II SAB/Rz 18/16
WyrokWSA w Rzeszowie2016-05-06
Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Piotr Godlewski, Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Architektów RP dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd umorzył postępowanie w części dotyczącej zobowiązania do rozpoznania wniosku o przesłanie orzeczeń, ponieważ organ udzielił informacji przed wydaniem wyroku, co uczyniło postępowanie w tym zakresie bezprzedmiotowym. Stwierdzono, że bezczynność organu w tej części nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę prowadzoną korespondencję i stosunkowo niewielkie przekroczenie terminu. Skarga została oddalona w części dotyczącej informacji o planowanych posiedzeniach, gdyż organ udzielił jej terminowo.Stan faktyczny
Skarżący T. L. złożył wniosek o udzielenie informacji publicznej do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP, domagając się przesłania skanów orzeczeń z lat 2011-2015 oraz informacji o planowanych posiedzeniach. Organ wezwał do uzupełnienia wniosku o własnoręczny podpis, a następnie poinformował o możliwości udostępnienia informacji w wydłużonym terminie z powodu konieczności anonimizacji danych i ponoszenia kosztów. Skarżący uznał organ za bezczynny. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
1. Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 4 stycznia 2016 r. w części obejmującej żądanie przesłania orzeczeń wydanych w latach 2011 - 2015.
2. Stwierdzono, że bezczynność w rozpoznaniu wniosku z dnia 4 stycznia 2016 r. w części, o której mowa w pkt I wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
3. W pozostałej części skargę oddalono.
4. Zasądzono od Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP na rzecz skarżącego T. L. kwotę 601,20 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Elżbieta Mazur - Selwa Sędziowie WSA Piotr Godlewski /spr./ WSA Marcin Kamiński Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 maja 2016 r. sprawy ze skargi T. L. na bezczynność Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP w przedmiocie udzielenia informacji publicznej I. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 4 stycznia 2016 r. w części obejmującej żądanie przesłania orzeczeń wydanych w latach 2011 - 2015; II. stwierdza, że bezczynność w rozpoznaniu wniosku z dnia 4 stycznia 2016 r. w części, o której mowa w pkt I wyroku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. w pozostałej części skargę oddala; IV. zasądza od Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP na rzecz skarżącego T. L. kwotę 601,20 zł /słownie: sześćset jeden złotych 20/100/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi T. L. jest bezczynność Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Izby Architektów RP (dalej: OSD POIA) w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z dnia [...] stycznia 2016 r. T. L. – powołując się na unormowania ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz Konstytucji RP - zwrócił się do OSD OIA o przesłanie pocztą elektroniczną na podany adres e-mail skanów orzeczeń wydanych przez Sąd w latach 2011-2015 oraz udzielenie informacji, kiedy i gdzie planowane są posiedzenia Sądu (celem oddelegowania osoby do udziału w posiedzeniu w charakterze publiczności). Podkreślił, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie musi mieć żadnej szczególnej formy. Wskazał także, że jest członkiem Stowarzyszenia A i uczestniczy w realizacji projektu, którego podstawowym celem jest poprawa jakości orzecznictwa w sprawach dyscyplinarnych.
/wniosku z dnia 4 stycznia 2016 r. inicjującego postępowanie w sprawie nie zawierały przedstawione przez OSD OIA akta administracyjne, niemniej pozwalający określić jego treść wydruk oraz kserokopia potwierdzenia jego odbioru przez OSD OIA w dniu [...] stycznia 2016 r. zostały przez skarżącego dołączone do skargi – k. 10 i 13 akt sądowych/.
W piśmie oznaczonym datą [...] stycznia 2016 r. Wiceprzewodniczący OSD OIA poinformował wnioskodawcę, że nie kwestionuje zobowiązania w zakresie udostępnienia wnioskowanych danych, niemniej w celu zapewnienia stosownej ochrony przetwarzanych informacji publicznych oraz zachowania prawidłowego trybu postępowania, konieczne jest zweryfikowanie prawidłowości otrzymanego wniosku
i jego podpisanie, gdyż z uwagi na brak własnoręcznego podpisu wnioskodawcy, budzi on obawy co do jego prawdziwości (w tym zakresie zawarto stwierdzenie, że pisma przesyłane drogą tradycyjną powinny zawierać wszelkie niezbędne elementy, w szczególności podpis osoby składającej oświadczenie). Wskazano także, że "na chwilę obecną nie są planowane żadne posiedzenia Sądu Dyscyplinarnego".
Jak wynika z potwierdzeń nadania i odbioru powyższego pisma, zostało ono nadane jako przesyłka polecona 18 stycznia, zaś doręczone wnioskodawcy 26 stycznia
2016 r. Jednocześnie 14 stycznia 2016 r. informacja w powyższym zakresie została przesłana wnioskodawcy pocztą elektroniczną. W udzielonej w takiej samej formie (e-mail) 16 stycznia 2016 r. odpowiedzi wnioskodawca wskazał, że uważa swój wniosek za złożony skutecznie, a wystosowane do niego wezwanie pozbawione jest podstawy prawnej i nie będzie się do niego stosował. W razie nieudzielenia w terminie informacji zmuszony będzie podjąć działania sądowe (z treścią odpowiedzi w siedzibie OIB zapoznano się tego samego dnia, o czym świadczy korespondencja wewnętrzna).
Pismem oznaczonym datą 21 stycznia 2016 r. Wiceprzewodniczący OSD OIA – powołując się na otrzymane pismo z dnia 4 stycznia 2016 r., z datą wpływu 3 dni późniejszą - poinformował T. L., że OIA nie przeczy zasadności i prawnej możliwości otrzymania przez niego informacji publicznej, mimo prowadzenia bezowocnej polemiki w zakresie weryfikacji jego osoby. Wskazując na złożoność wskazanego zapytania wyjaśnił, że OSD OIA nie jest w stanie udostępnić rzeczowej informacji w 14-dniowym terminie, w związku z czym nastąpi to w terminie późniejszym – o którym mowa w art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, tj. nie dłuższym niż 2 miesiące od momentu złożenia wniosku. OSD OIA nie dysponuje wystarczającą ilością pracowników którzy mogliby zostać zaangażowani w proces udostępniania żądanej informacji bez uszczerbku dla bieżącej działalności Izby, w szczególności celem anonimizacji danych o których mowa w art. 5 ust. 2 ustawy. Koniecznym będzie powierzenie tego zadania pracownikom w ramach dodatkowych obowiązków, szeroko wykraczających poza
8-godzinny tryb pracy, w szczególności angażując ich czas na weekendach.
W związku z tym konieczne będzie poniesienie przez wnioskodawcę kosztów wynikających z całego ciągu czynności niezbędnych do zrealizowania wniosku. Opłata będzie oscylować w granicach 48 zł, a wynika z ok. 60 min. pracy nad każdym orzeczeniem (kwota ta uwzględnia przyjętą stawkę dla pracownika –
26,97 zł, składki z tytułu ubezpieczenia społecznego, zaliczki na podatek dochodowy oraz dodatku za pracę w dniu wolnym). Końcowo Wiceprzewodniczący OSD OIA wniósł o potwierdzenie przez wnioskodawcę konieczności poniesienia niezbędnej opłaty w terminie 7 dni od otrzymania pisma, wskazując, że w przypadku jej braku potraktuje to jako milczącą zgodę, co też spowoduje powzięcie dalszych czynności. Szczegółowe rozliczenie kosztów zostanie sporządzone po sporządzeniu anonimizacji wnioskowanych danych.
Wg załączonych potwierdzeń, powyższe pismo zostało nadane jako przesyłka polecona 27 stycznia, zaś doręczone wnioskodawcy 4 lutego 2016 r.
W dniu 3 lutego 2016 r. do OSD OIA wpłynęła – kierowana do WSA
w Rzeszowie - skarga T. L. (reprezentowanego przez radcę prawnego) zarzucająca bezczynność w udzieleniu odpowiedzi na wniosek z dnia 4 stycznia 2016 r. o udzielenie informacji w trybie dostępu do informacji publicznej. Skarżący wniósł o zobowiązanie skarżonego do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych, rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz dopuszczenie dowodu z wniosku o udostępnienie informacji i potwierdzenia jego doręczenia organowi. W uzasadnieniu skargi przedstawiono przebieg postępowania w sprawie, podkreślając istnienie zdolności sądowej skarżonego wynikającej z wykonywania zadań publicznych polegających na sprawowaniu sądownictwa dyscyplinarnego, a co za tym idzie, decydującego o możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego.
W odpowiedzi na skargę Przewodniczący OSD OIA wniósł o jej oddalenie. Nie kwestionując, że OSD OIA jest zobowiązany do udzielenia odpowiedzi na otrzymany wniosek o udzielnie informacji publicznej, wskazał, że forma wniosku oraz charakter żądanej informacji uzasadniały sposób postępowania organu. Wezwanie o uzupełnienie wniosku o własnoręczny podpis nie wynikało z braku woli udzielenia wnioskowanej informacji, a służyło weryfikacji osoby składającej wniosek, celem udokumentowania przebiegu sprawy, w tym odnotowania, kiedy, w jaki sposób oraz komu udzielono informacji. Działanie takie jest uzasadnione i ma na celu zabezpieczenie przetwarzanych informacji. Z uwagi na mniejszą wagę w przedmiocie planowanych posiedzeń OSD OIA i brak związanych z tym kosztów, informację tę zdecydowano się udzielić niezwłocznie. W tej sytuacji, z racji podjęcia czynności zmierzających do rozpatrzenia wniosku, uzasadnionych okolicznościami sprawy, w tym mając na uwadze perspektywę obciążenia wnioskodawcy kosztami postępowania, zarzut bezczynności jest nieuzasadniony. Zaprzecza jej również fakt nadania sprawie dalszego biegu, mimo braku uzupełnienia podpisu po stronie wnioskodawcy. Końcowo wskazano, że zgodnie ze wskazaniem zawartym w piśmie z dnia 21 stycznia 2016 r., wnioskowana informacja została wnioskodawcy udzielona 16 lutego 2016 r., tj. w terminie nie dłuższym niż 2 miesiące od złożenia wniosku
(z opatrzonego tą datą i zalegającego w aktach administracyjnych sprawy pisma OSD OIA wynika, że w celu uniknięcia bezpodstawnego zarzutu bezczynności, przesłała wnioskowaną informację publiczną, obejmującą zanonimizowane orzeczenie sądu korporacyjnego; załączona kserokopia wskazuje, że jest to jedno,
3-stronicowe orzeczenie z 21 września 2012 r. W piśmie tym podtrzymano także stanowisko zawarte w piśmie z dnia 21 stycznia 2016 r. co do obowiązku poniesienia kosztów anonimizacji orzeczenia oraz jego przygotowania, z adnotacją, że
w przypadku braku zgody na dokonanie opłaty, należy je odesłać na adres Izby z oświadczeniem o rezygnacji z jego wykorzystania; na tę okoliczność dołączono wystawioną na T. L. fakturę na kwotę 58,81 zł.). W kontekście powyższego działania OSD OIA były w pełni prawidłowe, zmierzając do udzielenia informacji w sposób zgodny z prawem i nie uzasadniają zaistnienia bezczynności.
Pismem z dnia 29 lutego 2016 r. (wpływ do Sądu 4 marca 2016 r.), pełnomocnik skarżącego - w związku z pełnym udostępnieniem wnioskowanych informacji - wniósł o umorzenie postępowania, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
W odpowiedzi z dnia 6 kwietnia 2016 r. Przewodniczący OSD OIA wniósł o oddalenie skargi w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Wskazał, że wniesienie skargi na bezczynność było bezzasadne, zatem nie zachodzą podstawy do umorzenia postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości. Wyjaśnił, że do obsługi biura OIA zatrudniony jest jeden pracownik i księgowa, w wymiarach po ½ etatu. Dodatkowe obciążenie pracowników administracyjnych czynnościami materialno – technicznymi nie zawsze jest możliwe w tak krótkim 14-dniowym terminie, co czyniło w pełni zasadnym poinformowanie o udostępnieniu informacji
w terminie późniejszym, nie dłuższym niż 2 miesiące. Wynikało to również
z konieczności upewnienia się co do ostatecznej liczby posiadanych orzeczeń.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a.); stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola sądu obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Przedmiotem skargi w rozpoznawanej sprawie jest bezczynność OSD OIA
w [...], polegająca na nieudzieleniu informacji w trybie dostępu do informacji publicznej, zgodnie z wnioskiem skarżącego z dnia 4 stycznia 2016 r. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, gdyż stosownie do art. 119 pkt 4 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w tym trybie, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Uznając dopuszczalność skargi i skuteczność jej wniesienia należy zwrócić uwagę, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, gdyż zgodnie z art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058, dalej: u.d.i.p.), przepisy kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej (nie mają więc one zastosowania do pozostałych czynności podejmowanych w trybie u.d.i.p., które mają charakter czynności materialno - technicznych w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie w niej określonych. Zakres przedmiotowy informacji publicznej określa art. 6 ust. 1 ustawy, wymieniając rodzaje spraw, jakich może ona dotyczyć, niemniej jednak nie czyni tego w sposób wyczerpujący, o czym świadczy zwrot "w szczególności". W doktrynie i orzecznictwie sądowym zasadniczo przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia "informacji publicznej", za którą uznaje się każdą wiadomość wytworzoną lub odnoszoną do władz publicznych, a także wytworzoną lub odnoszoną do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Za informację publiczną uznaje się m.in. treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do szeroko rozumianego organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, lecz wykonującego zadania publiczne. Są nią zarówno dokumenty bezpośrednio przez te podmioty wytworzone, jak i dokumenty, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od nich (teza wyroku WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2015 r. II SAB/Wa 744/15, LEX nr 1941028).
W demokratycznym państwie prawa coraz więcej spraw, będących sprawami publicznymi, jest rozstrzyganych poza strukturami aparatu państwowego lub samorządowego, a obowiązek podmiotów niebędących organami władzy publicznej do udostępnienia informacji i stosowania rozstrzygnięć przewidzianych w u.d.i.p. wynika ponadto z jej art. 17. Gdyby ustawa jako podmioty obowiązane do udzielania informacji wskazywała wyłącznie organy władzy publicznej, dostęp do informacji publicznej byłby w znacznym stopniu ograniczony (Kamińska I., Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, WK2016).
Jedną z form wykonywania władzy publicznej przez podmioty pozostające poza strukturą administracji publicznej jest sprawowanie władzy dyscyplinarnej przez organy samorządu zawodowego. Wydawane przez nie rozstrzygnięcia mają charakter dokumentów urzędowych, a przez to są one obowiązane do udzielania o nich informacji, jako spełniającej kryteria informacji publicznej. Jak wskazano chociażby w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 1 grudnia 2015 r. II SAB/Bk 70/17 (LEX nr 1941011), rozstrzygnięcia sądów dyscyplinarnych samorządów zawodowych nie odnoszą się do spraw organizacyjnych ani porządkowych, lecz do spraw publicznych, gdyż służą realizacji zadań publicznych, które cechuje powszechność
i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych
w Konstytucji i ustawie, a w szczególności ochrony życia i zdrowia społeczeństwa.
W wyroku WSA w Opolu z dnia 26 października 2015 r. II SAB/Op 56/15 (LEX
nr 1932917) jako organ zobowiązany do udzielenia informacji obejmującej rozstrzygnięcia wydane w ramach prowadzonych postępowań dyscyplinarnych wskazano Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej.
W sprawie nie budzi zatem wątpliwości i nie jest przez strony kwestionowane, że OSD OIA jest organem zobowiązanym do udzielania będącej w jego posiadaniu informacji publicznej oraz że taki charakter posiadały informacje wnioskowane przez skarżącego.
Stosownie do art. 13 ust. 1 u.d.i.p., udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie,
w jakim udostępni informację, nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2). W świetle ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, oznacza niepodjęcie - w terminie wskazanym w art. 13 ustawy - stosownych czynności, tj. nieudostępnienie informacji, ani niewydanie decyzji o odmowie jej udzielenia lub decyzji o umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 1).
W ocenie Sądu skarga zasługiwała na częściowe uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie wniosek T. L. o udzielenie informacji publicznej (oznaczony datą 4 stycznia 2016 r.) wpłynął do organu 7 stycznia 2016 r., obejmując żądanie przesłania skanów orzeczeń dyscyplinarnych OSD OIA za lata 2011 – 2015 oraz danych nt. planowanych jego posiedzeń. W skardze do WSA T. L. zarzucił bezczynność OSD OIA "polegającą na nie udzieleniu odpowiedzi na wniosek z dnia 4 stycznia 2016 r." Nie sposób nie zauważyć, że informacja w zakresie planowanych posiedzeń Sądu Dyscyplinarnego została wnioskodawcy udzielona w piśmie z dnia 13 stycznia 2016 r. (przesłanym także pocztą e-mail), zatem w terminie i w tym zakresie nie można zarzucić organowi bezczynności. Wystąpiła ona jednak co do pozostałej części wniosku, względem której 14-dniowy termin udostępnienia informacji minął 21 stycznia 2016 r., a więc w okresie od 22 stycznia do dnia przesłania zanonimizowanego orzeczenia dyscyplinarnego, tj. 16 lutego 2016 r. organ pozostawał w bezczynności.
W tym zakresie brak jest podstaw do uznania argumentacji podnoszonej
w kierowanej do wnioskodawcy korespondencji, której pierwotnym wyrazem było żądanie podpisania wniosku, zawarte w piśmie z dnia 13 stycznia 2016 r. Stosownie do art. 10 ust. 1 u.d.i.p., informacja publiczna, która nie została udostępniona
w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek. W u.d.i.p. brak jest wskazania jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku, poza utrwaleniem go w formie pisemnej (możliwe jest zatem jego przesłanie także drogą elektroniczną, bez użycia podpisu elektronicznego). Wynika to z braku konieczności pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, który żądając informacji publicznej, nie musi wykazać się jakimkolwiek uzasadniającym to interesem faktycznym lub prawnym. Wystarczy że poda swój adres elektroniczny oraz adres zamieszkania.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 18 czerwca 2014 r. II SAB/Gd 50/14 (LEX nr 1486035), zgodnie z którym pisemny wniosek składany w trybie u.d.i.p. nie musi odpowiadać żadnym szczególnym wymogom formalnym. Nie stanowi on podania w rozumieniu art. 63 K.p.a., gdyż na tym etapie postępowania nie stosuje się przepisów K.p.a. Wniosku nie trzeba uzasadniać, bowiem art. 2 ust. 2 u.d.i.p. zwalnia osobę wykonującą prawo do informacji publicznej z obowiązku wykazania interesu prawnego lub faktycznego (wyjątek dotyczy jedynie uzyskania informacji przetworzonej - art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy). Minimalne wymogi odnośnie takiego wniosku muszą obejmować jasne sformułowanie, z którego wynika, co jest przedmiotem żądania udostępnienia informacji publicznej, niezbędne jest bowiem wykazanie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej (analogicznie wyrok WSA w Gliwicach z dnia 29 stycznia 2015 r. IV SAB/Gl 157/14, LEX nr 1678784).
Także kierowane do wnioskodawcy informacje wskazujące na trudności organizacyjne (brak wystarczającej ilości pracowników) oraz podnoszące konieczność znacznego nakładu pracy i wymaganego na to czasu niezbędnego do terminowego udzielenia informacji, należy ocenić jako działania jedynie pozorujące wyrażaną od początku wolę ich udzielenia. Jawią się one jako ewidentnie nieproporcjonalne względem ilości orzeczeń które spełniały kryteria wniosku (1 szt.). W tym zakresie trudno też przyjąć, że organ zobowiązany do udzielenia informacji nie prowadzi żadnej ewidencji odnoszącej się do jego podstawowej roli do jakiej został powołany, a więc nie posiadał jakiejkolwiek wiedzy (nawet w przybliżeniu) co do liczby wydanych orzeczeń, a w konsekwencji, by uprawniało go to do twierdzenia, że udzielenie informacji nt. wydanych orzeczeń dyscyplinarnych będzie wymagało jakiejkolwiek weryfikacji i ustaleń, zwłaszcza wymagających znacznego zaangażowania i dłuższego niż wskazany w ustawie 14-dniowy okres czasu.
Tak samo należy ocenić wysokość sygnalizowanych pierwotnie (w piśmie oznaczonym datą 21 stycznia 2016 r.) kosztów żądanej odpłatności za udzielenie informacji (ok. 48 zł za godzinę pracy) oraz mających odzwierciedlenie
w wystawionej fakturze z [...] lutego 2016 r. za przygotowanie i anonimizację orzeczenia (58,81 zł). Jawią się one jako zupełnie nieadekwatne, a wręcz stwarzają wrażenie tworzenia bariery finansowej, mającej zniechęcić od ubiegania się o udzielenie informacji. Zwrócenia uwagi wymaga przy tym, że informacja nt. konieczności poniesienia kosztów pojawiła się dopiero w piśmie oznaczonym datą 21 stycznia 2016 r., a nie od razu w odpowiedzi z dnia 13 stycznia 2016 r. W kontekście powyższego oraz przebiegu postępowania w sprawie, uprawnione wydaje się wręcz twierdzenie, że z uwagi na znikomą liczbę orzeczeń (1), ich niezwłoczne udostępnienie wymagałoby znacznie mniejszego nakładu pracy i zaangażowania, niż poniesione na prowadzenie korespondencji z wnioskodawcą.
Jako mało przekonujące jawi się zawarte w odpowiedzi na skargę stwierdzenie o "mniejszej wadze" informacji nt. planowanych posiedzeń OSD OIA i braku kosztów związanych z ich udzieleniem, co rzekomo wpłynęło na niezwłoczne udzielenie tych informacji mimo żądania podpisania wniosku, skoro w efekcie podjętych przez skarżącego działań, mimo braku spełnienia tego wymogu, informacje w pozostałym dochodzonym przez niego zakresie zostały mu także udzielone.
Skoro zatem 14-dniowy termin udostępnienia informacji obejmującej orzeczenia OSD OIA minął bezskutecznie 21 stycznia 2016 r., od 22 stycznia organ ten pozostawał w bezczynności. Wystosowane do skarżącego z datą 21 stycznia 2016 r. pismo
z podanych wyżej względów stwierdzeniu tej bezczynności nie mogło zapobiec. Zdaniem Sądu, dla uznania zachowania terminu określonego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. nie jest wystarczające wdanie się w korespondencję wyjaśniającą wątpliwości związane z błędnym przekonaniem organu co do wymogów formalnych wniosku o udzielenie informacji publicznej oraz powoływanie się na pozorne trudności związane z jej udzieleniem.
Niezależnie od powyższego, pismo to (z datą 21 stycznia 2016 r.) zostało wysłane do skarżącego dopiero 27 stycznia 2016 r. i tę datę należy przyjąć jako zajęcie stanowiska przez organ, co tym samym wyklucza prawidłowość zastosowania w sprawie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Datowanie pisma na 6 dni wcześniej pośrednio świadczy o uznaniu prawidłowości i skuteczności wniosku otrzymanego 7 stycznia 2016 r. (co de facto przyznano w jego treści), a wskazywane w nim okoliczności (wymóg zachowania prawidłowego trybu postępowania, złożoność zapytania, brak wystarczającej ilości pracowników, konieczność poniesienia kosztów udostępnienia informacji) stanowią już tylko działania mające na celu uniknięcie ewentualnego zarzutu bezczynności.
Zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W myśl art. 149 § 1a, sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
W wyniku skargi wniesionej przez pełnomocnika T. L., doręczonej OSD OIA 3 lutego 2016 r., organ ten pismem z dnia 16 lutego 2016 r. udzielił informacji publicznej, przesyłając wnioskodawcy – ze wskazanymi powyżej zastrzeżeniami - zanonimizowane orzeczenie, wyczerpując tym samym zakres żądania wniosku z dnia 4 stycznia 2016 r. Oznacza to, że w dacie orzekania przez sąd organ nie pozostawał już w stanie bezczynności, gdyż całościowo załatwił wniosek strony skarżącej. W konsekwencji zachodziły podstawy do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego w zakresie zobowiązania OSD OIA do dokonania czynności (rozpoznania wniosku w części obejmującej żądanie przesłania orzeczeń wydanych w latach 2011 – 2015) ze względu na bezprzedmiotowość orzekania. Nie można bowiem zobowiązać do udzielenia informacji publicznej, skoro została już ona udzielona, chociażby z przekroczeniem przewidzianego do tego terminu. Z tych przyczyn postępowanie sądowe w zakresie wskazanym w pkt I wyroku podlegało umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Udzielenie informacji przed rozpoznaniem przez sąd skargi na bezczynność nie powoduje jednocześnie, że w zakresie dotyczącym stwierdzenia, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, postępowanie sądowe także stało się bezprzedmiotowe. Mając na uwadze okoliczności sprawy, w tym stosunkowo nieznaczne przekroczenia terminu jej załatwienia oraz aktywność organu mającą odzwierciedlenie w prowadzonej ze skarżącym korespondencji, Sąd uznał że bezczynność w rozpoznaniu wniosku skarżącego w części o której mowa w pkt I wyroku, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II wyroku).
Z uwagi na terminowe ustosunkowanie się do wniosku skarżącego i udzielenie informacji w zakresie planowanych posiedzeń Sądu Dyscyplinarnego (pismo z dnia 13 stycznia 2016 r.), o czym mowa była już powyżej, nie można zarzucić organowi bezczynności, co skutkowało oddaleniem skargi w tym zakresie (pkt III wyroku).
W związku z zasadnością skargi w jej znaczącej części, o kosztach postępowania (pkt IV wyroku), na które złożyły się wpis od skargi (100 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (480 zł), opłata skargowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz opłata pocztowa (4,20 zł) orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło