I SAB/Wa 807/16
WyrokWSA w Warszawie2016-12-07
Skład orzekający: Gabriela Nowak, Przemysław Żmich, Tomasz Szmydt
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej może zostać uwzględniona, jeśli działania skarżącego noszą znamiona nadużycia prawa procesowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, uznając, że działania skarżącego, polegające na inicjowaniu licznych postępowań wpadkowych i wniosków, noszą znamiona nadużycia prawa procesowego. Skarżący nie dążył do ochrony swoich praw, lecz do nękania organu, co jest sprzeczne z celem postępowania administracyjnego i zasadą państwa prawnego.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich w decyzji organu. Skarżący zarzucił organowi nierozpoznanie wniosku w ustawowym terminie. W toku postępowania sądowego ustalono, że skarżący zainicjował szereg postępowań wpadkowych, a jego działania miały na celu nękanie organu, a nie ochronę praw.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriela Nowak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Przemysław Żmich Sędzia WSA Tomasz Szmydt po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 7 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi P. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich oddala skargę.
P. S. (dalej jako "skarżący") pismem z 22 grudnia 2015 r. (k-36 akt sądowych), uzupełnionym pismem z 19 kwietnia 2016 r. (k-14 akt sądowych) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku z 17 listopada 2015 r. o sprostowanie błędów pisarskich w decyzji tego organu z [...] października 2015 r. nr [...].
Jak wynika z akt sprawy Prezydent [...], po rozpoznaniu wniosków skarżącego, decyzją z [...] września 2015 r. nr [...] odmówił wygaszenia własnych postanowień z [...] maja 2015 r. nr [...], z [...] czerwca 2015 r. nr [...] i z [...] czerwca 2015 r. nr [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpoznaniu odwołania skarżącego, decyzją z [...] października 2015 r. nr [...] uchyliło ww. decyzję z [...] września 2015 r. i umorzyło postępowanie w pierwszej instancji wskazując, że przepisy nie przewidują prowadzenia postępowania w trybie art. 162 § 1 K.p.a. w odniesieniu do postanowień, a tym samym prowadzenie takiego postępowania było niedopuszczalne.
Na powyższą decyzję P. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (zarejestrowana pod sygn. akt I SA/Wa 2145/15), a następnie w dniu 11 listopada 2015 r. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z 29 października 2015 r., natomiast pismami z 17 listopada 2015 r. o uchylenie i zmianę tej decyzji w trybie art. 163 K.p.a., o udostępnienie uwierzytelnionej kopii akt sprawy nr [...], o wznowienie postępowania decyzją tą zakończonego, o wyjaśnienie wątpliwości w jej treści, o sprostowanie błędów pisarskich w treści tej decyzji, o stwierdzenie jej nieważności oraz o jej wygaszenie.
Pismem z 20 grudnia 2015 r. skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa poprzez rozpoznanie wniosków z 17 listopada 2015 r., natomiast w dniu 22 grudnia 2015 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postępowania w sprawie rozpoznania wniosku o sprostowanie błędów pisarskich w decyzji z [...] października 2015 r. nr [...](skargę uzupełniono następnie pismem z 19 kwietnia 2016 r.). W uzasadnieniu skargi wskazał, że organ, mimo upływu terminów wskazanych w art. 35 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", nie rozpoznał ww. wniosku. Wobec powyższego wniósł o wymierzenie organowi grzywny za naruszenie art. 35 i art. 36 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że działania skarżącego są próbą sparaliżowania organu administracji publicznej i nie mają nic wspólnego z jakimkolwiek merytorycznym żądaniem z zakresu pomocy społecznej. W tej sytuacji żądania skarżącego nie zasługują na uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 149 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 15 sierpnia 2015 r.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Jak wynika z akt niniejszej sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] , po rozpoznaniu odwołania skarżącego, decyzją z [...] października 2015 r. nr [...] uchyliło decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2015 r. i umorzyło postępowanie w pierwszej instancji. Decyzja ta stała się przedmiotem skargi P. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który prawomocnym wyrokiem z 21 lipca 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 2145/15 skargę tę oddalił.
Mimo powyższego w dniu 11 października 2015 r. skarżący, choć decyzja ta zawierała prawidłowe pouczenie o przysługującym prawie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wystąpił również z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej tą decyzją (I SAB/Wa 799/16 i I SO/Wa 686/16), natomiast szeregiem wniosków z 17 listopada 2016 r. wystąpił o udostępnienie uwierzytelnionej kopii akt sprawy nr KOC/6119/Op/15 (I SAB/Wa 795/16 i I SO/Wa 690/16), o uchylenie i zmianę decyzji z 29 października 2015 r. w trybie art. 163 K.p.a. (I SAB/Wa 794/16 i I SO/Wa 689/16), o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją (I SAB/Wa 796/16 i I SO/Wa 691/16), o wyjaśnienie wątpliwości w jej treści (I SAB/Wa 798/16 i I SO/Wa 693/16), o stwierdzenie jej nieważności (I SAB/Wa 808/16 i I SO/Wa 688/16) oraz o jej wygaszenie (I SAB/Wa 797/16 i I SO/Wa 692/16).
Pismem z 17 listopada 2015 r. skarżący wystąpił także o sprostowanie błędów pisarskich w treści decyzji z [...] października 2015 r. nr [...] (niniejsza sprawa i sprawa I SO/Wa 687/16). We wniosku wskazał, że "błędnie jest podany nr sygnatury orzeczenia. Błędna jest także data wydania orzeczenia. Słowo "pan" jest błędnie zapisywane z małej litery. Powinno być prawidłowo zapisane z dużej litery". Poza tym w wielu miejscach orzeczenia przed imieniem i nazwiskiem skarżącego brakuje słowa "Pan". Skarżący wskazał również na błędne zapisanie imienia i nazwiska niektórych członków składu orzekającego oraz na niewłaściwe użycie słowa "postanowienie" zamiast "decyzja". Zdaniem skarżącego występują również błędy pisarskie w sentencji decyzji i jej pouczeniu. W ocenie Sądu tak sformułowany wniosek uznać należało za niezasadny, tym bardziej, że w treści ww. decyzji nie sposób doszukać się błędów, na które wskazywał skarżący.
Przy ocenie zasadności przedmiotowej skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie nierozpoznania ww. wniosku, nie można pominąć również faktu, że skarżący w postępowaniu tym, na co wskazano już powyżej, wszczął kilkanaście postępowań wpadkowych. Z kolei instytucja przewidziana w przepisie art. 149 § 1 P.p.s.a., służyć ma obronie praw obywatela przed brakiem działania organu. Niniejsza natomiast sprawa jest jedną z kilkuset spraw zainicjowanych przez skarżącego w organie, czego konsekwencją były wnoszone do Sądu skargi na bezczynność organu, czy wnioski o wymierzenie grzywny w związku z nieprzekazaniem tych skarg (od 1 stycznia 2016 r. w Sądzie zarejestrowano ponad [...] spraw P. S.). Z powyższego w ocenie Sądu wynika, że skarżącemu nie chodzi o urzeczywistnienie prawa obywateli do obrony swych praw przed organem administracji. Jego działanie nastawione jest w istocie na nękanie podmiotu zobowiązanego do rozpoznawania spraw z zakresu administracji publicznej, co sprzeczne jest z funkcjami Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozważenia wymaga w tej sytuacji instytucja "nadużycia prawa". W doktrynie przyjmuje się, że nadużycie praw procesowych należy uznać za samoistną instytucję prawa procesowego (zob. A. Redelbach, S. Wronkowska, Z. Ziembiński, Zarys teorii państwa i prawa, Warszawa 1992, s. 153). Nadużycie prawa to korzystanie z tego prawa i używanie instrumentów służących jego realizacji nie w celu zrealizowania wartości, którym to prawo ma służyć, chociaż z powoływaniem się na nie (tak W. Jakimowicz, Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej, w: Antywartości w prawie administracyjnym, maszynopis powielony, Kraków 2015, pkt V). Do nadużycia prawa dochodzi w sytuacjach, gdy strona podejmuje prawnie dozwolone działania dla celów innych, niż przewidziane przez ustawodawcę. Każde prawo podmiotowe przyznane jest przez normę prawną w celu ochrony interesów uprawnionego. Prawo to winno być jednak wykonywane zgodnie z celem, na który zostało przyznane. W konsekwencji zachowanie, które formalnie zgodne jest z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi, nie może zasługiwać na ochronę (M. Warchoł, Pojęcie nadużycia prawa w procesie karnym, "Prokuratura i Prawo", 2007, nr 11, s. 49 i nast.; T. Cytowski, Procesowe nadużycie prawa, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5, s. 81 i nast.; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2012, s. 50 i nast.; P. Przybysz, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, w: Nadużycie prawa, pod red. H. Izdebskiego, A. Stępkowskiego, Warszawa 2003, s. 189; por. wyrok NSA z 21 stycznia 2011 r. sygn. akt II FSK 1338/10). Tak samo oceniane jest działanie podmiotu, który inicjuje szereg postępowań administracyjnych w celu innym, niż ochrona swych praw – w ten sposób wpływa na obniżenie poziomu ochrony innych podmiotów, które nie mogą w dostatecznie szybki sposób uzyskać ochrony prawnej (H. Dolecki, Nadużycie prawa do sądu, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, pod red. J. Górala, R. Hausera, J. Trzcińskiego, Warszawa 2005, s. 136). Stanowisko takie znajduje aprobatę nie tylko w doktrynie oraz orzecznictwie sądów polskich, ale także akceptowane jest przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, który wielokrotnie zwracał uwagę, że określone działania strony w procesie można uznać za nadużycie prawa do sądu (post. EKPC z: 10 lipca 1986 r., Winer p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 10871/84; 4.12.1985 r., W. p. Niemcom, skarga nr 11564/85; 2 lipca1997 r., Steward-Brady p. Zjednoczonemu Królestwu, skarga nr 27436/95, por. również M. Stępień, Nadużycie prawa do sądu – czy sądy są bezsilne względem pieniaczy sądowych? w: M. Balcerzak, T. Jasudowicz, J. Kapelańska-Pręgowska (red.), Europejska Konwencja Praw Człowieka i jej system kontrolny – perspektywa systemowa i orzecznicza, Toruń 2011, s. 423-424, 441-442). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zakłada się, że działania skarżącego, dla którego inicjowanie postępowań sądowych nie służy ochronie naruszonych praw, a stanowi cel sam w sobie, uznane być musi za nadużycie prawa do sądu (por. postanowienie NSA z 18 marca 2014 r. sygn. akt I OZ 175/14; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Nadużyciem prawa jest więc wykorzystywanie instytucji prawnej wbrew jej celowi i funkcji. Wnoszenie zatem do sądu administracyjnego skargi, która nie ma służyć rozstrzygnięciu realnego sporu między stronami bądź kontroli legalności działania (bezczynności administracji), czy której rozstrzygnięcie nie będzie rzutowało na prawa lub obowiązki stron – może być oceniane pod kątem nadużycia prawa. Zakaz nadużycia prawa w sposób oczywisty wiązać należy z zasadą państwa prawnego, wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP, w której znajduje swoją podstawę (por. K. Osajda, Nadużycie prawa w procesie cywilnym, "Przegląd Sądowy" 2005, nr 5 s. 69; M.G. Plebanek, Nadużycie praw procesowych, s. 57; P. Przybysz, Nadużycie prawa..., s. 204-205) (tak również NSA w postanowieniach z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OZ 605/16 i I OZ 606/16; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro zatem działania skarżącego, jak już wykazano powyżej, mają na celu inicjowanie jak największej liczby postępowań, a nie obrony swoich praw, to również z tej przyczyny brak jest podstaw do uwzględnienia skargi wniesionej w niniejszej sprawie. Nie bez znaczenia jest również okoliczność, że decyzja, której dotyczy złożony przez skarżącego wniosek o sprostowanie błędów pisarskich, podlegała kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznając ją za prawidłową, prawomocnym wyrokiem z 21 lipca 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 2145/15 oddalił skargę P. S..
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 4 w zw. z art. 120 P.p.s.a., który to przepis dopuszcza stosowanie ww. trybu z urzędu do spraw wywołanych skargą na bezczynność lub przewlekłe poprowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło