II SA/Wr 18/16

WyrokWSA we Wrocławiu2016-04-07

Skład orzekający: Władysław Kulon, Olga Białek, Alicja Palus

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wydając decyzję w trybie autokontroli na podstawie art. 54 § 3 PPSA, uwzględniło skargę w całości i czy w sentencji decyzji zawarło rozstrzygnięcie o podstawie prawnej lub rażącym naruszeniu prawa?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wydając decyzję w trybie autokontroli na podstawie art. 54 § 3 PPSA, naruszyło ten przepis, ponieważ nie uwzględniło skargi w całości, nie podzielając wszystkich zarzutów i argumentacji skarżącego. Ponadto, decyzja autokontrolna nie zawierała obligatoryjnego rozstrzygnięcia o tym, czy działanie organu miało miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za usunięcie 80 sztuk drzew. Organ I instancji ustalił odszkodowanie w wysokości 61.935 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Po wniesieniu skargi przez A. SA, Kolegium w trybie autokontroli uchyliło własną decyzję i decyzję organu I instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Następnie D. D. i A. B. zaskarżyli decyzję autokontrolną Kolegium, zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania i ustawy o gospodarce nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję autokontrolną Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 5 listopada 2015 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek (sprawozdawca) Sędzia WSA Alicja Palus Protokolant starszy sekretarz sądowy Małgorzata Boaro po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi D. D.i A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 5 listopada 2015 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu usunięcia 80 sztuk drzew uchyla zaskarżoną decyzję. UZASADNEINIE Decyzją z dnia 1 lipca 2015 r. Burmistrza Miasta L. orzekł o ustaleniu na rzecz skarżących odszkodowanie w wysokości 61.935zł od A. SA, z tytułu usunięcia 80 sztuk drzew z terenu działki nr [...], za wycinkę 80 sztuk drzew w wieku powyższej 10 lat - zgodnie z decyzją Burmistrza Miasta L. z dnia 30 września 2014 r. zezwalającą na ich usunięcie. Odwołanie od powyższej decyzji wniosły A. SA (dalej A.) przedstawiając szereg zarzutów naruszenia przez organ gminy prawa procesowego – w tym pominięcie i brak odniesienia się do dowodów przedłożonych przez A. w toku postępowania takich jak opinia dendrologiczna B.; oparcie się przy ustaleniu odszkodowania wyłącznie na operacie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawcę majątkowego na zlecenie organu; pominięcie argumentów A. dotyczących okoliczności rzutujących na wysokość odszkodowania; brak oceny operatu szacunkowego zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów; nie uwzględnienie zarzutów zgłaszanych przez Spółkę co do przyjętej w operacie metodologii i sposobu wyliczenia odszkodowania. Do odwołania strona zobowiązana do wypłaty odszkodowania dołączyła operat szacunkowy o wartości szkody która może zaistnieć w związku z wycinką drzew, sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego w dniu 6 marca 2014 r. wraz z opinią dendrologiczną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. decyzją z dnia 28 sierpnia 2015 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, między innymi, że ustalone odszkodowanie oparte na operacie szacunkowym sporządzonym na zlecenie organu pierwszej instancji jest prawidłowe i zgodne z przepisami prawa. Zdaniem Kolegium, uzasadnienie przedstawione przez rzeczoznawcę dla wyjaśnienia przyczyn zastosowanej przez niego metodologii i techniki wyceny, jest spójne i logiczne. Podobnie organ II instancji ocenił wyjaśnienia rzeczoznawcy złożone w toku postępowania, stanowiące ustosunkowanie się do zarzutów Spółki podniesionych w toku postępowania. Stwierdzono, że rzeczoznawca prawidłowo zinterpretował przepisy prawa ustalając nie tylko samą wartość rynkową drzew ale także koszty ich odtworzenia w innym miejscu na nieruchomości. Zdaniem organu odwoławczego, nie mogły być uwzględnione w postępowaniu dowody przedłożone przez Spółkę, gdyż operat szacunkowy z marca 2014 r. określał wartości hipotetyczne skoro wycinki drzew dokonano dopiero w grudniu 2014 r. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie nie było także konieczności - wynikającej z art. 89 k.p.a. - przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. W dniu 5 października 2014 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. wpłynęła skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarga A. na powyższą decyzję. W skardze wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, zarzucając jej naruszenie: 1/ przepisów prawa materialnego, przez błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie art. 128, art. 135 ust.5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami oraz § 45 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego, przez wydanie decyzji w oparciu o operat sporządzony z wadami, które powodują, że nie nadaje się on do celu dla którego został sporządzony; 2/ przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art.8, art. 75 § 1 i art. 80 k.p.a. przez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, całkowite pominięcie przedłożonych przez skarżącą Spółkę dowodów oraz wydanie decyzji na podstawie opinii biegłego, bez sprawdzenia na jakich przesłankach biegły się oparł oraz bez kontroli prawidłowości jego rozumowania. Zarzucono także naruszenia art. 35 k.p.a. i uchybienie zasadzie załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. W uzasadnieniu skargi przedstawiono obszerne wywody dla potwierdzenia zarzutu, że decyzję o ustaleniu odszkodowania wydano w oparciu o dowód z opinii biegłego – operat szacunkowy, który sporządzony został niezgodnie z przepisami prawa, standardami zawodowymi PFSRM i nie może być wykorzystany w sprawie. Wykazywano, że podstawową wadą przedmiotowego operatu szacunkowego jest przyjęcie przez rzeczoznawcę dla określenia wartości drzew, parametrów tych drzew z decyzji Burmistrza zezwalającej na ich usunięcie. Wadą jest także określenie kosztu restytucji (zastąpienia) wyciętych drzew, zamiast określenia ich wartości rynkowej lub kosztu odtworzenia. Te ogólne uwagi zostały uszczegółowione przez dokonanie szczegółowej analizy poszczególnych elementów operatu. Zarzuty naruszenia prawa procesowego argumentowano przede wszystkim tym, że organy zaniechały przeprowadzenia we własnym zakresie oceny dowody w postaci ww. operatu szacunkowego, lakoniczne stwierdzając, że jest on zgodny z prawem. Wskazywano także na uchybienie przepisom określającym termin załatwienia sprawy ze względu na 4 miesięczne jego przekroczenie. W końcowej części skargi Spółka podtrzymała zastrzeżenia i argumenty które podnosiła na etapie postępowania administracyjnego i odwoławczego. W dniu 28 października 2015 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. wpłynęło pismo procesowe A., przy którym "w uzupełnieniu skargi", przekazano dwa egzemplarze Opinii Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej PSRWN - Oddział w Olsztynie w sprawie "oceny operatu szacunkowego określającego wartość odszkodowania za wycięcie 80 drzew na nieruchomości położonej w Lubaniu, działka nr [...]" - na okoliczność potwierdzenia zarzutów podniesionych w skardze. W tym stanie faktycznym decyzją z dnia 5 listopada 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J., działając na podstawie art. 54 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: 1/ uwzględniło skargę A. SA; 2/ uchyliło własną zaskarżoną decyzję z dnia 28 sierpnia 2015 r.; 3/ uchyliło decyzję Burmistrza Miasta L. z dnia 1 lipca 2015 r. w sprawie ustalenia odszkodowania i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Z uzasadnienia wynika, że podstawą rozstrzygnięcia autokontrolnego było uznanie przez Kolegium, że w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym opinii Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej, brak jest podstaw dla uznania za prawidłową kwotę odszkodowania w wysokości 61 935 zł, określoną w oparciu o uzyskany przez organ I instancji operat szacunkowy. Odnosząc się do zarzutów skargi, Kolegium stwierdziło, że nie są zasadne zarzuty naruszenia prawa procesowego. Rozpoznając odwołanie organ opierał się bowiem na przedłożonych mu aktach sprawy. Odwołanie zawierało w swej treści pewne nowe okoliczności ale nie zawierało żadnych nowych dowodów na poparcie zawartych w nim twierdzeń. Zarzuty stanowiły zatem jedynie polemikę z treścią decyzji i jej uzasadnieniem. Ostateczne potwierdzenie faktu niepełnego operatu szacunkowego w stopniu mającym wpływ na wysokość odszkodowania, stanowi dopiero opinia z dnia 15 października 2015 r. Z tych względów Kolegium podzieliło pogląd strony skarżącej, co do wadliwości decyzji organu I i II instancji. Opisana wyżej decyzja wraz ze skargą A. z dnia 2 października 2015 r. oraz wnioskiem Kolegium o umorzenie postępowania sądowego, wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w dniu 9 listopada 2015 r. – sprawę zarejestrowano pod sygn. akt II SA/Wr 710/1 i jest ona przedmiotem odrębnego rozpoznania Sądu. Na opisaną wyżej decyzję autokontrolną skargę wywiedli natomiast D. D. oraz A. B. zarzucając jej: 1/ naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności co do tego, czy przedłożona opinia Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej jest zgodna z przepisami prawa materialnego; pominięcie operatu szacunkowego złożonego do akt przez skarżących; 2/ naruszenie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomości, gdyż ocena uwzględniona przez Kolegium nie spełnia wymogów art. 157 tej ustawy. Przedmiotowa ocena nie jest bowiem oceną wyceny nieruchomości do której odnosi się przepis art. 157. Tym samym – zdaniem skarżących – przedmiotowa opinia wykonana została bez podstawy prawnej. Należy ją traktować jako oceną prywatną, która nie wywołuje skutków z art. 157 ust. 1a. ww. ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem skarżących Kolegium oparło się na dokumencie sprzecznym z prawem. Omawiana opinia narusza również szereg innych przepisów prawa materialnego, omówionych w dalszej części skargi. Zdaniem stron niektóre zarzuty Komisji są nieuzasadnione, gdyż mogą być odnoszone tylko do operatu szacunkowego nieruchomości (a nie operatu określającego wartość drzew) a niektóre wręcz ingerują w stosunek umowy zlecenia pomiędzy organem gminy a biegłym - prowadzą np. do zmiany ustaleń co do celu wyceny. W konsekwencji, skarżący uznali, że Komisja manipuluje treścią operatu, by potem wykazać niezgodność z przepisami. W ich ocenie Komisja nie była uprawniona do dokonania oceny prawidłowości operatu, który dotyczy wynagrodzenia za wycięcie drzew. Organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych ma bowiem prawo tylko do oceny operatu szacunkowego nieruchomości. W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), ustalając w ten sposób uzasadnione kryterium ocenne, wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Uchylenie decyzji administracyjnej albo stwierdzenie jej nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na względzie wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących okoliczności prawnych, uwzględniając przepis art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej u.p.p.s.a.) z którego wynika, że sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, stwierdził, że zaskarżone orzeczenie podjęte zostało z naruszeniem prawa procesowego, tj. art. 54 § 3 u.p.p.s.a, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznawana skarga dotyczy bowiem decyzji wydanej w specjalnym przewidzianym przepisem art. 54 § 3 u.p.p.s.a. trybie. Stanowi on, że organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania zaskarżono, może w zakresie swojej właściwości uwzględnić skargę w całości w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. Uwzględniając skargę, organ stwierdza jednocześnie, czy działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. W myśl zaś § 2 tegoż przepisu organ, którego działanie jest przedmiotem skargi, przekazuje skargę sądowi wraz z kompletnymi i uporządkowanymi aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej otrzymania. Zawarta w przytoczonym wyżej przepisie norma, stanowi dla organu wyjątkowe upoważnienie do autokontroli własnej, ostatecznej i zaskarżonej do sądu, decyzji administracyjnej. Celem autokontroli jest bowiem umożliwienie organom administracji publicznej ponownej weryfikacji własnego działania, bez konieczności angażowania sądu administracyjnego w ocenę zgodności tego działania z prawem. Instytucja ta służy zatem realizacji zasady szybkości postępowania, prowadząc do załatwienia sprawy zgodnie z żądaniem skarżącego. Powyższy tryb wymaga jednakże, aby wydana decyzja autokontrolna spełniała najwyższe standardy stosowania prawa tak, by w jej rezultacie nie było już potrzeby dalszej kontroli sądowoadministracyjnej (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 955/11, CBOSA,orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceniając legalność decyzji wydanej na podstawie art. 54 § 3 u.p.p.s.a. Sąd przede wszystkim bada, czy zostały spełnione warunki określone tym przepisem. Ustawodawca czyniąc go samodzielnym źródłem kompetencji autokontrolnej, nie określił jednocześnie sposobów i form działania organu stawiając jednak, jedno zasadnicze wymaganie: efektem uruchomienia kompetencji musi być uwzględnienie skargi w całości. Przedmiotem sądowej oceny legalności decyzji wydanej na podstawie ww. przepisu musi być przede wszystkim to, czy cytowana przesłanka została spełniona. Ocenie podlega również, czy organ stwierdził, że działanie (bezczynność, przewlekłe prowadzenie sprawy) miały miejsce bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zaskarżona w niniejszej sprawie decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. nie spełnia wskazanych wyżej warunków. Wskazany wyżej wymóg uwzględnienia przez organ skargi w całości jest pierwszym i podstawowym warunkiem zastosowania autokontroli. W orzecznictwie przyjmuje się, że "uwzględnienie skargi w całości" oznacza uznanie przez organ za uzasadnione zarówno zarzutów, wniosków, jak też wskazanej w skardze argumentacji oraz podstawy prawną (por. wyrok NSA z 8 sierpnia 2008 r., II OSK 935/07, wyrok WSA w Poznaniu z 18 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Po 855/08, CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl). Organowi stosującemu ten przepis wolno zatem uczynić tylko to, co wynika z treści skargi i jej żądania. Skład orzekający podziela to stanowisko, jak też pogląd, że nie ma możliwości zastosowania art. 54 § 3 w sytuacji gdy organ administracji nie podziela niektórych zarzutów skargi, nie uwzględnia niektórych wniosków, czy też kwestionuje przestawioną w skardze ocenę prawną naruszeń prawa. Jeśli zatem analiza stanu sprawy oraz skargi uzasadnia możliwość (zasadność) częściowego jej tylko uwzględnienia, to nie zostaje spełniona przesłanka dopuszczalności legalnej samokontroli postępowania administracyjnego przez wydanie zgodnej z prawem decyzji (postanowienia czy innego aktu, czynności) uwzględniającej skargę w całości. Po stronie organu administracji nie powstaje zatem uprawnienie do wydania rozstrzygnięcia na podstawie przepisów o samokontroli (K. Sobieralski, Uprawnienia samokontrolne organu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, PiP 2004/1/57-68). Organ podejmujący rozstrzygnięcie w trybie art. 54 § 3 u.p.p.s.a. nie ma możliwości wybiórczego uwzględnienia skargi. W przypadku nie podzielenia przez organ niektórych zarzutów, zakwestionowania przedstawionej w skardze oceny prawnej naruszeń prawa bądź nieuwzględnienia w całości wniosków, organ powinien zrezygnować z wydania rozstrzygnięcia w trybie autokontroli i przekazać skargę do rozpoznania sądowi (vide: wyrok NSA z 5 lutego 2008 r., I OSK 581/07, CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadto zastosowanie trybu autokontroli należy uznać za dopuszczalne jedynie wtedy, gdy uwzględnienie skargi przez organ administracji publicznej stwarza taki stan rzeczy, który byłby następstwem wydania wyroku sądowego, tj. gdy gwarantuje co najmniej taką samą ochronę prawną, jak ochrona wynikająca z uruchomienia jednej z określonych przez przepisy p.p.s.a. sankcji (Z. Kmieciak, Glosa do wyroku WSA z dnia 18 stycznia 2007r., II SA/Gl 385/06, OSP 2008/4/38 czy K. Kaszubowski, Uwzględnienie przez samorządowe kolegium odwoławcze skargi na decyzję w trybie autokontroli, CASUS 2004/3/33). Sam fakt obiektywnego naruszenia prawa nie jest przy tym wystarczający do uchylenia zaskarżonej decyzji w ramach zastosowania instytucji autokontroli. Jakkolwiek bowiem fakt ten stanowi dla sądu administracyjnego wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi, to dla organu jest on niewystarczający do zastosowania trybu autokontroli i jako taki stanowi wyłącznie jedną z koniecznych przesłanek dla zastosowania tego trybu (P. Wajda, Autokontrola Komisji Nadzoru Finansowego w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym, M.Pr.Bank. 2015/10/46-59, czy T. Brzezicki, Uwzględnienie skargi przez organ w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych, CASUS 2014/1/13-18). Drugim warunkiem jaki musi być spełniony przy wydaniu decyzji autokontrolnej wynikającym wprost z treści art. 54 § 3 u.p.p.a. jest wymóg każdorazowego zawarcia w sentencji decyzji rozstrzygnięcia, czy działanie organu miało miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Obowiązek rozstrzygnięcia w tym zakresie, do treści przepisu art. 54 § 3 u.p.p.s.a., dodano ustawą z dnia 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. Nr 34, poz. 173), która weszła w życie z dniem 17 maja 2011 r. – art. 14 pkt 1 ustawy. Zawarcie takiego rozstrzygnięcia ma istotne znaczenie z punktu widzenia późniejszego ewentualnego dochodzenia przez adresata tej działalności, odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu dopuszczenia się przez organ rażącego naruszenia prawa. W tym zakresie ustawodawca nie pozostawia zatem organowi uznaniowości, ani nie przewiduje jakichkolwiek możliwości odstąpienia od tego obowiązku. Brak stwierdzenia tych przesłanek musi również znaleźć odzwierciedlenie w sentencji decyzji. Nie odniesienie się przez organ do tej kwestii świadczy o tym, że nie rozważono tego zagadnienia. Pominięcie odpowiednich zapisów w tym zakresie, skutkuje zatem tym, że decyzja obarczona jest wadą a sąd, rozstrzygając sprawę zobowiązany jest do uchylenia takiej decyzji (wyrok WSA w Białymstoku z dnia 26 czerwca 2012r., II SA/Bk 110/12, LEX nr 1404657). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. wydając decyzję autokontrolą z dnia 5 listopada 2015 r. nie uczyniło zadość wszystkim wnioskom i żądaniom strony zawartym w skardze na decyzję tego organu z dnia 28 sierpnia 2015 r, a wręcz przeciwnie, w uzasadnieniu swej decyzji z dnia 5 listopada 2015 r. wyraźnie stwierdziło, że nie uznaje zasadności zarzutów skargi wskazujących na naruszenie prawa procesowego. Kolegium stwierdziło, że obiektywnie doszło do naruszenia prawa na co wskazuje przedłożona w uzupełnieniu skargi Opinia Komisji Opiniodawczo-Rozjemczej PSRWN - Oddział w Olsztynie, nie uznało jednak za zarzutów i argumentacji strony zawartych w skardze oraz w odwołaniu. Tym samym Kolegium nie uznało, konsekwentnie podnoszonego przez Spółkę, zarzutu nie wywiązania się przez organy z obowiązku przeprowadzenia oceny dowodu w postaci operatu szacunkowego i w efekcie oparcia decyzji ustalającej odszkodowanie na wadliwym operacie. Z uzasadnienia decyzji autokontrolnej wynika także, że według Kolegium operat szacunkowy był niepełny, czego dowodzi załączona opinia. Tymczasem skarżąca nie twierdziła, że operat jest niepełny, ale zarzucała jego całkowitą wadliwość. Nadto w skardze podtrzymano argumentację odwołania, w którym Spółka zarzucała organowi pierwszej instancji nieprawidłową interpretację przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczących ustalenia odszkodowania i dowodziła, że winno być ono ustalone nie tylko w oparciu o operat szacunkowy ale także przy uwzględnieniu innych czynników. Do tej argumentacji Kolegium się nie odniosło a z uzasadnienia decyzji autokontrolnej nie wynika, aby ją podzielało. Pomimo zatem, że Kolegium doprowadziło do uchylenia własnej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi z zaleceniem sporządzenia nowego operatu szacunkowego, nie wypowiedziało się, czy odszkodowania może być ustalone również przy uwzględnieniu kryteriów wskazanych w odwołaniu. Przedstawione argumenty wskazują, że Kolegium nie uwzględniło skargi w całości, gdyż nie uznało za uzasadnionych wszystkich zawartych w niej zarzutów. W takiej sytuacji, wobec nie podzielenia poglądu strony skarżącej w całości, organ powinien zrezygnować z trybu autokontroli i przekazać sprawę do sądu. Prowadzi to do wniosku, że wydając decyzję autokontrolną organ II instancji naruszył art. 54 § 3 u.p.p.s.a. Zaskarżona decyzja obarczona jest także wadą z tego względu, że nie wypełnia dyspozycji art. 54 § 3 u.p.p.s.a i nie zawiera w sentencji rozstrzygnięcia, czy działanie organu miało miejsce bez podstawy prawnej albo z rażącym naruszeniem prawa. Skoro Kolegium stwierdziło obiektywne naruszenie prawa, zobligowane było precyzyjnie wskazać na konkretne naruszenie, które miało miejsce w ramach zaskarżonego działania i dokonać jego oceny jako naruszenie kwalifikowane lub nie. Jak już zauważono, rozstrzygnięcie w tym zakresie ma istotne znaczenie z punktu widzenia późniejszego ewentualnego dochodzenia przez adresata działalności organu odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu dopuszczenia się przez ten organ rażącego naruszenia prawa. Zważywszy na powyższe naruszenia Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w związku z art. 54 § 3 u.p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji autokontrolnej.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło