II SA/Op 1/16

WyrokWSA w Opolu2016-02-18

Skład orzekający: Teresa Cisyk, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jako wniosek o wznowienie postępowania, jeśli decyzja, od której miałoby nastąpić odwołanie, stała się ostateczna?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie terminu do jego wniesienia, jest bezprzedmiotowy, jeśli termin ten w ogóle nie rozpoczął biegu z powodu braku doręczenia decyzji stronie. W takiej sytuacji organ nie może przywrócić terminu, a jedynie odmówić jego przywrócenia. Strona, która nie otrzymała decyzji, a dowiedziała się o niej po terminie, powinna wystąpić z wnioskiem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.
Stan faktyczny
Skarżący S. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r., dotyczącej środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Skarżący dowiedział się o decyzji 2 marca 2015 r. i twierdził, że nie został o niej powiadomiony, mimo iż stał się właścicielem działek objętych inwestycją i sąsiadujących. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu odmówiło przywrócenia terminu, uznając wniosek za bezprzedmiotowy, ponieważ termin do wniesienia odwołania w stosunku do skarżącego w ogóle nie rozpoczął biegu z powodu braku doręczenia decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Cisyk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 lutego 2016 r. sprawy ze skargi S. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę. Przedmiotem skargi, wniesionej przez S. K., jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 31 sierpnia 2015 r., nr [...], odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r., w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację zamierzonego przedsięwzięcia. Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym: Decyzją z dnia 18 grudnia 2014 r., nr [...], Burmistrz Grodkowa odmówił firmie A Sp. z o.o. w [...] określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie stacji paliw płynnych i gazowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą w [...]. Wnioskiem z dnia 9 marca 2015 r., S. K. - zastępowany przez fachowego pełnomocnika radcę prawnego A. P., wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 18 grudnia 2014 r., nr [...]. Żądał przywrócenia terminu do złożenia odwołania (pkt 1) oraz doręczenia ww. decyzji (pkt 2). W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż o wydaniu decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r. dowiedział się w dniu 2 marca 2015 r., czyli z chwilą doręczenia skarżącemu postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania - z jego wniosku - w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie składu stali i materiałów budowlanych, bazy samochodowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą (stacją paliw), na działkach o numerach: a, b i c, z k.m. [...], obręb [...]. Jednocześnie dodał, że stał się właścicielem działki nr b położonej w [...] (teren, na którym planowana była inwestycja) w trakcie postępowania zakończonego decyzją z dnia 18 grudnia 2014 r. Podkreślił, iż powyższy fakt "czynił go stroną postępowania administracyjnego", dlatego Burmistrz obowiązany był do zawiadomienia skarżącego o toczącym się postępowaniu oraz doręczenia decyzji z dnia 18 grudnia 2014 r., nr [...]. Wywodził ponadto, iż skoro jest właścicielem działek sąsiadujących nr a i c, zatem ma prawo do wniesienia odwołania, z którego nie mógł skorzystać "w związku z niedoręczeniem mu powyższej decyzji". Oświadczył także, że w trakcie postępowania zakończonego decyzją nr [...], nie otrzymał żadnych pism w sprawie, a ponieważ o decyzji dowiedział się 2 marca 2015 r., tym samym "uchybił terminowi do złożenia odwołania bez własnej winy (...), a okoliczności uzasadniające jego przywrócenie są uprawdopodobnione, co w ocenie skarżącego czyni niniejszy wniosek uzasadnionym". W końcowej części podania skarżący zawarł informację o treści: "W załączeniu: - pełnomocnictwo, - odpis odwołania", jednakże przesyłka obejmująca przedmiotowy wniosek nie zawierała tych załączników. Pismem z dnia 24 marca 2015 r. Burmistrz Grodkowa przesłał Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w Opolu powyższy wniosek skarżącego, zaznaczając przy tym, że "S. K. (...) nie był stroną w sprawie". Z kolei, w dniu 28 kwietnia 2015 r. wpłynęło do Kolegium, przy piśmie skarżącego z dnia 23 kwietnia 2015 r., odwołanie od decyzji Burmistrza Grodkowa nr [...]. Dodatkowo, na wezwanie Kolegium, skarżący przedłożył kopię wypisu z aktu notarialnego z dnia 25 maja 2014 r., repertorium A nr [...], obejmującego umowę przeniesienia na S. K. prawa własności nieruchomości składającej się z niezabudowanych działek: nr a, nr b i nr c, o łącznej powierzchni 1 ha, położonej w [...]. Ponownie, w piśmie z dnia 7 lipca 2015 r. skierowanym do Kolegium, organ pierwszej instancji oświadczył, że nie doręczał S. K. decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r., nr [...]. Postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2015 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, powołując się na przepis art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyjaśniło, że zgodnie z art. 58 K.p.a., w razie uchybienia terminu do wniesienia odwołania należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy (§ 1), przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Organ zaznaczył, iż uprawnionym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest zainteresowany i przywołując w tej kwestii wyrok NSA z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 133/10, LEX nr 746473, stwierdził, że "zainteresowanymi w rozumieniu art. 58 K.p.a. będą uczestnicy postępowania (strony, uczestnicy na prawach strony i inni uczestnicy), którzy są zainteresowani przywróceniem im prawa do podjęcia określonych czynności procesowych." Organ wyjaśnił także, że materialnoprawną podstawą decyzji z dnia 18 grudnia 2014 r. jest ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235, z późn. zm.). Natomiast zgodnie z art. 73 ust. 1 tej ustawy, postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia, zatem status strony w takiej sprawie posiadają oprócz wnioskodawcy, właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości, na której ma być realizowane przedsięwzięcie, a także nieruchomości bezpośrednio z nią sąsiadujących oraz innych położonych w zasięgu oddziaływania inwestycji. W świetle powyższego S. K., który w toku postępowania dotyczącego określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację ww. przedsięwzięcia nabył własność działki nr b - przeznaczonej pod realizację przedmiotowej inwestycji oraz działek nr a i c (przewidzianych jako obszar oddziaływania inwestycji) stał się stroną tego postępowania, a w konsekwencji - jest podmiotem zainteresowanym, uprawnionym do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ zauważył, że przytoczone okoliczności we wniosku o przywrócenie terminu, potwierdzone materiałem zgromadzonym w sprawie w istocie wykazują, że przyczyny spóźnionego podjęcia działań procesowych w sprawie przez S. K. nie były przez niego zawinione, a wynikały one z zaniechania organu pierwszej instancji w zakresie prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania i w rezultacie - z braku informowania ww. strony o postępowaniu i niedoręczenia jej decyzji z dnia 18 grudnia 2014 r. Wskazując na stanowisko judykatury organ wyjaśnił, iż fakt niedoręczenia S. K. decyzji spowodował, że w stosunku do niego w ogóle nie rozpoczął swego biegu termin do wniesienia odwołania. Strona postępowania pierwszoinstancyjnego, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji, ma prawo wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po upływie tego terminu może wystąpić wyłącznie z wnioskiem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zatem rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu z jednoczesnym uwzględnieniem regulacji art. 59 K.p.a., w sytuacji, kiedy organ nie przywraca terminu, orzeka o odmowie. W ocenie Kolegium, z taką sytuacją mamy do czynienia również w przypadku bezprzedmiotowości wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W tej materii Kolegium wskazało na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 667/13, LEX nr 1765293. Tak też - zdaniem Kolegium - należało ocenić wniosek S. K. jako bezprzedmiotowy, albowiem wniósł on o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który to termin - z uwagi na brak doręczenia decyzji - w ogóle nie rozpoczął biegu w stosunku do strony, a zatem nie mógł też zostać przez tę stronę uchybiony. W ocenie Kolegium, powyższe czyni zbędną analizę przesłanek z art. 58 K.p.a. w kontekście rozpatrywanego stanu faktycznego. Na marginesie organ odnotował jedynie, że podanie skarżącego nie czyniło zadość obowiązkowi wynikającemu z art. 58 § 2 K.p.a., gdyż do wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie dołączono jednocześnie samego odwołania. Wprawdzie zostało przesłane przy piśmie nadanym na poczcie w dniu 23 kwietnia 2015 r., ale z uchybieniem nieprzywracalnego siedmiodniowego terminu określonego w tym przepisie, który w analizowanym stanie faktycznym upływałby z dniem 9 marca 2015 r. (termin liczony od daty 2 marca 2015 r.). Kolegium wskazało również na pogląd wyrażony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że niedokonanie przez wnoszącego o przywrócenie terminu wraz z wniesieniem wniosku o przywrócenie terminu - czynności procesowej, której terminowi uchybił powoduje, iż organ odwoławczy nie może orzec o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania wobec niezaistnienia w jego przypadku przesłanek do przywrócenia terminu, o których mowa w art. 58 K.p.a. W skardze na powyższe postanowienie S. K. - nadal reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, wniósł o jego uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak również o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie następujących przepisów postępowania: - art. 134 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w sprawie; - art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, objawiające się brakiem zastosowania przez organ ww. przepisu, podczas gdy winien on mieć zastosowanie w przedmiotowej sprawie, albowiem przedmiotem pisma skarżącego była decyzja posiadająca przymiot ostateczności; - art. 7 K.p.a. poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie., objawiające się brakiem uwzględnienia słusznego interesu obywatela poprzez wydanie rozstrzygnięcia w zwykłym trybie odwoławczym; – naruszenie art. 77 § 1 K.p.a. poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie, objawiające się całkowitym pominięciem przez organ faktu, iż pismo strony zostało skierowane w stosunku do ostatecznej decyzji administracyjnej, co miało istotny wpływ na podjęte przez organ rozstrzygniecie. W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził, że z treści pisma skarżącego wynikała wola wzięcia udziału w postępowaniu oraz umożliwienie stronie wpływu na treść decyzji z dnia 18 grudnia 2012 r., czego wyraz stanowi weryfikacja jej prawidłowości. Przy czym z ostrożności procesowej podniósł, iż wolą skarżącego było podjecie na nowo już zakończonego postępowania, a więc jego wznowienie. Uznał, że organ powinien wnikliwie zbadać charakter pisma i ustalić, czy powinno ono zostać rozpatrzone jako odwołanie, czy też jako podanie o wznowienie postępowania z przyczyny wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zauważył, iż w chwili wpływu pisma skarżącego, decyzja z dnia 18 grudnia 2014 r. miała charakter decyzji ostatecznej bo "uprawomocniła się z dniem 7 stycznia 2015 r." W świetle powyższego stwierdził, że koniecznym jest przyjęcie stanowiska, iż skarżący wniósł odwołanie od decyzji ostatecznej. W związku z tym, organ powinien był uznać pismo skierowane przez pełnomocnika S. K., za podanie o wznowienie postępowania złożone na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. oraz nadać mu bieg właściwy dla tego trybu postępowania. Reasumując skarżący podniósł, że jedynie takie postępowanie organu może zostać uznane za przeprowadzone zgodnie z zasadami zawartymi w art. 7 oraz art. 77 § 1 K.p.a. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację swojego stanowiska przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Nawiązując do zarzutów skargi Kolegium zaakcentowało, iż treść podania S. K. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jasno wskazuje na żądanie strony, nadto - wniosek ten był sygnowany podpisem profesjonalnego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnienia wymaga, iż sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647). Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm. - zwanej dalej P.p.s.a.), uchyla ten akt lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 P.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie zostało podjęte z naruszeniem przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Kontroli legalności w przedmiotowym postępowaniu poddano przywołane na wstępie postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r. Podstawą prawną zaskarżonego postanowienia jest przepis art. 58 § 1 i 2 K.p.a. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Stosownie do art. 59 § 2 K.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Z cytowanego przepisu wynika, że koniecznym warunkiem uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest: uchybienie terminu i uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez winy strony. W przypadku niespełnienia choćby jednego z warunków, wniosek nie może zostać uwzględniony. W takiej sytuacji organ odmawia przywrócenia terminu. Przy czym zaakcentować trzeba, że organ nie może działać w sprawie przywrócenia terminu z urzędu. Ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić wyłącznie na wyraźną prośbę (wniosek) zainteresowanej strony. Wniosek o przywrócenie terminu stanowi pismo procesowe, do którego stosuje się przepisy o podaniach. Pismo takie powinno odpowiadać wymaganiom określonym w art. 63 § 2 i § 3 K.p.a., a zatem musi ono zawierać także określone żądanie wynikające z treści złożonego wniosku. Oświadczenie woli zainteresowanej (wnoszącej wiosek o przywrócenie terminu) musi być sformułowane w sposób wyraźny. Nie ulega wątpliwości, zdaniem Sądu, że w niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącego - radca prawny, złożył w dniu 9 marca 2015 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Grodkowa z dnia 18 grudnia 2014 r., w którym odniósł się do okoliczności pominięcia skarżącego jako strony w postępowaniu zakończonym tą decyzję oraz niedoręczeniu skarżącemu tej decyzji, o której dowiedział się w dniu 2 marca 2015 r. Dlatego też, w ocenie wnioskodawcy, wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny, bowiem skarżący uchybił terminowi do złożenia odwołania bez własnej winy, a wskazane okoliczności uzasadniają jego przywrócenie. W świetle powyższego stwierdzić należy, że zasadnie Kolegium przyjęło, iż wola zainteresowanego w treści opisanego wniosku była jasna i czytelna oraz zrozumiała dla organu. Przedstawienie przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego rzeczywistej jego intencji, tj. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, obligowało organ do rozpoznania w tym przedmiocie złożonego wniosku z dnia 9 marca 2015 r. Na podstawie art. 58 § 1 K.p.a. możliwe do wydania przez właściwy organ są wyłącznie dwa postanowienia, pierwsze o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania (dokonania czynności procesowej), drugie o odmowie jego przywrócenia. W rozpatrywanej sprawie wniosek o przywrócenie terminu nie mógłby zostać uwzględniony, ponieważ - jak wykazał organ - skarżący nie uchybił terminowi do złożenia środka zaskarżenia, tj. odwołania. Przytoczone przez skarżącego okoliczności, potwierdzone materiałem zgromadzonym w sprawie wykazują, że przyczyny spóźnionego podjęcia działań procesowych nie były przez skarżącego zawinione, bowiem wynikały one z zaniechania organu pierwszej instancji w zakresie prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania, a w konsekwencji niedoręczenia pominiętym podmiotom (zainteresowanym) decyzji Burmistrza z dnia 18 grudnia 2014 r. Z kolei, fakt niedoręczenia skarżącemu ww. decyzji spowodował, że w stosunku do niego w ogóle nie rozpoczął swego biegu termin do wniesienia odwołania. Prawidłowo też dostrzegł organ, że strona postępowania pierwszoinstancyjnego, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji, ma prawo wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po upływie tego terminu może wystąpić wyłącznie z wnioskiem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 505/08, LEX nr 554884). Stąd zasadnie organ uznał, że wniosek skarżącego należało ocenić jako bezprzedmiotowy, albowiem wniósł on o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który to termin - z uwagi na brak doręczenia decyzji - w ogóle nie rozpoczął w stosunku do skarżącego biegu, a zatem nie mógł też zostać przez niego uchybiony. To oznacza, że na zasadzie art. 58 § 1 K.p.a., w opisanej wyżej sytuacji organ nie mógł wydać innego postanowienia, jak postanowienie o odmowie przywrócenia terminu. Według orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego odmowa przywrócenia terminu dotyczyć będzie nie tylko przypadku, gdy strona mylnie sądzi, że uchybiła terminowi do dokonania określonej czynności procesowej, czy nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu, ale dotyczyć też będzie wszystkich innych sytuacji, w których wniosek o przywrócenie terminu nie może być uwzględniony np. wniosek jest bezprzedmiotowy (por. wyroki NSA: z dnia 2 października 2011 r., sygn. akt I OSK 2108/10, LEX nr 1149308 oraz z dnia 9 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1979/12, LEX nr 1457674). Dostrzec trzeba, że w razie stwierdzenia bezprzedmiotowości postępowania z wniosku o przywrócenie terminu nie istnieje możliwość, na gruncie art. 126 K.p.a., jego umorzenia. Umorzenie postępowania administracyjnego, o którym mowa w art. 105 § 1 K.p.a. odnosi się do braku możliwości załatwienia sprawy administracyjnej w przypadku braku któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a zatem nie ma zastosowania do postępowań incydentalnych, a takim właśnie jest postępowanie w sprawie przywrócenia terminu - art. 58 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2011 r., sygn. akt I OSK 2108/10; wyrok NSA z dnia 25 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 769/10, wyrok NSA z dnia 9 stycznia 2014 r., II GSK 1668/12, LEX nr 1457672). Z przyczyn wskazanych wyżej istniały pełne podstawy do odmowy przywrócenia terminu, a dalsze postępowanie w tym zakresie nie było konieczne, tym bardziej, że strona skarżąca korzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zapewne miał świadomość, iż celem żądania wniosku było przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Grodkowa - co należy podkreślić - opisanej poprzez jej skonkretyzowanie, z zaakcentowaniem, iż skarżącemu nie została ona doręczona oraz nie zawiadomiono go o toczącym się postępowaniu zakończonym tą decyzją, a wniosek złożono z zachowaniem 7-dniowego terminu. W świetle powyższego podzielić trzeba wywód Kolegium, że jeżeli organ nie doręczył stronie decyzji, a strona dowiedziała się po upływie określonego czasu, że w sprawie zapadła decyzja, stronie przysługuje ochrona w trybie żądania wznowienia postępowania w sprawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Wznowienie postępowania otwiera bowiem przed stroną ponownie postępowanie przed organem pierwszej instancji, gwarantując udział w tym postępowaniu, a następnie w razie wniesienia odwołania - w postępowaniu odwoławczym. Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić przyjdzie, że organ słusznie uznał, iż treść wniosku oraz dokumentacja zgromadzona w aktach i przedłożona przez skarżącego jest wystarczająca do wydania rozstrzygnięcia, stąd nie występował o uzupełnienie wniosku, czy też jego doprecyzowanie. Skład orzekający nie podziela zarzutu strony niewyjaśnienia przez organ okoliczności sprawy poprzez brak podjęcia wszelkich czynności wyjaśniających (art. 7, art. 77 § 1 K.p.a.). Postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania prowadzone jest na prośbę zainteresowanego i opiera się na ocenie okoliczności przez niego wskazanych. Organ administracji związany jest wnioskiem strony i nie może zmienić przedmiotu żądania, które wyraźnie zostało określonego, bowiem o treści żądania zawartego w podaniu decyduje strona, a nie organ, do którego podanie wniesiono. W sytuacji, gdy organ dysponuje pismem strony o wyraźnej treści to nie może przypisywać mu znaczenia, jakie z niego nie wynika. Zdaniem Sądu, dokonaną przez organ odwoławczy ocenę całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego należy uznać jako wnikliwą, spójną i wyczerpującą, a zatem zgodną z wymogami art. 7, art. 77 § 1 K.p.a. Ponadto, owa analiza znalazła swe odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, stosownie do art. 107 § 3 w związku z art. 125 § 3 K.p.a. Uzasadnienie postanowienia wyjaśnia, jakie były motywy rozstrzygnięcia i co do zasady - z przyczyn wyżej podanych - rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Również zarzut naruszenia art. 134 K.p.a. okazał się chybiony, bowiem przepis ten nie miał zastosowania w sprawie i organ go nie przywoływał w zaskarżonym postanowieniu. Reasumując, stwierdzić należy, że organ rozpoznając wniosek skarżącego nie uchybił art. 7, art. 77 § 1 K.p.a., ani innym przepisom w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Raz jeszcze powtórzyć przyjdzie, że w niniejszej sprawie - przed organem administracji publicznej - pełnomocnik skarżącego wyraźnie i jednoznacznie określił żądanie wniosku, czyli nie domagał się wznowienia postępowania, a zatem zastosowania nadzwyczajnego środka wzruszania decyzji ostatecznych, co jest obwarowane koniecznością spełniania specjalnych przesłanek. W związku z powyższym przyjąć trzeba, że jeżeli osoba fizyczna, w imieniu której działa fachowy pełnomocnik - radca prawny, wnosi podanie (wniosek) o treści jednoznacznej, tj. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji, z wyraźnym zaznaczeniem, iż wniosek ten składa z zachowaniem terminu, czyli w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny, a organ w wyniku rozpoznania tego wniosku wydaje na podstawie art. 59 § 2 K.p.a. postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, to w takiej sytuacji nie można organowi skutecznie stawiać zarzutu naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. tylko z tego powodu, że jeśli wniosek taki wpłynął po uostatecznieniu się decyzji, to wówczas organ powinien ten wniosek uznać za podanie strony o wznowienie postępowania (z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a.) oraz nadać mu bieg właściwy dla tego trybu postępowania. Z przytoczonych względów skarga w oparciu o art. 151 P.p.s.a., podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło