III SA/Kr 363/16
WyrokWSA w Krakowie2016-07-18
Skład orzekający: Barbara Pasternak, Janusz Bociąga, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Inspektor Sanitarny prawidłowo odmówił stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego, mimo że istniały przesłanki wskazujące na narażenie na hałas ponadnormatywny i potencjalne objawy uszkodzenia słuchu, a organ nie wykazał w sposób wyczerpujący braku związku przyczynowo-skutkowego między warunkami pracy a schorzeniem?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji nie wykazał w sposób wyczerpujący braku związku przyczynowo-skutkowego między stwierdzonym u skarżącego uszkodzeniem słuchu a warunkami pracy. Organ nie zebrał w sposób należyty i wyczerpujący materiału dowodowego, nie przeprowadził wystarczających postępowań wyjaśniających, a wezwania do skarżącego były nieprecyzyjne i niewystarczające do ustalenia istotnych okoliczności sprawy, co narusza przepisy postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący domagał się stwierdzenia u niego choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem. Organy administracji dwukrotnie odmawiały stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak udokumentowanych objawów w odpowiednim czasie oraz istnienie pozazawodowych przyczyn schorzenia. Skarżący kwestionował te ustalenia, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego. Sprawa była przedmiotem kontroli sądowej już dwukrotnie, a sąd każdorazowo uchylał decyzje organów, wskazując na konieczność przeprowadzenia dalszych postępowań wyjaśniających.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Pasternak Sędziowie WSA Janusz Bociąga WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Małgorzata Krasowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2016 r. sprawy ze skargi S. L. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 7 stycznia 2016 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego S. L. kwotę 257 zł (słownie: dwieście pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną przez S. L. - dalej skarżącego - decyzją z dnia 7 stycznia 2016 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r. poz.1412) oraz § 8 ust. 1 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych), Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010 r., znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej pod postacią: obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, będącego załącznikiem do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wydanego na podstawie art. 237 § 1 pkt 3 – 6 i 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy ( Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, zwanej dalej w skrócie – k.p.).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Skarżący był zatrudniony:
– od 6 października 1966 r. do 17 lutego 1970 r. w Zakładach Produkcji [...] "W" M, w tym od 1966 r. do 1967r. i od 1969 r. do 1970 r. na stanowisku robotnik transportowy przy obsłudze wózka widłowego i od 1967 r. do 1969 r. na stanowisku zalewacz i wybijacz;
– od 5 czerwca 1970 r. do 31 lipca 1970 r. i od 11 sierpnia 1970 r. do 30 czerwca 1974r. w H (aktualnie A S.A. Oddział w K - K, ul. U) na stanowisku sortowacz i pakowacz;
– od 15 sierpnia 1974 r. do 15 marca 1975 r. w Przedsiębiorstwie Gospodarki [...] K, ul. S. na stanowisku pomocnik maszynisty spycharki;
– od 21 marca 1975 r. do 30 czerwca 1978 r. w Przedsiębiorstwie Budownictwa [...] "K" na stanowisku maszynista spycharki;
– od 20 lipca 1978 r. do 23 lutego 2004 r. w Przedsiębiorstwie Budownictwa [...] "C" S.A. na stanowisku zbrojarz - betoniarz, cieśla i zbrojarz, na terenie budowy sanktuarium w Ł.
Skarżący był narażony w miejscu pracy w dawnej H na działanie hałasu ponadnormatywnego w latach 1970 – 1974 r., co stwierdzono na podstawie wyników z 1984 r. Poziom hałasu wynosił od 90 – 92 dB (A), przy poziomie hałasu kwalifikującym warunki pracy jako szkodliwe 85 dB. W roku 2000 nastąpiły pomiary hałasu na stanowisku cieśla – zbrojarz w zakładzie PBP "C" S.A., z których wynikło, że podczas wykonywanych przez skarżącego czynności obsługi piły tarczowej, szlifierki kątowej, nożyc mechanicznych, przycinania prętów metalowych, obsługi giętarki mechanicznej oraz spawania na terenie budowy poziom hałasu wyniósł 72 dB. W pozostałych miejscach pracy nie przeprowadzono pomiarów. Również pomiary natężenia dźwięku wykonane przez Laboratorium Ochrony Środowiska i Higieny Pracy nie wykazały przekroczeń na stanowiskach pracownika budowlanego, cieśli i murarza, pomiary wyniosły odpowiednio 83,8 dB(A), 79,3 dB(A), 83,7 dB(A), podczas budowy przy ul. K.
Skarżący został poddany badaniom w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, który wydał w dniu [...] 2008 r. orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej narządu słuchu. Jednostka ta wskazała na istniejący u skarżącego obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji pozaślimakowej, który nie jest charakterystyczny dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu i nie daje podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej. W trybie odwoławczym skarżący został przebadany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego , który wydał w dniu [...] 2008 r. orzeczenie lekarskie nr [...] wskazujące z kolei na obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji ślimakowej. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wynosi UP-70 dB, dla UL-80 dB. Instytut wyjaśnił, że podstawowym powodem nierozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u skarżącego był brak w przedstawionej dokumentacji medycznej pacjenta obiektywnych danych dotyczących stanu narządu słuchu w okresie aktywności zawodowej i do dwóch lat od jej zakończenia. Zgodnie z przyjętymi kryteriami diagnostyczno-orzeczniczymi w zakresie chorób zawodowych, czas w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego, w przypadku zawodowego uszkodzenia słuchu wynosi dwa lata. Ponadto stwierdzono brak potwierdzenia narażenia na hałas o natężeniach stwarzających ryzyko powstania przewlekłego zawodowego urazu akustycznego, a tym bardziej narażenia na hałas ponadnormatywny. Wobec powyższego Instytut nie znalazł podstaw do przyjęcia związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami środowiska pracy.
Wobec rozbieżności w treści orzeczeń organ pierwszej instancji zwrócił się o ich wyjaśnienie (pismami z dnia 28 listopada 2008 r. oraz z 16 lutego 2009 r.).
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy pismem z dnia 28 stycznia 2009 r. poinformował na jakiej podstawie rozpoznano niedosłuch o lokalizacji pozaślimakowej, tzn. w badaniu tympanometrycznym brak odruchów strzemiączkowych od 2 kHz, na 1 kHz odruch słabo wyrażony, próba SISI 0%, wydłużenie latencji fali V w badaniu potencjałów wywołanych z pnia mózgu (ABR) oraz w badaniu otoemisji akustycznej dla UP - otoemisja prawidłowa. Powyższe wyniki badań słuchu (oceniane przez specjalistę laryngologa-audiologa) wskazują na pozaślimakową lokalizację niedosłuchu.
Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego pismem z dnia 19 maja 2009 r. wyjaśnił, że: lokalizację uszkodzenia narządu słuchu u pacjenta określono na podstawie badania obiektywnego, audiometrii impedancyjnej, W badaniu tym uzyskano prawidłowe tympanogramy typu A obustronnie oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych w stymulacji ipsi- i contralateralnej na częstotliwościach 500, 1000, 2000 Hz, Na tej podstawie określono występowanie objawu wyrównania głośności (objaw Metza), typowego dla patologii ślimaka. Badanie wykonano dwukrotnie, było ono powtarzane, stwierdzono obecność objawu Metza i na tej podstawie ustalono rozpoznanie obustronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu o lokalizacji ślimakowej. Przeprowadzono również próbę SISI, w której otrzymano wynik - 0% obustronnie, co sugerowałoby lokalizację pozaślimakową uszkodzenia narządu słuchu, jednak należy uwzględnić fakt, że próba SISI jest badaniem subiektywnym (zależy od współpracy ze strony pacjenta, który może mieć wpływ na jego wynik). W kolejnym obiektywnym badaniu potencjałów słuchowych wywołanych z pnia mózgu ABR nie stwierdzono wydłużenia latencji fali V, typowego dla lokalizacji pozaślimakowej. Podsumowując, Instytut orzekł, że przeprowadzona w Instytucie szeroka diagnostyka audiologiczna i wyniki wykonanych badań audiometrycznych wskazują na ślimakową lokalizację uszkodzenia narządu słuchu.
W toku dalszego wyjaśnienia rozbieżności oraz weryfikacji orzeczeń z uwzględnieniem rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 lipca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (organ skierował w tej sprawie pismo z dnia 23 września 2009 r.) Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego wydał dniu [...] 2009 r. zweryfikowane orzeczenie lekarskie nr [...], w którym podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy wydał w dniu 23 listopada 2009 r. orzeczenie lekarskie [...] nr [...]. W uzasadnieniu tego orzeczenia podano, iż z oceny narażenia zawodowego sporządzonej przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K, K i T wynika, że skarżący był narażony na działanie hałasu ponadnormatywnego w latach 1970-1974 na stanowisku sortowacz - pakowacz), na pozostałych stanowiskach nie określono jednoznacznie poziomu ekspozycji na hałas. Ośrodek wskazał, że na podstawie analizy dokumentacji z leczenia nie można potwierdzić, że niedosłuch spełniający kryteria choroby zawodowej wystąpił do 2 lat od zakończenia pracy zawodowej. Uznał z tego względu, iż na obecny stan narządu słuchu pacjenta wpłynęły schorzenia ogólnoustrojowe takie jak: nadciśnienie tętnicze, zmiany miażdżycowe, zaburzenia krążenia w zakresie tętnic zaopatrujących narząd słuchu wynikające z dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych w odcinku szyjnym kręgosłupa, zaburzeń gospodarki lipidowej.
Wobec złożenia przez skarżącego wniosku o ponowne badanie w jednostce II stopnia – jednostki wypowiedziały się w tym względzie, uznając, że skarżący wykorzystał już tryb odwoławczy (stanowisko Ośrodka z dnia 22 lutego 2010 r.) oraz, że nie ma podstaw do przeprowadzenia ponownego badania słuchu, ponieważ w powyższym przypadku powodem nieuznania zawodowej etiologii niedosłuchu był m.in, brak potwierdzenia narażenia na hałas ponadnormatywny w okresie zatrudnienia w zakładzie "C" S.A., a także brak potwierdzenia istnienia uszkodzenia słuchu w stopniu uzasadniającym rozpoznanie choroby zawodowej w okresie do dwóch lat od zakończenia narażenia zawodowego. Ponowna ocena aktualnego stanu narządu słuchu nie zmieniła merytorycznej treści wcześniejszego orzeczenia (stanowisko Instytutu z dnia 30 kwietnia 2010 r.).
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wydał w dniu [...] 2010 r. decyzję, znak: [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego przedmiotowej choroby. Skarżący odwołał się od niej, kwestionując ustalenia faktyczne. Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2011 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Decyzja organu odwoławczego została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 900/11, z uwagi na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w zakresie przesłuchania świadków na okoliczność warunków pracy jakie istniały w zakładzie "C" S.A. z uwzględnieniem narażenia na hałas przy budowie Sanktuarium.
Organ w toku ponownego rozpoznania sprawy przesłuchał na wskazaną wyżej okoliczność świadków: J. D. w dniu 18 stycznia 2013 r. oraz J. W. w dniu 23 stycznia 2013 r. Ustalono, że pomiary hałasu z 2000 r. z budowy Sanktuarium nie odzwierciedlają w pełni warunków pracy jakie panowały na wspomnianej budowie. Jak zeznali świadkowie czas pracy z elektronarzędziami przyjęty w powyższych pomiarach został zaniżony. Ponadto nie zostały przeprowadzone pomiary hałasu oraz nie ujęto czasu pracy z wibratorem do zagęszczania betonu (ok. 2h w tygodniu) oraz młotem pneumatycznym, co było źródłem intensywnego hałasu. W piśmie z dnia 23 października 2012 r. zakład "C" S.A. przesłał wyniki pomiarów hałasu z 2008 r. wykonane podczas prowadzonych prac budowlanych przy ul. K w K, jako analogiczne pomiary środowiskowe w trakcie prowadzenia prac budowlanych, na podstawie których można ocenić, że hałas ten jest wyższy niż stwierdzony w trakcie pomiarów w 2000 r., jednakże nie przekracza on wartości dopuszczalnych normatywów (poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dnia pracy wynosił odpowiednio: 83,8 d B, 79,3 dB i 83,7 dB).
Organ zwrócił się następnie do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego pismem z dnia 27 maja 2013 r. z prośbą o informację, czy powyższe wyniki badań środowiskowych z 2008 r. oraz informacje uzyskane w wyniku przesłuchania świadków mogą mieć wpływ na weryfikację orzeczenia lekarskiego z dnia [...] 2009 r. nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu.
Instytut w piśmie z dnia 4 czerwca 2013 r. wskazał, że ponowna analiza sprawy nie doprowadziła do weryfikacji uprzedniego stanowiska. Podniesiono, że twierdzenia świadków dotyczące warunków pracy w Przedsiębiorstwie Budownictwa [...] "C" S.A. w K z uwzględnieniem narażenia na hałas przy budowie Sanktuarium (zaniżenie czasu pracy z elektronarzędziami, nieuwzględnienie czasu pracy z wibratorem do zagęszczania betonu i młotem pneumatycznym) są niewystarczające do uznania, że skarżący był narażony zawodowo na hałas ponadnormatywny na stanowisku cieśla, zbrojarz podczas zatrudnienia w ww. zakładzie. Również dostarczone przez ten zakład wyniki pomiarów hałasu z 2008 r. przeprowadzone na stanowiskach: pracownik ogólnobudowlany, cieśla i murarz nie potwierdzają przekroczeń obowiązujących normatywów higienicznych (poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8-godzinnego dnia pracy wynosił odpowiednio: 83,8 dB, 79,3 dB i 83,7 dB przy NDN wynoszącym 85 dB).
W konsekwencji, Wojewódzki Inspektor Sanitarny wydał w dniu [...] 2013 r, decyzję utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2010 r.
Następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał wyrok w dniu 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1181/13, uchylając ww. decyzję z dnia [...] 2013 r.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Inspektor Sanitarny w uzasadnieniu opisanej na wstępie decyzji, wskazał, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy ( Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, dalej w skrócie – k.p.) za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Organ wyjaśnił, że aby doszło do stwierdzenia u danej osoby choroby zawodowej, schorzenie tej osoby powinno być wykazane w wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz powinno być spowodowane narażeniem zawodowym, przy czym związek przyczynowy między schorzeniem i narażeniem zawodowym powinien być stwierdzony bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem. Wydane na podstawie art. 237 § 1 pkt. 3-6 i § 11 k.p. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych określa sposób i tryb postępowania dotyczący rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych. Osoba zainteresowana, której dotyczy podejrzenie winna być skierowana na badanie w celu rozpoznania choroby zawodowej do właściwej jednostki orzeczniczej. Następstwem wykonanego tam badania jest orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do jej rozpoznania wydane na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Bez wskazanych wyżej opinii lekarskich bądź sprzecznie z tymi opiniami, organ państwowej inspekcji sanitarnej nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych, co nie oznacza zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny orzeczenia lekarskiego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a., Organ nie może bowiem oprzeć swego rozstrzygnięcia w sprawie na opinii lekarskiej lakonicznej treści, nie zawierającej przekonującego i należytego uzasadnienia, bądź sprzecznej z przepisami prawa. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu albo o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim jednostki orzeczniczej właściwej do rozpoznawania chorób zawodowych oraz oceny narażenia zawodowego pracownika.
Organ zaznaczył, że wykonując wskazania zawarte w ostatnim wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w celu ustalenia w jakiej dacie miało nastąpić stwierdzenie objawów uszkodzenia słuchu u skarżącego wystąpił do niego z prośbą o informację czy posiada dokumentację medyczną świadczącą o stanie narządu słuchu z okresu pracy zawodowej lub do 2 lat od jej zakończenia. W odpowiedzi na przedmiotowe pismo skarżący przedłożył książeczkę zdrowia żołnierza służby zasadniczej zawierającą informację o stwierdzeniu osłabienia słuchu podczas badań przeprowadzanych przez Garnizonową Wojskową Komisję Lekarską w 1970 r. Organ wystąpił również pismem z dnia 4 lutego 2015 r. do skarżącego z prośbą o przesłanie informacji dotyczących rodzaju wykonywanych czynności i typu obsługiwanych maszyn i stosowanych narzędzi w okresie zatrudnienia w Zakładach Mechanicznych " W" S.A. w M, ul. W (w latach 1966 - 1970) na stanowiskach: robotnika transportowego przy obsłudze wózka widłowego zalewacza oraz wybijacza, w Przedsiębiorstwie Gospodarki [...] K, ul. S (w latach 1974-1975), na stanowisku pomocnika maszynisty spycharki oraz w Przedsiębiorstwie Budownictwa [...] "K" (w latach 1975 - 1978), na stanowisku maszynisty spycharki. Ponadto organ zwrócił się do Przedsiębiorstwa "C" S.A., ul. K o informację czy zakład posiada wyniki pomiarów natężenia dźwięku na stanowiskach zbrojarza - betoniarza, cieśli, zbrojarza na prowadzonych przez zakład pracy poza wynikami z 2010 r.
W odpowiedzi skarżący przedstawił szczegółowy opis zakresu wykonywanych czynności na stanowiskach pracy z lat 1966 do 1978, natomiast przedsiębiorstwo "C" S.A. poinformowało, iż nie posiada (nie były przeprowadzane) inne pomiary środowiska pracy na prowadzonych przez zakład pracy budowach poza pomiarami z 2000 r. oraz 2008 r.
W dalszej kolejności organ zwrócił się pismem do Instytutu Medycyny Pracy z prośbą o analizę dokumentacji medycznej przesłanej przez skarżącego w trakcie aktualnie prowadzonego postępowania odwoławczego i opinię medyczną czy może ona mieć wpływ na treść wdanego w sprawie orzeczenia lekarskiego o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
W odpowiedzi Instytut wyjaśnił, że podtrzymuje stanowisko wyrażone w wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim. W uzupełnieniu, odnosząc się do kwestii poruszonych w piśmie jednostka orzecznicza wyjaśniła, iż w załączonej aktualnie książeczce zdrowia żołnierza służby zasadniczej, podczas badania ogólnolekarskiego w 1970 r. wpisano, cyt.: "słabo słyszy", jednocześnie we wnioskach i ogólnej ocenie wpisując, cyt. "zdrowy". Badany w latach 1966-1970, będąc zatrudnionym w Zakładach Produkcji [...] "W" S. A. w M na stanowisku robotnika transportowego oraz zalewacza, wybijacza na odlewni żeliwa i metali kolorowych, w ocenie organu mógł być narażony na ponadnormatywny hałas (brak wyników pomiarów środowiskowych na ww. stanowiskach). Instytut wskazał, że nie dysponuje wynikami badań audiometrycznych pacjenta z tego okresu, również załączona aktualnie dokumentacja nie zawiera żadnych szczegółowych danych opisujących stan narządu słuchu pacjenta w 1970 r. (rodzaj niedosłuchu i wielkość ubytków słuchu czy w ogóle jakiekolwiek badania audiometryczne były wówczas wykonywane?), zatem nie wiadomo, czy spełnione były wówczas kryteria diagnostyczno-orzecznicze jednoznacznie określone w obowiązującym wykazie chorób zawodowych, uprawniające do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Co więcej, pomimo stwierdzanego niedosłuchu w następnych latach swojej aktywności zawodowej badany był dopuszczany do pracy eksponującej go na działanie hałasu. Wskazano, że stwierdzenie zawarte w książeczce zdrowia pacjenta "słabo słyszy" jest bardzo ogólne i nieprecyzyjne i nie może być podstawą do przyjęcia zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu stwierdzonego badaniem audiometrycznym w dniu 5 grudniu 2006r., a wiec po ponad dwóch latach od ustania ekspozycji na hałas (pacjent zakończył pracę zawodową z dniem 23 lutego 2004r.).
Organ podkreślił, że w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego w przedmiocie choroby zawodowej skarżącego wzięto pod uwagę cały okres aktywności zawodowej odwołującego się, a zatem lata 1966-2004 r. Na podstawie wyników pomiarów natężenia dźwięku wynoszących do 92 dB(A) ustalono bezspornie, że skarżący pracował w narażeniu na ponadnormatywny hałas w okresie zatrudnienia w okresie 1970 -1974 w H (obecnie A S.A. Oddział w K). Brak jest natomiast pomiarów natężenia dźwięku (nie były przeprowadzane) z okresu zatrudnienia skarżącego w Zakładach Mechanicznych " W" S.A. w M, ul. W, w Przedsiębiorstwie Gospodarki [...] K, ul. S na stanowisku pomocnika maszynisty spycharki oraz w Przedsiębiorstwie Budownictwa [...] " K" na stanowisku maszynisty spycharki.
Organ wziął zatem pod uwagę ocenę narażenia zawodowego z tego okresu przeprowadzoną przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K, T i K oraz zeznania skarżącego. Uznał, że nie można wykluczyć narażenia skarżącego na ponadnormatywny hałas w tym okresie. Rozpatrując kwestię istnienia narażenia zawodowego na ponadnormatywny hałas w ostatnim miejscu zatrudnienia tj. w PBP "C" S.A. w latach 1978 - 2004 r. - wyjaśniono, iż w prowadzonym postępowaniu administracyjnym korzystano z wyników pomiarów z 2000 r. na stanowisku cieśla - zbrojarz, na terenie budowy Sanktuarium, które to pomiary wykazały poziom ekspozycji wynoszący 72 dB (A), oraz z 2008 r. w trakcie budowy przy ul. K w K, na stanowiskach pracownik ogólnobudowlany, cieśla, murarz gdzie poziom ekspozycji na hałas odniesiony do 8 godzinnego dnia pracy wynosił odpowiednio 83,8 dB (A), 79,3 dB (A), 83,7 dB (A), przy NDN wynoszącym 85 dB.
Biorąc jednak pod uwagę zeznania świadków, pracowników PBP "C" S.A. pracujących na te samej budowie, którzy potwierdzili podnoszony przez odwołującego się zaniżony czas pracy z elektronarzędziami, ustalono, iż wyniki pomiarów nie odzwierciedlają w pełni warunków pracy skarżącego. Ponadto zdaniem organu należy również wziąć pod uwagę fakt, iż zakład pracy nie przeprowadzał pomiarów środowiska pracy zgodnie z częstotliwością wymaganą przepisami rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie badań pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy ( Dz.U. z 2011 r., Nr 33, poz. 166). Z tego względu w ocenie organu nie można wykluczyć że skarżący w okresie zatrudnienia w PBP "C" S.A. pracował w narażeniu na ponadnormatywny hałas.
Niemniej, jak organ zaznaczył, aby stwierdzić chorobę zawodową konieczne jest spełnienie wszystkich warunków koniecznych tj. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy oraz wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Wskazano, że brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego wynika z faktu, że brak jest udokumentowanych objawów schorzenia z okresu zatrudnienia i do 2 lat od jego zakończenia. Jak wynika z dokumentacji medycznej pierwszy audiogram tonalny spełniający kryteria rozpoznania choroby zawodowej narządu suchy wykonany został 5 grudnia 2006 r. (karta badania w Audiofon Aparaty Słuchowe), a zatem po ponad 2 latach od zakończenia pracy zawodowej w 2004 r. (skarżący był pracownikiem PBP "C" S.A. do dnia 23 lutego 2004 r., w tym od 27 grudnia 2003 r. do 22 lutego 2004 r. nie świadczył pracy, ponieważ przebywał na zasiłku chorobowym). Brak jest innych badań potwierdzających istnienie uszkodzenia słuchu spełniające kryteria rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w okresie zatrudnienia oraz do 2 lat od jego zakończenia. Organ w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego zwracał się kilkukrotnie do skarżącego o przesłanie dokumentacji medycznej i wszystkie uzyskane dokumenty przekazał do lekarzy orzekających w przedmiotowej sprawie.
Przesłany organowi dokument medyczny - książeczka zdrowia żołnierza służby zasadniczej - został przedłożony lekarzom upoważnionym do orzekania w sprawach chorób zawodowych w celu jego analizy i oceny ewentualnego wpływu na wydane w sprawie orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu (poz. 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych).
W wydanej opinii jednostka orzecznicza uznała, że powyższy dokument pozostaje bez wpływu na wydane orzeczenie ze względu na fakt, iż nie zawiera on żadnych danych opisujących stan narządu słuchu w 1970 r., tj. rodzaj, wielkość niedosłuchu czy wyniki badań audiometrycznych.
Organ podkreślił, że zgodnie z definicją choroby zawodowej zawartą w Kodeksie pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. U skarżącego natomiast stwierdzono występowanie wielu pozazawodowych samoistnych czynników ototoksycznych, tj. zmiany miażdżycowe w naczyniach, wahania ciśnienia tętniczego, zaburzenia gospodarki lipidowej (hipercholesterolemia i hipertrójglicerydemia), zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego (sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących między innymi narząd słuchu).
Reasumując, Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, iż rozpoznane u skarżącego uszkodzenie narządu słuchu powstało w związku z warunkami środowiska pracy. Brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wynika z faktu niespełnienia warunku koniecznego do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, tj. wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas lub do 2 lat od jego zakończenia i rozpoznania u skarżącego samoistnych, pozazawodowych czynników ototoksycznych, które w zgodnej opinii jednostki orzeczniczej I i II stopnia były przyczyną rozpoznanego uszkodzenia słuchu.
Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na powyższą decyzję.
Zawarł w niej zarzuty:
- naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i w konsekwencji niezbadanie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przedmiotową sprawą w celu ustalenia stanu faktycznego zgodnie z rzeczywistością, a w szczególności nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej w sytuacji, gdy w sprawie biorą udział dwie strony o sprzecznych interesach,
- błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że skarżący nie udokumentował wystąpienia objawów choroby zawodowej w okresie pracy lub do dwóch lat od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym,
- naruszenie prawa materialnego art. 235 1 k.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że do uznania określonego schorzenia za chorobę zawodowa koniecznym jest udokumentowanie wystąpienia choroby zawodowej w okresie pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas lub do dwóch lat od jej zakończenia oraz poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że dla wykluczenia uznania choroby za chorobę zawodową wystarczające jest ustalenie innych możliwych przyczyn jego powstania w sytuacji, gdy przyczyny te muszą wykluczać istnienie związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy czynnikiem szkodliwym w środowisku pracy a chorobą narządu słuchu.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że organ ponownie rozpoznając sprawę nie wskazał innej niż zawodowa etiologii choroby, a zatem nie wykluczył, że to praca w ekspozycji na czynnik szkodliwy stanowiła przyczynę stwierdzonej u skarżącego choroby narządu słuchu. Skoro bowiem wykryto u skarżącego schorzenia narządu słuchu, a warunki pracy wskazują, że skarżący był narażony na działanie hałasu, to tylko wówczas organ zdaniem skarżącego mógł odmówić uznania choroby za chorobę zawodową, gdyby organ zdołał wykluczyć jednoznacznie istnienie związku przyczynowego pomiędzy stwierdzoną chorobą a długoletnią pracą w narażeniu na czynnik szkodliwy. W razie bowiem, jak dalej skarżący podniósł, ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2014 r., poz. 1647.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. 2016 r., poz. 718 dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Przeprowadzona w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonej decyzji według wyżej wskazanych kryteriów doprowadziła Sąd do uznania, że skarga jest zasadna.
Podkreślenia wymaga, że w tej sprawie wojewódzki sąd administracyjny orzekał po raz trzeci.
Wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 900/11, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd stwierdził konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego, co do okoliczności związanych z warunkami pracy, jakie istniały w zakładzie "C" S.A., z uwzględnieniem narażenia na hałas przy budowie Sanktuarium.
Powodem ponownego uchylenia przez Sąd zaskarżonej decyzji wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 1181/13, był brak przekonywującej argumentacji organu inspekcji sanitarnej, że: "...stwierdzone u skarżącego schorzenie, które sam organ przyporządkował zresztą słusznie, do choroby wymienionej pod poz. 21 załącznika do rozporządzenia z 2009 r. (...)" nie ma związku z warunkami pracy skarżącego. Dalej Sąd wskazał, że: "Nie jest wystarczające stwierdzenie, że choroba skarżącego ma pozazawodowy charakter, gdyż organ nie poparł go żadnymi racjonalnymi argumentami. Co prawda w orzeczeniu Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy zawarte były ogólnikowe stwierdzenia, że przyczyną niedosłuchu skarżącego mogą być nadciśnienie tętnicze, zmiany miażdżycowe, zaburzenia krążenia w zakresie tętnic zaopatrujących narząd słuchu, wynikające z dyskopatii i zmian zwyrodnieniowych w odcinku szyjnym kręgosłupa, czy zaburzenia gospodarki lipidowej, niemniej organ w ogóle nie odniósł się do tych wskazań."
W związku z powyższym Sąd, stwierdzając zarówno naruszenie przepisów postępowania poprzez niewystarczające odniesienie się do zebranego materiału dowodowego, jak i naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez pominięcie, związku przyczynowo- skutkowego pomiędzy stwierdzonym u skarżącego schorzeniem słuchu a warunkami pracy, które doprowadziły organ do błędnego i przedwczesnego przyjęcia, że nie występuje choroba zawodowa z uwagi na brak jednoznacznych dowodów na istnienie narażenia zawodowego, wskazał organowi, na jakie okoliczności ma zwrócić uwagę w ponownym rozpoznaniu odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej. Zalecił organowi odwoławczemu, aby rozpatrując sprawę wziął pod uwagę wskazane przez Sąd zasady orzekania w sprawie chorób zawodowych, w szczególności dotyczące związku przyczynowo - skutkowego między schorzeniem a warunkami pracy, a następnie by dokonał oceny, czy brak jest podstaw do stwierdzenia związku przyczynowo – skutkowego między narażeniem na hałas w miejscu pracy a zmianami chorobowymi.
Zgodnie z postanowieniami art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Biorąc pod uwagę oddziaływanie wyżej wskazanego wyroku na oceniane po raz wtóry postępowanie odwoławcze, zakończone kontrolowaną decyzją, stwierdzić należy, że doszło w nim do naruszenia przepisów postępowania (artykułów: 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie oznacza to, że kwestie związane z warunkami pracy, czy istnieniem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy stwierdzoną jednostką chorobową a warunkami pracy zeszły na dalszy plan.
Kwestie te były i są istotne, ale wykładnia pojęcia choroby zawodowej, a następnie zastosowanie przepisów art. 235¹ i 235² ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy ( Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, dalej w skrócie – k.p.), co przekłada się z kolei na ustalenie istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, musi odbywać się w pewnym porządku.
Trafnie wskazuje więc organ, że za chorobę zawodową w świetle art. 235¹ k.p. uznaje się "...chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Wskazany powyżej przepis zawiera więc definicję choroby zawodowej, natomiast kiedy następuje jej stwierdzenie wskazuje drugi z przywołanych przepisów Kodeksu pracy.
Domniemywać należy, że o tych "etapach" stosowania prawa organ wie, skoro podkreślił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż wymagane jest, stosownie do postanowień art. 235² k.p., "wystąpienie udokumentowanych objawów" tej jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych w okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych.
Działania jednakże organu w tym względzie ograniczyły się tylko do wezwania skarżącego o przedłożenie dokumentacji lekarskiej jaką posiada.
Takie działania organu uznać należy za poprawne, ale w ocenie Sądu, w tym przypadku za niewystarczające, zwłaszcza, że skarżący jest osobą starszą i nieporadną prawnie. Z art. 9 k.p.a. wynika, że po pierwsze, organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Po drugie, ważna jest, jak podnosi się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, treść wezwania, jego redakcja w sposób zrozumiały dla odbiorcy i jego sytuacji prawnej ma kapitalne znaczenie. Wezwanie skarżącego, "...czy posiada (on) dokumentację medyczną dotyczącą stanu narządu słuchu z okresu zatrudnienia w przedsiębiorstwie "C" S. A. lub do 2 lat od jej zakończenia..." nie jest do końca poprawne z tegoż choćby względu, że skarżący w swoich zasobach może nie posiadać takiej dokumentacji, a istnieć może ona w zasobach placówek medycznych. Ponadto nie powinno ono ograniczać się tylko do jednego z zakładów pracy, w których pracował skarżący, lecz obejmować powinno cały okres jego zatrudnienia w narażeniu, jak i okres wskazany w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, zwanego dalej rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych), po ustaniu pracy w narażeniu.
Trzeba mieć na uwadze, że organ administracji będąc związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, wyrażonymi w wyroku sądu administracyjnego, nie jest zwolniony od dokładnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii, zwłaszcza, że w ponownej kontroli sądowoadministracyjnej bierze się pod uwagę nie tylko wywiązanie się organu ze wskazań sądu. Rozstrzygając sprawę w ponownym postępowaniu, organ administracyjny dysponuje bowiem takimi samymi możliwościami w zakresie rozstrzygnięcia, jakimi dysponował w pierwotnym postępowaniu z ograniczeniami wynikającymi z zasady związania oceną prawną sądu (T. Woś. (red.) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. V; LexisNexis 2012).
Patrząc przez ten pryzmat na zaskarżoną decyzję stwierdzić należało, że nie została ona wydana po wszechstronnej ocenie dotychczas zgromadzonego i uzupełnionego następnie materiału dowodowego. Organ odwoławczy nie tylko, że kontroluje rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, ale przede wszystkim ponownie rozpoznaje sprawę w granicach jej rozpoznania przez organ I instancji. Na tym polega bowiem dwuinstancyjność postępowania administracyjnego.
Stąd też ustalenie okoliczności związanych z czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy było i jest niezmiernie ważne. Z tych też powodów
Sąd w pierwszym z wydanych w tej sprawie orzeczeń nakazał wnikliwe ustalenie tych elementów stanu faktycznego, gdyż dla choroby zawodowej w postaci zawodowego uszkodzenia słuchu ocena ekspozycji na hałas przez cały okres zawodowego życia pracownika, w aspekcie poziomu i długości ekspozycji mogących stwarzać ryzyko uszkodzenia słuchu ma kapitalne znaczenie.
Sąd wskazując organowi odwoławczemu na kwestie związane z pojęciem "udokumentowanych objawów" w drugim z wydanych w sprawie orzeczeń wskazał, że nie chodzi tutaj tylko o istnienie narażenia w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych, lecz o potwierdzenie faktu występowania symptomów charakterystycznych dla danej choroby, a ustaleń w tym względzie organ nie może przerzucać tylko na zainteresowanego, co koresponduje z kwestią prawidłowego wezwania skarżącego. Trafnie wskazywał bowiem Sąd i co podnosi się w orzecznictwie, że: "wykładnia użytego w treści art. 235² k.p. sformułowania "wystąpienie udokumentowanych objawów", wskazuje, iż nie jest wymagane, aby u pracownika zdiagnozowano dane schorzenie ani też, aby był on na tę dolegliwość leczony. Wystarczy bowiem samo potwierdzenie przez lekarza faktu występowania symptomów charakterystycznych dla danej choroby, nawet jeżeli są one równocześnie typowe dla innej jednostki chorobowej, pod kątem której leczenie się wówczas odbywało."( por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 23 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Gl 746/12).
Postępowanie w sprawie choroby zawodowej przed organami inspekcji sanitarnej nie różni się bowiem niczym w sferze przestrzegania przez organ orzekający przepisów postępowania od każdego innego postępowania w sprawie administracyjnej, zwłaszcza, że postanowienia jednej z naczelnych zasad postępowania stanowią wyraźnie, iż organy stojąc na straży praworządności podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.). Nadto, mają nie tylko, że czuwać, ale i udzielać niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, jak stanowi art. 9 in fine k.p.a. W ten kontekst wpisuje się właśnie kwestia związana z "udokumentowaniem" objawów choroby wskazanej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Rzeczywiście, to zainteresowanemu winno zależeć na udokumentowaniu objawów tej jednostki chorobowej. Analiza akt administracyjnych tej sprawy nie prowadzi jednak do wniosków, że postawa skarżącego nie zmierzała do tego. Starał się on dostarczyć te dokumenty, które posiadał osobiście. Poprzestanie zatem na wezwaniu skarżącego o przedłożenie dokumentów i w sytuacji dostarczenia tylko kopii książeczki wojskowej, który to dokument nie wniósł nic zasadniczego do sprawy, nie mogło zdaniem Sądu prowadzić już do wydania negatywnego dla skarżącego rozstrzygnięcia. Wobec bowiem tego, że w piśmie z daty wpływu do organu – 15 kwietnia 2011 r. (k. 126 akt administracyjnych) – wskazywał on, że nie podejmował on badań w przychodni zakładowej, po tym jak w latach siedemdziesiątych stwierdzono u niego osłabienie słuchu, lecz w spółdzielniach pracy i innych przychodniach, gdzie nie żądano, jak to ujął, od niego dowodu, obowiązkiem organów było wyjaśnienie tych okoliczności, poprzez ponowne zwrócenie się do skarżącego, o jakie to jednostki medyczne chodzi, a następnie zwrócenie się do skarżącego bądź bezpośrednio do tych jednostek, czy w ich zasobach nie znajduje się dokumentacja lekarska potwierdzająca wystąpienie symptomów przedmiotowej choroby zawodowej, zwłaszcza, że na kopiach skierowań do badań, znajdujących się na k. 125 i 124 akt administracyjnych, widnieje, że skarżący był między innymi na badaniach u laryngologa. Bez uczynienia tego, w dalszym ciągu podjęta decyzja nosi cechę przedwczesnej. Są to zasadnicze kwestie dla załatwienia tej sprawy co do istoty, które powinny być ustalone w pierwszym rzędzie i bez cienia wątpliwości.
Dodać przy tym należy, że: "udokumentowanie", może oznaczać zaświadczenie lekarskie lekarza prowadzącego byłego pracownika, kartę leczenia szpitalnego lub inny dokument o tych charakterze, który pozwalałby na bezsporne ustalenie wystąpienia objawów choroby." (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 835/09; Lex nr 520671404).
W ten aspekt wpisują się również dalsze kwestie związane z domniemaniem istnienia związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy warunkami pracy a zmianami chorobowymi.
Jednostki orzecznicze lekarskie, jak i organ podkreśliły brak udokumentowania w okresie pracy zawodowej w narażeniu i do dwóch lat od ustania pracy w narażeniu symptomów choroby, a uwypukliły pozazawodowe powstanie choroby. W sytuacji, gdy zaniechano wystąpienia do placówek medycznych wskazywanych przez skarżącego w piśmie z daty wpływu 15 kwietnia 2011 r. opinie te nie mogły być uznane za dostateczną podstawę do podjęcia negatywnego rozstrzygnięcia. Rację ma organ, że jest nimi związany, ale związanie opiniami jednostek orzeczniczych nie oznacza, że organ nie ma podstaw do oceny ich jako dowodu w sprawie pod względem wystarczającego ich medycznego uzasadnienia (vide: wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Kr 808/13). Sformułowanie, że takie czynniki jak: zmiany miażdżycowe w naczyniach, wahania ciśnienia tętniczego, zaburzenia gospodarki lipidowej (hipercholesterolemia i hipertrójglicerydemia), zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego (sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących między innymi narząd słuchu, mogły wpłynąć na powstanie jednostki chorobowej u skarżącego przy istnieniu w środowisku pracy, czemu ani jednostki ani organ orzekający jednoznacznie nie zaprzeczyły, narażenia na hałas, nie tłumaczy w sposób pełny z jakich powodów na jej rozwój nie mogło się przyczynić środowisko pracy skarżącego lecz wskazane pozazawodowe zmiany chorobowe. Z powyżej przedstawionych racji powodem tym nie mógł być tylko brak "udokumentowania" symptomów choroby zawodowej, skoro w dalszym ciągu pewności w tym względzie nie ma.
Sąd mając więc na względzie nie tylko obowiązki organu odwoławczego, wynikające z artykułów 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., ale także, że nie dające się usunąć wątpliwości należy tłumaczyć w sprawach chorób zawodowych na korzyść zainteresowanego, a przede wszystkim, iż sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości, uznał, że w tym stanie rzeczy należy uchylić ponownie zaskarżoną decyzję, aby organy dogłębnie ustaliły istotne dla treści rozstrzygnięcia okoliczności wpisując się w kanon dobrego administrowania i działania w sposób przekonywujący do organów państwa. Kierował się przy tym również i latami zatrudnienia skarżącego w pracy w narażeniu, stwierdzeniem w 1970 r., że "słabo on słyszy" oraz specyfiką jednostki chorobowej ujętej pod pozycją 21 wykazu chorób zawodowych, której zawodowy rozwój, w przeciwieństwie od pozazawodowego, rozwija się zazwyczaj w pierwszych 10 latach narażenia na hałas.
W ponownym rozpoznaniu tej sprawy organ odwoławczy, dokonując oceny prawidłowości decyzji organu I instancji, weźmie pod uwagę kwestie związane z dokonaną przez Sąd analizą kompletności dotychczas zgromadzonego przez organy materiału dowodowego. Dokonując ustaleń "udokumentowania" symptomów choroby zawodowej będzie miał na uwadze, czy takie działania nie przekraczają ramy uzupełniającego postępowania wyjaśniającego w kontekście naczelnej zasady postępowania – zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W odniesieniu do wezwania skarżącego organ weźmie pod uwagę wszelkie wskazane w uzasadnieniu wyroku kwestie związane z "udokumentowaniem" symptomów choroby, redagując w sposób nieskomplikowany i jasny treść wezwania. Ponadto, po ustaleniu najistotniejszych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności oceni, czy wobec przedstawionego powyżej stanowiska Sądu, opinie jednostek orzeczniczych lekarskich są należycie uzasadnione, co do pozazawodowej etiologii choroby, odpowiadając sobie na pytanie, czy w sytuacji przyjęcia istnienia w środowisku pracy negatywnych czynników narażających skarżącego na zawodowy niedosłuch i ich związku z jednostką chorobową, wymienioną pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych, jednostki orzecznicze lekarskie dostatecznie wyjaśniły medyczne powody wpływu czynników ogólnoustrojowych na rozwój niedosłuchu u skarżącego. Zwrócić też należy uwagę, że w literaturze lekarskiej podnosi się, że czynnikami ototoksycznymi są substancje występujące w środowisku życia i pracy człowieka, które u osób narażonych na hałas dodatkowo zwiększają ryzyko powstania niedosłuchu. Mogą to być np. leki moczopędne, przeciwnowotworowe, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe (w tym salicylany), antybiotyki. Do substancji o uznanym działaniu neurotoksycznym należą także rozpuszczalniki organiczne (toluen, ethylobenzen), substancje duszące oraz metale ciężkie (ołów, kadm, rtęć, arsen), występujące niejednokrotnie w środowisku pracy (tak w: Mariola Śliwińska – Kowalska, Profilaktyka zawodowych uszkodzeń słuchu oraz Bartosz Bilski, Interakcje między działaniem hałasu i czynników ototoksycznych w środowisku pracy. Medycyna Pracy 2003;54 (5): 481- 485). Wyjaśnienia organu wymagać będzie zatem również kwestia wpływu tych czynników (czy część z nich występowała w środowisku pracy skarżącego) na zawodową etiologię stwierdzonej u skarżącego jednostki chorobowej, wymienionej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. 2016 r., poz. 718 ), orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. 2016 r., poz. 718 ), jak w punkcie II sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło