VI SA/Wa 252/14
WyrokWSA w Warszawie2014-11-07
Skład orzekający: Urszula Wilk, Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Andrzej Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umieszczenie międzynarodowego znaku towarowego na opakowaniach różnych towarów, wśród innych oznaczeń informacyjnych, stanowi jego rzeczywiste używanie w rozumieniu przepisów Prawa własności przemysłowej, uzasadniające utrzymanie prawa ochronnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umieszczanie znaku towarowego na opakowaniach różnych towarów, wśród innych oznaczeń informacyjnych, nie stanowi rzeczywistego używania znaku w rozumieniu przepisów Prawa własności przemysłowej, jeśli nie służy ono odróżnianiu towarów jednego przedsiębiorcy od towarów innego. Sama obecność znaku na opakowaniu, zwłaszcza gdy pełni on funkcję informacyjną lub reklamową niezwiązaną bezpośrednio z pochodzeniem towaru, nie jest wystarczająca do zachowania prawa ochronnego. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego RP, że brak rzeczywistego używania znaku towarowego w jego podstawowej funkcji odróżniającej jest samoistną przesłanką do stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg R. S.A. i D. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która stwierdziła wygaśnięcie prawa z rejestracji międzynarodowego znaku towarowego słowno-graficznego. Wnioskodawca, Zakład Gospodarki Komunalnej - [...] S.A., domagał się stwierdzenia wygaśnięcia ochrony, argumentując, że znak stał się ogólnoinformacyjny i utrudnia mu prowadzenie działalności gospodarczej. Urząd Patentowy początkowo oddalił wniosek, ale WSA uchylił tę decyzję, nakazując ponowne zbadanie interesu prawnego wnioskodawcy. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Urząd Patentowy stwierdził wygaśnięcie ochrony, uznając, że znak nie był używany w sposób rzeczywisty w funkcji odróżniającej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 października 2014 r. sprawy ze skarg R. S.A. z siedzibą w W. oraz D. z siedzibą w K., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowego znaku towarowego oddala skargi
Decyzją z dnia [...] października 2013 r. Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2013 r. wniosku Zakładu Gospodarki Komunalnej - [...] S.A. z siedzibą w K. przeciwko [...] z siedzibą w [...] oraz [...] S.A. z siedzibą w W. o stwierdzenie wygaśnięcia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego słowno-graficznego [...] o numerze [...], na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 w związku w związku z art. 15215 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), dalej p.w.p. a także art. 98 k.p.c. i art. 80 ust. 1 w związku z art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. nr 167 poz. 1398 z późn. zm.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.
1) stwierdził wygaśnięcie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego słowno-graficznego [...] o numerze [...] z dniem [...] marca 2002 r., a także
2) przyznał zakładowi Gospodarki Komunalnej - [...] S.A. z siedzibą w K. solidarnie od [...] z siedzibą w [...], oraz [...] S.A. z siedzibą w W. kwotę 1300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
Przedmiotowa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu [...] lutego 2005 r. do Urzędu Patentowego RP działającego w trybie postępowania spornego wpłynął wniosek Zakładu Gospodarki Komunalnej – [...] S.A. z siedzibą w K. o stwierdzenie wygaśnięcia ochrony międzynarodowego znaku towarowego [...] o numerze [...], udzielonego na rzecz [...] z siedzibą w [...]
Znak ten stanowi dwie strzałki kontrastowe względem siebie - jedna w kolorze czarnym, druga biała, obie wpisane w okrąg. Nad nim widnieje napis "[...]".
Znak ten jest przeznaczony do oznaczania towarów i usług w klasach 1, 2, 3, 5, 6, 7, 8, 9, 11, 16, 20, 21, 24, 25, 29, 30, 32, 34, 35, 36, 40, 42.
Jako podstawę prawną żądania wnioskodawca wskazał art. 30 ust. 1 i art. 25 pkt 4 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.).
W uzasadnieniu swojego interesu prawnego wnioskodawca powołał się na zasadę swobody działalności gospodarczej wyrażoną w art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej, argumentując, że podobnie jak inni uczestnicy rynku ma prawo posługiwania się oznaczeniami ogólnoinformacyjnymi w zakresie świadczonych przez siebie usług. Do kategorii takich znaków, w jego opinii, należy sporny znak towarowy. Tymczasem firma [...] S.A. z siedzibą w W., będąca licencjobiorcą spornych znaków, opierając się na przyznanych prawach wyłącznych, występuje z pismami ostrzegawczymi przeciwko przedsiębiorcom, w tym przeciwko wnioskodawcy.
Wnioskodawca podniósł, że jest jedną z ponad 30 firm krajowych, wyspecjalizowanych w organizacji odzysku, czyli zapewnieniu odzysku niektórych kategorii odpadów. Natomiast uprawnionym ze spornej rejestracji międzynarodowej jest niemiecka organizacja odzysku [...] z siedzibą w [...]. Firma ta spopularyzowała sporne znaki w wielu krajach jako "[...]". W Polsce działa ona za pośrednictwem licencjobiorcy firmy [...] S.A. z siedzibą w W., która z kolei udziela sublicencji innym przedsiębiorcom na używanie spornego znaku w Polsce. W ocenie wnioskodawcy w wyniku działań i zaniedbań uprawnionego sporny znak towarowy jest rozpowszechniony wśród różnych przedsiębiorców w stopniu uniemożliwiającym wykonywanie przez niego funkcji oznaczania pochodzenia od konkretnego przedsiębiorcy. Znak ten uległ degeneracji w odniesieniu do wszystkich towarów i usług do oznaczania których był przeznaczony, stał się bowiem wyłącznie nośnikiem informacji w handlu, że produkty opatrzone tym znakiem podlegają odzyskowi. Ponadto wnioskodawca podniósł, że ani uprawniony ani licencjobiorca począwszy od daty uznania skutków rejestracji międzynarodowej spornego znaku (tj. od czerwiec 1998 r.) nie byli producentami ani też dystrybutorami towarów, do sygnowania których przeznaczony był sporny znak towarowy i jako tacy nigdy nie wprowadzali do obrotu na terenie Polski produktów z tym znakiem. Zdaniem wnioskodawcy sporny znak nie jest i nigdy nie był postrzegany przez odbiorców jako znak wskazujący na pochodzenie towarów nim oznaczonych z konkretnego źródła. Jednocześnie znak ten po rejestracji utracił zdolność indywidualizacji podmiotu, od którego pochodzą usługi odzysku. Wnioskodawca zwrócił jednocześnie uwagę, iż krąg odbiorców do których adresowane są towary objęte spornym prawem obejmuje nie tylko producentów, hurtowników czy sprzedawców, ale także nie będących profesjonalistami przeciętnych konsumentów będących końcowymi odbiorcami towarów.
W odpowiedzi na wniosek licencjobiorca spornego znaku towarowego, firma [...] S.A. z siedzibą w W. zakwestionowała interes prawny wnioskodawcy, jak również uznała, że nie wykazano by analizowane oznaczenie utraciło dostateczne znamiona odróżniające.
Uprawniony ze spornej rejestracji międzynarodowej, w piśmie z dnia [...] października 2005 r., zarzucił natomiast błędną podstawę prawną wniosków, bowiem w jego ocenie w niniejszej sprawie powinny mieć zastosowanie przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej, a nie ustawy o znakach towarowych. Uprawniony podniósł przy tym, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego.
W toku postępowania wnioskodawca w uzasadnieniu swojego interesu prawnego, powołał się na zasadę swobody działalności gospodarczej wyrażoną w art. 20 Konstytucji RP oraz w art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807), jak również wskazał, że między nim, a uprawnionym i licencjobiorcą - firmą [...] S.A. toczy się postępowanie o zwalczanie nieuczciwej konkurencji przed Sądem Okręgowym w W.. Według wnioskodawcy stwierdzenie wygaśnięcia spornego prawa może wywrzeć bezpośredni wpływ na jego sytuację procesową.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r., na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 2 oraz ust. 2 w zw. z art. 315 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) Urząd Patentowy oddalił wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego.
Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2008 r. (sygn. akt VISA/Wa 1961/07) na skutek skargi Zakładu Gospodarki Komunalnej - [...] S.A. z siedzibą w K., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił wskazaną powyżej decyzję Urzędu Patentowego RP.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, iż organ prawidłowo ustalił, powołując się na treść art. 315 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119 poz. 1117 z późn. zm.), iż wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia praw z rejestracji międzynarodowej spornych znaków towarowych (które wpłynęły pod rządami ww. ustawy) należało rozpoznać w oparciu o przepisy tej ustawy.
Za niezasadny Sąd uznał także zarzut skargi dotyczący przyznania w postępowaniu spornym statusu strony firmie [...] S.A. z siedzibą w W., licencjobiorcy spornych znaków towarowych wpisanemu do rejestru prowadzonego przez Urząd Patentowy. Zdaniem Sądu, Firma [...], jako licencjobiorca spornych znaków ma interes prawny, w dążeniu do utrzymaniu ochrony spornych znaków, a organ w uzasadnieniu decyzji, wbrew zarzutom skargi, wyjaśnił okoliczności uzasadniające udział firmy [...] w tym postępowaniu.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP dopuścił się natomiast naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez pominięcie istotnych w sprawie okoliczności dotyczących oceny interesu prawnego wnioskodawcy w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji przedmiotowych znaków towarowych. Kwestia interesu prawnego nie została bowiem poddana wszechstronnej analizie z punktu widzenia realiów konkretnej sprawy, a także specyfiki przedmiotu działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy uznając brak interesu prawnego skarżącej w żądaniu stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji spornych znaków w odniesieniu do tzw. klas "towarowych" nie przeprowadził bowiem wystarczająco pogłębionej analizy przedmiotu i specyfiki działalności prowadzonej przez tę Spółkę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że skarżąca Spółka jest organizacją odzysku działającą w oparciu o przepisy ustawy z dnia 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i depozytowej (Dz. U. z 2007 r. Nr 90 poz. 607 ze zm.).
Ustawa ta nakłada na przedsiębiorców wprowadzających na terytorium naszego kraju produkty w określonych rodzajach opakowań oraz na przedsiębiorców, którzy pakują produkty wytworzone przez innych przedsiębiorców i wprowadzają je na rynek obowiązek zapewnienia odzysku, a w szczególności recyklingu odpadów opakowaniowych i poużytkowych. Obowiązki te przedsiębiorcy mogą realizować samodzielnie albo za pośrednictwem organizacji odzysku (takiej jak skarżąca Spółka), które na podstawie zawartych z przedsiębiorcami umów przejmują od nich obciążające ich obowiązki w zakresie odzysku i recyklingu odpadów. Przedmiotem działania organizacji odzysku może być wyłącznie działalność związana z organizowaniem, zarządzaniem lub prowadzeniem przedsięwzięć związanych z odzyskiem, a w szczególności z recyklingiem odpadów, a także edukacja ekologiczna (art. 5 ust. 2 ww. ustawy).
Z załączonego do akt wypisu z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, iż przedmiotem działalności gospodarczej skarżącej Spółki jest:
- zagospodarowanie metalowych odpadów i złomu,
- zagospodarowanie niemetalowych odpadów i wyrobów wybrakowanych,
- sprzedaż hurtowa odpadów i złomu,
- pozaszkolne formy kształcenia, gdzie indziej nie sklasyfikowane,
- unieszkodliwianie odpadów.
Odwołując się do treści przepisów art. 2 pkt 7) i pkt 10) ustawy z dnia 11 maja 2001 r. o obowiązkach przedsiębiorców w zakresie gospodarowania niektórymi odpadami oraz o opłacie produktowej i opłacie depozytowej, a także do art. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r., Nr 39, poz. 251) Sąd stanął na stanowisku, że z treści tych przepisów wynika, iż w rzeczywistości pod pojęciem odpadów należy rozumieć także takie produkty (towary), które powstają w ramach zagospodarowania odpadów lub recyklingu i mogą być przedmiotem obrotu w handlu. Wynika więc z tego, że przedmiot działalności gospodarczej skarżącej obejmuje w rzeczywistości nie tylko usługi, jak to przyjął Urząd Patentowy, ale także towary. W konsekwencji stwierdził, iż opisany wyżej zakres działalności gospodarczej skarżącej jest szerszy niż usługi w klasach 35, 36, 39, 40 42, co do których Urząd Patentowy uznał, że mogą uzasadniać interes prawny wnioskodawcy.
Z kolei w ocenie Sądu, należy mieć na uwadze, że klasy towarowe, dla których zarejestrowano sporne znaki towarowe obejmują także takie towary jak: surowce, półprodukty, opakowania (vide: kl. 6, 16, 20 i 21 dla znaku [...], oraz kl. 6, 14, 16, 17, 21 dla znaku [...]).
Kwestia interesu prawnego skarżącej z punktu widzenia zakresu oraz specyfiki prowadzonej przez tą Spółkę działalności (w tym przedmiotu działalności wpisanego do KRS), została w ocenie Sądu bezpodstawnie pominięta w toku postępowania administracyjnego, bowiem Urząd Patentowy w wydanej decyzji niejako automatycznie przyjął iż, skoro skarżąca nie produkuje i nic nie sprzedaje, zatem jej interes prawny nie istnieje w odniesieniu do wszystkich, bez wyjątku, towarów objętych międzynarodową rejestracją. Natomiast, zdaniem Sądu, logiczne jest, że skoro w uzasadnieniu swego interesu prawnego strona powoływała się na zasadę swobody działalności gospodarczej, zatem analizując ten interes nie można pominąć przedmiotu i specyfiki tej działalności. Jednocześnie podkreślenia wymaga okoliczność, że dla oceny interesu prawnego strony skarżącej jako wnioskodawcy w rozpatrywanych sprawach nie ma istotnego znaczenia podnoszony w skardze zarzut, iż w rzeczywistości strony (skarżący i uczestnik) nie zajmują się recyklingiem, a tylko wykupują stosowną usługę u recyklera.
Ostatecznie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że wadliwe działanie organu polegało więc przede wszystkim na braku prawidłowych ustaleń dotyczących interesu prawnego skarżącej w zakresie klas towarowych.
W piśmie z dnia [...] marca 2009 r. wnioskodawca podtrzymał swój wniosek o stwierdzenie wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowego znaku towarowego [...] o numerze [...] z powodu utraty przez ten znak dostatecznych znamion odróżniających. Ponadto uzupełnił podstawę prawną wniosku o art. 169 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej stawiając zarzut nieużywania wyżej wymienionego znaku towarowego, a także wprowadzania odbiorców w błąd przez ten znak.
W piśmie z dnia [...] maja 2009 r. wnioskodawca podniósł, że ma interes prawny w stwierdzeniu wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowego znaku towarowego [...] o numerze [...], gdyż znak ten odgrywa funkcję tzw. urządzenia koniecznego, a wnioskodawca mimo prowadzonych starań nie jest w stanie uzyskać do niego dostępu.
Urząd Patentowy RP po ponownym rozpoznaniu sprawy wydał opisaną na wstępie decyzję.
W uzasadnieniu organ powołując art. 169 ust. 2 p.w.p. wskazał, że wystąpienie z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy uzależnione jest od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy.
Odwołując się do dyspozycji art. 28 k.p.a. organ podał przyjęte rozumienie pojęcia interesu prawnego.
Urząd Patentowy RP uznał, że wnioskodawca posiada interes prawny w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego w całym zakresie udzielonej ochrony. Zauważył, iż w rozpatrywanej sprawie w uzasadnieniu swego interesu prawnego w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego wnioskodawca powoływał się nie tylko na to, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie odpowiadającym działalności gospodarczej zarówno uprawnionego jak i licencjobiorcy, a tym samym, że podmioty te są konkurentami na rynku odzysku odpadów, ale także na specyficzne cechy spornego znaku towarowego, które znacznie utrudniają mu prowadzenie działalności gospodarczej na zasadach wolności, swobody i konkurencyjności. Jak wskazywał wnioskodawca w toku postępowania sporny znak towarowy silnie upowszechnił się na rynkach, zwłaszcza na rynkach europejskich. Organ wywodził, iż z akt sprawy wynika, iż na świecie udzielono 95.000 licencji na jego używanie, a np. w Europie Zachodniej znajduje się on nawet na 91 % opakowań, czego nie kwestionował w toku postępowania zarówno uprawniony, jak i licencjobiorca. Stopień upowszechnienia się tego znaku towarowego na rynkach, zwłaszcza europejskich czyni nieuniknionym wprowadzanie przez przedsiębiorców (producentów, dostawców, importerów) opakowań różnych towarów ze spornym znakiem towarowym. Wybór przez tych przedsiębiorców organizacji odzysku, jest więc w znacznym stopniu podyktowany tym, czy zapewnia mu ona legalne umieszczanie na opakowaniach tych towarów spornego znaku towarowego. Stawia to niewątpliwie wnioskodawcę oraz inne organizacje odzysku w niekorzystnej pozycji konkurencyjnej w stosunku zarówno do uprawnionego, jak i licencjobiorcy, przy czym źródłem tego stanu rzeczy nie jest jakość lub inne cechy wykonywanej działalności gospodarczej, lecz sporny znak towarowy, który jak twierdzi i dowodzi wnioskodawca nie pełni funkcji oznaczenia pochodzenia towaru, ponieważ stosują go na swych opakowaniach tysiące różnych producentów różnych towarów, między którymi nie występują żadne powiązania gospodarcze. Zatem niewątpliwie znak ten pełni funkcję blokującą dla wnioskodawcy i innych organizacji odzysku, albowiem przedsiębiorcy (producenci, dostawcy, importerzy) nie będą korzystać z usług wnioskodawcy i innych organizacji odzysku wobec tego, że nie mają one możliwości zapewnienia legalnego korzystania ze spornego znaku towarowego.
W tych okolicznościach Urząd Patentowy RP uznał, iż wnioskodawca ma interes prawny w domaganiu się stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego w całym zakresie udzielonej ochrony. Organ powołał się przy tym na wyrok z dnia 8 lutego 2007 r. (sygn. akt II GSK 252/06), w którym Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "nie powinno być kwestionowane, że przedsiębiorca, który występuje do określonego organu administracji publicznej w przepisanym trybie proceduralnym z konkretnym żądaniem materialnoprawnym przewidzianym w przepisach prawa o usunięcie określonych indywidualnych barier prawnych, uniemożliwiających mu lub utrudniających podjęcie i wykonywanie określonej działalności gospodarczej na zasadach wolności, swobody, równości i konkurencyjności gwarantowanych w przepisach prawa na określonych warunkach, a więc dających mu takie uprawnienie, ma interes prawny w domaganiu się usunięcia takich barier, o ile oczywiście to generalne uprawnienie zostanie w określonej sprawie skonkretyzowane, przez wykazanie, że jest to interes własny, indywidualny, konkretny, że zachodzi bezpośredni związek między przedmiotem żądania opartego na przepisie prawa materialnego a jego indywidualną sytuacją prawną w zakresie tego żądania". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1646/11) "ograniczenie dostępu do oznakowania, które pełni funkcję odmienną niż funkcja znaku towarowego w rozumieniu art. 120 p.w.p., stanowi ograniczenie swobody działalności gospodarczej z przekroczeniem warunków określonych przepisami prawa (czyli p.w.p.), zatem narusza prawo do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej zagwarantowane przez art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Takie naruszenie prawa do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej może być źródłem interesu prawnego do wszczęcia postępowania przed Urzędem Patentowym o stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego".
Zdaniem Urzędu Patentowego RP wnioskodawca wykazał w rozpatrywanej sprawie, że z uwagi na rejestrację spornego znaku towarowego pozbawiony jest możliwości efektywnego prowadzenia działalności gospodarczej i postawiony w niekorzystnej sytuacji w stosunku do swojego konkurenta, co niewątpliwie ogranicza jego swobodę działalności gospodarczej.
Organ wskazał, że jako podstawę prawną stwierdzenia wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowego znaku towarowego [...] o numerze [...] wskazał art. 169 ust. 1 pkt 1, pkt 2 oraz pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Odwołując się do treści art. 169 ust. 1 pkt 1 organ wskazał, że choć ustawa nie definiuje pojęcia "używanie" znaku towarowego, a tylko wskazuje postaci, jakie może przybrać wykonywanie prawa wyłącznego, to jednak wyraźnie wskazuje na jedną cechę, która jest niezbędna do tego, aby można mówić o używaniu znaku towarowego rozumianym jako wykonywanie prawa ochronnego. Używanie to musi być bowiem używaniem rzeczywistym. Organ odwołując się do poglądów doktryny stanął na stanowisku, że używanie można uznać za rzeczywiste, gdy znak używany jest w obrocie gospodarczym względem towarów w taki sposób, aby możliwe było powstanie i dalsze istnienie asocjacji pomiędzy nim a towarem.
Wskazał też, że używanie musi mieć na celu odróżnianie towarów uprawnionego (musi być niedwuznaczne) oraz dotyczyć towarów wskazanych w rejestrze, a więc być zgodne z zasadą specjalizacji.
Powołując się na orzecznictwo tutejszego Sądu, Urząd Patentowy RP wywodził, że obowiązkowi używania znaku czyni zadość jedynie jego używanie w związku z towarem lub usługą, albowiem znak towarowy to odbity w świadomości odbiorcy związek oznaczenia towaru bądź usługi. Konieczne jest, aby przeciętny odbiorca na rynku mógł łączyć określony towar lub usługę z oznaczeniem".
Odwołując się do piśmiennictwa organ wskazywał, iż nawet nałożenie znaku na towar lub opakowanie nie zawsze zapewnia realizację funkcji odróżniającej znaku towarowego. Dzieje się tak między innymi w razie nałożenia znaku na elementy towaru, a zwłaszcza opakowanie, których zastosowanie względem towaru jest wymagane przez przepisy administracyjne, np. podatkowe. Dotyczy to banderol, naklejek ze znakami ekologicznymi, bezpieczeństwa lub certyfikatami albo stempli. Jest tak również wtedy, gdy znak umieszczony jest w mało widocznym miejscu lub tylko na kontretykiecie, opasce, denku, zakrętce lub zgrzewie.
W rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy RP stwierdził, iż z przedłożonych przez uprawnionego do akt sprawy dokumentów nie wynika, że sporny znak towarowy był używany przez licencjobiorców na podstawie zawartych umów licencyjnych, czyli za zgodą uprawnionego w taki sposób aby odróżnić towary i/lub usługi jednego przedsiębiorcy od towarów i/lub usług innego przedsiębiorcy. Z załączonych do akt sprawy zdjęć opakowań różnych towarów pochodzących od różnych przedsiębiorców wynika, iż sporny znak towarowy był zamieszczony z tyłu opakowań tych towarów oznaczonych znakami towarowymi tychże przedsiębiorców, tj. m.in. butelka wina [...] (kontretykieta), opakowanie magnetofonu [...], opakowanie na aparat fotograficzny [...] i inne. Sporny znak występuje tam wśród różnych innych oznaczeń informacyjnych, np. znaku "[...]" ([...]) stanowiącego deklarację producenta, że oznakowany produkt spełnia wymagania dyrektyw tzw. "Nowego Podejścia" Unii Europejskiej, czy znaku "[...]", który potwierdza, że dany wyrób, używany zgodnie z zasadami określonymi przez producenta, nie stanowi zagrożenia dla życia, zdrowia, mienia i środowiska. W ocenie organu ta okoliczność świadczy o tym, że sporny znak towarowy nie był zamieszczany na tych towarach w celu ich odróżniania od towarów innych przedsiębiorców, bo tę funkcję spełniają konkretne, indywidualne znaki towarowe tych przedsiębiorców zamieszczone na opakowaniach tychże towarów, takie jak m.in. [...]i, [...] czy [...]. Zatem nie można uznać iż, taki sposób zmieszczenia spornego znaku towarowego na różnorodnych produktach pochodzących od różnych producentów spełnia przesłankę używania znaku towarowego w jego funkcji w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Organ wskazał też, że powyższe znajduje potwierdzenie na stronie internetowej licencjobiorcy, na której licencjobiorca wskazuje, że "znak towarowy "[...]" ([...]) umieszczony na opakowaniu oznacza, że producent wniósł wkład finansowy w budowę i funkcjonowanie systemu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych tworzonego przez [...] S.A.", co ewidentnie świadczy o tym, iż celem tego znaku, nie jest wskazywanie na pochodzenie towarów.
Organ podnosił, że także jeśli chodzi o usługi, to uprawniony i licencjobiorca nie przedstawili dowodów, które wskazywałyby na używanie spornego znaku towarowego. Załączone do akt sprawy zdjęcia slajdów nie wskazują na używanie tego znaku dla usług objętych zakresem prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku w sposób rzeczywisty. Materiały te bądź pozbawione są daty bądź świadczą o tym, że sporny znak towarowy był używany w związku z patronatem nad różnymi imprezami związanymi z tematyką odzysku odpadów, a ta działalność, nie jest ujęta w wykazie usług spornego znaku towarowego.
Co do artykułów załączonych do pisma z dnia [...] grudnia 2010 r. Urząd Patentowy RP uznał, iż dotyczą one jedynie zakresu działalności i podmiotów współpracujących z [...] S.A. z siedzibą w K.. Zakres działalności licencjobiorcy jest zresztą ustawowo ograniczony do działalności w zakresie odzysku odpadów i edukacji w tym zakresie. Przedmiotowe artykuły nie świadczą natomiast o używaniu spornego oznaczenia w funkcji znaku towarowego, tj. w celu odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów i usług innego przedsiębiorstwa.
Zdaniem organu analogicznie, o używaniu spornego znaku w sposób wskazany w art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. nie świadczą kopia odpisu z KRS wnioskodawcy, wydruki stron internetowych dotyczące [...] S.A. z siedzibą w W. czy własne publikacje licencjobiorcy (np. Biuletyn Informacyjny [...]).
Urząd Patentowy RP wskazał też, że nie uwzględnił wniosku o zobowiązanie wskazanych przez [...] S.A. z siedzibą w W. przedsiębiorców do przedstawienia wszystkich opakowań produkowanych lub wprowadzanych przez ich do obrotu towarów, na których umieszczany był przedmiotowy znak towarowy w okresie pięciu lat poprzedzających złożenie przez wnioskodawcę wniosku wszczynającego niniejsze postępowanie, a także wniosku o przedłożenie przez te podmioty dokumentów potwierdzających wprowadzanie tych towarów do obrotu, w szczególności ofert, ulotek reklamowych, faktur, i dopuszczenie ich do oględzin, ponieważ okoliczności te były bezsporne pomiędzy stronami niniejszego postępowania. Wnioskodawca nie kwestionował tego, iż sporny znak towarowy jest nakładany przez różne podmioty na oferowane przez nie towary, które są następnie wprowadzane do obrotu gospodarczego. Wskazał, przy tym, że istota rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie dotyczyła sposobu używania spornego znaku towarowego, który, jak wskazano powyżej, nie był używany w rzeczywisty sposób w funkcji znaku towarowego.
Organ uznał, że nieużywanie znaku towarowego stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. W związku z czym stwierdził, iż zbędne było badanie, czy w rozpatrywanej sprawie spełnione zostały także inne, wskazane przez wnioskodawcę, przesłanki stwierdzenia wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku towarowego określone w art. 169 ust. 1 pkt 2 oraz art. 169 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Ponadto Urząd Patentowy RP powołując się na orzecznictwo tutejszego Sądu stwierdził, że nie jest zasadny zarzut niedopuszczalności rozszerzenia wniosku o dodatkowe podstawy prawne, które zdaniem wnioskodawcy uzasadniają stwierdzenie wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowego znaku towarowego [...] o numerze [...]. Żadne bowiem przepisy nie ograniczają wnioskodawcy co do możliwości przywołania nowych podstaw prawnych złożonego wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa z rejestracji poprzez przywołanie nowych, dodatkowych podstaw prawnych. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym.
Urząd Patentowy RP wskazał także na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego w analogicznych sprawach dotyczących stwierdzenia wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej międzynarodowych znaków towarowych o numerach IR.653450 oraz IR.585713. Są to wyroki NSA z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt II GSK 1646/11 oraz II GSK 1551/11). Przedmiotowymi wyrokami Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie utrzymujących w mocy decyzje Urzędu Patentowego RP w zakresie stwierdzenia wygaśnięcia ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na międzynarodowe znaki towarowe graficzne o numerze [...] oraz [...].
O zwrocie kosztów postępowania Urząd Patentowy RP orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p.
Skargi na opisaną wyżej decyzję wniosły:
[...] S.A. z siedzibą w W.,
i [...] z siedzibą w [...].
[...] S.A. w swojej skardze zarzuciła:
1) naruszenie art. 169 ust. 1 pkt 1) w zw. z art. 15215 i art. 154 u.p.w.p., polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu poprzez błędne przyjęcie, że jedynie używanie znaku towarowego w funkcji oznaczenia pochodzenia może zostać uznane za rzeczywiste używanie znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1) u.p.w.p., pomimo iż obowiązkowi takiemu zadość czyni również używanie znaku towarowego w funkcji gwarancyjnej lub reklamowej, które nie były badane w ramach postępowania przed Urzędem Patentowym RP (co skutkowało przedwczesną oceną, że znak towarowy nie był używany) - nie istnieje żaden przepis prawa, który dyskryminowałby którąkolwiek z wyżej wymienionych funkcji znaku towarowego w kontekście wymogu jego używania w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1) p.w.p. a pojęcie używania znaku należy interpretować w związku z art. 154 p.w.p., zgodnie z którym używanie znaku polega między innymi na posługiwaniu się nim w celu reklamy;
2) naruszenie art. 169 ust. 1 pkt 1) w zw. z art. 15215 u.p.w.p., polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu poprzez błędne przyjęcie, że umieszczenie znaku towarowego z tyłu opakowania (np. na kontretykiecie butelki) wśród oznaczeń informacyjnych świadczy o tym, że znak towarowy nie by} zamieszczony na towarze w ' celu jego odróżniania od towarów innych przedsiębiorców bo tę funkcję spełniają konkretne indywidualne znaki towarowe tych przedsiębiorców zamieszczone na opakowaniach tych przedsiębiorców, oraz jednoczesne naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p., poprzez nie wyjaśnienie dlaczego i na podstawie jakich dowodów, w szczególności badań, Urząd przyjął, że tak użyte znaki towarowe nie spełniają funkcji oznaczenia pochodzenia oraz brak precyzyjnego wskazania jakich konkretnych dowodów dotyczy takie ustalenie Urzędu (przykładowe wskazanie 3 towarów i użycie nieprecyzyjnego określenia "i inne" - str. 17), co uniemożliwia kontrolę merytoryczną rozstrzygnięcia Urzędu;
3) naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 169 ust. 2 i art. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez niezastosowanie i nie umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego ze względu na brak interesu prawnego po stronie wnioskodawcy,
przy czym ocena merytoryczna decyzji w tym zakresie nie jest możliwa ze względu na naruszenie przez Urząd art. 107 § 1 i 3 k.p.a. i poprzestanie w uzasadnieniu decyzji jedynie na powtórzeniu ogólnych i lakonicznych stwierdzeń wnioskodawcy, że przedmiotowy znak towarowy "znacznie utrudnia mu prowadzenie działalności gospodarczej na zasadach wolności, swobody i konkurencyjności" i że pełni funkcję blokującą, bez powołania dowodów potwierdzających te twierdzenia i odniesienia ich do konkretnych towarów (np. towarów, przy których nie ma opakowań podlegających odzyskowi z udziałem organizacji odzysku) lub usług (np. usługi public relations nie świadczone przez organizacje odzysku i co więcej nie generujące opakowań objętych usługami organizacji odzysku),
co jednocześnie świadczy o naruszeniu art. 8 k.p.a., ponieważ tak diametralna zmiana stanowiska Urzędu w stosunku do wcześniejszej decyzji wymagała szczególnie dokładnego uzasadnienia,
przy czym wskazać należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylając poprzednią decyzję nie przesądził czy wnioskodawca posiada interes prawny a jedynie nakazał Urzędowi tą okoliczność zbadać;
4) naruszenie art. 169 ust. 1 pkt 1) w zw. z art. 15215 u.p.w.p., polegające na błędnej wykładni i w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu poprzez błędne przyjęcie, że międzynarodowy znak towarowy nie był używany przez licencjobiorców na podstawie zawartych umów licencyjnych, czyli za zgodą uprawnionego - [...] - w sposób rzeczywisty dla towarów i usług objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat po dniu ogłoszenia w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" o uznaniu jego ochrony na terytorium Polski;
5) naruszenie art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p., polegające na ich niezastosowaniu poprzez nie zbadanie czy przedstawione przez strony dowody używania znaku towarowego świadczą o jego używaniu w funkcji gwarancyjnej lub reklamowej, pomimo iż również używanie w takiej funkcji czyniło zadość obowiązkowi używania w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1) u.p.w.p.;
6) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez ustalenie, że "W rozpatrywanej sprawie Kolegium Orzekającego stwierdziło, iż z przedłożonych przez uprawnionego do akt sprawy dokumentów nie wynika, że sporny znak towarowy był używany przez licencjobiorców na podstawie zawartych umów licencyjnych, czyli za zgodę uprawnionego w taki sposób aby odróżnić towary i/lub usługi jednego przedsiębiorcy od towarów i/lub usług innego przedsiębiorcy" (str. 17), które było przedwczesne wobec nieprzeprowadzenia wnioskowanych przez Skarżącą dowodów, dotyczących używania znaku towarowego przez licencjobiorców, które dowodziłyby sposobu jego używania;
7) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez błędne, całkowicie swobodne ustalenie, że "Stopień upowszechnienia się tego znaku towarowego na rynkach, zwłaszcza europejskich czyni nieuniknionym wprowadzanie przez przedsiębiorców (producentów, dostawców, importerów) opakowali różnych towarów ze spornym znakiem towarowym. Wybór przez tych przedsiębiorców organizacji odzysku, jest więc w znacznym stopniu podyktowany tym, czy zapewnia mu ona legalne umieszczanie na opakowaniach tych towarów spornego znaku towarowego." (str. 14), pomimo iż w aktach brak dowodów potwierdzających takie okoliczności, co miało wpływ na błędne ustalenie, że wnioskodawca posiada interes prawny w sprawie;
8) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez błędne ustalenie, że w odniesieniu do przykładów używania znaku towarowego przez licencjobiorców "sporny znak towarowy nie był zamieszczany na tych towarach w celu ich odróżniania od towarów innych przedsiębiorców, bo tę funkcję spełniają konkretne, indywidualne znaki towarowe tych przedsiębiorców zamieszczone na. opakowaniach tychże towarów, takie jak, m.in. [...],[...] czy [...]" (str. 18), pomimo iż w aktach brak dowodów na takie intencje podmiotów umieszczających znak - licencjobiorców lub takie postrzeganie umieszczonego znaku towarowego na opakowaniu przez odbiorców, co miało istotny wpływ na ocenę przedstawionych przez Skarżącą dowodów używania znaku towarowego;
9) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez uznanie, że używanie znaku towarowego przez niektórych licencjobiorców na tylnych częściach opakowań obok oznaczeń informacyjnych nie ma na celu odróżniania towarów ze względu na informację na stronie internetowej: "Powyższe znajduje potwierdzenie na stronie internetowej licencjobiorcy, na której licencjobiorca wskazuje, że "znak towarowy "[...]" ([...]) umieszczony na opakowaniu oznacza, że producent wniósł wkład finansowy w budowę i funkcjonowanie systemu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych tworzonego przez [...] S.A.", co ewidentnie świadczy o tym, iż celem tego znaku, nie jest wskazywanie na pochodzenie towarów." (str. 18), pomimo iż w aktach brak dowodów na to, że odbiorcy postrzegali znak towarowy na opakowaniu przez pryzmat tej informacji, co więcej - że w ogóle znali tą informację;
10) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p. poprzez uznanie, że o używaniu przedmiotowego znaku towarowego nie świadczą "wydruki stron internetowych dotyczące [...] S.A. z siedzibą w W. czy własne publikacje licencjobiorcy (np. Biuletyn Informacyjny [...])" (str. 18-19), bez wskazania dlaczego Urząd tak uważa, pomimo iż dotyczyły one działalności licencjobiorcy a używanie znaku towarowego przez licencjobiorcę stanowi wykonanie obowiązku używania znaku towarowego (art. 169 ust. 4 pkt 3 u.p.w.p.);
11) naruszenie art. 7, art. 10 § 1, art. 75 § 1 oraz art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., polegające na ich niezastosowaniu poprzez niedopuszczenie wnioskowanych przez Skarżącego dowodów, w szczególności opakowań towarów licencjobiorców i dowody potwierdzające ich wprowadzenie do obrotu, które mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie były sprzeczne z prawem, a w szczególności niedopuszczenie dowodów z zeznań świadków na mającą znaczenie dla sprawy okoliczność używania międzynarodowego znaku towarowego i, w efekcie, naruszenie zasady prawdy obiektywnej, zasady pogłębiana zaufania i zasady czynnego udziału stron w postępowaniu - wnioskowane dowody potwierdziłyby, że przedmiotowy znak towarowy był używany w sposób rzeczywisty;
12) naruszenie art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p., polegające na ich niezastosowaniu poprzez niezebranie i nierozpatrzenie przez Urząd Patentowy w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w szczególności niezebranie i nierozpatrzenie dowodów dotyczących używania międzynarodowego znaku towarowego i, w efekcie, naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady pogłębiana zaufania;
13) naruszenie art. 7, art. 8 oraz art. 80 k.p.a. w zw. 256 ust. 1 u.p.w.p., polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności dowolne przyjęcie, że międzynarodowy znak towarowy nie był używany w sposób rzeczywisty i pominięcie dowodów dotyczących używania międzynarodowego znaku towarowego, przy czym ze względu na jedynie przykładowe odniesienie się przez Urząd do kilku dowodów a brak konkretnego pozwalającego na ich identyfikację odniesienia się do kilkuset pozostałych dowodów, nie sposób ustalić dlaczego Urząd nie uwzględnił konkretnych dowodów zaoferowanych przez strony;
14) naruszenie art. 8, art. 11 oraz art. 107 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 u.p.w.p., polegające na ich niezastosowaniu poprzez brak zawarcia w zaskarżonej decyzji prawidłowego uzasadnienia faktycznego, a w szczególności brak wskazania konkretnych dowodów, na których Urząd Patentowy się oparł oraz brak wskazania przyczyn, z powodu których innym dowodom Urząd Patentowy odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, brak konkretnego odniesienia się do wszystkich przedstawionych przez strony dowodów.
Z kolei [...] w swojej skardze zarzucił:
- naruszenie prawa materialnego, tj. przepisów art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo własności przemysłowej oraz art. 154 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na błędnej interpretacji pojęcia rzeczywistego używania znaku towarowego w polskim obrocie gospodarczym poprzez nieuwzględnienie, iż realizacja funkcji gwarancyjnej znaku towarowego Skarżącego stanowi szczególną formę realizacji funkcji oznaczania pochodzenia,
- naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 roku (Dz. U. Nr 98 z 2000 roku, poz. 1071 z późn. zm.) polegające na pominięciu kwestii gwarancyjnego charakteru znaku towarowego Skarżącego przy ocenie czy znak towarowy Skarżącego spełnia funkcję oznaczania pochodzenia a co za tym idzie czy jest w sposób rzeczywisty używany w charakterze znaku towarowego w polskim obrocie gospodarczym.
W uzasadnieniu skarżący przedstawił rozwinięcie przytoczonych zarzutów.
W odpowiedziach na obydwie skargi Urząd Patentowy RP wniósł o ich oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestnik postępowania Zakład Gospodarki Komunalnej [...] S.A. pismem z dnia [...] października 2014 r. wniósł o oddalenie skarg popierając stanowisko Urzędu Patentowego RP.
Pismem z dnia [...] października 2014 r. (k. 81 i 87 akt sądowych). Skarżący [...] przedstawił dalsze argumenty na poparcie skargi.
Do pisma dołączono opinię dr W. W. europejskiego rzecznika patentowego (k. 88 – 116 akt sądowych), z której wynika, że zaskarżona decyzja winna być uchylona, a Urząd Patentowy RP powinien ponownie zbadać czy używanie przedmiotowego znaku towarowego realizowało funkcję pochodzenia ze źródła w znaczeniu szerokim, a zatem przedsiębiorstw, które prawnie i organizacyjnie pozostają w związku tworzącym system recyklingu opakowań.
Złożonym na rozprawie pismem z dnia [...] października 2014 r. uczestnik postępowania Zakład Gospodarki Komunalnej [...] S.A. w K. przedstawiła swoje stanowisko, co do argumentów podniesionych w piśmie skarżącego z dnia [...] października 2014 r.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu [...] października 2014 r. Sąd na podstawie art. 111 § 1 p.p.s.a. połączył sprawy toczące się ze skarg [...] z siedzibą w [...] i [...] S.A. z siedzibą w W..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (1a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (1 b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (1c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa.
Podkreślenia wymaga również, iż stosownie do powołanych wyżej przepisów Sąd nie bada zaskarżonej decyzji pod względem jej celowości czy słuszności.
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, iż Urząd Patentowy RP rozpoznając niniejszą sprawę działał w warunkach związania wynikającego z art. 153 p.p.s.a. Również Sąd dokonując oceny zaskarżonej decyzji zgodnie z powołanym przepisem jest związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 24 kwietnia 2008r. sygn. akt VI SA/Wa 1961/07.
Jak wywiódł Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wskazanego wyroku, Urząd Patentowy RP prawidłowo ustalił, powołując się na treść art. 315 ust. 1 i 2 p.w.p., iż wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia praw z rejestracji międzynarodowej spornych znaków towarowych (które wpłynęły pod rządami ww. ustawy) należało rozpoznać w oparciu o przepisy tej ustawy.
Sąd w niniejszej sprawie jest poglądami Sądu zawartymi w powyższym wyroku związany na mocy art. 153 p.p.s.a.
Podstawę materialnoprawną decyzji stanowił art. 169 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 p.w.p., zgodnie z którym prawo ochronne wygasa na skutek nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych rejestracją w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania. Z wnioskiem o wygaśnięcie prawa ochronnego może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny (art. 169 ust. 2 p.w.p.). Na wstępie zatem odnieść się należy do zarzutu skarżących, iż wnioskujący o wygaśnięcie prawa ochronnego na sporny znak nie posiadał w sprawie interesu do wystąpienia z przedmiotowym wnioskiem.
W orzecznictwie sądowym nie budzi raczej wątpliwości teza, iż źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet ogólne normy prawne kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wcześniej art. 5 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej), szerzej patrz dr Andrzej Kisielewicz "Interes prawny w sprawach własności przemysłowej"- materiał przygotowany na konferencje pn. Wzory w praktyce Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego i Urzędu Patentowego RP. Wzory w orzecznictwie Unii Europejskiej i Polski, Warszawa 8-9 listopada 2006 roku, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 stycznia 2007 roku sygn. VI SA/Wa 1944/06 LEX 299739, z dnia 20 marca 2007 roku sygn. VI SA/Wa 1998/06 LEX 322691, z dnia 26 czerwca 2007 roku sygn. VI SA/Wa 635/07 LEX nr 355519, z dnia 29 sierpnia 2006 roku sygn. VI SA/Wa 867/06 LEX 246145, wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007 r., sygn. akt II GSK 252/06 orzeczenia dostępne na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Uzasadniając swój interes prawny w domaganiu się wygaśnięcia prawa z rejestracji spornego znaku wnioskodawca - obecnie uczestnik postępowania, powołał się na fakt, iż prowadzi działalność gospodarczą w zakresie odpowiadającym działalności gospodarczej zarówno uprawnionego jak i licencjobiorcy, a tym samym, podmioty te są konkurentami na rynku odzysku odpadów oraz na specyficzne cechy spornego znaku towarowego, które znacznie utrudniają mu prowadzenie działalności gospodarczej na zasadach wolności, swobody i konkurencyjności.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podzielił stanowisko Urzędu Patentowego RP, który uznał wnioskującego za stronę postępowania, przyjmując, iż posiada w sprawie interes prawny, albowiem istnieje realny i bezpośredni związek pomiędzy sytuacją prawną wnioskodawcy a rozstrzygnięciem mogącym zapaść w tej sprawie.
W ocenie Sądu organ prawidłowo wypełnił wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 24 kwietnia 2008 r. w zakresie obowiązku zbadania kwestii interesu prawnego wnioskodawcy w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia przedmiotowego znaku towarowego. Zgodnie bowiem z zaprezentowanym przez WSA poglądem prawnym, interes prawny w niniejszej sprawie należy wywieść z zasady swobody działalności gospodarczej. Wprawdzie w dalszej części uzasadnienia WSA zasugerował wzięcie pod uwagę zakresu przedmiotu działalności gospodarczej według treści wpisu w KRS, jednak przyjęcie przez Urząd Patentowy RP jako podstawy interesu prawnego faktu istnienia konkurencji pomiędzy uprawnioną spółką a wnioskodawcą na tle prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie odzysku odpadów, uzasadnia w ocenie Sądu pogląd o dopuszczalności domagania się wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku w całym zakresie udzielonej ochrony. W ocenie Sądu powyższy pogląd organu pozostaje w zgodzie z intencją wskazań WSA zawartych w wyroku z dnia 24 kwietnia 2008 r.
Wskazać również należy, że w wyroku z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt II GSK 1551/11), który zapadł również w sprawie wygaśnięcia prawa z rejestracji międzynarodowego znaku towarowego toczącej się między tymi samymi strona Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ograniczenie dostępu do oznakowania, które pełni funkcję odmienną niż funkcja znaku towarowego w rozumieniu art. 120 p.w.p., stanowi ograniczenie swobody działalności gospodarczej z przekroczeniem warunków określonych przepisami prawa (czyli p.w.p.), zatem narusza prawo do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej zagwarantowane przez art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 u.s.d.g. Takie naruszenie prawa do swobodnego prowadzenia działalności gospodarczej może być źródłem interesu prawnego do wszczęcia postępowania przed Urzędem Patentowym o stwierdzenie wygaśnięcia prawa do znaku towarowego.
Skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela i przyjmuje za własny.
Zgodnie z art. 153 p.w.p. przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.
Zgodnie z art. 154 p.w.p. używanie znaku towarowego polega w szczególności na:
1) umieszczaniu tego znaku na towarach objętych prawem ochronnym lub ich opakowaniach, oferowaniu i wprowadzaniu tych towarów do obrotu, ich imporcie lub eksporcie oraz składowaniu w celu oferowania i wprowadzania do obrotu, a także oferowaniu lub świadczeniu usług pod tym znakiem;
2) umieszczaniu znaku na dokumentach związanych z wprowadzaniem towarów do obrotu lub związanych ze świadczeniem usług;
3) posługiwaniu się nim w celu reklamy.
Postępowanie związane z wygaśnięciem prawa ochronnego na znak towarowy z powodu nieużywania poddane jest trybowi spornemu (art. 255 ust. 1 pkt 3 p.w.p.). Zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.
Pojęcie rzeczywistego używania znaku nie jest w p.w.p. wyjaśnione w sposób jednoznaczny i wyczerpujący.
Zgodnie z art. 169 ust. 6 p.w.p. w przypadku wszczęcia postępowania w sprawie wygaśnięcia prawa ochronnego, obowiązek wykazania używania znaku towarowego lub istnienia ważnych powodów usprawiedliwiających nieużywanie znaku spoczywa na uprawnionym z tytułu prawa ochronnego. A zatem to skarżący jako uprawniony powinien był wykazać, iż używał znaku towarowego na terytorium Polski w sposób rzeczywisty poprzez nakładanie oznaczenia na towar i wprowadzanie tak oznaczonych towarów do obrotu. Sporny znak towarowy został również zarejestrowany do oznaczania usług, więc wykazanie używania znaku obejmować powinno usługi objęte prawem ochronnym.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy spór prawny sprowadza się do kwestii, czy umieszczanie spornego znaku na produktach różnych marek w sposób czyniony przez uprawnioną spółkę - [...] z siedzibą w [...], wypełnia przytoczoną wyżej normę art. 154 p.w.p. - a tym samym - czy może być uznane za "używanie rzeczywiste" dla towarów i usług objętych rejestracją, które może stanowić skuteczną obronę przed stwierdzeniem wygaśnięcia znaku towarowego na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.
W celu prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP należy odwołać się do stanowiska doktryny i judykatury odnoszącego się do definicji pojęcia "używanie" znaku towarowego.
Pojęcie rzeczywistego używania znaku towarowego było rozważane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 24 maja 2006 r. w sprawie sygn. akt II GSK 70/06 wyraził pogląd, iż obowiązkowi rzeczywistego używania znaku czyni zadość tylko takie używanie, które pozostaje w związku fizycznym lub pojęciowym z towarem lub usługą. Jak natomiast wyjaśnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 21 marca 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1653/05 (LEX nr 197275). "Termin "używanie" zaczerpnięty został z języka potocznego. W odniesieniu do znaku towarowego rozumiany jest także jako "korzystanie", "stosowanie" lub "robienie użytku". Wobec braku legalnej definicji tego pojęcia przyjmuje się powszechnie, że używanie znaku polega na jego stosowaniu w celu odróżnienia w obrocie oznaczonych nim towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od tego samego rodzaju towarów łub usług innego przedsiębiorstwa. Obowiązkowi używania znaku czyni zadość jedynie jego używanie w związku z towarem lub usługą, albowiem znak towarowy to odbity w świadomości odbiorcy związek oznaczenia towaru bądź usługi. Konieczne jest, aby przeciętny odbiorca na rynku mógł łączyć określony towar lub usługę z oznaczeniem. W przypadku usług wykonywaniu obowiązku z art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. musi zawsze towarzyszyć rzeczywiste świadczenie usług pod tym znakiem. (.... Usługa to działalność gospodarcza, która nie polega na wytwarzaniu dóbr materialnych, ale ma charakter świadczeń osób fizycznych i prawnych na rzecz innych osób. Podkreśla się niematerialny charakter usług, co powoduje utratę substratu znaku, którym jest produkt. Znaku używa się przede wszystkim w reklamie lub korespondencji handlowej. Usługa może jednak znaleźć swój nośnik materialny, który nałożenie znaku czyni możliwym. Jako przykład można wskazać usługi bankowe i umieszczenie znaku na czekach, wekslach czy też kartach, a przy usługach transportowych - umieszczanie znaku na etykietach mocowanych np. do walizek.". (por. także wyroki WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 1166/06 oraz z dnia 7 lutego 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1749/05 orzeczenia publikowane na stronie internetowej www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W doktrynie podkreśla się, iż rzeczywiste używanie znaku towarowego oznacza konkretne działanie, mające za przedmiot znak. a polegające na jego realnym odniesieniu do określonego towaru lub usługi. Chodzi o korzystanie ze znaku w sposób odpowiadający jego podstawowej funkcji (oznaczenia pochodzenia towarów lub usług). Używanie rzeczywiste ma polegać na bezpośrednim udostępnieniu towarów lub usług ich odbiorcom. Obowiązek używania wymaga pełnego korzystania ze znaku, przez udostępnienie towarów lub usług ze znakiem ich odbiorcom (por. Obowiązek używania znaku towarowego, Studium z prawa polskiego na tle prawnoporównawczym, M. Trzebiatowski, Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2007, s. 95 -101).
W art. 169 ust. 4-5 p.w.p. zawarte są wskazówki określające formy używania znaku oraz wskazujące, jakie formy używania znaku nie wypełniają pojęcia rzeczywistego używania znaku.
Jak wskazano wyżej, używanie musi być rzeczywiste i związane z udostępnianiem konkretnych towarów lub usług odbiorcom. Zatem nie każda forma używania znaku zawarta w art. 154 p.w.p. jest wystarczająca dla zachowania prawa ochronnego.
Ponadto, używanie musi mieć na celu odróżnianie towarów uprawnionego (musi być niedwuznaczne) oraz dotyczyć towarów wskazanych w rejestrze, a więc być zgodne z zasadą specjalizacji (por. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, Warszawa 2004 s. 246; E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej, s. 240-241).
Na gruncie rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z sytuacją, w której bezspornie ani uprawniony - [...] z siedzibą w [...], ani licencjobiorca - [...] S.A. z siedzibą w W., począwszy od daty uznania w Polsce skutków rejestracji międzynarodowej spornego znaku nie byli producentami ani też dystrybutorami towarów, do sygnowania których przeznaczony był sporny znak towarowy i nigdy nie wprowadzali do obrotu na terenie Polski produktów opatrzonych tym znakiem. Co więcej - organ zasadnie przyjął, iż znak ten nigdy nie był wykorzystywany w związku z towarem lub usługą, w odniesieniu do których udzielone zostało na niego prawo z rejestracji, zaś uprawniony nie wykazał, aby kiedykolwiek zachodziła powyższa przesłanka - używania spornego oznaczenia w funkcji odróżniania towarów bądź usług pochodzących od określonego producenta (usługodawcy). Uprawniona spółka z załączonych do akt sprawy dowodów: zdjęć opakowań różnych towarów pochodzących od różnych przedsiębiorców wywodzi, iż sporny znak towarowy był rzeczywiście używany, jako zamieszczony z tyłu opakowań towarów oznaczonych znakami towarowymi innych przedsiębiorców, jak [...],[...],[...] i inne - wśród różnych innych oznaczeń informacyjnych. Nadto powołuje się na liczne umowy licencyjne mające uzasadniać prezentowaną tezę o szerokim używaniu znaku w obrocie gospodarczym. Należy stwierdzić, iż powyższa argumentacja nie może być uznana za mogącą w sposób skuteczny podważyć pogląd Urzędu Patentowego RP o nieużywaniu spornego oznaczenia we właściwej funkcji, t.j. w funkcji znaku towarowego, którego definicja legalna zawarta jest w art. 120 ust. 1 p.w.p., który stanowi, iż "znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa". Sąd doszedł w ten sposób do przekonania o prawidłowości poglądu Urzędu Patentowego RP, zgodnie z którym pod pojęciem "rzeczywistego używania", rozumieć należy używanie znaku w sposób odpowiadający zasadniczej ustawowej cesze znaku towarowego - jego zdolności odróżniającej.
W ocenie Sądu zasadne jest zatem stanowisko organu, że o używaniu znaku towarowego w rozumieniu przepisów p.w.p., a zwłaszcza art. 154 można mówić jedynie gdy używanie to pozostaje w związku z towarem lub usługą do oznaczania których został dany znak przeznaczony. Pogląd ten dotyczy również funkcji reklamowej czy gwarancyjnej znaku. Funkcje te realnie wykonywane być mogą również jedynie w asocjacji do towarów i usług, do oznaczania których przeznaczony jest znak.
Używanie znaku w funkcji gwarancyjnej czy reklamowej nie ma bowiem na celu reklamowania samego znaku czy jakości znaku lecz funkcje te realizowane są w stosunku do towarów i usług, które znakiem mają być oznaczane. Jak słusznie przyjął organ takiego używania przedmiotowego znaku uprawniony nie wykazał.
Znak nie był używany w taki sposób aby odróżnić towary i usługi jednego przedsiębiorcy oraz zapewnić tym towarom i usługom reklamę lub sprawować określone funkcje gwarancyjne.
Z załączonych do akt sprawy zdjęć opakowań różnych towarów pochodzących od różnych przedsiębiorców wynika, iż sporny znak towarowy był zamieszczony z tyłu opakowań tych towarów oznaczonych znakami towarowymi tychże przedsiębiorców, tj. m.in. butelka wina [...] (kontretykieta), opakowanie magnetofonu [...], opakowanie na aparat fotograficzny [...] i inne. Sporny znak występuje tam wśród różnych innych oznaczeń informacyjnych, np. znaku "[...]" ([...]) stanowiącego deklarację producenta, że oznakowany produkt spełnia wymagania dyrektyw tzw. "Nowego Podejścia" Unii Europejskiej, czy znaku "[...]", który potwierdza, że dany wyrób, używany zgodnie z zasadami określonymi przez producenta, nie stanowi zagrożenia dla życia, zdrowia, mienia i środowiska. Również w ocenie Sądu, ta okoliczność świadczy o tym, że sporny znak towarowy nie był zamieszczany na tych towarach w celu ich odróżniania od towarów innych przedsiębiorców, bo tę funkcję spełniają konkretne, indywidualne znaki towarowe tych przedsiębiorców zamieszczone na opakowaniach tychże towarów, takie jak, m.in. [...],[...] czy [...]. Zatem nie można uznać iż, taki sposób zmieszczenia spornego znaku towarowego na różnorodnych produktach pochodzących od różnych producentów spełnia przesłankę używania znaku towarowego w jego funkcji w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Jak słusznie wskazał organ, powyższe znajduje potwierdzenie na stronie internetowej licencjobiorcy, na której licencjobiorca wskazuje, że "znak towarowy "[...]" ([...]) umieszczony na opakowaniu oznacza, że producent wniósł wkład finansowy w budowę i funkcjonowanie systemu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych tworzonego przez [...] S.A.", co ewidentnie świadczy o tym, iż celem tego znaku, nie jest wskazywanie na pochodzenie towarów.
Słusznie także, w ocenie Sądu, uznał Urząd Patentowy RP, że także jeśli chodzi o usługi, to uprawniony i licencjobiorca nie przedstawili dowodów, które wskazywałyby na używanie spornego znaku towarowego. Załączone do akt sprawy zdjęcia slajdów nie wskazują na używanie tego znaku dla usług objętych zakresem prawa z rejestracji międzynarodowej spornego znaku w sposób rzeczywisty. Materiały te bądź pozbawione są daty bądź świadczą o tym, że sporny znak towarowy był używany w związku z patronatem nad różnymi imprezami związanymi z tematyką odzysku odpadów, a ta działalność, nie jest ujęta w wykazie usług spornego znaku towarowego.
Sąd podziela też dokonaną przez organ ocenę artykułów dołączonych do pisma z dnia [...] grudnia 2010 r. wskazującą, że dotyczą one jedynie zakresu działalności i podmiotów współpracujących z [...] S.A. Artykuły te nie świadczą natomiast o używaniu spornego oznaczenia w funkcji znaku towarowego tj. w celu odróżniania towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów i usług innego przedsiębiorstwa.
Z uwagi na powyższe Sąd doszedł do wniosku o prawidłowości działania organu w zakresie nieuwzględnienia wniosku dowodowego złożonego przez uprawnioną spółkę na okoliczność używania znaku. Niezasadność tego wniosku wynika z faktu, iż to nie okoliczności faktyczne były w sprawie przedmiotem sporu, lecz ich interpretacja w zakresie skutków prawnych. Innymi słowy - sposób i szeroki zakres używania spornego znaku nie były w postępowaniu przez wnioskodawcę kwestionowane. Jednak polaryzacja stanowisk nastąpiła w odniesieniu do kwestii, czy podnoszone przez obydwa biorące udział w postępowaniu podmioty - uprawnioną spółkę oraz licencjobiorcę - okoliczności - mogą stanowić skuteczną obronę przeciw akcji zmierzającej do stwierdzenia wygaśnięcia znaku.
Jak słusznie przyjął organ w zaskarżonej decyzji, wbrew stanowisku skarżących, brak jest norm prawnych przewidujących jakąkolwiek prekluzję w zakresie prawa modyfikacji stanowiska stron, ograniczających wnioskodawcę w formułowaniu i zgłaszaniu dodatkowych podstaw prawnych złożonego już wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa z rejestracji w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP (vide - m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 czerwca 2005 r., sygn. akt VI SA/Wa 143/05,a także cytowany już wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 listopada 2012 r. sygn. akt II GSK 1551/11). W szczególności normą taką nie jest art. 255 ust. 4 p.w.p., w myśl której "Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę". Tak więc w ocenie Sądu dopuszczalne było uzupełnienie podstawy prawnej wniosku o art. 169 ust. 1 pkt 1 i 3 p.w.p., które nastąpiło w piśmie wnioskodawcy z dnia [...] marca 2009 r. Zdaniem Sądu, do zakończenia postępowania spornego wnioskodawca ma prawo formułować podstawy prawne swego żądania i w sytuacji, gdy uprawniony z rejestracji ma pełną możliwość odnieść się i wypowiedzieć co do ewentualnych zmian bądź modyfikacji, nie zostaje naruszony jego interes.
W przedmiotowej sprawie do rozszerzenia podstawy prawnej wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego doszło w trakcie postępowania administracyjnego, uprawniony miał więc zapewnioną możliwość prezentacji swego stanowiska w nowej sytuacji prawnej i wypowiedzenia się co do zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji.
W ocenie Sądu, Urząd Patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny stanowiący podstawę wydania zaskarżonej decyzji. Wbrew zarzutom skarżących, nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Urząd uwzględnił i ocenił (nie naruszając zasady swobodnej oceny dowodów), cały przedstawiony przez strony materiał dowodowy a jak wynika z uzasadnienia decyzji, dał wiarę wszystkim dowodom, tylko ocenił je odmiennie od skarżących i w konsekwencji ustalił odmienny stan faktyczny od reprezentowanego przez skarżących.
Zdaniem Sądu nie jest błędem rzutującym na wynik sprawy dokonana przez organ syntetyczna ocena dowodów bez szczegółowego omawiania poszczególnych dowodów.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy toczy się w trybie postępowania spornego a więc cechuje je kontradyktoryjność. Do tegoż postępowania stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, iż Urząd Patentowy zobligowany jest do stosowania ogólnych zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 6 k.p.a., w tym zwłaszcza zasady prawdy materialnej wyrażonej w art. 7 kpa. Stronom przysługuje prawo do czynnego udziału w każdym stadium postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji (art. 10 § 1 k.p.a.). Na organie prowadzącym postępowanie ciąży w każdym przypadku obowiązek podejmowania czynności skłaniających strony do zawarcia ugody administracyjnej (art. 13 k.p.a.). W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie organ wskazanych wyżej zasad nie naruszył. Jak już była mowa wyżej zgodnie z art. 169 ust. 6 p.w.p. obowiązek wykazania używania znaku towarowego spoczywa na uprawnionym z tytułu prawa ochronnego. Do niego zatem należy inicjatywa dowodowa, zaś do Urzędu Patentowego ocena przedstawionych dowodów. Nie oznacza to, iż obowiązkiem Urzędu jest ocena dowodów w trakcie trwania postępowania i wzywania do złożenia dodatkowych dowodów w sytuacji uznania za niewystarczające dowodów dotychczasowych. Stanowiłoby to naruszenie zasady równości stron. Wskazać jednocześnie należy, że skarżący w toku całego postępowania byli reprezentowani przez profesjonalnych pełnomocników, którzy nie byli niczym ograniczeni w możliwości prezentowania swego stanowiska.
Tylko w sprawach nieuregulowanych w ustawie - prawo własności przemysłowej stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Oznacza to, iż przepisy k.p.a. mające zastosowanie do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym podlegają odpowiednim modyfikacjom, stosownie do istotnych cech tego postępowania. Równocześnie, jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 marca 2007 r. sygn. akt II GSK 364/06 niepubl.) charakter postępowania spornego został ukształtowany na wzór postępowania cywilnego z tą różnicą, iż z woli ustawodawcy organem państwa rozstrzygającym na pewnym etapie spór pomiędzy dwoma profesjonalnymi podmiotami gospodarczymi jest organ administracji publicznej. Zasada działania Urzędu Patentowego z urzędu w takim postępowaniu w kwestiach ustalania stanu faktycznego sprawy i jej wszechstronnego wyjaśnienia, zawarta w przepisach art. 7, 75, 77 i 80 k.p.a., podlega odpowiedniej modyfikacji, stosownie do istoty tego postępowania, zakładającej aktywność dowodową stron. Modyfikacja przepisów polega na tym, iż nie są one stosowane wprost a w postępowaniu przed Urzędem ograniczenia doznają zasady określone w k.p.a. w tym zasada oficjalności czy też zasada czuwania przez organ administracji nad interesem strony postępowania. Odpowiednie stosowanie przepisów k.p.a. powinno uwzględniać specyfikę i cel postępowania spornego prowadzonego przed Urzędem Patentowym a ponadto wyjątki wynikające wprost z ustawy Prawo własności przemysłowej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2006 roku, sygn. akt II GSK 320/05 niepubl.). Na wymóg aktywności strony, nawet w ogólnym postępowaniu administracyjnym w określonych przypadkach, wskazywał niejednokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny w swoich orzeczeniach (np. wyroki: z 19 września 1988 r. II SA 1947/87, z 11 lipca 2002 r. SA/Po 788/00, z 20 maja 1998 r. SA/Ka 1605/96).
Reasumując, zasadne jest twierdzenie organu, iż zostało w sprawie udowodnione, że w wyniku działań i zaniedbań uprawnionego sporny znak towarowy jest rozpowszechniony wśród różnych przedsiębiorców w stopniu uniemożliwiającym wykonywanie przez niego funkcji oznaczania pochodzenia od konkretnego przedsiębiorcy. Organ przeprowadził postępowanie administracyjne w sposób prawidłowy, z należytym poszanowaniem praw stron, które brały w nim udział. Przepisy prawa materialnego zostały również zastosowane w sposób właściwy.
Z uwagi na powyższe, w myśl art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło