II SAB/Gd 70/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-05-25
Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Janina Guść, Katarzyna Krzysztofowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że bezczynność Starosty w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ omyłkowo przesłał nieprawidłowe dokumenty, ale po otrzymaniu skargi niezwłocznie uzupełnił brak. W związku z tym, że żądana informacja została udzielona przed wydaniem wyroku, sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do załatwienia wniosku, uznając je za bezprzedmiotowe. Sąd odstąpił również od zasądzenia kosztów postępowania na rzecz skarżącej, uznając, że jej działania (niezwłoczne wniesienie skargi bez wcześniejszego kontaktu z organem w celu wyjaśnienia nieporozumienia) nie były niezbędne do celowego dochodzenia praw.Stan faktyczny
Skarżąca R. P. złożyła wniosek do Starosty o udostępnienie umów cywilnych dotyczących stałej obsługi prawnej Powiatu. Starostwo omyłkowo przesłało skany umów dotyczących nieodpłatnej pomocy prawnej. Po otrzymaniu skargi na bezczynność, Starosta przesłał właściwe umowy. Skarżąca domagała się stwierdzenia bezczynności organu, zobowiązania do załatwienia wniosku i zasądzenia kosztów postępowania.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że bezczynność Starosty nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 2. Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty do załatwienia wniosku. 3. Odstąpiono od zasądzenia od Starosty na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2016 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. P. na bezczynność Starosty w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. stwierdza, że bezczynność Starosty w rozpatrzeniu wniosku skarżącej R. P. z dnia 4 marca 2016 roku o udostępnienie informacji publicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Starosty do załatwienia wniosku skarżącej o udostępnienie informacji publicznej; 3. odstępuje od zasądzenia od Starosty na rzecz skarżącej R. P. zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 4 marca 2016 r., przesłanym w formie elektronicznej, R. P. złożyła wniosek skierowany do Starosty o udostępnienie (przesłanie na adres e-mail) umowy bądź umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym albo kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych, dotyczących stałej obsługi prawnej Powiatu w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, albo przesłanie informacji, że umowy takie nie zostały zawarte. Wskazała, że wniosek należy zrealizować poprzez przesłanie umów w formie skanów.
W dniu 9 marca 2016 r. pracownik Starostwa Powiatowego udzielił odpowiedzi na powyższy wniosek, przesyłając na wskazany adres skany umów w sprawie udzielania nieodpłatnej pomocy prawnej w punktach nieodpłatnej pomocy prawnej, zawartych w wykonaniu dyspozycji art. 6 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1255).
Pismem z dnia 19 marca 2016 r. (pismo wpłynęło do organu w dniu 25 marca 2016 r.), R. P., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wywiodła skargę na bezczynność Starosty w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Skarżąca wniosła o stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w przedmiotowej sprawie, zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie przewidzianym ustawą (14 dni), zasądzenie od organu na jej rzecz kosztów postępowania w wysokości 2997 zł (w tym 17 zł - tytułem opłaty za pełnomocnictwo, 100 zł opłaty sądowej oraz 2.880 zł - tytułem kosztów adwokackich, zgodnie z oświadczeniem złożonym na podstawie § 16 zd. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w związku z punktem 3. załączonej do skargi umowy), a także przeprowadzenie na rozprawie dowodów zawnioskowanych w skardze.
W uzasadnieniu skargi R. P. wyjaśniła, że wystąpiła do organu z wnioskiem z dnia 4 marca 2016 roku, opisanym powyżej, jednak organ - w terminie przewidzianym ustawą, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie udostępnił żądanej informacji w formie wskazanej we wniosku ani też nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia (ewentualnie decyzji o umorzeniu postępowania w przypadku zaistnienia okoliczności z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej; Dz.U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. – w skrócie jako "ustawa"), co skutkuje uznaniem, że pozostaje w stanie bezczynności.
Odnośnie wniosku o zasądzenie kosztów w żądanej wysokości skarżąca wskazała, że zgodnie z umową zlecenia o obsługę prawną została obciążona kosztami zastępstwa procesowego w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej za czynności adwokackie. Dołączyła do skargi uwierzytelnioną umowę zlecenia o usługę prawną, pełnomocnictwo, dowód uiszczenia opłaty i pełnomocnictwa oraz uwierzytelniony mail do Starosty.
W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie oraz o nieobciążanie organu kosztami postępowania sądowego, w tym kosztami zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że nie pozostawał w bezczynności, ponieważ w ustawowym terminie udzielił skarżącej odpowiedzi, jednak z uwagi na wiele zapytań na temat nieodpłatnej obsługi prawnej, przesłał omyłkowo umowy zawarte w tym zakresie. Jak wyjaśnił, po wpłynięciu do organu wniosku skarżącej z 4 marca 2016 roku, udzielił skarżącej odpowiedzi na ten wniosek w dniu 9 marca 2016 r. Na skutek otrzymanej skargi na bezczynność, która wpłynęła do organu w dniu 25 marca 2016 roku, organ dokonał ponownej analizy akt powyższej sprawy, która ujawniła, że skarżąca zamiast skanów wnioskowanych umów otrzymała skany umów zawartych przez Powiat z adwokatem i radcami prawnymi, którym powierzono świadczenie nieodpłatnej pomocy prawnej w trybie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej. W związku z tym w dniu następnym (30 marca 2016 r.) organ niezwłocznie przesłał skarżącej wnioskowaną przez nią informację publiczną jednocześnie wyjaśniając, że odpowiedź jaką otrzymała na swój wniosek nie odpowiadała treści zawartego we wniosku żądania na skutek mało wnikliwego odczytania jego treści przez pracownika, który merytorycznie załatwiał sprawę. W natłoku spraw związanych z udzielaniem odpowiedzi na wnioski dotyczące funkcjonowania na terenie powiatu lęborskiego punktów nieodpłatnej pomocy prawnej, wniosek skarżącej odczytany został bowiem jako kolejny dotyczący tej kategorii spraw.
Organ wskazał nadto, że w kontekście ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do informacji publicznej bezczynność ma miejsce wówczas, gdy w prawnie określonym terminie podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie udzielił jej, nie wydał decyzji o odmowie jej udzielenia, nie wyjaśniał przyczyn braku możliwości udostępnienia informacji, nie poinformował pisemnie wnioskodawcy, że nie posiada żądanej informacji lub - jeśli objęta wnioskiem informacja nie ma charakteru informacji publicznej - nie powiadomił pisemnie wnioskodawcy o tym fakcie. Tymczasem w tej sprawie, niezwłocznie po ujawnieniu udzielenia odpowiedzi niezgodnej z treścią złożonego wniosku, organ uczynił zadość żądaniu wnioskodawczyni, przesyłając właściwe skany umów. W powyższej sprawie Starosta podjął zatem czynności w sprawie i wystosował odpowiedź do skarżącej - przesyłając informacje publiczną, zgodnie z art. 13 ustawy. Fakt skierowania w odpowiedzi do skarżącej informacji, która nie odpowiadała treści zawartego we wniosku żądania, nie może stanowić podstawy do przypisania organowi stanu milczenia. Udzielenie odpowiedzi niezgodnej z oczekiwaniami skarżącej nie wynikało z zamiaru uchylenia się Starosty od udzielenia wnioskowanej informacji a ze zwykłej omyłki, spowodowanej mało wnikliwą analizą treści wniosku. Nie można zatem przypisać organowi celowego działania zmierzającego do wprowadzenia w błąd skarżącej ani bezczynności.
Dodatkowo organ zauważył, że skarżąca, po otrzymaniu skanów umów z radcami prawnymi i adwokatem, dotyczących nieodpłatnej pomocy prawnej, nie podniosła faktu, że przekazana informacja publiczna nie stanowi odpowiedzi na jej wniosek, a niezwłocznie wystosowała skargę na bezczynność organu.
Starosta zakwestionował również wysokość kosztów zastępstwa procesowego żądanego przez skarżącą, stwierdzając, że ustalone wynagrodzenie nie odpowiada rodzajowi sprawy i nakładowi pracy pełnomocnika strony, a tym samym jest zdecydowanie zawyżone.
Pismem z dnia 21 kwietnia 2016 r. pełnomocnik skarżącej poinformował Sąd o udzieleniu informacji publicznej zgodnej z wnioskiem po wniesieniu skargi oraz wniósł o umorzenie postępowania i orzeczenie o zwrocie należnych kosztów.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje :
Na podstawie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), określanej dalej skrótem "P.p.s.a.", kontrola ta obejmuje również bezczynność organów, a w przypadku informacji publicznej, także innych podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia.
Istotną kwestią z punktu widzenia tego rodzaju skargi jest przede wszystkim występowanie podstawy prawnej do określonego zachowania się organu wobec przedstawionego żądania strony, zaś rzeczą sądu jest sprawdzenie, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Dodać jeszcze trzeba, że na zasadzie art. 119 pkt 4 P.p.s.a. oraz art. 120 P.p.s.a., jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
W myśl wskazanego wyżej art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 – 4 P.p.s.a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określone działanie organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie
i w określonym przez prawo terminie.
Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność - zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a. - sąd:
- zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Po myśli art. 149 § 1a P.p.s.a., sąd jednocześnie stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi, odnotować należy, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie wymaga poprzedzenia jej środkiem zaskarżenia wskazanym w art. 52 P.p.s.a., gdyż - zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm. - zwanej dalej też "ustawą") - przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (K.p.a.) stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W związku z tym przepisy K.p.a. nie mają zastosowania w zakresie pozostałych czynności podejmowanych przez organ na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w tym do czynności materialno-technicznych w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wskazuje dodatkowych środków prawnych przeciwko czynnościom podejmowanym w ramach jej realizacji, za wyjątkiem art. 16 ust. 1 i 2 tej ustawy. W konsekwencji przyjąć należy, że skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez wzywania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa, a ponadto nie są wiążące żadne terminy do jej skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego.
W niniejszej sprawie skarżąca zarzucała Staroście bezczynność w zakresie udostępnienia umowy bądź umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym albo kancelarią adwokatów, radców prawnych albo kancelarią adwokatów i radców prawnych, dotyczących stałej obsługi prawnej Powiatu w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Jak wynika z dokumentów przedstawionych przez strony i ich oświadczeń, w dniu 9 marca 2016 r. pracownik Starostwa Powiatowego udzielił skarżącej odpowiedzi na jej wniosek, lecz - jak podaje organ - z powodu mało wnikliwej analizy treści wniosku przesłał omyłkowo umowy na nieodpłatną obsługę prawną. Na skutek skargi, organ skorygował wcześniej udzieloną odpowiedź, przesyłając skarżącej w dniu 30 marca 2016 r. skany żądanych umów.
Według art. 1 ust. 1 ustawy, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Jak podkreśla się w literaturze, pojęcie informacji publicznej ma szeroki charakter i odnosi się do wszelkich spraw publicznych również wówczas, gdy wiadomość ta nie została wytworzona przez podmioty publiczne, a jedynie odnosi się do nich (por. M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002, s. 28). Prawo do uzyskania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne, a także o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, oraz innych osób i jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, jest prawem konstytucyjnym obywateli, przewidzianym
w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, i obejmuje m.in. dostęp do dokumentów (art. 61 ust. 2 Konstytucji RP). Realizację omawianego prawa stanowi art. 4 ustawy, według którego obowiązane do udzielania informacji publicznej są m.in. władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej, podmioty reprezentujące Skarb Państwa, organy samorządu terytorialnego. Podmioty obowiązane w rozumieniu tego przepisu stanowią szeroki krąg podmiotów (nieograniczający się do organów administracji publicznej), wykonujących zadania publiczne i w ramach tych zadań wytwarzających informację publiczną, bądź będących w posiadaniu takiej informacji, pozyskanej przy wykonywaniu zadań publicznych.
Starosta jest organem administracji samorządowej, co oznacza, że jest on objęty obowiązkami wynikającymi z ustawy, a więc zobowiązanym do podejmowania na jej podstawie prawem określonych działań w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Mając na uwadze określoną w art. 1 ust. 1 ustawy szeroką definicję informacji publicznej, nie budzi też wątpliwości Sądu, że sformułowane przez skarżącą we wniosku z dnia 4 marca 2016 r. żądanie, jako odnoszące się do działalności Starosty związanej z wydatkowaniem środków publicznych, dotyczyło udostępnienia informacji publicznej, zatem Starosta był zobowiązany do jej udzielenia w ustawowym terminie. Sąd w tym składzie w pełni podziela bowiem pogląd ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w myśl którego informację publiczną stanowią w szczególności materiały dokumentujące fakt lub sposób zadysponowania majątkiem publicznym, w tym treść i postać umów cywilnoprawnych dotyczących takiego majątku (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 11.09.2012 r., sygn. I OSK 903/12
i sygn. I OSK 916/12; z 13.05.2015 r., sygn. I OSK 634/15; z 30.09.2015 r.,
sygn. I OSK 2093/14; a także wyroki WSA: z 15.04.2008 r., sygn. II SAB/Ke 14/08; z 30.09.2010 r., sygn. II SAB/Op 12/10; z 26.02.2010 r., sygn. II SAB/Wa 192/09; z 11.10.2012 r., sygn. IV SAB/Po 65/12; z 11.03.2013 r. sygn. II SAB/Wa 503/12; z 17.04.2013 r., sygn. II SAB/Bd 25/13; z 15.11.2013 r., sygn. II SAB/Wa 409/13; z 15.10.2015 r., sygn. II SAB/Po 81/15 – CBOSA).
W niniejszej sprawie nie można jednak uznać - jak tego chce organ - że udzielenie wnioskodawczyni w dniu 9 marca 2016 r. odpowiedzi na jej żądanie świadczy o rozpoznaniu wniosku zgodnie z jego zakresem. R. P. wskazała w swoim wniosku jakich informacji się domaga, natomiast Starosta - błędnie odczytując treść złożonego przez nią wniosku - udostępnił skarżącej informacje, które nie były objęte żądaniem, a mianowicie informacje (dokumenty) dotyczące obsługi prawnej w ramach świadczenia nieodpłatnej pomocy prawnej na podstawie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej oraz edukacji prawnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1255). Dopiero w wyniku złożenia przez R. P. skargi, organ przesłał - w dniu 30 marca 2016 r. - właściwe umowy, w żądanej przez skarżącą formie.
W tych okolicznościach, zdaniem Sądu, trzeba przyjąć, że wniosek skarżącej skierowany do organu w dniu 4 marca 2016 r. nie został rozpatrzony przez organ w ustawowym 14-dniowym terminie, który zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy upłynął z dniem 18 marca 2016 r., dlatego - co do zasady - skarga powinna zostać uwzględniona. Rozpoznając sprawę ze skargi na bezczynność, Sąd zobowiązany jest jednak uwzględnić stan faktyczny w chwili orzekania, a więc to, że skarżącej zostały przez organ przesłane w dniu 30 marca 2016 r. wnioskowane informacje. Na dzień orzekania przez Sąd nie można więc mówić o bezczynności Starosty w zakresie załatwienia przedmiotowego wniosku. Stan bezczynności ustał bowiem po wniesieniu skargi, lecz przed wydaniem niniejszego orzeczenia. Podkreślenia wymaga, że celem skargi na bezczynność organu jest zobowiązanie podmiotu do wydania określonego aktu lub dokonania czynności, więc w zaistniałej sytuacji - z uwagi na udzielenie wnioskowanych informacji - zobowiązywanie Starosty do udzielenia informacji publicznej, która została już udzielona, stało się bezprzedmiotowe. Powyższe stanowiło podstawę do umorzenia w tym zakresie postępowania sądowego, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a, o czym orzeczono w punkcie 2. wyroku.
Sąd uwzględnił również, że na dzień złożenia skargi organ pozostawał w bezczynności w udostępnieniu żądanych informacji publicznych, ponieważ wadliwie zareagował na wniosek skarżącej, jednak bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym Sąd orzekł w punkcie 1. wyroku, stosownie
do art. 149 § 1 pkt 3 w zw. z art. 149 § 1a P.p.s.a.
Uznając, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, Sąd wziął pod uwagę, że kwalifikacja naruszenia prawa jako "rażące" musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosku skarżącego i jawnego braku woli do załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach w danej sprawie ma być też oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem Sądu, Staroście w tym zakresie nie można przypisać żadnej złej woli, gdyż do bezczynności doszło z uwagi na błąd we właściwym odczytaniu wniosku o udzielenie informacji publicznej. Sąd uwzględnił również fakt, że otrzymawszy skargę w dniu 25 marca 2016 r., organ niezwłocznie udzielił skarżącej żądanej informacji, tj. w dniu 30 marca 2016 r. Ponadto Sąd uwzględnił i to, że organ udzielił informacji skarżącej z nieznacznym przekroczeniem ustawowego terminu, a poza tym był przekonany, iż w terminie ustawowym rozpoznał wniosek zgodnie z żądaniem. Zatem, tylko błąd pracownika, a nie celowe działanie organu, spowodował, że udzielona informacja nie była zgodna ze złożonym wnioskiem.
Sąd uznał nadto, mając na uwadze treść art. 206 P.p.s.a., że w niniejszej sprawie zachodzi uzasadniony przypadek przemawiający za odstąpieniem od zasądzenia od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania.
Stosownie do przepisu art. 206 P.p.s.a. sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu.
Analiza cytowanego przepisu prowadzi do wniosku, że na jego podstawie sąd administracyjny działa w sposób uznaniowy, dokonując na tle konkretnej sprawy oceny, czy występują w niej szczególnie uzasadnione względy pozwalające na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów w całości lub w części. W piśmiennictwie to rozwiązanie, wzorowane na art. 102 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r., poz. 101 ze zm.) – w skrócie jako "K.p.c.", określane jest jako zasada słuszności (zob. H. Knysiak-Molczyk (w:) T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Postępowanie sądowo - administracyjne , 2004, s. 383-384).
Należy przy tym podkreślić, że przepis art. 206 P.p.s.a. nie konkretyzuje pojęcia "uzasadnionych przypadków", w których można odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, jedynie wymienia jeden z nich (świadczy o tym zawarte w przepisie sformułowanie "w szczególności"), dotyczący sytuacji, w której skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu toteż ich kwalifikacja należy do sądu. Można zatem zastosować go nie tylko w przypadku częściowego uwzględnienia skargi. Z literalnego brzmienia art. 206 P.p.s.a. wynika bowiem, że częściowe uwzględnienie skargi jest to jedynie jeden z przypadków uzasadniających przewidziane w nim rozstrzygnięcie.
Stosując powołany przepis, sąd musi zatem dokonać oceny, która jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym, ma charakter dyskrecjonalny, oparty na swobodnym uznaniu, kształtowanym własnym przekonaniem, poczuciem sprawiedliwości oraz analizą okoliczności rozpoznawanej sprawy (por. dotyczące analogicznego przepisu art. 102 k.p.c. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2010 r., sygn. I PZ 2/10, LexPolonica nr 3027650, OSNP 2011, nr 23-24, poz. 297, i z dnia 26 stycznia 2012 r., sygn. III CZ 10/02, Biul. SN 2012, nr 4, s. 7).
Dokonując tak zakreślonej oceny w tej sprawie Sąd uznał, że okoliczności podniesione już przy analizie charakteru zaistniałej bezczynności jak i sposób działania skarżącej przemawiają za tym aby w tej sprawie odstąpić od zasądzenia od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania w całości. Z niekwestionowanych przez strony okoliczności niniejszej sprawy wynika bowiem, że całe postępowanie sądowe w tej sprawie zostało wywołane jedynie pomyłką pracownika organu oraz tym, że skarżąca, po otrzymaniu odpowiedzi na swój wniosek, udzielonej przez organ dnia 9 marca 2016 roku i zawierającej jako załączniki inne umowy, niż przez nią żądane, nie powiadomiła o tym organu lecz wystąpiła od razu ze skargą do sądu. Oczywiści jest bezsporne, że skargi na bezczynność nie trzeba poprzedzać żadnym wezwaniem czy też zażaleniem, aby spełniła warunki formalne, jednak dołożenie zwykłej staranności w kontaktach z organem wymaga – w ocenie Sądu, aby również strona chcąca skorzystać z jego wiedzy, czy też zasobów, przed wszczęciem postępowania sądowego, ze swej istoty generującego koszty, szczególnie w przypadku komunikacji mailowej, wymagającej minimum wysiłku, sprawdziła, czy jej wniosek został prawidłowo odczytany. Szczególnie w takiej sprawie jak ta, w której skarżąca – po przesłaniu mailem wniosku z 4 marca 2016 roku, otrzymała niezwłocznie pismo od organu z 9 marca 2016 roku, ze stwierdzeniem, że stanowi ono (wraz z załącznikami) odpowiedź na jej wniosek i realizację żądań w nim zawartych. W tej sprawie wysłanie do organu maila z informacją, że jako załączniki do pisma z dnia 9 marca 2016 roku skarżąca otrzymała niewłaściwe umowy, nie wymagało wysiłku, nie było również związane z koniecznością skorzystania z pomocy zawodowego pełnomocnika. Doprowadziłoby natomiast, jak wynika z przebiegu tej sprawy, do zakończenia jej najprawdopodobniej jeszcze w terminie ustawowym (14-dniowym), skoro na wniosek skarżącej z 4 marca 2016 roku organ odpowiedział już 9 marca 2016 roku. Zdaniem Sądu można było od skarżącej takiego działania oczekiwać także z tego względu, że – jak wynika z okoliczności opisanych w uzasadnieniach wyroków zapadłych w innych sprawach z jej skarg na bezczynność, skarżąca już wcześniej kierowała do różnych organów tożsame w treści wnioski dotyczące udzielnie informacji publicznej, z których odczytaniem i prawidłową realizacją organy miały problemy (np. sprawa zakończona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 5 maja 2016 roku, sygn. II SAB/Go 36/16; sprawa zakończona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 2016 roku, sygn. II SAB/Kr 59/16; orzeczenia dostępne w internecie - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżąca mogła zatem przypuszczać, że także w tej sprawie jej wniosek po prostu został niedokładnie odczytany. Aby uzyskać prawidłową informację publiczną od organu skarżąca nie musiała zatem ani korzystać z pomocy zawodowego pełnomocnika, ani też składać skargi do sądu. Przedmiotowa sprawa mogła zostać zakończona bez wszczynania postępowania sądowego, na skutek jednego maila skarżącej, który wyjaśniłby powstałe nieporozumienie.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że powstałe w tej sprawie koszty nie były niezbędne do celowego dochodzenia praw skarżącej, a obciążanie nimi organu byłoby niesprawiedliwe.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło