IV SA/Wa 2446/16

WyrokWSA w Warszawie2016-12-09

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska – Litwiniec, Tomasz Wykowski, Wanda Zielińska - Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy zmieniająca miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, wprowadzająca ograniczenie w zakresie maksymalnej liczby dużych jednostek przeliczeniowych (DJP) produkcji rolnej inwentarza na terenach rolnych oraz wyłączająca możliwość lokalizowania farm hodowlanych na terenach przeznaczonych do zalesienia, stanowi nadużycie władztwa planistycznego gminy i narusza prawo własności właściciela nieruchomości rolnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wprowadzenie przez gminę w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego ograniczeń w zakresie maksymalnej liczby DJP produkcji rolnej inwentarza oraz wyłączenie możliwości lokalizowania farm hodowlanych na terenach przeznaczonych do zalesienia, mieści się w granicach prawa. Gmina, wykonując władztwo planistyczne, ma prawo kształtować przeznaczenie terenów i sposób ich zagospodarowania, uwzględniając interes publiczny, ochronę środowiska i zdrowia mieszkańców, a także prawo własności. Wprowadzone ograniczenia, choć ingerują w prawo własności, są proporcjonalne do celu, jakim jest ochrona interesu zbiorowego mieszkańców przed uciążliwościami związanymi z hodowlą zwierząt, a także zgodne z polityką rozwoju gminy i przepisami prawa, w tym rozporządzeniem dotyczącym przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. K. wniosła skargę na uchwałę Rady Gminy zmieniającą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, która wprowadziła ograniczenia w zakresie lokalizacji i rozbudowy ferm drobiu. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa własności, przekroczenie granic władztwa planistycznego, naruszenie zasad K.p.a. oraz istotne naruszenie trybu sporządzania planu poprzez nieprzeprowadzenie dyskusji publicznej. Zaskarżona uchwała ograniczyła możliwość prowadzenia hodowli zwierząt do 210 DJP na terenach rolnych i wyłączyła możliwość lokalizacji farm hodowlanych na terenach przeznaczonych do zalesienia. Gmina argumentowała, że ograniczenia te są konieczne dla ochrony interesu publicznego, zdrowia mieszkańców i środowiska, a także zgodne z polityką rozwoju gminy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska – Litwiniec (spr.), Sędziowie sędzia WSA Tomasz Wykowski, sędzia WSA Wanda Zielińska - Baran, Protokolant st. spec. Dorota Stromecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi Z. K. na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] września 2015 r. nr [...] w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oddala skargę Z. K. – za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika –do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiodła skargę na uchwałę nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] września 2015 r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...]. Zaskarżonej uchwale zarzuciła naruszenie: - art. 140 K.c. poprzez przekroczenie granic władztwa planistycznego, a w konsekwencji naruszenie prawa własności Skarżącej, - art. 8 i 9 K.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi wyczerpującego uzasadnienia przesłanek jakimi kierował się Organ przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały, - art. 64 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji poprzez naruszenie prawa własności Skarżącej, - art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez istotne naruszenie trybu sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przejawiającego się w nieprzeprowadzeniu przez Organ w dniu [...] lipca 2015 r. dyskusji publicznej nad projektem zmiany planu miejscowego, pomimo ogłoszenia, iż w tym właśnie dniu planowana była dyskusja. W uzasadnieniu skargi podano, co następuje. Zaskarżoną uchwałą dokonano zmiany obowiązującej dotąd uchwały Rady Gminy nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. w zakresie § 3 ust. 7 lit. a, oraz § 5 ust.1 pkt 11. Ustanowiono znaczne ograniczenia w zakresie lokalizacji nowych ferm oraz rozbudowy ferm już istniejących, co w sposób znaczący godzi w prawo własności Skarżącej, będącej właścicielką Skarżącej, będącej właścicielką działek o numerach ewidencyjnych: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], położonych w miejscowości K. (akt notarialny z [...].01.2013 r., Rep. [...] nr [...]). Zaskarżona uchwała wpływa zatem bezpośrednio na wykonywanie przez Skarżącą prawa własności nieruchomości, naruszając w ten sposób jej interes prawny. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jest wyrazem władztwa planistycznego gminy, a władztwo to, podobnie jak prawa własności właścicieli nieruchomości, podlega ograniczeniom. Ingerencja planistyczna gminy jest wyjątkiem od zasady nienaruszalności własności gruntu przez władze publiczne, a zatem wyznaczenie w planie miejscowym dodatkowych ograniczeń wykonywania prawa własności, musi być adekwatnie, profesjonalnie i wiarygodnie uzasadnione (wyrok NSA z dnia 22 marca 2012r., II OSK 22/12). Skarżąca przeprowadziła na należących do niej nieruchomościach inwestycję polegającą na budowie ferm drobiu. Duże znaczenie ma przy tym fakt, iż w momencie podjęcia przez nią decyzji o realizacji tej inwestycji miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] dopuszczał taką możliwość, oraz - co istotne w okolicznościach niniejszej sprawy - umożliwiał rozbudowę istniejących już ferm drobiu. Zmiana przedmiotowego planu, uniemożliwiająca Skarżącej korzystanie z nabytych nieruchomości w zaplanowany sposób niewątpliwie stanowi naruszenie jej uprawnień wynikających z prawa własności. Przedstawiony pogląd znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2005 r. (sygn. akt OSK 1882/04), zgodnie z którym "O naruszeniu interesu prawnego, który powinien podlegać ochronie prawnej w rozumieniu przepisu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) będzie można mówić wtedy, kiedy prawomocną decyzją organy administracji publicznej uniemożliwią właścicielom gruntów na działkach stanowiących ich własność, realizację inwestycji zgodnej z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego." Co więcej, z naruszeniem interesu prawnego mamy do czynienia również wówczas, gdy wskutek uchwały planistycznej jakaś wartość prawna nie będzie mogła być realizowana (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Gorzowie Wlkp. z dnia 22 maja 2012r., II SA/Go 229/13). Celem ograniczeń określonych w przedmiotowym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest doprowadzenie do zaniechania przez nią realizacji inwestycji polegającej na rozbudowie ferm drobiu. Wskazują na to zmiany w zakresie treści § 3 ust. 7 lit a) przedmiotowej uchwały wprowadzające ograniczenia dotyczące realizacji farm hodowlanych, chowu lub hodowli zwierząt w liczbie, nie większej niż 210 DJP produkcji rolnej inwentarza. Należy bowiem podkreślić, że tereny oznaczone symbolem R to tereny przewidziane pod uprawy rolnicze, w granicach których dopuszczalna jest realizacja ferm hodowlanych. Wprowadzanie ograniczenia w postaci zakazu chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie większej niż 210 DJP nie znajduje żadnych podstaw prawnych i stanowi zbyt daleko idącą ingerencję Gminy w prawo własności. Nie ulega wątpliwości, że ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu należy do zadań własnych gminy, zaś przepisy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozwalają gminie na ograniczenie w konkretnych sytuacjach uprawnień właścicielskich wynikających z prawa cywilnego. Plan zagospodarowania nie może jednak zawierać zapisów wprowadzających dowolne ograniczenia właścicieli, zakazy lub nakazy nie przewidziane w ustawie, a do takich właśnie należy określenie w uchwale o zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego górnego pułapu produkcji inwentarza w fermie hodowlanej na 210 DJP. Problematyka zakresu władztwa planistycznego gminy została poruszona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 grudnia 2005 r. (sygn. akt II OSK 319/05), w którym wskazano, iż fakt, "(...) że gmina dysponuje zespołem uprawnień (...) doktrynalnie określanym władztwem planistycznym nie oznacza, że gmina może to władztwo wykonywać dowolnie, a jej samodzielność w tym zakresie jest nieograniczona. Uprawnienia gminy do ustalania przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu nie mogą być nadużywane. Prawnie wadliwymi będą nie tylko te ustalenia planu, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem ewentualnego nadużycia przysługujących gminie uprawnień.". Ustawodawca nie wprowadza górnego limitu produkcji, a tylko w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia [...] września 2002 r. wyprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wskazuje, jakie przedsięwzięcia, mogą znacząco oddziaływać na środowisko i dla takich inwestycji wprowadza obowiązek sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Powyższe jednoznacznie zatem świadczy o przekroczeniu przez Gminę władztwa planistycznego przez określenie limitu produkcji zwierzęcej. Stosownie do wyroku WSA w Lublinie z dnia 29 września 2005 r. (sygn. akt: II SA/Lu 386/05) "Nie ulega wątpliwości, że ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu należy do zadań własnych gminy, zaś przepisy o planowaniu przestrzennym pozwalają gminie na ograniczenie w konkretnych sytuacjach uprawnień właścicielskich wynikających z prawa cywilnego. Plan zagospodarowania przestrzennego nie może jednak zawierać zapisów wprowadzających dowolne ograniczenia właścicieli, zakazy lub nakazy nie przewidziane w ustawie. Takim ograniczeniem jest określenie w zaskarżonej uchwale górnego pułapu produkcji inwentarza w fermie hodowlanej na 500 DJP, na terenie oznaczonym symbolem RPO - ośrodek produkcji rolnej - ferma zwierzęca. Zapis art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym mówiący m.in. o ustaleniu w planie wynikających z potrzeb ochrony środowiska szczególnych warunków zagospodarowania terenu daje gminie uprawnienie do wprowadzenia w tym przedmiocie zasad, o których mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Wydane na podstawie ww. ustawy, obowiązujące w dacie wydania zaskarżonej uchwały rozporządzenie Rady Ministrów z dnia [...] września 2002 r. - w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych kryteriów związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięć do sporządzania raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. 2002 r. Nr 179, poz. 1490) wymienia inwestycje czy przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko. W § 2 ust. 1 pkt 7 tegoż rozporządzenia wskazano jako przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, wymagające sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko - chów lub hodowlę zwierząt w liczbie nie niższej niż 210 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP). (...) Powyższe oznacza, że ustawodawca chroniąc środowisko dla przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko nie wprowadza górnego limitu produkcji lecz obowiązek sporządzania raportu o - oddziaływaniu na środowisko. Zasadny w ocenie skarżącej jest zatem zarzut skargi o przekroczeniu władztwa planistycznego gminy przez określenie limitu produkcji zwierzęcej na terenie oznaczonym symbolem RPO". W niniejszej sprawie występuje analogiczny stan faktyczny, tj. przekroczenie władztwa planistycznego gminy poprzez określenie górnego limitu produkcji na terenie oznaczonym symbolem R, oznaczającym tereny przewidziane pod uprawy rolnicze, w granicach których dopuszczalna jest realizacja ferm hodowlanych. Podano, że z podobnymi okolicznościami mamy do czynienia w odniesieniu do § 5 ust. 1 pkt 11 uchwały z dnia 14 sierpnia 2009 r., która w swej pierwotnej wersji zakładała na terenach przewidzianych do zalesienia - lecz jeszcze nie zalesionych - realizację m.in. farm hodowlanych nie wykluczając ich rozbudowy na wskazanym terenie. Tymczasem w uchwale w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wykluczono możliwość tworzenia farm na wskazanych obszarach, nie uzasadniając tego w żaden sposób. Należy w tym miejscu podkreślić, że jednocześnie pozostawiono możliwość realizacji zagród rolniczych. Takie uregulowanie stanowi nieuzasadnioną ingerencję w prawo własności, jak również nosi znamiona dyskryminacji pewnej części obywateli w związku z prowadzoną przez nich działalnością. Władztwo planistyczne Gminy nie może sięgać tak daleko, by wykluczać możliwość lokalizacji niektórych inwestycji, które nota bene zostały dopuszczone do realizacji przepisami prawa powszechnego. Jedynym asumptem do wprowadzenia tych zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jest "niechęć lokalnych władz samorządowych spowodowana bezpodstawnymi obawami o stan środowiska w przypadku zrealizowania planowanej przez skarżącą inwestycji. Abstrahując od oceny zasadności stanowiska władz samorządowych, należy wskazać, iż organ podejmujący uchwałę planistyczną nie ma podstaw do analizowania ewentualnego wpływu inwestycji na środowisko w ramach postępowania planistycznego. Przedstawiony pogląd znajduje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 kwietnia 2010 r. (sygn. akt II OSK 310/10), zgodnie z którym "Przedmiotem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest ocena oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko, lecz ustalenie przeznaczenia terenów oraz określenie sposobu ich zagospodarowania i zabudowy. Kwestia oceny wpływu na środowisko inwestycji, które mogą być projektowane w związku z odpowiednim przeznaczeniem terenu w planie, nie podlega zatem badaniu w postępowaniu zmierzającym do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego." Stosunek lokalnych władz do planowanej inwestycji jest powszechnie znany, bowiem Wójt Gminy [...] wielokrotnie wypowiadał się na łamach lokalnych mediów, wskazując wprost, że będzie podejmował wszelkie środki celem uniemożliwienia realizacji inwestycji, przy czym jedynym argumentem po stronie Gminy jest duża ilość istniejących kurników oraz niedogodności zapachowe związane z ich istnieniem, przy czym nie są to ustawowe przesłanki uniemożliwiające wydanie decyzji środowiskowej. Należy również podkreślić, że zmiany w planie miejscowym zmierzają wyłącznie w kierunku uniemożliwienia rozbudowy inwestycji przez Skarżącą, bowiem plan miejscowy jest zmieniany wyłącznie w zakresie określenia górnego limitu produkcji. Na dowód czego skarżąca dołączyła materiały prasowe. Dodatkowo, w ocenie Skarżącej, Organ w żaden sposób nie uzasadnia potrzeby oraz motywów dokonania zmiany planu miejscowego, podczas gdy uzasadnienie to winno być tym obszerniejsze i wnikliwsze, im dalej posunięta jest ingerencja władztwa planistycznego w prawo własności nieruchomości. Znaczenie niniejszego obowiązku zostało podkreślone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 lipca 2009 r. (sygn. akt II OSK 400/09): "Skoro ingerencja planistyczna gminy jest wyjątkiem od zasady nienaruszalności własności gruntu przez władze publiczne, to każde wyznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dodatkowych ograniczeń wykonywania prawa własności musi być adekwatnie, szczegółowo, profesjonalnie i wiarygodnie uzasadnione." Uzasadnienie daleko idącej ingerencji w prawo własności powinno zawierać także precyzyjne wskazanie przepisów prawnych, na mocy których nie istnieją mniej dolegliwe rozwiązania niż te, które przyjęto w uchwale planistycznej" (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Białymstoku z dnia 5 lutego 2009 r., II SA/Bk 343/08). Nie budzi wątpliwości fakt, iż organ w postępowaniu zakończonym wydaniem zaskarżonej uchwały rażąco uchybił niniejszym obowiązkom; Organ w żaden sposób nie próbował wyjaśnić okoliczności, które w jego ocenie spowodowały konieczność dokonania zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego Gminy [...], również bezpośrednio, poprzez przeprowadzenie dyskusji publicznej nad projektem zmian w planie miejscowym. Pomimo wyznaczonego na dzień [...] lipca 2015 r. terminu, przedmiotowa dyskusja w ogóle się nie odbyła, co również uniemożliwiło Stronie zapoznanie się z motywami działania Organu. Przytoczone w akapitach poprzedzających uchybienia Organu dotyczące ciążących na nim obowiązków informacyjnych, w ocenie Skarżącej stanowią naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a konkretnie zasady pogłębiania zaufania oraz zasady udzielania informacji, określonych odpowiednio w art. 8 i 9 K.p.a. Pismem z dnia [...] listopada 2015 r. Skarżąca wezwała Radę do usunięcia naruszenia prawa. W odpowiedzi na skargę Rada wniosła o jej oddalenie. Rada wskazała w szczególności, co następuje. Nietrafnie zarzuca skarga naruszenie przez uchwałę art. 140 K.c. oraz art. 64 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Nie może wprawdzie ulegać wątpliwości, że własność korzysta z najdalej idącej gwarancji ochrony wynikających z ustaw oraz Konstytucji, niemniej jednak nie jest to prawo nieograniczone i absolutne, co konsekwentnie podkreśla się w orzecznictwie sądowym. Jak słusznie w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 kwietnia 2013 r., w sprawie sygn. akt II SA/Wr 803/12 wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu i co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2015 r. w sprawie sygn. akt II OSK 2233/15 "Regulacjom przewidującym ochronę prawa własności towarzyszą jednocześnie normy dopuszczające ingerencję w to prawo. Wskazać tu należy przede wszystkim na przepis art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, stanowiący, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej ochronie prawnej, obok których znajdują się jednocześnie regulacje dopuszczającą ograniczoną ingerencję we własność (art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP) - w granicach określonych ustawowo i w zakresie nienaruszającym istoty własności, w tym przy wywłaszczeniu - jedynie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Trzeba również zwrócić uwagę na przepisy ustawowe przewidujące ochronę prawa własności, zwłaszcza na przepis art. 140 K.c., który stanowi, że uprawnienia właścicielskie (posiadanie, korzystanie z rzeczy i rozporządzanie nią) mogą być wykonywane w granicach określonych przez ustawę i zasady współżycia społecznego - a zatem nie w sposób absolutny". Jak słusznie wskazał WSA we Wrocławiu we wskazanym wyżej uzasadnieniu wyroku, aktem prawnym ingerującym w prawo własności poprzez jego ograniczenie jest m.in. ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 199 ze zm.) przyznająca organom gminy prawo sporządzania i uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (...). To właśnie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dochodzi w sposób wiążący do ustalenia bądź zmiany przeznaczenia terenu, określenia inwestycji celu publicznego oraz sposobu i warunków zagospodarowania terenu (art. 4 ust. 1 u.p.z.p.). Plan miejscowy wespół z innymi przepisami kształtuje zatem sposób wykonywania prawa własności. Właśnie dlatego, że miejscowy plan kształtuje sposób wykonywania prawa własności, to wyznaczenie granic ingerencji w prawo własności musi uwzględniać wartości naczelne, jak równość wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji) w tym gwarantowanie sprawiedliwości społecznej (wyrok NSA z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt II OSK 215/08, nsa.gov.pl)". Dalej WSA we Wrocławiu wskazuje, że "Skoro miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uchwalany jest na podstawie delegacji ustawowej (ma swoje źródło w ustawie), to ograniczenia w prawie własności wprowadzane tym planem są prawnie dopuszczalne. Ustalenia planu mogą ograniczać własność i takie regulacje nie stanową naruszenia prawa o Ile dzieje się to z poszanowaniem prawa, w tym także chronionych wartości konstytucyjnych - również przywołanej wcześniej zasady proporcjonalności (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 28 lutego 2008 r., II SA/Bk 42/08, Lex nr 483139, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 16 lipca 2008 r., II SA/GI 178/08, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl)". Gmina jest uprawniona z mocy przepisów obowiązującej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do ustalania przeznaczenia terenów pod określone funkcje, określania sposobów ich zagospodarowania i warunków zabudowy i dokonuje tego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (art. 3 ust. 1, art. 4 ust, 1, art. 6 ust. 1 i 2 pkt 1, art. 14 ust. 1 i art. 15 ust. 1 cyt. ustawy). "To uprawnienie gminy - doktrynalnie określane jako władztwo planistyczne. Władztwo planistyczne gminy stanowi uprawnienie organu do legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności, nie stanowi jednak władztwa absolutnego i nieograniczonego, gdyż gmina wykonując je ma obowiązek działać w granicach prawa, kierować się interesem publicznym, wyważać interesy publiczne z Interesami prywatnymi, uwzględniać aspekt racjonalnego działania i proporcjonalności Ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. A zatem kształtowanie polityki przestrzennej gminy powinno odbywać się z jednej strony z uwzględnieniem prawa osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości do jej zagospodarowania, zaś z drugiej strony z uwzględnieniem prawa do podejmowania działań, które w ramach ograniczonych m.in. zasadami współżycia społecznego, pozwolą zrealizować zasadę zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie służyć będą zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty lokalnej (wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 698/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl)", wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 25.04.2013 r., sygn. akt II SA/Wr 803/12). W związku z tym w przedmiotowej sprawie nie może być brany pod uwagę jedynie interes indywidualny Skarżącej, jak tego się domaga, a również zasady współżycia społecznego i zbiorowy interes wspólnoty lokalnej. Mieszkańcy Gminy [...] już w chwili obecnej narażeni są przy już istniejących wielkościach hodowli drobiu na znoszenie uciążliwych emisji substancji złowonnych, a co za tym idzie obniżającym się komfort ich życia, dużym zagrożeniem epidemiologicznym i dużej emisji amoniaku i nie wyobrażalny jest wzrost tych zagrożeń w przypadku powstania kolejnych kurników. Nie jest prawdą – jak podkreślił Organ, że kwestionowana skargą zmiana planu uniemożliwi Skarżącej korzystanie z nabytych przez nią nieruchomości, bo zaskarżona uchwała nie uniemożliwia realizacji inwestycji w postaci budowy ferm hodowlanych, a jedynie ustala górny pułap produkcji inwentarza w fermie hodowlanej. W ten sposób organ wyważając interesy Skarżącej oraz pozostałych mieszkańców gminy określił limit produkcji. Błędne jest także stanowisko Skarżącej przestawione w uzasadnieniu skargi, jakoby Gmina przekroczyła władztwo planistycznej poprzez określenie limitu produkcji zwierzęcej, Jak wskazuje z uwagi na fakt, że ustawodawca nie wprowadził takiego limitu produkcji. Jednakże podstawę prawną dla wprowadzenia ograniczenia w postali górnego limitu produkcji stanowią przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy Prawo ochrony środowiska (art. 15 ust. 2 pkt 9, art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 72 ustawy Prawo ochrony Środowiska (wyrok NSA z 06.02.2015 r., sygn. akt II OSK 2233/13). Chybiony jest także zarzut przekroczenia granic władztwa planistycznego. Organ planistyczny w przedmiotowej sprawie, mając na uwadze kolizję funkcji mieszkaniowej z funkcją zagrodową, ograniczył możliwość hodowli na nieruchomości skarżącej do 210 DJP produkcji rocznej inwentarza. Władztwo planistyczne polega głównie na dbaniu o interes publiczny oraz na utrzymaniu ładu przestrzennego (art. 3 pkt 1 oraz art. 2 pkt 1 i 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym). Dobro "ogółu" mieszkańców gminy, czyli interesu publicznego powinien przeważać nad "dobrem jednostki" , czyli pojedynczego podmiotu prawnego. Obowiązkiem Wójta Gminy jest kształtowanie takiej przestrzeni (na obszarze gminy), która zaspokoi potrzeby jej mieszkańców. Wójt Gminy powinien utrzymywać jakość życia mieszkańców i sukcesywnie ten standard podnosić. Interes publiczny oraz ład przestrzenny są priorytetami w polityce przestrzennej władz gminy. Do zadań własnych gminy należy zaspakajanie potrzeb zbiorowych wspólnoty, którą tworzą mieszkańcy gminy. Standard życia mieszkańców to także ich zdrowia i komfortu życia. Wskazać ponadto należy, że w szczególności do zadań własnych gminy należy zachowanie ładu przestrzennego (art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o samorządzie gminnym, zwanej dalej u.s.g.). Ład przestrzenny jest pojęciem szerokim i jest narzędziem do kreowania wysokiej jakości przestrzeni. Polityka przestrzenna Wójta Gminy [...] ma na względzie interes całej gminy, to jest wszystkich jej mieszkańców, a nie tylko interes jednostki i jej działalność. Wprowadzone w zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zapisy mają na celu utrzymanie ładu przestrzennego, ochronę zdrowia mieszkańców, utrzymanie standardów jakości życia oraz ochrony środowiska. Obecnie w gminie dominujące zagospodarowanie i użytkowanie stanowią wielkopowierzchniowe budynki inwentarza do chowu i produkcji drobiu. W gminie [...] powierzchnia gruntów zajęta pod zabudowę kurników stanowi od stu kilkudziesięciu do dwustu hektarów, co stanowi około 2 % powierzchni całej gminy. Taka struktura zabudowy Stanowi również naruszenie § 4 ust. 3 uchwały nr [...] Rady Gminy w [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]) - załączona do skargi przez skarżącą. Zgodnie z przywołanym zapisem - ustala się stosowanie w budownictwie form architektonicznych harmonizujących z otoczeniem, krajobrazem, nawiązujących do tradycji lokalnych w zakresie form jak i stosowanych materiałów budowlanych. Konsekwencją tak dużej ilości kurników nie jest tylko naruszenie harmonii architektonicznej i walorów estetycznych krajobrazu, najistotniejszym i najbardziej dolegliwym, dokuczliwym i niebezpiecznym problemem jest wszechobecny fetor, wydobywający się z kurników oraz z pól, gdzie rozprowadzane są odchody z kurników. Fetor staje się coraz bardziej uciążliwy dla mieszkańców gminy. Do Wójta Gminy wpływają skargi na pogorszenie jakości życia i uciążliwości. Fetor jest wyjątkowo uciążliwy z powodu niskiej (tylko kilka procent) lesistości gminy. Otwarte przestrzenie sprzyjają rozpowszechnianiu się przykrej woni. Obecnie brak jest przepisów diagnozujących i regulujących rozprzestrzeniające się zapachy i fetor. W związku z powyższym jedynym narzędziem zapewniającym utrzymanie standardu jakości życia i zapobiegającym ich pogorszenia są przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, stosowane w zapisach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Intensywna zabudowa w postaci "kurników" i wydobywający się z nich fetor narusza interes publiczny mieszkańców Gminy [...], poprzez pogorszenie się ich jakości, standardów życia i zdrowia. W kwestii treści i ochrony prawa własności w licznych orzeczeniach wypowiadał się również Trybunał Konstytucyjny, podkreślając zasadę, że ochrona własności nie ma charakteru absolutnego. Jednak wszelkie ograniczenia tego prawa muszą zawsze wynikać z postulatu ochrony wartości generalnych i interesu ogólnego (wyrok TK z dnia 11 maja 1999, sygn. akt K 13/98). Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r. wydanym w sprawie sygn. akt K. 27/00, wskazał, że "Prawo własności służy nie tylko ochronie autonomii i samorealizacji jednostki, ale pełni również szereg funkcji ogólnospołecznych. Prawo własności stanowi jedną z podstaw ładu gospodarczego i warunek efektywnego funkcjonowania gospodarki narodowej". Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia art. 8 i 9 K.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi wyczerpującego uzasadnienia przesłanek jakimi kierował się organ przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały. Powołane bowiem przez stronę Skarżącą przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania w procesie tworzenia, zmiany i uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego, ani też podejmowania uchwał we wszystkich innych sprawach. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego mają zastosowanie w indywidualnych sprawach rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych. Wbrew twierdzeniem Skarżącej nie został naruszony również przepisy art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dotyczące trybu sporządzania planu miejscowego, a polegające na nieprzeprowadzeniu przez Organ dyskusji publicznej nad projektem zmiany planu miejscowego. Skarżąca zarzuciła, że w dniu [...] lipca 2015 r. przedmiotowa dyskusja w ogóle się nie odbyła, co jest nieprawdą, a czego potwierdzeniem jest protokół z przeprowadzonej dyskusji z dnia [...] lipca 2015 r. wraz z załączoną do niego listą obecności. Z uwagi na zgłoszoną przez pełnomocnika Skarżącej chęć wzięcia przez nią udział w przedmiotowej dyskusji i z uwagi na fakt, iż w pierwszym ogłoszeniu w Tygodniku Gazeta [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. brak było konkretnego wskazania sali, w której odbędzie się dyskusja, a jedynie przez wskazanie, że w Siedzibie Urzędu Gminy w [...] (co nie było uchybieniem), Wójt Gminy [...] ponownie zorganizował dyskusję nad wspomnianym projektem w celu umożliwienia wzięcia w niej udziału przez Skarżącą. Z uwagi na fakt, iż projekt zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyłożony był do dnia [...] lipca 2015 r., dyskusja tak zaplanowana została w ostatnim możliwym dniu, a więc w dniu [...] lipca 2015 r., co ogłoszone zostało w Tygodniku Gazeta [...] z dnia [...] lipca 2015 r. W ogłoszeniu tym dokładnie wskazany został zarówno termin dyskusji, godzina oraz dokładne miejsce gdzie dyskusja się odbędzie - "w Sali konferencyjnej Urzędu Gminy" zamiast jak w poprzednim ogłoszeniu: "w siedzibie Urzędu Gminy". Na kolejny termin Skarżąca również nie stawiła się. W związku z tym, nie doszło do naruszenia przepisu art. art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ Wójt prawidłowo zorganizował i ogłosić termin dyskusji, i pomimo iż nie ciążył na nim obowiązek wyznaczania kolejnego terminu dyskusji, uczynił to aby Skarżąca mogła w niej wziąć udział (protokół z dnia [...] lipca 2015 r. wraz z listą obecności i ogłoszeniem w Tygodniku Gazeta [...] z [...] czerwca 2015 r.; - protokół z dnia [...] lipca 2015 r. wraz z listą obecności i ogłoszeniem w Tygodniku Gazeta [...] z [...] lipca 2015 r.). Pełnomocnik Organu zaznaczył, że ustawa nie wskazuje ile odbyć ma się dyskusji nad projektem, tym samym nie zabrania władzom gminy zorganizowania dyskusji publicznej więcej niż jeden raz. Na rozprawie przed WSA, pełnomocnik Gminy dodatkowo wskazał, że na zakwestionowaną Uchwałę wniesiono 8 skarg, przy czym wg jego wiedzy, w trzech sprawach skargi oddalono (orzeczenia te zostały zaskarżone skargami kasacyjnymi), w jednej zaś sprawie skargę odrzucono. Podkreślono, że wspomniane postępowania zakończone nieprawomocnymi wyrokami WSA w Warszawie i dotyczyły innych nieruchomości niż objęte skargą w niniejszej sprawie. Pełnomocnik Gminy powołał się na złożone pismo procesowe, do którego dołączył kopie protestów mieszkańców przeciwko dalszej budowie kurników na terenie Gminy oraz mapą obrazującą ilość i położenie kurników w Gminie [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej zwanej P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Kognicji wojewódzkiego sądu administracyjnego, na mocy art. 3 § 2 pkt 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poddane zostały także akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Aktem prawa miejscowego organu jednostki samorządu terytorialnego (tj. aktem prawa miejscowego gminy) jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, na co wskazuje wprost art. 14 ust. 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (zwanej dalej też u.p.z.p.). Z kolei z art. 101 ust. 1 u.s.g. wynika, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego. W sprawie wezwania do usunięcia naruszenia stosuje się przepisy o terminach załatwiania spraw w postępowaniu administracyjnym (art. 101 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym). Przystępując zatem do zbadania legalności uchwały – w świetle przytoczonych przepisów - w pierwszej kolejności rozważyć należy dopuszczalność skargi i zachowanie terminu do jej wniesienia. Wniesienie skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę organu gminy uzależnione jest od bezskutecznego wezwania organu gminy do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Wobec tego, przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego skarżący ma obowiązek wezwania organu do usunięcia naruszenia i to wezwanie ma być bezskuteczne. O jego bezskuteczności można mówić zarówno wówczas, gdy organ nie uwzględnił wezwania i to stanowisko przedstawił w odpowiedzi na wezwanie, jak i wtedy, gdy właściwy organ gminy nie zajął stanowiska w sprawie wezwania i nie udzielił odpowiedzi skarżącemu. W celu wniesienia skargi do sądu na uchwałę lub zarządzenie organu gminy, po wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia, skarżący otrzymuje odpowiedź na wezwanie, a następnie, jeżeli w ocenie skarżącego wezwanie nie było skuteczne, wnosi skargę w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie. W stanie faktycznym niniejszej sprawy, w dniu [...] listopada 2015 roku Skarżąca skierowała do Organu wezwanie do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym (doręczone [...] listopada 2015 roku), a następnie pismem z dnia [...] grudnia 2015 r., (które wpłynęło do Organu w dniu [...] grudnia 2015 r.) wniosła skargę do Sądu administracyjnego. Z zestawienia przytoczonych dat, uwzględniając treść cytowanych uprzednio przepisów ustawy o samorządzie gminnym, należy stwierdzić, iż skarga na uchwałę w spawie planu miejscowego została wniesiona przez Z. K. z zachowaniem terminu. Kolejną kwestią, przed przystąpieniem do merytorycznej oceny kwestionowanej w skardze uchwały jest ocena, czy Skarżącej przysługuje interes prawny w kwestionowaniu określonych zapisów tejże uchwały. Cytowany przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym posługuje się bowiem sformułowaniem interesu prawnego lub uprawnienia, które ma być naruszone uchwałą organu gminy. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie jest skierowana przeciwko de facto wszystkim przepisom uchwały w sprawie zmiany planu miejscowego, które to normy prawne zawierają zapisy odnoszące się do nieruchomości Skarżącej. Wobec tego Skarżąca ma interes prawny w kwestionowaniu zapisów przedmiotowego planu miejscowego. Spełnienie wskazanych warunków umożliwiło przejście do kolejnego etapu oceny, a mianowicie kontroli legalności zaskarżonej uchwały Rady Gminy [...] z dnia [...] września 2015 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...]. Prowadzi ona do następujących konkluzji. Zaskarżona uchwała wprowadza zmiany w § 3 ust. 7 lit a i w § 5 ust. 1 pkt 11 uchwały Nr [...] Rady Gminy w [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. w sprawie zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego Gminy [...]. Zmiany te przedstawiają się w następujący sposób: Dotychczasowy zapis § 3 ust. 7 lit a posiadał następujące brzmienie: "Tereny oznaczone symbolem R to tereny upraw rolniczych. W granicach tych terenów dopuszcza się realizacje ferm hodowlanych, za wyjątkiem korytarzy ekologicznych, O.Ch.K., Obszaru Natura 2000; fermy te muszą być obsługiwane przez drogi KD, KL, wyjątkowo KZp;". Uchwała zmienia tę treść następująco: "Tereny oznaczone symbolem R to tereny upraw rolniczych. W granicach tych terenów dopuszcza się realizacje ferm hodowlanych, chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie większej niż 210 DJP produkcji rolniczej inwentarza, z wyjątkiem korytarzy ekologicznych, O.Ch.K., Obszaru Natura 2000; fermy te muszą być obsługiwane przez drogi KD, KL"; Z kolei dotychczasowy zapis § 5 ust.1 pkt 11 zdanie drugie posiadał następujące brzmienie: "ustalenia w zakresie ochrony środowiska. Dla terenów lasów i zadrzewień: ... Dopuszcza się na terenach przewidzianych do zalesienia-lecz jeszcze nie zalesionych realizację farm hodowlanych, zagród rolniczych przy spełnieniu warunku dopuszczenia lokalizacji zagrody kolonialnej, jak również rozbudowę zagród istniejących.". Uchwała zmienia powyższą treść następująco: " ustalenia w zakresie ochrony środowiska. Dla terenów lasów i zadrzewień: ... Dopuszcza się na terenach przewidzianych do zalesienia lecz jeszcze nie zalesionych realizację zagród rolniczych przy spełnieniu warunku dopuszczenia lokalizacji zagrody kolonialnej, jak również rozbudowę zagród istniejących." Na wstępie merytorycznych rozważań wskazać należy, że z art. 3 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, iż kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, należy do zadań własnych gminy. Przepis ten statuuje tzw. zasadę władztwa planistycznego gminy, polegającą na powierzeniu przez ustawodawcę gminie kompetencji w zakresie władczego przeznaczania i ustalania zasad zagospodarowania terenu. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 roku w sprawie K 27/00 (OTK 2001/2/29), organy gminy właściwe do sporządzenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i następnie do uchwalenia tego planu, muszą się kierować ogólnymi zasadami określonymi w art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, przepisami innych ustaw regulującymi określone sprawy szczegółowe z zakresu gospodarki przestrzennej oraz przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Oznacza to w szczególności, że wszelkie ograniczenia własności, ustanowione w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, muszą być zgodne z normami konstytucyjnymi wyznaczającymi granice ingerencji prawodawczej w prawo własności, a naruszenie tego wymogu może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały. Wprost stanowi o tym m. in. art. 6 ust. 1 u.p.z.p., zgodnie z którym ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Przyznanie gminie prawa do kształtowania treści prawa własności poprzez uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, jest zgodne z Konstytucją RP (por. np. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 8 kwietnia 2000 r., SK 23/98, OTK 2000/3/93). Ponadto, z samej istoty władztwa planistycznego wynika prawo rady gminy m. in. do wskazania w planie miejscowym rodzaju dopuszczalnej działalności na danym terenie tj. wskazanie dopuszczalnego profilu dzielności (por. np. wyrok NSA z 21 października 2015 r., II OSK 3105/14, CBOSA). Władztwo planistyczne nie jest jednak władztwem absolutnym i podlega ograniczeniom wynikającym z innych przepisów prawa powszechnie obowiązującego. Ponadto, za nadużycie władztwa planistycznego uznaje się nadmierną ingerencję w sferę prawa własności, która to ingerencja nie pozostaje w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia (por. np. wyrok NSA z 12 stycznia 2016 r., II OSK 1132/14, CBOSA). Prawo własności - z kolei - podlega ochronie przewidzianej w art. 64 ust. 3 Konstytucji RP stanowiącym, że własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, zgodnie z którym ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób oraz wtedy, gdy nie naruszają istoty wolności i praw. Przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym należą do przepisów ustawowych regulujących sposób wykonywania prawa własności, o którym jest mowa w art. 140 K.c., stanowiącym, iż właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, zgodnie ze społeczno–gospodarczym przeznaczeniem swego prawa. Jednym z dopuszczalnych przez prawo ograniczeń prawa własności jest możliwość uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, które jako przepisy prawa powszechnie obowiązującego na terenie danej gminy kształtują ład przestrzenny i treść prawa własności (por. art. 1 ust. 1 i 2, z art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 1 w zw. w zw. z art. 14 ust. 8 u.p.z.p.). Z kolei z mocy art. 6 ust. 2 u.p.z.p., każdy posiada prawo – w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego - do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny oraz ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób. Władztwo planistyczne gminy stanowi uprawnienie organu do legalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności, nie stanowi jednak władztwa absolutnego i nieograniczonego, gdyż gmina wykonując je, ma obowiązek działania w granicach prawa, kierowania się interesem publicznym, wyważania interesów publicznych z interesami prywatnymi, uwzględniania aspektu racjonalnego działania i proporcjonalnej ingerencji w sferę wykonywania prawa własności. Wszystkie wymienione elementy powinny być rozpatrywane łącznie, a proporcjonalność ingerencji w sferę wykonywania poszczególnych praw własności winna być oceniana przez pryzmat ogólnych założeń planu. A zatem kształtowanie polityki przestrzennej gminy powinno odbywać się z jednej strony z uwzględnieniem prawa osoby posiadającej tytuł prawny do nieruchomości do jej zagospodarowania, zaś z drugiej strony, do podejmowania działań, które w ramach ograniczonych zasadami współżycia społecznego, pozwolą zrealizować zasadę zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie służyć będą zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty lokalnej. Przenosząc przytoczone regulacje na grunt rozpatrywanej sprawy, Sąd uznał, że zaskarżona uchwała może w sposób negatywny oddziaływać na sferę prawno-materialną Skarżącej. Narusza bowiem jej interes prawny. Uniemożliwia jej rozbudowę i rozwój prowadzonej działalności produkcyjnej (hodowlanej) na tym terenie, a mianowicie przedsięwzięć polegających na budowie nowych lub rozbudowie istniejących już farm o dowolnej obsadzie sztuk (DJP). Dotychczasowe zapisy planu na terenach rolnych i przeznaczonych do zalesienia, umożliwiały realizację ferm hodowlanych, chowu lub hodowli zwierząt na terenie gminy, wprowadzając jedynie zakaz ich realizacji na terenach objętych ochroną tj. korytarzy ekologicznych, obszarach chronionego krajobrazu i obszarach Natura 2000. Obecnie zaskarżona uchwała, wprowadziła znaczne ograniczenia tej możliwości (ograniczenie ilościowe, dopuszczając na tych obszarach jedynie realizację ferm hodowlanych, chowu lub hodowli zwierząt w liczbie nie większej niż 210 DJP). Nie ulega wątpliwości, że ograniczenie to odnosi się m.in. do terenów, na których znajdują się działki będące własnością Skarżącej, o nr. ew.: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], położone w miejscowości K., na których obecnie znajdują się już fermy. Wobec tego nowe zapisy planu – wbrew woli i zamiarom Skarżącej -uniemożliwiają jej rozszerzenie prowadzonej działalności w tym zakresie. Wskazane okoliczności skutkują konkluzją, że naruszenie interesu prawnego Skarżącej miało miejsce, co umożliwia dopiero przystąpienie do merytorycznego rozpatrzenie zarzutów skargi. Przede wszystkim, konieczne stało się wyjaśnienie, czy naruszenie to mieści się w granicach prawa, tj. czy gmina nie nadużyła przysługującego jej tzw. "władztwa planistycznego", zmieniając plan w ten sposób. W tym kontekście istota zarzutów skargi sprowadza się do dwóch zagadnień. Po pierwsze, dopuszczalności w planie miejscowym wprowadzenia regulacji ograniczającej ilość DJP na danym terenie oraz wyłączenia możliwości lokalizowania na terenach przewidzianych do zalesienia - lecz jeszcze nie zalesionych - realizacji farm hodowlanych. Po drugie, Skarżąca twierdzi, że Gmina nadużyła władztwa planistycznego przyjmując kwestionowane w skardze postanowienia. Jeżeli chodzi o pierwsze z tych zagadnień, to w ocenie Sądu, gmina jest uprawniona do przyjęcia w planie miejscowym, że dany rodzaj działalności, w tym o określonym rozmiarze lub potencjale produkcyjnym poprzez wskazanie maksymalnej ilości DJP, nie może być prowadzony na danym obszarze. Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p., obligatoryjnym elementem planu miejscowego jest określenie szczególnych warunków zagospodarowania terenów oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakazu zabudowy. Wbrew zatem zarzutom skargi, wprowadzenie w uchwale górnego limitu hodowli zwierząt posiadało podstawę prawną, podobnie jak wyłączenie możliwości lokalizowania farm hodowlanych na terenach przeznaczonych do zalesienia. Stanowił ją wskazany art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. w związku z art. 1 ust. 2 pkt 3 i 7 u.p.z.p., które to przepisy normują czynniki, jakie winny być uwzględnione w planowaniu przestrzennym, w tym między innymi wymagania ochrony środowiska (pkt 3) oraz prawa własności. Z kolei art. 3 ust. 1 u.p.z.p. przewiduje, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy należy do zadań własnych gminy, co następnie precyzuje art. 4 ust. 1 u.p.z.p. wskazując, że ustalenie przeznaczenia terenu oraz określenie zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, którego ustalenia - w myśl art. 6 ust. 1 i 2 u.p.z.p. - kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Z kolei art. 6 ust. 2 u.p.z.p. (jak już wskazano) przewiduje, że każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeśli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego lub osób trzecich, a z drugiej strony każdy ma prawo do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych. Niewątpliwie powołać tu należy również art. 72 ust. 1 P.o.ś., zgodnie z którym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zapewnia się warunki utrzymania równowagi przyrodniczej i racjonalną gospodarkę zasobami środowiska. Reasumując, Sąd w niniejszym składzie podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z 6 lutego 2015 r. (II OSK 2233/13, CBOSA), że wprowadzenie w planie miejscowym takiego rodzaju ograniczeń, jak kwestionowane przez Skarżącą, jest dopuszczalne. Uzupełniająco można dodać, że na możliwość wprowadzenia w planie miejscowym ograniczeń co do lokalizowania określonych przedsięwzięć mogących negatywnie oddziaływać na środowisko, wskazuje również treść art. 80 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach odziaływania na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 353 ze zm., dalej: "ustawa ocenowa"). Zgodnie z tym przepisem, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został uchwalony. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skargi, nie chodzi tu o prowadzenie postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Do tego powołane są bowiem właściwe organy we właściwym postępowaniu administracyjnym, przy czym przedmiotem oceny jest konkretne przedsięwzięcie planowane przez inwestora, a jedną z przesłanek wydania pozytywnej decyzji środowiskowej jest właśnie zgodność zamierzonej inwestycji z uchwalonym planem miejscowym. Co zaś ma zasadnicze znaczenie, stwierdzenie przez organ prowadzący postepowanie ocenowe, niezgodności przedsięwzięcia z planem miejscowym czyni bezprzedmiotowym dokonywanie weryfikacji złożonego przez inwestora raportu oddziaływania na środowisko. W przypadku zatem tzw. nienormatywnych uciążliwości dla środowiska (a takimi de lege lata są uciążliwości odorowe), jednym ze skutecznych środków ochrony społeczności lokalnej przed tymi uciążliwościami są właśnie postanowienia planów miejscowych, wyłączające lub ograniczające lokalizowanie inwestycji emitujących odory, wywołujących fetor. Wobec tego kwestionowana uchwała spełnia warunek dopuszczalności wprowadzonych ograniczeń, badany w kontekście zasady chronionej konstytucyjnie zasady proporcjonalności. Może ona bowiem doprowadzić do osiągnięcia zamierzonego celu, czyli ograniczenia emisji odorów pochodzących z kurników we wskazanej Gminie. Gmina przyjmując kwestionowane w skardze ograniczenia, nie nadużyła więc władztwa planistycznego. W ocenie Sądu, wprowadzone w zaskarżonej uchwale ograniczenia prowadzonej produkcji w sektorze chowu lub hodowli zwierząt znajdują też usprawiedliwienie w prowadzonej przez gminę polityce, wynikającej m.in. z obowiązującego Studium. Zgodnie z jego zapisami, priorytet w rozwoju przyznano mniejszym, indywidualnym gospodarstwom rolnym, nie zaś przedsiębiorstwom rolniczym o dużej skali produkcji. Nadto, wskazuje się także na konieczność zalesienia terenów gminnych, z uwagi na niski procent terenów leśnych na obszarze Gminy. Wobec tego, wprowadzone obecnie przez Radę, a kwestionowane przez Skarżącą ograniczenia skali dopuszczonej hodowli, stanowią wyraz prowadzonej przez Gminę polityki rozwoju w sferze rolnictwa. Prymat dano małym gospodarstwom rolnym, do czego Gmina była w pełni uprawniona. Nadmienić należy, że w toku postępowania sądowego (na rozprawie) przedstawiciel gminy wskazał również, iż zmiana ta została wprowadzona głównie z uwagi na liczne petycje mieszkańców gminy, dla których istniejąca obecnie na jej obszarze liczba farm (2 % powierzchni gminy, 1 kurnik na 63 mieszkańców), wpływa znacząco na jakość i warunki ich życia. Jedynym wymiernym wyznacznikiem tej polityki, w tej konkretnej kwestii, mogło być zatem ograniczenie ilościowe chowu lub hodowli, poprzez wskazanie maksymalnej liczby obsady zwierząt. W ocenie Sądu, ten sposób prowadzenia polityki planistycznej nie przekracza jednak granic tzw. "władztwa planistycznego", choć niewątpliwie prowadzi do ograniczenia prawa własności Skarżącej, jednakże w granicach i ramach przewidzianych przez obowiązujące prawo. Dla procesu ważenia interesów indywidulanych i zbiorowych istotne znaczenie mają w szczególności postanowienia art. 1 ust. 2 u.p.z.p., które wskazują na wartości, jakie winny być uwzględniane w wykonywaniu władztwa planistycznego. Są to w szczególności: wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury (pkt 1), walory architektoniczne i krajobrazowe (pkt 2), wymagania ochrony środowiska, w tym gospodarowania wodami i ochrony gruntów rolnych i leśnych (pkt 3), jak i prawo własności (pkt 7). Należy przy tym podkreślić, że Skarżąca powołując się na prawo własności winna mieć na uwadze, że taka sama ochrona konstytucyjna przysługuje innym właścicielom nieruchomości zlokalizowanych na terenie Gminy [...] (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP). Ponadto, prawo własności nie jest jedynym prawem konstytucyjnym, które należy uwzględniać przy ocenie zarzutu nadużycia władztwa planistycznego. Zdaniem Sądu, ocena taka nie może być prowadzona z pominięciem. in. takich wartości konstytucyjnych jak zasada dobra wspólnego (art. 1) oraz zasada ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju (art. 5 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Reasumując, prawo własności Skarżącej nie ma charakteru nadrzędnego względem innych wartości konstytucyjnych. Raz jeszcze zatem podkreślenia wymaga, że Skarżąca nie została pozbawiona możliwości prowadzenia produkcji rolniczej o profilu hodowli/chowu zwierząt, w tym drobiu. Dopuszczalna skala tej produkcji może być dla niej jedynie niesatysfakcjonująca. Zachowana została natomiast zasada równości, bowiem przyznano jej te same uprawnienia i w tym samym zakresie, jak i wszystkim pozostałym mieszkańcom gminy. Należy odnotować, że Skarżąca na tym obszarze (tych samych działkach) zrealizowała już szereg kurników (24), w oparciu wyrok WSA z 5.11.2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 1352/15, oddalający skargę na decyzję środowiskową, dla 5856 DJP. Odnosząc się do podniesionego przez Skarżącą zarzutu naruszenia przysługującego jej prawa własności, tj. art. 140 K.c. oraz art. 64 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP należy wskazać, że jakkolwiek prawo własności korzysta z najdalej idących gwarancji ochrony wynikających z ustaw oraz z Konstytucji, to nie ma charakteru nieograniczonego i absolutnego. Regulacjom przewidującym ochronę prawa własności towarzyszą jednocześnie normy dopuszczające ingerencję w to prawo. Wskazać tu należy przede wszystkim na przepis art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP, stanowiący, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej ochronie prawnej, obok których znajdują się jednocześnie regulacje dopuszczającą ograniczoną ingerencję we własność (art. 21 ust. 2 i art. 64 ust. 3 Konstytucji RP) – w granicach określonych ustawowo i w zakresie nienaruszającym istoty własności, w tym przy wywłaszczeniu - jedynie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. W kwestii treści i ochrony prawa własności w licznych orzeczeniach w tym właśnie duchu wypowiadał się również Trybunał Konstytucyjny. Zaznaczał jednak, że wszelkie ograniczenia tego prawa muszą zawsze wynikać z postulatu ochrony wartości generalnych i interesu ogólnego (por. wyrok TK z dnia 11 maja 1999, sygn. akt K 13/98, publ. OTK ZU 1999/4/74). Ingerencja w sferę prawa do nieruchomości (własności, użytkowania wieczystego) musi zatem pozostawać w racjonalnej, odpowiedniej proporcji do wskazanych celów (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2010r., sygn. akt II OSK 1708/09). W aspekcie zarzutu nadużycia władztwa planistycznego okolicznością istotną jest, czy doszło do należytego wyważania interesu ogólnego i interesów indywidualnych. Konieczność ważenia tych interesów potwierdza również powoływany w skardze art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.. Jak uprzednio wykazano, stwierdzić należy, że proporcje te w kwestionowanej uchwale zostały ustalone w sposób adekwatny do oczekiwań mieszkańców gminy, zasady zrównoważonego rozwoju oraz zamierzeń i planów inwestycyjnych większości właścicieli działek, znajdujących się w obszarze objętym planem. Stanowisko zajęte przez Radę Gminy odpowiada zarówno wymogom konstytucyjnej zasady proporcjonalności, jak i równości obywateli wobec prawa. Pozwala zrealizować zasadę zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie służyć będzie zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty lokalnej. Rozwiązanie przyjęte w zaskarżonej uchwale ma bowiem charakter kompromisowy. Utrzymuje ono przeznaczenie nieruchomości Skarżącej jako działek rolnych, umożliwiając jej prowadzenie hodowli lub chowu, ale jedynie w przy zachowaniu ograniczonej ilościowo obsady zwierząt. Niewątpliwie to ograniczenie ilości obsady hodowanych zwierząt na obszarze całej gminy zostało wprowadzone w celu ochrony interesów innych mieszkańców, z uwagi na znaczne uciążliwości, wynikające z kumulacji oddziaływań (nieznośny fetor i odory). W ocenie Sądu przyjęte rozwiązanie planistyczne pozostaje w racjonalnej i uzasadnionej proporcji do celu jakim jest ochrona środowiska, szeroko rozumiana, obejmująca także mieszkańców Gminy. W efekcie właściciel, który chciałby prowadzić chów lub hodowlę, uprawnienie to zachowuje, jednak ze względu na charakter gminy, skala nowo powstającej produkcji hodowlanej została ograniczona, kwestionowanymi przez Skarżącą wymaganiami ilościowymi. W ocenie Sądu, przyjęte ograniczenia nie zostały przez Organ określone w sposób dowolny, lecz wynikają z obowiązujących uregulowań prawnych. Zgodnie bowiem z § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2010r. Nr 213, poz. 1397 ze zm.) do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się chów lub hodowlę zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 210 DJP . Z tego zapisu wynika zatem jednoznacznie, że te inwestycje - w ocenie ustawodawcy - zawsze negatywnie oddziaływają na środowisko. Stąd wprowadzono dla nich obowiązek opracowywania raportu oddziaływania na środowisko. W ocenie Sądu, jeżeli wynika to z uwarunkowań środowiskowych, krajobrazowych czy też architektonicznych, gmina w ramach tzw. "władztwa planistycznego" może w planie wprowadzić ograniczenia w zakresie lokalizacji na terenie gminy określonych inwestycji. Wprowadzone przedmiotową uchwałą zmieniającą plan miejscowy ograniczenia mają zatem racjonale uzasadnienie. Celem ich jest ochrona słusznych interesów innych mieszkańców Gminy [...], którzy wykorzystują swoje nieruchomości przede wszystkim w celach mieszkalnych. Ponadto, uciążliwości odorowe nie tylko wpływają negatywnie na codzienny komfort życia mieszkańców, ale i zdecydowanie ograniczają potencjał inwestycyjny i rozwojowy Gminy, związany np. z turystyką i wypoczynkiem (lokalizowanie ośrodków wypoczynkowych lub pensjonatów, jak i przeznaczanie nieruchomości pod rekreację indywidulaną). Po drugie, mając na uwadze wykazane przez Gminę nagromadzenie kurników na terenie Gminy [...], nie sposób zarzucić Radzie, aby przyjęte ograniczenia były nieadekwatne (nieproporcjonalne) do stanu faktycznego. Skarżąca nie podważyła również twierdzenia Wójta o niskim poziomie zalesienia w Gminie [...], co ma znaczenie w aspekcie łatwości rozprzestrzeniania się odorów. Przyjęta przy tym przez Radę maksymalna liczba DJP (210), również nie jest dowolna, ale nawiązuje do § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. 2010 nr 213, poz. 1397). Zgodnie z tym przepisem, do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się chów lub hodowla zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 210 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP - przy czym za liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę inwentarza). Rada zatem wybrała limit produkcji, powyżej którego już ustawodawca przesądził, że mamy do czynienia z wysoką uciążliwością dla środowiska. Takie postępowanie Rady koresponduje z konstytucyjną zasadą ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju (art. 5 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Po trzecie, wprowadzone ograniczenia nie były arbitralne, ale wynikały m. in. z licznych protestów mieszkańców gminy [...] (okoliczność wnoszenia tych protestów została wykazana przez Gminę), a nadto wynika z artykułów prasowych dołączonych do skargi. W świetle przywołanej uprzednio zasady dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji RP), a także art. 16 Konstytucji RP (zasada rozstrzygania spraw o znaczeniu lokalnym przez władze samorządowe) , tak liczne protesty mieszkańców gminy stanowiły istotny czynnik wpływający na ocenę dopuszczalności ingerencji w prawa Skarżącej. Po czwarte, kwestionowana przez Skarżącą uchwała nie narusza istoty prawa własności (art. 64 ust. 3 Konstytucji RP), a jedynie ogranicza sposób wykonywania tego prawa. Skarżąca może wciąż prowadzić działalność rolniczą na tych terenach. Podkreślenia raz jeszcze wymaga, że Rada na terenach rolnych nie wyłączyła w ogólne lokalizowania kurników, a tylko ograniczyła ich ilość (dopuszczalny potencjał produkcyjny). Rada nie skorzystała przy tym z możliwości, jaką daje art. 35 u.p.z.p., co do zasad tymczasowego zagospodarowania terenu. Innymi słowy, Skarżąca może w dalszym ciągu wykorzystywać swoje nieruchomości w sposób dotychczasowy, zaś wprowadzone ograniczenie dotyczy jedynie nowych inwestycji lub rozbudowy dotychczasowych. Skarżąca nie uzasadniła szczegółowo zarzutu wyłączenia możliwości lokalizowania farm hodowlanych na terenach przeznaczonych do zalesienia. Wyłączenie takie, w ocenie Sądu, nie narusza prawa, skoro dotyczy terenu, który docelowo ma zostać zalesiony. Jeżeli zaś chodzi o pozostawienie możliwości realizacji zagród rolniczych przy spełnieniu warunku dopuszczenia lokalizacji zagrody kolonialnej, jak również rozbudowę zagród istniejących, to Skarżąca nie wyjaśniła, w jaki sposób to korzystne dla właścicieli nieruchomości postanowienie, narusza interes prawny Skarżącej. Ponadto, w tej części nie doszło do zmiany dotychczasowego przeznaczenia terenu. Dokonując z kolei oceny zachowania wymogów procedury przy uchwalaniu owej zmiany planu miejscowego - nade wszystko należy mieć na uwadze treść art. 28 ust. 1 u.p.z.p. w brzmieniu obowiązującym w dniu podjęcia uchwały (tj. [...] września 2015 r.). Zgodnie z tym przepisem, naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. W przepisie tym przewidziano dwie podstawowe przesłanki zgodności z przepisami prawa uchwały o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Po pierwsze, przesłankę materialnoprawną, a mianowicie uwzględnienie zasad sporządzania studium. Chodzi tu przede wszystkim o związanie rady gminy przepisami prawa, w tym prawa europejskiego, zasadami konstytucyjnymi i przepisami ustaw materialnoprawnych, które wyznaczają granice władztwa planistycznego gminy (por. m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 września 2008 r., II OSK 215/08, CBOSA). Zasady sporządzania aktu planistycznego dotyczą zatem zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna, inne załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej (por. Z. Niewiadomski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz, Warszawa 2016, 9 wyd., teza 4 do art. 28). Po drugie, w art. 28 u.p.z.p. przewidziano przesłankę formalnoprawną, a mianowicie zachowanie procedury sporządzenia planu i właściwości organu. Jeżeli chodzi o tryb sporządzania planu, to pojęcie to odnosi się do sekwencji czynności jakie podejmuje organ w celu doprowadzenia do uchwalenia studium, czy też planu miejscowego począwszy od uchwały o przystąpieniu do sporządzania studium lub planu, a skończywszy na uchwaleniu studium lub planu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 maja 2009 r. II OSK 1778/08, CBOSA). Dla przyjęcia istotności naruszenia procedury planistycznej decydujące znaczenie będzie miał zatem wpływ naruszenia na treść studium lub planu. Przez istotne naruszenie trybu należy bowiem rozumieć takie naruszenie, które prowadzi w konsekwencji do sytuacji, w których przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzania aktu planistycznego. Ocena zaistnienia tej przesłanki wymaga zatem odrębnych rozważań w każdym indywidualnym przypadku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 kwietnia 2008 r., II OSK 17/08, CBOSA). Przenosząc przytoczone ustalenia na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że nie zasługuje na uwzględnienie sformułowany przez pełnomocnika Skarżącej zarzut naruszenia procedury planistycznej związany z obowiązkiem prowadzenia publicznej dyskusji nad projektem planu. Zgodnie z art. 17 pkt 9 u.p.z.p., wójt, burmistrz albo prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego wprowadza zmiany wynikające z uzyskanych opinii i dokonanych uzgodnień oraz ogłasza, w sposób określony w pkt 1, o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu na co najmniej 7 dni przed dniem wyłożenia i wykłada ten projekt wraz z prognozą oddziaływania na środowisko do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni oraz organizuje w tym czasie dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami. W ocenie Sądu, nie doszło także do zarzuconego naruszenia art. 17 pkt. 9 u.p.z.p. Skarżąca zarzuciła, że w dniu [...] lipca 2015 r. nie odbyła się owa dyskusja. W aktach sprawy znajduje się jednak protokół z jej przeprowadzenia w dniu [...] lipca 2015 r. wraz z załączoną do niego listą obecności, z której wynika, że nikt się nie stawił. Odnotować należy, że w odpowiedzi na skargę Organ wyjaśnił, że z uwagi na fakt, iż w pierwszym ogłoszeniu w Tygodniku Gazeta [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. brak było konkretnego wskazania sali, w której odbędzie się dyskusja, a jedynie wskazano, że w siedzibie Urzędu Gminy w [...], czego w zasadzie nie można uznać za istotne uchybienie, Wójt Gminy [...] ponownie zorganizował dyskusję nad wspomnianym projektem, w celu umożliwienia wzięcia w niej udziału przez zainteresowane osoby. Ze względu na to, iż projekt zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyłożony był do dnia [...] lipca 2015 r., dyskusja ta zaplanowana została w ostatnim możliwym dniu, a więc w dniu [...] lipca 2015 r., o czym ogłoszono w Tygodniku Gazeta [...] z dnia [...] lipca 2015 r. W ogłoszeniu tym dokładnie wskazany został zarówno termin dyskusji, godzina oraz miejsce gdzie dyskusja się odbędzie - "w Sali konferencyjnej Urzędu Gminy", zamiast jak w poprzednim ogłoszeniu: "w siedzibie Urzędu Gminy". Wobec tego, nie ulega wątpliwości, że w sprawie nie doszło do istotnego - w rozumieniu art. 28 ustawy planistycznej - naruszeniu zasad sporządzania planu, skutkujących koniecznością unieważnienia uchwały. Jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych sprawy, Wójt zorganizował dyskusję i ogłosił o jej terminie w sposób umożliwiający stronom wzięcie w niej udziału. Na marginesie jedynie zaznaczyć należy, że zważywszy na ogromną skalę społecznych protestów przeciwko dalszemu sytuowaniu kurników na terenie Gminy, zmieniony plan wychodził naprzeciw oczekiwaniom ogromnej części mieszkańców Gminy. Wobec tego najprawdopodobniej nie byli oni zainteresowani udziałem w przedmiotowej dyskusji, skoro ze zmienianym planem się zgadzali, w przeciwieństwie do Skarżącej i innych poważnych hodowców drobiu, inwestujących na tym terenie. Za całkowicie chybiony Sąd uznał także zarzut naruszenia art. 8 i 9 K.p.a poprzez uchybienie obowiązkowi wyczerpującego uzasadnienia przesłanek jakimi kierował się Organ przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały. Powołane bowiem przez stronę Skarżącą przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie mają zastosowania w procesie tworzenia, zmiany i uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego, ani też podejmowania uchwał we wszystkich innych kwestiach planistycznych. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego mają zastosowanie w indywidualnych sprawach, rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych. Ze wskazanych przyczyn, Sąd uznał, że pomimo wykazania naruszenia zaskarżoną uchwałą interesu prawnego Skarżącej, zakwestionowane uregulowania mieszczą się w granicach prawa, co oznacza, że skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło