I OSK 53/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-05

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Czesława Nowak-Kolczyńska, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyświetlanie informacji o produktach bankowych w zakładce "Centrum Produktów" w systemie bankowości elektronicznej, po zalogowaniu się użytkownika, stanowi przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych, mimo wcześniejszego sprzeciwu klienta na takie przetwarzanie?
Ratio decidendi
Wyświetlanie informacji o nowych produktach bankowych w zakładce "Centrum Produktów" w systemie bankowości elektronicznej, które zawierają sugestywne sformułowania nakłaniające do skorzystania z oferty, stanowi przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych. Fakt, że klient musi aktywnie kliknąć, aby zobaczyć te informacje, nie zmienia charakteru tych działań jako marketingu, jeśli klient wcześniej wyraził sprzeciw wobec przetwarzania jego danych w tym celu. Ochrona wynikająca ze sprzeciwu obejmuje również sytuację, gdy klient jest zalogowany do swojego konta.
Stan faktyczny
M. P. wniósł skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) na A. S.A. z powodu przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych, mimo złożonego sprzeciwu. GIODO początkowo odmówił uwzględnienia wniosku, ale następnie uchylił swoją decyzję i nakazał A. S.A. zaprzestanie przetwarzania danych M. P. w celach marketingowych poprzez kierowanie do niego informacji handlowych w internetowym serwisie transakcyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. S.A. na decyzję GIODO. A. S.A. wniosło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Czesława Nowak- Kolczyńska Sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant asystent sędziego Łukasz Sielanko po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S.A. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Wa 337/16 w sprawie ze skargi A. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Wa 337/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. A. S.A. w Warszawie na decyzję Generalnego Inspektora Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], w przedmiocie przetwarzania danych osobowych. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Pismem z 13 lutego 2015 r. M. P. wniósł do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych przez A. S.A. z siedzibą w W. W uzasadnieniu wskazał, że A. S.A. narusza jego prawo do prywatności, kierując w internetowym serwisie transakcyjnym https:[...], gdzie jest zalogowany, niezamówione informacje handlowe będące marketingiem usług własnych. Kierowanie tych informacji do niego jako oznaczonego odbiorcy jest niedopuszczalne, bowiem przy zawieraniu umowy 2 stycznia 2015 r. nie wyraził zgody na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną oraz wyraził sprzeciw na przetwarzanie jego danych osobowych w celach marketingowych. Sprzeciw ten ponowił za pośrednictwem poczty elektronicznej serwisu bankowego w dniu 5 lutego 2015 r. W wyjaśnieniach udzielonych Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych A. wskazał, że A. S.A. przetwarza dane osobowe skarżącego w celu realizacji zawartych z nim umów z 17 listopada 2011 r. o świadczenie usług oferowanych przez bank dla Osoby Fizycznej oraz z 2 stycznia 2015 r. umowy rachunku oszczędnościowo - rozliczeniowego w zakresie jego imienia, nazwiska, numeru PESEL, adresu zamieszkania, adresu korespondencyjnego, numeru telefonu komórkowego, adresu e-mail, wykształcenia, stanu cywilnego oraz danych dotyczących jego dowodu osobistego w zbiorze "Klienci A.". Z uwagi na sprzeciw wniesiony 2 stycznia 2015 r. przez skarżącego bank nie przetwarza jego danych osobowych w celu marketingu produktów własnych. Jednocześnie A. zaznaczył, że puste pole w Karcie klienta w rubryce "przetwarzanie informacji/preferowany kontakt za pośrednictwem" oznacza, że skarżący miał w systemie A. odznaczony sprzeciw na przetwarzanie jego danych osobowych. Przesyłanie informacji marketingowych skarżącemu w internetowym systemie transakcyjnym A. zostało wyłączone. Wobec powyższego Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], odmówił uwzględnienia wniosku. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 20 sierpnia 2015 r. M. P. wskazał, iż A. wprowadził w błąd Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, informując, że nie przetwarza jego danych osobowych w celach marketingowych. Skarżący przedstawił wydruki świadczące jego zdaniem o tym, że A. nadal przetwarza jego dane osobowe w celu marketingu produktów własnych. Wskazał, że A. nie respektuje jego sprzeciwu i że jest on nadal informowany o produktach A. w internetowym serwisie transakcyjnym, do którego się loguje poprzez swój login i hasło. Podkreślił, że nie jest też prawdziwe stwierdzenie A., że skarżący może sam usunąć produkty, których nie używa oraz zakładki nieużywanych produktów. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 12 pkt 2 i art. 22 w związku z art. 23 ust. 1 i art. 32 ust. 1 pkt 8 i ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1182), dalej "ustawa", uchylił decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2015 r. w całości i nakazał A. S.A. przywrócenie stanu zgodnego z prawem w procesie przetwarzania danych osobowych M. P. poprzez zaprzestanie przetwarzania jego danych osobowych w celu marketingu produktów lub usług własnych oraz innych podmiotów poprzez kierowanie do niego informacji handlowych w internetowym serwisie transakcyjnym. W uzasadnieniu organ przedstawił dotychczasowy stan faktyczny sprawy i wskazał, że bezsporne jest, iż M. P. złożył 3 stycznia 2015 r. oraz 2 lutego 2015 r. sprzeciw wobec przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych przez A., a więc skorzystał z uprawnienia z art. 32 ust. 1 pkt 8 ustawy. W myśl art. 32 ust. 3 ustawy o ochronie danych osobowych, w razie wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, dalsze przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne. Administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem. Dla dokonania oceny, czy wskazane komunikaty przesłane do skarżącego przez A. za pośrednictwem serwisu transakcyjnego stanowią informację marketingową (reklamową) Inspektor zwrócił uwagę na specyfikę informacji reklamowej. Istotą reklamy jest upowszechnianie informacji o towarach i usługach oraz zainteresowanie potencjalnego nabywcy i zachęcenie go do kupna oferowanych towarów i usług. Tym samym, zdaniem organu, zawarte w zakładce "Centrum Produktów" informacje o nowych produktach A., tj. pożyczkach, kredytach, limitach odnawialnych na rachunku, ze względu na podkreślenie ich atrakcyjności i nakłonienie do działania polegającego na skorzystaniu z oferty, stanowią marketing A.. Sformułowania, którymi posłużył się A. w zakładce "Centrum Produktów" należy uznać za sugestywne, zrozumiałe, zwięzłe, łatwe do zapamiętania, jak również odwołujące się do interesów ekonomicznych odbiorcy, przez co swoją charakterystyką odpowiadające tekstom reklamowym. Wyświetlane treści nie dotyczyły wykonywania umów wiążących skarżącego z A., a stanowiły informacje o całkiem nowych produktach własnych, tj. pożyczkach i kredytach, których skarżący wyraźnie sobie nie życzył składając sprzeciw. A. sam wyjaśnił, że prezentowane w zakładce "Centrum Produktów" wiadomości stanowią szeroką ofertę produktową A. dostępną dla klientów. Nie sposób zatem uznać, aby miały one inne przeznaczenie, niż to, że mają nakłonić klientów do skorzystania z oferowanych usług. Zdaniem Generalnego Inspektora złożony przez skarżącego sprzeciw oznacza, że nie powinien on na swoim koncie internetowym (po zalogowaniu się za pomocą loginu i hasła) otrzymywać jakichkolwiek informacji o marketingu A. W przeciwnym razie można uznać, że A. nadal przetwarza dane osobowe skarżącego w celach marketingowych. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł A. S.A. w W., podnosząc, że jednym z elementów stosunku prawnego łączącego A. z klientami jest zobowiązanie A. do umożliwienia zawierania umów drogą elektroniczną. Skoro M. P. jest stroną umowy rachunku bankowego, A. ma prawo i obowiązek przetwarzać jego dane osobowe tak, aby mógł on korzystać z serwisu bankowości elektronicznej i mieć za jego pomocą dostęp do usług i produktów A. Fakt, że w serwisie bankowości elektronicznej w Centrum Produktów znajdują się zakładki, w które Klient potencjalnie może wejść, nie oznacza, że Klient otrzymuje informacje o marketingu A. A. – jako administrator danych osobowych, nie dokonuje żadnych operacji na danych osobowych. Samo umieszczenie zakładek w systemie bankowości elektronicznej i udostępnienie treści tych zakładek zalogowanym użytkownikom nie stanowi przetwarzania danych osobowych. To klient logując się według własnej nieprzymuszonej woli ma możliwość zapoznać się z treściami umieszczonymi w serwisie bankowości elektronicznej. A. podniósł, że zgodnie z życzeniem klienta zaniechał kierowania do niego reklam w prowadzonych kampaniach oraz nie przesyła informacji o charakterze reklamowym w ramach wewnętrznych komunikatów pocztowych systemu bankowości elektronicznej. W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Oddalając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przytoczył treść art. 12 ust. 1 i 2 oraz art. 18 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych. Wskazał, że w sprawie bezsporne jest, że dane M. P. są przetwarzane przez A. S.A. z siedzibą w W. w celu świadczenia usług bankowych w oparciu o umowę z 17 listopada 2011 r. o świadczenie usług oraz umowę rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego z 2 stycznia 2015 r. Ich zakres zawiera m.in. podstawowe dane osobowe i adresowe oraz adres mailowy. Podstawą ich przetwarzania jest więc art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy. Sąd ten zaznaczył, że stosownie do art. 32 ust. 1 ustawy, każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach danych, w tym do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania jej danych w przypadkach wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5, gdy administrator danych zamierza je przetwarzać w celach marketingowych lub wobec przekazywania jej danych osobowych innemu administratorowi danych (pkt 8). W razie wniesienia sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1 pkt 8, dalsze przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne. Administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem (art. 32 ust. 3). W rozpoznawanej sprawie poza sporem pozostaje okoliczność, że M. P. złożył 2 stycznia 2015 r. oraz 5 lutego 2015 r. sprzeciw polegający na niewyrażeniu zgody na przetwarzanie jego danych osobowych w celach marketingowych, czemu administrator danych, to jest A. S.A. nie zaprzecza i co odnotował w swoich systemach informatycznych. Spór w niniejszej sprawie sprowadza się zatem do oceny czy kwestionowane przez M. P. informacje o produktach i usługach A., które znajduje w bankowym serwisie transakcyjnym A. S.A. są jego działaniami marketingowymi. Sąd pierwszej instancji w całości zaaprobował ustalenia organu, iż zawarte w zakładce "Centrum Produktów" informacje o nowych produktach A., tj. pożyczkach, kredytach, limitach odnawialnych na rachunku, ze względu podkreślenie ich atrakcyjności i nakłonienie do działania polegającego na skorzystaniu z oferty prezentowanej przez A., stanowią marketing A. Sformułowania, którymi posłużył się A. w zakładce "Centrum Produktów" należy uznać za sugestywne, zrozumiałe, zwięzłe, łatwe do zapamiętania, jak również odwołujące się do interesów ekonomicznych odbiorcy, przez co swoją charakterystyką odpowiadające tekstom reklamowym. Istotą reklamy jest upowszechnianie informacji o towarach i usługach oraz zainteresowanie potencjalnego nabywcy i zachęcenie go do kupna oferowanych towarów i usług. Zatem prezentowane w zakładce "Centrum Produktów" treści stanowią reklamę A. Przedstawione przez skarżącego wydruki ze strony internetowej A. po zalogowaniu się na konto wskazują, że A. przesyła do skarżącego reklamy i inne informacje o charakterze marketingowym. Sąd pierwszej instancji wskazał, że w wyniku złożonego przez skarżącego sprzeciwu nie powinien on na swoim koncie internetowym (po zalogowaniu do niego za pomocą loginu i hasła) otrzymywać jakichkolwiek informacji o marketingu A. W przeciwnym razie można uznać, że A. nadal przetwarza jego dane osobowe. Zdaniem tego Sądu zaskarżoną decyzją Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie zabrania skarżącemu A. prowadzenia działalności marketingowej, umieszczania na swoich stronach reklam produktów tego A. Organ zabrania jedynie takiej formy działań reklamowych, które naruszają prawo obywatela do ochrony jego danych osobowych w zakresie działań marketingowych, gdy obywatel ten korzysta z prawa przyznanego przepisem art. 32 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie danych osobowych. Podjęta w niniejszej sprawie decyzja Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] grudnia 2015 r. jest w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zasadna. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. S.A. w W., reprezentowany przez radcę prawnego, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 32 ust 1 pkt 8, w zw. z art. 23 u.o.d.o.: a) polegające na uznaniu, że fakt istnienia w systemie bankowości elektronicznej A. zakładki "Centrum produktów", a w niej podzakładek uznanych przez WSA za treści marketingowe, stanowi przetwarzanie w celach marketingowych danych osobowych zalogowanego do systemu bankowości elektronicznej klienta A., podczas gdy potencjalne treści marketingowe docierają do klienta dopiero, kiedy wykaże on aktywność polegającą na kliknięciu myszką w ikony znajdujące się na pulpicie, co przesądza, że ma on wolę otrzymania tych informacji; b) poprzez jego błędną wykładnię polegającą na rozszerzeniu wbrew przepisom ustawy ochrony prawnej wynikającej z tego przepisu na odbiorcę anonimowego, którym jest użytkownik identyfikujący się tylko za pomocą wpisania loginu (bez wpisania hasła) oraz użytkownik, który staje się anonimowy po skorzystaniu z opcji " wyloguj"; II. w ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak rozpatrzenia i uzasadnienia przez Sąd odmowy uwzględnienia zarzutu wskazanego w pkt I. ppkt. 1 petitum skargi A., dotyczącego naruszenia art. 32 ust. 1 pkt 8, w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5, w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 1 UODO, w zakresie w jakim: a) zarzut ten dotyczył wykazania, że identyfikacja klienta (jego zdeanonimizowanie) następuje dopiero po łącznym wprowadzeniu prawidłowego loginu i hasła, a zatem samo wprowadzenie loginu nie jest chwilą, kiedy A. otrzymuje informację czy osoba wpisująca login jest podmiotem, który wniósł sprzeciw w trybie art 32 UODO i nie jest chwilą, kiedy A. jest związany tym sprzeciwem; b) zarzut ten dotyczył wykazania, że z chwilą skorzystania przez klienta z opcji wyloguj następuje ponowna anonimizacja klienta, co sprawia, że po wylogowaniu A. jest niezwiązany sprzeciwem wniesionym w trybie art. 32 UODO przez osobę oglądającą stronę internetową A.; - co doprowadziło do tego, że zaskarżony wyrok nie wyjaśnia stronie na czym ma polegać wykonanie decyzji GIODO, tj. przywrócenie stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu A. wskazał, że serwis bankowości elektronicznej jest zestandaryzowanym systemem, a więc ilość zakładek jest w nim po zalogowaniu zawsze taka sama, niezależnie od produktów posiadanych przez klienta. Klient nie musi rozwijać zakładki "Centrum produktów" i sprawdzać co tam jest, może korzystać z opcji potrzebnych do obsługi posiadanych przez niego produktów, gdzie podana jest wyłącznie sucha informacja. A. ma obowiązek umieszczania w serwisie bankowości elektronicznej informacji o usługach i produktach, tak aby wywiązać się z zobowiązań umownych wobec klientów. Dopóki czyni to przez standardowe menu, w którym po zalogowaniu wyświetla się neutralny pulpit za zakładkami odpowiadającymi nazwą produktom bankowym – nie narusza art. 32 u.o.d.o. Po zalogowaniu dane mogące stanowić marketing nie wyświetlają się. Zdaniem A. wykładnia literalna art. 32 u.o.d.o. wskazuje, że zakaz przetwarzania danych w celach marketingowych ma dotyczyć konkretnej osoby, tj. takiej, która wniosła sprzeciw. Przepis ten nie dotyczy odbiorcy anonimowego. Dopóki identyfikacja klienta nie nastąpi i nie zostaną łącznie prawidłowo wprowadzone login i hasło – A. nie wie, kto się loguje, a to oznacza, że nie jest związany sprzeciwem. Podobnie rzecz się ma po wylogowaniu, kiedy klient znów jest anonimowy. W takiej sytuacji A. nie znajduje się w reżimie art. 32 u.o.d.o. Nadto A. podniósł, że na skutek decyzji GIODO i prawomocnego orzeczenia sądu administracyjnego będzie musiał dokonać modyfikacji systemu bankowości elektronicznej. Jednak ani organ, ani Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do kluczowego momentu identyfikacji klienta w procesie logowania. A. nie wie, jaki jest zakres materialny decyzji administracyjnej – nie wie, jak ma zmodyfikować system bankowości elektronicznej, a więc jak przywrócić stan zgodny z prawem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego za nietrafny uznać należało podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. W ocenie skarżącego kasacyjnie Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia owego przepisu prawa poprzez brak rozpatrzenia i uzasadnienia odmowy uwzględnienia zarzutu wskazanego w pkt I. ppkt. 1 petitum skargi wniesionej do Sądu pierwszej instancji, dotyczącego naruszenia art. 32 ust. 1 pkt 8, w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5, w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1182), dalej "ustawa", UODO. Autor skargi kasacyjnej podniósł, że zarzut ten dotyczył wykazania, że identyfikacja klienta (jego zdeanonimizowanie) następuje dopiero po łącznym wprowadzeniu prawidłowego loginu i hasła. Samo zatem wprowadzenie loginu nie jest chwilą, kiedy A. otrzymuje informację czy osoba wpisująca login jest podmiotem, który wniósł sprzeciw w trybie art. 32 UODO i nie jest chwilą, kiedy A. jest związany tym sprzeciwem, a także, że z chwilą skorzystania przez klienta z opcji wyloguj następuje ponowna anonimizacja klienta, co sprawia, że po wylogowaniu A. jest niezwiązany sprzeciwem wniesionym w trybie art. 32 UODO przez osobę oglądającą stronę internetową A.. \ Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zauważyć należy, że w istocie w ramach tego zarzutu skarżący kwestionuje poczynione w sprawie ustalenia dotyczące momentu, w którym do klienta skarżonego A. docierają treści o charakterze reklamowym zawarte w zakładce "Centrum Produktów", które stanowią marketing A. Z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że treści te pojawiają się na koncie internetowym skarżącego po zalogowaniu do niego za pomocą loginu i hasła. Skarżący kasacyjnie nie zakwestionował owych ustaleń w skardze kasacyjnej za pomocą postawionych prawidłowo zarzutów naruszenia przepisów postępowania w związku z czym należało uznać owe ustalenia za prawidłowe. Wskazać należy, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołany przepis określa elementy, z jakich powinno składać się uzasadnienie orzeczenia. Jest więc przepisem o charakterze formalnym. O jego naruszeniu można mówić przede wszystkim wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia jednego z ustawowych, wyżej wymienionych warunków. Na gruncie uchwały 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 9/09 (ONSAiWSA 2010/3/39) przyjmuje się, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 672/09 - Lex nr 597768). Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy (wyrok NSA z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09 - Lex nr 745670), a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09 - Lex nr 745098). Oznacza to, że orzeczenie sądu pierwszej instancji nie będzie się poddawało takiej kontroli w przypadku braku wymaganych prawem części (np. nieprzedstawienia stanu sprawy, czy też niewskazania lub niewyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia), a także wówczas, gdy będą one co prawda obecne, niemniej jednak obejmować będą treści podane w sposób niejasny, czy też nielogiczny, uniemożliwiający jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego i prawnego, stanowiącego podstawę kontrolowanego orzeczenia sądu (wyrok NSA z dnia 15 czerwca 2010 r., sygn. akt II OSK 986/09 - Lex nr 597986). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wymogi i standardy, o których stanowi art. 141 § 4 p.p.s.a. Przedstawiono w nim stan faktyczny sprawy, zrelacjonowano sformułowane w skardze zarzuty oraz wskazano podstawę prawną oddalenia skargi. Sąd pierwszej instancji w dostateczny sposób wyjaśnił ponadto motywy podjętego rozstrzygnięcia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Z tych względów polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia powołanego przepisu. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt II GSK 358/15 (Lex nr 2117124) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Sam brak odniesienia się Sądu do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku. Dopiero wykazanie, iż były one na tyle istotne, że Sąd mógłby inaczej orzec w sprawie, gdyby się do nich odniósł, daje podstawę do uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji.". W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji odniósł się do podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 32 ust. 1 pkt 8, w zw. z art. 23 ust. 1 pkt 5, w zw. z art. 23 ust. 4 pkt 1 UODO. Sąd ten uznał, że wbrew stanowisku skarżącego A., zawarte w zakładce "Centrum Produktów" informacje stanowią marketing A.. Wskazał też, że ze względu na fakt, że skarżący złożył sprzeciw wobec wykorzystywania jego danych osobowych w celach marketingowych, twierdzenia pełnomocnika A., że wyświetlenie informacji o produktach z zakładki "Centrum Produktów" wymagało od skarżącego aktywnego i świadomego działania wskazującego na chęć zapoznania się z treścią zakładki poprzez wywołanie, tj. "kliknięcie", nie mają znaczenia. Sąd ten wskazał, że złożony przez skarżącego sprzeciw oznacza, że skarżący na swoim koncie internetowym (po zalogowaniu do niego za pomocą loginu i hasła) nie powinien otrzymywać jakichkolwiek informacji o marketingu A. W przeciwnym razie można uznać, że A. nadal przetwarza dane osobowe skarżącego w celach marketingowych. Informowanie bowiem Klienta na jego indywidualnym profilu o produktach A. stanowi niewątpliwie przetwarzanie jego danych w celach marketingowych. W tej sytuacji zarzut nieodndniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do wskazanych zarzutów skargi uznać należy za chybiony. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 32 ust 1 pkt 8, w zw. z art. 23 UODO poprzez uznanie, że fakt istnienia w systemie bankowości elektronicznej A. zakładki "Centrum produktów", a w niej podzakładek uznanych przez Sąd pierwszej instancji za treści marketingowe, stanowi przetwarzanie w celach marketingowych danych osobowych zalogowanego do systemu bankowości elektronicznej klienta A., podczas gdy potencjalne treści marketingowe docierają do klienta dopiero, kiedy wykaże on aktywność polegającą na kliknięciu myszką w ikony znajdujące się na pulpicie, co zdaniem skarżącego kasacyjnie przesądza, że ma on wolę otrzymania tych informacji oraz poprzez błędną wykładnię ww. przepisu polegającą na rozszerzeniu wynikającej z niego ochrony prawnej na odbiorcę anonimowego, którym jest użytkownik identyfikujący się tylko za pomocą wpisania loginu (bez wpisania hasła) oraz użytkownik, który staje się anonimowy po skorzystaniu z opcji " wyloguj". Na wstępie zauważyć należy, że przepis art. 23 UODO składa się z kilku jednostek redakcyjnych. Podnosząc zarzut naruszenia art. 23 UODO autor skargi kasacyjnej nie wskazał, która jednostka redakcyjna ww. przepisu i w jaki sposób została przez Sąd pierwszej instancji naruszona. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując skargę kasacyjną nie jest zaś uprawniony do samodzielnego precyzowania za skarżącego kasacyjnie zarzutów skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 8 UODO, każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych, które jej dotyczą, zawartych w zbiorach danych, a zwłaszcza prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania jej danych w przypadkach, wymienionych w art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5, gdy administrator danych zamierza je przetwarzać w celach marketingowych lub wobec przekazywania jej danych osobowych innemu administratorowi danych. Przepis ten w ust. 3 stanowi, że w razie wniesienia sprzeciwu, o którym mowa ust. 1 pkt 8, dalsze przetwarzanie kwestionowanych danych jest niedopuszczalne. Administrator danych może jednak pozostawić w zbiorze imię lub imiona i nazwisko osoby oraz numer PESEL lub adres wyłącznie w celu uniknięcia ponownego wykorzystania danych tej osoby w celach objętych sprzeciwem. W myśl zaś art. 23 ust. 1 pkt 4 i 5 UODO, przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy: jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego (pkt 4); jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą (pkt 5). Przepis ten w ust. 4 stanowi, że za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, uważa się w szczególności: 1) marketing bezpośredni własnych produktów lub usług administratora danych; 2) dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zgodnie z art. 7 pkt 2 UODO, przez przetwarzanie danych osobowych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych, takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych. Każde zatem działanie podejmowane przez administratora dotyczące konkretnych danych osobowych stanowią ich przetwarzanie. Może mieć ono przy tym charakter uprawniony lub nieuprawniony. W rozpatrywanej sprawie bezsporne jest, że dane M. P. są przetwarzane przez A. S.A. z siedzibą w Warszawie w celu świadczenia usług bankowych w oparciu o umowę z 17 listopada 2011 r. o świadczenie usług oraz umowę rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego z 2 stycznia 2015 r. Bezsporne jest także, że M. P. złożył 2 stycznia 2015 r. oraz 5 lutego 2015 r. sprzeciw polegający na niewyrażeniu zgody na przetwarzanie jego danych osobowych w celach marketingowych. Zainteresowany skorzystał zatem z uprawnienia, o którym mowa w art. 32 ust. 1 pkt 8 UODO. Pomimo tego po dacie złożenia sprzeciwu zainteresowany nadal otrzymywał za pośrednictwem internetowego serwisu transakcyjnego kierowane do niego wiadomości zawarte w zakładce "Centrum Produktów". Sąd pierwszej instancji w ślad za organem stwierdził, że wydruki ze strony internetowej A. wykonane przez skarżącego po jego zalogowaniu się na konto wskazują, że A. przesyła do skarżącego reklamy i inne informacje o charakterze marketingowym, gdy ten zalogował się na swoje konto w internetowym serwisie transakcyjnym A. Wbrew odmiennym w tym względzie twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, prawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że zawarte w zakładce "Centrum Produktów" informacje o nowych produktach A., tj. pożyczkach, kredytach, limitach odnawialnych na rachunku, ze względu podkreślenie ich atrakcyjności i nakłonienie do działania polegającego na skorzystaniu z oferty prezentowanej przez A., stanowią marketing A. Trafnie Sąd ten zauważa, że sformułowania, którymi posłużył się A. w zakładce "Centrum Produktów" należy uznać za sugestywne, zrozumiałe, zwięzłe, łatwe do zapamiętania, jak również odwołujące się do interesów ekonomicznych odbiorcy, przez co swoją charakterystyką odpowiadające tekstom reklamowym. Reklama ma nie tyle informować, co przekonywać do podjęcia określonych działań. Zadaniem reklamy jest oddziaływanie na emocje odbiorcy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że informacji przekazanej przez A. zainteresowanemu nie sposób uznać za ogólnikową, gdyż przez posłużenie się sformułowaniami "Masz nowe potrzeby? Spłacasz kilka zobowiązań, a chciałbyś płacić jedną niższą ratę? Chcesz zrealizować swoje marzenia? Dowiedz się więcej i złóż wniosek online, oddzwonimy, aby przedstawić szczegóły oferty" A. w sposób jednoznaczny nawołuje do podjęcia aktywności przez klienta. Wyświetlane w zakładce "Centrum Produktów" treści nie dotyczyły wykonywania umów wiążących zainteresowanego z A., a stanowiły informacje o całkiem nowych produktach własnych, tj. pożyczkach, kredytach, których zainteresowany wyraźnie sobie nie życzył, składając sprzeciw wobec przetwarzania jego danych w celach marketingowych. Podkreślenia wymaga, że A. sam wyjaśnił, że prezentowane w zakładce "Centrum Produktów" wiadomości stanowią szeroką ofertę produktową A. dostępną dla klientów. Nie sposób zatem uznać, aby prezentowane treści miały inne przeznaczenie, niż to, że mają nakłonić klientów do skorzystania z oferowanych usług. Skoro zatem istotą reklamy jest upowszechnianie informacji o towarach i usługach oraz zainteresowanie potencjalnego nabywcy i zachęcenie go do kupna oferowanych towarów i usług, to prezentowane w zakładce "Centrum Produktów" treści niewątpliwie stanowią reklamę A. Nie ma zaznaczenia w sprawie podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność, że wyświetlenie informacji o produktach z zakładki "Centrum Produktów" wymagało od zainteresowanego aktywnego i świadomego działania, wskazującego na chęć zapoznania się z treścią zakładki poprzez wywołanie, tj. "kliknięcie", skoro złożył on sprzeciw wobec wykorzystywania jego danych osobowych w celach marketingowych. Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że złożony przez zainteresowanego sprzeciw oznacza, że nie powinien on na swoim koncie internetowym, po zalogowaniu do niego za pomocą loginu i hasła, otrzymywać jakichkolwiek informacji o marketingu A. W przeciwnym razie można uznać, że A. nadal przetwarza dane osobowe zainteresowanego w celach marketingowych. Trafnie zauważa Sąd pierwszej instancji, że informowanie Klienta na jego indywidualnym profilu o produktach A. stanowi niewątpliwie przetwarzanie jego danych w celach marketingowych. Potwierdził to sam A., wskazując, że "zapoznanie się z treścią informacji w Centrum Produktów stanowi działanie Klienta mogące zmierzać do zawarcia dodatkowej umowy z A.". Zasadnie przyjęto zatem w zaskarżonej decyzji, że A. w sposób jednoznaczny nawołuje do podjęcia aktywności przez klienta, gdyż wyświetlane w zakładce "Centrum Produktów" treści stanowią informacje o całkiem nowych produktach własnych, tj. pożyczkach, kredytach. Celem wyświetlania tych informacji jest nakłonienie Klienta do zawarcia kolejnej umowy z bankiem. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, w świetle powyższego nie można uznać, że Sąd I instancji nie rozszerzył ochrony prawnej wynikającej z art. 32 ust. 1 pkt 8 UODO na odbiorcę anonimowanego, którym jest użytkownik identyfikujący się tylko za pomocą loginu, bez wpisania hasła oraz na użytkownika, który staje się anonimowy po skorzystania z opcji wyloguj". Trafnie także Sąd ten zauważa, że zaskarżoną decyzją Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie zabrania skarżącemu A. prowadzenia działalności marketingowej, umieszczania na swoich stronach reklam produktów A. Organ zabrania jedynie takiej formy działań reklamowych, które naruszają prawo obywatela do ochrony jego danych osobowych w zakresie działań marketingowych w sytuacji, gdy obywatel ten korzysta z prawa przyznanego przepisem art. 32 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie danych osobowych. W przeciwnym razie ochrona osoby korzystającej z instytucji przewidzianej w art. 32 ust. 1 pkt 8 UODO byłaby iluzoryczna. Skoro zatem zarzuty skargi kasacyjnej okazały się nieusprawiedliwione, skarga kasacyjna podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło