II GSK 575/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-05-19
Skład orzekający: Joanna Zabłocka, Wojciech Kręcisz, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu ograniczające prawo wglądu do materiału dowodowego, zawierającego dane zastrzeżone jako tajemnica przedsiębiorstwa, musi precyzyjnie określać zakres ograniczenia oraz uzasadniać, dlaczego ochrona obejmuje cały dokument, a nie tylko jego część?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie organu. Kluczowe było stwierdzenie, że postanowienie ograniczające prawo wglądu do materiału dowodowego (modelu kalkulacji kosztów operatora efektywnego) było nieprecyzyjne. Organ nie wykazał w sposób wystarczający, dlaczego ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa obejmuje cały model, a nie tylko jego poszczególne dane źródłowe, co naruszało zasady postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na postanowienie Prezesa UKE ograniczające jej prawo wglądu do materiału dowodowego (modelu kalkulacji kosztów operatora efektywnego) ze względu na zawarte w nim informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił to postanowienie, uznając je za nieprecyzyjne. Prezes UKE wniósł skargę kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie przepisów postępowania, w tym wadliwe uzasadnienie wyroku i błędne zastosowanie przepisów dotyczących postępowania uproszczonego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Zabłocka Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Dorota Dąbek (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 19 maja 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 listopada 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1809/16 w sprawie ze skargi [A.] Sp. z o.o. w W. na postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia prawa wglądu do materiału dowodowego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz [A.] Sp. z o.o. w W. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 18 listopada 2016r., sygn. akt VI SA/Wa 1809/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (zwany dalej także: Sąd lub Sąd I instancji) uchylił postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] sierpnia 2012r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia [A.] Sp. z o.o. z siedzibą w W. (zwanego dalej także: Skarżąca lub Spółka) prawa wglądu do materiału dowodowego.
Powyższy wyrok Sądu I instancji zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012r. nr [...] Prezes UKE, działając na podstawie art. 207 ust. 1 w zw. z art. 206 ust. 1 i art. 207 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 171, poz. 1800 z późn. zm., zwanej dalej: u.p.t.) i art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 z późn. zm., zwanej dalej: k.p.a.), ograniczył [A.] Sp. z o.o., będącej stroną postępowania, prawo wglądu do materiałów postępowania w postaci stosowanego przez Prezesa UKE modelu kalkulacji kosztów operatora efektywnego (w formie pliku XLS zapisanego na płycie CD), w zakresie w jakim zawiera w swej treści informacje, które spełniają przesłanki zawarte w art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. nr 153, poz. 1503 z późn. zm., zwanej dalej: u.z.n.k.), pozwalające uznać je za tajemnicę przedsiębiorstwa. W uzasadnieniu organ stwierdził, że w ramach postępowania przygotował projekt decyzji, który przewiduje nałożenie na Spółkę obowiązku polegającego na stosowaniu opłat za zakończenie połączenia w ruchomej publicznej sieci telefonicznej [A.] w wysokości określonej w zamieszczonym w sentencji decyzji harmonogramie, wyliczonej w oparciu o stworzony przez Prezesa UKE model operatora efektywnego. Dla celów kalkulacji wykorzystany został, stworzony przez Prezesa UKE, w oparciu o metodologię PURE LRIC model bottom-up. Model został zasilony danymi przekazanymi organowi przez działających na polskim rynku telekomunikacyjnym operatorów telefonii komórkowej. Dane te zostały zastrzeżone przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych jako informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Organ podkreślił, że ujawnienie danych przekazanych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych dotyczących prowadzonej przez nich działalności, stanowiłoby zagrożenie dla interesów tych przedsiębiorców. Konieczne było zatem ograniczenie stronie prawa wglądu do akt z uwagi na groźbę ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa.
Od powyższego postanowienia Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając w szczególności niewskazanie kategorii informacji podlegających ograniczeniu prawa wglądu oraz przedsiębiorców, którzy je zastrzegli, a także lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie faktyczne i prawne, w tym w szczególności niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione oraz dowodów, na których się oparł.
Wyrokiem z dnia 20 października 2014r. sygn. akt VI SA/Wa 412/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił powyższą skargę uznając, że wszyscy przedsiębiorcy, w tym Spółka, zastrzegli przekazane organowi dane jako tajemnicę przedsiębiorcy, gdyż zawierają one szczegółowe dane kosztowe. Sąd I instancji zgodził się z organem, że ujawnienie danych przekazanych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych, które dotyczą prowadzonej przez nich działalności, stanowiłoby zagrożenie dla interesów tych przedsiębiorców. Organ był zatem uprawniony wprowadzić ograniczenie.
Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Spółki, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 2 sierpnia 2016r., sygn. akt II GSK 546/15 uchylił powyższy wyrok Sądu I instancji i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazano m.in., że sentencja postanowienia z dnia [...] sierpnia 2012r. nie została sformułowana w sposób prawidłowy, ponieważ Prezes UKE nie określił w niej jednoznacznie zakresu ograniczenia prawa wglądu do akt. Z sentencji tej wynika bowiem, że postanowieniem wyłączono dokument stworzony przez Prezesa UKE - model kalkulacji kosztów operatora efektywnego, nie zaś bezpośrednio dane "źródłowe" przekazane przez określonych operatorów telefonii komórkowej. Prezes UKE nie wyjaśnił również, w jakim stopniu i w jakim zakresie te dane (wykorzystane do budowy modelu), mogą być - w razie ujawnienia całego modelu - zidentyfikowane jako pochodzące od konkretnego operatora i dlatego ochrony przed ujawnieniem wymaga cały model (plik XLS).
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji uchylił zaskarżone postanowienie Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia [...] sierpnia 2012r. W pierwszej kolejności Sąd wyjaśnił, że zgodnie z art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.), jest związany wykładnią prawa zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2016r., sygn. akt II GSK 546/15. W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, że Prezes UKE, wydając zaskarżone postanowienie, dopuścił się naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 206 ust. 1 u.p.t. Polegało ono na nieprecyzyjnym wskazaniu zakresu ograniczenia prawa do wglądu do materiału dowodowego - stosowanego przez Prezesa UKE modelu kalkulacji kosztów operatora efektywnego (w formie pliku XLS zapisanego ma płycie CD).
Sąd I instancji podzielił stanowisko NSA, że sentencja zaskarżonego postanowienia nie została sformułowana w sposób prawidłowy. Z jej brzmienia wynika bowiem, że postanowieniem tym wyłączono dokument stworzony przez Prezesa UKE - model kalkulacji kosztów operatora efektywnego, nie zaś bezpośrednio dane "źródłowe" przekazane przez określonych operatorów telefonii komórkowej. Uzasadnienie postanowienia tego mankamentu nie poprawia, gdyż zabrakło w nim doprecyzowania, w jakim stopniu i w jakim zakresie dane te zostały przetworzone na użytek stworzonego modelu i czy w razie jego ujawnienia zostaną zidentyfikowane jako pochodzące od konkretnego operatora, i czy w tej sytuacji ochrony przed ujawnieniem wymaga cały model (plik XLS). Z sentencji postanowienia wynika natomiast, że chroniony przed ujawnieniem jako tajemnice przedsiębiorstwa cały model stworzony przez Prezesa UKE zawiera tylko w pewnym zakresie informacje kwalifikujące się jako tajemnice przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. Nie jest zatem jasne, z jakich powodów (merytorycznych czy technicznych) ograniczono prawo do wglądu do całego modelu.
Zdaniem Sądu I instancji, skoro według art. 207 ust. 2 u.p.t. strona wnioskująca o ograniczenie pozostałym stronom prawa wglądu do materiału dowodowego, zawierającego tajemnicę przedsiębiorstwa, jest obowiązana przedłożyć wersję dokumentu niezawierającą informacji objętych ograniczeniem, która zostanie udostępniona stronom, to i na Prezesie UKE ciąży obowiązek wykazania, że wyłączony materiał spełnia wymogi z art. 11 ust. 4 u.z.n.k. oraz sporządzenie wersji niezawierającej informacji objętych ograniczeniem, podlegającej udostępnieniu stronie, chyba że w razie ujawnienia całego modelu, można byłoby zidentyfikować pochodzenie od konkretnego operatora tych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa.
W ocenie Sądu organ dopuścił się również istotnego naruszenia zasady pogłębiana zaufania obywateli do organów praworządnego państwa, wyrażonej w przepisie art. 8 k.p.a.
W konsekwencji Sąd I instancji nakazał, by rozpoznając ponownie sprawę, Prezes UKE przeprowadził postępowanie wyjaśniające i ustalił, w jakim stopniu, i w jakim zakresie dane przekazane przez operatorów telefonii komórkowej mogą być, w razie ujawnienia całego modelu, zidentyfikowane jako pochodzące od konkretnego operatora i czy dlatego ochrony przed ujawnieniem wymaga cały model (plik XLS).
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną wniósł Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi Sądu I instancji skarżący kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 119 pkt 2 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 90 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 136 p.p.s.a., poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym oraz w postępowaniu uproszczonym, zamiast na w postępowaniu zwykłym i na rozprawie, gdy Prezesowi UKE nie doręczono pisma Skarżącej zawierającego wniosek o rozpoznanie sprawy w postępowaniu uproszczonym lub zarządzenia Sądu kierującego sprawę do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, powyższe uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem gdyby Sąd przeprowadził rozprawę, na podstawie jej protokołu Sąd II instancji ustaliłby, czy WSA zapoznał się z właściwym plikiem XLS na CD stanowiącym część akt sprawy zawierającym model operatora efektywnego, czy też z bliżej niesprecyzowanym dokumentem zawierającym taki model i czy zbadał jego właściwości, co w konsekwencji mogło doprowadzić do wyroku prowadzącego do oddalenia skargi;
b) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku i sporządzenie uzasadnienia wyroku nie spełniającego wymagań wskazanych w powyższym przepisie, a także poprzez brak zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron postępowania, w szczególności argumentacji Prezesa UKE i Skarżącej przedstawionej na poprzedniej rozprawie, niedostateczne wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, które przejawiało się nieodniesieniem się do poszczególnych kwestii podnoszonych szczegółowo przez Prezesa UKE w toku postępowania, brak wyjaśnienia z odniesieniem się do okoliczności rozpoznawanej sprawy jaki wpływ miały lub mogły mieć stwierdzone uchybienia na wynik sprawy, oraz poprzez zaniechanie wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia w zakresie powodów uchylenia zaskarżonego aktu;
c) art. 190 p.p.s.a. w zw. art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez zaniechanie rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy i na podstawie kompletnych akt sprawy, wybiórcze oparcie się na wykładni Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartej w wyroku z dnia 2 sierpnia 2016r. sygn. akt II GSK 546/15, pominięcie obszernych fragmentów tej wykładni, a także poprzez powołanie się na tę wykładnię także odnośnie okoliczności, w przypadku których nie jest ona wiążąca, w szczególności poprzez uchylenie się od wykazania, czy stwierdzone przez WSA uchybienia miały wpływ na wynik sprawy (w zakresie prawa materialnego) lub mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (w zakresie prawa procesowego);
d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 206 ust. 1 u.p.t. w zw. z art. 207 ust. 1 i 2 u.p.t. oraz 190 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, iż sentencja zaskarżonego postanowienia nieprecyzyjnie wskazuje zakres ograniczenia i mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdy z prawidłowej wykładni wspomnianych przepisów wynika, iż częściowe udostępnienie informacji może nastąpić wyłącznie odnośnie dokumentu, nie dotyczy zaś nośników danych, bowiem strona wnioskująca o takie ograniczenie jest obowiązana przedłożyć jedynie wersję dokumentu niezawierającą informacji objętych ograniczeniem, która zostanie udostępniona stronom, co jednoznacznie wskazuje, iż nie dotyczy to danych, informacji i ich części, z uwagi, no to, iż ingerencja w dane może doprowadzić do ich zmiany, przekształcenia lub usunięcia zwłaszcza jeżeli plik (XLS) został jedynie zasilony danymi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie powyższych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm., cyt. dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została przez Sąd uwzględniona.
W skardze kasacyjnej podniesiono jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, sformułowane w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. O skuteczności tego rodzaju zarzutów nie decyduje każde im uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa w tym przepisie, rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z wykazaniem wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie wykazał, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny.
Nadto zaś ocena zasadności podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów uwzględnić musi fakt, że sprawa była rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny powtórnie, w warunkach wynikającego z art. 190 p.p.s.a. związania wykładnią prawa, po uchyleniu poprzedniego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. Te zatem zarzuty skargi kasacyjnej, które kwestionują wyrażony przez WSA w ślad za NSA pogląd, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 207 ust. 1 u.p.t. z powodu nieprecyzyjności jego sentencji, nie mogły zostać uwzględnione. W świetle art. 190 zdanie 2 p.p.s.a. niedopuszczalne jest bowiem ponowne podnoszenie zarzutów, które zostały już poprzednio rozpoznane przez Naczelny Sąd Administracyjny i co do których Sąd ten dokonał oceny i wypowiedział wiążący w tej sprawie pogląd prawny.
Formułując wobec Sądu I instancji zarzuty wadliwej oceny, że zaskarżone postanowienie nie było wystarczająco precyzyjne we wskazaniu zakresu ograniczenia dostępu do akt, skarżący kasacyjnie równocześnie potwierdza, że taki brak precyzyjności w sprawie zachodzi. Zdaje się jednak niezasadnie oczekiwać, że doprecyzowania tego zakresu powinien dokonać Sąd. Należy podkreślić, że ten brak precyzyjności sentencji zaskarżonego postanowienia został dostrzeżony przez NSA i w ślad za zawartym w wyroku z dnia 2 sierpnia 2016r. poglądem, stanowił przyczynę uchylenia postanowienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku. Zasadnie bowiem przyjął Sąd I instancji, w ślad za NSA, że postanowienie nie precyzowało wystarczająco wyraźnie z jakiego powodu uznano, że ograniczeniu dostępu do akt ma podlegać cały sporządzony przez organ model kalkulacji kosztów operatora efektywnego, (cały plik XLS zapisany na płycie CD), mimo że zawierał on dane uśrednione, przetworzone przez organ, a nie dane źródłowe wskazane przez przedsiębiorców, którzy zastrzegli je jako tajemnicę przedsiębiorstwa. Zasadnie zatem Sąd formułując zalecenia dla organu nakazał, by w ponownie prowadzonym postępowaniu organ ustalił w jakim stopniu i w jakim zakresie dane przekazane przez operatorów telefonii komórkowej mogą być, w razie ujawnienia całego modelu, zidentyfikowane jako pochodzące od konkretnego operatora i czy dlatego ochrony przed ujawnieniem wymaga cały model (plik XLS). Z powodu zatem związania wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, niezasadne są zarzuty podniesione w punkcie d skargi kasacyjnej, a więc ponowione w tej sprawie zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 6 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 206 ust. 1 u.p.t. w zw. z art. 207 ust. 1 i 2 u.p.t. oraz 190 p.p.s.a., poprzez przyjęcie, iż sentencja zaskarżonego postanowienia nieprecyzyjnie wskazuje zakres ograniczenia i mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W konsekwencji za nieuzasadniony uznać też należy zarzut podniesiony w punkcie c skargi kasacyjnej naruszenia art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 134 p.p.s.a. poprzez zaniechanie rozstrzygnięcia w granicach danej sprawy i na podstawie kompletnych akt sprawy oraz wybiórcze oparcie się na wykładni NSA. Art. 133 §1 p.p.s.a. przewiduje, że "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi". Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania przed organami oraz przed sądem, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Art. 133 § 1 p.p.s.a. mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy odróżnić dokonanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). W ramach zarzutu art. 133 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny zaskarżonego aktu oraz innych dokumentów, o ile dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji, z którą nie zgadza się strona skarżąca (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Z przepisu tego wynika więc jedynie nakaz wyprowadzania oceny prawnej z faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Art. 133 § 1 p.p.s.a mógłby zatem zostać naruszony, gdyby Sąd I instancji wyszedł poza materiał zgromadzony w aktach. W ramach tego zarzutu strona skarżąca kasacyjnie nie mogła jednak skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny zaskarżonego postanowienia oraz innych dokumentów, gdyż te dokumenty znajdowały się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy. Art. 133 §1 p.p.s.a. nie mógł posłużyć do kwestionowania oceny materiału dowodowego oraz ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez Sąd I instancji, z którą nie zgadza się strona skarżąca. Należy zatem uznać, że tak sformułowany zarzut pod adresem Sądu I instancji nie mógł odnieść zamierzonego skutku.
Niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a., który przewiduje, że sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy", o którym mowa w tym przepisie, oznacza jedynie to, że Sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę. Skuteczność zarzutu naruszenia art. 134 §1 p.p.s.a. zależy zatem od wykazania, że Sąd rozpoznając skargę dokonał oceny zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy (por. m.in. wyrok NSA z dnia 25 września 2009r., sygn. akt II FSK 629/08). Analiza zaskarżonego wyroku wskazuje, że zarzut ten jest nieuzasadniony, bowiem organ nie wykazał, że Sąd dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy lub z przekroczeniem granic rozpoznawanej sprawy.
Nie są także zasadne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wadliwości rozumienia pojęcia dokument i obejmowania nim także dokumentu elektronicznego. Należy ponownie powtórzyć, że tak sformułowany zarzut i argumenty podane na jego uzasadnienie potwierdzają zasadność dokonanej przez Sąd oceny, że zaskarżone postanowienie było nieprecyzyjne, nie wskazywało bowiem czy ograniczenie dostępu do akt ma dotyczyć dokumentów/danych źródłowych czy też dokumentu elektronicznego stworzonego przez organ i ewentualnie w jakim jego zakresie. Dokumentem jest każdy nośnik informacji. W gestii organu ponownie prowadzącego postępowanie leżeć będzie zatem ocena, które dane i w jakim zakresie stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa i z tego powodu nie mogą zostać udostępnione. Sama zaś kwestia ewentualnego udostępnienia jedynie części dokumentu elektronicznego, z pominięciem tych danych, które zakwalifikowane zostaną jako tajemnica przedsiębiorstwa, stanowi tylko kwestię techniczną, nie mającą wpływu na wynik sprawy. Nie ma też podstaw prawnych pogląd skarżącego kasacyjnie organu, że z prawidłowej wykładni wspomnianych przepisów wynika, iż częściowe udostępnienie informacji może nastąpić wyłącznie odnośnie dokumentu, nie dotyczy zaś nośnika elektronicznego danych.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela także sformułowanego w punkcie b skargi kasacyjnej zarzutu wadliwego uzasadnienia zaskarżonego wyroku, niespełniającego wymogów z art. 141 § 4 p.p.s.a. Na wstępie podnieść należy, że obowiązujące przepisy formułują jednolite wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku sądu, niezależnie od tego, czy został on wydany na posiedzeniu niejawnym czy na rozprawie, niezasadny jest więc pogląd skarżącego kasacyjnie, że uzasadnienie wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym powinno spełniać wyższe wymogi niż uzasadnienie wyroku wydanego na rozprawie. Wymogi dotyczące uzasadnień wyroków sformułowane zostały w art. 141 §4 p.p.s.a. i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zostały w tej sprawie spełnione. Należy ponownie zwrócić uwagę, że przedmiotowa sprawa była rozpoznawana przez Sąd I instancji powtórnie, po uprzednim uchyleniu wcześniejszego wyroku przez NSA. Biorąc to pod uwagę, uznać należy, że dokonany w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku opis ustalonego w sprawie stanu faktycznego oraz przedstawienie stanowiska stron były prawidłowe, uwzględniające etap postępowania, w jakim powyższy wyrok został wydany. Nie musiały one być obszerne, mogły bowiem bazować na treści poprzedzającego wyroku NSA. Należy nadto podkreślić, że stan faktyczny sprawy jest w istocie niesporny. Spór dotyczy w niej bowiem jedynie oceny, które z danych mają charakter tajemnicy przedsiębiorcy i w jakim zakresie dostęp do tych danych powinien zostać ograniczony stronie postępowania.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada więc wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał podstawę prawną wyroku i wyjaśnił przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przedstawił stan sprawy, istotę zarzutów skargi i dokonał oceny zaskarżonego postanowienia w kontekście poglądów Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd wyjaśnił w sposób wyczerpujący, dlaczego w niniejszej sprawie uznał, że doszło do naruszenia prawa przy wydawaniu tego postanowienia, a w konsekwencji dlaczego skarga została uwzględniona. Z powyższych powodów podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. uznać należy za niezasadne.
Nie jest również trafny zarzut podniesiony w punkcie a skargi kasacyjnej naruszenia art. 119 pkt 2 i 3 p.p.s.a. w związku z art. 90 §1 p.p.s.a w związku z art. 136 p.p.s.a., poprzez rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym, zamiast na rozprawie. W obowiązującym stanie prawnym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli zachodzi jedna z przesłanek przewidzianych w art. 119 p.p.s.a. Trafnie Sąd przyjął w tej sprawie, że skoro przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym rozstrzygające sprawę co do istoty, zachodzi przesłanka przewidziana w art. 119 pkt 3 p.p.s.a., to miał podstawę do rozpoznania sprawy w postępowaniu uproszczonym. Wbrew twierdzeniu skarżącego organu, obowiązujące przepisy nie nakładają na sąd administracyjny obowiązku informowania stron o rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym oraz doręczenia im zawiadomienia lub zarządzenia przewodniczącego wydziału w tym przedmiocie. Z przepisu art. 90 §1 p.p.s.a. wynika bowiem wyraźnie, że obowiązek zawiadomienia stron na piśmie lub przez ogłoszenie podczas posiedzenia dotyczy jedynie posiedzeń jawnych. Zasadnie zatem stwierdza skarżący kasacyjnie, że posiedzenia sądowe są co do zasady jawne, ale z art. 90 §1 wynika, że tak jest, "o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej". Takim przepisem szczególnym jest art. 120 p.p.s.a. przewidujący, że w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Nie doszło też do naruszenia art. 136 p.p.s.a. stanowiącego, że wyrok może być wydany jedynie przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku, bowiem z treści art. 133 §1 zdanie 2 p.p.s.a. wynika, że wyrok może być wydany także na posiedzeniu niejawnym. Nie jest też trafne stanowisko skarżącego kasacyjnie, że w tej sprawie rozprawa przed WSA miałaby służyć zbadaniu, czy NSA odnosił się w wyroku z dnia 2 sierpnia 2016r. do całości akt sprawy, a więc czy ocena wyrażona w uzasadnieniu jego wyroku była trafna, albowiem wojewódzki sąd administracyjny nie jest uprawniony do kontrolowania prawidłowości rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Skoro zatem skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach kasacyjnych, została ona przez Naczelny Sąd Administracyjny oddalona na podstawie art. 184 p.p.s.a. Mając to na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło