II GSK 4103/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-28

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Krystyna Anna Stec, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "WBS BANK" ze względu na brak dowodów na używanie przez wnioskodawcę oznaczenia "WBS BANK" w obrocie przed datą zgłoszenia spornego znaku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego. Sąd kasacyjny stwierdził, że Urząd Patentowy nie ocenił wnikliwie i wyczerpująco zgromadzonego materiału dowodowego dotyczącego używania przez wnioskodawcę oznaczenia "WBS BANK" przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd kasacyjny podkreślił, że w postępowaniu spornym ciężar dowodu spoczywa na stronach, ale organ ma obowiązek ocenić przedstawiony materiał dowodowy.
Stan faktyczny
Wnioskodawca złożył do Urzędu Patentowego wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "WBS BANK", twierdząc, że zostało ono udzielone z naruszeniem jego praw do skrótu nazwy "WBS BANK". Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając, że wnioskodawca nie udowodnił używania skrótu "WBS BANK" przed datą zgłoszenia spornego znaku. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu, uznając, że organ nie ocenił wnikliwie materiału dowodowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1820/15 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 marca 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 1820/15, po rozpoznaniu skargi [...] (dalej: wnioskodawca, skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (w skrócie: Urząd, UP) z [...] października 2014 r., nr Sp. [...], w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: 23 maja 2014 r. do Urzędu Patentowego wpłynął wniosek [...] o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "WBS BANK" nr R.239733 udzielonego na rzecz [...] (dalej: uprawniony, uczestnik), przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klasy 36, tj.: obsługa i wydawanie kart płatniczych i kart elektronicznych, usługi w zakresie prowadzenia rachunków bankowych, przeprowadzania rozliczeń pieniężnych, przyjmowania lokat terminowych i wkładów oszczędnościowych, usługi w zakresie udzielenia i zaciągania kredytów w bankach oraz pożyczek pieniężnych, udzielanie poręczeń i gwarancji bankowych, wykonywanie operacji wekslowych i czekowych, dokonywanie obrotu wartościami dewizowymi, dokonywanie obrotu oraz prowadzenie kont depozytowych, obsługa kart kredytowych, dokonywanie sprzedaży skupu pieniędzy zagranicznych, usługi bankowe świadczone za pomocą mediów elektronicznych, home banking, doradztwo w sprawach finansowych. Jako podstawę prawną wniosku wskazał art. 164 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. W ocenie wnioskodawcy sporne prawo zostało udzielone z naruszeniem praw osobistych i majątkowych wnioskodawcy do skrótu nazwy "WBS BANK". Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku. Wskazał, że znacznie wcześniej od wnioskodawcy używa skrótu WBS. Podniósł też, że wnioskodawca prowadzi działalność reklamową z użyciem marki [...] i pod tym oznaczeniem jest rozpoznawany na rynku usług bankowych. Na rozprawach w dniu 20 sierpnia 2014 r., 3 października 2014 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Urząd Patentowy uznał, że wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy WBS BANK nr R.239733 należało oddalić. W podstawie prawnej powołał art. 131 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm., dalej: "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. Organ podzielił stanowisko, że wnioskodawca posiada interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Wykonując czynności bankowe posługiwał się również skrótem "WBS Bank", w jego statucie zapisano, że wnioskodawca posługuje się skrótem WBS Bank. Urząd podniósł ponadto, że uczestnik pismem z 26 lutego 2014 r. podjął wobec wnioskodawcy próbę wyegzekwowania wyłączności wynikającej z prawa ochronnego na znak towarowy słowny "WBS BANK" nr R.239733. Urząd Patentowy podkreślił, że dokonywanie ustaleń, czy sporne prawo zostało udzielone z naruszeniem wskazanego przez wnioskodawcę przepisu odbywa się na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawionego przez strony postępowania. Organ nie jest uprawniony do poszukiwania nowych dowodów mogących mieć wpływ na przedmiotowe rozstrzygnięcie w sprawie. Ponadto dowody przedstawiane przez wnioskodawcę powinny być opatrzone konkretną datą i pochodzić sprzed daty zgłoszenia spornego znaku do Urzędu. W przypadku kolizji między nazwą/firmą a znakiem towarowym pierwszeństwo należy przyznać ochronie nazwy/firmy wcześniej zaistniałej na rynku. Jednakże samo ustalenie pierwszeństwa nie determinuje wspomnianej kolizji. Prawo do firmy podlega określonym ograniczeniom. Urząd podkreślił, że zobowiązany był do ustalenia: czy nazwa "WBS Bank" była znana w Rzeczpospolitej Polskiej przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego; w jakim zakresie przedmiotowym funkcjonowała powyższa nazwa na polskim rynku; czy usługi, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy są tego samego rodzaju (konkurencyjne) względem usług świadczonych w Rzeczpospolitej Polskiej przez wnioskodawcę. Ustalenie łącznego spełnienia powyższych przesłanek powinno skutkować następnie oceną podobieństwa spornego znaku towarowego do ww. firmy. Urząd Patentowy uznał, że dokonał ustaleń w sprawie na podstawie materiału dowodowego przedłożonego przez strony postępowania. Stwierdził, że wnioskodawca nie dowiódł, aby skrót WBS Bank identyfikował ten podmiot wśród odbiorców usług bankowych przed datą zgłoszenia spornego prawa. Wnioskodawca nie przedłożył bowiem materiałów datowanych na okres sprzed zgłoszenia spornego znaku towarowego, świadczących, że posługiwał się nazwą "WBS Bank" w obrocie jako nazwą identyfikującą go wśród odbiorców usług bankowych. Przedstawione ulotki reklamowe oraz fotografie placówek wnioskodawcy nie były datowane. Nie pozwalało to stwierdzić czy i kiedy ulotki te zostały wyemitowane i czy wspomniane placówki powstały przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Zdaniem organu z materiałów dowodowych wynikało, że wnioskodawca posługiwał się nazwą handlową [...]. Organ podnosił, że z przedłożonego przez uprawnionego wydruku ze strony internetowej [...], wynikało, że [...] jest nazwą handlową wnioskodawcy, która pojawiła się na rynku bankowym na początku 2008 r. Nie została więc spełniona jedna z przesłanek wymaganych przez art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Nie zostało bowiem dowiedzione, że nazwa "WBS Bank" była znana na rynku usług bankowych przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego. Wnioskodawca wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powołaną decyzję Urzędu Patentowego, w której zarzucił: - naruszenie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 164 p.w.p. poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji oddalenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "WBS Bank" nr R.239733 udzielonego na rzecz uprawnionego; - naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na braku wyczerpującego zbadania sprawy oraz błędnej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego; - naruszenie art. 256 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 98 i nast. k.p.c. poprzez przyznanie zwrotu kosztów postępowania w sprawie uprawnionemu, podczas gdy Urząd powinien unieważnić prawo ochronne na znak towarowy "WBS Bank" nr R.239733 udzielone na rzecz uprawnionego i przyznać zwrot kosztów skarżącemu. Skarżący wniósł o uchylenie ww. decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko prezentowane w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym wyżej wyrokiem podzielił stanowisko wnioskodawcy i uznał, że skarga w świetle powołanych wyżej kryteriów zasługiwała na uwzględnienie. Odwołując się do treści art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Sąd wyjaśnił, że przepis ten stanowi bezwzględną przeszkodę rejestracyjną. Zakazuje udzielania prawa ochronnego na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, np. dobra osobiste w rozumieniu art. 23 k.c., firmę, jako oznaczenie przedsiębiorcy, pod którym wykonuje on działalność gospodarczą. Sąd powołał argumenty doktryny i orzecznictwa wskazujących, że rejestracja słownego znaku towarowego, odpowiadającego oznaczeniu innego przedsiębiorstwa, używanemu przez nie przed zarejestrowaniem znaku, narusza dobra osobiste tego przedsiębiorstwa. Ingerencja w sferę dóbr osobistych, a konkretnie prawa do nazwy przedsiębiorcy (firmy) może nastąpić także w przypadku wykorzystania części tej nazwy, jeżeli jest to część spełniająca w sposób wystarczający funkcję indywidualizującą danego przedsiębiorcę, umożliwiająca jego jednoznaczną identyfikację i odróżnianie od innych osób. Ponadto w przypadku kolizji między firmą (nazwą) przedsiębiorstwa a zarejestrowanym z "gorszym pierwszeństwem" znakiem towarowym priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej. W przypadku kolizji pomiędzy prawem do firmy a prawem ochronnym na znak towarowy, granice wyłączności prawa do firmy wyznacza zakres działalności (terytorialny, przedmiotowy) podmiotu, któremu prawo to posługuje. W przypadku takiej kolizji pierwszeństwo należy przyznać ochronie prawa do firmy wcześniej zaistniałej na rynku. Odnosząc powyższe do sprawy, w ocenie WSA z akt sprawy wynikało, że prawo do firmy w postaci skrótu: "WBS Bank" powstało wcześniej, niż został zgłoszony sporny znak towarowy "WBS BANK". Omawiany skrót dla oznaczenia usług skarżącego formalnie istniał od 2004 r., co wynika ze statutu [...] i nie pozostawało okolicznością sporną. Według organu istotny był zaś brak dowiedzenia przez skarżącego okoliczności faktycznego używania tego skrótu w obrocie przed zarejestrowaniem spornego znaku towarowego w 2010 r. Urząd zakwestionował w tym zakresie przedstawiony przez skarżącego materiał dowodowy. Uznał, że dowodzi on jedynie świadczenia usług pod nazwą [...], która to nazwa utrwaliła się w obrocie, w związku z czym konsumenci będą w istocie utożsamiać usługi skarżącego z tą właśnie nazwą, a nie ze znakiem towarowym "WBS BANK". Dlatego też UP nie stwierdził w tym przypadku istnienia niebezpieczeństwa wprowadzenia konsumentów w błąd. Sąd nie podzielił tego stanowiska Urzędu Patentowego. Sąd stwierdził, że UP badał kwestię używania w obrocie oznaczenia WBS Bank, jako firmy, chociaż taki wymóg nie wynika wprost z normy art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Organ w tym zakresie wyraźnie posiłkował się normą art. 131 ust. 5 p.w.p., podczas gdy stanowi ona odrębną regulację i dotyczy innego zakresu ochrony prawnej, gdyż odnosi się jedynie do nazw przedsiębiorstw w znaczeniu przedmiotowym, które uzyskują ochronę na podstawie art. 5 ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji. Dlatego stwierdzenie istnienia określonego prawa osobistego lub majątkowego, które może zostać naruszone w wyniku używania znaku towarowego, jest wystarczające dla ziszczenia się hipotezy art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. bez konieczności udowadniania w jaki sposób może w praktyce to nastąpić. Przyjmując jednakże, iż było to niezbędne dla prawidłowego ustalenia występowania takiego prawa w obrocie, stwierdzenie tej okoliczności (lub jej brak) niewątpliwie musiało mieć istotny, a nawet rozstrzygający wpływ na wynik sprawy. Dlatego też, w ocenie WSA, kwestia ta powinna zostać w przeprowadzonym przez organ postępowaniu wnikliwie zbadana. Natomiast w przypadku kontrolowanej sprawy postępowanie budziło szereg uzasadnionych wątpliwości. Przede wszystkim, zdaniem WSA, organ nie dostrzegł faktu, iż oba oznaczenia słowne (skrót nazwy firmy oraz znak towarowy) są identyczne pod każdym względem i stąd w praktyce bardzo łatwo je pomylić. Jeżeli więc konsument miał już jakikolwiek kontakt z takim oznaczeniem, istnieje niebezpieczeństwo konfuzji, tym bardziej, że ma miejsce sygnowanie tym oznaczeniem usług bankowych świadczonych przez polskie banki spółdzielcze, a więc instytucji także podmiotowo sobie bliskich, jak wnioskodawca i uprawniony ([...]). Sąd zauważył, że nie da się wykluczyć, że oznaczenie WBS Bank mogło zapaść na tyle w pamięć konsumentów, że ich późniejszy kontakt z innym zupełnie bankiem (lub jego filią) poprzez sporny znak towarowy wywoła mylne skojarzenie z nazwą (i usługami) innego banku spółdzielczego. Zaistniało więc nie tylko potencjalne, ale i realne tego rodzaju niebezpieczeństwo, zwłaszcza, że skarżący wskazał na bezpośrednie stosowanie skrótu: WBS Bank w praktyce, w tym dokumentach bankowych (upoważnieniach) oraz rynkowych ofertach. Sąd uznał, że identyczność oznaczeń musi wpływać na postrzeganie zakresu ochrony danego prawa (jego szerszej ochrony). W pierwszej kolejności jest to prawo do firmy, jako oznaczenia wcześniej występującego w obrocie, gdyż w razie zbiegu prawa do firmy z prawem do znaku towarowego pierwszeństwo przyznaje się prawu do firmy, które to prawo istniało w dacie zgłoszenia spornego znaku. Na okoliczność używania w obrocie skrótu: WBS Bank jako oznaczenia firmy, skarżący przedstawił materiał dowodowy. Zdaniem WSA dokumentacja ta została oceniona przez organ pobieżnie, bez niezbędnej wnikliwości, co spowodowało, że ustalenia organu nie znalazły właściwego uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy. W szczególności UP nie zwrócił uwagi na kwestię bezpośredniego związku oznaczenia [...], które przyjął za identyfikujące dla działalności skarżącego, ze świadczeniem przez niego pod tą nazwą usług bankowości elektronicznej, a nie - całej działalności [...] oraz, że nazwa [...] dopiero od grudnia 2007 r. stała się zarejestrowanym znakiem towarowym skarżącego. Jak podnosił wnioskodawca, we wcześniejszym okresie, tj. od 2004 r. posługiwał się zarówno oznaczeniem [...], jak i skrótem WBS Bank, w zależności od rodzaju i sposobu realizowanych usług bankowych, co potwierdzał materiał dowodowy. Jednakże nie zostało to w należyty sposób ocenione przez organ, który w przypadku uzasadnionych wątpliwości lub braków materiału dowodowego w niezbędnym dla podjęcia rozstrzygnięcia sprawy zakresie, mógł skorzystać z uprawnień, jakie dają organowi administracji przepisy k.p.a. Zdaniem WSA, stosowanie przez Urząd Patentowy tych regulacji zostało wyłączone tylko w takim zakresie, w jakim reguły postępowania normują przepisy p.w.p. Organ nie skorzystał z możliwości wezwania skarżącego do uzupełnienia materiału dowodowego w sytuacji, gdy przedstawił on tylko przykładowe dokumenty potwierdzające używanie w obrocie skrótu: WBS Bank, co mogłoby usunąć istotne w tym zakresie wątpliwości oraz pozwolić na pełne i jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy. W ocenie Sądu w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Urząd bowiem w sposób nieprawidłowy zebrał i rozważył cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, co uniemożliwiło ocenę, czy prawidłowo zastosował wskazane powyżej przepisy prawa materialnego. Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a oraz art. 200 w zw. z art. 205 § 4 tej ustawy, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. Od wyroku powyższego [...] wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżył wyrok w całości. Orzeczeniu zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) naruszenie które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1) lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, dalej: k.p.a.) poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie przez Sąd I instancji decyzji, z uwagi na rzekomo nieprawidłowe zebranie i rozważenie całości zgromadzonego w sprawie materiału, pomimo iż rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego, nie było dotknięte żadną z wad wskazanych przez Sąd, przede wszystkim zaś zostało wydane w oparciu o zebrany w sposób wyczerpujący materiał dowodowy z zachowaniem kontradyktoryjnego charakteru postępowania spornego, o którym mowa w treści art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm), co w konsekwencji winno skutkować oddaleniem skargi w oparciu o art. 151 p.p.s.a., miało więc istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez uchylenie prawidłowo wydanej decyzji Urzędu Patentowego w oparciu o bezpodstawne przyjęcie, że dokumentacja przedstawiona przez [...] została oceniona przez organ w sposób pobieżny, bez niezbędnej dla okoliczności sprawy wnikliwości, co w konsekwencji skutkowało zdaniem Sądu I instancji, tym że ustalenia tegoż organu nie znajdują właściwego uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy; 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 164, art. 255 ust. 4 oraz art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie przez Sąd I instancji decyzji, wydanej w oparciu o przedstawiony przez strony postępowania spornego materiał dowodowy, z uwagi na niedokonanie przez organ pełnego i jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego i nieskorzystanie z uprawnienia do wezwania [...] do uzupełnienia materiału dowodowego, podczas gdy z uwagi na treść norm art. 164, art. 255 ust. 4 oraz art. 256 ust. 1 p.w.p., postępowanie sporne ma charakter kontradyktoryjny i to na stronach, a nie organie spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności, z których każda z nich wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, a przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego organ stosuje w tego rodzaju sprawach jedynie odpowiednio, co miało istotny wpływ na wydane rozstrzygnięcie z uwagi, na to iż Sąd I instancji na tej podstawie uchylił prawidłowe rozstrzygnięcie organu, 4) art. 141 § 4 zd. 2 p.p.s.a. poprzez niezawarcie w treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku pogłębionej oceny stanowiska organu, niewskazanie w sposób konkretny, jakie przepisy postępowania organ naruszył, jak również jaki potencjalny wpływ te naruszenia miały na wynik sprawy oraz nie zawarcie w uzasadnieniu wskazań co do dalszego postępowania, co w konsekwencji uniemożliwiło kontrolę instancyjną i mogło kształtować treść kwestionowanego orzeczenia. II. na podstawie art. 174 pkt 1) p.w.p. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: - art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., w stanie obowiązującym na dzień wydania decyzji Urzędu Patentowego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w sprawie prowadzonej w związku z wnioskiem opartym na treści art. 131 ust. 1 pkt 1 wyżej wskazanej ustawy, nie wymaga się badania przez organ używania w obrocie oznaczenia stanowiącego zastrzeżony znak towarowy, podczas gdy prawidłowa wykładnia rzeczonego przepisu wskazuje, że badanie tej okoliczności ma charakter obligatoryjny, gdyż nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, którego używanie narusza określone prawa osobistego, czy majątkowe osób trzecich. W konkluzji wnioskodawca na podstawie art. 176 § 1 pkt 3 w zw. z art. 185 § 1 p.p.s.a. wnosił o: uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, ewentualnie na podstawie art. 188 p.p.s.a. o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie oraz na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie uczestnika od wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie w zw. z art. 176 § 1 p.p.s.a. wnosił o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Wnioskodawca w tej kwestii nie zajął stanowiska. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna [...] jako nieuzasadniona podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie istotnego wpływu naruszenia tychże uregulowań na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Natomiast zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1924/16, opubl. Lex nr 2504642). Kierując się przedstawionymi wyżej kryteriami, Naczelny Sąd Administracyjny, nie stwierdził z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.). Odnosząc się zaś do sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, nie uznał ich za usprawiedliwione. Jak akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w zasadzie w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ prawidłowe i nie budzące wątpliwości ustalenia faktyczne Sądu I instancji uzależniają rozpoznanie w dalszej kolejności przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego albo jego błędnej wykładni. Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. sformułowanego w pkt I.4. petitum skargi kasacyjnej, należało uznać go za niezasadny. Skarżący kasacyjnie (uprawniony) upatrywał naruszenia art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. w braku w uzasadnieniu wyroku: pogłębionej oceny stanowiska Urzędu Patentowego, konkretnego wskazania naruszonych przez UP przepisów postępowania, potencjalnego wpływu stwierdzonych naruszeń na wynik sprawy oraz braku wskazań dla organu co do dalszego postępowania, co uniemożliwiało kontrolę instancyjną i mogło kształtować treść kwestionowanego wyroku. Aby prawidłowo odczytać powyższy zarzut i jego zakres należało odwołać się do uzasadnienia skargi kasacyjnej, mając na uwadze, że zarzuty skargi kasacyjnej i jej uzasadnienie stanowią całość, co nakazuje uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 1, poz. 1). Wymaga bowiem wyjaśnienia, że to w art. 141 § 4 zd pierwsze p.p.s.a. zostały określone niezbędne elementy uzasadnienia, jak: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jest to przepis proceduralny, regulujący wymogi uzasadnienia. Natomiast w zd. drugim tej jednostki zawarto zalecenie, że jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Mając na uwadze uchybienia zgłoszone w ramach naruszenia art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. skarżący kasacyjnie tym zarzutem objął przede wszystkim naruszenie art. 141 § 4 zd. pierwsze p.p.s.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39) oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (nie zawiera wszystkich elementów w tym przepisie wymienionych). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków w stopniu, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. czyli naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Uzasadnienie wyroku zawiera stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia i zarzutów skargi oraz wskazuje podstawę materialnoprawną jego rozstrzygnięcia. Owszem, Sąd I instancji uchylił decyzję UP z powodu naruszenia przepisów postępowania, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., nie wskazując konkretnych przepisów postępowania obowiązujących w postępowaniu przez Urzędem, które zostały naruszone. Jednakże sposób opisania przez WSA stwierdzonych uchybień procesowych pozwalał na jednoznaczne odszyfrowanie naruszonych przepisów postępowania. Zresztą skarżący kasacyjnie nie miał problemów z odkodowaniem tychże przepisów, o czym świadczą zarzuty sformułowane w pkt. I.1.-3. petitum skargi kasacyjnej. Sąd podał, że stwierdzone naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż "organ w sposób nieprawidłowy zebrał i rozważył cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w związku z czym nie można ocenić, czy prawidłowo zastosował wskazane wyżej przepisy prawa materialnego" co do używania przez wnioskodawcę w obrocie skrótu: WBS Bank jako oznaczenia firmy (s. 10 uzasadnienia), a co potwierdził sam uprawniony w skardze kasacyjnej. Sąd zawarł również wskazania co do dalszego postępowania dla Urzędu Patentowego. Nakazał organowi ponownie rozważyć zgromadzony materiał dowodowy i w razie uzasadnionych wątpliwości skorzystać z uprawnień przewidzianych przez k.p.a. (które są wyłączone tylko w takim zakresie, w jakim reguły postępowania normują przepisy p.w.p.), w tym: wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia materiału dowodowego. Zalecenia Sądu zostały prawidłowo odczytane przez uprawnionego, gdyż znalazły odzwierciedlenie w pozostałych zarzutach skargi kasacyjnej, podnoszących naruszenie przepisów postępowania, powiązanych właśnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Inną kwestią pozostaje prawidłowość sformułowanych przez WSA wskazań i ich wpływ na wynik sprawy. Wymaga podkreślenia, że podnosząc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zakwestionować ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji za podstawę orzeczenia lub dokonanej przez ten Sąd oceny prawnej rozpatrywanych zagadnień. Do tego zaś zmierzał uprawniony zgłaszając zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 31 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 196/18, opubl. Lex nr 2548214). W ocenie Sądu kasacyjnego treść wydanego w rozpatrywanej sprawie orzeczenia i jego uzasadnienie pozwala ustalić motywy, jakimi kierował się Sąd I instancji, wydając zaskarżone rozstrzygnięcie i umożliwia poddanie go kontroli instancyjnej Sądu odwoławczego. Jak wyżej wyjaśniono, skarżący kasacyjnie w pkt I.1-3. petitum skargi kasacyjnej powołał przepisy postępowania, powiązane z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., których istotne naruszenie zarzucił organowi Sąd I instancji, tj. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. (pkt I.1. petium skargi kasacyjnej), art. 80 k.p.a. (pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej), art. 164, art. 255 ust. 4, art. 256 ust. 1 p.w.p. (pkt I.3. petitum skargi kasacyjnej) i z którym to stanowiskiem WSA zgodził się wnioskodawca. Przed przystąpieniem do oceny powyższych zarzutów skargi kasacyjnej, należy przypomnieć, że kwestionowana decyzja w sprawie unieważnienia znaku towarowego została wydana w postępowaniu spornym, zgodnie z art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 164 p.w.p. Jak słusznie zauważył uprawniony, w myśl art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Z kolei na podstawie art. 256 ust. 1 p.w.p. do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie przed Urzędem Patentowym w sprawie unieważnienia prawa ochronnego ma charakter kontradyktoryjny i jest prowadzone w oparciu o przepisy p.w.p., a tylko w ograniczonym zakresie mają zastosowanie w tym postępowaniu przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Te ostatnie przepisy stosuje się jedynie wtedy i w takim zakresie, gdy brak jest regulacji dotyczących postępowania spornego w ustawie - Prawo własności przemysłowej. Do obowiązku organu nie należy samodzielne zbieranie materiału dowodowego z uwagi na kontradyktoryjność, ciężar dowodów spoczywa na stronie podnoszącej zarzuty (por. przepisy p.w.p.: powołany art. 255 ust., art. 2551 ust. 1 stanowiący, że postępowanie wszczyna się na pisemny wniosek, który ma zawierać m.in.: wyraźnie określone żądanie, wskazanie podstawy prawnej, wskazanie środków dowodowych –art. 2551 ust. 3 pkt. 3-5; art. 2552 ust. 1 -Urząd Patentowy doręcza stronom postępowania spornego odpisy wniosku, wyznaczając jednocześnie termin do nadesłania pisemnej odpowiedzi na wniosek.; art. 2553 ust. 5 – w przypadku nadmiernego przewlekania postępowania przez strony organ może wyznaczyć stronom postępowania w toku prowadzonego postępowania, także na posiedzeniu niejawnym, termin na podanie wszystkich twierdzeń oraz dodatkowych dowodów na ich poparcie, pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że strona wykaże, że ich powołanie w wyznaczonym terminie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później.). Zatem w postępowaniu spornym dowody na okoliczności podnoszone przez stronę powinny być przez nią przedłożone. Sąd I instancji wykazał, że wnioskodawca przedstawił obszerny materiał dowodowy i Urząd Patentowy tymi dowodami dysponował. Organ nie ocenił tego materiału wnikliwie i wyczerpująco, co stanowiło istotne naruszenie zasad Kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczących swobody oceny materiału dowodowego: art. 7 (obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego), art. 77 § 1 (obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego), art. 80 (obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona), mających w opisanym zakresie zastosowanie na mocy art. 256 ust. 1 p.w.p. Sąd I instancji zwrócił uwagę, że sporny znak towarowy WBS BANK został zgłoszony do ochrony 27 maja 2010 r., a wnioskodawca używa skrótu WBS Bank od 2004 r. (tak wynika ze statutu wnioskodawcy i bezsporne). W ocenie Sądu I instancji wnioskodawca przedstawił materiał dowodowy, że posługuje się w obrocie skrótem WBS Bank na oznaczenie firmy i działalności bankowej, a oznaczeniem [...] jedynie w zakresie działalności elektronicznej i to ostatnie oznaczenie od grudnia 2007 r. stało się zarejestrowanym znakiem towarowym. Czyli od 2004 r. wnioskodawca posługiwał się wyżej podanymi dwoma oznaczeniami. Skarżący kasacyjnie natomiast nie podważył skutecznie stanowiska WSA, które mimo uchybień w określeniu obowiązków procesowych Urzędu (nie mających istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy), wykazało jednak naruszenie przez UP przepisów postępowania, które już mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Była błędna, ale nie w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy opinia WSA, że stosowanie regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego zostało wyłączone tylko w takim zakresie, w jakim reguły postępowania normują przepisy Prawa własności przemysłowej. Jak już wspomniano wiodące są bowiem uregulowania p.w.p., a przepisy k.p.a. stosuje się tylko wówczas i odpowiednio, gdy brak jest uregulowań p.w.p. Dlatego oczekiwanie przez Sąd od Urzędu, aby ten w ramach odpowiednio stosowanego art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. prowadził z urzędu postępowanie w celu uzupełnienia materiału dowodowego, było nieprawidłowe. Jednakże obowiązek ten został określony przez WSA warunkowo, na wypadek gdyby przedstawione przykładowe dokumenty zostały ocenione przez Urząd jako nie mające wyczerpującego charakteru. W niniejszej natomiast sprawie zarzuty Sądu I instancji wobec Urzędu odnosiły się do wybiórczej, pobieżnej i mało wnikliwej oceny materiału dowodowego, a nie jego braku i małej aktywności organu w tym zakresie. Dlatego wywody WSA co do relacji między uregulowaniami p.w.p. i k.p.a. w postępowaniu spornym przed UP, aczkolwiek błędne, nie stanowiły naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Bez uwzględnienia tych argumentów, pozostałe wywody WSA były wystarczające do zaakceptowania jego stanowiska. Sąd bowiem uznał przede wszystkim, że Urząd Patentowy dysponował obszernym materiałem dowodowym przedstawionym przez wnioskodawcę. Wobec powyższego zarzuty przedstawione w pkt I.1.-3. petitum skargi kasacyjnej należało uznać na niezasadne. Przechodząc do oceny zarzutu kasacyjnego sformułowanego w pkt II. petitum skargi kasacyjnej – naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. wskutek przyjęcia przez WSA, że nie wymaga się badania używania w obrocie oznaczenia stanowiącego zastrzeżony znak towarowy, należy przede wszystkim ponownie podkreślić, że WSA zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co nie pozwoliło na ocenę, czy Urząd prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Zatem Sąd nie kwestionował wykładni art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. przyjętej przez Urząd Patentowy. Organ interpretując ten przepis wskazał, że w przypadku kolizji między nazwą/firmą a znakiem towarowym pierwszeństwo należy przyznać ochronie nazwy/firmy wcześniej zaistniałej na rynku. Jednakże samo ustalenie pierwszeństwa nie jest wystarczające do stwierdzenia tejże kolizji. Prawo do firmy podlega określonym ograniczeniom, co powoduje, że obowiązkiem organu jest także ustalenie: czy nazwa "WBS Bank" była znana w Rzeczpospolitej Polskiej przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego; w jakim zakresie przedmiotowym funkcjonowała powyższa nazwa na polskim rynku; czy usługi, do oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy są tego samego rodzaju (konkurencyjne) względem usług świadczonych w Rzeczpospolitej Polskiej przez wnioskodawcę. Ustalenie łącznego spełnienia powyższych przesłanek powinno skutkować następnie oceną podobieństwa spornego znaku towarowego do ww. firmy (s. 6-7 decyzji). Owszem, Sąd I instancji podnosił sprzeczne ze sobą argumenty, co do zakresu kolizji nazwy/firmy przedsiębiorstwa i znaku (s. 7, 8 uzasadnienia), by jednak pozostać przy stanowisku, że na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. bada się czy wystąpiła kolizja między zgłoszonym znakiem towarowym a używaną wcześniej (przed zgłoszeniem) nazwą do firmy (przedsiębiorstwa), oznaczeniem handlowym. Przyjął więc, że granice wyłączności prawa do firmy wyznacza zakres czasowy używania nazwy/firmy (musi to prawo istnieć już w chwili zgłoszenia do rejestracji kolidującego z nią znaku), zakres działalności podmiotu, któremu to prawo przysługuje (zasięg terytorialny, przedmiotowy), identyczność/podobieństwo oznaczeń powodujące powstanie niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do tożsamości z innym przedsiębiorstwem (s. 8 uzasadnienia wyroku). Dlatego nie można mówić o błędnej wykładni art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w tym zakresie, dokonanej przez Sąd I instancji. Nadmienić należy, że powołane rozumienie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. znajduje oparcie m.in. w stanowisku judykatury np. wyroki NSA z 3 kwietnia 2014r., sygn. akt II GSK 244/13, opubl. Lex nr 1485527; z 2 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1584/13, Lex nr 1772173). Zauważyć należy, że w opisanym wyżej kierunku WSA przeprowadził kontrolę zaskarżonej decyzji. Podniósł, że skrót WBS Bank dla oznaczania usług wnioskodawcy istniał formalnie od 2004 r. (s. 7 uzasadnienia), w obu przypadkach do oznaczenia WBS Bank roszczą sobie prawa banki i to spółdzielcze, a więc instytucje podmiotowo sobie bliskie (s. 8 uzasadnienia), oba oznaczenia są słowne i są identyczne (s. 8 uzasadnienia), przyjęte przez Urząd oznaczenie [...] jako identyfikujące działalność wnioskodawcy, stało się zarejestrowanym znakiem towarowym od grudnia 2007 r. i identyfikowało świadczenie usług bankowości elektronicznej (s. 9 uzasadnienia). Zatem wnioskodawca od 2004 r. posługiwał się obydwoma oznaczeniami w zależności od rodzaju i sposobu realizowania usług bankowych. Mogło też dojść do pomylenia przez klientów banków, zwłaszcza że wnioskodawca wskazał na bezpośrednie stosowanie skrótu WBK Bank (s. 8-9 uzasadnienia). Sąd kasacyjny podziela podniesione przez WSA zarzuty, zważywszy, że w materiale dowodowym znajdują się, np.: ulotki wraz z regulaminem (promocja [...], k. -365-367 akt adm., [...], k.-355-357), z których wynika, że używano nazwy WBK Bank, a [...] dla bankowości elektronicznej przed zarejestrowaniem spornego znaku oraz ulotki ([...], k-339 akt adm., [...], k.-327 akt adm., [...], k. -315 akt adm.), pochodzące z okresu sprzed rejestracji spornego znaku, na których widnieje tylko nazwa WBS Bank czy też fotografia (k.-276 akt adm.), na której widnieje reklama z datą, co pozwala na ustalenie, że zdjęcie pochodzi sprzed 2010 r. Dlatego prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że wystąpiły błędy w procedowaniu przez UP, co nie pozwalało na ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Wobec powyższego nie było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia prawa materialnego. W tej sytuacji wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargę kasacyjną na mocy art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił. Sąd kasacyjny nie zasądził na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania kasacyjnego, mimo złożonego wniosku, gdyż sytuacja taka nie została uregulowana w p.p.s.a. Z treści art. 203 i 204 p.p.s.a. wynika, że obowiązek zwrotu kosztów (odpowiednio w sytuacji uwzględnienia i oddalenia skargi kasacyjnej) dotyczy kosztów poniesionych przez organ lub skarżącego kasacyjnie. Ustawodawca nie uregulował konieczności zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestnika postępowania kasacyjnego, nawet jeśli ten przed Sądem I instancji był stroną skarżącą, odsyłając w tej kwestii do, wynikającej z art. 199 p.p.s.a. zasady ponoszenia przez strony kosztów ich udziału w sprawie. Zwrot kosztów postępowania jest dopuszczalny tylko wtedy, gdy wynika to wprost z przepisu, a we wszystkich innych sytuacjach obowiązuje zasada ponoszenia kosztów postępowania. W postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym stroną wnoszącą skargę kasacyjną (skarżącą) był uprawniony, a wnioskodawca pełnił w postępowaniu kasacyjnym rolę uczestnika postępowania, któremu, zgodnie z przepisami ustawy p.p.s.a. zwrot kosztów postępowania nie przysługuje.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło