I OSK 1190/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-12-19

Skład orzekający: Wojciech Jakimowicz, Zbigniew Ślusarczyk, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak diagnozy niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim wyklucza możliwość wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego dla dziecka, które wykazuje inne zaburzenia rozwojowe, emocjonalne i edukacyjne, a także posiada orzeczenie o niepełnosprawności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak formalnej diagnozy niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim nie jest jedyną przesłanką do odmowy wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego może być wydane również w przypadku innych niepełnosprawności, zaburzeń emocjonalnych, niedostosowania społecznego lub zagrożenia niedostosowaniem społecznym, które wymagają stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy. Sąd podkreślił, że interpretacja przepisów rozporządzenia wykonawczego musi być zgodna z ustawą, a wyliczenie rodzajów niepełnosprawności w rozporządzeniu nie ma charakteru zamkniętego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego dla M.S., ucznia z licznymi trudnościami edukacyjnymi, emocjonalnymi i rozwojowymi, wynikającymi m.in. z mikrouszkodzeń mózgu i zaburzeń emocjonalnych. Organy administracji uznały, że brak diagnozy niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim wyklucza możliwość przyznania kształcenia specjalnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę matki dziecka. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA oraz poprzedzające go decyzje organów administracji, uznając, że organy i sąd I instancji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące kształcenia specjalnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, zaskarżoną decyzję Dolnośląskiego Kuratora Oświaty oraz poprzedzające ją orzeczenie Zespołu Orzekającego Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w J.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Rafał Wolnik po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt: IV SA/Wr 350/16 w sprawie ze skargi J.S. na decyzję Dolnośląskiego Kuratora Oświaty z dnia [..] maja 2016 r., nr [..] w przedmiocie potrzeby kształcenia specjalnego uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją orzeczenie Zespołu Orzekającego Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w J. z dnia [..] marca 2016 r., nr [..]. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 26 stycznia 2017 r., sygn. akt: IV SA/Wr 350/16 w punkcie pierwszym oddalił w całości skargę J. S. na decyzję Dolnośląskiego Kuratora Oświaty z dnia [..] maja 2016 r., nr [..] w przedmiocie kształcenia specjalnego, w punkcie drugim orzekł o przyznaniu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: W postępowaniu administracyjnym ustalono, że M.S., urodzony w 2004 r. był objęty pomocą psychologiczno-pedagogiczną przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w J. od 2008 r. W pierwszej opinii w sprawie możliwości poznawczych i emocjonalnych dziecka z dnia [..]maja 2009 r. wskazano, że możliwości poznawcze dziecka są niższe niż przeciętne, chłopiec wykazuje duże trudności w koncentracji uwagi, ma obniżoną zdolność koordynacji wzrokowo-ruchowej, obniżoną zdolność sądzenia i rozumowania, słabą zdolność zapamiętywania, słabo rozumie proste sytuacje społeczne, z trudem podporządkowuje się poleceniom, posiada niską samoocenę. Z kolejnej opinii psychologiczno-pedagogicznej w sprawie możliwości poznawczych z dnia [..] października 2010 r. wynika, że rozwój intelektualny chłopca został oceniony na dolną granicę normy, chłopiec ma zaburzone poczucie akceptacji i bezpieczeństwa, obniżoną koncentrację, słabą orientację odnośnie do otaczającego świata, bardzo ubogie słownictwo, zwolnione tempo myślenia, opóźniony rozwój mowy. W pierwszej klasie szkoły podstawowej chłopiec uzyskał kolejną opinię – nr [..] z dnia [..] września 2012 r., w której o ile rozwój intelektualny oceniono jako mieszczący się w normie wiekowej, to zauważono utrzymujące się problemy z koncentracją, nadpobudliwością, orientacją w otoczeniu społeczno-przyrodniczym, symptomy zaburzeń emocjonalnych, duże problemy w pisaniu i czytaniu, zwrócono uwagę na potrzebę pomocy w ramach zajęć dydaktyczno-wyrównawczych, korekcyjno-kompensacyjnych, konieczność konsultacji neurologicznej i psychiatrycznej, zapewnienie wsparcia zarówno w szkole, jak i w domu. W kolejnej opinii – informacji nr [..] o funkcjonowaniu intelektualnym ucznia z dnia [..] stycznia 2015 r. wskazano, chłopiec wydaje się być zaniedbany pod względem edukacyjnym. Chłopiec sam uważa, że jest odrzucany przez kolegów, ponieważ źle się uczy. W opinii nr [..] w sprawie dostosowania wymagań edukacyjnych z dnia [..] maja 2015 r. stwierdzono, że rozwój umysłowy chłopca jest bardzo nieharmonijny, chłopiec ma zakłócone funkcje wzrokowo-ruchowe i znacznie zakłócone funkcje słuchowe oraz istotne braki edukacyjne. Uznano, że M. jest uczniem o specjalnych potrzebach edukacyjnych ze względu na stan zdrowia, a także z uwagi na problemy w rozwoju emocjonalnym i społecznym oraz trudną sytuację rodzinną. Z tej przyczyny bezwzględnie wskazano na konieczność dostosowania wymagań i form pracy do możliwości chłopca, w tym monitorować pracę ucznia podczas zajęć i dostosować polecenia do tempa pracy dziecka. Wskazano na potrzebę objęcia chłopca ze strony szkoły pomocą podczas dodatkowych zajęć. W dniu [..] grudnia 2015 r. wydano orzeczenie o niepełnosprawności (symbol [..]) M.S., w którym wskazano, że wymaga on stałego współudziału na co dzień w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji. Orzeczenie to zostało następnie zmienione orzeczeniem z dnia [..]lutego 2016 r., w którym dodatkowo wskazano, że M. wymaga korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji. Na wniosek matki chłopca z dnia 18 września 2015 r., z uwagi na wskazane we wniosku trudności w nauce wynikające z zaburzeń emocjonalnych, Zespół Orzekający Powiatowego Ośrodka Rozwoju Edukacji w J. wydał orzeczenie nr [..] z dnia [..] września 2015 r. o potrzebie indywidualnego nauczania na rok szkolny 2015/16 z uwagi na stan zdrowia ucznia znacznie utrudniający uczęszczanie do szkoły. J.S. wniosła odwołanie od powyższego orzeczenia pismem z dnia 5 października 2015 r., prosząc o jego zmianę i uznanie, że syn powinien być kształcony w szkole specjalnej, ponieważ nauczanie indywidualne nie spełni swojego zadania, w uzasadnieniu wniosku podnosząc, że chłopiec czuje się odrzucony, a indywidualne nauczanie ma odbywać się w odrębnym pomieszczeniu w szkole, co pogłębi jego wyobcowanie. W odpowiedzi Zespół orzekający poinformował, że orzeczenie zostało wydane zgodnie z wnioskiem oraz że warunkiem nauki w szkole specjalnej jest wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, o które nie wnioskowano. Jednocześnie zaznaczono, że chociaż złożenie wniosku o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego jest możliwe, to na podstawie analizy dokumentacji M., jego badań psychologicznych i pedagogicznych nie stwierdza się możliwości kształcenia specjalnego, a jego trudności wynikają wg diagnozy lekarskiej głównie z zaburzeń emocjonalnych. J.S. w dniu 3 lutego 2016 r. wystąpiła o wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego syna M. Zespół Orzekający Powiatowego Ośrodka Rozwoju Edukacji w J. w dniu [..] marca 2016 r. wydał orzeczenie nr [..] o braku potrzeby kształcenia specjalnego M.Ł. S., stwierdzając, że na obserwowane trudności dziecka nie wpływa niepełnosprawność intelektualna – której nie stwierdzono, lecz zdiagnozowane mikrouszkodzenia czynności mózgu, zaburzenia emocjonalne, zaburzenia koncentracji oraz znaczne zaniedbanie edukacyjne. Zdaniem Zespołu rozwój intelektualny dziecka jest niższy niż przeciętny, co nie oznacza niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim, która jest przesłanką do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. J.S. wniosła odwołanie od powyższego orzeczenia pismem z dnia 12 kwietnia 2016 r. podkreślając, że syn ma orzeczenie o niepełnosprawności oznaczone symbolem [..], który oznacza [..], ponadto opinia wychowawcy wskazuje, że M. pracuje bardzo wolno, wymaga ciągłego ukierunkowywania, dodatkowego omawiania najprostszych czynności, nie pracuje samodzielnie. Zespół Orzekający Powiatowego Ośrodka Rozwoju Edukacji w J. nie uwzględnił odwołania i przesłał akta sprawy organowi II stopnia. Dolnośląski Kurator Oświaty decyzją z dnia [..] maja 2016 r., nr [..] utrzymując w mocy decyzję organu I instancji wskazał, że syn skarżącej powtarza klasę czwartą szkoły podstawowej, jest pod stałą opieką neurologa oraz psychiatry i jest leczony farmakologicznie. Organ podzielił stanowisko organu I instancji, że przyczyną trudności edukacyjnych chłopca są zdiagnozowane mikrouszkodzenia czynności mózgu, zaburzenia emocjonalne, zaburzenia koncentracji oraz znaczne zaniedbania edukacyjne. Z orzeczeń o niepełnosprawności wynika, że M. został uznany za niepełnosprawnego ze względu na [..] (symbol [..]). Orzeczona niepełnosprawność nie jest jednakże niepełnosprawnością intelektualną w rozumieniu przepisów oświatowych, która mogłaby stanowić podstawę wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego przez Poradnię. Dalej organ stwierdził, że stan zdrowia dziecka z chorobą [..] wpływa na organizację jego wychowania i nauczania. Ponadto choroba [..] stanowi dla dziecka źródło frustracji i deprywacji potrzeb na skutek np. częstych wizyt lekarskich czy też hospitalizacji, farmakoterapii. Sprawia to, że choroba stanowi dla wielu dzieci i młodzieży źródło lęku spowodowanego utratą poczucia bezpieczeństwa, brakiem akceptacji otoczenia czy odtrącenia przez innych. Jednak zdaniem organu istotne z punktu widzenia procesu dydaktycznego są informacje dotyczące poziomu funkcjonowania językowego, jak i pisemnego M., sposobu percepcji, stopnia zrozumienia informacji, umiejętności pracy z tekstem czytanym i pisanym, tj. zapamiętywanie, analiza, interpretacja. Zdaniem organu II instancji nie było merytorycznych podstaw do uznania chłopca za osobę niepełnosprawną intelektualnie w stopniu lekkim. Wskazano, że w świetle obowiązujących przepisów, tj. rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym (Dz. U. z 2015 r., poz. 1113), orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego może uzyskać dziecko, u którego stwierdzono niepełnosprawność, niedostosowanie społeczne lub zagrożenie niedostosowaniem społecznym. Uczniem niepełnosprawnym jest zatem uczeń: niesłyszący, słabosłyszący, niewidomy, słabo widzący, z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, i z niepełnosprawnościami sprzężonymi. W żadnym dokumencie, jakie zostały przekazane do organu II instancji nie ma diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim. Organ wyjaśnił, że dzieci z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim mają zróżnicowany potencjał rozwojowy. Jest to zaburzenie o charakterze globalnym (wszystkie funkcje i procesy psychiczne odbiegają od normy), dlatego ich trudności w uczeniu się wynikają z zaburzeń: postrzegania, uwagi, pamięci, myślenia, mowy, sprawności motorycznych, ale także procesów emocjonalnych, motywacyjnych, adaptacji społecznej. Spostrzeganie uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim jest niedokładne, wybiórcze, węższe zakresowo, występują zaburzenia analizy i syntezy spostrzeżeń. U uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim stwierdza się obniżoną zdolność koncentracji uwagi. Ich uwaga jest krótkotrwała, mało podzielna i łatwo ulega zakłóceniu (nadmiernie odwracalna). Bardzo trudno jest skoncentrować ich uwagę zwłaszcza, gdy podejmują rozwiązanie zadań sprawiających trudności. Ponadto osoby z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim mają zaburzone myślenie abstrakcyjne, słowno-pojęciowe. Ich myślenie rozwojowe zatrzymuje się na poziomie myślenia konkretno-obrazowego, co przejawia się w trudnościach z abstrahowaniem, uogólnianiem, tworzeniem pojęć, wnioskowaniem czy przewidywaniem (myśleniem przyczynowo-skutkowym). Zaburzenie wyższych form myślenia w znacznym stopniu utrudnia zdobywanie wiedzy i powoduje, że pewien jej zasób jest niedostępny. Dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim nauczyciele i specjaliści opracowują indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny zgodny z zaleceniami zawartymi w orzeczeniu. Wymaga to zastosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy, czyli uczeń objęty jest kształceniem specjalnym. Organ uznał, że nieuzasadnionym byłoby wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim dla M.S., będącego w normie intelektualnej ponieważ nie sprzyjałoby to ogólnemu rozwojowi chłopca zakłóciło proces edukacyjny, a w konsekwencji przyczyniło się do zmniejszania możliwości rozwojowych chłopca. Analiza dokumentacji dostarczonej przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w J., w tym m.in. zaświadczenia lekarskiego, badań psychologicznych i pedagogicznych oraz dokumentacji przesłanej ze szkoły na temat funkcjonowania ucznia w szkole (tj. opinia o uczniu), doprowadziła organ do przekonania, że Zespół Orzekający prawidłowo zakwalifikował go do grupy osób w normie intelektualnej z niższym niż przeciętny rozwojem intelektualnym charakterystycznym dla jego grupy wiekowej. Decyzja Dolnośląskiego Kuratora Oświaty z dnia [..] maja 2016 r., nr [..] stała się przedmiotem skargi J.S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy poprzez niepodjęcie przez Dolnośląskiego Kuratora Oświaty czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co w konsekwencji spowodowało uznanie, iż nieuzasadnione jest wydanie orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego chłopca, a także uznanie, iż Zespół Orzekający prawidłowo zakwalifikował dziecko do grupy osób w normie intelektualnej z niższym niż przeciętny rozwojem intelektualnym charakterystycznym dla jego grupy wiekowej, pomimo iż z zaświadczenia lekarskiego lek. B.K. jednoznacznie wynika, iż wymaga on kształcenia specjalnego. Ponadto zarzuciła błędne uznanie, iż orzeczona niepełnosprawność ze względu na [..] (symbol [..]) przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o stopniu niepełnosprawności w L. nie jest niepełnosprawnością intelektualną w rozumieniu przepisów oświatowych, co w konsekwencji spowodowało naruszenie prawa materialnego, tj.: Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym (Dz.U. z 2015 r., poz. 1113), poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy syn skarżącej wymaga kształcenia specjalnego z uwagi na niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę stwierdził, że organy wyczerpująco przeanalizowały wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i prawidłowo zastosowały obowiązujące przepisy prawa materialnego i procesowego. Zdaniem Sądu prawidłowo uznano, że w świetle obowiązujących przepisów, (rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym) w związku z tym, że nie ma diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, brak jest podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego przez Poradnię Psychologiczno Pedagogiczną w J. Sąd przychylił się do stanowiska organów i ocenił rozstrzygnięcie o braku potrzeby kształcenia specjalnego syna skarżącej za trafne. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła J.S. zaskarżając ten wyrok w części, tj. w zakresie punktu pierwszego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie punktu pierwszego oraz poprzedzających ten wyrok orzeczeń I i II instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w zakresie punktu pierwszego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, § 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym poprzez błędną jego wykładnię a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że jeżeli nie ma diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, to brak jest podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, pomimo iż nie jest to jedyna i wyłączna przesłanka dla zastosowania niniejszego przepisu, a nadto poprzez uznanie, że choroba [..] (symbol [..]) nie jest niepełnosprawnością intelektualną w rozumieniu przepisów oświatowych, pomimo że nie wyklucza ona wystąpienia u danej osoby również zaburzeń intelektualnych kwalifikujących osoby do grupy niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim; 2) przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369) w związku z art. 7 i 80 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy organ administracji rażąco naruszył przepisy postępowania, tj. dowolnie, a nie swobodnie ocenił całokształt materiału dowodowego uznając, że wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, także dokumenty dostarczone przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w J., w szczególności zaświadczenia lekarskie, badania psychologiczne i pedagogiczne oraz dokumentacja ze szkoły dotycząca funkcjonowania ucznia nie stanowią podstawy do wydania przez organ decyzji administracyjnej - orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wyczerpująca analiza wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, ich swobodna, a nie dowolna ocena, a nadto uwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli skutkowałaby wydaniem orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni przepisu art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty oraz rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym, polegające na przyjęciu, że jeżeli nie ma diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, to brak jest podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, pomimo iż nie jest to wyłączna przesłanka dla objęcia dzieci i młodzieży specjalną organizacją nauki i metod pracy. Wskazanie zatem przez Sąd na brak diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim, jako podstawy do nie wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego stanowi rażące naruszenie tego przepisu, skoro przesłanek jest co najmniej kilka, więc przy prawidłowej wykładni tego przepisu należałoby wykluczyć wszelkie przesłanki, które dla jego zastosowania podstawę taka mogłyby stanowić. Ponadto podniesiono, że Sąd zaakceptował stanowisko organów, iż trudności chłopca są spowodowane przez mikrouszkodzenia czynności mózgu, zaburzenia emocjonalne, zaburzenia koncentracji oraz znaczne zaniedbania edukacyjne nie uznając tego za przesłankę mogącą stanowić podstawę do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. W skardze kasacyjnej podkreślono, że M. z uwagi na niemożność dorównania grupie klasowej, w której był nieakceptowany został od grupy odizolowany w wyniku orzeczenia o kształceniu indywidualnym, co pogłębia jego frustrację i poczucie odrzucenia, co z pewnością wypełnia przesłankę zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Co więcej indywidualne nauczanie nie różni się treścią programową od trybu zwykłego, tymczasem w wyniku orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego M. mógłby realizować program dostosowany do jego możliwości i umiejętności, co w jego przypadku byłoby pożądane. Odwołując się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego podniesiono, że organy dokonały dowolnej jego oceny. Z żadnego testu nie wynika, jaki wynik uzyskał chłopiec, podkreślana jest jedynie niewielka granica między niepełnosprawnością intelektualną w stopni lekkim, a inteligencją poniżej normy intelektualnej dla grupy wiekowej M. W takiej sytuacji pod rozwagę powinny być brane wszystkie okoliczności sprawy. Skoro z diagnozy członka Zespołu Orzekającego organu I instancji wynika, że uczeń (wówczas dwunastoletni) nie nabył umiejętności czytania, która utrzymuje się na poziomie klasy pierwszej, posługuje się ubogim zasobem słownictwa, potrzebuje wydłużonego czasu na zrozumienie polecenia, ma znaczne zaległości w zakresie pisania, czytania, liczenia, ma kłopot z pisaniem ze słuchu, popełnia liczne błędy, to zdaniem skarżącej kasacyjnie, organ zauważył znaczne trudności chłopca lecz nie uznał potrzeby dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb i niesłusznie odmówił wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie, twierdząc, że w świetle rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. taksatywnie wskazującego na rozumienie niepełnosprawności, nie było podstaw do uznania M.S. za ucznia niepełnosprawnego, skoro nie stwierdzono niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim. Odnosząc się do argumentacji dotyczącej niedostosowania społecznego organ stwierdził, że przesłanek prowadzących do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego nie można łączyć ani traktować zamiennie, ponieważ wykluczają się one wzajemnie. Ponadto skarżąca kasacyjnie błędnie rozumie pojecie niedostosowania społecznego, czy zagrożenia niedostosowaniem społecznym, za które uważa się trudności w dostosowaniu się do uznanych norm społecznych, zadań życiowych, zaburzoną równowagę poznawczo-uczuciową, wadliwie zintegrowane postawy społeczne, niepostrzeganie zasad moralnych, negatywne lub nieadekwatne reakcje na zakazy lub nakazy zawarte w przypisanych rolach społecznych. Za objawy, które należy brać pod uwagę przyjęto nagminne wagary, ucieczki z domu, włóczęgostwo, sporadyczne lub systematyczne picie alkoholu, odurzanie się, niszczenie mienia, stosowanie przemocy, kradzieże, udział w grupach negatywnych, usiłowanie i dokonanie samobójstwa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm.) - dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że ma ona usprawiedliwione podstawy. W skardze kasacyjnej zawarto zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz naruszenia prawa materialnego. W sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113). W niniejszej sprawie zarzuty te jednak w sposób bezpośredni wiążą się z zarzutem naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego przez błędną wykładnię, stąd ocena przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutów naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do istoty problemu w niniejszej sprawie, tj. do poprawności dokonanej przez Sąd I instancji wykładni i zastosowania wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1943) oraz § 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym, w wyniku czego Sąd przyjął, że organ prawidłowo ocenił, że w świetle obowiązujących przepisów brak diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność w stopniu lekkim nie daje podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego przez Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną w J. Zgodnie z art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, "Kształceniem specjalnym obejmuje się dzieci i młodzież niepełnosprawne, niedostosowane społecznie i zagrożone niedostosowaniem społecznym, wymagające stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy. Kształcenie to może być prowadzone w formie nauki odpowiednio w przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach integracyjnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach specjalnych, innych formach wychowania przedszkolnego i ośrodkach, o których mowa w art. 2 pkt 5". Ustawa o systemie oświaty zawiera w art. 71b ust. 7 pkt 2 upoważnienie dla Ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania do wydania rozporządzenia określającego "warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży, o których mowa w ust. 1, w innych formach wychowania przedszkolnego, przedszkolach i szkołach ogólnodostępnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach integracyjnych, przedszkolach i szkołach lub oddziałach specjalnych oraz w ośrodkach, o których mowa w art. 2 pkt 5, uwzględniając szczególne potrzeby psychofizyczne i edukacyjne tych dzieci, rodzaje niepełnosprawności wymagające stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy, szczegółowy zakres indywidualnego programu edukacyjno-terapeutycznego oraz tryb jego opracowywania, a także zatrudnienie specjalistów do realizacji potrzeb dzieci i młodzieży, o których mowa w ust. 1". W wykonaniu delegacji ustawowej, w oparciu o art. 71b ust. 7 pkt 2 wydano rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 1113), którego § 1 (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji zaskarżonej do Sądu I instancji) stanowił, że "Rozporządzenie określa warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży: 1) niepełnosprawnych: niesłyszących, słabosłyszących, niewidomych, słabowidzących, z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, i z niepełnosprawnościami sprzężonymi, zwanych dalej "uczniami niepełnosprawnymi", 2) niedostosowanych społecznie, 3) zagrożonych niedostosowaniem społecznym - wymagających stosowania specjalnej organizacji nauki i metod pracy. Rozporządzenie powyższe jako akt podustawowy nie było zdolne do modyfikowania ustawowych przesłanek do objęcia kształceniem specjalnym i w istocie przesłanek tych nie modyfikowało. Z treści cytowanego przepisu § 1 rozporządzenia wynika, że określa ono warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży, a nie przesłanki objęcia kształceniem specjalnym. Regulacja ta pozostaje w zgodzie z upoważnieniem ustawowym do określenia w drodze rozporządzenia "warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży, o których mowa w ust. 1", tj. dzieci "niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym" a nie do określania kategorii niepełnosprawności bądź przejawów niedostosowania społecznego lub przejawów zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Wykładnia przepisów rozporządzenia wykonawczego musi być dokonywana w zgodzie z ustawą, na podstawie której zostało ono wydane, a zwłaszcza nie jest dopuszczalna wykładnia zawężająca przesłanki ustawowe z powołaniem się na unormowania aktu podustawowego. Oznacza to, że wskazanie w § 1 pkt 1 rozporządzenia na kategorie niepełnosprawności dzieci i młodzieży, dla których rozporządzenie określa warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki nie ma charakteru zamkniętego, skoro ustawa systemie oświaty gwarantuje objęcie kształceniem specjalnym dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, bez względu na rodzaj niepełnosprawności. Innymi słowy, fakt, że w § 1 pkt 1 rozporządzenia zawarto wyliczenie rodzajów niepełnosprawności dzieci i młodzieży, dla których rozporządzenie określa warunki organizowania kształcenia, wychowania i opieki nie oznacza, że wyliczenie to stanowi zamknięty katalog wykluczający objęcie kształcenie specjalnym dziecko posiadające orzeczenie o niepełnosprawności. O ile zatem katalog ten z pewnością dotyczy dzieci i młodzieży wskazanych § 1 pkt 1-3 rozporządzenia, to regulacja ta nie wyklucza objęcia kształceniem specjalnym również innych dzieci i młodzieży, które legitymując się orzeczeniem o niepełnosprawności wydanym w oparciu o przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, mają prawo do realizacji kształcenia się oraz wychowania i opieki, odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju (art. 1 pkt 1 ustawy o systemie oświaty), prawo do nauczania dostosowanego treścią, metodami i organizacją do możliwości psychofizycznych i specjalnych form pracy dydaktycznej (art. 1 pkt 4 ustawy o systemie oświaty), opieki przez umożliwienie realizowania zindywidualizowanego procesu kształcenia, form i programów nauczania oraz zajęć rewalidacyjnych (art. 1 pkt 5a ustawy o systemie oświaty). Zauważyć należy, że ustawa o systemie oświaty w art. 3 zawiera definicje pojęć użytych w ustawie, wśród których nie wymienia się definicji niepełnosprawności. Pojęcie niepełnosprawności użyte w ustawie o systemie oświaty należy wykładać systemowo uwzględniając przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j.: Dz.U.z 2016 r., poz. 2046 z późn. zm.). Brak jest zatem podstaw do uznania, że osoba uznana za osobę niepełnosprawną w rozumieniu przepisów ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie jest osobą niepełnosprawną w rozumieniu przepisów oświatowych. Zakres kształcenia specjalnego uregulowano w art. 71b ust. 1 ustawy o systemie oświaty wskazując, że obejmuje się nim dzieci i młodzież niepełnosprawne, niedostosowane społecznie i zagrożone niedostosowaniem społecznym (..). Przepis nie wskazuje, aby uczeń niepełnosprawny, o innych deficytach, niż wskazane w rozporządzeniu wykonawczym, a więc akcie o randze niższej niż ustawa, podlegał wykluczeniu z kształcenia specjalnego. Rozporządzenie wykonawcze doprecyzowuje wyłącznie konieczność objęcia szczególną organizacją nauki i metod pracy dzieci, z uwagi na ich osobiste cechy i uwarunkowania wskazujące na konieczność innej organizacji nauki. Zgodnie z art. 71b ust. 3 zdanie drugie ustawy o systemie oświaty "orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego określa zalecane formy kształcenia specjalnego, z uwzględnieniem rodzaju niepełnosprawności, w tym stopnia upośledzenia umysłowego". Z przepisu tego nie wynika wniosek, że brak upośledzenia umysłowego wyklucza uznanie dziecka za niepełnosprawne w rozumieniu przepisów oświatowych, jeżeli nie jest niesłyszące, słabosłyszące, niewidome, słabowidzące, z niepełnosprawnością ruchową, w tym z afazją, z autyzmem, w tym z zespołem Aspergera, bądź nie posiada niepełnosprawności sprzężonych. Rozumienie takie byłoby sprzeczne z treścią art. 71b ust. 1 ustawy o systemie oświaty. Trafny zatem okazał się podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni przepisów art. 71b ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty oraz § 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 24 lipca 2015 r. w sprawie warunków organizowania kształcenia, wychowania i opieki dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie i zagrożonych niedostosowaniem społecznym poprzez przyjęcie przez Sąd I instancji i organy orzekające w sprawie, że brak diagnozy stwierdzającej niepełnosprawność intelektualną w stopniu lekkim nie daje podstaw do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Uzasadniony okazał się także zarzut naruszenia powyższych przepisów przez uznanie, że wskazanie w orzeczeniu symbolu niepełnosprawności – choroba [..] (symbol [..]) nie jest niepełnosprawnością intelektualną w rozumieniu przepisów oświatowych. Bez wątpienia upośledzenie umysłowe jest niepełnosprawnością intelektualną, na co wskazuje przepis art. 3 pkt 18b ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim, umiarkowanym, znacznym lub głębokim to w rozumieniu ustawy "niepełnosprawność intelektualna w stopniu odpowiednio lekkim, umiarkowanym, znacznym lub głębokim". Nie oznacza to jednak, że pojęcia te są tożsame. Niepełnosprawność intelektualna w rozumieniu przepisów oświatowych musi być rozumiana szerzej niż upośledzenie umysłowe. Rozumienie niepełnosprawności koncentrować powinno się przede wszystkim na ograniczonych możliwościach przyswajania wiedzy adekwatnie do normy wiekowej. Niepełnosprawność intelektualna charakteryzuje się przede wszystkim utrudnieniami w sferze percepcyjnej i poznawczej, powodując wolniejsze tempo uczenia się i opanowywania różnorodnych sprawności poznawczych i społecznych. Powszechnie wiadome jest także, że przyczyny niepełnosprawności intelektualnej są złożone, a często lekki stopień niepełnosprawności intelektualnej bywa niezdiagnozowany. Granica między normą intelektualną a stanem, w którym występuje niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim nie może być wyznaczana wyłącznie wskaźnikiem poziomu inteligencji, wyznaczanego standardowymi testami. Orzekając o braku potrzeby kształcenia specjalnego organ wskazał, że upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim (tak rozumiejąc niepełnosprawność intelektualną) to zaburzenie o charakterze globalnym, dlatego trudności w uczeniu się wynikają z zaburzeń: postrzegania, uwagi, pamięci, myślenia, mowy, sprawności motorycznych, ale także procesów emocjonalnych, motywacyjnych, adaptacji społecznej. Spostrzeganie uczniów z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim jest niedokładne, wybiórcze, węższe zakresowo, występują zaburzenia analizy i syntezy spostrzeżeń. U uczniów z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim stwierdza się obniżoną zdolność koncentracji uwagi. Ich uwaga jest krótkotrwała, mało podzielna i łatwo ulega zakłóceniu (nadmiernie odwracalna). Bardzo trudno jest skoncentrować ich uwagę zwłaszcza, gdy podejmują rozwiązanie zadań sprawiających trudności. Ponadto osoby z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim mają zaburzone myślenie abstrakcyjne, słowno-pojęciowe. Z akt sprawy wynika, że syn skarżącej kasacyjnie – M. od wczesnego dzieciństwa wykazywał obniżony rozwój intelektualny oraz był narażony na sytuacje niebezpieczne (agresja konkubenta matki, groźby pozbawienia życia ze strony ojca), a także ma za sobą negatywne przeżycia (pobyty w domu dziecka, odtrącenie ze strony grupy rówieśniczej, alkoholizm w rodzinie). M. jest wychowywany w rodzinie niepełnej, z akt sprawy wynika, że toczyła się także sprawa sądowa o pozbawienie władzy rodzicielskiej. Wskazywane w opiniach i diagnozach trudności chłopca należy zatem rozpatrywać w odniesieniu do wszystkich okoliczności sprawy. Analiza akt prowadzi do wniosku, że nie wszystkie zalecenia i wskazania były realizowane prawidłowo zarówno przez matkę, jak i placówki edukacyjno-wychowawcze (przedszkole a następnie szkołę). Wprawdzie chłopiec poczynił pewne postępy w trakcie nauczania indywidualnego, to także to nauczanie nie spełnia odpowiedniej roli, co można wnioskować z utrzymujących się trudności w nauczaniu. W orzeczeniu nr [..] o braku potrzeby kształcenia specjalnego z dnia [..] marca 2016 r. utrzymanego następnie przez organ II instancji wprost wskazano, że M. "mówi w sposób spowolniały, z monotonną intonacją przez co może sprawiać wrażenie osoby niepełnosprawnej intelektualnie. Ponadto pracuje w bardzo wolnym tempie. Bardzo wolno myśli i kojarzy fakty. Myślenie opiera na konkrecie, chłopiec ma bardzo dużą trudność w dokonywaniu operacji na materiale abstrakcyjnym. Do tej pory M. ma bardzo duże trudności z samodzielnym czytaniem i zrozumieniem czytanych mu treści (...). Aktualne badanie pedagogiczne również wykazało, iż uczeń do tej pory nie nabył biegłości w czytaniu właściwej dla wieku – czyta głośno, nierytmicznie, w tempie bardzo wolnym. Jego wypowiedzi są mało rozbudowane. Posługuje się ograniczonym zasobem słownictwa i potrzebuje więcej czasu na zrozumienie i wykonanie polecenia (..) Chłopiec nie pracuje samodzielnie i wymaga wsparcia, ukierunkowania i omawiania najprostszych czynności." Wskazane zatem w orzeczeniu o braku potrzeby kształcenia specjalnego trudności M. są zbieżne ze wskazanymi przez organy trudnościami cechującymi dzieci o stwierdzonej niepełnosprawności intelektualnej w stopniu lekkim. Organy orzekające w sprawie nie odniosły się także w żaden sposób do orzeczeń o niepełnosprawności chłopca, które zostały wydane w oparciu o badania psychologiczno-pedagogiczne oraz lekarskie. Z zaświadczeń lekarskich wynika, że M. ma mikrouszkodzenia czynności mózgu oraz zaburzenia emocjonalne i rozwojowe, zaburzenia koncentracji oraz trudności w nauce. Warto zauważyć, że ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (t.j.: Dz.U. z 2017 r., poz. 882) zrównuje osoby chore psychicznie, upośledzone umysłowo oraz wykazujące inne zakłócenia czynności psychicznych (art. 3 pkt 1). Także obserwacje nauczycieli M. wskazują na jego nieumiejętność samodzielnej pracy i obniżone możliwości przyswajania wiadomości (co z pewnością przekłada się na zdolność do indywidualnej pracy w domu). Trudno odmówić w tej sytuacji racji matce chłopca, która twierdzi, że 10 godzin zajęć szkolnych tygodniowo w ramach indywidualnego toku nauczania nie jest wystarczającą pomocą, jaka powinna być dziecku udzielona w celu umożliwienia jego harmonijnego dalszego rozwoju. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem organu zawartym w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że przesłanki do uznania, że dziecku może zostać przyznane kształcenie specjalne wyłącznie na jednej podstawie wymienionej w rozporządzeniu wykonawczym do ustawy o systemie oświaty i nie można rozpatrywać sytuacji M. także pod kątem zagrożenia niedostosowaniem społecznym. Chociaż inne są zalecenia i tryb nauczania w przypadku dzieci zagrożonych lub niedostosowanych społecznie, a inne w przypadku dzieci o określonej niepełnosprawności, to do organu należy w takim przypadku wyważenie, które deficyty w jakiej mierze i proporcjach powinny być uzupełniane. Sytuacja M. wskazuje, że opracowanie indywidualnych metod nauczania, przystosowanych do jego możliwości rozwojowych i przyswajania wiedzy ograniczy ryzyko niedostosowania społecznego w przyszłości. W przypadku młodszych dzieci z reguły nie wchodzą w grę takie objawy jak: wagary, nadużywanie alkoholu, stosowanie środków psychoaktywnych, uczestnictwo w gangach, udział w bójkach, kradzieżach, demoralizacja seksualna, popełnianie czynów karalnych czy inne ww. zachowania, które przejawiać mogą starsze dzieci lub młodzież. W przypadku rozważania "zagrożenia niedostosowaniem społecznym" dziecka należy zatem przede wszystkim wziąć pod uwagę jego wiek i normy zachowania (w domu, szkole, poza szkołą) dzieci w tym samym wieku oraz z tej perspektywy ocenić zachowania wobec nauczycieli i rówieśników, osiągnięcia w nauce, sytuację rodzinną, przebyte doświadczenia i choroby. Trudno zgodzić się z organami, że chłopiec, który ma za sobą fatalne przeżycia z wczesnego dzieciństwa, obciążony jest zaburzeniami psychicznymi, ma podniesiony poziom lęku, został odtrącony przez grupę rówieśniczą (przez którą był określany "debilem"), a obecnie ma z nią ograniczony kontakt jedynie w ramach niektórych zajęć czy uroczystości szkolnych oraz sam uważa, że przyczyną tego stanu są jego trudności z nauką nie jest sfrustrowany i nie jest zagrożony niedostosowaniem społecznym. Organ II instancji zauważył sam w swojej decyzji, że choroba [..] dziecka wpływa na organizację jego wychowania i nauczania, stanowi źródło frustracji, może przyczynić się do zaburzeń psychicznych w tym depresji i urojeń. Może nastąpić okresowe obniżenie sprawności intelektualnej, pogorszenie samopoczucia, rozdrażnienie, apatia połączona ze spadkiem aktywności. W tym czasie dziecko nie jest w stanie korzystnie funkcjonować w szkole, uczestniczyć w zabawach czy podołać obowiązkom domowym. Zwracając zatem uwagę na specyficzną sytuację Marcela organ jednocześnie uznał, że nie jest ona wystarczająca, ponieważ chłopiec w badaniach uzyskiwał niską granicę przeciętnej normy intelektualnej. Orzekając na podstawie do art. 71b ust. 1 i 3 u.s.o., o potrzebie kształcenia specjalnego organ nie ma oceniać, czy ktoś wymaga kształcenia specjalnego, bo jest chory (np. na autyzm). Organ ma ocenić, czy dana osoba np. chora na autyzm czy cierpiąca na jakąkolwiek inną, choćby nie do końca zdiagnozowaną chorobę, ale taką, która powoduje niepełnosprawność lub "niedostosowanie społeczne" - jest w takim stanie, że edukacja tej osoby może przebiegać w ramach zwykłej organizacji nauki i przy użyciu zwykłych metod pracy, czy też edukacja tej osoby wymaga stosowania specjalnej organizacji nauki i specjalnych metod pracy. Uznanie, że stosownie zwykłych metod nauki i zwykłych metod pracy nie zapewni "najpełniejszej realizacji potrzeb dziecka" w zakresie edukacji - powinno skutkować orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt: II SA/Bd 91/13). Obowiązkiem organu jest dbałość o zapewnienie możliwości jak najefektywniejszego rozwiązania prowadzącego do ustalenia takiej formy wychowania i nauczania, która uwzględnia zasób wiadomości i umiejętności posiadanych przez dziecko i zapewnia ich dalsze doskonalenie w wyniku właściwego, dostosowanego do indywidualnych potrzeb wsparcia. Nie sposób zatem nie zauważyć, że stanowisko organów nie było oparte na wszechstronnej dogłębnej analizie sprawy, z zapewnieniem realizacji zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, a zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji, który nie zauważył powstałych uchybień i oddalił skargę akceptując zapadłe orzeczenia, należy uznać za uzasadnione. Wprawdzie podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania nie został w pełni prawidłowo skonstruowany, gdyż podnosząc zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. (który nie był przez stosowany przez Sąd I instancji) w powiązaniu z art. 7 i 80 k.p.a. strona skarżąca nie wskazała na przepis art. 151 p.p.s.a., który był w sprawie stosowany i jako taki powinien być objęty zarzutem skargi kasacyjnej, jednakże Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze pogląd wyrażony w uchwale pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09 sprowadzający się do stanowiska, że zgodnie z zasadą falsa demonstratio non nocet, nie ma przeszkód, dla których Naczelny Sąd Administracyjny nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji w sytuacji, gdy uzasadnienie skargi kasacyjnej zawiera wskazanie sposobu rozumienia zarzutu pozwalające na jego merytoryczne rozpoznanie. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje zasadność oddalenia skargi przez Sąd I instancji, co pozwala przyjąć, że zarzuca naruszenie art. 151 p.p.s.a. w powiązaniu ze wskazanymi wyżej przepisami k.p.a. W tym stanie rzeczy stwierdzając, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, przy czym istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego do uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. decyzji Dolnośląskiego Kuratora Oświaty z dnia [..] maja 2016 r., nr [..] i poprzedzającego ją orzeczenia Zespołu Orzekającego Powiatowego Ośrodka Rozwoju Edukacji w J. z dnia [..] marca 2016 r. nr 18/15/16. Rozstrzygnięcia te zostały bowiem wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., a uchybienia te miały wpływ na wynik sprawy, gdyż bezpośrednio zdeterminowały treść tych rozstrzygnięć. Ponownie rozpoznając sprawę organy administracji uwzględnią przedstawioną wyżej ocenę prawną. Odnosząc się do żądania dotyczącego zasądzenia kosztów postępowania wskazać należy, że przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. W niniejszej sprawie skarżąca korzystała ze zwolnienia od kosztów sądowych. Wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258-261 tej ustawy. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym Naczelny Sąd Administracyjny pozostawił do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło