłocznie wypłacane. Zeznania pracowników firmy P., tj. J. B.-Z., M. P. oraz M. C. nie potwierdziły, aby firma ta wykonywała usługi na rzecz B.. I tak z zeznań J. B.-Z. złożonych do protokołu z przesłuchania świadka w dniu 12 czerwca 2014r. w Urzędzie Kontroli Skarbowej w G. wynika, że była zatrudniona w firmie P. na stanowisku pracownika biura, ale nigdy w tym biurze nie pracowała, nie miała tam stanowiska pracy; pracę zaproponowała jej I. J. (córka P. J.), w tej sprawie nigdy nie rozmawiała z P. J.; jedyną rzecz, którą wykonała to wypełnienie deklaracji ZUS, którą przyniosła jej "I.", nigdy nie wykonywała "żadnych zadań na polecenie P. J.", w trakcie zatrudnienia przebywała na urlopie macierzyńskim od lipca 2007r., a następnie przez okres 2 lat na urlopie wychowawczym; nie potrafiła powiedzieć, czy P. J. wykonywał jakiekolwiek usługi na terenie G. i w jej okolicach (k. 472-473). Z kolei M. P. przesłuchany w charakterze świadka przez funkcjonariusza CBŚ KGP G. w dniu 29 lipca 2014r. zeznał, że był zatrudniony w firmie P. na stanowisku kierownika budowy. Nie był w stanie określić do kiedy pracował w firmie P. J., ale było to 5-6 lat temu. Ostatnią pracę jaką wykonał był remont mieszkania w S. Ostatni raz widział się z nim w 2012r., kiedy to P. J. zawiózł go do M., gdzie pokazał mu nowo wybudowaną halę. Dopiero podczas przesłuchania w Komendzie Policji w G. dowiedział się, że P. J. wykorzystywał jego dane i posługiwał się bez jego wiedzy w dokumentach pieczątką kierownika tej budowy z jego nazwiskiem. Zeznał, że nie dał mu swojej pieczątki kierownika budowy, podejrzewał, iż P. J. sam ją wyrobił. Nie dokumentował też wpisów do dziennika budowy (k. 469-470). Z zeznań M. C. złożonych w CBŚ KGP G. w dniu 12 czerwca 2014r. wynika, że początkowo pracował dla P. J. bez umowy jako majster budowlany, ale żadnej umowy o pracę nie podpisywał; poza M. P. nie zna innych osób, które były zatrudnione przez P. J.; pracował "na czarno"; zanim rozstał się z P. J. okazało się, że zmienił nazwę firmy z P. na I.; żadnych robót dla Spółki I. nie wykonywał i nie wie czym ona się zajmowała (k. 474-475). Podać należy, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. przeprowadził w PW P. P. J. oraz w I. Sp. z o.o. postępowania kontrolne, które zostały zakończone wydaniem decyzji administracyjnych odpowiednio: z dnia [...]. (k. 494-508) oraz z dnia [...]. (k. 476-493). Z decyzji dla PW P. wynika, że P. J. prowadził działalność przede wszystkim na potrzeby wystawiania fikcyjnych faktur, a w procederze tym brał udział świadomie, osiągając z tego tytułu korzyści finansowe. Nie posiadał dowodów (faktur) na zakup materiałów (towarów) potrzebnych do prowadzenia tego rodzaju działalności gospodarczej. Skala zaś na jaką były świadczone usługi (wystawił 173 faktury na rzecz kilkunastu podmiotów w skali kraju, w tym na rzecz skarżącej Spółki), przy zatrudnieniu ww. trzech osób i nie zlecając wykonania prac podwykonawcom, zaprzecza możliwości ich wykonania przez P. J.. Nie posiadał rejestrów zakupu za okresy od grudnia 2008r. do czerwca 2010r., na kilku rachunkach bankowych były wprawdzie dokonywane wpłaty, jednakże w tym samym dniu lub następnym były wypłacane; nie posiadał zaplecza technicznego, sprzętu, maszyn, urządzeń; ostatnią deklarację VAT złożył za kwiecień 2009r.; z dniem 18 czerwca 2010r. został wykreślony z rejestru podatników VAT. W przypadku I. ustalono, że Spółka ta nie zatrudniała pracowników mogących wykonać zafakturowane usługi (zatrudniała jedynie P. J. oraz I. J., która nie zajmowała się wykonywaniem prac budowlanych, pracami projektowymi, a jedynie czynnościami w zakresie ofert i kosztorysów), nie występowały także żadne zapłaty na rzecz podwykonawców. Spółka ta nie posiadała dowodów (faktur) na zakup materiałów (towarów) wskazujących na prowadzenie działalności gospodarczej na skalę jaka wynikała z wystawionych przez nią faktur (w 2009r. - 146 faktur na rzecz wielu podmiotów w skali kraju), nie złożyła CIT-8 za lata 2009-2012 oraz deklaracji VAT za miesiące od lutego 2009r. do lutego 2010r., nie prowadziła ewidencji nabyć za okresy od kwietnia do grudnia 2009r., dokonywane wpłaty na rachunki bankowe były natychmiast wypłacane, brak jest jakichkolwiek zapłat na rzecz podwykonawców, nie posiadała zaplecza technicznego, sprzętu, maszyn, urządzeń, którymi mogłaby wykonać roboty budowlane wykazane w wystawionych fakturach. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. nie dał wiary, że Spółka I. nie zatrudniając pracowników oraz nie zlecając wykonania prac podwykonawcom była w stanie wykonać prace wykazane w treści zakwestionowanych faktur. Z akt sprawy wynika, że zdecydowana większość spornych faktur została wystawiona w imieniu spółki I. W konsekwencji Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w G. ustalił, że faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a skoro firmy PW P. P. J. oraz I. Sp. z o.o. wprowadziły wskazane faktury do obrotu prawnego, to stosownie do art. 108 ust. 1 ustawy o VAT zobowiązane są do zapłaty podatku należnego wykazanego w wystawionych fakturach. Zauważyć należy, że w przedmiotowej sprawie przesłuchani zostali M. Z. - prezes Spółki B., M. W. - prokurent tej Spółki oraz M. K. - pracownik Spółki B. bezpośrednio związany z realizacją robót budowlanych. Prezes Spółki – M. Z. podczas przesłuchania w Urzędzie Kontroli Skarbowej w G. w dniu 4 grudnia 2014r. nie pamiętał jakie były prace wykazane w zakwestionowanych fakturach, nie potrafił wskazać kto był majstrem budowy, nie zajmował się kwestiami zatrudnienia pracowników ani wynagrodzeń za wykonaną pracę, nie odpowiadał także za pracowników firmy, nie orientował się w sprawach funkcjonowania firmy oraz zawierania transakcji, ponieważ - jak podał - tym wszystkim zajmował się prokurent firmy M.W. Do zakresu zadań prezesa należało dbanie o sprzęt techniczny, pojazdy i środki transportu oraz funkcje związane z realizacją zamówień okien. Na pytanie, czy był świadkiem wystawiania faktur lub innych dokumentów przez P. lub I. dla skarżącej Spółki w jej siedzibie zeznał: "Tak byłem świadkiem jak jakieś dokumenty były wypisywane w biurze firmy w miejscowości M. Faktury raz czy dwa razy były wypisywane w mojej obecności ale czy protokoły to nie wiem. Co do treści faktur czy danych wypisywanych przez Pana P. J., wiem że nie były one dyktowane przeze mnie albo przez Pana M. W. Za wystawione faktury należności regulował zawsze Pan M. W. Z tego co kojarzę, przeważnie gotówką." (k. 174-180). Natomiast z zeznań złożonych w charakterze świadka przez M. K. zatrudnionego w Spółce B. w charakterze majstra budowlanego, zajmującego się bieżącym nadzorem pracowników wynika, że nie wiedział czy P. J. wykonywał jakieś prace dla B., nie znał ludzi i ich nazwisk, wiedział tylko ile osób było na budowie, nie wie czy P. J. zatrudniał pracowników, gdyż nie miał z nim kontaktu. W sprawach zapotrzebowania na pracowników kontaktował się tylko z M. W., natomiast nigdy z P. J. Podał, że z P. J. widział się raz czy dwa w G., a tak wszystko załatwiał przez M. W. Niezbędną zaś liczbę pracowników przywoził M. W.. Zeznał też: "J. czasem podrzucał ludzi na bramę, czasem ktoś inny podwoził i to wszystko w tym temacie. Ja nadzorowałem tych ludzi, oni wchodzili za bramę. Pan J. nie nadzorował prac na budowach, ponieważ to należało do mojego zakresu. Co do ubrań pracowników Pana P. J. – takich firmowych ubrań nie posiadali. Dopiero kiedy zostali przywiezieni na budowę, ode mnie otrzymywali kamizelki z nazwą głównego wykonawcy inwestycji tj. firmy B. – nastawnia i stadion A. w G., a korporacji B. na lotnisku w G.." O tym, że są to ludzie od P. J. wiedział od M. W. (k. 676-679). W świetle powyższego zgodzić się należy z organem, że świadek ten nie potwierdził faktu, iż to P. J. działając jako PW P. bądź I. Sp. z o.o. wykonywał sporne roboty budowlane dla B. Z przesłuchania M. W. - prokurenta Spółki B. wynika, że ludzi w zależności od potrzeb przywoził P. J., jednakże nie interesowało go, czy osoby te były przez niego zatrudnione. Odnośnie do posiadania przez P. J. sprzętu niezbędnego do wykonani robót wykazanych w fakturach zeznał: J. jako takiego ciężkiego sprzętu nie posiadał, mieli mieć swoje narzędzia, ale z tym było różnie. Ponoć P. J. miał posiadać jakieś dwa samochody, ale on "nie widział tego"; według jego zeznań P. J. nie chciał też "słyszeć o przelewach" (k.681-697). Przywołane zeznania nie potwierdzają wykonania robót budowlanych przez firmy P. J.. Zauważyć należy, że np. kierownik budowy nie miał kontaktu z P. J., który nie bywał na budowie, co także potwierdza ustalenia, iż nie był faktycznym podwykonawcą robót budowlanych. Podkreślenia wymaga, że zeznania kierownika budowy są w tej części zbieżne z zeznaniem P. J., który podał, iż nigdy nie był w miejscach, w których wymienione firmy miały wykonywać usługi na rzecz Spółki. W kontekście powyższych ustaleń podnieść należy, że obniżenie podatku należnego o podatek naliczony należy do fundamentalnych praw podatnika. Na gruncie krajowym prawo to wyraża art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, a na gruncie przepisów unijnych art. 168 lit. a) dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. W prawie podatnika do odliczenia podatku naliczonego przejawia się neutralność podatku od wartości dodanej. Aby neutralność ta funkcjonowała w sposób niezakłócony konieczne jest, by prawo do odliczenia doznawało jak najmniejszych ograniczeń. Jakiekolwiek ograniczenie prawa do odliczenia musi być stosowane w ten sam sposób we wszystkich państwach członkowskich i opierać się wprost na przewidującym go przepisie prawa wspólnotowego. Kwestia prawa odliczenia podatku naliczonego z transakcji stanowiących oszustwo podatkowe była wielokrotnie przedmiotem rozważań Trybunału Sprawiedliwości. Z orzecznictwa Trybunału wynika, że jeżeli prawo do odliczenia podatku naliczonego było wykonywane w sposób oszukańczy organ podatkowy jest uprawniony do wystąpienia, z mocą wsteczną, z wnioskiem o dokonanie zwrotu odliczonych kwot (wyroki w sprawie: 263/83 Ropelman, C-110/94 INZO). Zwalczanie oszustw podatkowych, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i propagowanym przez prawo unijne (wyrok TSUE w połączonych sprawach C-487/01 i C-7/02 Gemeente Leusden i Holin Groep). Skarżący nie mogą powoływać się na normy prawa wspólnotowego w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie (wyrok TSUE w sprawie: C-367/96 Kefalas i in., C-373/97 Diamantis). Podatnik, który wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, że nabywając towar, uczestniczył w transakcji wykorzystywanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej, powinien zostać uznany za osobę biorącą udział w tym oszustwie, bez względu na to, czy czerpie on korzyści z odsprzedaży dóbr (wyrok TSUE z dnia 6 lipca 2006r. w połączonych sprawach C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta). Mając na uwadze powyższe, nie można mówić o dobrej wierze po stronie skarżącej Spółki. Organy bowiem wykazały, że firmy P. J. nie wykonały zakwestionowanych robot. W takiej sytuacji nie można twierdzić, że skarżąca o tym fakcie nie wiedziała. Podkreślić należy, że przesłuchany P. J. zeznał, że wszystkie kontakty handlowe z B. są fikcją, żadna z usług wyszczególniona w tych fakturach, dowodach wpłat, umowach i protokołach odbioru robót budowlanych nie była w rzeczywistości wykonana, nie miała w rzeczywistości miejsca; faktury, protokoły odbioru robót oraz umowy, dowody wypłaty są dokumentami poświadczającymi nieprawdę. Za fakturę P. J. otrzymywał gotówką określony procent od VAT-u. Nigdy nie był w miejscach, w których wymienione firmy miały wykonywać usługi na rzecz Spółki. Treść faktur była mu dyktowana w miejscowości M. koło G. w fabryce okien M. W. lub w miejscowości F. w restauracji K., a rozliczenie odbywało się gotówkowo na podstawie dokumentów KW. P. J. potwierdził podpisanie przez niego faktur mu okazanych. Podkreślić należy, że z akt sprawy wynika, iż składane zeznania odnosiły się nie tylko do faktur VAT wystawianych dla skarżącej Spółki, ale również dla innych podmiotów, których niniejsze postępowanie nie dotyczy, jak również do różnych wartości na które opiewały wystawione faktury. Wobec czego przyznane wynagrodzenie mogło kształtować się w różnej wysokości (od 7% do 10%), jak również niektóre faktury mogły być przez niego tylko podpisane, a inne pod dyktando także wypełnione. Istotne jest, że prowadzone postępowanie wykazało, iż usługi wymienione w treści zakwestionowanych faktur nie zostały wykonane przez PW P. i I..Sp. z o.o., a dokonane ustalenia są zgodne z zeznaniami wystawcy tych faktur. Podnieść należy, że P. J. złożył zeznania co do fikcyjności wystawionych przez niego faktur VAT: 1) w charakterze podejrzanego w Prokuraturze Apelacyjnej w G. w dniach 26 marca 2013r. (k.526-528), 8 kwietnia 2013r. (k.524-525), 14 maja 2013r. (k.519-523), 16 maja 2013r. (k.516-518), 18 czerwca 2014r. (454-456); 2) jako strona w Urzędzie Kontroli Skarbowej w G. w dniu 12 listopada 2013r. (514-515) i dwukrotnie w dniu 28 listopada 2013r. w charakterze strony w dwóch postępowaniach kontrolnych (k. 509-511; 512-513). Zeznania powyższe w swej istocie są spójne oraz znajdują potwierdzenie w szeregu innych dowodów. Sąd nie znajduje podstaw do podważania wiarygodności zeznań P. J. w świetle pozostałych dowodów zebranych w sprawie. Mając na uwadze całość materiału dowodowego, należy dać wiarę zeznaniom złożonym pod odpowiedzialnością karną, bowiem korelują one z innymi dowodami, w tym m.in. z decyzjami wydanymi dla Spółki I. oraz firmy P. J. P. Z decyzji tych wynika, że P. J. (w ramach prowadzonej działalności oraz utworzonej Spółki) nie prowadził faktycznej działalności gospodarczej, a jego aktywność ograniczała się do wystawiania, podpisywania i wprowadzania do obrotu gospodarczego faktur VAT, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Dodać także należy, że zarówno umowy, jak i protokoły odbioru robót bardzo ogólnie określały przedmiot robót i brak jest dokumentów, które doprecyzowałyby przedmiot umowy. Wbrew zatem zeznaniom M. W. w żadnym dokumencie nie był uszczegóławiany zakres prac. Zauważyć też należy, że z pisma B. S.A. z dnia 23 grudnia 2014r.wynika, iż Spółka B. nie zgłaszała podwykonawców w związku z realizacją kontraktu Nr 2D88 dotyczącego modernizacji stacji G. G. O. (k. 185). Ponadto z umowy zawartej pomiędzy B. D. SA a B. Sp. z o.o. z dnia 27 kwietnia 2009r. Nr 20/D88/2009 (na którą powołuje się Spółka) wynika, że zleceniobiorca zobowiązuje się do świadczenia na rzecz zleceniodawcy usług polegających na zapewnieniu świadczenia usług przez brygadę robotników o liczebności od 1 do 9-ciu osób przy pracach wskazanych przez kierownika budowy zleceniodawcy. Natomiast odnośnie do osób wchodzących w skład brygady zawarto wpis w postaci oświadczenia Spółki B., że osoby wchodzące w skład brygady są i pozostaną w okresie obowiązywania umowy pracownikami B. (k. 155-158). W konsekwencji należy stwierdzić, że w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających zlecanie P. J. prac przez Spółkę B., jak również poinformowanie zleceniodawców o wykonywaniu robót podwykonawcom, tym bardziej w sytuacji, gdy jeden z kontrahentów wręcz wymagał, aby roboty były wykonywane przez pracowników skarżącej Spółki, a nie innego podmiotu. W tym stanie sprawy powoływanie się na brak świadomości co do udziału w obrocie fakturami nieodzwierciedlającymi rzeczywistości jest sprzeczne z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Skarżąca (jej przedstawiciele) miała wiedzę, że firmy P. J. nie wykonują robót budowlanych. Stąd uznanie przez organy fikcyjnego charakteru faktur VAT jest w pełni uprawnione i zasadne jest stanowisko o braku prawa do odliczenia podatku naliczonego w nich wykazanego. Mając na uwadze zebrane dowody w sprawie trudno przyjąć, że po stronie skarżącej mamy do czynienia z dobrą wiarą, czy brakiem świadomości, co do posługiwania się fakturami nieodzwierciedlającymi rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zgodzić się należy z organem podatkowym, że z materiału dowodowego wynika, iż w sprawie wystąpiło zjawisko fikcyjnych czynności, o jakich mowa w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Jest to wyjątek od zasady, na którą powołuje się strona skarżąca i której nie kwestionowały organy, że podstawowym prawem podatnika jest prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur związanych z nabyciem towarów i usług dotyczących działalności opodatkowanej (art. 86 ust.1 i 2 ustawy o VAT). Neutralność opodatkowania podatkiem od towarów i usług polega bowiem na faktycznym opodatkowaniu jedynie wartości dodanej powstającej na każdym z etapów obrotu, dlatego też podatnicy mają prawo odliczać (z zastrzeżeniem wyjątków określonych w przepisach) całość podatku naliczonego na poprzednich etapach. W stanie faktycznym będącym podstawą rozstrzygania, zakwestionowane faktury stwierdzały "czynności, które nie zostały dokonane", ponieważ usługi nie zostały wykonane przez podmioty w nich wskazane. Kontrahenci, tj. PW P. i Spółka I., którzy mieli wykonać prace na rzecz skarżącej faktycznie ich nie wykonali. W ocenie Sądu, materiał dowodowy pozwala na tak postawione wnioski. Transakcje te, okoliczności i postępowanie osób biorących w nich udział jednoznacznie wskazują, że twierdzenie przeciwne byłoby sprzeczne z zebranymi dowodami. W ocenie Sądu, skarżąca koncentrując się na brakach w materiale dowodowym i wadliwej jego ocenie, nie podważyła istotnych ustaleń dokonanych w sprawie. Prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o naliczony musi znaleźć swe źródło w fakturach znajdujących odzwierciedlenie w rzeczywistych zdarzeniach gospodarczych. W sprawie przedmiot wykazany na fakturach nie został wykonany przez PW P. i Spółkę I. Zdaniem WSA do takiego stwierdzenia nie było konieczne uzupełnienie materiału dowodowego. Jak już podniesiono, ocenie organu podlega całość zgromadzonych dowodów i ustalonych okoliczności, w ich wzajemnym powiązaniu. Wobec tego bezskuteczna jest próba kwestionowania takiej oceny przez wskazywanie pojedynczych dowodów, które nie powodują zmiany bezspornych wniosków postawionych w oparciu o materiał dowodowy. Analiza i ocena całego materiału dowodowego pozwala na wyciągnięcie trafnych wniosków co do zakwestionowanych faktur, którymi świadomie posługiwała się skarżąca, a które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W konsekwencji brak jest podstaw do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez te podmioty. Podać też należy, że wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015r. Sąd Rejonowy w Grudziądzu Wydział Karny sygn. akt II K 58/15 uznał P. J. winnego zarzucanych czynów z kodeksu karnego skarbowego polegających na wystawianiu nierzetelnych faktur w tym niektórych dla skarżącej Spółki (k.657-663). W tym kontekście wskazać należy, że zgodnie z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Podany wyrok oraz wydane decyzje dla P. oraz I. wskazują również skalę na jaką P. J. prowadził działalność polegającą na procederze wystawiania faktur VAT. Przy braku zatrudnienia pracowników oraz niekorzystaniu z podwykonawców, nie było obiektywnych możliwości wykonania robót budowlanych na rzecz wielu podmiotów w tym dla skarżącej Spółki. W przedmiotowej sprawie miało miejsce działanie w nieuczciwych celach, a skarżąca brała udział w takich działaniach, stąd nie może skutecznie powoływać się na przepisy prawa wspólnotowego, w tym także na wynikającą z tych przepisów zasadę neutralności podatku od wartości dodanej oraz występującą po jej stronie dobrą wiarę. Powstaje choćby pytanie jak to możliwe, aby firmy P. J. rzekomo wykonały roboty, a kierownik budowy skarżącej Spółki nie miał żadnego kontaktu z podwykonawcą, a jedynie nadzorował osoby, które podwożone były "pod bramę" i przydzielał im ubrania robocze. Nadto P. J. nie zapewniał żadnego sprzętu do wykonania robót, w przedmiocie zaś formy zapłaty nie chciał nawet słyszeć o przelewie na rachunek bankowy, jak zeznał prokurent skarżącej Spółki. W opisanych wyżej okolicznościach nie sposób przyjąć, że podatnik odliczający podatek z takiej faktury nie jest świadomy oszukańczego działania czy nadużycia prawa, skoro wystawieniu tego rodzaju faktury nie towarzyszy wykonanie robót przez tego kontrahenta i taką fakturę przyjmuje, a następnie wykorzystuje do odliczenia podatku naliczonego. III. W ocenie Sądu, organy zebrały, wbrew zarzutom skargi, obszerny materiał dowodowy stosownie do art. 180 O.p. i zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 122 w związku z art. 187 § 1 O.p. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekracza również granic swobodnej oceny dowodów, zakreślonych przez przepis art. 191 O.p. Tym samym Sąd nie dopatrzył się w tej sprawie naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej w tym art. 120, art. 121, art. 122, a także Konstytucji RP. W skardze skarżąca zakwestionowała wykorzystanie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy ścigania - Prokuraturę Apelacyjną w G. V Wydział d/s Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji oraz Dyrektorów Urzędu Kontroli Skarbowej w G. w postępowaniach prowadzonych wobec P. J. (PW P. i I. Spółka z o.o.). Stwierdziła, że skoro nie uczestniczyła w tych postępowaniach, to ustalenia powzięte w ich trakcie nie mogą mieć merytorycznego znaczenia w niniejszej sprawie. Należy jednak zauważyć, że zgodnie z art. 181 O.p. dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności: księgi podatkowe, deklaracje podatkowe, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Z przepisu tego wynika uprawnienie organów podatkowych do wykorzystania dowodowo w postępowaniu podatkowym również danych zgromadzonych w innych postępowaniach. Uwzględnić przy tym jednak należy, że określone dowody przeprowadzone w tym postępowaniu np. zeznania świadków udokumentowane w formie protokołów, po włączeniu ich do postępowania podatkowego, przybierają postać dowodów z dokumentów. W związku z powyższym, organ podatkowy może wykorzystać w prowadzonym postępowaniu dane zgromadzone również w innych postępowaniach, w tym zarówno podatkowych, jak też karnych. W myśl art. 194 § 1 O.p. dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepis ten ustanawia dwa domniemania: prawdziwości (autentyczności) i zgodności z prawdą dokumentu urzędowego. To drugie domniemanie oznacza, że treść dokumentu jest zgodna z rzeczywistością. Ogólna reguła dotycząca domniemań wskazuje, że w sytuacjach wątpliwych trzeba wniosek domniemania utrzymać, a nie odrzucić (H. Dolecki, Ciężar dowodu w polskim prawie cywilnym, Warszawa 1998, s. 152). Moc dowodowa dokumentów urzędowych nie jest absolutna. Art. 194 § 3 O.p. dopuszcza bowiem możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom urzędowym. W przedmiotowej sprawie skarżąca nie wskazała takich dowodów przeciwko tym dokumentom, które pozwoliłyby skutecznie zakwestionować ustalenia zawarte w decyzjach wydanych dla P. oraz I. Nie wystarczy tylko podnieść, że kwestionuje ustalenia z nich wynikające. Uwzględniając powyższe wywody, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy podatkowe wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, jak również przepisów prawa procesowego. W konsekwencji nie można czynić zarzutu organowi, że do akt sprawy skarżącej Spółki włączył materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniach kontrahentów. Wręcz za wadliwe należałoby ocenić takie gromadzenie materiału dowodowego, które ograniczałoby się do przeprowadzenia dowodów wyłącznie u skarżącego. Pełen obraz przebiegu zdarzeń gospodarczych można osiągnąć właśnie poprzez podejmowanie czynności sprawdzających, kontroli, czy postępowań podatkowych u każdej ze stron transakcji, a nawet w całym łańcuchu podmiotów, które według faktur miały być wykonawcami usług. Dla ustalenia prawdy materialnej nie można pozbawiać organów możliwości włączenia dowodów z postępowań u innego podatnika, jeżeli to służy do ustalenia zdarzeń faktycznych. Organy przeprowadziły szczegółowo postępowanie, zgromadziły obszerny materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia strony, dostarczoną przez nią dokumentację, zeznania świadków, włączyły materiały zgromadzone także w innych postępowaniach, umożliwiły stronie zaznajomienie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wypowiedzenie w sprawie tego materiału. W związku z tym, nie doszło do naruszenia procedury podatkowej zawartej w art. 190 O.p. Odnosząc się do zarzutu, że organ odmówił przeprowadzenia konfrontacji M. W. z P. J. ponownie wskazać należy, iż P. J. został już przesłuchany wielokrotnie w śledztwie, tj. 26 marca 2013r., 8 kwietnia 2013r., 14 maja 2013r., 16 maja 2013r. - przez prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w G., a ponadto przed Dyrektorem Urzędu Kontroli Skarbowej w G. w dniu 12 listopada 2013r. oraz dwukrotnie 28 listopada 2013r. Zeznania o fikcyjności usług budowlanych wykazanych na fakturach VAT podtrzymał w dniu 18 czerwca 2014r. przed prokuratorem Prokuratury Apelacyjnej w G. P. J. był przesłuchiwany na tę samą okoliczność (tj. fikcyjności działalności i wystawiania faktur nie odzwierciedlających transakcji) ośmiokrotnie, a zeznania te są co do istoty tożsame, są także spójne z innymi dowodami zebranymi przez organ, w tym z decyzjami wydanymi dla jego podmiotów prowadzących działalność gospodarczą. Przesłuchiwany kolejny raz w Urzędzie Kontroli Skarbowej w G. odnośnie do fikcyjnych faktur zeznał: "Przy każdej firmie jest to w przesłuchaniach, jakie składałem w Prokuraturze. Składałem bardzo szczegółowe zeznania w Prokuraturze i odnosiłem się do każdego podmiotu, któremu wystawiałem fikcyjne faktury (...) Ja potwierdzam prawidłowość przesłuchań w Prokuraturze i podtrzymuję bezwzględnie zeznania tam złożone. (...) Wszystko tam jest (w składanych przesłuchaniach)." Dodał: "jestem po dwóch zawałach serca. Podupadłem na zdrowiu i dałem się omamić "warszawskim chłopakom", którzy namówili mnie do pewnych inwestycji, które miały przynieść krocie, a dały moralnego kaca. Początki wystawiania fikcyjnych faktur były w 2008 roku, takie puste biznesy, które do niczego nie doprowadziły. Wszystko jest w dokumentach Prokuratury." (k. 514-515). Podnieść należy, że także prokurent skarżącej Spółki M. W. został przesłuchany w postępowaniu prowadzonym przez organ kontroli skarbowej w ramach postępowania prowadzonego wobec skarżącej w dniu 19 maja 2015r. (k. 681-697). W tym stanie sprawy zasadnie postanowieniem z dnia [...]. Dyrektor Izby Skarbowej w B. odmówił przeprowadzenia konfrontacji M. W. z P. J. (k. 868). W uzasadnieniu wydanego postanowienia organ odwoławczy odniósł się do odmowy przeprowadzenia tego dowodu. Wyjaśnienia organu nie budzą w tym względzie zastrzeżeń. Zasadnie Dyrektor Izby Skarbowej nie odwołał się do argumentacji organu I instancji o braku w Ordynacji podatkowej podstawy do przeprowadzenia tego dowodu, lecz do tego, że okoliczności współpracy firm P. i Spółki I. ze skarżącą Spółką zostały już dostatecznie wyjaśnione, a ww. osoby były przesłuchiwane, w tym P. J. wielokrotnie. W tej sytuacji przesłuchiwanie dziewiąty raz P. J. w kontekście całego materiału dowodowego i wobec braku dowodów potwierdzających złożenie przez niego fałszywych zeznań, stanowiłoby zbędne przedłużanie postępowania na okoliczność, która została już dostatecznie udowodniona. Podobnie nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego grafologa, skoro P. J. potwierdził złożenie podpisów na zakwestionowanych fakturach VAT. W konsekwencji nie został naruszony art. 188 oraz art. 197 § 1 O.p. Zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, wyznaczyły termin siedmiodniowy do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego, a tym samym stronie zapewniono prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Zdaniem Sądu, w ramach dokonanej oceny zebranych w sprawie dowodów, nie naruszono zasady ich swobodnej oceny (art. 191 O.p.), wskazując przy tym na te istotne według organów okoliczności, które spowodowały zakwestionowanie podatku naliczonego wykazanego w spornych fakturach. Odnośnie do oświadczenia H. P., który w oświadczeniu wskazał, iż w latach 2006r. do marca 2012r. "załatwiał" ludzi do pracy dla P. J. (k. 610) podnieść należy, że organ I instancji ocenił ten dowód w decyzji na s. 35-36, a organ odwoławczy na s.15 zaskarżonej decyzji. Organ podjął też próbę przesłuchania w charakterze świadka H. P. Prawdą jest, że w dniu 4 grudnia 2014r. świadek ten został przesłuchany, jednakże na potrzeby innego postępowania w Urzędzie Skarbowym w G., stąd postanowienie o nałożeniu kary pieniężnej z powodu nie stawienia się tym dniu na wezwanie organu kontroli skarbowej zostało uchylone postanowieniem z dnia 29 stycznia 2015r., jednakże nie w postępowaniu przedmiotowej sprawy. W kontrolowanej sprawie organ I instancji wezwał H. P. do stawienia się w Urzędzie Skarbowym w G. na dzień 19 maja 2015r., który nie stawił się na wezwanie, a z akt sprawy administracyjnej wynika, że przedłożył zwolnienie lekarskie. W tym kontekście Sąd jednak zauważa, że w aktach administracyjnych znajduje się wezwanie z dnia 9 kwietnia 2015r. wydane w trybie art. 155 § 1 O.p. skierowane przez organ kontroli skarbowej z dnia 9 kwietnia 2015r., w którym zwrócono się o udzielenie informacji w zakresie współpracy z I. Spółka z o.o. i PW P. P. J. oraz przekazanie kopii dokumentów (umów, faktur VAT, ewidencji dokumentów rozliczeń) – k. 627. Pismo to zostało skutecznie doręczone w dniu 23 kwietnia 2015r., jednakże H. P. nie udzielił na nie odpowiedzi. Organ podjął czynności i ustalił, że Sąd Rejonowy w T. postanowieniem z dnia 28 stycznia 2008r. pozbawił H. P. prawa do prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia na okres trzech lat (k. 644-652). Postanowienie to uprawomocniło się 19 lutego 2008r. Wobec powyższego w okresie objętym niniejszym postępowaniem H. P. nie był uprawniony do wystawiania faktur VAT również na rzecz P. J. Zauważyć należy, że przesłuchany kierownik budowy M. K. zeznał, że nie tyko P. J. "podrzucał ludzi pod bramę", lecz "czasem ktoś inny podwoził". W konsekwencji powyższego nie budzi wątpliwości, że roboty budowlane zostały wykonane, jednakże nie odbyło się to w ramach firm P. J. Mając na uwadze podane okoliczności należy stwierdzić, że ww. oświadczenie H. P. nie może skutecznie podważyć ustaleń organu. Na zmianę oceny dokonanych ustaleń nie ma wpływu także przedłożony przez Spółkę protokół kontroli podatkowej przeprowadzonej przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w B., gdyż nie dotyczy okresu objętego niniejszym postępowaniem, lecz stycznia 2009r. Natomiast protokół Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w B. z dnia 10 stycznia 2011r. sporządzony został na okoliczność transakcji z [...] T. G. i dotyczy 2008r. Podobnie należy odnieść się do przedstawionego przez Spółkę przykładowego rozliczenia godzin pracy P. J., czy upoważnienia dla A. K. oraz umowy Nr 20/D88/2009. Rozliczenie godzin pracy bowiem dotyczy innych miesięcy niż w niniejszej sprawie, tj. stycznia 2009r., listopada 2011r., stycznia i grudnia 2012r. Odnośnie do upoważnienia wystawionego dla A. K. należy podać, że dotyczy ono pobierania materiałów budowlanych na remont dworku M. i zostało wystawione w styczniu 2009r. (okres nie objęty przedmiotową sprawą), a przede wszystkim jak ustalono osoba ta nie była pracownikiem I. Sp. z.o.o. oraz PW P. Wobec powyższego nie znajduje uzasadnienia zarzut odmowy przyjęcia zgłoszonych przez Spółkę dowodów, gdyż z akt sprawy w tym decyzji organów wynika, że zostały poddane stosownej ocenie. Odnośnie do zarzutu pominięcia zeznań świadków przesłuchanych w postępowaniu [...] z dnia [...]. w Urzędzie Kontroli Skarbowej w B. należy wskazać, że organ odwoławczy na s. 14 zaskarżonej decyzji wyjaśnił, że wskazane osoby zostały przesłuchane w innym postępowaniu, tj. dotyczącym T. G. w zakresie prac wykonywanych przez Spółkę na rzecz tego podmiotu, które w niniejszym postępowaniu nie zostały zakwestionowane. Natomiast na żądanie Spółki zostały przez organ I instancji włączone do akt sprawy protokoły przesłuchania Z. B. oraz A. L. i poddane ocenie na s. 39 decyzji organu kontroli skarbowej. Wskazano, iż Z. B. oraz A. L. zeznali, że byli pracownikami Spółki B., wykonywali prace na rzecz kontrolowanego T. G., czego organy nie kwestionowały. Z zeznań tych jednak nie wynika, aby firmy P. J. wykonały prace na rzecz skarżącej. Wobec powyższego nie można czynić zarzutu dotyczącego jakiegokolwiek pominięcia zeznań świadków i nie przeprowadzenia oceny tych dowodów. IV. W konsekwencji, wobec dokonanych ustaleń faktycznych, nie było zdaniem Sądu, konieczności występowania do sądu powszechnego z powództwem w trybie art. 199a § 3 O.p. o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli z dowodów zgromadzonych w toku postępowania, w szczególności zeznań strony, chyba że strona odmawia składania zeznań, wynikają wątpliwości co do istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, z którym związane są skutki podatkowe, organ podatkowy występuje do sądu powszechnego o ustalenie istnienia lub nieistnienia tego stosunku prawnego lub prawa. Obowiązek wystąpienia do sądu powszechnego powstaje jedynie wówczas, gdy zgromadzony materiał dowodowy pozostawia wątpliwości co do istnienia stosunku prawnego bądź prawa. Materiał zebrany w sprawie pozwala na stwierdzenie, że podmioty wymienione na zakwestionowanych fakturach VAT nie wykonały robót budowlanych dla skarżącej, o czym przedstawiciele Spółki mieli świadomość, co wyżej już wskazano. W tej sprawie, wobec podjętych czynności procesowych i dokonanych ustaleń, sytuacja, o której mowa w ww. przepisie prawa nie zaistniała, w związku z tym nie zachodziła konieczność wystąpienia do sądu powszechnego, a organy w świetle zebranego materiału dowodowego były uprawnione i jednocześnie zobowiązane do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Sądu, w ramach dokonanej oceny zebranych w sprawie dowodów, nie naruszono zasady ich swobodnej oceny (art. 191 O.p.), wskazując przy tym na te istotne według organów okoliczności, które spowodowały zakwestionowanie podatku naliczonego wykazanego w spornych fakturach, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji organów, stosownie do art. 210 § 4 O.p. Okoliczność, że dokonana przez organy ocena materiału dowodowego jest odmienna od oceny podatnika nie oznacza, że doszło do naruszenia zasady legalizmu, praworządności, czy też zasady zaufania podatnika do organów podatkowych. Uwzględniając powyższe wywody, Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organy podatkowe wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego, jak również przepisów prawa procesowego. Mając na względzie powyższe, tut. Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. J. Szulc I. Najda – Ossowska H. Adamczewska – Wasilewicz

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło