II OSK 2751/16
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-11-14
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Robert Sawuła, Piotr Broda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, wraz z oceną narażenia zawodowego, jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej, nawet jeśli pracodawca wnosi o przeprowadzenie dodatkowych dowodów mających wykazać pozazawodową etiologię choroby?Ratio decidendi
Orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej, wraz z oceną narażenia zawodowego, stanowi wystarczającą podstawę do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Organy administracji nie są uprawnione do samodzielnej oceny merytorycznej dokumentacji medycznej ani do prowadzenia dowodów mających na celu wykazanie pozazawodowej etiologii choroby, jeśli związek przyczynowo-skutkowy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem. Obowiązek pracodawcy polegający na stosowaniu środków profilaktycznych nie ma wpływu na ustalenie istnienia związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o stwierdzeniu u pracownicy choroby zawodowej – przewlekłego zapalenia nadkłykci bocznych kości ramiennych. Organ I instancji stwierdził chorobę zawodową, opierając się na orzeczeniu lekarskim i ocenie narażenia zawodowego. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ II instancji po rozpoznaniu odwołania pracodawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną pracodawcy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 listopada 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Piotr Broda Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej V. sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 lipca 2016 r. sygn. akt III SA/Kr 234/16 w sprawie ze skargi V. sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, wyrokiem z dnia 13 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 234/16, oddalił skargę V. sp. z o.o. S. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...], decyzją nr [...] z dnia [...] września 2015 r. stwierdził u J. W. przewlekłą chorobę obwodowego układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie nadkłykci bocznych kości ramiennych wymienioną w poz. [...] wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Organ I instancji ustalił, że J. W. zatrudniona była od dnia [...] listopada 2004 r. do [...] marca 2009 r. na stanowisku [...], od [...] kwietnia 2009 r. do [...] stycznia 2013 r. na stanowisku [...], od [...] stycznia 2013 r. do [...][...] września 2014 r. na stanowisku [...] w V. sp. z o.o. S. w [...], gdzie od [...] listopada 2004 r. do [...] marca 2009 r. pracowała na stanowisku [...] oraz od [...] kwietnia 2009 r. do [...] stycznia 2013 r. na stanowisku [...], gdzie wykonywała czynności wymagające długotrwałej powtarzalności, przeciążenia kończyn górnych oraz monotypii ruchów. Ponadto wskazano, że [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...] wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu ruchu wywołaną sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie nadkłykci bocznych kości ramiennych, uzasadniając, iż w wyniku przeprowadzonych badań ortopedycznych, neurologicznych, internistycznych, zdjęciach RTG oraz analizy dostępnej dokumentacji lekarskiej, stwierdzono przewlekłe zapalenie nadkłykci bocznych obu kości ramiennych. Z uzasadnienia orzeczenia wynikało, iż przeprowadzona analiza dokumentacji medycznej oraz ocena narażenia środowiskowego dały podstawę do rozpoznania ww. choroby zawodowej. Dlatego organ I instancji uznał związek przyczynowo - skutkowy między rozpoznaną chorobą a sposobem wykonywania pracy przez J. W.
[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], po rozpoznaniu odwołania V. sp z o.o. S. z siedzibą w [...], decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r. utrzymał w mocy ww. decyzję. Organ odwoławczy wskazał, że w toku postępowania dokonano oceny narażenia zawodowego i stwierdzono, iż J. W. w okresie swojej pracy zawodowej pracowała w narażeniu na czynności wymagające długotrwałej powtarzalności, przeciążenia kończyn górnych oraz monotypii ruchów. Organ podkreślił, że rozstrzygając o stwierdzeniu u J. W. choroby zawodowej organ I instancji wziął pod uwagę uzasadnienie orzeczenia lekarskiego, które w sposób szczegółowy i jednoznaczny wyjaśniło treść dokonanego rozpoznania.
Skargą V. sp z o.o. S. z/s w [...] zaskarżyła powyższą decyzję, zarzucając naruszenie: art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych polegające na utrzymaniu w mocy decyzji organu l instancji, pomimo że organ ten nie wykonał w całości dyrektyw [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wyrażonych w decyzji z dnia [...] czerwca 2015 r. oraz na skutek nieuwzględnienia wniosków dowodowych skarżącej organ l instancji nie miał możliwości rzetelnego zbadania sprawy stanu i wydał decyzję bez zebrania i rozważenia pełnego materiału dowodowego, co skutkowało tym, że orzekł nie wyjaśniając wszystkich okoliczności, które należało wziąć pod uwagę, tj. nie miał możliwości rzetelnego zbadania całokształtu okoliczności, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., art. 80 i art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji w sytuacji, gdy organ ten nie wskazał w uzasadnieniu pełnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji; art. 136 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego przez organ odwoławczy zmierzającego do całościowego rozpoznania analizowanej sprawy; art. 2351 Kodeksu pracy poprzez niewłaściwe zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba J.W. wymieniona w poz. [...] wykazu chorób zawodowyc została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że wyniki przeprowadzonych u J. W. badań wykonywanych przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...] zawartych w orzeczeniu lekarskim Nr [...] i wnioski zawarte w tym orzeczeniu wskazują na istnienie podstaw do stwierdzenia u uczestniczki postępowania choroby zawodowej. Sporządzone na potrzeby postępowania administracyjnego orzeczenie lekarskie nie budzi zastrzeżeń i jednoznacznie oraz przekonywująco wskazuje na istnienie związku przyczynowo - skutkowego, pomiędzy chorobą a wykonywaną przez J. W. pracą zawodową. W orzeczeniu wskazano wyraźnie na związek między rodzajem pracy wykonywanej przez uczestniczkę w latach 2003-2014 i istniejącą chorobą narządu ruchu. Orzeczenie to powołuje się na przeprowadzone aktualnie badania i analizę dokumentacji lekarskiej, a także na przebytą w 2010 r. przez uczestniczkę operację prawego nadłykcia. Argumentację zawartą w orzeczeniu cechuje zwięzłość, która jednak nie może świadczyć o jakiejkolwiek jego wadliwości, ponieważ wnioski w nim przedstawione są stanowcze i jednoznaczne. Sąd wskazał przy tym, że w przedmiotowej sprawie orzeczenie lekarskie było podstawowym, ale nie jedynym dowodem do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Organy brały bowiem również pod uwagę ocenę narażenia zawodowego pracownika, opis stanowiska pracy i charakter wykonywanych obowiązków. Organy (jak i jednostka orzecznicza) wskazały, że uczestniczka w okresie swojej pracy zawodowej pracowała w narażeniu na czynności wymagające długotrwałej powtarzalności, przeciążenia kończyn górnych oraz monotypii ruchów. Sąd podkreślił, że o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Jeśli można stwierdzić, że konkretny czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to narażenie na jego działanie, na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania tego schorzenia.
Odnośnie podniesionych w skardze zarzutów Sąd podniósł, że podstawowym - choć nie jedynym - warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest pozytywna opinia lekarska wydana w trybie rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. a organ wydający decyzję w sprawie choroby zawodowej, nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostek organizacyjnych, ani też dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania jednostki chorobowej. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala bezspornie, albo z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną, niż zawodowa etiologię choroby. Domniemanie powstania choroby zawodowej w związku z pracą może oczywiście zostać obalone przez pracodawcę, ale tylko wówczas, jeśli udowodni, że zachorowanie jest skutkiem innej przyczyny, niż warunki pracy. Biorąc pod uwagę regulację przepisów Kodeksu pracy i rozporządzenia, oraz wynikające z niej zasady orzekania w przedmiocie chorób zawodowych, Sąd stwierdził, że wnioskowane przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego dowody nie mogły mieć żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, zatem ich nieprzeprowadzenie nie stanowiło uchybienia mogącego mieć istotny wpływ na jej wynik. Miały one na celu wykazanie, że udowodnienie stosowanie przez skarżącą działań profilaktycznych mogło wykluczyć, lub wręcz wykluczało możliwość rozpoznania i stwierdzeniach choroby zawodowej u uczestniczki. Stanowisko takie uznać należy za błędne i sprzeczne z istotą choroby zawodowej. Przestrzeganie przez pracodawcę przepisów dotyczących profilaktyki zdrowotnej pracowników rzutuje tylko na ustalenie winy bądź braku winy pracodawcy w powstaniu choroby zawodowej, nie ma natomiast znaczenia dla ustalenia istnienia związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem a warunkami pracy. Zatem fakt stosowania bądź nie stosowania przez skarżącą działań profilaktycznych, szkoleń z zakresu BHP i informowania o zagrożeniach występujących w środowisku pracy uczestniczki nie ma w przedmiotowej sprawie znaczenia dla ustalenia związku przyczynowo-skutkowego miedzy warunkami i sposobem wykonywania pracy przez uczestniczkę a stwierdzeniem choroby zawodowej. Do organów inspekcji sanitarnej i do sądów administracyjnych nie należy rozstrzyganie, kto ponosi odpowiedzialność za powstanie choroby zawodowej, bowiem te kwestie rozstrzygają sądy powszechne. Całkowicie bez znaczenia pozostaje także w ocenie Sądu argument skargi, iż uczestniczka jest pierwszym i jak dotąd jedynym pracownikiem skarżącej, u którego wystąpiły objawy choroby zawodowej.
Za uchybienie polegające na naruszeniu przepisu art. 107 § 3 k.p.a. należało zdaniem Sądu uznać natomiast brak odniesienia się przez organ odwoławczy do treści wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu oraz argumentacji skarżącej w zakresie dotyczącym tych wniosków. Wobec jednak niezasadności prowadzenia wskazanych przez skarżącą dowodów i wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, uchybienie to należało w ocenie Sądu uznać za naruszenie przepisów postępowania nie mogące mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Skargą kasacyjną V. sp. z o.o. S. w [...] zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., dalej: p.u.s.a.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, art. 8 i z art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 31 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. Nr 30, poz. 169 ze zm., dalej: k.p.a.) w zw. z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na oddaleniu zamiast uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji nieuchyleniu decyzji organów administracji obu instancji, pomimo, iż nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, w tym nie wyjaśniono przesłanek istnienia związku przyczyno-skutkowego pomiędzy rozpoznaną u pracownika chorobą zawodową a świadczeniem pracy w warunkach narażenia zawodowego pomimo stosowania licznych działań o charakterze profilaktycznym, co skutkowało nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem skarżącemu w uzasadnieniach obu decyzji okoliczności faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie praw i obowiązków skarżącego, polegających na realizacji obowiązków spoczywających na pracodawcy związanych ze stwierdzeniem u pracownika wystąpienia choroby zawodowej;
2) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez sporządzenie motywacyjnej części orzeczenia w sposób niepełny, bez wyczerpującego przedstawienia przyczyn, dla których Sąd odrzucił argumentację zawartą w skardze, oraz nieustosunkowanie się i częściowe pominięcie zarzutów podnoszonych przez stronę w skardze.
Z uwagi na podniesione zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że Sąd będąc świadom, że skarżąca Spółka wnosiła o przeprowadzenie dowodów, które pozwoliłyby na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, podkreślał, iż podstawowym, ale nie jedynym warunkiem rozpoznania choroby zawodowej jest orzeczenie lekarskie, zwracając przy tym uwagę o konieczności zebrania i rozważenia pozostałego materiału dowodowego w sprawie. Tymczasem przepis § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2016 r., poz. 869 ze zm.) nie wprowadza hierarchii dowodów poprzez przyznanie prymatu jednej czynności dowodowej nad inną, w tym zwłaszcza konsultacji jednostki orzeczniczej II stopnia. Sąd wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie uzupełnił w stosownym zakresie przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania dowodowego. Nie ustalił, czy w ramach toczącego się postępowania zachodzą przesłanki wskazujące na nieistnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wystąpieniem choroby zawodowej a świadczeniem danego rodzaju pracy czy również fakt konieczności przeprowadzenia przeciwdowodu w stosunku do wydanego przez lekarza orzeczenia w sprawie. Sąd znając stan sprawy, zgodnie z którym nie przeprowadzone zostały zawnioskowane dowody z dokumentów i fotografii oraz nie zostali przesłuchani świadkowie, przyjął istnienie ww. związku przyczynowo-skutkowego. Tym samym doszło do zaniechania wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności, tj. wykluczenia możliwości, że etiologia choroby posiada pozazawodowy charakter. Ponadto Sąd nie uzasadnił w sposób merytoryczny przyczyn oddalenia skargi - ograniczył się do podkreślenia wagi i mocy dowodowej orzeczenia lekarskiego oraz uznania, iż dowody zawnioskowane przez skarżącą bez ich przeprowadzenia nie mogły mieć żadnego wpływu na wynik postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia.
Chybione są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i z art. 9, art. 77 § 1, art. 107 § 3 w zw. z art. 31 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a.
Jak stanowi art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U.z 2017r., poz. 2188), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. W świetle tych przepisów wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu.
Skoro Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego. I tak też w niniejszej sprawie postąpił Sąd pierwszej instancji. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd bezzasadnie przyjął, że organ w toku postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji nie naruszył przepisów prawa procesowego. Nie można podzielić zarzutu skarżącego, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że zebrany przez organ materiał dowodowy jest niewystarczający i błędnie uznał za prawidłowe ustalenia poczynione przez organy, które nie odniosły się do innych dowodów wnioskowanych i przedłożonych przez skarżącego. Nie jest też trafny zarzut strony skarżącej, iż Sąd pierwszej instancji ograniczył się do stwierdzenia, iż wnioskowane przez stronę w toku postępowania administracyjnego dowody nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pierwszej instancji szczegółowo na dwóch stronach uzasadnienia wyjaśnił dlaczego uznał, że wnioskowane przez stronę w toku postępowania administracyjnego dowody nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich nieprzeprowadzenie nie stanowiło uchybienia mogącego mieć istotny wpływ na jej wynik. Stanowisko Sądu pierwszej instancji w okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać za prawidłowe.
Przypomnieć należy, iż rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych ( t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1367) określa m.in. sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Zgodnie z § 8 ust. 1 decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 powołanego wyżej rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827). Zaznaczyć też należy, iż właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1184 ze zm.) zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3 - § 5 ust. 1 rozporządzenia.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż w toku postępowania administracyjnego J. W. była badana przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy w [...] i wyniki przeprowadzonych badań, zawartych w orzeczeniu lekarskim Nr [...] z dnia [...] lutego 2015 r. oraz wnioski zawarte w orzeczeniu wskazują na istnienie podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, wymienionej w pozycji [...] wykazu chorób zawodowych (przewlekła choroba układu ruchu wywołana sposobem wykonywania pracy: przewlekłe zapalenie nadkłykci bocznych kości ramiennych), stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Orzeczenie lekarskie jednoznacznie i przekonywująco wskazuje na istnienie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rozpoznaną chorobą a wykonywaną przez J. W. pracą zawodową. W orzeczeniu wskazano wyraźnie na związek między rodzajem wykonywanej pracy i istniejącą chorobą narządu ruchu. Orzeczenie to powołuje się na przeprowadzone aktualnie badania i analizę dokumentacji lekarskiej, a także na przebytą w 2010 r. przez uczestniczkę operację prawego nadłykcia. Z takim stanowiskiem Sądu pierwszej instancji należy się zgodzić. Zasadnie też Sąd pierwszej instancji podniósł, iż orzeczenie lekarskie było podstawowym, ale nie jedynym dowodem w niniejszej sprawie. Organy brały pod uwagę także ocenę narażenia zawodowego pracownika, opis stanowisk pracy i charakter wykonywanych obowiązków. Organy (jak i jednostka orzecznicza) wskazały, że uczestniczka w okresie swojej pracy zawodowej pracowała w narażeniu na czynności wymagające długotrwałej powtarzalności, przeciążenia kończyn górnych oraz monotypii ruchów. Podkreślić też należy, iż w orzeczeniu lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej wskazano okresy narażenia zawodowego i rodzaj narażenia zawodowego, podobnie jak i w decyzjach organów obu instancji.
W aktach sprawy znajduje się ocena narażenia zawodowego pracownika z dnia 29 października 2014r. i z dnia 28 listopada 2014r., karta narażenia zawodowego [...] z dnia 16 marca 2015r. (sporządzone przez [...] Ośrodek Medycyny Pracy [...]).
Za chorobę zawodową - jak stanowi art. 235¹ Kodeksu pracy - uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby ( por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762 ). Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem.
Zaznaczyć też należy, iż w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej.
Okoliczność, że zakład pracy zorganizował stanowiska pracy w sposób zgodny z przepisami BHP, z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa i doborem niezbędnych środków profilaktycznych zmniejszających ryzyko zawodowe na stanowiskach, na których była zatrudniona J. W. a nadto poinformował i przeszkolił pracownika w zakresie ryzyk i narażeń zawodowych oraz znajomości przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy a także dokonywał analizy ryzyka i ergonomii stanowisk pracy i zapoznawał z nią pracowników, nie oznacza, że narażenie zawodowe nie istniało.
Z powyższych względów rację ma Sąd pierwszej instancji, że wnioskowane przez stronę skarżącą dowody nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Podkreślić należy, iż wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r., SA 1640/93, ONSA 1995/1/28 ). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA /1982 /1/33 ). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami.
Wyjaśnić również należy, iż uprawnienie do przeprowadzania dowodu z biegłych posiadają sądy pracy, które rozstrzygają spory o roszczenia ze stosunku pracy ( art. 262 § 1 Kodeksu pracy). Przez sprawy z zakresu prawa pracy rozumie się, zgodnie z art. 476 § 1 pkt 3 k.p.c., sprawy o odszkodowania dochodzone od zakładu pracy na podstawie przepisów o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się także naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd pierwszej instancji ocenił wnikliwie postępowanie przeprowadzone przed organami obu instancji i wypowiedział się w zakresie podniesionych przez skarżącego zarzutów. Przypomnieć należy, iż przedstawienie w uzasadnieniu wyroku Sądu administracyjnego podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega zarówno na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny jak i wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem. Zarzut naruszenia tego przepisu jest skuteczny wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. W szczególności Sąd pierwszej instancji ocenił przeprowadzone postępowanie administracyjne, wskazał podstawę prawną wyroku (art. 151 p.p.s.a.) i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Sąd pierwszej instancji wypowiedział się we wszystkich kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy odwołując się do materiału dowodowego sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w tym zakresie opiera się na konkretnych danych. Odrębną kwestię stanowi zasadność stanowiska wyrażonego przez Sąd pierwszej instancji. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez skarżącego nie oznacza, że takie uzasadnienie wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera uzasadnionych podstaw.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło