II SA/Ke 350/16

WyrokWSA w Kielcach2016-09-28

Skład orzekający: Magdalena Chraniuk-Stępniak, Jacek Kuza, Dorota Pędziwilk-Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary porządkowej na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej jest zasadne, gdy strona odmówiła przedłożenia dokumentów pełnomocnictw, a postępowanie główne, w którym te dokumenty miały być wykorzystane, zostało zakończone decyzją organu I instancji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nałożenie kary porządkowej było zasadne, ponieważ w momencie wydawania postanowienia przez organ odwoławczy, postępowanie główne nie było jeszcze ostateczne. Instytucja kary porządkowej ma na celu zdyscyplinowanie uczestników postępowania w toku postępowania głównego, a skoro postępowanie główne nadal trwało, istniała możliwość wykorzystania dowodu w postaci pełnomocnictw. Zakończenie postępowania głównego decyzją organu I instancji nie oznaczało bezprzedmiotowości postępowania wpadkowego o nałożenie kary porządkowej, gdyż organ odwoławczy nadal prowadził postępowanie w sprawie głównej.
Stan faktyczny
Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego o nałożeniu na P.C. kary porządkowej w wysokości 800 zł za bezzasadny brak odpowiedzi na wezwanie do przedłożenia dokumentów pełnomocnictw do prowadzenia spraw spółki. P.C. odmówił współpracy, twierdząc, że postępowanie jest szykanowaniem. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym wadliwe doręczenie orzeczenia organu I instancji oraz bezprzedmiotowość kary porządkowej z uwagi na zakończenie postępowania głównego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.),, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2016 r. sprawy ze skargi P. C. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary porządkowej oddala skargę. Dyrektor Izby Celnej postanowieniem z [...], działając na podstawie art. 220 § 2, art. 233 § 1 pkt 1, w związku z art. 239 ustawy z dnia 29.08.1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.), dalej "O.p." po rozpatrzeniu zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Celnego z [...], w przedmiocie nałożenia kary porządkowej w wysokości 800,00 zł, w związku z bezzasadnym brakiem odpowiedzi na wezwanie z [...], utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że pismem z dnia [...] wezwano P.C. do przedłożenia dokumentów w postacie wszystkich udzielonych pełnomocnictw potwierdzających jego umocowanie do prowadzenia spraw spółki B. w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia wezwania. W jego pouczeniu wskazano m.in., iż świadek, który mimo prawidłowego wezwania organu podatkowego bezzasadnie odmówił udziału w innej czynności, może zostać ukarany karą porządkową do 2800,00 zł. W odpowiedzi na to wezwanie pełnomocnik strony podał, iż nie znajduje jakiejkolwiek możliwości współpracy oraz pomocy organowi w postępowaniu prowadzonym w celu bezprawnego jej szykanowania i jej legalnej działalności gospodarczej. Powyższe działania kwalifikowane są w doktrynie jako urzędnicze przestępstwo niedopełnienia prawnego obowiązku odmowy stosowania przepisu technicznego nienotyfikowanego w Komisji Europejskiej. Odnosząc się do powyższego, organ I instancji wyjaśnił, iż do jego kompetencji nie należy badanie aktów normatywnych pod względem ich zgodności z umową międzynarodową czy ustawą zasadniczą. Tylko Trybunał Konstytucyjny jest kompetentnym organem do stwierdzenia naruszenia trybu ustawodawczego i uchylenia z tego powodu wadliwej ustawy. Ponadto jak wynika z orzeczeń sądów administracyjnych, sądy te nie podzielają zarzutów dotyczących uznania przepisów ustawy o grach hazardowych za przepisy techniczne. Reasumując, niewywiązanie się przez stronę z obowiązków nałożonych wezwaniem z [...] stanowi bezzasadną odmowę udziału w innej czynności procesowej. Udzielenie bowiem jakichkolwiek wyjaśnień nie oznacza wywiązania się z obowiązku nałożonego przez organ podatkowy. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że wezwanie z [...] było realizacją obowiązku podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia i załatwienia sprawy. Niewątpliwie w sytuacji, gdy świadek w ogóle nie stosuje się do wezwania, organ ma prawo go zdyscyplinować w celu uzyskania wyjaśnień. Odnosząc się do odpowiedzi skarżącego na powyższe wezwanie organ II instancji stwierdził, że wyjaśnienia w niej złożone w żaden sposób nie wypełniają obowiązku nałożonego na stronę. Pismo to nie zawiera żądanych wyjaśnień oraz dokumentów, a złożenie jakichkolwiek pisemnych wyjaśnień nie stanowi wywiązania się z obowiązku złożenia pisemnych wyjaśnień w żądanym przez organ zakresie. Dlatego organ podatkowy był w pełni uprawniony do nałożenia na stronę kary porządkowej. Organ odwoławczy podniósł, że przesłanką uzasadniającą nałożenie kary porządkowej jest bezzasadna, a więc nieznajdująca potwierdzenia w obowiązujących przepisach odmowa złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin lub udziału w innej czynności. W sytuacji, gdy świadek w ogóle nie stosuje się do wezwania, organ ten ma możliwość podjęcia dopuszczalnych prawem kroków dyscyplinujących. Okolicznością uzasadniającą nałożenie kary porządkowej jest bezzasadna odmowa udziału w innej czynności tj. odmowa przedłożenia dokumentów, o które wzywał organ. Bez wątpienia przedłożenie dokumentów pełnomocnictwa jest czynnością leżącą w gestii świadka. Tym bardziej, że strona posiadała takie pełnomocnictwo, o czym świadczą złożone zeznania. Zdaniem organu Naczelnik Urzędu Celnego nie naruszył art. 196 § 2 O.p., gdyż do uchybienia doszłoby jedynie w braku pouczenia świadka przed odebraniem od niego zeznań. Ponieważ strona nie miała obowiązku stawienia się celem złożenia zeznań, a jedynie do dokonania określonej czynności, organ nie mógł naruszyć tego przepisu. Jednocześnie organ zaznaczył, że Naczelnik Urzędu Celnego zaskarżonym rozstrzygnięciu odniósł się do treści pisma z 26 października 2015 r., wyjaśniając dlaczego nie może odmówić stosowania i egzekwowania przepisów aktów normatywnych, dopóki uprawnione organy nie stwierdzą niezgodności danego aktu prawnego z Konstytucją R.P. lub z normami prawa międzynarodowego. Ponadto niezależnie od powyższego określone fundamentalne zasady Konstytucji R.P., w tym zasada legalizmu, zasada pewności prawa oraz domniemanie konstytucyjności ustaw, zdecydowanie przemawiają za tym, by wszystkie organy władzy publicznej, w tym organy administracji, cały czas stosowały art. 6 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych. Odnosząc się dalej do zarzutów organ II instancji zauważył, że stroną postępowania nr [...], w którym dokonano wezwania P. C., nie jest P. C. lecz spółka z o.o., zatem z tej przyczyny nie mogło dojść do naruszenia art. 145 § 2 O.p. Organ dodał, że pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu przez świadka – P.C. nie zostało uwzględnione przez organ I instancji, gdyż zgodnie z art. 136 O.p. tylko strona, a więc Spółka mogła wówczas działać przez pełnomocnika, a nie świadek. Zatem P. C. otrzymał przymiot strony postępowania wpadkowego prowadzonego w przedmiocie nałożenia kary porządkowej z chwilą nałożenia na niego tej kary postanowieniem z [...]. Wówczas dopiero można mówić o aktach tej sprawy i dopiero wówczas pełnomocnik mógłby złożyć do tych akt dokument pełnomocnictwa. Ponadto o ile organ I instancji uznał, że świadek za pośrednictwem pełnomocnika mógł złożyć wyjaśnienia w sprawie prowadzonej pod numerem [...], ponieważ pełnomocnik posiadał do tej czynności umocowanie, to w świetle powyższego, postanowienia w przedmiocie nałożenia kary porządkowej nie mógł skierować i doręczyć pełnomocnikowi. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie P. C., domagając się jego uchylenia oraz uchylenia postanowienia organu I instancji, zarzucił naruszenie: - art. 145 § 2 O.p., poprzez doręczenie orzeczenia organu I instancji bezpośrednio skarżącemu, mimo że w dacie orzekania działał już w jego imieniu prawidłowo i skutecznie ustanowiony pełnomocnik, - wielokierunkowe naruszenie art. 262 § 1 pkt 2 w związku z art. 155 § 1 O.p. poprzez ich wadliwe i bezzasadne zastosowanie, albowiem całokształt okoliczności faktycznych postępowania wyklucza zastosowanie w sprawie niniejszej kary porządkowej jako środka dyscyplinującego skarżącą z kilku różnych, niezależnych od siebie przyczyn, a mianowicie: 1. utrzymanie w mocy kary porządkowej mimo oczywistej wadliwości wezwania wystosowanego do strony w trybie art. 155 § 1 O.p., bowiem formułowało ono obowiązek nieskonkretyzowany, nieprecyzyjny i mający charakter nieuprawnionej spekulacji, nie opartej o okoliczności faktyczne sprawy; 2. utrzymanie w mocy kary porządkowej mimo braku możliwości je zastosowania w zakresie złożenia dokumentu, gdyż pełnomocnictwo nie jest dokumentem, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2a O.p.; 3. orzeczenie o karze porządkowej nałożonej w postępowaniu prowadzonym w I instancji w sytuacji, gdy w chwili orzekania o niej w postępowaniu zażaleniowym pierwszoinstancyjne postępowanie główne już się zakończyło. Tym sposobem utrzymana w mocy kara traci charakter porządkowy (przymuszający), zyskując natomiast znaczenie materialnej represji wymierzonej stronie za procesowe nieposłuszeństwo - co stanowi rażące naruszenie prawa, gdyż organ nie jest kompetentny do nakładania tego rodzaju kary w znaczeniu materialnym, gdyż brak jest ku temu podstawy prawnej; 4. orzeczenie o karze porządkowej za niewykonanie nałożonych przez organ I instancji obowiązków w rzeczywistości całkowicie zbędnych dla rozstrzygnięcia postępowania głównego - skoro postępowanie główne zakończyło się decyzją wydaną w I instancji bez dowodów, do przeprowadzenia których organ usiłował skarżącą przymusić. W uzasadnieniu autor skargi podał, że pismo pełnomocnika z 26 października 2015 r. wyjaśniało w sposób racjonalny powody postawy strony, wskazując między innymi na obawę odpowiedzialności karnej w przypadku spełnienia żądania organu. Stanowisko takie koresponduje z art. 196 § 2 O.p. Skorzystanie z tego uprawnienia nie wymaga uzasadnienia, a organ jest nim związany. Wnoszący skargę także stwierdził, że do nałożenia kary porządkowej takiej jak kwestionowana niezbędne jest skierowanie do strony niewadliwego wezwania, realizującego wszystkie przesłanki z art. 155 § 1 O.p. Wezwanie z [...] wymogu tego nie spełniło, gdyż nie spełnia przesłanki niezbędności dla wyjaśnienia stanu faktycznego lub rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem strony skarżącej słuszność powyższego wywodu potwierdził sam organ I instancji, który mimo braku dokumentów, których zażądał od strony, orzekł jednak merytorycznie w sprawie, wydając decyzję. Wobec tego nałożenie i w szczególności utrzymanie w mocy kwestionowanej kary porządkowej ocenić należy jako bezprzedmiotowe, albowiem ma ona przymuszać do wykonania obowiązków dowodowych w takim postępowaniu głównym, które już nie istnieje - albowiem zakończyła je decyzja wydana w I instancji. Skoro zatem zakończył się bieg postępowania, to tym samym nie ma racji bytu kara ściśle proceduralna. Kara porządkowa nie ma bowiem cechy kary prawa materialnego (tj. wymierzanej jako represja za niewłaściwą postawę), ale jest wyłącznie narzędziem przymusu procesowego. Skoro nie ma już postępowania głównego, to tym samym nie ma też i postępowania dowodowego, w toku którego można przymuszać do określonych zachowań oczekiwanych przez organ. Skarżący również stwierdził, że skoro sporną karę nałożyć można za odmowę posłuchu dla organu prowadzącego postępowanie dowodowe, to nie ma ona racji bytu w sytuacji, gdy dany dowód, do przeprowadzenia którego organ przymuszał, okazał się w istocie zbędny w sprawie - skoro możliwe było jej zakończenie i orzeczenie decyzją bez przeprowadzenia owego dowodu. Autor skargi zwrócił również uwagę, że nowa regulacja art. 262 § 1 pkt 2a O.p. daje możliwość nałożenia kary porządkowej tylko w sytuacji odmowy okazania lub przedstawienia takich dokumentów, których obowiązek posiadania wynika z przepisów prawa. Poza sporem pozostaje, że nie istnieje obowiązek posiadania jakichkolwiek pełnomocnictw w tym pisemnych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613) w zw. z obwieszczeniem Ministra Finansów z dnia 18 sierpnia 2014 r. w sprawie wysokości kwoty wymienionej w art. 262 § 1 ustawy – Ordynacja podatkowa (M.P. poz. 710), strona, pełnomocnik strony, świadek lub biegły, którzy mimo prawidłowego wezwania organu podatkowego bezzasadnie odmówili złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin lub udziału w innej czynności, mogą zostać ukarani karą porządkową do 2800 zł. Zarówno w piśmiennictwie jak i w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że regulacja ta ma na celu przede wszystkim zdyscyplinowanie strony, a w dalszym planie przymuszenie jej do wykonania niektórych poleceń organu podatkowego. Równocześnie ma zapewnić sprawny przebieg postępowania i wydanie rozstrzygnięcia w przewidzianym ustawowo terminie (por. B. Brzeziński, M. Kalinowski, A. Olesińska, M. Masternak, J. Orłowski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Toruń 2007, tom II, s. 627 i n.). Przesłanką uzasadniającą nałożenie kary porządkowej jest bezzasadna, a więc nieznajdująca potwierdzenia w obowiązujących przepisach (np. art. 195 lub 196 O.p.) odmowa złożenia wyjaśnień, zeznań, wydania opinii, okazania przedmiotu oględzin lub udziału w innej czynności. Odmowa musi mieć charakter jednoznaczny i wskazywać na brak woli poddania się obowiązkom nałożonym przez organy podatkowe. Analizując treść tego przepisu należy również odnieść się do zasad postępowania podatkowego uregulowanych w Ordynacji podatkowej. Stosownie do art. 122 O.p. organy podatkowe mają obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a z kolei z art. 187 § 1 O.p. wynika obowiązek zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie. Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych jak i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że wynikające z tych przepisów obowiązki organów podatkowych nie oznaczają, że ciężar dowodu, czy dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego spoczywa wyłącznie na organie podatkowym (por. np. wyroki NSA z dnia: 6 sierpnia 2009 r., I FSK 205/08, LEX nr 552148; 7 lipca 2009 r., II FSK 372/08, LEX nr 529353; 4 czerwca 2009 r., II FSK 293/08, LEX nr 511333; 23 grudnia 2008 r., II FSK 1327/07, LEX nr 515351; 30 maja 2006 r. II FSK 835/05, LEX nr 180477; oraz A. Hanusz, Strony postępowania podatkowego a ciężar dowodu, PP 2004/9/49). Zgodnie z art. 122 O.p. do organu podatkowego należy inicjatywa w zbieraniu dowodów i wyjaśnianiu stanu faktycznego, a temu celowi służy m.in. instytucja wezwania strony lub innej osoby do złożenia wyjaśnień niezbędnych dla wyjaśnienia stanu faktycznego. Nie budzi bowiem wątpliwości, że szereg informacji dotyczących stanu faktycznego sprawy posiada podatnik i nie może to on decydować o tym, które dane przekazać organowi podatkowemu, a które nie mają znaczenia w sprawie. Organ podatkowy, jako gospodarz postępowania, ma obowiązek zebrać dowody i ustalić stan faktyczny, ale to nie oznacza, że strona postępowania nie ma obowiązku przekazania dowodu, informacji lub wyjaśnienia okoliczności istotnych dla sprawy, na żądanie organu, będących w jego posiadaniu. Wynika to, bowiem jednoznacznie z art. 189 § 1 i 2 O.p. Organ ma obowiązek wszechstronnie zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a więc wskazując okoliczności faktyczne korzystne i niekorzystne dla podatników. Wynika to także z art. 191 i art. 192 O.p. Zatem art. 189 O.p. należy interpretować łącznie z art. 155, a także z art. 187 § 1 i art. 191-192 O.p. W możliwości wezwania strony, czy innej osoby do określonego zachowania na podstawie art. 155 O.p. realizowany jest przez organ podatkowy obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. W sytuacji gdy podatnik w ogóle nie stosuje się do wezwania organu, organ podatkowy ma prawo podjąć dopuszczalne prawem kroki zmierzające do uzyskania od podatnika wyjaśnień, czy przedstawienia dowodu. Ocena bowiem, czy złożenie przez podatnika dowodu jest niezbędne pozostaje w gestii organu, przed którym toczy się postępowanie. (por. wyroki NSA z dnia 30 listopada 2010 r., sygn. akt: II FSK 1270/09II FSK 921/10 i II FSK 1691/10 publ. na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Należy wskazać, że wezwanie skierowane w niniejszej sprawie do skarżącego w trybie art. 155 § 1 O.p. było uzasadnione i w pełni prawidłowe. Organ wskazał precyzyjnie, że pod rygorem zastosowania sankcji przewidzianej w art. 262 § 1 O.p. wzywa P.C. do przedłożenia wszystkich pełnomocnictw potwierdzających jego umocowanie do prowadzenia spraw spółki B. Sp. z o.o. dotyczących urządzania przez nią gier na urządzeniach do gier (oznaczenia tych urządzeń zostały dokładnie wymienione w wezwaniu), zainstalowanych w lokalu o nazwie "..." przy ulicy B. w P. Zaznaczyć należy, że art. 155 O.p. daje organowi wprost uprawnienie do wezwania strony lub innych osób, do dokonania wymienionych w tym przepisie czynności procesowych. Z akt sprawy wynika, że skarżący, w odpowiedzi na wezwanie z [...], pismem z [...] poinformował organ, że "nie znajduje jakiejkolwiek możliwości współpracy oraz pomocy organowi w postępowaniu prowadzonym w celu bezprawnego szykanowania Strony i jej legalnej działalności gospodarczej". Należy podzielić pogląd organu, że powyższe stanowisko w żaden sposób nie wypełnia obowiązku nałożonego na skarżącego ww. wezwaniem. Pismo to w ogóle nie odnosi się do kwestii pełnomocnictw, a jego treść jednoznacznie wskazuje, że wezwany nie ma zamiaru ich przedstawić. Oczywistym dla Sądu jest, że złożenie jakiegokolwiek pisma zawierającego stanowisko strony nie stanowi wywiązania się z konkretnego obowiązku nałożonego przez organ podatkowy. W takim wypadku nie może budzić wątpliwości, że działanie skarżącego nosi znamiona "bezzasadnej odmowy", o której mowa w art. 262 § 1 pkt 2 O.p. W tym miejscu zwrócić należy uwagę, że Sądowi znana jest z urzędu okoliczność, że przed tutejszym Sądem toczyło się postępowanie w sprawie o sygnaturze II SA/Ke 609/15 ze skargi P.C. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z [...] w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gry na automatach poza kasynem. W sprawie tej organy obu instancji uznały skarżącego za "urządzającego gry", gdyż ustaliły, że stworzył on odpowiednie warunki, aby nielegalne gry na automatach mogły być prowadzone – zapewniając – jako pełnomocnik Spółki B. – bieżącą obsługę ujawnionych automatów do gier. Sąd uchylając w sprawie II SA/Ke 609/15 obie decyzje stwierdził, że nie można uznać za wykazane w sprawie, aby przypisane skarżącemu działania rzeczywiście były przez niego wykonywane w imieniu własnym. Zasadnicze znaczenie ma tu ustalenie, czy skarżący wykonywał wskazane czynności jako pełnomocnik Spółki, tak jak przyjął to organ, czy też w imieniu własnym. Następstwem bowiem udzielenia pełnomocnictwa jest powstanie po stronie pełnomocnika uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Pełnomocnik podejmuje czynności za mocodawcę. Mocodawcę obciążają skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań. W omawianej sprawie organ bezkrytycznie przyjął, że skarżący był pełnomocnikiem Spółki, a jednocześnie uznał, że to on jest urządzającym gry. Nie wyjaśnił przy tym, czy w dacie kontroli istotnie skarżący był pełnomocnikiem Spółki oraz czy wykonywał czynności (w tym zatrudniał pracowników) we własnym imieniu, czy też w imieniu i ze skutkiem dla Spółki. W konsekwencji w ocenie Sądu rozstrzygającego sprawę II SA/Ke 609/15 ustalenia faktyczne w tym zakresie zostały poczynione przez organ jedynie na podstawie zeznań świadków i nie znajdują oparcia w innych dowodach. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że przedstawienie przez skarżącego żądanych przez organ pełnomocnictw materialnych w sprawie znak: [...] (która dotyczy nałożenia na spółkę B. kary pieniężnej za urządzanie gry na automatach zainstalowanych w lokalu o nazwie "..." przy ulicy B. w P.) mogło być potrzebne dla wyjaśnienia istotnych w tamtej sprawie okoliczności. Dlatego odmowa udostępnienia tych pełnomocnictw była bezzasadna, przez co nałożenie zaskarżonym w niniejszej sprawie postanowieniem kary porządkowej na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 O.p. należy uznać za zgodne z prawem. Odnosząc się do zarzutu wadliwego doręczenia orzeczenia organu I instancji stronie, zamiast jej pełnomocnikowi stwierdzić należy, że jest on bezskuteczny. Sąd w tej kwestii całkowicie zgadza się z argumentacją przywołaną przez organ. Należy podkreślić, że pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu W. Z. dotyczyło reprezentacji w postępowaniu głównym znak: [...], a nie postępowania wpadkowego w przedmiocie nałożenia kary porządkowej postanowieniem Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] kontrolowanym w niniejszej sprawie. Ponadto nawet zasadny zarzut wadliwego doręczenia stronie postanowienia organu I instancji mógł skutkować jedynie przywróceniem terminu do złożenia zażalenia na to postanowienie, które to jednak zażalenie pełnomocnik skarżącego złożył w terminie. Zarzucane więc wadliwe doręczenie postanowienia organu I instancji nie miało dla skarżącego żadnych niekorzystnych skutków. Także w skardze żadne takie niekorzystne skutki nie zostały wskazane. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut skargi kwestionujący nałożenie kary porządkowej, w sytuacji gdy w chwili orzekania o niej w postępowaniu zażaleniowym pierwszoinstancyjne postępowanie główne już się zakończyło decyzją wydaną [...], a więc przed wydaniem postanowienia kwestionowanego niniejszą skargą. Według autora skargi, tym sposobem utrzymanie w mocy nałożonej kary ewidentnie traci charakter porządkowy (przymuszający), zyskując natomiast znaczenie materialnej represji wymierzonej stronie za procesowe nieposłuszeństwo, co stanowi rażące naruszenie prawa, albowiem organ nie jest kompetentny nakładać tego rodzaju kary w znaczeniu materialnym, gdyż brak jest ku temu jakiejkolwiek podstawy prawnej, a ponadto wykonanie obowiązków objętych wezwaniem z [...] okazało się zbędne dla rozstrzygnięcia postępowania głównego, skoro się ono zakończyło. Z taką argumentacją nie można się zgodzić. Trzeba bowiem zauważyć, że w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia, tj. w dniu [...], decyzja Naczelnika Urzędu Celnego z [...] nie była jeszcze ostateczna, gdyż przed Dyrektorem Izby Celnej toczyło się postępowanie odwoławcze od tej decyzji. Ocenić w związku z tym należy, jaka jest relacja pomiędzy postępowaniem w sprawie wymierzenia kary pieniężnej w związku z urządzeniem gier hazardowych niezgodnie z przepisami ustawy o grach hazardowych, a procedowaniem, którego skutkiem jest nałożenie kary porządkowej za niewykonanie obowiązków w sferze dowodowej konkretnej sprawy. Zdaniem Sądu, fakt wydania 30 grudnia 2015 r. decyzji, pozostaje bez wpływu dla toczącego się postępowania ,,wpadkowego" o nałożenie kary porządkowej. Przepis art. 155 § 1 O.p. upoważnia organ do wezwania strony lub innej osoby do złożenia wyjaśnień, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy lub rozstrzygnięcia sprawy. Trzeba przy tym pamiętać, że nałożenie kary porządkowej dokonuje się w postępowaniu incydentalnym względem głównego postępowania administracyjnego prowadzonego w konkretnej sprawie. Przewidziana w art. 262 O.p. instytucja kary porządkowej ma na celu zdyscyplinowanie uczestników postępowania (strony, pełnomocnika strony, świadka, biegłego) do określonych zachowań, podyktowanych czynnościami organu w zakresie postępowania głównego. Taki sposób dyscyplinowania uczestników postępowania ma jednak sens dopóty, dopóki toczy się postępowanie główne w sprawie, a do jej rozstrzygnięcia niezbędne jest posłużenie się konkretnym środkiem dowodowym. Ponieważ w dacie wydawania zaskarżonego postanowienia przed Dyrektorem Izby Celnej toczyło się postępowanie odwoławcze w sprawie głównej, nie można było wykluczyć potrzeby skorzystania w tym głównym postępowaniu z dowodu w postaci przedstawienia żądanych pełnomocnictw. Organ odwoławczy w granicach swoich kompetencji ma również obowiązek ustalenia stanu faktycznego. Skoro w sprawie głównej nie zaistniała bezprzedmiotowość postępowania (ustanie przedmiotu sprawy), to nie można uznać zaistnienia bezprzedmiotowości postępowania w zakresie nałożenie kary porządkowej. W konsekwencji w dacie wydania zaskarżonego postanowienia nie odpadł motyw dyscyplinowania świadka postępowania do działań obejmujących gromadzenie dowodów. Organ rozpatrujący zażalenie w sprawie zasadności nałożenia na stronę kary porządkowej, obowiązany był uwzględnić aktualny (w chwili orzekania) stan istniejący w sprawie głównej, a więc to, że nadal istniał przedmiot sprawy - wymierzenie kary pieniężnej w związku z urządzeniem gier hazardowych. Orzekając merytorycznie w przedmiocie zażalenia na postanowienie o nałożeniu kary porządkowej, organ prawidłowo wypełnił powyższy obowiązek. W trakcie postępowania w przedmiocie nałożenia kary porządkowej, nie przestał istnieć przedmiot sprawy, w związku z którą wezwano o złożenie pełnomocnictw. Nie zaistniała zatem przesłanka bezprzedmiotowości kontrolowanego ,,wpadkowego" postępowania. Zarzut naruszenia art. 262 § 1 pkt 2a O.p. jest również bezskuteczny z tego względu, że przepis ten nie miał zastosowania w niniejszej sprawie. Organ I instancji wydał swoje postanowienie na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 O.p. dotyczącego konsekwencji bezzasadnej odmowy udziału w innej czynności – przedłożenia pełnomocnictw, a nie na podstawie punktu 2a, który zresztą zaczął obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2016 r., a więc już po wydaniu postanowienia przez organ I instancji. Nałożona kara porządkowa mieści się w granicach określonych przez art. 262 O.p. Przepis ten stanowi bowiem, że karę porządkową można nałożyć na uczestnika postępowania w wysokości do 2800 zł, nie uzależnia przy tym jej wysokości od jakichkolwiek przesłanek. Nie ulega jednak wątpliwości, że organy podatkowe w ramach uznania administracyjnego powinny mieć na uwadze ogólne zasady postępowania administracyjnego, w tym zasadę działania w oparciu o przepisy prawa. Sąd administracyjny w przypadku kontroli rozstrzygnięcia opartego o uznanie administracyjne, może jedynie badać, czy organ podatkowy nie przekroczył jego granic ustawowych. W niniejszej sprawie do przekroczenia takich granic nie doszło. Organ dostatecznie uzasadnił obciążenie skarżącego kwotą w wysokości 800 zł. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło