I OSK 1860/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-01
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Maciej Dybowski, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona przed 1990 r. na cele budowy osiedla mieszkaniowego, na której następnie wybudowano obiekt sportowy (lodowisko, hala widowiskowo-sportowa), może być uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, jeśli budowa obiektu sportowego rozpoczęła się przed 2004 r., a jego realizacja mieści się w szerokim rozumieniu celu wywłaszczenia jako budowy osiedla z infrastrukturą?Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona przed 1990 r. na cele budowy osiedla mieszkaniowego, na której wybudowano obiekt sportowy (lodowisko, następnie hala widowiskowo-sportowa), nie może być uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, jeśli budowa obiektu sportowego rozpoczęła się przed 2004 r. i mieści się ona w szerokim rozumieniu celu wywłaszczenia jako budowy osiedla z infrastrukturą. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r. wyłącza wsteczne działanie przepisów pogarszających sytuację jednostek samorządu terytorialnego, które zrealizowały cel wywłaszczenia przed określonym terminem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonej w 1965 r. na cele budowy osiedla mieszkaniowego. Na nieruchomości wybudowano obiekt sportowy (pierwotnie lodowisko, następnie halę widowiskowo-sportową). Organ uznał, że cel wywłaszczenia został zrealizowany w szerokim rozumieniu (infrastruktura osiedlowa), a nieruchomość nie stała się zbędna, mimo że budowa hali zakończyła się po terminach wskazanych w ustawie o gospodarce nieruchomościami, ale rozpoczęła się przed 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję organu. Skarga kasacyjna została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Iwona Kosińska (spr.) Protokolant: starszy inspektor sądowy Karolina Kubik po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Zrzeszenia [...] w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 29 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 606/15 w sprawie ze skargi Zrzeszenia [...]w L. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości 1. oddala skargę kasacyjną; 2. odstępuje od zasądzenia na rzecz Wojewody Lubelskiego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w L. wyrokiem z dnia 29 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 606/15, po rozpatrzeniu skargi Zrzeszenia [...] na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...]w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
Wojewoda Lubelski decyzją z dnia [...]czerwca 2015 r., po rozpatrzeniu odwołania Prezydenta Miasta L. oraz Zrzeszenia [...] w L. od decyzji Starosty L. z dnia [...]lipca 2011 r. w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej uprzednio jako działka nr [...]o powierzchni 0,2120 ha, położonej w L., uchylił zaskarżoną decyzję w punkcie I, III, IV, V, VI, VII, VIII, dotyczącym zwrotu projektowanych działek: nr [...] i odmówił zwrotu przedmiotowych działek, zaś w części dotyczącej pkt II utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu Wojewoda Lubelski wyjaśnił, że aktem notarialnym z dnia [...]września 1965 r. Wojewódzkie [...] sprzedało w trybie art. 6 ustawy z dnia 18 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. z 1961 r. Dz. U. Nr 18, poz. 94, ze zm.) na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość opisaną w księdze wieczystej [...], położoną w L., o powierzchni 0,2120 ha, z przeznaczeniem pod budowę przez L. [...]osiedla mieszkaniowego pod nazwą "O.".
Wnioskiem z dnia [...]grudnia 2005 r., skierowanym do Prezydenta Miasta, poprzedni właściciel (od 2000 r. pod nazwą Zrzeszenie [...]) wystąpił o zwrot nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów jako część działki nr [...], podnosząc, że nieruchomość, będąca aktualnie własnością Gminy, nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia, gdyż usytuowana jest na niej hala sportowa, którą zarządza Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji "B.". Ze sporządzonej dokumentacji geodezyjno-prawnej wynika, że wywłaszczona nieruchomość oznaczona dawniej nr [...]wchodzi obecnie w skład działek ewidencyjnych: nr [...] (własność Skarbu Państwa) oraz nr [...]2 (własność Gminy L., zarządzanej przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji "B." w L.).Teren wchodzący w skład działki nr [...]oznaczony został w dokumentacji jako działka nr [...], zaś część wywłaszczonej nieruchomości wchodząca w skład działki [...]została oznaczona jako działka nr [...] (projektowany nr [...]) i działka nr [...] (projektowany [...]). W trakcie oględzin przeprowadzonych w dniu [...]listopada 2008 r. ustalono, że część nieruchomości oznaczona jako działka nr [...]zajęta jest pod chodnik położony w pasie drogowym ul. K., część nieruchomości oznaczona jako działka nr [...]zajęta jest pod budynek hali sportowej, plac utwardzony pod halą, parking i zaplecze gospodarcze, a pozostała część nieruchomości oznaczona jako działka nr [...] zajęta jest pod halę sportową, schody, taras i urządzenia towarzyszące.
W ramach prowadzonego postępowania został sporządzony w dniu [...]listopada 2009 r. operat szacunkowy, zastąpiony następnie operatem z dnia [...]stycznia 2010 r., w którym określono wartość nieruchomości na dzień wywłaszczenia na kwotę 607.600 zł, zaś na dzień zwrotu na kwotę w wysokości 7.678.200 zł. Organ uznał, że operat został sporządzony zgodnie z regułami zawartymi w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109, ze zm.). W tej sytuacji organ I instancji, decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r., orzekł zwrot na rzecz Zrzeszenia [...] nieruchomości oznaczonej jako projektowane działki nr [...], odmówił natomiast zwrotu działki nr [...], zobowiązując wnioskodawcę do zwrotu kwoty ustalonej tytułem odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, waloryzowanej według wskaźników wzrostu cen i usług konsumpcyjnych, powiększonej o kwotę stanowiącą wzrost wartości nieruchomości po wywłaszczeniu w związku z poczynionymi na niej nakładami. Decyzją z dnia [...]września 2010 r. Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia w celu przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Następnie Starosta decyzją z dnia [...]lipca 2011 r. ponownie orzekł o zwrocie przedmiotowych działek nr [...], stwierdzając, że ta część wywłaszczonej nieruchomości nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia, tj. pod budowę przez L. [...]osiedla mieszkaniowego oraz umorzył postępowanie o zwrot w pozostałej części, oznaczonej w dokumentacji geodezyjno-prawnej nr [...], stanowiącej część działki oznaczonej w obecnej ewidencji gruntów nr [...]ze względu na to, że działka ta nie była objęta wnioskiem o zwrot. Wojewoda decyzją z dnia [...]lutego 2012 r. utrzymał w mocy tę decyzję, a Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Lu 306/12 w L. oddalił skargi Gminy L. oraz Zrzeszenia [...] na decyzję Wojewody.
Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2768/12 uchylił powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz zaskarżoną decyzję Wojewody. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 136 oraz art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, gdyż wyrokiem z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11 Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepis art. 137 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy, w zakresie w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed [...]maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed [...]września 2004 r. zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jest niezgodny z art. 2 w związku z art. 156 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z tego względu odmienna wykładnia przepisu art. 137 ust. 1 pkt 2 dokonana przez Sąd I instancji doprowadziła do wadliwego przyjęcia, że nieruchomość należało uznać za zbędną na cel, na jaki została wywłaszczona. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął bowiem, że zrealizowanie celu wywłaszczenia po upływie 10 lat, od kiedy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, jest podstawą zastosowania dyspozycji art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 2, a więc orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Wbrew stanowisku Sądu I instancji przesłanka upływu określonego okresu czasu od wywłaszczenia do realizacji celu wywłaszczenia, co najmniej w zakresie wskazanym w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie może natomiast stanowić wyłącznej podstawy zakwalifikowania nieruchomości jako zbędnej na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Sąd II instancji stwierdził ponadto, że konsekwencje powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego dla niniejszej sprawy nie są wyłączone z powodu przyjęcia, że hala sportowo-widowiskowa została wybudowana w latach 2000-2006. Jak ustalił Sąd I instancji, pozwolenie na budowę wydano dnia 26 października 2000 r., pozwolenia na użytkowanie udzielono dnia [...] października 2006 r., a decyzją o pozwoleniu na użytkowanie zobowiązano do urządzenia, w terminie do [...]czerwca 2007 r., terenów zielonych oraz wykonania ciągu pieszego wzdłuż hali, zaś zakończenie realizacji Hali G. nastąpiło w 2007 r. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego realizacji celu nie można utożsamiać z pozwoleniem na użytkowanie obiektu budowlanego. Zakończenie budowy zawsze poprzedza przystąpienie do użytkowania obiektu, czy to na podstawie zawiadomienia o zakończeniu budowy, czy też na podstawie pozwolenia na użytkowanie (art. 54 i 55 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane). Ponadto uznaniu budowy za zakończoną nie powinien przeszkadzać częściowy brak robót wykończeniowych, wyposażeniowych lub innych o podobnym charakterze. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że przesądzające znaczenie w niniejszej sprawie może mieć wspomniane orzeczenie trybunału Konstytucyjnego, gdyby okazało się, że budowa hali sportowo-widowiskowej w sensie techniczno-budowlanym została zakończona przed dniem [...]września 2004 r. Stanowisko Trybunału opiera się na tezie niedopuszczalności wstecznego działania przepisów prawa, które pogorszyłyby sytuację tych jednostek samorządu terytorialnego, które po dniu 27 maja 1990 r. przejęły wywłaszczone nieruchomości w toku procesu komunalizacji mienia państwowego i które zrealizowały cel określony w decyzji o wywłaszczeniu lub umowie wywłaszczeniowej. W okresie 1990-2004 jednostki samorządu terytorialnego dostosowywały swoje postępowanie do obowiązującej poprzednio sądowej wykładni ustawowych zasad zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, dla której obecne ramy czasowe nie były obowiązujące. Odczytywanie przez organy stosujące prawo znaczenia przepisów nowych w taki sposób, że jeżeli są pozbawione przez ustawodawcę przepisu intertemporalnego, to mogą mieć charakter retroaktywny, jest niedopuszczalne. Jeżeli przepis prawa milczy o regulacji przejściowej, to wcale nie oznacza to, że regulacja ta będzie działała retroaktywnie. To dostosowanie w niniejszej sprawie jest tym ważniejsze, że proces realizacji hali sportowej rozpoczął się w latach 1981-1985, kiedy wybudowano budynek techniczny. Zarówno przepis art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (t.j. z 1991 r. Dz. U. Nr 30, poz. 127, ze zm.), jak i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami pozwalały na przyjęcie, że w przypadku realizacji celu wywłaszczenia nie jest możliwy zwrot nieruchomości, niezależnie od terminu, kiedy ta realizacja nastąpiła. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił również stanowiska Sądu I instancji, że budowa hali sportowej zaspakajającej potrzeby szerszej grupy osób niż tylko mieszkańcy Osiedla P. nie stanowiła realizacji celu wywłaszczenia. Zdaniem tego Sądu, za budowę osiedla mieszkaniowego należy uznać nie tylko wznoszenie budynków mieszkalnych, ale także obiektów i urządzeń technicznych stanowiących infrastrukturę osiedla mieszkaniowego. Do takich obiektów należą także obiekty towarzyszące zabudowie mieszkaniowej, które co prawda nie są urządzeniami umożliwiającymi korzystanie z zabudowy, ale służą mieszkańcom osiedla mieszkaniowego, np. sklepy osiedlowe, szkoły, przedszkola, domy kultury. Obiekty tego typu mają charakter ogólnodostępny, czyli mogą z nich korzystać nie tylko mieszkańcy określonego zespołu budynków mieszkalnych, w przeciwieństwie do zamkniętych osiedli mieszkaniowych. Mimo tej ogólnodostępności stanowią jednak część zespołu urbanistycznego określonego jako osiedle mieszkaniowe. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w planie zagospodarowania przestrzennego z 1972 r. przewidziano na przedmiotowym terenie budowę obiektów sportowych, a więc nie jest wykluczone, że celem wywłaszczenia było pozyskanie terenu dla realizacji zabudowy miejskiej typu osiedlowego, głównie mieszkaniowej, uwzględniającej obiekty towarzyszące, w tym przypadku sportowe. Przedwczesne było zatem przyjęcie, że celem wywłaszczenia było uzyskanie terenu do zabudowy wyłącznie mieszkaniowej. Natomiast fakt, że Spółdzielnia Mieszkaniowa nie była inwestorem hali sportowo-widowiskowej, a sama Hala G. nie jest obiektem będącym własnością Spółdzielni, nie oznacza, że w sensie urbanistycznym nie jest ona częścią zespołu osiedli mieszkaniowych otaczających Halę.
Rozpatrując ponownie sprawę i uwzględniając zalecenia zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewoda, działając na podstawie art. 136 kpa, przekazał organowi I instancji akta sprawy, celem ustalenia, kiedy rozpoczęto i zakończono budowę Hali G., w tym również budynku technicznego z lat 80-tych, obsługującego tę Halę oraz innych urządzeń towarzyszących tej inwestycji znajdujących się na wnioskowanym do zwrotu gruncie (utwardzenie terenu wokół tego budynku). Na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych Wojewoda stwierdził, że objęta wnioskiem o zwrot nieruchomość już w dacie nabycia ([...]września 1965 r.) przeznaczona była w obowiązującym Planie Szczegółowym Zagospodarowania Przestrzennego Ośrodka Dzielnicowego RURY w L., zatwierdzonym uchwalą Nr 86/65 Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w L. z dnia 26 maja 1965 r. pod Park Sportowy - symbol C2 - Grupa usług kultury fizycznej itp., a jak wynika z planu oraz Ogólnego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L. "[...]" zatwierdzonego uchwałą PWRN w L. z dnia 3 czerwca 1969 r. przedmiotowa nieruchomość również przeznaczona była pod ośrodek usługowy, dzielnicowy - Dzielnicy "E" - RURY w rejonie XXII - LSM. Oznacza to, że faktycznym celem nabycia była budowa dzielnicowego ośrodka sportowego, znajdującego się pomiędzy osiedlami (w ich bezpośrednim otoczeniu, m.in. Osiedla P.), budowanymi przez Spółdzielnię Mieszkaniową i ośrodek ten miał służyć mieszkańcom tych osiedli jako tereny sportowo-rekreacyjne. O powyższym świadczy fakt budowy pod koniec lat 70-tych i początkach lat 80-tych ub. wieku sztucznego lodowiska wraz z budynkiem technicznym i zespołem parkingów związanych z tymi obiektami (ukończono [...]grudnia 1985 r.), a następnie zadaszenia i obudowy sztucznego lodowiska (rozpoczęcie w dniu 22 lipca 1999 r.), która to inwestycja przekształciła się w budowę wielofunkcyjnej hali sportowo-widowiskowej, przeprojektowanej w 2000 r., której budowa została zakończona w 2005 r. Zdaniem Wojewody cel określony w akcie notarialnym jako budowa osiedla mieszkaniowego "Osiedle P." został skonkretyzowany w już wówczas obowiązującym Planie Szczegółowym Zagospodarowania Przestrzennego Ośrodka Dzielnicowego R. jako ośrodek dzielnicowy, nie zaś jako ogólnomiejski. Wprawdzie wywłaszczona nieruchomość, jak ustalił organ I instancji i potwierdziła to Spółdzielnia Mieszkaniowa - administrator "Osiedla P.", znajduje się poza obrębem tegoż osiedla i nie jest przedmiotem użytkowania przez Spółdzielnię, jednakże należy uznać, że nieruchomość ta po wywłaszczeniu (jak i obecnie) służy przede wszystkim mieszkańcom pobliskich osiedli, w tym mieszkańcom najbliżej położonego osiedla mieszkaniowego "Osiedle P." w zaspokajaniu ich potrzeb sportowych, kulturalnych itp. Zagospodarowanie przedmiotowego terenu pod ośrodek dzielnicowy – sportowy, w ramach którego wybudowano pierwotnie sztuczne lodowisko, z czasem Halę G., mieści się więc w pojęciu celu nabycia, jakim była budowa osiedla mieszkaniowego, które to osiedle oprócz domów mieszkalnych winno posiadać również infrastrukturę, w tym tereny sportowo-rekreacyjne, ośrodki kultury itp., co ponadto wynika z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 1965 r., obowiązującego w dacie wywłaszczenia. Wprawdzie, jak wykazało postępowanie, nie wybudowano na przedmiotowej nieruchomości budynków mieszkalnych Osiedla P. lecz dzielnicowy ośrodek sportowy, tj. pierwotnie sztuczne lodowisko z budynkiem technicznym, przeprojektowane na wielofunkcyjną hale sportowo-widowiskową, to jednak nie oznacza to, że nastąpiła zmiana celu wywłaszczenia. Wojewoda podkreślił, że czym innym jest "zmiana" celu wywłaszczenia, a czym innym "modyfikacja lokalizacji inwestycji". Zmiana celu wywłaszczenia to jakościowa zmiana lokalizacji, polegająca na zmianie charakteru celu, a o modyfikacji lokalizacji można mówić wtedy, kiedy mieści się ona w celu uzasadniającym wywłaszczenie (którym w niniejszej sprawie była budowa osiedla mieszkaniowego). O zmianie celu wywłaszczenia można zatem mówić tylko w przypadku, gdy następuje zmiana funkcji wywłaszczonego terenu i ma ona charakter trwały, np. wywłaszczenie pod budowę obwodnicy drogowej ze zmianą następnie pod budowę domków jednorodzinnych (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 21 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK180/07; 17 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 2052/10; 4 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 998/13 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w L. z dnia 8 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Lu 623/12). W konsekwencji Wojewoda stwierdził, że nieruchomość oznaczona jako projektowane działki nr [...] nie stała się zbędna na cel określony w akcie nabycia.
Odnosząc się do terminów realizacji celu wywłaszczenia na spornej nieruchomości - obiektów sportowo-rekreacyjnych w ramach dzielnicowego ośrodka sportowego, których realizacja nastąpiła w 1985 r. poprzez budowę sztucznego lodowiska wraz z infrastrukturą towarzyszącą, a następnie jedynie zmodyfikowana (ulepszona) poprzez zadaszenie tego lodowiska i przeprojektowanie tego obiektu na halę sportowo-widowiskową ukończoną w 2005 r., to jest po upływie terminów zawartych w art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, Wojewoda, mając na uwadze stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w zapadłym w niniejszej sprawie wyroku z dnia 13 czerwca 2014 r. i wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11, uznał, że niedopuszczalny jest obecnie zwrot przedmiotowej nieruchomości, gdyż w świetle tych wyroków niedopuszczalne jest wsteczne działanie przepisów prawa, które pogorszyłyby sytuację tych jednostek samorządu terytorialnego, które po dniu [...]maja 1990 r. przejęły wywłaszczone nieruchomości w toku procesu komunalizacji mienia państwowego i które zrealizowały cel określony w decyzji o wywłaszczeniu lub umowie wywłaszczeniowej. Z tego względu Wojewoda uchylił decyzję Starosty L. orzekającą o zwrocie projektowanych działek nr [...] i odmówił ich zwrotu.
Skargę na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia [...]czerwca 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosło Zrzeszenie [...]. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez wadliwe przyjęcie, że na objętych zwrotem działkach zrealizowano cel wywłaszczenia. W uzasadnieniu skargi podniesiono m.in., że fakt wybudowania po wywłaszczeniu na tych działkach obiektów sportowych i ich zgodność z planami zagospodarowania przestrzennego nie były od początku postępowania sporne, jednak to nie treść planów zagospodarowania przestrzennego decyduje o celach wywłaszczenia, a zatem nie można określać rzeczywistego celu wywłaszczenia nieruchomości na podstawie treści planu zagospodarowania przestrzennego, abstrahując od charakteru podmiotu, na wniosek którego następowało wywłaszczenie i celów tego wywłaszczenia określonych wprost w decyzji o wywłaszczeniu lub umowie. Cel wywłaszczenia został wyraźnie określony w umowie z dnia [...]września 1965 r. jako budowa osiedla mieszkaniowego i cel ten nie został zrealizowany, a w piśmie z dnia [...]maja 2015 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa wprost oświadczyła, że teren pod Halą G. nie był objęty planem realizacyjnym Osiedla P. i teren ten nie został nigdy przekazany tej Spółdzielni. Z tego względu, zdaniem skarżącego Zrzeszenia, wywłaszczone nieruchomości były od początku zbędne na cel określony w umowie "wywłaszczającej", a więc nigdy nie zaistniały warunki dla zrealizowania celu określonego w umowie "wywłaszczającej". Nie może być również w takiej sytuacji mowy o modyfikacji celu wywłaszczenia, ale o określeniu całkiem nowego celu zagospodarowania wywłaszczonych nieruchomości. Nie ma w związku z tym znaczenia, czy powstałe na nieruchomości obiekt mogłyby stanowić elementy szeroko rozumianej infrastruktury osiedla mieszkaniowego. Zdaniem skarżącego, organ wadliwie przyjął, że nieruchomość po wywłaszczeniu i obecnie służy przede wszystkim zaspokajaniu potrzeb sportowych i kulturalnych mieszkańców pobliskich osiedli, w tym mieszkańców położonego najbliżej Osiedla P.. Nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że korzystającymi z obiektów na wywłaszczonych nieruchomościach byli i są przede wszystkim mieszkańcy pobliskich osiedli. Rodzaj i rozmiary obiektów powstałych na wywłaszczonych nieruchomościach przesądza, że nie są to obiekty o znaczeniu lokalnym, osiedlowym. Oddane w 1985 r. do użytkowania lodowisko było jedynym sztucznym lodowiskiem w mieście, zaś obecna Hala G. także nie jest obiektem wyłącznie na skalę pobliskich osiedli, a więc nie mogła być planowana jako element infrastruktury danego osiedla mieszkaniowego (tym bardziej w latach 60-tych) i stanowić uzasadnienia dla wywłaszczenia nieruchomości pod budowę osiedla. Zdaniem skarżącego, wbrew stanowisku Wojewody nie zachowano również terminów, o których mowa w art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Sztuczne lodowisko, którego realizację rozpoczęto w 1981 r. zostało oddane do użytkowania w dniu [...]grudnia 1985 r. Wynika to z protokołu przekazania tego obiektu dla MOSiR B.. Zgodnie z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta L. z dnia [...] października 2006 r. udzielono MOSiR B. pozwolenia na użytkowanie hali widowiskowo sportowej (Hali G.), pomimo niewykonania wszystkich robót budowlanych. Budowa tej hali nie zakończyła się więc przed dniem [...]września 2004 r. (tj. przed dniem wejścia w życie nowego brzmienia art. 137 ust. 1 pkt 2 wprowadzonego ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami). Budowa hali w sensie techniczno-budowlanym nie zakończyła się również przed dniem złożenia wniosku o zwrot wywłaszczonych nieruchomości. Wniosek taki został złożony w dniu [...]grudnia 2005 r., a ze wskazanych decyzji PINB wynika, że jeszcze w 2006 r. nie ukończono wszystkich robót budowlanych. Zdaniem skarżącego nie podważają tego twierdzenia zebrane w sprawie dowody z dokumentów. Ponadto skarżące Zrzeszenie podniosło, że dla określenia zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia nie mają znaczenia terminy zakończenia budowy tych obiektów, gdyż obiekty zrealizowane na tej nieruchomości nie zaliczają się do obiektów stanowiących szeroko rozumianą infrastrukturę osiedla mieszkaniowego, tj. sportowych, usługowych oświatowych itp., gdyż nie służą one wyłącznie do zaspokajania potrzeb mieszkańców takiego osiedla. Skarżący podkreślił również, że wszystkie ustawy dotyczące wywłaszczania nieruchomości, obowiązujące od [...]września 1965 r. zabraniały wykorzystywania nieruchomości na cele niezgodne z celami określonymi w decyzji o wywłaszczeniu, a przy tym celu wywłaszczenia nie można ustalać w sposób odmienny od celu deklarowanego w akcie wywłaszczeniowym. Skoro zatem celem w niniejszej sprawie była realizacja osiedla mieszkaniowego, to nie można przyjmować, że wybudowanie dzielnicowego ośrodka sportowego było realizacją tego celu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 606/15 uznał skargę za niezasadną. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia Sąd I instancji przywołał obszerne fragmenty zapadłego w sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2768/12, który na podstawie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wiąże zarówno Sąd I instancji, jak i organy administracyjne rozpatrujące przedmiotową sprawę. Sąd I instancji wyjaśnił, że Naczelny Sąd Administracyjny zakwestionował stanowisko zarówno organów administracji publicznej obu instancji, jak i następnie Sądu o zbędności przedmiotowej inwestycji na cel wywłaszczenia, co uzasadniałoby orzeczenie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na rzecz poprzedniego właściciela na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Naczelny Sąd Administracyjny wprost stwierdził, że nie można podzielić stanowiska, że budowa hali sportowej zaspakajającej potrzeby szerszej grupy osób niż tylko mieszkańcy Osiedla P. nie stanowiła realizacji celu wywłaszczenia. W powołanym wyroku Sąd II instancji wskazał na potrzebę uwzględniania zapisów planu miejscowego przy ocenie celu wywłaszczenia spornej nieruchomości ogólnie sformułowanego jako budowa osiedla mieszkaniowego. Sąd ten, dopuszczając szeroką wykładnię celu wywłaszczenia określonego jako budowa osiedla mieszkaniowego, obejmującą również halę sportowo-widowiskową, miał na uwadze, że w latach 60-70-tych ubiegłego wieku wykorzystywanie niezabudowanej przestrzeni miejskiej pod budownictwo mieszkaniowe było realizowane głównie w formie budownictwa spółdzielczego kredytowanego w znacznej części przez budżet państwa i obejmowało realizację zróżnicowanych obiektów zabudowy miejskiej. Sąd II instancji przyjął więc, że hala sportowa, choć nie stanowi typowej infrastruktury osiedla, takiej jak zieleń, drogi, sklepy, boiska, może być uznana za część osiedla mieszkaniowego, bowiem służy przede wszystkim jego mieszkańcom. Jej realizacja może więc stanowić cel wywłaszczenia w ramach "budowy osiedla mieszkaniowego", o ile została przewidziana na terenie przeznaczonym w planie miejscowym pod taką zabudowę. Taka zaś sytuacja, jak ustalił organ II instancji na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Objęta wnioskiem o zwrot nieruchomość już w dacie nabycia ([...]września 1965 r.) przeznaczona była w obowiązującym Planie Szczegółowym Zagospodarowania Przestrzennego Ośrodka Dzielnicowego R. pod Park Sportowy. Mając zatem na uwadze powyższe oraz wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego w wydanym w niniejszej sprawie wyroku, Wojewoda zasadnie uznał, w ocenie Sądu I instancji, że celem wywłaszczenia spornej nieruchomości była budowa osiedla mieszkaniowego w szerokim rozumieniu, a więc obejmującego również halę sportową, jako element infrastruktury osiedla mieszkaniowego, budowanego w latach 60–80-tych. Nie jest więc tak, jak podnosi skarżący, że wywłaszczona nieruchomość od początku była zbędna na cel określony w umowie wywłaszczającej, a dopiero następnie określono całkiem nowy cel zagospodarowania wywłaszczonych nieruchomości - w świetle wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego cel ten należało bowiem interpretować z uwzględnieniem postanowień planu miejscowego, gdyż w ówczesnym okresie taka była specyfika budowy osiedli mieszkaniowych. W ocenie Sądu I instancji cel wywłaszczenia został zrealizowany niezależnie od dokonanych na przestrzeni wielu lat zmian tego obiektu. Od początku był on bowiem obiektem sportowym, tj. sztucznym lodowiskiem wraz z budynkami towarzyszącymi (co nie jest kwestionowane), a więc elementem infrastruktury osiedlowej w szerokim rozumieniu, przyjętym przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, przekształconym następnie na halę sportowo-widowiskową. W tej sytuacji nie ma znaczenia to, że następnie lodowisko wraz z budynkami towarzyszącymi zostało przekształcone w halę sportowo-widowiskową, skoro od początku obiekt ten spełniał podobną funkcję sportowo-usługową. Prawidłowo zatem Wojewoda stwierdził, że w tej sytuacji nie można mówić o zmianie celu wywłaszczenia, jak podnosi skarżący, gdyż taka zachodzi tylko w razie trwałej zmiany funkcji wywłaszczonego terenu. Realizacja tak rozumianego celu wywłaszczenia nastąpiła przy tym przed dniem 22 września 2004 r., a więc przed wejściem z życie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz. 1492) i jednocześnie przed dniem złożenia wniosku o zwrot nieruchomości. Jak bowiem stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, proces realizacji hali sportowej rozpoczął się w latach 1981-1985, kiedy wybudowano budynek techniczny, lodowisko zostało oddane do użytkowania w dniu [...]grudnia 1985 r., zaś z dniem [...]lipca 1999 r. rozpoczęto roboty związane z jego zadaszeniem i obudową (których nie zrealizowano na skutek przeprojektowania inwestycji w 2000 r. na halę sportowo-widowiskową), co nie jest kwestionowane. Z uwagi na to, że od początku przedmiotowy obiekt pełnił podobną funkcję sportowo-usługową, nie ma znaczenia to, kiedy hala w obecnym kształcie została ukończona. Zarzuty skargi w tym zakresie nie zasługują więc na uwzględnienie. Niezależnie zatem od tego, że cel ten (budowa obiektu sportowego w ramach budowy osiedla mieszkaniowego) został zrealizowany po upływie 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie można mówić o zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia z powodu (ewentualnego) upływu tego terminu zgodnie z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. W tej kwestii Sąd I instancji odwołał się do treści i uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11. Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że skoro wywłaszczenie zostało dokonane decyzją ostateczną z dnia [...]września 1965 r., tj. przed [...]maja 1990 r., a cel wywłaszczenia spornej nieruchomości został zrealizowany w latach 80-90-tych, a więc przed dniem [...]września 2004 r., to niezależnie od tego, czy realizacja tego celu nastąpiła z zachowaniem czy uchybieniem 7 (10)-letniego terminu, o którym mowa w art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, nie można mówić o zbędności przedmiotowej nieruchomości na cel wywłaszczenia.
Skargę kasacyjną od tego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 29 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Lu 606/15 wniosło Zrzeszenie [...]. W złożonej skardze skarżący zarzucił kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie:
I - przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, czyli art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 80 kpa. Wskazane przepisy zostały naruszone poprzez wadliwe wykonanie funkcji kontrolnej (art. 1 § 2) i nieuwzględnienie skargi (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) mimo naruszenia art. 80 kpa polegającego na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, skutkiem czego było błędne ustalenie, że faktycznym celem wywłaszczenia nieruchomości była budowa dzielnicowego ośrodka sportowego, a wybudowanie sztucznego lodowiska i "Hali G." mieściło się w pojęciu celu nabycia, którym zgodnie w umową zawartą w trybie art. 6 ustawy z dnia 18 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości była budowa przez L. Spółdzielnię Mieszkaniową osiedla mieszkaniowego pod nazwą "Osiedle P.".
II - przepisów prawa materialnego, czyli art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez niezastosowanie tych przepisów wskutek błędnej wykładni, polegającej na uznaniu, że pomimo niezrealizowania celu wywłaszczenia w terminie określonym w art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy - z uwzględnieniem interpretacji tego przepisu dokonanej przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt: P 38/11 - nieruchomość nie stała się zbędna na cel wywłaszczenia . Naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało ustaleniem, że brak jest przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w postaci jej zbędności na cel wywłaszczenia.
Mając powyższe zarzuty na uwadze, skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie od Wojewody na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm prawem przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej, bowiem w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów.
W niniejszej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną na obu podstawach kasacyjnych wskazanych w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym w pierwszej kolejności wymagają oceny zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, gdyż zarzut dotyczący naruszenia prawa materialnego może podlegać ocenie dopiero wówczas, gdy stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku nie nasuwa zastrzeżeń.
Niezasadny okazał się postawiony w skardze zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w związku z powołanymi w skardze przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych jest przepisem prawa ustrojowego. Jego treść wyjaśnia funkcje pełnione przez sądy administracyjne. Nie jest to przepis, który regulowałby postępowanie przed sądem administracyjnym. Z tej przyczyny przepis ten, co do zasady, nie mieści się w zakresie podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny mógłby ewentualnie naruszyć powołany przepis odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, bądź rozpoznając ją, ale stosując przy kontroli inne kryterium niż kryterium zgodności z prawem. Przepis ten nie może być naruszony poprzez niewłaściwe, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, dokonanie przez Sąd kontroli. Nie jest zaś uchybieniem powołanemu przepisowi dokonanie kontroli legalności czynności organu w wyniku skargi strony i zastosowanie środka wskazanego art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, nawet wówczas, jeżeli kontrola ta nie odniosła zamierzonego przez skarżącego kasacyjnie rezultatu (pogląd wyrażony w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt I OSK 1025/06 czy z dnia 1 lutego 2007 r., sygn. akt II FSK 1047/06). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny działał w rozpatrywanej sprawie w zakresie swojej kognicji i stosował przy kontroli zaskarżonej czynności kryterium legalności. Zarzut naruszenia art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych jest zatem niezasadny.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 80 kpa. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pomimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia. Natomiast w rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 powołanej ustawy jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ rozpatrujący sprawę, zgodnie z zaleceniami Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgromadził materiał dowodowy pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i jego ocenę. Sąd natomiast, również w zgodzie z wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2768/12, dokonał wnikliwej oceny zaskarżonej decyzji zarówno w kontekście zastosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania i zasadnie uznał, że nie zostały one naruszone. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu co do wad postępowania administracyjnego w postaci naruszenia przez organy orzekające i Sąd I instancji przywołanego w skardze kasacyjnej art. 80 kpa.
Skoro zatem podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przepisów postępowania okazały się nieusprawiedliwione, należy przejść do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego. W skardze kasacyjnej zawarto zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez niezastosowanie tych przepisów wskutek błędnej wykładni. Także i ten zarzut Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny.
Zgodnie z treścią art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 pkt 2 (w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji) poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Z wnioskiem o zwrot nieruchomości lub jej części występuje się do starosty, wykonującego zadanie z zakresu administracji rządowej, który zawiadamia o tym właściwy organ. Warunkiem zwrotu nieruchomości jest zwrot przez poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercę odszkodowania lub nieruchomości zamiennej stosownie do art. 140. Nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Przy czym, co było już w rozpatrywanej sprawie wielokrotnie wyjaśniane, art. 137 pkt 2 z dniem 24 marca 2014 r. częściowo został uznany za niezgodny z art. 2 w związku z art. 165 ust. 1 Konstytucji wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt P 38/11. Zgodnie z tym wyrokiem wymieniony wyżej przepis traci moc w zakresie, w jakim za nieruchomość zbędną uznaje nieruchomość wywłaszczoną przed [...]maja 1990 r., na której w dniu złożenia wniosku o zwrot, a nie później niż przed [...]września 2004 r., zrealizowano cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Skutki tego orzeczenia dla sposobu rozpatrzenia niniejszej sprawy wyczerpująco przeanalizował i wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku z dnia 13 czerwca 2014 ,r. sygn. akt I OSK 2768/12. Powtarzanie tych wyjaśnień jest zatem zbędne. Zgodnie natomiast z treścią art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zawiązku z art. 153 tej ustawy Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rację w tej sytuacji należy przyznać Sądowi I instancji, że w powołanym wyżej wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zakwestionował stanowisko o zbędności przedmiotowej inwestycji na cel wywłaszczenia, co uzasadniałoby orzeczenie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na rzecz poprzedniego właściciela na podstawie art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął także, że budowa hali sportowej zaspakajającej potrzeby szerszej grupy osób niż tylko mieszkańcy stanowiła realizację celu wywłaszczenia, choć nie jest typową infrastrukturą osiedla, taką jak zieleń, drogi, sklepy, boiska, o ile została przewidziana na terenie przeznaczonym w planie miejscowym pod taką zabudowę. Taka zaś sytuacja, jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zaistniała w rozpatrywanej sprawie. Prawidłowo także Sąd I instancji uznał, że celem wywłaszczenia spornej nieruchomości była budowa osiedla mieszkaniowego w szerokim rozumieniu, a więc obejmującego również halę sportową jako element infrastruktury osiedla mieszkaniowego, budowanego w latach 60-80-tych. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w rozpatrywanej sprawie cel wywłaszczenia został zrealizowany niezależnie od dokonanych na przestrzeni wielu lat zmian tego obiektu. Od początku był on bowiem obiektem sportowym, tj. sztucznym lodowiskiem wraz z budynkami towarzyszącymi, a więc elementem infrastruktury osiedlowej, przekształconym następnie na halę sportowo-widowiskową. Dlatego też nie ma znaczenia fakt, że następnie wybudowane lodowisko wraz z budynkami towarzyszącymi zostało przekształcone w halę sportowo-widowiskową. Od początku bowiem obiekt ten spełniał podobną funkcję sportowo-usługową. Realizacja tak rozumianego celu wywłaszczenia nastąpiła przy tym, jak wynika z zebranego w sprawie materiału dowodowego, przed dniem [...]września 2004 r., a więc przed wejściem z życie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r. Nr 141, poz.1492) i jednocześnie przed dniem złożenia wniosku o zwrot nieruchomości. Niewątpliwie proces realizacji hali sportowej rozpoczął się w latach 1981-1985, kiedy wybudowano budynek techniczny, lodowisko zostało oddane do użytkowania w dniu [...]grudnia 1985 r., zaś z dniem [...]lipca 1999 r. rozpoczęto roboty związane z jego zadaszeniem i obudową, których nie zrealizowano na skutek przeprojektowania inwestycji w 2000 r. na halę sportowo-widowiskową. Oznacza to, że cel wywłaszczenia w postaci budowy obiektu sportowego w ramach budowy osiedla mieszkaniowego został zrealizowany wraz z budową wspomnianego lodowiska.
Niewątpliwie, skoro przedmiotowe wywłaszczenie zostało dokonane przed dniem [...]maja 1990 r., a cel wywłaszczenia spornej nieruchomości został zrealizowany w latach 80-90-tych, a więc przed dniem [...]września 2004 r., to niezależnie od tego, czy realizacja tego celu nastąpiła z zachowaniem czy uchybieniem 7 (lub 10) letniego terminu, o którym mowa w art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, nie można mówić o zbędności przedmiotowej nieruchomości na cel wywłaszczenia. Oznacza to, że postawiony w tym zakresie w skardze kasacyjnej zarzut uznać należy za niezasadny.
Przedstawiona argumentacja prowadzi do wniosku, że sprawa co do istoty została prawidłowo rozpatrzona, a dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ocena prawidłowości zaskarżonych decyzji odpowiada prawu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2017 r. Dz. U. poz. 1369, ze zm.) Sąd orzekł jak w sentencji. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, że zachodzi w sprawie szczególny przypadek, o którym mowa w art. 207 § 2 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło