II GSK 5591/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-09

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Maria Jagielska, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego został złożony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a.?
Ratio decidendi
Wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego został złożony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a., co wyklucza możliwość jego skutecznego rozpoznania. Termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia lub od dnia doręczenia decyzji, w zależności od przyczyny wznowienia. W niniejszej sprawie strona dowiedziała się o okolicznościach uzasadniających wznowienie w dniu doręczenia decyzji, a wniosek został złożony po upływie miesięcznego terminu od tej daty.
Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 24 listopada 2014 r., ustalającą kwotę nienależnie pobranych płatności. Wniosek opierał się na przesłankach z art. 145 § 1 k.p.a., w tym m.in. o fałszywym dowodzie, popełnieniu przestępstwa, wydaniu decyzji przez organ podlegający wyłączeniu, braku udziału strony w postępowaniu, istnieniu nowych okoliczności faktycznych oraz rozstrzygnięciu zagadnienia wstępnego przez Trybunał Konstytucyjny. Organy administracji odmówiły wznowienia postępowania, uznając, że nie zachodzą przesłanki wznowienia lub zostały one zgłoszone zbyt późno. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę strony, uznając, że wniosek o wznowienie postępowania został wniesiony z uchybieniem terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia del. WSA Beata Kozicka (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 1264/15 w sprawie ze skargi T. G. na postanowienie Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania przedsięwzięć rolnośrodowiskowych oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 15 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Wr 1264/15 oddalił skargę T. G na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we Wrocławiu z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. (Nr [...]) Kierownik Biura Powiatowego (dalej kierownik BP) Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Oławie, działający jako organ pierwszej instancji, ustalił kwotę nienależnie pobranych przez T G (dalej także: strona, skarżący) płatności z tytułu wspierania przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt. Rozstrzygnięcie to zostało odebrane przez stronę w dniu 27 listopada 2014 r. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika, że było ono weryfikowane przez zainteresowanego w trybie nadzoru instancyjnego. W dniu 3 stycznia 2015 r. strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem decyzji ostatecznej. Podnosząc, że kwestionowana decyzja została wydana w warunkach, o których mowa w art. 145 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.), a w szczególności: 1. wykorzystany dowód z akt spraw płatności dla J G okazał się fałszywy (art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.); 2. sama kwestionowana decyzja wydana została w wyniku przestępstwa (art. 145 § 1 pkt 2 k.p.a.); 3. decyzja ta została wydana przez pracownika oraz organ, który podlegał wyłączeniu, stosownie do art. 24, 25 i 27 k.p.a. (art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a.); 4. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniach, w których rozstrzygnięto o zerwaniu przez nią programu rolnośrodowiskowego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.); 5. wyszły na jaw istotne dla sprawy, nowe okoliczności faktyczne (dowody) istniejące w dniu wydania decyzji, a nieznane organowi, iż rolnicy, którym skarżący przekazał grunty ze swojego gospodarstwa posiadali uprawnienia do pozyskiwania płatności nadane im ostateczną decyzją administracyjną (art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a.); 6. kwestionowana decyzja wydana została bez wymaganego prawem stanowiska innego organu – bez uzyskania protokołu kontroli terenowej, która mogłaby wykazać zaprzestanie realizacji programu (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.); 7. zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez Trybunał Konstytucyjny (w sprawie P-40/12) odmiennie od oceny przyjętej przy wydawaniu kwestionowanej decyzji. Postanowieniem z dnia 2 września 2015 r. nr [...] Kierownik BP Agencji odmówił wznowienia postępowania. Orzeczenie to zostało, przytoczonym na wstępie, postanowieniem z dnia [...] października 2015 r. utrzymane w mocy przez Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR we Wrocławiu. Organy obu instancji zgodnie stwierdziły, iż w sprawie: po pierwsze – nie zachodziły niektóre z przesłanek wznowienia wskazywane przez wnioskującego (względnie są to okoliczności, które powinny być wykorzystanie w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności), a po drugie – inne okoliczności, na które powołała się strona, zostały zgłoszone zbyt późno, bo z przekroczeniem terminu zakreślonego w art. 148 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie postanowienia Dyrektora ARiMR w całości, a także o uchylenie (względnie o stwierdzenie nieważności) postanowienia wydanego w pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów. W ocenie skarżącego organy zaniechały ustalenia z urzędu, w oparciu o dostępne im dowody: a) czy w sprawie zapadła decyzja wydana przez organ właściwy miejscowo, a także b) czy zakwestionowana decyzja mogła się stać ostateczna. To samo – w jego ocenie – dotyczy postanowienia Kierownika BP w Oławie. Autor skargi podniósł, że skoro skarżący jest rolnikiem mieszkającym we Wrocławiu, to w jego ocenie orzeczenie w pierwszej instancji powinien wydać Kierownik BP we Wrocławiu. Nadto Sąd I instancji wskazał, że w obszernym jej uzasadnieniu skarżący skoncentrował się na: 1) sformułowaniu zarzutów tyczących jego statusu producenta rolnego; 2) wskazaniu wielu nieprawidłowości, jakich – w jego ocenie – dopuściły się organy administracji rolnej w wielu postępowaniach, których był on stroną, a także na: 3) istnieniu w sprawie okoliczności wymienionych w art. 145 § 1 pkt 3, pkt 5 i pkt 6 k.p.a. W dodatkowych pismach procesowych z dnia: 7 grudnia 2015 r., 23 marca 2016 r., 5 kwietnia 2016 r. i z dnia 12 maja 2016 r. skarżący powołał się na: swój wniosek do organu wyższego stopnia o ujawnienie informacji i wydanie wydruku z dokumentu elektronicznego (datowanego na dzień 6 grudnia 2015 r.), kopie 4 dokumentów (z 2012 r.) tyczących kwestii jego statusu producenta rolnego, pismo Prezesa ARiMR z dnia 13 marca 2016 r. i na odpowiedź na pismo organu z dnia 3 grudnia 2015 r. WSA uzasadniając motywy rozstrzygnięcia wskazał, że skarga jest niezasadna i nie mogła być uwzględniona, z następujących powodów. W pierwszej kolejności podkreślił, iż poddane kontroli Sądu postanowienia zostały wydane w jednym z nadzwyczajnych trybów weryfikacji ostatecznych decyzji administracyjnych. Okoliczność ta przesądza o zakresie kognicji organów w tego rodzaju sprawach, albowiem instytucja wznowienia postępowania może zostać skutecznie uruchomiona jedynie przy łącznym spełnieniu dwóch wymogów: pierwszym – wykazaniu przez wnioskującego istnienia co najmniej jednej z okoliczności wymienionych taksatywnie w art. 145 § 1, art. 146a i w art. 146b k.p.a.; drugim – zachowaniu terminu określonego w art. 148 k.p.a. W odniesieniu do pierwszego wymogu zauważył, iż już w samym wniosku o wznowienie, a zwłaszcza w skardze i we wspomnianych pismach procesowych adresowanych do Sądu, skarżący sformułował wiele zarzutów w ogóle nie związanych z przedmiotem postępowania, którego uruchomienia żądał. Sąd I instancji przyznał, że strona jednoznacznie wskazała we wniosku konkretne okoliczności, które – przynajmniej formalnie, pomijając to czy są one uzasadnione i prawdziwe – przyporządkowano poszczególnym przesłankom wznowienia postępowania określonym w art. 145 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Podjęta przez organy polemika z twierdzeniami, jakie w tym zakresie zaprezentowano we wniosku była, w jego ocenie, zbędna na tym etapie procedowania i sama w sobie nie mogła stanowić podstawy do odmowy wznowienia postępowania. Wskazane uchybienie nie miało jednak żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro skarżący nie zachował miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a., co wykluczało możliwość skutecznego wznowienia postępowania, czego strona żądała. Zaakcentował, że mocą art. 148 § 1 k.p.a., podanie (wniosek) o wznowienie postępowania "wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczność stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania". Stosownie natomiast do postanowienia jego § 2 "termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji". Przytoczone rozwiązania normatywne ograniczają stosunkowo krótkim (jednomiesięcznym) terminem uprawnienie do skutecznego żądania przez samą stronę wznowienia postępowania. Werbalnie rzecz traktując, z woli prawodawcy, rozpoczęcie biegu tego terminu (jednakowego w obu paragrafach co do okresu) zostało uzależnione od podjęcia przez zainteresowanego informacji zaistnieniu okoliczności różnego rodzaju. To ostatnie spostrzeżenie nie ma jednak żadnego znaczenia w rozpoznawanym przypadku. Ze zwrotnego poświadczenia odbioru rozstrzygnięcia, którego próbę zakwestionowania podjął skarżący w trybie wznowienia postępowania, wynika, że decyzja, o której mowa, została mu doręczona osobiście w dniu 27 listopada 2014 r. Data ta – na co zwrócił uwagę Sąd I instancji –ma dwojakie znaczenie dla sprawy. Po pierwsze, od tego dnia rozpoczął swój bieg 14-to dniowy termin do ewentualnego zweryfikowania doręczonego orzeczenia w trybie nadzoru instancyjnego, o czym strona została prawidłowo pouczona na końcu uzasadnienia tej decyzji. Tymczasem zainteresowany nie wniósł odwołania, co spowodowało, iż z upływem dnia 11 grudnia 2014 r. uzyskała ona walor orzeczenia ostatecznego. W tej kwestii, jak zaznaczył, nie ma bowiem znaczenia to, że strona złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji, bowiem uruchomiła nim inny nadzwyczajny (pozainstancyjny) mechanizm weryfikacji rozstrzygnięć administracyjnych, a postępowanie to zostało zresztą zakończone ostateczną decyzją odmawiająca stwierdzenia nieważności. Po drugie, data 27 listopada 2014 r., czyli czas doręczenia decyzji z dnia 24 listopada 2014 r. ma w sprawie decydujące znaczenie dla rozpoczęcia biegu jednomiesięcznego terminu, zastrzeżonego w art. 148 § 2 k.p.a. Trzeba bowiem przyjąć, iż co najmniej w tym dniu, z treści uzasadnienia doręczonej mu wtedy decyzji, skarżący powziął wiadomość o tym, że bez własnej winy (jak twierdzi) nie brał udziału w postępowaniach, w których rozstrzygnięto o zerwaniu przez niego programu rolnośrodowiskowego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), jak to ujęto w punkcie 4 uzasadnienia wniosku o wznowienie. W uzasadnieniu decyzji z dnia 24 listopada 2014 r. organ nawiązał przecież szczegółowo do wszystkich wcześniejszych postępowań mających znaczenie dla niniejszej sprawy. Według art. 57 § 3 in principio k.p.a., terminy określone w miesiącach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu. W świetle tej normy, skoro miesięczny termin przewidziany w art. 148 § 2 k.p.a. zapoczątkowany został w dniu 27 listopada 2014 r., to upłynął on w dniu 27 grudnia tamtego roku. Wniosek o wznowienie postępowania datowany jest tymczasem dopiero na dzień 3 stycznia 2015 r. Uchybienie terminu z art. 148 § 2 k.p.a. jest zatem ewidentne. W ocenie Sądu I instancji, miesięczny termin zakreślony w art. 148 § 1 k.p.a. rozpoczął swój bieg jeszcze wcześniej. We wniosku, w zakresie podstaw wznowienia, o których mowa w art. 145 1 pkt 1-3 i pkt 5-7, strona powołała się bowiem na zaszłości sprzed lat. Gdyby jednak nawet przyjąć – na korzyść skarżącego – że uzyskał on informację o tym, że okoliczności te mają w sprawie znaczenie, dopiero z dniem 27 listopada 2014 r., czyli z dniem doręczenia decyzji z dnia 24 listopada 2014 r., to wniosek o wznowienie, datowany na dzień 3 stycznia 2014 r., trzeba i tak uznać za spóźniony również w świetle postanowienia art. 148 § 1 k.p.a., z tych samych powodów, o których była mowa w akapicie poprzedzającym. W konkluzji stwierdził, iż wniosek o wznowienie postępowania wniesiony został w rozpoznawanej sprawie z uchybieniem terminów przewidzianych w obu paragrafach art. 148 k.p.a., co w pełni uzasadniało wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania, zgodnie z dyspozycją art. 149 § 3 k.p.a. Jednocześnie Sąd I instancji stwierdził, że nieuzasadnione są także pozostałe zarzuty sformułowane na początku skargi. Wyjaśnił, że całkowicie chybiony jest zarzut, iż organy nie wszczęły z urzędu takiego postępowania. Z uzasadnień obu zakwestionowanych postanowień wynika jednoznacznie, że organy nie znajdują merytorycznych podstaw do uruchomienia postępowania w tym zakresie. W konsekwencji pozostawała wyłącznie droga wznowienia postępowania na wniosek zainteresowanego (art. 147 k.p.a.), co jednak nie mogło skutecznie nastąpić, w związku z uchybieniem terminów przewidzianych w art. 148 k.p.a. Nie zgodził się także z zarzutem nieważności obu postanowień, ze względu na wydanie orzeczenia w pierwszej instancji przez organ niewłaściwy do tego miejscowo. Przypomniał, że wspomniano już, iż zgodnie z art. 148 § 1 in principio k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji. Stosownie do tego przepisu, skarżący wystosował też swój wniosek do tego właśnie organu, który wydał decyzję z dnia 24 listopada 2014 r. Rozstrzygnięcie to pozostaje nadal w obrocie prawnym, przeto w pełni zasadne było wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania przez ten sam organ. Tym samym orzekł, że skoro zaskarżone postanowienia organów obu instancji wydane zostały bez naruszenia prawa (w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie tych orzeczeń z obrotu), to uznał, że skargę należało w całości oddalić, stosownie do dyspozycji wynikającej z art. 151 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718, ze zm., dalej: P.p.s.a.). W skardze kasacyjnej na powyższy wyrok, jej autor, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego jak i procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a to: I. prawa procesowego, to jest: 1) art. 3 § 1 w zw. z art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a. poprzez dokonanie orzeczenia nie w pełnym zakresie granic danej sprawy wyznaczonych treścią skargi strony, a jedynie zakresie częściowym, a przy tym oddalenie skargi w całości, również w zakresie nie rozpoznanym przez Sąd; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 151 P.p.s.a., a także art. 141 § 4 P.p.s.a., 3) art. 148 § 1 i § 2 w powiązaniu z art. 145 § 1 pkt 1-7 oraz art., 145a § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, 4) art. 134 § 1 i 2 P.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. w powiązaniu z art. 24 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. oraz art. 148 § 1 i 2 k.p.a., 5) art. 106 § P.p.s.a. i art. 106 § 6 oraz art. 133 § 1 P.p.s.a. II. prawa materialnego poprzez: 1) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (brak zastosowania) art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 23 października 2014 r. o zmianie ustawy o ewidencji producentów. Autor skargi, zrzekając się przeprowadzenia rozprawy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy WSA we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, a także zasądzenie zwrotu uiszczonego wpisu sądowego od skargi kasacyjnej i kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego, według norm przepisanych. W jego ocenie zaskarżony wyrok nie odpowiada prawu, ponieważ narusza przepisy postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Szczegółową argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć nadto należy, że stosownie do art. 176 § 2 P.p.s.a., poza wymaganiami, o których mowa w § 1, skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma strony oraz zawierać wniosek o jej rozpoznanie na rozprawie albo oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności i bezpośredniości postępowania, pełnomocnik skarżącego kasacyjnie zrzekł się w jego imieniu rozprawy, a pozostałe strony, w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 P.p.s.a.) Przypomnienia także wymaga, że przedmiotem kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wyrok, którym Sąd I instancji oddalił skargę na postanowienie wydane w trybie nadzwyczajnym – wznowienia postępowania administracyjnego. Przedmiotem zaskarżenia jest zatem postanowienie formalne, gdyż nie dotyczące meritum wznowienia. Zatem do tego aspektu – o charakterze wyłącznie procesowym – musi także zostać zawężona jego ocena instancyjna. Wznowienie postępowania jest instytucją stwarzającą możliwość ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ją wydano dotknięte jest jedną z wad wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a. Zanim jednak dojdzie do wznowienia postępowania i zbadania zasadności taksatywnie wymienionych w § 1 art. 145 k.p.a. przesłanek, organ administracji publicznej obowiązany jest ustalić zaistnienie w sprawie wymaganych prawem przesłanek przedmiotowych i podmiotowych, mogących stanowić przeszkody do wznowienia, jak też terminowość złożenia podania, gdy wznowienie następuje na wniosek. Wystąpienie negatywnych przesłanek, jak i uchybienie terminowi do zgłoszenia żądania w tej materii tamuje bowiem drogę do prowadzenia tego postępowania. Stwierdzenie ich zaistnienia uzasadnia wydanie postanowienia o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.), zaś ich brak skutkuje wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania (art. 149 § 1 k.p.a.), które stosownie do art. 149 § 2 k.p.a. stanowi podstawę do przeprowadzenia przez organ administracji publicznej postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. Skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w pkt 1 i pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Przy czym zarzuty te dotyczą – co do meritum – błędów w zakresie uznania, iż narusza prawo zaskarżone skargą do Sądu I instancji postanowienie o odmowie wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia 24 listopada 2014 r. (Nr [...]) Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Oławie, ustalająca kwotę nienależnie pobranych przez T G płatności z tytułu wspierania przedsięwzięć rolnośrodowiskowych i poprawy dobrostanu zwierząt. Mając na uwadze zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej podkreślenia wymaga, czego zdaje się nie dostrzega kasator, że ustalenie wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania następuje po wszczęciu postępowania w sprawie wznowienia, a nie w stadium wstępnym. Zatem w żadnej mierze nie mogły znaleźć akceptacji zarzuty sformułowane w petitum skargi kasacyjnej, dotyczące wystąpienia przesłanek wznowienia postępowania. Jednocześnie wskazania wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz w doktrynie – na co także zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji – przyjmuje się, iż po złożeniu podania o wznowienie postępowania, organ podejmuje określone czynności proceduralne mające na celu ustalenie wyżej opisanych okoliczności formalnych, niemniej jednak nie są one podejmowane w ramach postępowania administracyjnego. Nie są one czynnościami procesowymi, lecz mają charakter wewnętrzny (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 893/09, a także B. Adamiak, (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 576; M. Jaśkowska, (w:) M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009, s. 740, wszystkie przywoływane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl., w skrócie: CBOSA ). Istotne jest przy tym, że wolą ustawodawcy, w toku czynności wstępnych organ legitymowany jest wyłącznie do zbadania: czy zachowano ustawowy termin do wniesienia podania, jak i przesłanki podmiotowe (np. legitymację wnioskodawcy, jego zdolność procesową) oraz przedmiotowe (wskazanie ustawowej podstawy wznowienia, istnienie sprawy administracyjnej, decyzji ostatecznej, właściwość organu), ewentualnie tamujące drogę do merytorycznego rozpatrzenia żądania, czyli uzasadniające odmowę wznowienia postępowania. Stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 324/12, przypomnianym wyrokiem tego Sądu z dnia 27 października 2016 r., sygn. akt II OSK 1663/16, a także wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2077/14 zawarte w nich poglądy skład orzekający w pełni akceptuje, uznając za własne. W wyrokach tych wskazuje się, co wymaga powtórzenia, że jedną z podstawowych kwestii wymagających zbadania na tym etapie postępowania jest zachowanie terminu do wniesienia podania o wznowienie. Zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia. Jednak stosownie do art. 148 § 2 k.p.a. termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 tej ustawy biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji wskazał dlaczego uznał, że skarżący nie zachował miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a., co wykluczało możliwość skutecznego wznowienia postępowania, czego strona żądała. Podniósł, z czym nie sposób się nie zgodzić, że ze zwrotnego poświadczenia odbioru rozstrzygnięcia, którego próbę zakwestionowania podjął skarżący w trybie wznowienia postępowania, wynika, że decyzja objęta wnioskiem, została mu doręczona osobiście w dniu 27 listopada 2014 r., a data ta ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż od tego dnia rozpoczął bieg 14-to dniowy termin do jej zaskarżenia w trybie instancyjnym. Ponieważ z prawa do jej zaskarżenia strona nie skorzystała, to z upływem 11 grudnia 2014 r. uzyskała ona walor ostateczności. Zatem zasadnie wyeksponował Sąd I instancji, że dzień 27 listopada 2014 r., to jest data doręczenia decyzji z dnia 24 listopada 2014 r., ma w sprawie decydujące znaczenie dla rozpoczęcia biegu jednomiesięcznego terminu, zastrzeżonego w art. 148 § 2 k.p.a. Zasadnie też wywiódł, że co najmniej w tym dniu, z treści uzasadnienia doręczonej decyzji, skarżący powziął wiadomość o tym, że bez własnej winy (jak twierdzi) nie brał udziału w postępowaniach, w których rozstrzygnięto o zerwaniu przez niego programu rolnośrodowiskowego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), jak to ujęto w punkcie 4 uzasadnienia wniosku o wznowienie. Jego zdaniem w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 listopada 2014 r. organ nawiązał szczegółowo do wszystkich wcześniejszych postępowań mających znaczenie dla niniejszej sprawy. Tym samym słusznie zwrócił uwagę, że miesięczny termin przewidziany w art. 148 § 2 k.p.a. zapoczątkowany został w dniu 27 listopada 2014 r. i upłynął w dniu 27 grudnia tamtego roku. Tymczasem wniosek o wznowienie postępowania datowany jest dopiero na dzień 3 stycznia 2015 r. Uchybienie terminu z art. 148 § 2 k.p.a. jest zatem ewidentne. Nadto zasadne jest stanowisko Sądu I instancji, że miesięczny termin zakreślony w art. 148 § 1 k.p.a. rozpoczął swój bieg jeszcze wcześniej. We wniosku, w zakresie podstaw wznowienia, o których mowa w art. 145 1 pkt 1-3 i pkt 5-7, strona powołała się bowiem na zaszłości sprzed lat. Gdyby jednak nawet przyjąć – na korzyść skarżącego – że uzyskał on informację o tym, że okoliczności te mają w sprawie znaczenie, dopiero z dniem 27 listopada 2014 r., czyli z dniem doręczenia decyzji z dnia 24 listopada 2014 r., to wniosek o wznowienie, datowany na dzień 3 stycznia 2014 r., trzeba i tak uznać za spóźniony również w świetle postanowienia art. 148 § 1 k.p.a., z tych samych powodów, co przytoczonych powyżej. W tych okolicznościach powtórzenia wymaga, że uchybienie terminowi do wniesienia podania o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania wyklucza możliwość dokonania merytorycznej oceny decyzji kwestionowanej w postępowaniu wznowieniowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, że art. 148 § 2 k.p.a. jest klarowny i jasny. Ustawodawca liczy bieg terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania nie od daty doręczenia decyzji (jak np. termin do wniesienia odwołania określony w art. 129 § 1 k.p.a., czy termin z art. 111 § 1 k.p.a. do żądania uzupełnienia decyzji), lecz od dnia w którym strona dowiedziała się o danej decyzji, tj. powzięła wiadomość o jej istnieniu i zawartym w niej rozstrzygnięciu (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 769/97). Powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest przy tym pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji, co mogłoby nastąpić dopiero po doręczeniu decyzji. W pierwszym przypadku chodzi tylko o informację o wydaniu decyzji, w drugim o czynność jej doręczenia. Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. doręczenia decyzji, której dotyczy żądanie wznowienia. Bieg tego terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu, niezależnie od źródła, z którego pochodzi informacja (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 931/07; z dnia 18 lipca 2012 r., sygn. akt I OSK 1025/11; z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1927/11). Mając to na uwadze w sposób uprawniony Sąd I instancji oparł zaskarżony wyrok na twierdzeniu, zgodnie z którym bieg terminu do wniesienia podania o wznowienie rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu objętej wnioskiem o wznowienie decyzji. Jak trafnie uznał Sąd I instancji skarżący potwierdzając w dniu 27 listopada 2014 r. odbiór decyzji z dnia 24 listopada 2014 r. (Nr 0015-00000009745/14) z tym momentem dowiedział się, że tocząca się sprawa zakończona została wydaniem. Z kolei dowodem zapoznania się z nią i zawartymi w niej motywami jest chociażby datowany na dzień 6 grudnia 2014 r. wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności tej decyzji, którym notabene uruchomił inny nadzwyczajny (pozainstancyjny) mechanizm weryfikacji rozstrzygnięć administracyjnych (postępowanie to, jak zaznaczył Sąd meritii zostało zresztą zakończone ostateczną decyzją odmawiająca stwierdzenia nieważności). I jakkolwiek pozostaje ono poza oceną w tymże postępowaniu to z uwagi na jego przedmiot i okoliczności w nim podnoszone wymaga przypomnienia. W tej sytuacji, skoro jako podstawę żądania wznowienia podstępowania autor skargi kasacyjnej wskazał m.in. na art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że organy uznały, że termin 1 miesiąca, liczony od dnia, w którym strona dowiedziała się o objętej wnioskiem o wznowienie decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.) nie został zachowany. Termin miesięczny wyznaczył także, co należy wyeksponować z uwagi na zarzuty postawione w skardze kasacyjnej zarówno w jej pkt I jak i II, granice działania organów w tymże postępowaniu, albowiem warunkuje w ogóle badanie skuteczność wniosku o wznowienie postępowania. Tym samym stanowisko Sądu I instancji ocenić należy jako prawidłowe a postawione w skardze kasacyjnej zarzuty opisane w pkt I petitum skargi kasacyjnej, podobnież jak opisane w jej pkt II za nieuzasadnione. Na gruncie przedmiotowej sprawy nie mogły bowiem odnieść zamierzonego przez autora skargi kasacyjnej skutku zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej, a dotyczące naruszenia przepisów postępowania czy prawa materialnego, i to nie tylko z uwagi na ich nietrafność, ale również nieprawidłowe sformułowanie. Podnosząc bowiem zarzut naruszenia przepisów postępowania należy przede wszystkim dowieść, iż miał on istotny wpływ na wynik sprawy. Co prawda autor skargi kasacyjnej posłużył się tym zwrotem, jednakże nie odniósł go do postępowania sądowoadministracyjnego, co czyni istotną wadę tego zarzutu. Również zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej okoliczności wyraźnie dotyczą postępowania administracyjnego. Tymczasem chodzi o istotny wpływ na wynik sprawy zakończonej zaskarżonym wyrokiem uchybienia popełnionego przez wojewódzki sąd administracyjny. Pod tym pojęciem judykatura rozumie taki stan, w którym można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że gdyby nie popełniono zarzucanych uchybień, to treść wyroku byłaby inna. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego do naruszenia wskazanych w kasacji przepisów postępowania administracyjnego nie doszło, gdyż dość nie mogło albowiem postępowanie to było prowadzone prawidłowo i poprawnie zostało zakończone. Podsumowując należy także podnieść, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 P.p.s.a., jest logiczne i zrozumiałe, a jego treść pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu I instancji, które doprowadziło do sformułowania wniosku o bezzasadności skargi. Wbrew zarzutom zawartym w skardze kasacyjnej Sąd ten odniósł się do wszystkich zarzutów skargi. Kasator formułując zarzut "nie orzeczenia w pełnym zakresie wyznaczonych treścią skargi strony, a jedynie zakresie częściowym, a przy tym oddalenie skargi w całości, również w zakresie nie rozpoznanym przez Sąd", w żadnej mierze nie wskazał ani na jakiej podstawie buduje ten zarzut, ani nie wskazuje jaki to nie mogło mieć – i to istotny – wpływy na wynik sprawy, a tylko taka okoliczność pozwalałaby na uwzględnienie skargi kasacyjnej. Zwłaszcza, że wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli wywód sądu przesądza łącznie o ich bezzasadności, tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 326/06. W konsekwencji jawi się konstatacja, że wobec przekonujących motywów, pozwalających na dokonanie jego oceny, uzasadnienie to spełnia zakładane cele. Biorąc powyższe pod uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło