II SA/Po 115/16
WyrokWSA w Poznaniu2016-04-15
Skład orzekający: Elwira Brychcy, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Izabela Paluszyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową (przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej) u pracownika, jeśli opinie lekarskie wykluczają związek schorzenia z narażeniem zawodowym, mimo że pracownik podnosi, iż schorzenie wynika z całokształtu jego pracy zawodowej od wielu lat?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oparły się na opiniach lekarskich, które wykluczyły związek schorzenia skarżącej z narażeniem zawodowym. Opinie te, sporządzone przez niezależne ośrodki medycyny pracy, wykazały brak cech klinicznych choroby zawodowej oraz brak czynności o charakterze monotypowym i znacznym przeciążeniu kończyn górnych. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej nie ma na celu ustalania innych źródeł dolegliwości, a jedynie stwierdzenie, czy choroba została spowodowana czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy. Ponadto, analiza czasowa wystąpienia objawów wykluczyła związek z najwcześniejszym okresem zatrudnienia.Stan faktyczny
Skarżąca B. K. domagała się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na orzeczeniach lekarskich, które wykluczyły związek schorzenia z narażeniem zawodowym. Skarżąca zarzucała organom błędy proceduralne i merytoryczne, w tym nieuwzględnienie całego okresu jej zatrudnienia oraz wadliwe ocenienie narażenia zawodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędziowie Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędzia WSA Izabela Paluszyńska Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie choroby zawodowej; oddala skargę
Decyzją z dnia (...) sierpnia 2015 r., nr (...), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny (dalej jako: Powiatowy Inspektor Sanitarny), działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej "K.p.a.") oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u B. K. choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenie nadkłykcia kości ramiennej.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie wyjaśniono, że B. K. pracę zawodową rozpoczęła w 1983 r., podejmując zatrudnienie w "A", gdzie pracowała na stanowisku inspektora do 1997 r. Następnie, w okresie od 1998 r. – do 2005 r. była zatrudniona w Zespole Szkół nr 3 w S. na stanowisku sekretarza, a w latach 2005 r. – 2013 r. pracowała w "B" na stanowisku referenta. Jej zakres czynności i obowiązków obejmował obsługę sekretariatu głównego oraz uczniowskiego, obsługę Działu Kadr, maszynopisanie, pracę na komputerze, prowadzenie dokumentacji osobowej oraz prowadzenie rejestrów.
W toku prowadzonego postępowania uzyskano orzeczenie lekarskie nr (...) z dnia (...) stycznia 2015 r., wystawione przez Centrum Medycyny Pracy oraz orzeczenie lekarskie (...) z dnia (...) czerwca 2015 r., wystawione przez Klinikę Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy, przy czym oba powyższe orzeczenia wykluczyły możliwość stwierdzania choroby zawodowej określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych zamieszczonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. z 2013 r., poz. 1367, dalej jako "rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych"), w postaci choroby zawodowej narządu ruchu – przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Jak zauważył organ I instancji, w powołanych powyżej orzeczeniach lekarskich stwierdzono, że czynności wykonywane przez Beatę Kuczyńską nie były związane z wykonywaniem ruchów monotypowych oraz znacznym, wielogodzinnym przeciążeniem kończyn górnych, a pracę wykonywała w swobodnej pozycji ciała. W szczególności lekarze orzecznicy wyjaśnili, że etiologia przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej jest bardzo zróżnicowana, a przyczyn jej wystąpienia należy upatrywać w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. Stąd, przy braku potwierdzenia istotnego narażenia zawodowego nie znaleziono podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił również uwagę, że w trakcie hospitalizacji w Klinice Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy u B. K. przeprowadzono konsultację ortopedyczną oraz wykonano RTG stawów łokciowych i nie stwierdzono klinicznych cech choroby. Analiza sposobu wykonywanej pracy nie wykazała, aby strona wykonywała czynności polegające na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów, lecz wykonywała czynności o różnorodnym charakterze.
W dalszej części uzasadnienia organ przytoczył treść przepisów dotyczących procedury stwierdzenia choroby zawodowej, konkludując, że jej stwierdzenie jest możliwe po rozpoznaniu przez uprawnioną jednostkę medyczną choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz ustaleniu, że między warunkami pracy a schorzeniem istnieje (lub jest wysoce prawdopodobny) związek przyczynowy. Ponieważ w przedmiotowej sprawie warunek powyższy nie został spełniony Powiatowy Inspektor Sanitarny orzekł o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła B. K. podnosząc zarzut naruszenie § 8 ust. 1 w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki badającej II stopnia w zakresie wpływu całego okresu zatrudnienie (narażania zawodowego) od 1983 r. na powstanie chorobowy zawodowej; naruszenie § 6 ust. 3 pkt 3 w związku z § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez zaniechanie sporządzenia pełnej i rzetelniej oceny narażenia zawodowego, w szczególności nieuwzględnienie całego okresu pracy zawodowej, co mogło przyczynić się do powstania choroby zawodowej, jak również warunków, w jakich była wykonywana; naruszenie § 6 ust. 1 w związku z § 6 ust. 3 pkt 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez brak sporządzenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia własnej karty oceny narażania zawodowego; naruszenie § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez nieuwzględnienie, iż sposób wykonywania pracy miał wpływ na powstanie choroby zawodowej; naruszenie art. 235' ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502, ze zm., dalej jako "K.p.") poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie choroby zawodowej; naruszenie art. 7 w związku z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, a w szczególności nieuwzględnienie wpływu czynników występujących w środowisku pracy od początku zatrudnienia, tj. od roku 1983 r. w konsekwencji wydanie wadliwej decyzji; naruszenie art. 7 K.p.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki badającej II stopnia w zakresie wykluczenia występowania innej choroby zawodowej niż ta wymieniona w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych; naruszenie art. 11 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewskazanie przez organ I instancji faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co uniemożliwiło zrozumienie przesłanek jakimi organ kierował się załatwiając sprawę.
W uzasadnieniu odwołania wyjaśniono, że Powiatowy Inspektor Sanitarny prowadząc przedmiotowe postępowanie wadliwe nie zwrócił się do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację, opierając się w całości na lakonicznym i niejasnym orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Zwrócono przy tym uwagę, że w orzeczeniu lekarskim nr (...) orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, pomimo rozpoznania przez ortopedę z Centrum Medycyny Pracy zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Orzeczenie jednostki badającej II stopnia w swej treści nie zawiera rzetelnego uzasadnienia dotyczącego przyczyn, z uwagi na które stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Nie wyjaśniono, jaki wpływ na obecny stan zdrowia odwołującej (podejrzenie choroby zawodowej) miał cały okres narażenia zawodowego od 1983 r.
W dalszej części odwołania podniesiono, że odwołująca posiada ciągłość zatrudnienia, a wykonywane prace zawsze wiązały się z wymuszoną pozycją ciała w trakcie pracy. Od początku zatrudnienia sprawowane przez odwołującą funkcje kolejno inspektora, sekretarza szkoły, referenta związane były z wielogodzinnym pisaniem na maszynie, w późniejszych latach także na komputerze. Maszynopisanie wiązało się z wymuszoną pozycją rąk, w szczególności położeniem dłoni pod odpowiednim kątem względem klawiatury maszyny. Nadto, odwołująca wielokrotnie wkręcała duże ilości papieru do maszyny, albowiem każdy ze sporządzanych przez odwołującą dokumentów musiał być wykonany w sześciu kopiach, co z kolei wiązało się z koniecznością mocnego uderzania w klawisze maszyny. Instytut Medycyny Pracy w ogóle nie wziął pod uwagę przeciążania wynikającego z konieczności wielogodzinnego pisania na maszynie, z przebitką przez wiele arkuszy papieru. W dalszych latach zatrudnienia wykonywana praca nie ulegała zmianie. Odwołująca podniosła również, że wszelkie czynności, w tym także czynności biurowe, wymagają użycia siły fizycznej, co jest o tyle istotne, że zgodnie z dostępnymi opracowaniami medycznymi, przyczyną schorzenia odwołującej mogło być przeciążenie mięśni długotrwałą pracą statyczną bądź dynamiczną o małym obciążeniu.
Odwołująca wskazała następnie, że jednostki badawcze zarówno I jak i II stopnia nie dysponowały poprawnie i rzetelnie sporządzoną kartą oceny narażania zawodowego, a ich orzeczenia są lakoniczne i niezrozumiałe. Zdaniem odwołującej orzeczenia wydane przez te jednostki winny w sposób jasny i wszechstronny wyjaśnić, dlaczego nie można stwierdzić choroby zawodowej i co w takim razie spowodowało określone schorzenie. Braki w tym zakresie winny zostać uzupełnione przez organ I instancji stosownie do przepisów K.p.a. oraz rozporządzenia o chorobach zawodowych, co w niniejszej sprawie nie zostało uczynione. Odwołująca zwróciła uwagę, że jednostki orzecznicze oprócz wykluczenia choroby zawodowej nie wskazały, co jest przyczyną zachodzących zamian chorobowych. Ogólne informacje o etiologii choroby, nie bowiem mogą stanowić podstawy prawidłowego uzasadnienia decyzji, gdyż takie orzeczenie nie odpowiadają przepisom prawa.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny (dalej jako: "Wojewódzki Inspektor Sanitarny"), decyzją z dnia (...) grudnia 2015 r., nr (...), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego wnioskiem dnia (...) sierpnia 2015 r.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie przytoczono dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując, że ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów wynika, że w wykonywane przez B. K. na stanowiskach pracy czynności nie były czynnościami związanymi z ruchami monotypowymi i wielogodzinnymi, znacznie przeciążającymi narząd ruchu kończyn górnych. B. K. wykonywała swoją prace w pozycji swobodnej, co wynika z przeprowadzonego wywiadu epidemiologicznego udokumentowanego na kartach oceny narażenia zawodowego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w opiniach Centrum Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy sformułowano jednoznaczne wnioski o braku podstaw do rozpoznania u B. K. choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Analiza sposobu wykonywanej pracy dokonana przez Centrum Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy wykazała, że w trakcie pracy zawodowej B. K. zatrudniona na stanowiskach (inspektora, sekretarza szkolnego i referenta) nie wykonywała czynności polegających na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów. W ocenach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia B. K. wykonywała czynności o różnorodnym charakterze. Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy zgodnie stwierdziły, iż przewlekle zapalenie nadkłykcia kości ramiennej jest schorzeniem dotyczącym całej populacji o bardzo zróżnicowanej etiologii a przyczyn jej występowania należy upatrywać w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. Na podstawie badania ortopedycznego Instytut Medycyny Pracy nie wykazał cech klinicznych choroby. Na podstawie zdjęcia radiologicznego lekarska jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła w obrębie nadkłykcia kości ramiennej w projekcie przednio-tylnej widoczne drobne nawarstwienie kostne o wymiarach 1 x 2 – 3 mm, mogące mieć związek zarówno z rozpoznawaną chorobą jak i z wykonywanym 3-krotnym wstrzyknięciem sterydów. Przy braku potwierdzenia istotnego i charakterystycznego dla przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zapalenia nadkłykcia kości ramiennej narażenia zawodowego Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy nic znalazły podstaw do rozpoznania u B. K. choroby zawodowej.
Organ odwoławczy, mając na uwadze podnoszone przez Beatę Kuczyńską okoliczności dotyczące sposobu wykonywania pracy zawarte w odwołaniu, gdzie wskazała, że w trakcie wykonywania pracy wkręcała wielokrotnie duże ilości papieru do maszyny do pisania, wystąpił o dodatkową opinię uzupełniającą do Centrum Medycyny Pracy. Centrum Medycyny Pracy w opinii uzupełniającej z dnia (...) listopada 2015 r., po ponownym przeanalizowaniu dokumentacji medycznej (w tym kartoteki lekarzy leczących, ortopedy, neurologa, reumatologa) i oceny narażenia zawodowego (analizie sposobu wykonywania pracy przez B. K.) podtrzymało treść orzeczenia lekarskiego nr (...) z dnia (...) stycznia 2015 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie lekarskiej jednostki orzeczniczej I stopnia nie można wiązać występowania zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej z odległym w czasie narażeniem zawodowym (w okresie świadczenia pracy w "A" w latach 1983 – 1997 r.), czynnościami maszynopisania w tym związanymi z koniecznością wkręcania papieru do maszyny. Jak wyjaśniono w opinii Centrum Medycyny Pracy, z dostępnej dokumentacji medycznej wynika, iż pierwsze dolegliwości bólowe kończyny górnej odwołującej pojawiły się w 2004 r., a badania dodatkowe potwierdziły zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego.
Zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego organ I instancji w sposób właściwy dokonał ustaleń w przedmiotowej sprawie i trafnie wydał decyzję. Jak podkreślono, orzeczenie lekarskie w postępowaniu dotyczącym choroby zawodowej kluczowe znaczenie stanowi, w rozumieniu art. 84 K.p.a., obligatoryjny dowód w sprawie mający walor opinii biegłego, podlegający ocenie organów prowadzących postępowanie. W przedmiotowej sprawie opinie wydane przez Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy, które stanowią podstawę przedmiotowej decyzji, są rzeczowe, spójne i logiczne. Należy zatem uznać je za środek dowodowy w rozumieniu art. 75 i art. 84 K.p.a., który wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej.
Podsumowując swoje rozważania organ odwoławczy wyjaśnił, że analiza sposobu wykonywania pracy przez B. K. na zajmowanych stanowiskach pracy (inspektor, sekretarz szkolny i referent) wyklucza, aby wykonywała czynności polegające na wielokrotnym, powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów. Tym samy nie została spełniona jedna z koniecznych przesłanek warunkujących stwierdzenie choroby zawodowej, a zatem brak jest podstaw do jej stwierdzenia.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu B. K., wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego.
Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki badającej II stopnia w zakresie wpływu całego okresu zatrudnienie (narażania zawodowego) od 1983 r. na powstanie chorobowy zawodowej; naruszenie art. 78 § 1 K.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych w piśmie z dnia 09 października 2015 r. oraz brak wypowiedzenie się co do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez uznanie orzeczenia jednostki orzeczniczej II stopnia za dowód w niniejszej sprawie pomimo zawartych w jej uzasadnieniu wzajemnych sprzeczności jak również uznanie za dowód w sprawie wydanych orzeczeń pomimo wynikających z nich nieścisłości oraz nierzetelnego i lakonicznego uzasadnienia; naruszenie § 6 ust. 3 pkt. 3 w związku z § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez zaniechanie sporządzenia pełnej i rzetelniej oceny narażenia zawodowego, w szczególności nieuwzględnienie całego okresu pracy zawodowej, co mogło przyczynić się do powstania choroby zawodowej oraz warunków, w jakich była wykonywana; naruszenie § 6 ust. 1 w związku z § 6 ust. 3 pkt. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez brak sporządzenia przez jednostkę orzeczniczą II stopnia własnej karty oceny narażania zawodowego; naruszenie § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie sporządzenia przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego w sposób prawidłowy karty oceny narażenia zawodowego z uwzględnieniem czynników mogących wywołać chorobę zawodową; naruszenie § 6 ust. 2 pkt. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez nieuwzględnienie, iż sposób wykonywania pracy miał wpływ na powstanie choroby zawodowej; naruszenie art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502, ze zm., dalej jako "K.p.") poprzez przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie choroby zawodowej; naruszenie art. 7 w związku z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą administracyjną, a w szczególności nieuwzględnienie wpływu czynników występujących w środowisku pracy od początku zatrudnienia tj. od roku 1983 r. w konsekwencji wydanie wadliwej decyzji; naruszenie art. 7 K.p.a. w związku z § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez zaniechanie zwrócenia przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego o uzupełniającą opinię lub konsultację do jednostki badającej II stopnia w zakresie wykluczenia występowania innej choroby zawodowej niż ta wymieniona w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych; naruszenie art. 11 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewskazanie przez organ I instancji faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej co uniemożliwiło zrozumienie przesłanek jakimi kierował się organ załatwiając sprawę.
W uzasadnieniu skargi podtrzymano zarzuty i argumentację zawarte w odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego, wskazując dodatkowo, że Centrum Medycyny Pracy w opinii uzupełniającej z dnia (...) listopada 2015 r. arbitralnie stwierdziło, że występowania choroby nie można wiązać z odległym w czasie narażaniem zawodowym polegającym na maszynopisaniu i wkręcaniu papieru do maszyny. Stanowisko to nie zostało w żaden sposób należycie uargumentowane i wyjaśnione, na jakiej podstawie lekarz doszedł do takiego wniosku. W związku, z czym w takim zakresie opinii tej organ II instancji nie powinien uznać za dowód w sprawie.
Skarżąca wskazała następnie, że czynniki narażenie zawodowego (m. in. sposób wykonywanej pracy) występowały od początku jej zatrudnienia, doprowadzając z biegiem lat do powstania choroby zawodowej. Za wadliwe uznano stwierdzenia, że sposób wykonywanej pracy nie spowodował zwiększonego obciążenia mięśni i ich przyczepów, gdyż wykonywanie pracy w ponadnormatywnym zakresie zawsze zwiększa możliwość wstąpienia choroby zawodowej, w szczególności biorąc pod uwagę nadmierne przeciążenie kończyn górnych. Skarżąca zwróciła uwagę, że nie poczyniono także żadnych ustaleń jaką część dnia pracy zajmowały czynności monotypowe, a jaką czynności innego rodzaju. W związku z czym, trudno jest się zgodzić także z tezą zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że wykonywane przez skarżącą czynności nie były związane z ruchami monotypowymi i wielogodzinnymi znacznie przeciążającymi narząd ruchu kończyn górnych. Wielogodzinna praca przy komputerze, wprowadzanie danych do systemów informatycznych czy maszynopisane, w sposób niewątpliwy prowadziło do przeciążenia narządu ruchu, albowiem zawsze przeważająca większość czynności wykonywanych przez skarżącą była związana z pisaniem w wymuszonej pozycji tj. z pracą przy komputerze. Dodatkowo skarżąca podniosła, że nie wyjaśniono, dlaczego tylko czynności polegające na wielogodzinnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania mogłyby doprowadzić do powstania choroby zawodowej. Organ nie wyjaśnił także czy konstrukcja stanowiska pracy mogła mieć wpływ na przyczynienie się do powstania choroby zawodowej.
Skarżąca zwróciła uwagę, że brak jest jakiegokolwiek odniesienia się przez organy sanitarne orzekające w sprawie do indywidualnych cech osobniczych, osobniczej wrażliwości na działanie określonych czynników, a biorąc pod uwagę zróżnicowanie osobnicze ludzi oczywistym jest, iż zbliżone, co do intensywności, długotrwałości i wielkości obciążenia mogą wywoływać u różnych osób odmienne skutki w zakresie wystąpienia choroby układu ruchu. Ocena ta powinna być wyczerpująca i jednoznaczna, wskazując jaki był stopień obciążenia wysiłkiem fizycznym z uwzględnieniem chronometrażu czynności, które powodowały nadmierne obciążenie w całym okresie pracy zawodowej przy uwzględnieniu wskazanych powyżej cech.
Zdaniem skarżącej, w przypadku rozpoznania u niej objawów choroby odpowiadających schorzeniu opisanemu w wykazie chorób zawodowych odmowa stwierdzenia choroby zawodowej nastąpić powinna wyłącznie w przypadku niewątpliwego braku pozostałych, wymaganych przez ustawodawcę przesłanek. Tymczasem jednostki orzecznicze oprócz wykluczenia choroby zawodowej nie wskazały, co jest przyczyną zachodzących zamian chorobowych. Ogólne informacje o etiologii choroby, nie mogą, w ocenie skarżącej stanowić podstawy prawidłowego uzasadnienia decyzji. Nie sposób bowiem przyjąć, iż występują lub wystąpiły jakieś bliżej nieokreślone czynniki, które spowodowały powstanie schorzenia u skarżącej, ale na pewno nie były to czynniki występujące w środowisku pracy. W konkluzji skargi podniesiono, że brak wnikliwej analizy ze strony organu II instancji uzasadnienia decyzji wydanej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego, spowodował wadliwym uznaniem jej za trafną. Skarżąca podniosła, iż organy II instancji nie odniósł się do jej pisma z dnia (...) października 2015 r. Organ nie wyjaśnił, czy konstrukcja stanowiska pracy mogła mieć wpływ na przyczynienie się do powstania choroby zawodowej.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Przedmiotem skargi jest prawidłowość rozstrzygnięć organów administracji publicznej w przedmiocie odmowy stwierdzenia u B. K. choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenie nadkłykcia kości ramiennej, a więc choroby zawodowej określonej w poz. 19 pkt 5 wykazu chorób zawodowych zawartego w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych.
Stosownie do treści art. 2351 K.p. za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeśli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy w związku ze sposobem wykonywania pracy zwanych narażeniem zawodowym. Wykaz chorób zawodowych stanowi załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 powyższego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Tak więc dane zawarte w orzeczeniu lekarskim stanowią jeden z podstawowych dowodów w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt IIOSK 654/12, Baza NSA; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, Baza NSA). Jednocześnie zwrócić należy uwagę, że stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1 jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub podać inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
Orzeczenia jednostek orzeczniczych w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego, zatem orzeczenie lekarskie powinno odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem artykułu 84 § 1 K.p.a. Tym samym prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczególności uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2734/12, Baza NSA).
Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wyjaśnić należy, że okolicznością bezsporną, ustaloną w toku postępowania pozostaje przebieg pracy skarżącej. I tak, rozpoczęła ona pracę zawodową w 1983 r. podejmując zatrudnienie w "A", gdzie pracowała na stanowisku inspektora do 1997 r. Następnie, w okresie od 1998 r. – do 2005 r. była zatrudniona w Zespole Szkół nr 3 na stanowisku sekretarza, a w latach 2005 r. – 2013 r. pracowała w "B" na stanowisku referenta. Okolicznością bezsporną, która nie została zakwestionowana przez skarżącą, pozostaje również, że na powyższych stanowiskach pracy, do zakresu jej obowiązków należała m.in. obsługa sekretariatu, obsługa działu kadr, maszynopisanie, obsługa korespondencji, praca na komputerze, prowadzenie dokumentacji osobowej, nadzór nad dokumentacją, prowadzenie rejestrów. Istota problemu sprowadza się przy tym do określenia, czy możliwe jest stwierdzenie, w sposób bezsporny lub z wysokim prawdopodobieństwem, że dolegliwości, które skarżąca obecnie odczuwa, zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy w związku ze sposobem wykonywania pracy.
W celu ustalenia powyższej okoliczności sporządzone zostały dwa orzeczenie lekarskie. I tak, w orzeczeniu lekarskim nr (...) z dnia (...) stycznia 2015 r., wystawionym przez Centrum Medycyny Pracy (k. 15 akt administracyjnych), prace wykonywane przez skarżącą nie dały podstaw do uznania, że źródłem choroby jest stanowisko pracy. W szczególności w orzeczeniu jednostki orzeczniczej I stopnia zwrócono uwagę, że przewlekłe zapalenia nadkłykcia kości ramiennej jest schorzeniem dotyczącym całej populacji o bardzo zróżnicowanej etiologii, do której zaliczyć można zaburzenia hormonalne, metaboliczne, zapalne, zwyrodnienia oraz urazy. Stąd, jak wyjaśniono w orzeczeniu "przy braku potwierdzenia istotnego i charakterystycznego narażenia zawodowego nie znajdujemy podstaw do rozpoznania choroby zawodowej".
Natomiast w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej II stopnia – orzeczeniu lekarskim (...) z dnia (...) czerwca 2015 r. wystawionym przez Klinikę Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy (k. 28 akt administracyjnych), wyjaśniono, że przeprowadzone, w trakcie hospitalizacji w jednostce orzeczniczej, badania nie pozwoliły na stwierdzenie cech klinicznych choroby, a widoczne w wykonanym zdjęciu radiologicznym w obrębie nadkłycia kości ramiennej w projekcji przednio – tylnej widoczne drobne nawarstwienia kostne o wymiarach 1 x 2 – 3 mm mogły mieć związanej zarówno z rozpoznawaną choroba, jak i z wykonywanymi przynajmniej trzykrotnie wstryknięciami sterydów. Również w konkluzji powyższej opinii wskazano, że analiza "sposobu pracy wykonywanej na zajmowanych stanowiskach przez badaną nie wykazała, aby Pani B. K. wykonywała czynności polegające na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujące zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów, natomiast wykazuje, że wykonywała czynności o różnorodnym charakterze".
Organ odwoławczy, w treści zaskarżonej decyzji, zwrócił uwagę, że w opiniach Centrum Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy sformułowano jednoznaczne wnioski o braku podstaw do rozpoznania u B. K. choroby zawodowej – przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Analiza sposobu wykonywanej pracy dokonana przez Centrum Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy wykazała, że w trakcie pracy zawodowej skarżącej zatrudniona na stanowiskach (inspektora, sekretarza szkolnego i referenta) nie wykonywała czynności polegających na wielokrotnym powtarzaniu ruchów prostowania i rotacji o charakterze wkręcania, powodujących zwiększone obciążenie mięśni i ich przyczepów. W ocenach lekarskich jednostek orzeczniczych I i II stopnia skarżąca wykonywała czynności o różnorodnym charakterze. Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy zgodnie stwierdziły, iż przewlekle zapalenie nadkłykcia kości ramiennej jest schorzeniem dotyczącym całej populacji o bardzo zróżnicowanej etiologii a przyczyn jej występowania należy upatrywać w zaburzeniach hormonalnych, metabolicznych, zapalnych, zwyrodnieniowych oraz urazach. Na podstawie badania ortopedycznego Instytut Medycyny Pracy nie wykazał cech klinicznych choroby, natomiast na podstawie zdjęcia radiologicznego lekarska jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła w obrębie nadkłykcia kości ramiennej w projekcie przednio-tylnej widoczne drobne nawarstwienie kostne o wymiarach 1 x 2 – 3 mm, mogące mieć związek zarówno z rozpoznawaną chorobą jak i z wykonywanym 3-krotnym wstrzyknięciem sterydów. Przy braku potwierdzenia istotnego i charakterystycznego dla przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zapalenia nadkłykcia kości ramiennej narażenia zawodowego Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy nie znalazły podstaw do rozpoznania u B. K. choroby zawodowej.
W ocenie Sądu organy administracji publicznej prawidłowo uznały, że powyższe orzeczenia mogą stanowić dowód w sprawie. Jak zasadnie wyjaśniono w treści zaskarżonej decyzji, orzeczenie lekarskie w postępowaniu dotyczącym choroby zawodowej kluczowe znaczenie i stanowi, w rozumieniu art. 84 K.p.a., obligatoryjny dowód w sprawie mający walor opinii biegłego, podlegający ocenie organów prowadzących postępowanie. W przedmiotowej sprawie opinie wydane przez Centrum Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy, które stanowią podstawę przedmiotowej decyzji są rzeczowe, spójne i logiczne. Organy administracji zasadnie uznały je za środek dowodowy w rozumieniu art. 75 i art. 84 K.p.a., który wyjaśnia istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej.
Równocześnie sama treść wyżej przytoczonych orzeczeń, wydanych, co należy podkreślić, w dwóch niezależnych ośrodkach medycyny pracy, również po hospitalizacji skarżącej (co umożliwiło uwzględnienie jej cech osobniczych), jednoznacznie wskazuje na brak cech klinicznych znamiennych dla choroby zawodowej objętej niniejszym postępowaniem. Już sama powyższa okoliczność wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, o jakiej mowa w art. 2351 K.p. Nie można przy tym pominąć, na co zwrócono uwagę w orzeczeniu jednostki orzeczniczej II stopnia, że analiza stanowisk pracy skarżącej, nie daje podstaw do przyjęcia, że w ramach wykonywanej pracy podejmowała czynności charakteryzujące się zwiększonym obciążeniem mięśni i ich przyczepów, a więc narażeniem na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową.
W tym miejscu konieczne jest również wyjaśnienie, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze, w ramach postępowania w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, rolą zarówno jednostek orzeczniczych, jak i organów prowadzących postępowanie, nie jest określenie źródeł dolegliwości skarżącej. Innymi słowy, prowadzone postępowanie nie ma na celu obalenie domniemania, że stwierdzona choroba stanowi chorobę zawodową (§ 1 i 2 powołanego powyżej rozporządzenia). Tym samym podnoszona przez skarżącą argumentacja, iż fakt długoletniej pracy w warunkach stwarzających, w jej ocenie, ryzyko powstania choroby zawodowej, przy braku jasnego określenia innych źródeł jej dolegliwości, nie mógł zostać uznany za trafny. Sąd podkreśla, że to właśnie z treści orzeczeń jednostek orzeczniczych musi wynikać, że osoba ubiegająca się o stwierdzenie choroby zawodowej zapadła na nią, z uwagi na czynniki występujące w środowisku pracy, czego jak powyżej wskazano, w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Sąd podkreśla bowiem raz jeszcze, że obowiązkiem organów, w ranach przedmiotowego postępowania, nie jest wskazywanie źródeł jednostki chorobowej.
Mając powyższe na względzie, za chybione uznać należało zarzuty dotyczące wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz wadliwego przyjęcia braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej,
W tym miejscu należy zauważyć, że skarżąca, w toku prowadzonego postępowania, konsekwentnie podtrzymuje, że stwierdzona u niej choroba nie jest wynikiem narażenia zawodowego w ostatnim miejscu pracy, lecz stanowi konsekwencję poszczególnych szkodliwych czynników, występujących w całym okresie jej zatrudnienia, w tym w szczególności zatrudnienia w "A" w latach 1983 – 1997. Twierdzenia powyższe stanowią podstawę do zarzutów odnoszących się do braku sporządzenia kart narażenia zawodowego dla wcześniejszych miejsc pracy oraz brakiem uwzględnienia przez organy całego przebiegu jej zatrudnienia przy ocenie zebranego materiału dowodowego.
Odnosząc się do powyższej kwestii, zauważyć należy, że rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wr 525/13, Baza NSA). Zgodnie z poz. 19 pkt 5 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej przy przewlekłym zapaleniu nadkłykcia kości ramiennej wynosi 1 rok. Z niezakwestionowanych przez skarżącą ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, że pierwsze dolegliwości bólowe kończyny górnej skarżącej pojawiły się w 2002 r. i nasiliły się w 2004 r. (orzeczenie lekarskie (...) z dnia (...) czerwca 2015 r. wystawione przez Klinikę Chorób Zawodowych i Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy – k. 28 akt sądowych). Biorąc pod uwagę fakt, że skarżącą w okresie od 1998 r. do 2005 r. była zatrudniona w Zespole Szkół nr 3, przyjąć należało, że choroba zawodowa, o stwierdzenie której występuje skarżąca, nie mogła powstać w wyniku narażenia zawodowego mającego miejsce w związku z pracą wykonywaną w trakcie zatrudnienia w "A" w latach 1983 – 1997 r. Jej symptomy nastąpiły bowiem już po upływie roku od zakończenia pracy w "A".
Powyższą okoliczność potwierdzają dodatkowo wnioski płynące z opinii uzupełniającej Centrum Medycyny Pracy z dnia (...) listopada 2015 r., gdzie podtrzymano treść orzeczenia lekarskiego nr (...) z dnia (...) stycznia 2015 r. o braku podstawa do rozpoznania choroby zawodowej. W ocenie lekarskiej jednostki orzeczniczej I stopnia nie można wiązać występowania zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej prawej z odległym w czasie narażeniem zawodowym (w okresie świadczenia pracy w "A" w latach 1983 – 1997 r.) czynnościami maszynopisania w tym związanymi z koniecznością wkręcania papieru do maszyny. Powyższa opinia uzupełniająca została przy tym w ocenie Sądu prawidłowo oceniona przez Inspektora Sanitarnego.
W powyższym świetle przyjąć należało, że ewentualne narażenie na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową mogło mieć miejsce w okresie od 1998 r. – do 2005 r., gdy skarżąca była zatrudniona w Zespole Szkół nr 3 na stanowisku sekretarza, lub też w latach 2005 r. – 2013 r. gdy skarżąca pracowała w "B", na stanowisku referenta. Istotnie, na potrzeby prowadzonego postępowanie nie została sporządzona karta narażenia zawodowego dla pracy wykonywanej przez skarżącą w Zespole Szkół nr 3. Jednakże w ocenie Sądu, brak powyższy nie stanowił okoliczności przesądzającej o naruszeniu przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wynika to z dwóch okoliczności – po pierwsze, w orzeczeniach lekarskich sporządzonych na potrzeby prowadzonego postępowania jasno wskazano na brak cech klinicznych choroby zawodowej, co już samodzielnie wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Po drugie, dokonana przez jednostkę orzeczniczą II stopnia analiza stanowisk pracy skarżącej (która nie była ograniczona jedynie do ostatniego miejsca pracy), doprowadziła do wniosku o braku podstaw do przyjęcia, że w ramach wykonywanej, na poszczególnych stanowiskach pracy skarżąca podejmowała czynności charakteryzujące się zwiększonym obciążeniem mięśni i ich przyczepów, a więc narażeniem na czynniki mogące wywołać chorobę zawodową. W powyższym świetle, w ocenie Sądu, brak sporządzenia kart narażenia zawodowego we wcześniejszych miejscach pracy nie mógł zdyskwalifikować wydanych w sprawie decyzji. Ponadto, ocenie organów oraz jednostek orzeczniczych podlegała również Karta oceny narażenia zawodowego w okresie pracy w Technikum, z której wynika, że stanowisko pracy było dostosowane pod względem ergonomicznym do wykonywania czynności referenta, co wiązało się z obsługą sekretariatu, obsługą komputera, prowadzeniem rejestrów. Należy przy tym mieć na uwadze, że w tym ostatnim okresie zatrudnienia skarżąca wykonywała różnorodne czynności, związane z obsługą sekretariatu.
Podsumowując dotychczasowe rozważania wskazać należy, iż wydając zaskarżoną decyzję organy administracji publicznej, opierając się na przedstawionych orzeczeniach lekarskich, prawidłowo uznały, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, działając w oparciu o przepis art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło