I OSK 1475/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-05-09
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Maciej Dybowski, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest zobowiązany do wydania zaświadczenia potwierdzającego fakty lub stan prawny, które wynikają z analizy dokumentów historycznych dostarczonych przez wnioskodawcę, a nie bezpośrednio z prowadzonych przez organ rejestrów lub ewidencji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest zobowiązany do wydania zaświadczenia potwierdzającego fakty lub stan prawny, które wynikają z prowadzonych przez niego ewidencji, rejestrów lub innych posiadanych danych. Postępowanie wyjaśniające w trybie art. 218 § 2 k.p.a. ma charakter pomocniczy i nie może zastępować analizy dokumentów historycznych dostarczonych przez wnioskodawcę w celu ustalenia faktów lub stanu prawnego, które nie wynikają bezpośrednio z danych posiadanych przez organ. W przypadku braku takich danych w rejestrach organu, zasadne jest wydanie postanowienia o odmowie wydania zaświadczenia.Stan faktyczny
Spółka Z. zwróciła się do Starosty Będzińskiego o wydanie zaświadczenia potwierdzającego, że określona działka była od założenia ewidencji zapisana na jej rzecz, mimo wadliwych pierwotnych zapisów. Organ odmówił wydania zaświadczenia, wskazując, że zaświadczenie powinno odzwierciedlać faktyczny stan rejestru, a nie być wynikiem analizy dokumentów strony. Po utrzymaniu w mocy postanowienia przez Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, Spółka wniosła skargę do WSA, a następnie skargę kasacyjną do NSA. Spółka argumentowała, że zaświadczenie może być oparte na "innych danych znajdujących się w posiadaniu organu", a nie tylko na bezpośrednich wpisach w ewidencji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia NSA Marian Wolanin Protokolant: starszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółki Z. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 12 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1029/15 w sprawie ze skargi Spółki Z. w S. na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w Katowicach z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia z operatu ewidencji gruntów i budynków oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 12 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 1029/15 oddalił skargę Spółki Z. w S. na postanowienie Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia z operatu ewidencji gruntów i budynków.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
Wnioskiem z dnia 25 czerwca 2015 r. Spółka Z. w S. zwróciła się do Starosty Będzińskiego o wydanie zaświadczenia, dotyczącego działki geod. [...], a potwierdzającego, że działka ta, także przed kolejnymi zmianami dokonanymi w ewidencji gruntów i budynków, prowadzonej dla nieruchomości zapisanych na Spółkę, zapisana była na jej rzecz, a także potwierdzającego, że działka ta przed przekształceniami widniała w przedmiotowej ewidencji jako własność Spółki od jej założenia.
Uzasadniając wniosek, Spółka powołała się na wadliwość wydanych do tej pory zaświadczeń, dotyczących innych jej działek oraz obowiązek organu wydania zaświadczenia, potwierdzającego określone fakty na podstawie posiadanych dokumentów. Dokonane w ewidencji sprostowanie pierwotnego wadliwego zapisu – własność "[...]", co jest bezsporne w świetle posiadanej przez organ decyzji ostatecznej Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] kwietnia 2004 r., rodzi zaś skutek wsteczny i winno znaleźć odzwierciedlenie w dokumencie sprostowanym i wywiera skutek od daty założenia ewidencji, podczas gdy w operacie z 1966 r. nie uwzględniono istniejącej wówczas decyzji z 1965 r. wydanej w trybie art. 8 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Dla poparcia stanowiska wnioskodawca wniósł o zapoznanie się przez organ z dokumentami (decyzjami), dołączonymi do wniosku, dotyczącego innej działki (nr geod. [...]).
Starosta Będziński postanowieniem z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] orzekł o odmowie wydania zaświadczenia o żądanej treści.
Zdaniem organu administracji, Spółka żąda wydania zaświadczenia o innej treści, niż zarejestrowany w ewidencji stan, podczas gdy zaświadczenie winno odzwierciedlać faktyczny stan rejestru, a jego treść nie może być wynikiem analizy dokumentów, dostarczonych przez stronę. W ocenie organu, Spółka może też poprzez okazanie innych orzeczeń, decyzji czy dokumentów, wykazać kolejność zmian, a ocena ich skutków prawnych, może być rozstrzygnięta w określonym postępowaniu administracyjnym, czy też sądowym.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła Spółka Z. w S.
Postanowieniem z dnia z dnia [...] września 2015 r. nr [...] Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że w posiadaniu Starosty nie znajduje się decyzja w trybie art. 8 ustawy z 1963 r., a zatem organ ten nie mógł jej zarejestrować. Organ wyjaśnił też, że każda zmiana w ewidencji, nawet jeżeli dotyczy sprostowania błędów i wpisów niezgodnych ze stanem faktycznym (dotyczy poprawy zapisów: "[...]" na "Spółka...") jest rejestrowana w systemie jako zmiana w operacie ewidencyjnym. Organ odwoławczy uznał też, że na potrzeby wydania zaświadczenia, nie jest dopuszczalne tworzenie dokumentacji, której organ nie posiada. Stąd też podzielił stanowisko organu I instancji o braku podstaw do wydania zaświadczenia o żądanej treści.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na ww. postanowienie Spółka Z. w S. powtórzyła zarzuty zawarte w zażaleniu. Dodatkowo zarzuciła, że przedmiotem wniosku nie jest wyłącznie wydanie zaświadczenia wyłącznie z rejestru ewidencji gruntów i budynków, ale zaświadczenie oparte o posiadane przez organ dane i dokumenty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę podzielił argumentację organów obydwu instancji, że posiadany przez nie materiał dowodowy nie uzasadniał wydania zaświadczenia o treści żądanej przez stronę.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wniosek skarżącej o wydanie zaświadczenia o przywołanej wyżej treści został rozpoznany przez właściwy organ jako jednoznacznie skierowany do organu, prowadzącego ewidencję gruntów i budynków, co wynika nie tylko z nagłówka pisma, jak i jego treści. Spółka domagała się bowiem potwierdzenia faktów, wynikających – jej zdaniem – z ewidencji co do przysługującej jej własności przedmiotowej działki od początku jej założenia, podczas gdy pierwotnie w ewidencji wpisano ewidentnie nieistniejący podmiot ("[...]") i dopiero podczas odnowienia tej ewidencji w 1978 r. dokonano wpisu skarżącej Spółki jako właściciela gruntów. Taki stan rzeczy jest niesporny, a w szczególności fakty te wynikają z uzasadnienia przywołanej decyzji z 2004 r., wydanej w trybie odwoławczym w postępowaniu w sprawie zmian w ewidencji gruntów i budynków. Skarżąca nie neguje też ustaleń organów administracji, że w operacie ewidencji nigdy nie zarejestrowano decyzji, wydanej w trybie art. 8 ustawy z 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, poprzednio obowiązującej. Podnosi jednakże, że decyzja taka została wydana, co potwierdzają z kolei decyzje Kierownika UR w Zawierciu z 1995 r. i Starosty Będzińskiego z 2014 r.
W ocenie Sądu brak jest podstaw do wydania zaświadczenia o żądanej treści jako opartego na ustaleniach wynikających z przywołanych wyżej decyzji. Tego rodzaju dokument nie potwierdzałby bowiem faktów albo stanu prawnego z prowadzonej przez organ ewidencji gruntów i budynków, lecz stanowiłby interpretację dokonanych wpisów i ocenę ich skutków prawnych w świetle przywołanych wyżej decyzji. Zdaniem Sądu, trafnie uznały organy obydwu instancji, że zaświadczenie może obejmować jedynie kolejne wpisy i ich treść. Nie jest rolą organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków dokonywanie wykładni wpisów w ewidencji, z których każdy ma charakter zmiany w operacie ewidencyjnym, nawet jeżeli stanowi sprostowanie oczywistej omyłki, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Sąd zwrócił także uwagę, że w przypadku organu prowadzącego ewidencję gruntów i budynków, fakty albo stan prawny muszą wynikać jedynie z tej ewidencji. Określenie "inne dane znajdujące się w posiadaniu organu", użyte w art. 218 § 1 k.p.a., nie może być rozumiane jako okoliczności, czy fakty wynikające z decyzji administracyjnych, nawet jeżeli stanowiły one podstawę wpisu do operatu. Wszak nie wszystkie fakty ujawniane są w ewidencji. Nie zmienia postaci rzeczy fakt, że z mocy art. 218 § 2 k.p.a., przed wydaniem zaświadczenia organ administracji może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające. Postępowanie takie nie może bowiem obejmować danych dostarczonych organowi przez osobę ubiegającą się o wydanie zaświadczenia w celu potwierdzenia faktów z tych danych wynikających. Niedopuszczalne jest więc wydanie zaświadczenia, interpretującego treść wpisów w operacie ewidencji gruntów i budynków w kontekście wydanych w różnych postępowaniach decyzji administracyjnych.
Tego rodzaju wykładnia i ocena skutków prawnych wpisów w operacie należy bowiem do organu, prowadzącego postępowanie administracyjne, bądź sądu powszechnego w toku sprawy cywilnej.
Sąd powołał się także na prawomocny wyrok z dnia 22 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1504/13 wydany w sprawie ze skargi Spółki na postanowienie w przedmiocie odmowy wydania wypisu z ewidencji gruntów i budynków. Oddalając skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził w motywach, że wydanie zaświadczenia polega na przeniesieniu do zaświadczenia danych figurujących w rejestrze prowadzonym przez organ. Także postępowanie wyjaśniające, o jakim mowa w art. 218 § 1 k.p.a., nie może mieć na celu czynienia ustaleń w zakresie skutków zmian dokonywanych wpisów, czy skutków wydanych przez organy rozstrzygnięć administracyjnych.
Jeżeli w określonym dniu Spółka nie była ujawniona jako właściciel, to niezależnie od zgodności tego stanu rzeczy z rzeczywistym stanem prawnym, nie jest możliwe zaświadczenie, że w tym dniu Spółka była właścicielem. Organ mógłby jedynie zaświadczyć, że w określonej dacie jako właściciel była wpisana do ewidencji, ale warunkiem jest, aby taki wpis w ewidencji istotnie figurował, co nie ma miejsca w sprawie.
Zdaniem Sądu brak też było podstaw do rozstrzygania w trybie zaświadczenia, jakie są skutki prawne wydanych kolejno decyzji. Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawno geodezyjne i kartograficzne, operat ewidencyjny składa się z bazy danych oraz zbioru dokumentów uzasadniających wpisy do bazy danych. W oparciu o takie dokumenty Spółka może wykazać kolejność zmian i ich podstawę, a ocena skutków prawnych w sferze własnościowej może być rozstrzygnięta w określonym postępowaniu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka Z. w S., zarzucając naruszenie:
I. prawa materialnego, a to art. 18 ust. 2 w zw. z art. 11 ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych poprzez wadliwą jego wykładnię, skutkującą niewłaściwą oceną charakteru pierwszego wpisu obszaru wspólnoty gruntowej do ewidencji gruntów i budynków;
II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 217 § 1 i § 2, art. 218 § 1 i 2 oraz art. 219 k.p.a poprzez:
- pominięcie okoliczności, że zaświadczenie o treści żądanej, wydane na podstawie art. 217 § 1 i § 2 oraz art. 218 § 1 i 2 i art. 219 k.p.a. nie jest tożsame z zaświadczeniem wydanym wyłącznie w oparciu o operat ewidencji gruntów i budynków, bowiem może ono obejmować dane wynikające z wszelkiej dokumentacji posiadanej przez organ ("innych danych znajdujących się w jego posiadaniu");
- pominięcie okoliczności, że zaświadczenie w oparciu o ww. wskazaną podstawę prawną w przedmiotowym przypadku wydaje organ (starosta), a nie geodeta powiatowy i już tylko to zastrzeżenie powoduje, że nie jest on związany wyłącznie dokumentacją prowadzoną zgodnie z kompetencjami geodety powiatowego;
- pominięcie okoliczności, że wniosek strony nie wskazywał w żadnym miejscu zakresu dokumentów, na którym winno być oparte zaświadczenie, co więcej, wskazywał, że podstawą zaświadczenia winny być inne dane znajdujące się w posiadaniu organu. W efekcie Sąd rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, bez możliwości udziału zainteresowanego, wadliwie zinterpretował wniosek ubiegającego się o wydanie zaświadczenia o żądanej treści;
- wadliwe, w ocenie skarżącego, założenie, że zaświadczenie "potwierdzające fakty albo stan prawny" nie może zawierać danych niespójnych lub wewnętrznie sprzecznych oraz że zamieszczenie w zaświadczeniu danych tego rodzaju (niespójnych lub wewnętrznie sprzecznych), nie opatrzonych określeniami wartościującymi, stanowi interpretację wpisów w operacie ewidencji gruntów i budynków;
- wadliwe, w ocenie skarżącego, ustalenie przez Sąd, że decyzje administracyjne (dokumenty) wskazane przez wnioskodawcę lub przez niego załączone do wniosku w celu wykazania, że istnieją one w obrocie prawnym, są w posiadaniu organu i zostały wydane przez organ, do którego złożono wniosek, jest równoznaczne z żądaniem oparcia zaświadczenia na dokumentach dostarczonych przez wnioskodawcę. Jeżeli bowiem organ jest zobligowany do posiadania określonych dokumentów, to zaświadczenie wydane w oparciu o "inne dane znajdujące się w jego posiadaniu", niezależnie od tego, że identyczne dokumenty dostarczył wnioskodawca, nie jest zaświadczeniem wydanym w oparciu o dokumenty dostarczone przez wnioskodawcę;
- wadliwe, w ocenie skarżącego, przyjęcie przez Sąd, że zaświadczenie wydane w oparciu o ewidencję gruntów jest tożsame z zaświadczeniem wydanym w oparciu o operat ewidencji gruntów. Sądowi umknęło bowiem, że zakres danych zawartych w zaświadczeniu wydanym wyłącznie w oparciu o ewidencje gruntów i budynków może się różnić w sposób uprawniony od zakresu danych zawartych w zaświadczeniu wydanym w oparciu o operat ewidencji gruntów i budynków (szerszy zakres) a także w oparciu o zakres danych poszerzony o inne dane posiadane przez organ;
2) art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał naruszenie przez organy obu instancji art. 217 § 1 i § 2 oraz art. 218 § 1 i 2 oraz art. 219 k.p.a.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach;
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztem sporządzenia skargi kasacyjnej oraz kosztów postępowania poniesionych przed Sądem I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1, art. 176 i 174 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w jej granicach, nie mając uprawnień do uzupełniania bądź precyzowania zarzutów podnoszonych przez stronę, czy formułowanej na ich poparcie argumentacji. Wskazanie i uzasadnienie podstaw kasacyjnych należy do koniecznych i istotnych wymogów skargi kasacyjnej. Przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy przede wszystkim dokładne wskazanie podstawy kasacyjnej oraz określenie tych przepisów prawa, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - uległy naruszeniu przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie i w jaki sposób. Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej powinno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych przez przedstawienie argumentacji na poparcie odmiennej wykładni przepisu niż zastosowana w zaskarżonym orzeczeniu lub uzasadnienie zarzutu "niewłaściwego zastosowania" przepisu, zaś w odniesieniu do uchybień przepisom procesowym - także wykazanie, że zarzucane uchybienie rzeczywiście mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przytoczenie podstawy kasacyjnej oraz jej uzasadnienie musi więc być precyzyjne. Związanie bowiem sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej powoduje, iż nie może on zastępować strony i precyzować, czy uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.
Sformułowane zarzuty są tożsame z zarzutami skarg kasacyjnych w sprawach I OSK 1474/16 oraz I OSK 1476/16.
W skardze kasacyjnej na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podniesiony został zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego, tj. art. 18 ust. 2 w zw. z art. 11 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych poprzez wadliwą jego wykładnię, skutkującą niewłaściwą oceną charakteru pierwszego wpisu obszaru wspólnoty gruntowej do ewidencji gruntów i budynków.
Odnosząc się do tego zarzutu to przede wszystkim należy zauważyć, Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku przytoczył treść powołanych przepisów stwierdzając, że niewątpliwie zgodnie z art. 11 ustawy z 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 28, poz. 169 ze zm.) dla nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową nie prowadzi się ksiąg wieczystych, a dane dotyczące nazwy spółki, składu zarządu oraz obszar wspólnoty gruntowej i wykaz uprawnionych podlegają wpisowi w ewidencji gruntów (art. 18 ust. 2). Nie oznacza to jednak, że z tego powodu ewidencja gruntów, w odniesieniu do gruntów tworzących wspólnotę ma szczególny charakter, odmienny od nadanego ustawą z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. To stwierdzenie Sądu I instancji nie było do końca precyzyjne, albowiem z uwagi na treść obowiązującego wówczas art. 11 ustawy (który z dniem 1 stycznia 2016 r. został uchylony), czyli nieprowadzenie ksiąg wieczystych dla nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową, ustalenie czy dana nieruchomość stanowi wspólnotę gruntową następowało na podstawie wpisów w ewidencji gruntów i budynków. Powyższe nie oznaczało jednak zmiany zasad dotyczących wpisów do ewidencji gruntów i budynków. Powoływany art. 18 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym obszar wspólnoty gruntowej i wykazy uprawnionych do korzystania z tej wspólnoty podlegają z urzędu wpisowi w ewidencji gruntów i budynków należy odczytywać zgodnie z art. 8 ustawy, czyli najpierw musiała być wydana decyzja ustalająca, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową wraz załącznikiem zawierającym wykaz osób uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej, a następnie decyzja ta powinna być podstawą wpisu w ewidencji gruntów i budynków.
Natomiast w zarzutach dotyczących naruszenia przepisów postępowania opartych na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wskazano na naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 217 § 1 i § 2, art. 218 § 1 i 2 oraz art. 219 k.p.a., poprzez pominięcie okoliczności, że: zaświadczenie o treści żądanej, wydane na podstawie wskazanych przepisów k.p.a. nie jest tożsame z zaświadczeniem wydanym wyłącznie w oparciu o operat ewidencji gruntów i budynków, że zaświadczenie wydaje organ (starosta) a nie geodeta powiatowy, że wniosek skarżącego nie wskazywał zakresu dokumentów, na których powinno być oparte zaświadczenie, a także wadliwe założenie, że zaświadczenie "potwierdzające fakty albo stan prawny" nie może zawierać danych niespójnych lub wewnętrznie sprzecznych, a także wadliwe ustalenia co do decyzji doręczonych przez skarżącego.
Wskazane zarzuty są niezasadne, a istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, zasadności odmowy wydania zaświadczenia o żądanej treści.
Stosownie do treści art. 217 § 1 i § 2 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej wydaje zaświadczenie, jeżeli osoba ubiega się o nie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego. Organ administracji publicznej obowiązany jest zaś wydać zaświadczenie w myśl art. 218 § 1 k.p.a., gdy chodzi o potwierdzenie faktów albo stanu prawnego, wynikających z prowadzonej przez ten organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. W okolicznościach niniejszej sprawy istotne znaczenia ma również przepis art. 218 § 2 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej, przed wydaniem zaświadczenia, może przeprowadzić w koniecznym zakresie postępowanie wyjaśniające. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że zaświadczenie wydawane przez organ stanowi oświadczenie wiedzy tego organu oparte na danych będących w jego posiadaniu, co wynika wprost z art. 218 § 1 k.p.a. Nie jest zatem dopuszczalne w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń dokonywanie jakichkolwiek ustaleń faktycznych i ocen prawnych, jeśli nie wynikają one z prowadzonych przez organ ewidencji, rejestrów bądź z innych danych znajdujących się w jego posiadaniu.
Charakter postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art. 218 § 2 k.p.a. był już przedmiotem wyjaśnień dokonywanych przez sądy administracyjne. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że postępowanie to ma zakres ograniczony, spełnia bowiem tylko pomocniczą rolę przy ustalaniu treści zaświadczenia, a jego przedmiotem są okoliczności wynikające z istniejących ewidencji, rejestrów i innych danych, czy też wyjaśnienie, czy dane te odnoszą się do osoby wnioskodawcy, faktów oraz stanu prawnego, którego poświadczenia domaga się zainteresowany, a także ustalenia, jakiego rodzaju ewidencja lub rejestry mogą zawierać żądane dane i ustalenia ewentualnych ich dysponentów (wyrok NSA z dnia 7 lutego 2017 r., II OSK 1270/15 czy z dnia 15 stycznia 2014 r., I OSK 1518/12). Oznacza to, że w sytuacji, gdy organ nie posiada w prowadzonych rejestrach danych, które mogłyby stanowić podstawę wydania zaświadczenia stosownie do żądania wnioskodawcy, oczywistym jest, że nie może wydać zaświadczenia o żądanej treści. Dla braku możliwości potwierdzenia faktów lub stanu prawnego nie mają przy tym znaczenia przyczyny, dla których organ nie znajduje się w posiadaniu określonych danych, brak ten nie obliguje również organu do prowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia faktów czy stanu prawnego.
Mając powyższe na uwadze, należy stwierdzić, że skoro zaświadczenie z istoty swej może dotyczyć nie budzących wątpliwości danych znajdujących się w ewidencjach organu, rejestrach czy innego rodzaju zbiorach, przedmiotem żądania nie może być wniosek dotyczący danych niejasnych, niespójnych oparty o dokumenty historyczne dostarczone przez wnioskodawcę. W takich okolicznościach zasadnie organ Starosta Będziński wydał postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia o żądanej treści.
W takich okolicznościach skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło