II SA/Go 822/16
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-12-08
Skład orzekający: Jacek Jaśkiewicz, Adam Jutrzenka -Trzebiatowski, Aleksandra Wieczorek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli kierowca użył niedozwolonego urządzenia ingerującego w jego działanie, a przedsiębiorca twierdzi, że była to awaria urządzenia?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, nawet jeśli naruszenie zostało spowodowane przez kierowcę, a przedsiębiorca twierdzi, że była to awaria urządzenia. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny i przedsiębiorca może uwolnić się od niej tylko w ściśle określonych przypadkach, które nie obejmują sytuacji, gdy naruszenie wynika z użycia niedozwolonego urządzenia ingerującego w działanie tachografu. W takich przypadkach przedsiębiorca musi wykazać wystąpienie nadzwyczajnych i niezależnych od niego okoliczności, czego w niniejszej sprawie nie udowodniono.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę M.S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o nałożeniu na M.S. kary pieniężnej w wysokości 5.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Naruszenie polegało na tym, że podczas kontroli drogowej stwierdzono, iż tachograf cyfrowy w pojeździe nie rejestrował prędkości, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a wskazywał odpoczynek, mimo wykonywania przewozu. Skarżący twierdził, że była to awaria tachografu, a organy przyjęły, że doszło do ingerencji w urządzenie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Jaśkiewicz Sędziowie Sędzia WSA Adam Jutrzenka -Trzebiatowski (spr.) Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenie kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] maja 2016 r., nr [...], którą nałożono na M.S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą S M.S., karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Podstawę prawną decyzji organu II instancji stanowiły przepisy art. 138 § 1 pkt 1, art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz.U. z 2016 r., poz.23 – określanej dalej jako k.p.a.), art. 87 ust.1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92a) ust. 1 i 6, art. 4 pkt 22 lit. a), h), art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 06.09.2001 r. o transporcie drogowym (t .j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1414 – określanej dalej jako u.t.d.) i Lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. , art. 13, art. 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE L. 1985.370.8 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 3821/85), w związku z art. 46, art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (DZ.U.UE.L 60/1 z 28.02.2014 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 165/2014).
Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu [...] listopada 2015 r. o godz.14.59 na drodze krajowej [...], przy wjeździe na TTOC, został zatrzymany przez funkcjonariuszy celnych do kontroli drogowej ciągnik samochodowy marki [...] nr rej. [...] wraz z naczepą ciężarową marki [...] o nr rej. [...], prowadzony przez kierowcę T.L.. W toku kontroli ustalono, że zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony firma: S M.S. realizowała międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, przewożąc towar z Polski do Niemiec.
Kierowca do kontroli okazał wypis z licencji nr [...] na wykonywanie przez powyższy podmiot międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy, międzynarodowy samochodowy list przewozowy CMR, zaświadczenie o działalności z dnia [...] października 2015 r. i z dnia [...] października 2015 r. oraz kartę kierowcy do tachografu cyfrowego.
W toku czynności kontrolnych stwierdzono, że kierowca T.L. wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, które w chwili zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej w dniu [...] listopada 2015 r. o godz. 14.59 nie rejestrowało na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, a wskazywało od godz. 14.03 odpoczynek. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka odmówił składania wyjaśnień odnośnie stwierdzonego naruszenia. Z czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli nr [...] z dnia [...] listopada 2015 r.
Pismem z dnia [...] marca 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego zawiadomił przedsiębiorcę M.S. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzonego w dniu [...] listopada 2015 r. naruszenia, dokonanego przez kierowcę T.L.. Jednocześnie organ podał, że jeżeli w ocenie strony w sprawie zachodzą okoliczności określone w art. 92b) i art. 92c) u.t.d., zwalniające podmiot wykonujący przewóz drogowy od odpowiedzialności za stwierdzone podczas kontroli naruszenie, to powinna je wskazać oraz potwierdzić stosownymi dowodami.
Kolejnym pismem z tego samego dnia, Naczelnik Urzędu Celnego wezwał przedsiębiorcę do przedstawienia zleceń na wykonanie usługi transportu w dniach [...].11.2015 r., umowy potwierdzającej zatrudnienie kierowcy, wskazanie dat i terminów zleconych i faktycznie wykonanych rozładunków i załadunków, trasy przejazdu oraz dokumentów dotyczących przeprowadzania szkoleń i kontroli w zakresie czasu pracy kierowców. Strona nie odpowiedziała na pismo.
Zawiadomieniem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Naczelnik Urzędu Celnego zapewnił stronie przed wydaniem decyzji możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym zgromadzony w sprawie. Przedsiębiorca z tego uprawnienia nie skorzystał.
Postępowanie zakończyło się wydaniem przez Naczelnika Urzędu Celnego wspomnianej na wstępie decyzji dnia [...] maja 2016 r.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że podstawową regulacją ustanawiającą przepisy dotyczące urządzeń rejestrujących, ich konstrukcji, zasad instalacji, użytkowania i kontroli jest rozporządzenie nr 3821/85. Wprawdzie w dniu 1 marca 2014 r. weszło w życie rozporządzenie nr 165/2014, które z mocy art. 47 uchyliło rozporządzenie nr 3821/85, to jednak zgodnie z art. 48 zdanie drugie rozporządzenia nr 165/2014, z zastrzeżeniem środków przejściowych, o których mowa w art. 46, rozporządzenie nr 165/2014 ma zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. Natomiast przepisy art. 24, art. 34 i art. 45 rozporządzenia nr 165/2014 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. W przedmiotowej sprawie w dniu kontroli drogowej, tj. [...] listopada 2015 r. w zakresie użytkowania kart kierowców obowiązywał art. 34 ust. 1 rozporządzenia nr 165/2014, który stanowi powtórzenie regulacji zawartych w art. 15 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85.
Organ I instancji wskazał, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ustalono, że kierowca T.L. wykonywał przewóz drogowy pojazdem o nr rejestr. [...] wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, które w chwili zatrzymania do kontroli w dniu [...] listopada 2015 r. o godz. 14:59 nie rejestrowało na karcie kierowcy numer [...] wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Powyższe stanowiło naruszenie normy określonej w rozporządzeniu nr 165/2014, a mianowicie art. 34, w myśl którego kierowcy stosują karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przyjęcia pojazdu.
Organ I instancji wskazał, że w świetle przepisów u.t.d. oraz zebranych dowodów bezsporne było, że strona wykonywała kontrolowanym pojazdem samochodowym działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego posługując się przy jej realizacji innym podmiotem. Działalność tą strona podjęła w ramach posiadanego uprawnienia administracyjnego - licencji w zakresie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy. Zatem odpowiedzialność administracyjną za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy na mocy takiego uprawnienia ponosi wyłącznie przedsiębiorca. Obejmuje ona także skutki działań kierowcy, którym posługuje się w wykonywaniu tej działalności niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z tą osobą. Odpowiedzialność kierowców natomiast uregulowana jest w art. 92 u.t.d., gdzie wskazane naruszenia podlegają karze grzywny. Postępowanie takie jest prowadzone na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, a więc w zupełnie innym trybie niż niniejsze postępowanie administracyjne.
Organ I instancji podkreślił, że przepisy prawa administracyjnego, w tym w szczególności u.t.d. nie uzależniają odpowiedzialności administracyjnej od określenia stopnia winy za zaistniałe zdarzenie. Należy przy tym podkreślić, że to przedsiębiorca ma decydujący wpływ na dobór zatrudnionych osób, formę ich zatrudnienia, organizację pracy w firmie oraz sposoby nadzoru. Jest zobowiązany poinformować kierowcę o dotyczących go przepisach z zakresu czasu pracy. Tym samym to przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań kierowcy, którym posługuje się w wykonywaniu działalności gospodarczej. Naruszenie zaś przepisów, wskazanych w protokole kontroli z dnia [...] listopada 2015 r., wywołuje ten skutek, że po stronie organu administracji publicznej powstaje obowiązek nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. (art.92a ust. 1 i ust. 6) chyba, że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b ust. 1 lub art. 92c ust. 1 i ust. 2 u.t.d. Powołane przepisy stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy, zatem nie mogą być interpretowane rozszerzająco.
Organ I instancji, biorąc pod uwagę powyższe przepisy oraz zasady postępowania dowodowego wynikające z art. 7, art. 77, art. 80 k.p.a., pismem z dnia [...] marca 2016 r. wezwał przedsiębiorcę do przedstawienia dokumentów dotyczących planowania i wykonywania w dniach [...] listopada 2015 r. usług transportowych, przedłożenia dokumentów świadczących o prawidłowej organizacji, dyscyplinie pracy i zasadach wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie, przedstawienia dokumentów dotyczących prowadzonych w firmie szkoleń w zakresie transportu drogowego oraz do przesłania dowodów wskazujących na istnienie w sprawie okoliczności określonych w art. 92b u.t.d. Strona do dnia wydania decyzji nie wskazała i nie potwierdziła stosownymi dowodami, że kierowcy T.L. w dniach [...] listopada 2015 r. zaplanowała trasy przejazdu oraz czasy odpoczynków.
Organ I instancji zauważył, że niejednokrotnie podmiot postępowania administracyjnego jest jedynym dysponentem informacji oraz związanych z nimi środków dowodowych pozwalających w sposób właściwy stwierdzić czy ponosi on odpowiedzialność administracyjną, czy też nie. O ile część z tych ustaleń, w zakresie wskazującym na odpowiedzialność tego podmiotu, jest dokonywana przez organ na podstawie zgromadzonego podczas kontroli drogowej materiału dowodowego, o tyle pozostałe ustalenia, w szczególności wskazujące na wystąpienie okoliczności zwalniających od odpowiedzialności, powinny być dokonane w oparciu o materiał dowodowy dobrowolnie dostarczony przez podmiot. Oceniając natomiast organizację pracy, dyscyplinę oraz zasady wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie transportowym należy wziąć pod uwagę postanowienia art. 10 ust.1 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 str. 1 – określanego dalej jako rozporządzenie nr 561/2006 ), zgodnie z którym przedsiębiorca nie może wypłacać kierowcom u niego zatrudnionym żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatków do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej drogi lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń rozporządzenia nr 561/2006. Ponadto, przedsiębiorca obowiązany jest organizować pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006, a także wydawać odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadzać regularne kontrole przestrzegania powyższych przepisów.
Zdaniem organu I instancji, w świetle znajdujących się w aktach sprawy dokumentów, nie można było przyjąć, że warunek zawarty w art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. (właściwej organizacji i dyscypliny pracy), został spełniony. Stąd też w sprawie nie można było zastosować art. 92b ust. 1 u.t.d. W sprawie nie zaistniały również przesłanki wymienione w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., albowiem strona nie przedstawiła dowodów i nie wykazała, jakie to niezależne okoliczności i nadzwyczajne zdarzenia całkowicie niezależne od przewoźnika doprowadziły do naruszenia prawa.
Odnosząc się natomiast do zarzutu kierowcy T.L. w uwagach do protokołu kontroli, że "nie doszło do naruszenia wpisanego w protokole", organ I instancji wyjaśnił, że w dniu kontroli, tj. [...] listopada 2015r. kierujący pojazdem T.L. okazał funkcjonariuszom celnym swoją imienną kartę kierowcy numer [...]. Zapis czynności kierowcy na tej karcie wskazywał, że w dniu [...] listopada 2015r. od godz. 14:03 (13:03 czasu UTC) do godz. 14:59 (czas zatrzymania pojazdu) odbiera on odpoczynek. W myśl zaś art. 34 rozporządzenia nr 165/2014 - kierowcy stosują karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przyjęcia pojazdu. Tym samym bezspornym było, że kierowca T.L. wykonywał przewóz drogowy pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, które w chwili zatrzymania do kontroli w dniu [...].11.2015 r. o godz. 14:59 nie rejestrowało na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Wobec stwierdzonego naruszenia została nałożona kara pieniężna w kwocie 5.000 zł za nierejestrowanie za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy danych dotyczących aktywności kierowcy - zgodnie z sankcją wynikającą z Lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d.
Od powyższej decyzji M.S., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył odwołanie, w którym zarzucił naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. polegające na zaniechaniu wszechstronnego zebrania
i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz dokonaniu dowolnej oceny dowodów, co doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji do nieuzasadnionego przypisania stronie naruszenia opisanego pod Lp. 6.2.1, załącznika nr 3 do u.t.d., pomimo, że kontrolujący podczas kontroli nie znaleźli jakichkolwiek urządzeń niedozwolonych mogących wpływać na działanie urządzenia rejestrującego (tachografu cyfrowego), zaś do nierejestrowania na urządzeniu rejestrującym wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy
i przebytej drogi na karcie kierowcy T.L. doszło wskutek awarii tachografu, co oznacza, że w sprawie zachodzi przesłanka zwalniające stronę
z odpowiedzialności administracyjnej, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.,
2) art. 84 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność prawidłowości działania tachografu cyfrowego w pojeździe marki [...] nr rej. [...] w dniu kontroli, tj. [...] listopada 2015 r., w sytuacji gdy stwierdzenie powyższego niewątpliwie wymagało wiadomości specjalnych, tzn. zasięgnięcia opinii biegłego
W konsekwencji wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania I instancji oraz o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność, czy w dniu [...] listopada 2015 r. doszło do awarii tachografu w pojeździe marki [...] o nr rej. [...]. Ponadto zawnioskowano o przeprowadzenie dowodu z dokumentów w postaci raportu naruszeń i zaświadczenia o szkoleniu z dnia [...] października 2015 r. na okoliczność stosowania przez stronę bieżącego nadzoru nad przestrzeganiem przez zatrudnionych kierowców przepisów o czasie pracy oraz regularnego szkolenia kierowców. Do odwołania załączono m.in. zaświadczenie o ukończeniu szkolenia, program szkolenia, naruszenia kierowcy.
Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Celnej - decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...] - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Naczelnika Urzędu Celnego.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podkreślił, że podstawową regulację prawną ustanawiającą przepisy dotyczące użytkowania i kontroli urządzenia rejestrującego, jego konstrukcji oraz instalacji stanowi rozporządzenie nr 3821/85. Stosownie do art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących oraz karty kierowcy. Przepis art.15 ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85 stanowi, iż zabrania się fałszowania, likwidowania, niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy oraz jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, kartą kierowcy lub wykresówką, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz wydrukowanych informacji. Ponadto w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Nieprzestrzeganie zaś norm i warunków ustanowionych przepisami niniejszego rozporządzenia, z mocy art. 92 a ust. 1 w związku z art. 4 pkt 22 lit.a) u.t.d. sankcjonowane jest karami pieniężnymi. Zgodnie bowiem z art. 92 a ust.1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, wynikających z przepisów wymienionych w art. 4 pkt 22 cytowanej ustawy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10000 zł za każde naruszenie, określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. (ust.6).
Organ odwoławczy wskazał, że podczas kontroli w dniu [...] listopada 2015 r. funkcjonariusze celni poprosili kierowcę o zrobienie wydruku z tachografu. Z analizy danych zapisanych na wydruku wynikało, że w chwili zatrzymania pojazdu do kontroli tachograf zamiast jazdy rejestrował odpoczynek. Ponieważ zatrzymanie pojazdu nastąpiło na wjeździe na terminal funkcjonariusze polecili kierowcy przejechać ok. 30 metrów, tak aby nie tamować ruchu. Kierowca zapytany dlaczego tachograf wskazuje odpoczynek odpowiedział, że jechał z założonym magnesem, który zdążył wyrzucić, co wydawało się funkcjonariuszom niemożliwe. Celem sprawdzenia tego faktu kontrolujący poprosili kierowcę o przejazd ok. 10 m obserwując wyświetlacz tachografu. Urządzenie rejestrujące pokazało jazdę, co udowodniło jego prawidłowe działanie. Mogło to znaczyć, że kierowca dysponuje niedozwolonym urządzeniem elektronicznym, które ingeruje i steruje pracą tachografu. Podejrzenie to funkcjonariusze oparli na tym, że cały czas kierowca był w zasięgu ich wzroku, nie widzieli aby wychodził z kabiny w celu usunięcia magnesu. Podczas oględzin kabiny nie udało się funkcjonariuszom znaleźć magnesu ani wyłącznika - niedozwolonego urządzenia rejestrującego. Po przyjeździe do OC i ponownym dokonaniu wydruku, kontrolujący stwierdzili prawidłowe działanie tachografu. Z porównania obu wydruków wynikało, że urządzenie rejestrowało pauzę w czasie zatrzymania, jazdy 30 m i ok. 15 minutowej rozmowy z kierowcą, co potwierdzałoby obecność urządzenia elektronicznego. T.L. w trakcie czynności kontaktował się telefonicznie i po tej rozmowie zmienił zdanie, stwierdził, że nie jechał z zamontowanym magnesem, ani innym urządzeniem. Kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, wskazując, iż nie doszło do naruszenia opisanego w protokole kontroli, ponadto odmówił składania wyjaśnień odnośnie jazdy w dniu [...] listopada 2015 r. oraz podniesionych zarzutów.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, że kontrolujący nie ujawnili, aby kierowca T.L. używał jakiegokolwiek urządzenia niedozwolonego wpływającego na pracę urządzenia rejestrującego, a zatem jedyną możliwą przyczyną rejestrowania przez tachograf odpoczynku podczas prowadzenia pojazdu mogła być awaria tegoż urządzenia rejestrującego, organ odwoławczy wyjaśnił, że przepis art. 16 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 stanowi, że w przypadku, gdy urządzenie rejestrujące nie działa lub działa wadliwie, obowiązkiem kierowcy jest zaznaczenie na tymczasowej wykresówce dołączonej do karty kierowcy, na której powinien przedstawić dane umożliwiające jego identyfikację (numer karty kierowcy lub nazwisko lub numer prawa jazdy) wraz ze złożeniem podpisu - wszystkie informacje dotyczące okresu, w którym dane nie były poprawnie rejestrowane. Pracodawca w razie uszkodzenia lub wadliwego działania urządzenia rejestrującego zobowiązany jest do jego naprawy przez uprawnionego instalatora lub warsztat, jak tylko okoliczności na to pozwolą. Jeżeli sprowadzenie pojazdu do siedziby przedsiębiorstwa nie jest możliwe w ciągu tygodnia, licząc od dnia uszkodzenia lub wykrycia wadliwego działania, wówczas naprawy dokonuje się w drodze.
Organ odwoławczy zauważył, że ani kierowca podczas kontroli, ani przedsiębiorca w toku postępowania pierwszoinstancyjnego nie podnosili, ani nie przedstawili żadnych dowodów świadczących o awarii tachografu. Dopiero na etapie postępowania odwoławczego pełnomocnik strony podniósł powyższą okoliczność, wnosząc o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności, czy w dniu [...] listopada 2015 r. doszło do awarii tachografu w przedmiotowym pojeździe.
Postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. Dyrektor Izby Celnej odmówił przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego wyjaśniając, że okoliczności wskazane we wniosku dowodowym z dnia [...] czerwca 2016 r. nie wymagają specjalnych wiadomości, a z wydruków z karty kierowcy z dnia [...] listopada 2015r, godz. 13.59 UTC, godz. 14.27 UTC wynika, iż urządzenie rejestrujące w tym dniu działało prawidłowo, nie sygnalizowało żadnych zdarzeń i zakłóceń, które mogłyby świadczyć o awarii tachografu.
Organ odwoławczy podkreślił, że tachograf w pamięci masowej oraz na karcie kierowcy zapisuje dodatkowo dane o zaistniałych zdarzeniach i zakłóceniach, usterkach tachografu, karty kierowcy, zespołu pojazdów, co następnie można odczytać na wyświetlaczu urządzenia rejestrującego oraz na wydruku z karty kierowcy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że odpowiedzialność kierowcy pojazdu samochodowego za naruszenia obowiązków wynikających z art. 87 ust.1 i 2 u.t.d., a także za naruszenia przepisów, o których mowa w art. 92 b ust. 1 w związku z ust.2 u.t.d. odbywa się w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust.1 i 5) i jest odpowiedzialnością odrębną (opartą na zasadzie winy) w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy, który ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Natomiast odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie, jakiego dopuścił się kierowca wynika z: 1) art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006, który stanowi, że prowadzący przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim), 2) art. 13 rozporządzenia nr 3821/85, który stanowi, że pracodawca zapewnia poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących oraz 3) art. 92a) ust.1 u.t.d., który stanowi, że to podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej. Naruszenie powyższych przepisów wywołuje ten skutek, że po stronie organu administracji publicznej powstaje obowiązek nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, określonej w załączniku nr 3 do u.t.d. (art. 92a) ust.1 i ust.6), chyba że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b) ust.1 lub 92c) ust.1 i 2 u.t.d. Powołane przepisy stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy, zatem nie mogą być interpretowane rozszerzająco.
Organ odwoławczy podkreślił, że w orzecznictwie sądowym ugruntowany został pogląd, iż przedsiębiorca wywodząc skutki prawne wynikające z art. 92b) i art.92c) ust.1 i 2 u.t.d. powinien udowodnić okoliczności wskazane w tych przepisach, natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Oceniając natomiast organizację pracy, dyscyplinę oraz zasady wynagradzania kierowców w przedsiębiorstwie transportowym należy wziąć pod uwagę treść art.10 us.1 rozporządzenia nr 561/2006, zgodnie z którym przedsiębiorca nie może wypłacać kierowcom u niego zatrudnionym żadnych składników wynagrodzenia, nawet w formie premii czy dodatków do wynagrodzenia, uzależnionych od przebytej drogi lub ilości przewożonych rzeczy, jeżeli ich stosowanie może zagrażać bezpieczeństwu drogowemu lub zachęcać do naruszeń rozporządzenia nr 561/2006. Ponadto przedsiębiorca obowiązany jest organizować pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006, a także wydawać odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadzać regularne kontrole przestrzegania powyższych przepisów. W świetle powołanych przepisów to na przedsiębiorcy ciąży zatem obowiązek podejmowania z należytą starannością wszelkich środków prawnych i faktycznych zapewniających wykonywanie obowiązków przez kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszenia prawa.
W przedmiotowej sprawie kierowca podczas kontroli zeznał że w firmie transportowej S – M.S. pracuje od 2013 r. na umowę o pracy na czas nieokreślony. Uczestniczył w szkoleniu dotyczącym czasu pracy i odpoczynku kierowców. Organ II instancji wskazał, że celem sankcji określonych w art. 92a) u.t.d. jest wymuszenie na przewoźniku takiej organizacji pracy, aby zapewnić przestrzeganie przez kierowców przepisów o czasie pracy kierowców, co obligować ma przedsiębiorców do podjęcia działań nadzorczo - kontrolnych, dyscyplinujących osoby wykonujące na jego rzecz usługi transportowe. Nawet w sytuacji, gdy kierowca weźmie na siebie całą odpowiedzialność za powstałe naruszenie zważyć należy, że jego wina, oceniana na podstawie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, nie jest równoznaczna z brakiem odpowiedzialności administracyjnej po stronie przedsiębiorcy. Dla uznania natomiast braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika (przedsiębiorcę) z jego pracownikami (współpracownikami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w przepisach zasad bezpieczeństwa drogowego. Strona pomimo wezwania organu do przedstawienia dokumentów dotyczących planowania w dniu [...] listopada 2015 r. przewozu drogowego, takich dowodów nie przedstawiła. Uniemożliwiła zatem organowi dokonanie oceny, czy w dniu [...] listopada 2015 r. zaplanowała kierowcy przewóz drogowy w taki sposób, aby T.L. mógł go wykonać zgodnie z przepisami rozporządzenia nr 561/2006.
Również fakt przeniesienia na kierowcę decyzji w sprawie planowania trasy przejazdu, dziennych okresów prowadzenia pojazdu i planowania przerw w jeździe świadczą o nieprawidłowościach w organizacji pracy w przedsiębiorstwie Z dokumentu CMR (k.4) wynika, że przewożony w dniu kontroli towar został załadowany w dniu 06 listopada 2015 r. na kontrolowany środek transportu (dokumenty te nie zawierają danych dotyczących planowanego rozładunku towaru).
Zdaniem organu nielegalne podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia fałszuje dokumenty określające czas pracy kierowcy. W konsekwencji kierowca może przekraczać dozwolony czas pracy, a to ma bezpośredni wpływ na jego możliwości prawidłowego prowadzenia pojazdu, co niewątpliwie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Okoliczności towarzyszące zdarzeniu z dnia [...] listopada 2015 r. tj. posiadanie przez kierowcę w samochodzie magnesu i celowe podłączenie go do impulsatora skrzyni biegów, aby oszukać pracę impulsatora, jak i zdobywanie wiedzy o fałszowaniu zapisów tachografu, świadczą o planowanym, z góry powziętym zamiarem naruszenia przepisów prawa. Świadczy to nie tylko o niewłaściwym doborze pracowników przez przedsiębiorcę, ale i o pewnych nieprawidłowościach w sprawowanej kontroli czasu pracy kierowców, w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa, w którym zatrudniony kierowca zaopatruje się w niedozwolone dodatkowe urządzenie i zdobywa wiedzę o sposobie fałszowania danych cyfrowych rejestrowanych na tachografie. Zdaniem organu, gdyby kierowca przyswoił potrzebną wiedzę, to wówczas zdawałby sobie sprawę, że podłączenie magnesu jest bardzo poważnym naruszeniem, za które odpowiedzialność ponosi nie tylko on, ale i przedsiębiorca przewozowy, w imieniu którego wykonuje transport drogowy.
Strona w toku postępowania administracyjnego nie przedstawiła i nie udokumentowała żadnych rozwiązań organizacyjnych wprowadzonych w firmie, wskazujących na regularne kontrole, których wyniki wpływają na dyscyplinę pracy.
Ponadto podłączenie magnesu do impulsatora zakłóca pracę tachografu w taki sposób, że podczas jazdy tachograf nie zapisuje przebytej drogi i prędkości pojazdu, a aktywność kierowcy rejestrowana jest jako odpoczynek. Zatem pracodawca rozliczając czas pracy kierowcy powinien wziąć pod uwagę, ile czasu jest potrzebne kierowcy na wykonanie danego zadania przewozowego, zgodnie z ustalonymi normami dotyczącymi okresu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków. Przedsiębiorca może stwierdzić jazdę na magnesie, jeżeli w sposób prawidłowy planuje kierowcom zadania przewozowe i kontroluje ich realizację, a tego M.S. nie dowiódł w przedmiotowym postępowaniu.
W toku postępowania administracyjnego strona ani kierowca nie wskazali na wystąpienie w sprawie okoliczności ujętych przepisem art. 92c) ust.1 pkt 1 u.t.d. nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Natomiast podłączenie magnesu bez wiedzy przedsiębiorcy takich okoliczności nie stanowi. Co prawda w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd na drodze, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy, jednakże okoliczności tej nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy "okoliczności, których podmiot wykonujący przewóz nie mógł przewidzieć". Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 obowiązkiem pracodawcy jest przeprowadzanie kontroli i organizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń prawa. Ryzyko osobowe działania kierowcy obciąża przewoźnika, a także uwzględniając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego jakie wiązało się z podłączeniem do tachografu magnesu, jak również fakt, iż braku wiedzy przedsiębiorcy o samowolnej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego nie można kwalifikować ani w kategorii tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, jak i okoliczności których nie można przewidzieć.
Również z akt sprawy nie wynika, aby w niniejszym przypadku wystąpiła przesłanka z art. 92c ust. 1 pkt 2 i ust. 2 u.t.d., gdyż naruszenie zostało ujawnione dnia [...] listopada 2015 r., zatem brak jest podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie wymiaru kary pieniężnej.
Końcowo organ II instancji podkreślił, że sankcje administracyjne mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji jakie nastają w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skarżący podniósł tożsame zarzuty i argumentację jak w odwołaniu. Jednocześnie wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Dodatkowo podniósł, że organ odwoławczy naruszył art. 107 § 3 k.p.a,. albowiem w ogóle nie uzasadnił, po pierwsze, na jakiej podstawie przyjął, że kierowca używał tzw. magnesu, a po drugie, dlaczego nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego. Tymczasem wymieniony przepis wyraźnie stanowi, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać m.in. wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia powyższych wymogów, co uniemożliwia, a przynajmniej poważnie utrudnia dokonanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1066 ) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem ( legalności ) jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres sprawowanej przez sąd administracyjny kontroli legalności działań administracji publicznej wynika z art. 134 p.p.s.a. i wyznaczają go nie zarzuty skargi, lecz granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Kontrola sądowa sprawowana jest w oparciu o akta administracyjne sprawy, według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny, polegające na wyeliminowaniu z obrotu prawnego kontrolowanych aktów może nastąpić zasadniczo w sytuacji stwierdzenia, że naruszają one przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, zaś prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej treść lub dającym podstawy do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 p.p.s.a.). Przeprowadzona kontrola legalności decyzji Dyrektora Izby Celnej, w odniesieniu do zarzutów skargi, jak też w granicach rozpoznawanej sprawy nie doprowadziła do stwierdzenia wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia z kwalifikowanym uchybieniem przepisom proceduralnym czy też prawa materialnego, o jakich mowa w przywołanym art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 92 a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10000 złotych za każde naruszenie. W ust. 6 tego artykułu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Niesporne było w niniejszej sprawie, iż w dniu [...] listopada 2015 r. kierowca T.L. prowadził pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...] na drodze krajowej [...]. Natomiast wykonującym transport drogowy tym pojazdem była skarżący M.S. prowadzący działalność pod nazwą S –M.S., który realizował międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy, przewożąc towar z Polski do Niemiec. Niesporne było również to, iż w trakcie kontroli stwierdzono, iż tachograf zamontowany w powyższym pojeździe w trakcie jazdy rejestrował odpoczynek, zamiast prędkości pojazdu, aktywność kierowcy i przebytą drogą. Istota sporu sprowadzała się do stwierdzenia, iż czy sytuacja ta była wynikiem niedozwolonej ingerencji w urządzenie rejestrujące, jak przyjęły to organy służby celnej, czy też wynikiem awarii tego urządzenia, jak podnosił skarżący. Zgodnie z art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 pracodawca oraz kierowcy zapewnią poprawne działanie i odpowiednie stosowanie, z jednej strony, urządzeń rejestrujących, a z drugiej strony, karty kierowcy, w przypadku, gdy kierowca obowiązany jest prowadzić pojazd wyposażony w urządzenie rejestrujące, zgodnie z załącznikiem IB. Natomiast stosownie do art. 15 ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85 zabrania się fałszowania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z urządzenia rejestrującego jak określono w załączniku IB. To samo stosuje się do jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, wykresówką lub kartą kierowcy, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Rozporządzenie nr 3821/85 wprawdzie zostało uchylone przez art. 47 zd. 1 rozporządzenia nr 165/2014, które weszło w życie w dniu 1 marca 2014 r. (art. 48 akapit pierwszy ). Jednakże zgodnie z art. 48 akapit drugi rozporządzenia nr 165/2014 ma ono zastosowanie od dnia 2 marca 2016 r. Jedynie art. 24, 34 i 45 mają zastosowanie od dnia 2 marca 2015 r. ( art. 48 akapit trzeci ). Oznacza to, iż w dniu [...] listopada 2015 r. tj. w dniu stwierdzonego naruszenia, obowiązek zapewnienia poprawnego działania urządzeń rejestrujących oraz zakaz montowania jakiegokolwiek sprzętu, który mógłby być użyty w celu sfałszowania danych w tych urządzeniach wynikał z powołanych art. 13 i art. 15 ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85. Podkreślić ponadto należy, iż niemal identyczne obowiązki i zakazy, jak wynikające z art. 13 i art. 15 ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85 zostały ustanowione w art. 32 ust. 1 i 3 rozporządzenia nr 165/2014. W ocenie Sądu – wbrew zarzutom skargi - organ odwoławczy zasadnie uznał, iż w dniu [...] listopada 2015 r. przewóz wykonywany przez skarżącego odbywał się przy użyciu niedozwolonego urządzenia ingerującego w działanie tachografu, powodującego nierejestrowanie w trakcie jazdy aktywności kierowcy, przebytej drogi i prędkości pojazdu, mimo, iż nie udało się odnaleźć tego urządzenia. Przemawiają za tym następujące argumenty : Po pierwsze, kierowca pojazdu pierwotnie przyznał się kontrolującym go funkcjonariuszom służby celnej do używania tego rodzaju urządzenia, zmienił zdanie w tym zakresie dopiero po rozmowie telefonicznej, co wynika z protokołu kontroli z dnia [...] listopada 2015 r., sporządzonego zgodnie z art. 74 ust. 1-4 u.t.d., spełniającego wymagania z art. 68 § 1 k.p.a., a tym samym stanowiącego w myśl art. 76 § 1 k.p.a. dowód stanu faktycznego ustalonego w tym dokumencie ( por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2012 r. , sygn. akt II GSK 1478/10 ). Wprawdzie kierowca odmówił podpisania protokołu, wskazując , iż nie doszło do naruszenia wskazanego i opisanego w protokole, nie sprecyzował jednak swych zarzutów, nie podniósł żadnych okoliczności, które mogłyby poddać wątpliwości ustalenia poczynione przez funkcjonariuszy celnych. Stąd też ze względu na ogólnikowość zastrzeżeń, nie sposób skutecznie zakwestionować wiarygodności ustaleń poczynionych na podstawie powyższego protokołu. Po drugie, kierowca również składając zeznania, a następnie wyjaśnienia odmówił wskazania racjonalnych przyczyn stwierdzonego rejestrowania jego odpoczynku mimo wykonywanej jazdy.
Po trzecie, dopiero na etapie postępowania odwoławczego skarżący zaczął się powoływać na awarię tachografu, jako przyczynę wadliwego wskazywania w trakcie jazdy odpoczynku. Podkreślić jednak należy, iż każde urządzenie rejestrujące zgodnie z załącznikiem IB w pkt III. 9 pozwala na wykrywanie usterek. A w konsekwencji, gdyby doszło do awarii urządzenia, kierowca winien był postąpić stosownie do treści art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/16, stanowiącego, iż jeśli urządzenie rejestrujące nie działa lub działa wadliwie, kierowcy zaznaczają na wykresówce, wykresówkach lub na tymczasowej wykresówce dołączonej do wykresówki albo do karty kierowcy, na której powinni przedstawić dane umożliwiające ich identyfikację (numer karty kierowcy lub nazwisko lub numer prawa jazdy) wraz ze złożeniem podpisu - wszystkie informacje dotyczące okresu, w którym nie były poprawnie rejestrowane lub drukowane przez urządzenie rejestrujące. Takie adnotacje nie zostały jednak poczynione przez kierowcę w kontrolowanej sprawie.
Po czwarte, skarżący mimo powoływania się na awarię sprzętu nie przedstawił żadnych dowodów na okoliczność, iż po zdarzeniu w dniu [...] listopada 2015r. tachograf zamontowany w tym pojeździe poddany był naprawie i istotnie stwierdzono jego awarię.
Po piąte, z protokołu kontroli z dnia [...] listopada 2015 r. wynika również jednoznacznie, iż funkcjonariusze sprawdzili poprawność działania tachografu, który rejestruje zgodnie z pkt. III. 12.9 załącznika I B, dane dotyczące usterek, dokonując jazdy sprawdzającej na odległości 10 m, z której jednoznacznie wynika prawidłowe rejestrowanie aktywności kierowcy.
W kontekście powyższych okoliczności organy służby celnej nie mogły mieć żądnych wątpliwości co do poprawności działania urządzenia rejestrującego, a w konsekwencji brak było podstaw do poszukiwania dowodów na poparcie twierdzeń strony i dopuszczania w tego rodzaju uwarunkowaniach dowodu z opinii biegłego, na co trafnie zwraca się uwagę w orzecznictwie ( por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 3 marca 2015 r. , sygn. akt III SA/Wr 854/14, wyrok WSA w Gorzowie z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Go 387/16 ). W związku z powyższym zasadnie organ odwoławczy uznał, iż mimo niezatrzymania urządzenia ingerującego w poprawne działanie tachografu, istotnie takie urządzenie było przez kierowcę używane w dniu [...] listopada 2015 r. Przy czym nieistotne jest czy był to magnes, czy też inne urządzenie powodujące fałszowanie zapisów tachografu. Stąd pozbawione były podstaw zarzuty skargi wskazujące na naruszenie przez organy art. 7, 77§ 1, 80, 84 §1 k.p.a. Zdaniem Sądu niezasadny był również zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy szczegółowo i wnikliwie uzasadnił fakt naruszenia przepisów dotyczących zakazu ingerencji w działanie urządzenia rejestrującego oraz ocenił zebrany materiał procesowy zgodnie z wymogami kodeksowymi. Z uzasadnienia decyzji wynika ponadto – wbrew zarzutom skargi - dlaczego przyjęto, iż kierowca stosował urządzenie ingerujące w poprawność działania tachografu oraz dlaczego odmówiono przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, wskazując na brak wątpliwości co do poprawności działania tego tachografu po ostatecznym zatrzymaniu pojazdu, a stwierdzenie tego nie wymagało wiadomości specjalnych w związku z automatycznym odnotowywaniem usterek przez to urządzenie. W kontekście powyższego trafnie organy służby celnej zakwalifikowały powyższe jako naruszenie obowiązków przewozu drogowego, za które zgodnie z L.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. przewidziana jest kara pieniężna w wysokości 5.000 zł. Pod tą pozycją opisane jest naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenie to wymienione jest w kategorii 6 załącznika nr 3 tj. w wykazie naruszeń polegających na wykonywaniu przewozu drogowego z ingerencją w działanie urządzenia rejestrującego i koresponduje z powołanymi przepisami z art. 13 i 15 ust. 8 rozporządzenia nr 3821/85. Stosownie do art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/200 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W myśl natomiast art. 10 ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Przepis art. 92 a ust. 1 u.t.d. stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej spółce kary pieniężnej ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Powoduje to, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi "wymuszenie" na przedsiębiorcach przestrzegania przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu – zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje ( por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Powyższy przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Ustawodawca umożliwił jednak obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92 b ust. 1 u.t.d i art. 92 c ust. 1 u.t.d. – jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika (przedsiębiorcy) znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami k.p.a., także w części dotyczącej postępowania dowodowego. Przy czym działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. Natomiast na przedsiębiorstwie spoczywa obowiązek wykazania okoliczności wskazanych w art. 92 b ust. 1 i art. 92 c ust. 1 u.t.d. Stosownie do przepisu art. 92 b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia nr 561/2006, b) rozporządzenia nr 3821/85, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Zgodnie zaś z art. 92 c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W zacytowanych przepisach zawarte zostały przesłanki, których wykazanie zwalnia przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenia dokonane przez kierowcę, którym posługuje się on przy wykonywaniu transportu drogowego. Właściwe rozumienie tych przepisów determinuje, a tym samym wyznacza zakres niezbędnego postępowania dowodowego służącego wykazaniu ich zaistnienia w konkretnej sprawie administracyjnej. Analiza treści art. 92 b ust. 1 u.t.d. prowadzi do wniosku, iż jego hipoteza jest jasna i obejmuje swoim zakresem przypadki, w których naruszono normy dotyczące przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów wypoczynku. Ustawodawca w tych wypadkach wskazał na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, o ile zostanie wykazane, że zorganizował on i zdyscyplinował pracę przedsiębiorstwa w sposób, który zapewniał osobom wykonującym na jego rzecz transport drogowy wykonywanie go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Nieprzypadkowo ograniczono możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców w oparciu o tę normę prawną do przypadków naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw oraz okresów odpoczynku, warunkując je właściwą organizacją pracy i odpowiednim systemem wynagradzania, uznając, że skoro warunki te zostaną spełnione, przedsiębiorca nie będzie już miał interesu w naruszaniu tych norm przez kierowców. W zakresie norm wynikających z przepisów art. 92 b ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się natomiast przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadkach zaistnienia takich naruszeń przedsiębiorca może zwolnić się od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92 c ust. 1 u.t.d. ( por. wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 lipca 2014 r. , sygn. akt III SA/Wr 222/14 ). Odmienne stanowisko w tym zakresie organów służby celnej, które wzywały do wykazania przesłanek z art. 92 b ust.1 u.t.d. i analizowały okoliczności wynikające z tego przepisu, pozostawało bez wpływu na końcowe rozstrzygnięcie. Zaistniałe w dniu [...] listopada 2015 r. użycie urządzenia ingerującego w pracę tachografu jest naruszeniem przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących, a zatem skarżący nie mógł - dla wyłączenia swej odpowiedzialności za powyższe naruszenie - powołać się na art. 92 b ust. 1 u.t.d., a jedynie na art. 92 c ust. 1 u.t.d. Stąd bez znaczenia dla kwestii odpowiedzialności skarżącego były okoliczności i dowody przedstawione na etapie postępowania odwoławczego, zresztą w formie szczątkowej, wskazujące na przeprowadzanie szkolenie i braku innych naruszeń w przepadku kierowcy T.L., jako dotyczące spełnienia przesłanek wskazanych art. 92 b ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie w odniesieniu do stwierdzonego naruszenia nie zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność wskazane w art. 92 c ust. 1 pkt 2 i 3 u.t.d. Skarżący nie wskazywał bowiem na żadnym etapie postępowania, iż za stwierdzone naruszenia na podmiot wykonujący przewóz została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Ponadto od dnia ujawnienia naruszeń, co miało miejsce w dniu [...] listopada 2015 r., nie upłynęły 2 lata w chwili orzekania przez organ. Trafne jest w niniejszej sprawie również stanowisko organów orzekających co do tego, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniały przesłanki z art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. jak już wskazano powyżej reguluje sytuacje, w których doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć ani nie miał na nie wpływu. W powołanym wcześniej wyroku - wydanym w sprawie o sygn. akt II GSK 1027/13 - NSA odnosząc się do stanu prawnego obowiązującego przed 1 stycznia 2012 r., wskazał, że przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy przez osoby wykonujące transport na rzecz i w imieniu tego przedsiębiorcy były uregulowane w art. 92 a ust. 4 i 5 oraz w art. 93 ust. 7 u.t.d. Zgodnie z treścią art. 92 a ust. 4 u.t.d. przedsiębiorca nie odpowiadał za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia określone w art. 92 a ust. 1 u.t.d. (dotyczące posiadania wymaganych dokumentów, czasu pracy kierowców używania urządzeń rejestrujących), jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz, nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast przepis art. 93 ust. 7 u.t.d. określał ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy, w razie spełnienia przesłanki braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisu. Odnosząc się zaś do aktualnego stanu prawnego NSA stwierdził, że artykuł 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi pochodną tych dwóch regulacji. Wywiódł, że w dotychczasowym orzecznictwie NSA, na gruncie art. 93 ust. 7 u.t.d. w brzmieniu przed 1 stycznia 2012 r., wypracowany został pogląd, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców ( por. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie o sygn. akt SK 75/06 opubl. OTK-A 2008/2/30). Również w sprawie dotyczącej podłączenia niedozwolonego urządzenia do tachografu, w której kierowca zeznał, że uczynił to samodzielnie, bez wiedzy pracodawcy, NSA stwierdził, że przedsiębiorca powinien tak kształtować swoje relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy, aby – przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru – nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie. NSA w wyroku z 25 września 2014 r. odnosząc się już do obowiązującego aktualnie stanu prawnego podkreślił, że art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. - w analizowanym brzmieniu - prowadzi do wniosku, że przedstawiona wyżej argumentacja jest zasadniczo nadal aktualna. Zauważył jednocześnie, że obecnie uwolnienie się przez przedsiębiorcę transportowego od odpowiedzialności za skutki działań na gruncie tego przepisu jest jeszcze trudniejsze, niż było przed nowelizacją u.t.d., dokonaną z dniem 1 stycznia 2012 r. Aktualnie bowiem warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia. W konsekwencji więc wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby, to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Przyjęcie zatem za prawidłową takiej wykładni art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d., która uznaje, że dotyczy on okoliczności wyjątkowych i nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy, prowadzi do wniosku, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie jest zwolniony z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy. Podzielając przytoczoną argumentację, przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu (niezależnie od formy prawnej takiej relacji) dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz drogowy kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to kierowca, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary ( por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 26 czerwca 2014 r, sygn. akt II SA/Go 362/14 ). Sam brak wiedzy przedsiębiorcy o tym, iż kierowca dokonuje samowolnej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego, nie daje podstaw do przyjęcia braku wpływu na powstanie naruszenia, czy też okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Skarżący nie wykazał wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Ponadto skarżący miał wpływ na powstałe naruszenie poprzez właściwy dobór osób, przy pomocy których wykonuje transport drogowy. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju nadzwyczajnych zdarzeń, jak i braku wpływu na powstanie opisanego powyżej naruszenia nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącym spoczywają konsekwencje materialnoprawne zaistniałego z winy kierowcy naruszenia w postaci użycia urządzenia zakłócającego pracę tachografu.
Mając na uwadze powyższe Sąd – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło