II SA/Bd 903/16
WyrokWSA w Bydgoszczy2016-12-14
Skład orzekający: Leszek Tyliński, Elżbieta Piechowiak, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zakazie wprowadzania na rynek brojlerów kurzych, wydana na podstawie stwierdzenia obecności przetworzonego białka zwierzęcego w paszy, jest zgodna z prawem, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące naruszenia procedur kontrolnych i metodologii pobierania oraz badania próbek paszy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, stwierdzając obecność przetworzonego białka zwierzęcego w paszy, co stanowiło podstawę do zastosowania środków zaradczych. Zarzuty dotyczące naruszenia procedur kontrolnych i metodologii pobierania próbek nie podważyły wiarygodności wyników badań, a odpowiedzialność hodowcy ma charakter obiektywny. Ponadto, sąd uznał, że zastosowanie rozporządzenia nr 152/2009 w zakresie poboru próbek nie było w pełni adekwatne do celu jednorazowej kontroli, a wyniki badań z akredytowanego laboratorium potwierdziły ustalenia organów.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii, utrzymanej w mocy przez Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, o zakazie wprowadzania na rynek brojlerów kurzych z powodu stwierdzenia obecności przetworzonego białka zwierzęcego w paszy. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym dotyczące sposobu przeprowadzenia kontroli, pobierania i badania próbek paszy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił pierwszą decyzję, wskazując na konieczność merytorycznego odniesienia się do zarzutów dotyczących postępowania kontrolnego i metodologii poboru próbek. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy przez organy, decyzje zostały utrzymane w mocy, co doprowadziło do kolejnej skargi do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Leszek Tyliński Sędziowie sędzia WSA Elżbieta Piechowiak (spr.) sędzia WSA Grzegorz Saniewski Protokolant starszy sekretarz sądowy Dominika Znaniecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję [...] Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii w [...] z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wprowadzania na rynek brojlerów kurzych oddala skargę.
Decyzją z dnia z dnia [...] r., nr [...] znak: [...] Powiatowy Lekarz Weterynarii w B. na podstawie art. 7 ust. 1, ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 22 lipca 2006 r. o paszach (Dz.U. z 2006 r. Nr 144, poz. 1045, dalej powoływanej jako ustawa o paszach), art. 54 ust. 2 lit. a, lit. b rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzonych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz.U.UE.L.2004.165.1, dalej powoływanego jako rozporządzenie nr 882/2004), art. 7 ust. 1, 2, 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 999/2001 z dnia 22 maja 2001 r. ustanawiającego zasady dotyczące zapobiegania, kontroli i zwalczania niektórych przenośnych gąbczastych encefalopatii (Dz.U.UE.L.2001.147.1 ze zm., dalej: powoływanego jako rozporządzenie nr 999/2001) i załącznika IV tego rozporządzenia, art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. z 2006 r. Nr 17, poz. 127 ze zm., dalej powoływanej jako ustawa o produktach pochodzenia zwierzęcego), § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie określenia spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnych przez Powiatowego Lekarza Weterynarii (Dz.U. z 2007 r. Nr 2, poz. 20, dalej powoływanego jako rozporządzenie z dnia 18 grudnia 2006 r.) oraz art. 108 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej powoływanej jako kpa), w związku ze stwierdzeniem niedozwolonego białka pochodzącego ze zwierząt lądowych w żywieniu kurcząt brojlerów, zakazał skarżącej J. R. wprowadzania na rynek brojlerów kurzych z kurnika K-1 (w ilości ok. 6550 szt., będących w wieku 45 dni) oraz nakazał czyszczenie, mycie i dezynfekcję wszystkich urządzeń i pomieszczeń mających styczność z niedozwolonym białkiem pochodzenia zwierzęcego i nakazał udokumentowanie wykonania tych czynności. Jednocześnie organ I instancji nadał swojej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności.
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że w dniach [...] r. i [...] r. otrzymano wyniki badań laboratoryjnych prób paszy dla drobiu, pobranych w ramach monitoringu pasz oraz podczas dochodzenia przeprowadzonego na fermie drobiu J. R., które to badania ujawniły obecność przetworzonego białka zwierzęcego, pochodzącego od zwierząt lądowych (sprawozdanie z badań [...] z dnia [...] r. i sprawozdanie z badań [...] z dnia [...] r. przeprowadzone przez Zakład Higieny Weterynaryjnej w B.).
W związku z powyższym organ wskazał, że zgodnie z przepisami art. 7 ust. 1, 2, 3 rozporządzenia nr 999/2001 i jego załącznika IV zakazane jest żywienie zwierząt gospodarskich (z wyjątkiem mięsożernych zwierząt futerkowych) przetworzonym białkiem zwierzęcym, lub paszą je zawierającą, dlatego też na podstawie art. 54 ust. 2 lit. b rozporządzenia nr 882/2004 został nałożono na gospodarstwo zakaz wprowadzania do obrotu zwierząt z kurnika K-1.
Ponadto organ zauważył, że art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego stanowi, iż na rynek mogą być wprowadzane zwierzęta, które były karmione paszami spełniającymi wymagania określone w przepisach o paszach. W związku z niedopełnieniem tego wymogu nałożony został także na podmiot zakaz wprowadzania na rynek kurcząt, które były żywione paszą zawierającą przetworzone białko zwierzęce.
Na podstawie art. 54 ust. 2 lit. a rozporządzenia nr 882/2004 nakazano oczyszczenie pomieszczeń i sprzętu używanego przy wytwarzaniu pasz, mycie poideł i karmideł, w których znajdowała się skażona pasza, jak również innych powierzchni obiektu inwentarskiego, które mogły mieć kontakt z zanieczyszczoną paszą, w celu uniemożliwienia dalszego skażania pasz stosowanych w przyszłości w gospodarstwie.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, zarzucając organowi:
1) naruszeniu przepisów art. 19 ust. 1, ust. 1a, ust. 1a i 1b pkt 6, ust. 1c, art. 19c ust. 1, art. 19d i art. 19d ust. 4 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 112, poz. 744 ze zm., dalej powoływanej jako uiw) z uwagi na prowadzenie czynności kontrolnych przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej bez odznaki identyfikacyjnej umieszczonej na widocznym miejscu, bez uprzedniego okazania legitymacji służbowych i upoważnień do przeprowadzenia kontroli oraz pomimo braku ważnych upoważnień do przeprowadzenia kontroli, a także z uwagi na przeprowadzenie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej kontroli pod nieobecność kierownika podmiotu kontrolowanego albo osoby przez niego upoważnionej, nie poinformowanie kontrolowanego przez osobę podejmującą kontrolę, przed podjęciem pierwszej czynności kontrolnej, o jego prawach i obowiązkach w trakcie kontroli, dopuszczenie się przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej szeregu nieprawidłowości przy sporządzaniu protokołów kontroli, zaniechanie przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej przekazania egzemplarza protokołu kontroli podmiotowi kontrolowanemu za pokwitowaniem;
2) naruszeniu art. 6 rozporządzenia nr 882/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 r. ze względu na przeprowadzenie kontroli urzędowej przez osoby, które nie otrzymały odpowiedniego szkolenia umożliwiającego im wypełnianie obowiązków w sposób kompetentny oraz przeprowadzanie kontroli urzędowych w spójny sposób;
3) naruszeniu art. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 152/2009 z dnia 27 stycznia 2009 r. ustanawiającego metody pobierania próbek i dokonywania analiz do celów urzędowej kontroli pasz (Dz.U.UE.L.2009.54.1, dalej powoływanego jako rozporządzenia nr 152/2009) ze względu na pobranie próbek do celów urzędowej kontroli pasz z całkowitym pominięciem rygorów oraz metodologii ustalonych w sposób wiążący w Załączniku nr 1 do tego rozporządzenia;
4) naruszeniu przepisów kodeks postępowania administracyjnego, w postaci:
a) art. 6 i 7 kpa, ze względu na przeprowadzenie postępowania, w szczególności w zakresie zbierania i zabezpieczania dowodów, z pominięciem wyznaczonych normatywnie i określonych w Rozporządzeniach 882/2004 oraz 152/2009 reguł bez podstawy prawnej oraz w sposób uniemożliwiający dokładne wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
b) art. 8 i 9 kpa, ze względu na przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji oraz zasadę informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, mających wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków;
c) art. 10 i 73 kpa, ze względu na uniemożliwienie odwołującej wzięcia czynnego udziału w każdym stadium postępowania, wypowiedzenia się przez nią co do zebranych dowodów i materiałów, a także ze względu na uniemożliwienie odwołującej dostępu do akt prowadzonego postępowania administracyjnego oraz otrzymania ich kserokopii;
d) art. 107 § 3 kpa, ze względu na wadliwość uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które nie zawiera wyczerpującego wyjaśnienia w zakresie podstaw faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia, nie zawiera oceny zebranego materiału dowodowego i sprowadza się w praktyce jedynie do przytoczenia treści przepisów prawa w oderwaniu od meritum sprawy;
e) naruszenie art. 108 § 1 kpa poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, podczas gdy w niniejszej sprawie nie było to niezbędne z uwagi na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego;
5) naruszeniu art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że zwierzęta hodowlane należące do odwołującej były karmione paszami nie spełniającymi wymagań określonych w przepisach o paszach;
6) naruszeniu art. 7 ust. 1, 2, 3 oraz załącznika IV rozporządzenia nr 999/2001 poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że zwierzęta hodowlane należące do odwołującej były karmione przetworzonymi białkami pochodzenia zwierzęcego.
Z uwagi na powyższe skarżąca wniosła o:
1. wstrzymanie natychmiastowego wykonania zaskarżonej decyzji;
2. przeprowadzenie dowodów w postaci:
- materiału audiowizualnego obejmującego rejestrację czynności kontrolnych na okoliczność przebiegu, metod i sposobu przeprowadzenia kontroli zainicjowanej przez organ;
- przesłuchanie świadków w określonych przez siebie osobach na okoliczność przebiegu, metod i sposobu przeprowadzenia kontroli zainicjowanej przez organ;
- opinii biegłego z zakresu weterynarii ze specjalizacją wirusologia na okoliczność: braku przypadków skażenia mięsa drobiowego prionami gąbczastych encefalopatii, trawienia przez kurczaki białka zwierzęcego, braku przypadków zachorowań kurczaków na BSE/TSE;
4. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, przy założeniu konieczności powtórzenia czynności kontrolnych zgodnie z wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu nr 152/2009.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania [...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii w B., decyzją z dnia [...] r. nr [...], orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji.
Organ II instancji wskazał na brak kompetencji do merytorycznego odniesienia się do, zarzutów skarżącej sformułowanych dopiero na etapie odwołania, a dotyczących postępowania kontrolnego stwierdzając, że uprawnienie skarżącej do kwestionowania trybu i sposobu prowadzenia kontroli wygasało na skutek braku skutecznego wniesienia przez skarżącą zastrzeżeń do protokołu kontroli, a także, że jurysdykcja Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii obejmuje tylko te czynności, które zostały przez organ I instancji dokonane i podjęte od momentu wszczęcia postępowania administracyjnego, a nie kontrolnego, do momentu wydania decyzji pierwszoinstancyjnej włącznie.
W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że najistotniejszym elementem jest sam protokół z kontroli, który w przedmiotowej sprawie stanowi jedynie jeden z kilku dowodów. Protokół pokontrolny jest dokumentem urzędowym, a jego treść nie może budzić i nie budzi żadnych wątpliwości, skoro strona postępowania nie sformułowała w stosunku do tego protokołu jakichkolwiek zarzutów. Stąd zbędne jest w ocenie organu: przesłuchiwanie świadków na okoliczności przebiegu, metod i sposobu przeprowadzenia kontroli oraz przeprowadzanie dowodu z nagrania na płycie CD z przebiegu działań kontrolnych, ponieważ należy przyjąć, że protokół pokontrolny jest dokumentem wiarygodnym i odzwierciedla przebieg czynności urzędowych.
Odnosząc się do dalszych zarzutów strony organ odwoławczy wskazał, że na organie I instancji spoczywał obowiązek wykazania, iż w paszach, którymi karmione były brojlery występowało białko pochodzenia zwierzęcego, dlatego też w swojej decyzji powołał się on na sprawozdanie z badania [...] z dnia [...] r. i z dnia [...] r. [...]. W tym kontekście organ odwoławczy stwierdził, że słusznie argumentuje i podnosi skarżąca, iż badania te nie mogą być uznane za wiarygodne, ponieważ laboratorium Zakładu Higieny Weterynaryjnej w B. nie posiada stosownej akredytacji. Z uwagi jednak na okoliczność, że organ przekazał pobrane próbki nie tylko Zakładowi Higieny Weterynaryjnej w B., ale również akredytowanemu laboratorium w P., a wynik badań przeprowadzonych przez akredytowane laboratorium w P. potwierdził występowanie białka zwierzęcego w badanej paszy, to tym samym zarzut braku akredytacji przy dokonywaniu ustaleń występowania białka należało ostatecznie uznać zdaniem organu za chybiony, skoro istnieje badanie potwierdzające występowanie białka, a dowód ten pojawił się w toku postępowania międzyinstancyjnego, zaś organ II instancji jest organem merytorycznym i może orzekać na podstawie dowodów, którymi dysponuje na dzień wydania decyzji drugoinstancyjnej.
Organ II instancji podkreślił również, że wpływ białka pochodzenia zwierzęcego na brojlery nie ma w przedmiotowej sprawie jakiegokolwiek znaczenia, bowiem prawodawca europejski wiąże skutek prawny nie z tym, czy białko pochodzenia zwierzęcego w jakikolwiek sposób wpływa i oddziałuje na brojlery, ale z tym, czy takie białko pochodzenia zwierzęcego występuje w paszy. Związek przyczynowo - skutkowy dotyczy więc występowania białka zwierzęcego w paszy, a nie wpływu tego białka na brojlery. Dlatego też zbędne było w ocenie organu przeprowadzenie dowodu z wnioskowanej przez skarżącą opinii biegłego z zakresu weterynarii ze specjalizacją wirusologia, na okoliczność braku przypadków skażenia mięsa drobiowego prionami gąbczastych encefalopatii.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej dotyczącego niezapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu organ odwoławczy stwierdził, że nie może być on uwzględniony, gdyż skarżąca miała zapewniony udział zarówno w postępowaniu administracyjnym, jak i podczas czynności kontrolnych, choć ta okoliczność nie jest objęta jurysdykcją organu II instancji. Jednocześnie organ zaznaczył, że skarżąca błędnie utożsamia prawo do udziału w postępowaniu w każdym jego etapie, z prowadzonymi przez Powiatowego Lekarza Weterynarii czynnościami kontrolnymi. Organ II instancji wskazał także, że wprawdzie w czynnościach kontrolnych J. R. nie brała osobiście udziału, niemniej jednak reprezentował ją H. R., który jest jej ojcem, dlatego organ I instancji miał prawo domniemywać istnienie pełnomocnictwa dla H. R.. H. R. nie zaprzeczył, że nie może uczestniczyć w czynnościach i podpisał protokół pobrania próbek. Równie istotną okolicznością w ocenie organu jest to, że H. R. jest jedynym podmiotem figurującym w Rejestrze Podmiotów Paszowych i te okoliczności uprawniały organ I instancji do tego, aby przyjąć, że strona była prawidłowo reprezentowana w postępowaniu.
Za bezzasadny organ odwoławczy uznał też zarzut dotyczący niewłaściwego sporządzenia przez organ I instancji uzasadnienia decyzji, które choć jest stosunkowo krótkie, to jednak wyczerpujące, biorąc pod uwagę okoliczność, że materiał dowodowy jest w przedmiotowej sprawie stosunkowo niewielki (składają się na niego wyniki badań i protokół pokontrolny) i, że z zgromadzonych dowodów jednoznacznie wynika naruszenie warunków karmienia brojlerów. Na materiał dowodowy składają się wyniki badań i protokół pokontrolny.
Organ odwoławczy podzielił natomiast stanowisko skarżącej o niewystarczającej treści uzasadnienie nadania rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, wskazując na brak precyzyjnego wskazania w nim powodów dla których organ I instancji uznał, że w sprawie wystąpiły przesłanki wymienione w art. 108 kpa, zaznaczając przy tym jednocześnie, że somo nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji było słuszne.
Ponadto organ II instancji wskazał, że w dniu [...] r. skarżąca uzupełniła swoje odwołanie o żądanie stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w trybie art. 156 kpa, formułując wniosek, aby w pierwszej kolejności stwierdzić nieważność decyzji. Odnosząc się do tego żądania organ II instancji zaznaczył, że instytucja procesowa stwierdzenia nieważności decyzji stanowi nadzwyczajny sposób wzruszenia decyzji ostatecznej, której warunkiem sine qua non zastosowania jest istnienie decyzji ostatecznej. W związku z tym, iż w przedmiotowej sprawie nie istnieje decyzja ostateczna, zastosowanie znajdzie jedynie zwykły tryb kontroli instancyjnej decyzji, jakim jest odwołanie.
Na powyższa decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, domagając się stwierdzenie nieważności decyzji organów obu instancji z uwagi na wydanie ich z rażącym naruszeniem prawa, względnie uchylenia tych decyzji.
Skarżąca podtrzymała zarzuty odwołania dotyczące naruszenia art. 19 ust. 1, ust. 1a, ust. 1a i 1b pkt 6, ust. 1c, art. 19c ust. 1, art. 19d i art. 19d ust. 4 uiw, art. 6 rozporządzenia nr 882/2004, art. 1 rozporządzenia Komisji nr 152/2009, art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego, art. 7 ust. 1, ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 999/2001, a także art. 8 i art. 9 kpa, art. 107 § 3 kpa, art. 108 § 1 kpa, art. 73 i art. 10 kpa, dodatkowo zarzucając naruszenie art. 54 ust. 2 lit. a i b rozporządzenia nr 882/2004 poprzez zastosowanie niewłaściwych, niewspółmiernych i skutkujących znaczącą szkodą dla skarżącej środków pomimo, że w sprawie nie było zagrożenia bezpieczeństwa żywności i nie było potrzeby zakazu wprowadzenia do obrotu zabezpieczonych środków spożywczych, a także rażące naruszenie:
1) art. 77 § 1 kpa, art. 76 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że przebieg postępowania kontrolnego oraz ustalenia zawarte w protokole kontroli sporządzonym w ramach tego postępowania i wyniki kontroli (w szczególności wyniki badań) nie podlegają rozpatrzeniu oraz ocenie i badaniu przez organ w toku postępowania administracyjnego, a nadto jedynym sposobem zakwestionowania wiarygodności protokołu pokontrolnego jest wniesienie zastrzeżeń do protokołu;
2) art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez nie rozpatrzenie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności złożonych do akt sprawy opinii specjalistycznych sporządzonych na zlecenie strony, jak również bezpodstawne uznanie, że skarżąca nie wniosła zastrzeżeń do protokołów kontroli przeprowadzonej w kurniku oraz, że przebieg postępowania kontrolnego nie był przez skarżącą kwestionowany;
3) art. 75 § 1 i art. 80 kpa w zw. z art. 76 i art. 7 kpa poprzez bezpodstawne przyjęcie, że protokoły kontroli i wyniki kontroli (w szczególności wyniki badań), na których to dowodach organy obu instancji oparły zaskarżone decyzje nie budzą wątpliwości i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone;
4) art. 75 § 1 i art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 76 § 3 kpa, art. 80 kpa i w zw. z art. 7 kpa poprzez bezpodstawne oddalenie wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego (wniosku o przeprowadzenie dowodu z materiału audiowizualnego oraz wniosku o przesłuchanie świadków i strony), stanowiących przeciwdowody wobec protokołów kontroli i wyników kontroli, na których to dowodach organy obu instancji oparły zaskarżone decyzje;
5) art. 75 § 1 i art. 78 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez bezpodstawne oddalenie lub zupełne nie odniesienie się do pozostałych wniosków dowodowych składanych przez skarżącą w toku postępowania administracyjnego, tj. w szczególności wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu weterynarii ze specjalizacją wirusologia na okoliczność: braku przypadków skażenia mięsa drobiowego prionami gąbczastymi encefalopatii, trawienia przez kurczaki białka zwierzęcego, braku przypadków zachorowań kurczaków na BSE/TSE; wniosku o urzędowe pobranie i stosowne przebadanie próbek mięsa żywych kurcząt z fermy drobiu skarżącej oraz mięsa kurcząt pochodzących z fermy drobiu skarżącej, a znajdującego się w Przedsiębiorstwie [...] sp. z o.o. (po uboju);
6) art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w B. przez organ II instancji pomimo, że zachodziło szereg podstaw uzasadniających jej uchylenie i umorzenie postępowania (art. 138 § 1 pkt 2 kpa), w postaci licznych naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego, których dopuścił się organ I instancji;
7) art. 61 § 4 kpa w zw. z art. 10 kpa i art. 1 kpa poprzez brak zawiadomienia skarżącej o wszczęciu postępowania administracyjnego w stosunku do jej osoby oraz prowadzenie postępowania wyłącznie w ramach jednej sprawy pomimo, że organy I i II instancji powinny prowadzić dwa odrębne postępowania w odniesieniu do dwóch różnych podmiotów, tj. skarżącej i H. R..
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W następstwie rozpatrzenia ww. skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 933/13 orzekł o uchyleniu zaskarżonej decyzji [...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii w B. z dnia [...] r. nr [...]
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że z przepisów art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz art. 7 ust. 1 i 2 rozporządzenia 999/2001 wprost wynika zakaz karmienia zwierząt gospodarskich paszami zawierającymi białka pochodzenia zwierzęcego i że obecność tego rodzaju składników w paszy podawanej zwierzętom oznacza, że pasza nie odpowiada wymaganiom określonym w tych przepisach i w konsekwencji, że organ upoważniony jest do zastosowania środków zaradczych (z art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004), mających na celu wyeliminowanie stwierdzonych nieprawidłowości. W tym kontekście stwierdził, że skoro w rozpoznawanej sprawie organy, opierając ustalenia faktyczne na wynikach badań próbek paszy pobranych w dniu [...] r. stwierdziły, że w paszy dla drobiu są składniki przetworzonego białka zwierzęcego, to tym samym zastosowana podstawa prawna rozstrzygnięcia jest prawidłowa.
Podnosząc, że z istoty postępowania kontrolnego oraz regulacji zawartych w art. 19e uiw wynika prekluzja terminu do kwestionowania ustaleń zawartych w protokole kontroli Sąd zastrzegł, że możliwość skorzystania z niej uwarunkowana jest wymogiem zachowania wszystkich kryteriów składających się na procedurę weryfikacji protokołu kontroli, w tym poinformowania strony o uprawnieniach procesowych w tym zakresie. W związku z tym, iż w sprawie procedura ta nie została zachowana ze względu na nieprawidłowe pouczenie skarżącej odnośnie prawa wniesienia zastrzeżeń do protokołu kontroli, Sąd uznał, wbrew stanowisku organu II instancji, że w sprawie nie nastąpiła prekluzja terminu do skutecznego kwestionowania ustaleń objętych protokołem kontroli. Z uwagi więc na brak ww. prekluzji okoliczność, że skarżąca wniosła w odrębnym piśmie, w terminie 7 dni zastrzeżenia do protokołu kontroli (po jego podpisaniu) oraz, że organ odwoławczy nie odniósł się merytorycznie do żadnego z zarzutów skarżącej dotyczących czynności kontrolnych uznając, że uprawnienie skarżącej do kwestionowania czynności kontrolnych wygasło z uwagi na ww. prekluzję, Sąd wskazał, że obowiązkiem organu ponownie rozpoznającego sprawę będzie rozpatrzenie zarzutów skarżącej dotyczących postępowania kontrolnego zgodnie z wymogami kpa regulującymi postępowanie wyjaśniające w ramach ogólnego postępowania administracyjnego.
Ponadto Sąd stwierdził, że metodę poboru oraz badań próbek reguluje rozporządzenie nr 152/2009 i że postanowienia tego rozporządzenia zostały w sprawie naruszone. Jednocześnie jednak podkreślił, że skarżąca nie przedłożyła dowodów, które podważyłyby wiarygodność uzyskanych wyników badań. Zdaniem Sądu, nie ma podstaw, by stwierdzić, że naruszenie procedur określonych w rozporządzeniu nr 152/2009 (zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę ich cele), oznacza definitywne zakwestionowanie i zdyskwalifikowanie merytorycznych ustaleń organu odnośnie zaistnienia niezgodności. W konsekwencji Sąd wskazał, że rolą organu w ponownie prowadzonym postępowaniu będzie dokonanie oceny wpływu ww. naruszeń na reprezentatywność pobranych próbek i ich jakość, w ramach której uwzględni charakter i cele regulacji zawartych w rozporządzeniu nr 152/2009.
Sąd I instancji nie podzielił zarzutu braku upoważnienia dla H. R., który podpisał protokół pobrania próbek z dnia [...] r. i protokół pobrania próbek i kontroli z dnia [...] r. uznając, że H. R. był i jest osobą upoważnioną do działania w imieniu skarżącej jako ojciec skarżącej figurujący w Rejestrze Podmiotów Paszowych, faktycznie prowadzący fermę drobiu skarżącej i zgodnie z jego oświadczeniem umocowany przez córkę do działania w jej imieniu. Na rozprawie skarżąca wyjaśniła, że w czasie, gdy przeprowadzono kontrole nie była ona obecna w kraju i że jej ojciec jest kierownikiem ferm, a ona jemu jedynie pomaga i wdraża się do pracy. Wskazane okoliczności w ocenie Sądu nie pozwalają na uznanie, że H. R. działał bez umocowania. Wobec powyższego podpisanie przez niego protokołu Sąd uznał za skuteczne.
Sąd nie uwzględnił także zarzutu dotyczącego obowiązku organu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność badania stanu zdrowia brojlerów stwierdzając, że nie jest to okoliczność istotna dla podjęcia działań w sytuacji wykrycia niezgodności w paszach, którymi karmiono kurczęta. Samo wykrycie niezgodności jako mogące wpływać na zdrowie zwierząt i pośrednio ludzi uzasadnia, jak podkreślił organ, zastosowanie określonych sankcji i daje podstawę do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
W następstwie rozpatrzenia wniesionej przez skarżącą skargi kasacyjnej od powyższego wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1122/14 orzekł o jej oddaleniu stwierdzając, że kwestionowany wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
W uzasadnieniu orzeczenia NSA, podzielając zarzuty skarżącej naruszenia art. 19d, 19e i 19f uiw stwierdził, że Sąd I instancji nieprawidłowo uznał, że przebieg postępowania kontrolnego, ustalenia zawarte w protokole kontroli sporządzonym w ramach tego postępowania i wyniki kontroli (w szczególności wyniki badań), nie podlegają rozpatrzeniu oraz ocenie i badaniu przez organ administracji w toku postępowania administracyjnego. W tym zakresie wskazał, że wbrew stanowisku Sądu I instancji, informacje zawarte w protokole kontroli nie są niepodważalne i niewzruszalne, gdyż naruszałaby to art. 75 § 1 kpa, że istota protokołu kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny, a nie stan prawny, że jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 kpa, stanowi on dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, co nie stoi na przeszkodzie, by organ mógł oceniać dane zamieszczone w protokole, przeprowadzając na podstawie art. 76 § 3 kpa dowód przeciwko prawidłowości zawartych w nim informacji, że protokół kontroli podlega ocenie organu jak każdy środek dowodowy, a zatem nie jest wykluczone przeprowadzenie innego dowodu, który może podważyć jakieś okoliczności wynikające z protokołu kontroli. NSA uznał natomiast za prawidłowe wskazanie Sądu I instancji, że rolą organu będzie dokonanie oceny wpływu stwierdzonych przez Sąd naruszeń na reprezentatywność jak i jakość pobranych próbek i w zależności od poczynionych ustaleń ewentualne przeprowadzenie innych dowodów,
Ponadto NSA stwierdził, że prawidłowy jest pogląd Sądu I instancji, że przepisy art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz art. 7 ust. 2 rozporządzenia 999/2001 wprowadzają zakaz karmienia zwierząt gospodarskich paszami zawierającymi białko pochodzenia zwierzęcego. Powoływane zaś przez skarżącą przepisy rozporządzenia nr 152/2009 i rozporządzenia Komisji (UE) nr 142/2011 w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 określającego przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nie przeznaczonych do spożycia przez ludzi oraz w sprawie wykonania dyrektywy Rady 97/78/WE w odniesieniu do niektórych próbek i przedmiotów zwolnionych z kontroli weterynaryjnych na granicach w myśl tej dyrektywy (Dz.U.UE.L.2011.54.1 ze zm., dalej powoływanego jako rozporządzenie nr 142/2001) regulują szczegółowo metodologię badania pasz zwierzęcych, w tym także zagadnienia przyczyn zanieczyszczenia próbek pobranych do badania oraz kwestię miarodajności tych prób (przepisy ust. 2.1.4.3 oraz ust. 2.1.5.2 załącznika nr VI rozporządzenia 152/2009 normują szczegółowo metodologię badania pasz i oceny pobranych prób – cząstek zwierzęcych w mączce rybnej), natomiast nie uchylają one zakazu karmienia brojlerów białkami pochodzenia zwierzęcego a jedynie wskazuje na możliwość zniekształcenia wyniku badań. Jednocześnie NSA wskazał, że rację ma skarżąca twierdząc, iż przeprowadzone badania powinny uwzględniać metodologię badań pasz określoną w przepisach rozporządzeń WE oraz przewidziany przepisami prawa dopuszczalny skład paszy dla broilerów.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy w zw. w ww. wyrokami, [...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii w B. decyzją z dnia [...] r. nr [...] orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji organu I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ II instancji wskazał, że kluczową kwestią w sprawie było ustalenie, czy organ I instancji mógł zastosować w sprawie art. 54 ust. 2 lit. b rozporządzenia 882/2004. Podkreślając, że przepis ten stosuje się w sytuacji ustalenia, że pasza, którą karmiono kurczęta brojlery zawiera białko pochodzenia zwierzęcego organ wskazał, że stwierdzona przez organ I instancji okoliczność istnienia białka zwierzęcego w paszy, którą karmione były brojlery zastała potwierdzona przez WSA w Bydgoszczy, co oznacza, że zaistniała podstawa do zastosowania art. 54 ust. 2 lit. b rozporządzenia 882/2004.
Odnośnie zwartego w wyrokach orzekających w sprawie Sądów zobowiązania organu do merytorycznego odniesienia się do zarzutów dotyczących postępowania kontrolnego, organ stwierdził, że podniesienie przez skarżącą zarzuty dotyczące: nie okazania upoważnienia do przeprowadzenia kontroli i legitymacji służbowej, wykonywanie czynności kontrolnych bez odznaki identyfikacyjnej umieszczonej w widocznym miejscu, przeprowadzenia kontroli pod nieobecność kierownika podmiotu albo osoby przez niego upoważnionej, braku poinformowania kontrolowanego o jego prawach i obowiązkach oraz dopuszczenia się szeregu nieprawidłowości przy sporządzaniu protokołu kontroli, nawet gdyby uznać ich zasadność, nie mogą zostać uznane za skuteczne, gdyż skarżąca (na której spoczywał ciężar w tym zakresie) nie wykazała jakiegokolwiek związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nimi a wynikiem kontroli stwierdzającym istnieniem białka pochodzenia zwierzęcego w paszy i nie przytoczyła żadnych okoliczności, które by podważały wiarygodność uzyskanych wyników. Tymczasem Sądy obu instancji wskazały, że drogą do wzruszenia wyników badań jest przytoczenie okoliczności, które podważałyby wiarygodność uzyskanych wyników. Organ odwoławczy wskazał, że nie dostrzegł żadnych okoliczności, które wskazywałyby, że te ewentualne uchybienia wpłynęły na wynik postępowania, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę cele postępowania kontrolnego. Ustalenie stanu faktycznego zmierzało do jednej tylko okoliczności, tj. stwierdzenia czy w paszach, którymi karmiono brojlery znajdowało się białko pochodzenia zwierzęcego. Wymienione zarzuty skarżącej zdaniem organu w żaden nie podważały wiarygodności uzyskanych w toku postępowania kontrolnego wyników badań stwierdzających ww. okoliczność istnienia białko pochodzenia zwierzęcego w paszach, którymi karmione były brojlery, gdyż brak ich wystąpienia nie zmieniłby wyniku kontroli. Dodatkowo organ zaznaczył, że Sądy obu instancji jednoznacznie wskazały, że podczas kontroli obecny był kierownik podmiotu, że skarżąca podjęła skutecznie ochronę swoich praw wnosząc zarzuty do protokołu, odwołanie od decyzji i skargę do sądu administracyjnego, a także że podjęta przez nią inicjatywa dowodowa nie miała znaczenia dla oceny okoliczności sprawy istotnych z perspektywy art. 54 ust. 2 lit. b rozporządzenia 882/2004.
W kwestii zarzutów dotyczących prawidłowości zastosowania prawa europejskiego organ wskazał na bezzasadność zarzutu naruszenia art. 6 rozporządzenia 882/2004 podkreślając, że inspektorzy przechodzą odpowiednie szkolenia, że szkolenia odbywają się co najmniej 4 razy w roku, że każdy inspektor prowadzący kontrolę jest jednocześnie uprawniony do pobierania próbek i że przepisy nie określają ani formy szkoleń, ani sposobu ich prowadzenia i dokumentowania. Motywując stanowisko o bezpodstawności zarzutu naruszenia art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 organ powołał się na ogólnikowość i nieprecyzyjność argumentów skarżącej (np. odnośnie nieodpowiedniego sprzętu), brak możliwości wpływu przywoływanych okoliczności na wynik sprawy (np. niemożność zanieczyszczenia paszy białkiem pochodzenia zwierzęcego poprzez dotknięcie paszy gołą ręką – bez rękawic czy poprzez działanie wiatru), okoliczność, że odpowiedzialność kontrolowanego ma charakter obiektywny i powiązane jest wyłączenie ze skutkiem w postaci umieszczenia białka w paszy, bez względu na przyczyn tego stanu rzeczy (np. dziania wiatru), oraz konieczność stosowania przez organy administracji weterynaryjnej "per analogium" procedury i metodologii określonej w rozporządzeniu nr 152/2009, w związku z tym, iż przepisy prawa europejskiego i prawa polskiego nie określają metodologii i procedury pobierania próbek stricte dla potrzeb jednorazowej kontroli, której celem jest wykrycie stosowania w żywieniu zwierząt substancji zabronionej i która ma charakter weryfikacyjny, a nie oceniający partię produktu, co jest charakterystyczne dla procedury przewidzianej w rozporządzeniu nr 152/2009 cechującej się permanentnością i powtarzalnością prowadzonych czynności. Potrzeba dokonywania jedynie jednorazowej czynności kontrolnej, powiązanej z pobieraniem próbek oraz inny cel tej kontroli wymaga więc, jak wyjaśnił organ modyfikacji, procedury i metodologii określonej w rozporządzeniu nr 152/2009. Dlatego też w przypadku kontroli jednorazowej najistotniejsze jest zapewnienie reprezentatywności próbek, który to cel został w sprawie osiągnięty. Odnośnie tej ostatniej okoliczności organ podkreślił, że akredytowane laboratorium w P. nie zgłosiło żadnych zastrzeżeń do badanych próbek. Wskazując na bezzasadność zarzutu dotyczącego otwierania próbek organ powołał się na wyjaśnienia laboratorium w P. zawarte w piśmie z dnia [...] r. podnosząc, że wskazuje się w nich, że próbka dotarła w stanie nienaruszonym, co świadczy w ocenie organu, że samo badanie tej próbki mogło być wykonane z zachowaniem standardów rzetelności i bezstronności oraz że dwukrotne otwarcie próbki w żaden sposób nie wpłynęło na ostateczny wynik badań laboratoryjnych. Organ zaznaczył przy tym, że pomimo, iż Sąd I instancji dostrzegł uchybienia związane z stosowaniem metodologii określonej w rozporządzeniu nr 152/2009, to jednak jednocześnie stwierdził on, iż skarżąca w żaden sposób nie wykazała ani nie przytoczyła okoliczności, które podważyłyby wiarygodność uzyskanych wyników badań, w tym i w związku z dwukrotnym otwarciem pobranych próbek paszy. Oznacza to, zdaniem organu, że wskazane przez Sąd uchybienia związane z stosowaniem metodologii określonej w rozporządzeniu nr 152/2009, uznać za nie mające jakiegokolwiek wpływu na wynik badań przeprowadzonych przez akredytowane laboratorium.
Ustosunkowując się do zarzutu skarżącej naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz art. 7 ust. 1, 2 i 3 rozporządzenia nr 999/2001 poprzez błędne przyjęcie, że brojlery karmione były przetworzonym białkiem zwierzęcym organ stwierdził, że jest on bezzasadny, gdyż pozostaje on w opozycji do wyników badań.
Co do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego (zasad ogólnych i przepisów szczególnych) organ wskazał, że żaden z sądów orzekających w sprawie nie podzielił tych zarzutów, że decyzja organ I instancji była właściwie uzasadniona, że skarżąca w zakresie zrzutu niezapełnienia jej udziału w postępowaniu administracyjnymi błędnie utożsamia postępowanie kontrolne z postępowaniem administracyjnym, że w sprawie przeprowadzono wszystkie dowody niezbędne do osiągnięcia prawdy obiektywnej, że organ nie ma obowiązku przeprowadzania wszystkich dowodów żądanych przez stronę jeżeli okoliczności sprawy zostały już dostatecznie wyjaśnione za pomocą innych dowodów, że za wystarczający dowód należało uznać wynik badań przeprowadzonych przez akredytowane laboratorium, co czyniło dowody wskazywane przez skarżącą bezprzedmiotowymi zwłaszcza, że odpowiedzialność skarżącej ma charakter obiektywny i jest oderwana od przyczyn pojawienia się białka w paszy i tym samym prowadzenie dowodów na okoliczność ustalenia, dlaczego białko pojawiło się w paszy było niecelowe, gdyż nawet ich powodzenie nie może zmienić rozstrzygnięcia organu.
Organ wskazał, że na uwzględnienie nie zasługuje również zarzutu naruszenia art. 108 kpa dotyczący zastosowania rygoru natychmiastowej wykonalności, gdyż orzekające w sprawie Sądy nie dopatrzyły się w tym zakresie naruszenia prawa, a organ II instancji nie został zobowiązany wytycznymi sądów do zbadania przesłanek nadania takiego rygoru, a ponadto o prawidłowości zastosowania w sprawie rygoru natychmiastowej wykonalności świadczy okoliczność, że wprowadzanie do obrotu kurzych brojlerów karmionych paszą zawierającą zabronione białko pochodzenia zwierzęcego stanowi potencjalne i uzasadnione zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka, a ratio legis wprowadzenia zakazu karmienia brojlerów białkiem pochodzenia zwierzęcego jest właśnie ochrona życia i zdrowia człowieka, co oznacza, że przyjęcie innego punktu widzenia podważałoby celowość i zasadność wprowadzania takiego zakazu.
Na powyższą decyzję skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. Zaskarżając w całości decyzje organów obu instancji skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) art.19, art. 21 § 1 pkt 3 i art. 156 § 1 pkt 1 kpa poprzez ich nie zastosowanie i nie stwierdzenie nieważności Decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii w B. na podstawie art. 156 § 1 pkt 1, art. 19 i art. 21 § 1 pkt 3 kpa, a to z uwagi na błędne ustalenie właściwości miejscowej organów administracji;
2) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej powoływanej jako ppsa) poprzez nieuwzględnienie ocen i wskazań zawartych w wyrokach WSA w Bydgoszczy z dnia 26 listopada 2013 r. i NSA z dnia 12 stycznia 2016 r., uwagi na:
a) pominięcie i nierozpoznanie najistotniejszych zarzutów dotyczących naruszeń prawa (w szczególności art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 i pkt 1, 2.1.3.1, 2.1.4.3, 2.1.5.2 i 2.2.3.1 załącznika nr VI do tego rozporządzenia) przy pobieraniu prób paszy, ich przekazaniu do badania i samym badaniu, a mających wpływ na wyniki badania, co w konsekwencji doprowadziło organ do błędnych ustaleń faktycznych i nieuzasadnionego przyjęcia, że pasza zastosowana w żywieniu brojlerów kurzych zawierała przetworzone białko zwierzęce w ilości powyżej dopuszczalnych norm,
b)pominięcie i nierozpoznanie zarzutów dotyczących naruszenia art. 7 ust. 1, 2, 3 wraz z załącznikiem nr IV rozporządzenia 999/2001 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego w zw. z art. 1 i 3 oraz załącznikami I i VI rozporządzenia 152/2009 oraz sekcjami 2-7, rozdziału II, załącznika X w zw. z załącznikiem IV rozporządzenia nr 142/2011, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na nieprawidłowym przyjęciu, że obecność jakiejkolwiek ilości składników białka pochodzenia zwierzęcego w paszy podawanej zwierzętom gospodarskim powoduje, że pasza nie odpowiada wymaganiom określonym w przepisach o paszach, w sytuacji, gdy powołane przepisy prawa przewidują możliwość i legalność istnienia pewnych ilości białka pochodzenia zwierzęcego w paszy w związku z jej zanieczyszczeniem i dlatego pobranie próbek paszy i ich badanie niezgodnie z metodologią określoną w rozporządzeniu nr 152/2009 może mieć wpływ na wynik badania, a ponadto, że zakazane jest karmienie drobiu przetworzonym białkiem zwierzęcym, a powołane badania przeprowadzane były na okoliczność występowania w paszy składników pochodzenia zwierzęcego,
c) nieuwzględnienie wyroku NSA w zakresie oceny, że protokół kontroli sporządzony na podstawie art. 19d uiw podlega w postępowaniu administracyjnym ocenie tak, jak każdy inny dowód w sprawie, a rzeczą organu jest ustalenie wszystkich istotnych okoliczności w sprawie także za pomocą innych środków dowodowych i nieprawidłowe przyjęcie, że organy inspekcji weterynaryjnej mogą prowadzić postępowanie tylko na podstawie danych ustalonych w protokole z kontroli, a stan faktyczny ustalony w tym protokole jest wiążący, jeżeli nie wniesiono zastrzeżeń, oraz w konsekwencji takiej sprzeczną z wyrokiem NSA interpretację poprzez wywiedzenie, iż inspekcja w trakcie kontroli nie była zobowiązana do pobierania próbek paszy zgodnie z rozporządzeniem nr 152/2009, pomimo, iż literalnie wynika to m.in. z pkt 1, 2.1.3.1 i 2.2.3.1 załącznika nr VI do tego aktu i w konsekwencji naruszenie ww. przepisów rozporządzenia mające wpływ na wynik sprawy;
3) art. 7 i 8 kpa poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie uczestników postępowania do organów administracji publicznej w związku z niepodjęciem koniecznych czynności dowodowych zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i wyjaśnienia istoty sprawy, pominięciem wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych przez skarżącą, jednostronnym przeprowadzeniem postępowania i dowolną ocenę zebranych dowodów;
4) art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez:
a) przerzucenie ciężaru dowodzenia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy na stronę postępowania (w szczególności w zakresie wpływu nieprawidłowości przy pobieraniu próbek paszy na wynik badań, a w konsekwencji na okoliczność występowania w paszy białka w ilościach przekraczających dopuszczalne przez prawo normy), a ponadto poprzez nierozpatrzenie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności pominięcie szeregu dowodów zaoferowanych w toku postępowania przez stronę (szczegółowo wymienionych na str. 16-19 skargi), stanowiących kontrdowody wobec ustaleń zawartych w protokole kontroli oraz wyników badań paszy, tj. m.in. wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, z wyników badań zleconych przez skarżącą kontrprób paszy pobranych przez inspekcję, z materiału audiowizualnego obejmującego rejestrację czynności kontrolnych przeprowadzonych u skarżącej oraz wniosku o przesłuchanie świadków i skarżącej w charakterze strony;
b) nierozpatrzenie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności wyników badania Zakładu Higieny Weterynaryjnej w B. z dnia [...] r. (sprawozdania z badań: [...]; [...]; [...]) na zawartość białka ogólnego w próbkach paszy pobranych na fermie drobiu skarżącej w konfrontacji z opisem producenta tej paszy (opis paszy o nazwie [...], kod [...] wydany przez [...] Sp. z o.o.), co przesądza o co najwyżej śladowym zanieczyszczeniu próbki białkiem pochodzenia zwierzęcego i bezpodstawne nie uznanie, że pobranie niereprezentatywnej (nieuśrednionej) próbki paszy mogło mieć wpływ na wynik badania zawartości białka pochodzenia zwierzęcego w paszy;
5) art. 7 kpa w zw. z art. 75 § 1, art. 76, art. 77 § 1 i art. 80 kpa oraz art. 19d, 19e i 19f uiw poprzez dowolną ocenę zebranych dowodów i nie ustalenie prawidłowego stanu faktycznego, z uwagi na:
- uznanie, że sprawozdanie z badania laboratoryjnego jest dowodem na reprezentatywność próbki, tymczasem o reprezentatywności próbki świadczy przede wszystkim prawidłowość jej pobrania, o czym przedstawiciele laboratorium nie mają żadnej wiedzy,
- uznanie, że pismo Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w P. z dnia [...] r., dotyczące jednej tylko próbki paszy przesłanej do ww. Instytutu przez Zakład Higieny Weterynaryjnej w B., oznaczonej przez inspekcję jako pobranej na fermie H. i H. R., z którego to pisma jednoznacznie wynika, że Instytut otrzymał próbkę bezprawnie rozpieczętowaną i ponownie zaklejoną, jest dowodem na to, że dwukrotne otwarcie każdej próbki nie wpłynęło na wynik badania,
- bezpodstawne przyjęcie, że protokoły kontroli, w tym protokoły pobrania próbek i wyniki kontroli (w szczególności wyniki badań), na których to dowodach organy obu instancji oparły zaskarżone decyzje nie budzą wątpliwości i stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone, co skutkowało wyciągnięciem całkowicie dowolnych wniosków i wydaniem błędnej merytorycznie decyzji;
6) art. 73 i art. 81 kpa w zw. z art. 10 i art. 7 kpa poprzez uniemożliwienie skarżącej odpowiedniego zapoznania się z materiałami i dowodami w sprawie, stosownie do dyrektywy z art. 10 kpa, albowiem akta przechowywane są i udostępniane łącznie dla 3 różnych spraw administracyjnych, brak jest oryginałów części akt, brak jest metryki sprawy, część dokumentacji w ogóle nie jest wpięta do teczek;
7) art. 138 § 1 pkt 1 kpa poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, pomimo że zachodziło szereg podstaw uzasadniających jej uchylenie i umorzenie postępowania (art. 138 § 1 pkt 2 kpa), w postaci licznych naruszeń przepisów prawa procesowego i materialnego, których dopuścił się organ I instancji.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła, na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ppsa w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 kpa, o stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji organów obu instancji, z uwagi na wydanie ich z naruszeniem przepisów o właściwości miejscowej, względnie o ich uchylenie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, czy w sprawie zaistniały podstawy do zastosowania wobec skarżącej środków zaradczych, o których mowa w art. 54 ust. 2 lit. a i b rozporządzenia nr 882/2004.
Ocena przedmiotu sporu wymaga uwzględnienia kryterium legalności jako wyznacznika sądowej kontroli działalności administracji publicznej, o którym mowa w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) w zw. z art. 3 ppsa, a także dyrektyw wynikających z treści art. 153 ppsa dotyczących mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku sądu administracyjnego, jako że o sprawie wypowiedział się już Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Bd 934/13 uchylającym decyzję [...] Wojewódzki Lekarz Weterynarii w B. z dnia [...] r. oraz Naczelny Sad Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1087/14 oddalającym skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Bydgoszczy z dnia 26 listopada 2013 r. Ocena legalności zaskarżonej decyzji wymaga więc uwzględniania wskazań oraz ocen zawartych w ww. wyroku WSA w Bydgoszczy z uwzględnieniem modyfikacji stanowiska Sądu I instancji dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 12 stycznia 2016 r., w którym to Sąd II instancji stwierdzając, że rozstrzygnięcie Sądu I instancji o uchyleniu decyzji z dnia [...] r. odpowiada prawu, wskazał na częściowo błędne motywy wyroku Sądu I instancji.
Przytoczona okoliczność podjęcia zaskarżonej do Sądu decyzji w następstwie ww. wyroków sądów administracyjnych determinuje ocenę jej zgodności z prawem przez Sąd orzekający w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, albowiem zgodnie z art. 153 ppsa ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Wyjaśnić należy, że przez ocenę prawną rozumie się powszechnie wyjaśnienie istotnej treści konkretnych przepisów prawnych i sposobu ich stosowanie w indywidualnej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią konsekwencję oceny prawnej i dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy, celem uniknięcie błędów już popełnionych i nakreślenie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie. Z treści przytoczonego przepisu art. 153 ppsa wynika, iż zarówno organy administracyjne, których działanie (bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania) było przedmiotem skargi, jaki i sądy (zarówno wojewódzki sąd administracyjny jak i Naczelny Sąd Administracyjny) rozstrzygające o przedmiocie sprawy po wcześniejszym wydaniu przez sąd orzeczenia w tej sprawie, ilekroć dana sprawa będzie przez nie rozpoznawana, będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu, jeżeli nie ulegną zmianie przepisy prawa, na podstawie których sąd orzekał. Jeśli więc dane orzeczenie nie zostanie zakwestionowane w drodze właściwego środka odwoławczego i w efekcie się ono uprawomocni, wówczas kwestie prawne przesądzone w takim orzeczeniu i wskazania w nim zawarte są wiążące dla organów administracyjnych orzekających w sprawie, tegoż sądu oraz sądu II instancji rozpatrującego ewentualnie skargę kasacyjną od kolejnego wyroku dotyczącego tej samej sprawy. Wymaga podkreślenia, że również zmiana stanu faktycznego, ujawniona w toku ponownie przeprowadzonego postępowania może prowadzić do tego, że nastąpi "dezaktualizacja" oceny prawnej i wskazań czy nawet "utrata mocy wiążącej" orzeczenia sądu. Z zakresu związania wyłączyć należy jednak oceny wyrażone w sposób niejednoznaczny, jak też oceny przybierające postać pośrednich wniosków, jakie można wywieść z podanych w uzasadnieniu orzeczenia rozważań (patrz wyrok NSA z dnia 15 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2562/10, dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Omawiany przepis dotyczy zasadniczo mocy wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania sformułowanych w orzeczeniu WSA, niemniej art. 153 ppsa może wyjątkowo stanowić podstawę do wyrażania takiej oceny w orzeczeniu NSA wydanym w postępowaniu kasacyjnym w sytuacji, gdy NSA oddali skargę kasacyjną od wyroku, który mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie), formułując w związku z tym ocenę pawanę odmiennie od oceny zawartej w orzeczeniu WSA (patrz wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 207/04, dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query; Bogusław Dauter Komentarz Lex do art. 153 ppsa).
Mając na względzie wymienione kryteria weryfikacji zaskarżonej decyzji wskazać należy, że stanowiący podstawę materialno-prawną decyzji organów obu instancji przepis art. 54 ust. 1 rozporządzenia nr 882/2004 stawowi, że w sytuacji, gdy właściwy organ wykryje niezgodności, podejmuje on działanie zapewniające, że podmiot gospodarczy zastosuje środki zaradcze. Podczas decydowania, jakie podjąć działanie, właściwy organ uwzględnia rodzaj niezgodności oraz poprzednie dane podmiotu gospodarczego w zakresie niezgodności. Wśród środków zaradczych, jakie podejmuje właściwy organ w przypadku wykrycia niezgodności rozporządzenie przewiduje w art. 54 ust. 1 m.in.: a) nałożenie procedur sanitarnych lub podjęcie wszelkich innych działań uważanych za niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa paszy lub żywności lub zgodności z prawem paszowym i żywnościowym, zasadami dotyczącymi zdrowia zwierząt lub dobrostanem zwierząt; b) ograniczenie lub zakaz wprowadzania do obrotu, przywozu lub wywozu paszy, żywności lub zwierząt. Jako podstawę nakazanych czynności w niniejszej sprawie organ wskazał właśnie środki wymieniony pod literą a i b cytowanego przepisu. Możliwość ich zastosowania uwarunkowana została w świetle art. 54 rozporządzenia nr 882/2004 koniecznością stwierdzenia zaistnienia niezgodności. W tym kontekście należy pokreślić, że przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego stanowi, że produkty pochodzenia zwierzęcego mogą być wprowadzane na rynek, jeżeli zostały pozyskane od zwierząt lub ze zwierząt lub są zwierzętami, które były karmione paszami spełniającymi wymagania określone w przepisach o paszach. Natomiast zgodnie z przepisem art. 7 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 999/2001 zabrania się karmienia przeżuwaczy białkami pochodzenia zwierzęcego (art. 7 ust. 1), przy czym zakaz ustanowiony w ust. 1 rozszerza się na zwierzęta inne niż przeżuwacze oraz ogranicza się, w zakresie karmienia tych zwierząt produktami pochodzenia zwierzęcego, zgodnie z załącznikiem IV (art. 7 ust. 2). Ten ostatni zaś rozszerza zakaz przewidziany w art. 7 ust. 1 na karmienie zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze (z wyjątkiem zwierząt futerkowych) m.in. przetworzonym białkiem zwierzęcym (i) i paszą zawierającą ten produkt (vi). Z przytoczonych przepisów prawa wynika zatem wprost zakaz karmienia zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze przetworzonym białkiem zwierzęcym i paszą je zawierającą. Obecność tego rodzaju składników w paszy podawanej zwierzętom gospodarskim innym niż przeżuwacze oznacza, że pasza nie odpowiada wymaganiom określonym w powołanych przepisach, co stanowi niezgodność i że w konsekwencji właściwy organ upoważniony jest do zastosowania środków zaradczych, mających na celu wyeliminowanie stwierdzonej niezgodności. Zatem stwierdzenie obecności przetworzonego białka zwierzęcego w paszy podawanej brojlerom kurcząt wypełnia hipotezę art. 54 ust. 1 rozporządzenia nr 882/2004 i uzasadnia zastosowanie środków zaradczych wymienionych w art. 54 ust. 2 wymienionego aktu.
W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan fatyczny sprawy, stwierdzając przetworzone białka zwierzęce w paszy, którą karmione były przez skarżącą brojlery kurcząt. Okoliczność tę bowiem potwierdziły wyniki badań laboratoryjnych próbki paszy nr [...] pobranej w dniu [...] r. z kurnika K-1. Zarówno akredytowane laboratorium w P. (sprawozdanie z badań z dnia [...] r.), jak i nie posiadające akredytacji laboratorium w B. (sprawozdanie z badań [...] z dnia [...] r.) uzyskało wyniki wskazujące na obecność w badanej próbce średnio na oznaczenie ponad 5 cząstek pochodzenia zwierzęcego, w tym kości zwierząt lądowych. Co istotne, także znajdujące się w aktach sprawy wyniki badań laboratoryjnych próbki paszy nr [...] pobranej w dniu [...] r. z kurnika K-1, a także wyniki laboratoryjne badań próbek paszy nr [...] pobranych w dniu [...] r. z zasobnika, nr [...] pobranej w dniu [...] r. z kurnika K-4 oraz nr [...] pobranej w dniu [...] r. z kurnika K-4, uzyskane przez obie jednostki badawcze (sprawozdania z badań dotyczących próbki nr [...] - ZHW w B. [...] z dnia [...] r. i PIB w P. z dnia [...] r., sprawozdania z badań dotyczących próbek nr [...] i nr [...] - ZHW w B. [...], [...] z dnia [...] r. i PIB w P. z dnia [...] r., oraz sprawozdania z badań dotyczących próbki nr [...] – ZHW w B. [...] z dnia [...] r. i PIB w P. z dnia [...].) wykazały obecność w badanej próbce ponad 5 cząstek składników pochodzenia zwierzęcego, w tym kości zwierząt lądowych, co obrazuje w całokształcie skład paszy przeznaczonej do skarmiania nie tylko brojlerów z kurnika K-1, ale również z sąsiedniego kurnika K-4. Dodatkowo dołączona do akt sprawy dokumentacja fotograficzna przedmiotu badania bezsprzecznie uwidacznia znacznie ponad 5 cząstek składników pochodzenia zwierzęcego w postaci elementów kostnych w materiale badawczym. Pomimo, że w sprawozdaniach z wyników badań posłużono się terminem "składniki pochodzenia zwierzęcego", co odpowiada terminologii rozporządzeń unijnych (pkt 2.1.5.3 załącznika nr 6 do rozporządzenia nr 152/2009), oczywistym jest, że przeprowadzone badania dotyczyły niedozwolonych składników pochodzenia zwierzęcego, a więc w przypadku zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze - przetworzonego białka pochodzenia zwierzęcego, które stanowią m.in. wykryte w badanych próbkach elementy kostne. Zaznaczyć należy, że w sprawozdaniach z badań przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Badawczym w P. wskazane zostało, że badania wykonuje się na potrzeby wykrycia "przetworzonego białka zwierzęcego" w paszach. Dodatkowo należy podnieść, że stwierdzona przez organy obecność istnienia przetworzonego białka zwierzęcego w badanej paszy została potwierdzona w mającym moc wiążącą wyroku WSA w Bydgoszczy o sygn. akt II SA/Bd 934/13, który w zakresie tego stwierdzenia nie został zakwestionowany prze NSA. Tym samym więc prawidłowo zostało w sprawie poczynione przez organy ustalenie, że uzyskane wyniki badań potwierdziły zaistnienie niezgodności w postaci obecności przetworzonego białka zwierzęcego w badanych próbkach paszy, którą karmione były brojlery kurcząt.
Należało zatem, zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wydanych w sprawie wyrokach WSA i NSA rozstrzygnąć, czy materiał badawczy stanowiący postawę powyższego ustalenia był reprezentatywny i miarodajny dla stwierdzenia niezgodności. W tym celu należy w pierwszej kolejności odnieść się do kwestii zakresu zastosowania w sprawie rozporządzenia nr 152/2009, na którego to regulacje powołała się skarżąca wskazując na brak reprezentatywności badanych próbek paszy. Zgodnie z art. 1 tego aktu pobieranie próbek do celów urzędowej kontroli pasz, w szczególności w zakresie oznaczania składników, w tym materiału zawierającego organizmy zmodyfikowane genetycznie, składającego się z nich lub produkowanego z nich, dodatków paszowych zdefiniowanych w rozporządzeniu (WE) nr 1831/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz niepożądanych substancji zdefiniowanych w dyrektywie 2002/32/WE Parlamentu Europejskiego i Rady przeprowadzane jest zgodnie z metodami opisanymi w załączniku I. Metoda pobierania próbek opisana w załączniku I ma zastosowanie do kontroli pasz w zakresie oznaczania pozostałości pestycydów zgodnie z definicją w rozporządzeniu (WE) nr 396/2005 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz do kontroli zgodności z rozporządzeniem (UE) nr 619/2011. W myśl zaś art. 2 przygotowanie próbek do analizy i wyrażanie wyników odbywa się zgodnie z metodami opisanymi w załączniku II. Natomiast art. 3 tego aktu stanowi, że badania do celów urzędowej kontroli pasz przeprowadzane są z wykorzystaniem metod określonych w załącznikach III (Metody analizy składu materiałów i mieszanek paszowych), IV (Metody analizy do celów kontroli poziomu dopuszczonych dodatków w paszach), V (Metody analizy do celów kontroli zawartości niepożądanych substancji w paszach) oraz VI (Metody analizy dotyczące oznaczania składników pochodzenia zwierzęcego do celów urzędowej kontroli pasz). Z przytoczonych regulacji rozporządzenia nr 152/2009 wynika, że metoda pobierania próbek określona w załączniku I ma wyraźne zastosowanie do kontroli pasz w zakresie oznaczania pozostałości pestycydów. Do składników pochodzenia zwierzęcego prawodawca unijny odwołał się natomiast wprost w art. 3 wskazując, że oznaczenie ich do celów urzędowej kontroli pasz przeprowadza się z wykorzystaniem metod analizy określonych w załączniku VI. Oznacza to, że w przypadku składników pochodzenia zwierzęcego zakresem normatywnym rozporządzenia objęta została wyraźnie metoda ich badania dla celów urzędowej kontroli pasz. Takie też stanowisko wyraził NSA w wydanym w sprawie wyroku II OSK 1087/14 stwierdzając, że to przeprowadzone "badania" powinny uwzględniać metodologię badań pasz określoną w przepisach rozporządzenia WE. Pomimo więc, że Sąd I instancji stwierdził, iż rozporządzenie nr 152/2009 reguluje metodę poboru próbek, to jednak uwzględniając okoliczność, że WSA nie sprecyzował do zakresu oznaczenia których składników ma zastosowanie metoda poboru próbek regulowana rozporządzeniem nr 152/2009, choć prawodawca unijny dokonał w tym zakresie określonego wyszczególnienia, a przede wszystkim, że NSA w wyroku wskazującym na częściowo błędne uzasadnienie WSA, regulacje rozporządzenia unijnego odniósł wprost jedynie do metodologii badania pasz, a nie poboru próbek, należy z zakresu związania wyłączyć dokonaną przez Sąd I instancji ocenę co do zastosowania w sprawie określonej w rozporządzeniu metody poboru próbek, zwłaszcza że została ona wyrażona w sposób nieprecyzyjny, a także niekonsekwentny, skoro Sąd jednocześnie zobowiązał organ do dokonania oceny wpływu naruszeń dotyczących zastosowania omawianej metody na reprezentatywność pobranych próbek, w sytuacji, gdy w pkt 1 załącznika I do rozporządzenia nr 152/2009 wprost zostało wskazane, że próbkę reprezentatywną stanowi próbka pobrana zgodnie z metodą opisaną w załączniku I, co oznacza a contrario, że próbka pobrana niezgodnie z tą metodą stanowi próbkę niereprezentatywną, a w takiej sytuacji bezprzedmiotowe i bezcelowe byłoby równoczesne zobligowanie organu w wyroku (co miało miejsc w niniejszej sprawie) do dokonania oceny wpływu stwierdzonych naruszeń na reprezentatywność próbek. Uwzględniając zatem wymienione okoliczności, w tym w szczególności dokonaną przez NSA modyfikację argumentacji Sądu I instancji, Sąd orzekający w obecnym składzie uznał za wiążącą w sprawie ocenę wyrażoną w wyroku NSA w ramach której sformułowane zostało stanowisko, że to przeprowadzone badania powinny uwzględniać metodologię badania pasz określoną w przepisach rozporządzenia unijnego. Jednocześnie w tym kontekście należy wskazać, że określona w art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 definicja zakresu zastosowania metody pobierania próbek do celów urzędowej kontroli pasz ma charakter cząstkowy. Oznacza to, że w sposób wyczerpujący nie zdefiniowano w niej katalogu oznaczanych składników w ramach kontroli pasz przy zastosowaniu tej metody. Definicja cząstkowa służy do częściowego zdefiniowania pojęcia (zakresu jego zastosowania) i w zakresie nieoznaczonym w sposób wyraźny pozostawia ona pewien luz decyzyjny organowi stosującemu prawo co do obowiązku poddania się reżimowi prawnemu z niej wynikającemu. W takiej sytuacji należy kierować się innymi względami aniżeli sam tekst prawny, gdyż ten nie daje jednoznacznej odpowiedzi co do zakresu zastosowania regulacji, zgodnie zresztą z intencją prawodawcy. Z racji wskazanego charakteru przepisu szczególnie istotne dla określenia zakresu jego zastosowania wydaje się zestawienie jego treści z konsekwencjami jego zastosowania, czyli z względami funkcjonalnymi przepisu. Te bowiem, analizowane z uwzględnieniem zasad racjonalności, zapobiegają dokonaniu wykładni ad absurdum. Istotnym jest również w takim wypadku wzięcie pod uwagę ratio legis danej regulacji. Skoro więc w przypadku art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 mamy do czynienia z definicją cząstkową, nie zawierającą wyraźnego wskazania co do zastosowania metody poboru próbek do oznaczenia składników pochodzenia zwierzęcego dla potrzeb jednorazowej kontroli urzędowej, ocena kwestii objęcia tej sytuacji omawianą regulacją normatywną wymaga uwzględnienia wskazanych racji i dyrektyw wykładni przepisu. W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko organu, że metodologia poboru próbek określona w załączniku I rozporządzenia nr 152/2009 nie jest w pełni odpowiednia do dokonania przez organ jednorazowej kontroli stosowania w żywieniu zwierząt substancji zabronionej tj. przetworzonego białka zwierzęcego w paszy. Metoda poboru próbek określona w załączniku I ma na celu zapewnić otrzymanie reprezentatywnej próbki dla kontrolowanej "partii paszy" na potrzeby dokonania oceny partii paszy, co oznacza, że wykryta cecha szczególna w pobranej próbce stanowić będzie średnią cechę całej partii. Temu celowi podporządkowana została cała metodologia pobierania próbek opisana w załączniku I, charakteryzująca się powtarzalnością, permanentnością i kompleksowością podejmowanych czynności. Zupełnie inny jest natomiast cel jednorazowej kontroli ukierunkowanej na wykrycie stosowania w karmieniu zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze niedozwolonego białka pochodzenia zwierzęcego. W tym wypadku podejmowane czynności mają charakter weryfikacyjny (a nie oceniający patię produktu), ukierunkowany na wykrycie niedozwolonego składnika w żywieniu kurcząt brojlerów, który może być dodany do paszy na różnych etapach procesu karmienia zwierząt. Podejmowane poszczególne działania mają wówczas charakter jednorazowy i zdeterminowane są wskazanym celem tej kontroli. Zastosowanie do takiej kontroli w pełni metodologii poboru próbek określonej w załączniku I, z uwagi na odmienność celów obu kontroli, mogłoby doprowadzić wręcz do wypatrzenia wyniku kontroli, biorąc pod uwagę wymagania ilościowe dotyczące poboru próbek i metodę ich pobierania zakładającą (co do zasady) pobór próbek z całej partii paszy, oraz okoliczność możliwości zanieczyszczenia paszy na ostatnim etapie karmienia zwierząt (np. dodanie przetworzonego białka zwierzęcego jedynie do karmidła w którym znajdowałaby się tylko niewielka część partii produktu). Ponadto konieczność podejmowania, zgodnie z wymogami określonymi w przepisach załącznika I, szeregu powtarzalnych i kompleksowych czynności, dotyczących całej partii produktu, mogłaby spowodować także brak możliwości osiągnięcie celu jednorazowej kontroli urzędowej, jaki stanowi wykrycie w sposób szybki, sprawny i efektywny stosowania w karmieniu zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze przetworzonego białka zwierzęcego w celu zagwarantowania ochrony i bezpieczeństwa zdrowia oraz życia człowieka. Wobec powyższego, mając na względzie cząstkowy charakter definicji zakresu zastosowania metody poboru próbek określonej w art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 w związku z załącznikiem I, ratio legis i cele tej regulacji oraz konsekwencje, jakie mogą wiązać się z zastosowaniem jej do jednorazowej kontroli urzędowej ukierunkowanej na wykrycie nielegalnego składnika paszy w żywieniu brojlerów kurcząt, Sąd przychylił się do stanowiska organu o braku możliwości zastosowania tej regulacji w sprawie w taki sposób i w takim zakresie, jak oczekuje tego skarżąca, a w konsekwencji o zasadności jedynie posiłkowego zastosowania jej do przedmiotu sprawy, z uwagi na brak aktu prawnego regulującego stricte procedurę poboru próbek dla potrzeb jednorazowej kontroli urzędowej. Tym samym więc brak zastosowanie w pełnym zakresie art. 1 rozporządzenia nr 152/2009 w związku z załącznikiem I do przedmiotu sprawy nie stanowi o braku reprezentatywności pobranych w sprawie próbek i ich złej jakości.
Zdaniem Sądu, na reprezentatywność i jakość przebadanych próbek nie miały także wpływu powoływane przez skarżącą okoliczności związane z przebiegiem postępowania kontrolnego. Zarzuty skarżącej w tym zakresie koncentrują się na dwóch etapach postępowania kontrolnego. Pierwsza grupa tych zarzutów dotyczy etapu kontroli przeprowadzonej na fermie drobiu skarżącej, która sprowadzała się w swej istocie do pobrania próbek paszy i sporządzenia z tej czynności protokołu kontroli, druga natomiast grupa dotyczy etapu kontroli przeprowadzonej w laboratorium, w toku której przebadane zostały pobrane z kurnika skarżącej próbki pasz pod kątem obecności niedozwolonego białka zwierzęcego i w efekcie tego poczynione zostało najistotniejsze w sprawie ustalenie faktyczne tj. stwierdzenie, że w paszy, którą karmione były brojlery znajdowało się przetworzone białko zwierzęce.
Odnośnie pierwszego ze wskazanych etapów kontroli wskazać należy, że skarżąca w rzeczywistości nie podważa istotnych z punktu wiedzenia stwierdzenia niezgodności ustaleń zawartych w protokole kontroli tj. miejsca pobrania próbki (np. silos, zasypnik, karmidło) i jej wielkości, lecz kwestionuje metodę pobrania próbek, powołując się na regulacje rozporządzenia nr 152/2009 i załącznika I do tego aktu. Jak wyjaśniono wcześniej, sama okoliczność nie zastosowania metody poboru próbek określonej w załącznika I do rozporządzenia nr 152/2009 do jednorazowej kontroli urzędowej nie dezawuuje ustaleń kontrolnych. Ocena natomiast pozostałych zarzutów skarżącej dotyczących tego etapu postępowania kontrolnego również nie prowadzi do zakwestionowania zasadniczych ustaleń kontroli, jako że nie podważają one wiarygodności uzyskanych wyników badań. Tymczasem to właśnie związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy okolicznością stanowiącą przedmiot zarzutu, a uzyskanym wynikiem badań determinować miał według wskazań WSA zawartych w wydanym w sprawie wyroku z dnia 26 listopada 2016 r., i w tym zakresie nie zmienionych przez NSA, skuteczność zarzutów dotyczących postępowania kontrolnego. Zdaniem Sądu, zarzuty wymienione w części 4 uzasadnienia skargi dotyczą przede wszystkim ewentualnych nieprawidłowości natury "formalnej" sporządzonych protokołów (np. właściwego oznaczenia w protokołach podmiotu kontrolowanego, jego kierownika, właściciela, prawidłowego oznaczenia osób kontrolujących, kwestii posiadania przez te osoby stosownych upoważnień, właściwego omówienia poprawek, skreśleń i uzupełnień do sporządzonych protokołów, opisania w protokołach warunków poboru próbek, kwestii wniesienia zastrzeżeń do protokołu, prawidłowości zawartego w nich pouczenia), które jako mające taki charakter nie mają wpływu na wynik kontroli, gdyż nie dotyczą istotnego ustalenia kontrolnego, jakim jest stwierdzenie obecności przetworzonego białka zwierzęcego w badanej paszy. Skarżąca w ramach tej grupy zarzutów nie wskazuje, że paszę pobrano z innego miejsca niż wskazuje protokół (np. nie z silosu tylko z innego miejsca), czy też, że kontrolerzy nie pobrali paszy z jej fermy tylko np. ją podmienili. Oznacza to, że w tym istotnym z punktu widzenia stwierdzenia niezgodności zakresie protokoły odzwierciedlają rzeczywisty stan rzeczy. Podkreślić należy, że kwestia prawidłowości pouczenia co do możliwości zgłoszenia zastrzeżeń do protokołu i prawa odmowy jego podpisania oraz samego wniesienia zastrzeżeń do protokołu kontroli była już przedmiotem oceny Sądu w uprzednio prowadzonym w sprawie postępowaniu sądowoadministracyjnym, a jej efektem było uchylenie przez Sąd decyzji organu II instancji z dnia [...] oraz zobowiązanie go do rozpatrzenia zarzutów skarżącej dotyczących postępowania kontrolnego w ramach ogólnego postępowania administracyjnego, co też organ wbrew twierdzeniom skarżącej uczynił, dając temu wyraz w motywach rozstrzygnięcia aktualnie zaskarżonej do Sądu decyzji z dnia [...] r. Za podważające wiarygodność ustaleń kontrolnych i tym samym skuteczne nie mogą zostać również uznane zarzuty, w ramach których skarżąca wskazywała na możliwość zanieczyszczenia paszy niedozwolonym białkiem zwierzęcym na etapie produkcji paszy na skutek działania wiatru, dotknięcia paszy przez kontrolera gołą ręką, pobrania materiału niewłaściwym sprzętem czy tez pobrania go ze ścian silosa, który wykorzystywany był także w okresie, kiedy dozwolone było dodawanie do paszy mączki mięsno-kostnej. Rację ma organ II instancji podkreślając, że odpowiedzialność kontrolowanego na podstawie art. 54 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 882/2004 ma charakter obiektywny i jako taka powiązane jest wyłącznie ze skutkiem w postaci umieszczenia białka w paszy, bez względu na przyczyny tego stanu rzeczy. Przepis art. 54 ust. 1 ww. rozporządzenia określa wprost, że środki zaradcze stosuje się w sytuacji wykrycia niezgodności. Jednocześnie przepis ten nie uzależnia w żaden sposób możliwości ich zastosowania od jakichkolwiek okoliczności związanych z zaistnieniem niezgodności, w tym od przyczyn i częstotliwości ich wystąpienia oraz podmiotu odpowiedzialnego za wystąpienie niezgodności. Wynika zatem z tego, że prawodawca unijny powiązał konieczność zastosowanie środków zaradczych wyłącznie z samym faktem zaistnienia niezgodności, nie warunkując tej konieczności żadnymi innymi okolicznościami. Nie ma więc znaczenia, czy przetworzone białko zwierzęce zostało dodane rozmyślnie, czy dostało się ono do paszy przypadkowo, czy dodał je hodowca, czy producent paszy na etapie jej produkcji. Nie ma też istotnego znaczenia, jak przebiegał proces karmienia drobiu, w szczególności, czy jest możliwe, aby ktoś umyślnie takie białko dodał do paszy albo, czy mogło ono się tam dostać przez przypadek. W sprawie istotne jest jedynie to, czy drób był karmiony paszą zawierającą przetworzone białko zwierzęce. Niezależnie bowiem od tego, w co spowodowało, że drób był karmiony paszą zawierającą przetworzone białko zwierzęce, konieczne jest podjęcie takich samych środków zaradczych, mających na celu zapobiegnięcie użycia takiego drobiu jako środka spożywczego dla ludzi. Dlatego też nawet przypadkowe (np. na skutek działania wiatru), niezawinione czy jednorazowe wystąpienia niezgodności nie uwalnia danego podmiotu od odpowiedzialności, o której mowa w art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004. Z uwagi więc na ten zaostrzony rygor odpowiedzialności, podyktowany potrzebą ochrony życia i zdrowia człowieka, skarżąca powinna tak zorganizować funkcjonowanie zakładu, aby uniemożliwić spożycie przez brojlery paszy zwierającej przetworzone białko zwierzęce, w tym stworzyć takie warunki przechowywania paszy i karmienia nią brojlerów (dotyczy to zwłaszcza urządzeń, którymi się w tym celu posługuje), aby zabezpieczyć ją przed możliwością przypadkowego i niezależnego od woli skarżącej zanieczyszczenia. Na marginesie wymaga wskazania, że nieprawdopodobna jest w ocenie Sądu możliwość zanieczyszczenia paszy wykrytymi w czasie badania kośćmi zwierząt lądowych na skutek działania wiatru, czy dotknięcia paszy gołą ręką przez kontrolera.
Za całkowicie gołosłowne i bezpodstawne Sąd uznał też zarzuty skarżącej kwestionujące okoliczność przeszkolenia kontrolerów do wykonywania czynności kontrolnych. Wobec powyższego Sąd stwierdził, że wszystkie wymienione zarzuty dotyczące postępowania kontrolnego przeprowadzonego na fermie drobiu skarżącej, w tym i dotyczące paszy znajdującej się w zakładzie strony odnosiły się do okoliczności nie mających ani istotnego wpływu na wynik kontroli (tj. stwierdzenie obecności przetworzonego białka zwierzęcego w paszy) ani też znaczenia dla możliwości zastosowania środków zaradczych określonych w art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004. Bezcelowe było zatem, jak słusznie stwierdził to organ II instancji, przeprowadzenie dowodów wymienionych w części 3 uzasadnienia skargi w pkt 1, 8, 10 – 16, gdyż nie dotyczyły one okoliczności istotnych z punktu widzenia normy sankcjonującej oraz granic procedowania wyznaczonych treścią art. 153 ppsa.
Również ocena zarzutów skarżącej dotyczących etapu kontroli przeprowadzonej w wyspecjalizowanym laboratorium, gdzie przebadane zostały pobrane próbki paszy nie uzasadnia uwzględnienia wniesionej w sprawie skargi. Przede wszystkim podkreślić należy, że obecność niedozwolonego białka zwierzęcego w badanych próbkach paszy (nr [...]) potwierdziły oba przeprowadzające w sprawie badania instytuty tj. zarówno Państwowy Instytut Badawczy w P., jaki i Zakład Higieny Weterynaryjnej w B., wszystkie uzyskane wyniki wykazały średnio na oznaczenie ponad 5 cząstek pochodzenia zwierzęcego, w tym kości zwierząt lądowych (które stanowią białko przetworzone), a stwierdzone elementy przetworzonego białka zwierzęcego potwierdziły dodatkowo dołączone do akt sprawy zdjęcia obrazu mikroskopowego przedmiotu badania. Choć w sprawozdaniach z wyników badań posłużono się terminem "składniki pochodzenia zwierzęcego", to jednak odpowiada to terminologii rozporządzeń unijnych, a nie budzi żadnych wątpliwości, że przeprowadzone badania dotyczyły stwierdzenia obecności w materie badawczym przetworzonego białka zwierzęcego, o czym świadczy m.in. wynik badań (wykryto w badanych próbkach elementy kostne), jak też jednoznaczne wskazanie w sprawozdaniach z badań przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Badawczym w P., że badania wykonuje się metodą mikroskopową na potrzeby wykrycia przetworzonego białka zwierzęcego w paszach. Zaznaczyć należy, że czynności badawcze dotyczące wszystkich ww. próbek przeprowadzali doświadczeni i odpowiednio przeszkoleni pracownicy ww. jednostek badawczych. Laboratoria w żadnym z wykonanych specjalistycznych badań nie podniosły, że dostarczone próbki pobrano bądź dostarczono nieprawidłowo, że nie mają one odpowiedniej wagi, czy że budzą one wątpliwości jako materiał badawczy. Wyspecjalizowane laboratoria, posługujące się specjalistycznymi metodami, w żadnym przypadku nie zakwestionowały prawidłowości pobranych i dostarczonych próbek. We wszystkich sprawozdaniach z badań wskazano jednoznacznie stan próbki bez zastrzeżeń (Zakład Higieny Weterynaryjnej w B.) oraz próbki przydatne do badania (Państwowy Instytut Badawczy w P.). Wobec okoliczności przeprowadzenia w sprawie badań również przez akredytowany Państwowy Instytut Badawczy w P. nie ma znaczenia w sprawie okoliczność, iż Zakład Higieny Weterynaryjnej w B. nie posiadał w momencie wykonywania badan stosowanej akredytacji zważywszy, że wynik badań przeprowadzonych w laboratorium w P. potwierdziły w pełnym zakresie ustalenia laboratorium w B.. W związku z tym, iż we wskazanych jednostkach badawczych pracują doświadczeni, odpowiednio przeszkoleni specjaliści w zakresie wykonywania badań laboratoryjnych Sąd uznał za całkowicie chybioną argumentację skarżącej o nieprzydatności badanych próbek na skutek ich dwukrotnego otwarcia, tj. w laboratorium w B. i w laboratorium w P.. Wskazać należy, że okoliczności analizy materiału badawczego niejednokrotnie uzasadniają w wielu dziedzinach badawczych potrzebę potwierdzenia uzyskanych wyników badań w innej jednostce specjalizującej się w tym zakresie, z uwagi chociażby na jej odmienne (lepsze, bardziej nowoczesne) warunki i możliwości badawcze. W związku z tym, iż takie badania wykonują doświadczeni specjaliści w danej dziedzinie oczywistym jest, że dysponują oni odpowiednimi metodami zabezpieczającymi materiał badawczy celem zapewniania jego przydatności do dalszej analizy badawczej, w tym potwierdzenia pierwotnie uzyskanych wyników. Okoliczność prawidłowego zabezpieczenia materiału badawczego została dodatkowo potwierdzona w piśmie Państwowego Instytutu Badawczego w P. z dnia [...] r., w którym powołano się na tzw. kopertę bezpieczną, w której dostarczono próbkę, brak śladów uszkodzeń próbki i brak zastrzeżeń do otrzymanej próbki. Dlatego też, w ocenie Sądu, całkowicie gołosłowne i bezpodstawne są zarzuty skarżącej podważające reprezentatywność i jakość badanych próbek z uwagi na ich dwukrotne otwarcie w specjalistycznych jednostkach badawczych. Z tożsamych powodów za absurdalne i kompletnie niewiarygodne Sąd uznał twierdzenia skargi o możliwości celowego zniszczenia, podmieniania czy zanieczyszczenia próbek paszy przez pracownikach ww. jednostek badawczych. W ocenie Sądu skarżąca nie przedstawiła żadnych przekonywujących, racjonalnych i logicznych argumentów dyskwalifikujących lub podważających wiarygodność uzyskanych w sprawie wyników badań przez obie wymienione jednostki badawcze. Nie ma również żadnych okoliczności wskazujących, że przeprowadzone "badania" wykonane zostały w sposób niezgodny z metodą określoną w załączniku VI do rozporządzenia nr 152/2009. Natomiast okoliczność, że przeprowadzone badania wykonane zostały w specjalistycznych laboratoriach, przez osoby posiadające stosowną wiedzę i doświadczenie w tym zakresie, uzasadnia wniosek, że osoby ty przeprowadziły badania zgodnie z obowiązującymi wymogami prawnym, w tym zwłaszcza wynikającymi z załączniku VI do rozporządzenia nr 152/2009. Należy wyraźnie podkreślić, że osoby przeprowadzające badania w obu jednostkach badawczych nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń co do jakości pobranych próbek.
W tym stanie rzeczy, uwzględniając poczynione uwagi dotyczące obu etapów przeprowadzonej w sprawie kontroli Sąd stwierdził, że ustalenie organu o reprezentatywności i odpowiedniej jakości materiału badawczego (próbek paszy) jest prawidłowe. Podniesione przez skarżącej w tym zakresie zarzuty nie mogły zostać uznane za skuteczne z uwagi bądź to na ich nieadekwatność dla ustalenia istotnych z perspektywy art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004 okoliczności, bądź też ich nadmierną ogólnikowość i niewiarygodność w świetle całokształtu materiału dowodowego sprawy.
Prawidłowości ustalenia o reprezentatywności i odpowiedniej jakości materiału badawczego nie dyskredytuje przedłożony przez skarżącą do akt sprawy wynik badań kontrpróbki (nr [...] i [...]) uzyskany w laboratorium w Holandii. Przede wszystkim w zakresie oceny tego dowodu budzi wątpliwości Sądu okoliczność braku przeprowadzania badań otrzymanej przez skarżącą kontrpróbki w laboratorium w Polsce, np. w akredytowanym laboratorium w P.. W przedłożonym świadectwie analizy laboratorium w Holandii wskazuje się, że każda interpretacja wyników analiz leży poza zakresem akredytacji. W świadectwie zaś opisuje się wynik badania poprzez stwierdzenie, że nie wykryto cząstek pochodzących od zwierząt lądowych. W żadnym innym miejscu świadectwa nie mówi się, że przedmiotem badania objęto wykrycie "przetworzonego białka zwierzęcego". Takie natomiast stwierdzenia znajduje się w sprawozdaniach z badań przeprowadzonych w laboratorium w P.. W tych okolicznościach, wobec wskazanego zastrzeżenia świadectwa dotyczącego interpretacji wyników analiz i jednoczesnego braku powołania się w nim na ukierunkowanie badań na wykrycie przetworzonego białka zwierzęcego nie można było uznać przedłożonego świadectwa analizy za dowód podważający wiarygodność uzyskanych w polskich laboratoriach wyników badań. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że przedłożone przez skarżącą świadectwa analizy laboratorium w Holandii, dokument akredytacji oraz zdjęcia próbek paszy stanowiących przedmiot badania w laboratorium w Holandii znajdują się w aktach administracyjnych sprawy. Na marginesie należy wskazać na niekonsekwentność argumentacji skarżącej: z jednej bowiem strony dyskwalifikuje on pobrane przez pracowników organu i przebadane w polskich laboratoriach próbki paszy powołując się na brak zastosowania metodologii określonej w załącznika I do rozporządzenia nr 152/2009, z drugie zaś próbki (kontrpróbki) pobrane w tych samych warunkach i w taki sam sposób uznaje za reprezentatywne z tej tylko przyczyny, że uzyskany wynik badania w laboratorium w Holandii ją satysfakcjonuje. Zatem zdaje się, że w ocenie skarżącej to nie metoda pobrania próbek, lecz wynik badania przesądza o jakości i reprezentatywności badanych próbek.
Jak zostało to stwierdzone we wcześniejszych rozważaniach prawnych z przepisów art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz art. 7 ust. 2 w zw. z złącznikiem IV lit. (i) i (vi) rozporządzenia nr 999/2001 wynika wprost zakaz karmienia (jak też wprowadzania następnie na rynek) zwierząt gospodarskich innych niż przeżuwacze przetworzonym białkiem zwierzęcym i paszą je zawierającą. Obecność tego rodzaju składników w paszy podawanej zwierzętom gospodarskim innym niż przeżuwacze oznacza, że pasza nie odpowiada wymaganiom określonym w powołanych przepisach, co stanowi niezgodność upoważniającą właściwy organ do zastosowania środków zaradczych z art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr 882/2004. Poczyniona konstatacja została potwierdzona i tym samym przesądzona w mających moc wiążącą wyrokach obu orzekających w sprawie sądów administracyjnych. Pomimo tego w ramach argumentacji skargi skarżąca powołuje się na naruszenia ww. przepisów w związku z art. 1 i 3 oraz załącznikiem I i VI rozporządzenia nr 152/2009 i sekcjami 2-7, rozdziału II, załącznika X oraz załącznikiem IV rozporządzenia nr 142/2011, podnosząc że w paszy przeznaczonej dla drobiu mogły się znaleźć pewne ilości białka pochodzenia zwierzęcego (jako rezultat dozwolonych nierozpuszczalnych zanieczyszczeń składnika paszy w postaci np. tłuszczu zwierzęcego), w tym przetworzonego białka zwierzęcego, gdyż stosowanie takiego białka dopuszczają przepisy prawa. Oceniając ten zarzut należy wskazać, że przepisy określają sposób dochodzenia do ustalenia, że w paszy znajduje się przetworzone białko zwierzęce, z uwzględnieniem pewnego miarodajnego poziomu zawartości tego białka. Chodzi o załącznik nr VI do rozporządzenia nr 152/2009, w szczególności o wynikającą z tych przepisów konieczność wskazania wykrytej liczby cząstek pochodzących ze zwierząt i ich rodzaju. W rozpoznawanej sprawie ustalono wymaganą liczbę cząsteczek i wskazano ich rodzaj, co znajduje potwierdzenie w sprawozdaniach z badań. Wskazana w załączniku VI do rozporządzenia nr 152/2009
granica cząstek pochodzących ze zwierząt - średnio na oznaczenie - 5 zidentyfikowanych cząstek zwierzęcych stanowi dopuszczalną ilość tych cząstek mogącą wynikać z przypadkowego zanieczyszczania. Ten wskazany margines wyczerpuje więc, z woli prawodawcy unijnego, wszelkie dopuszczalne niewielkie zanieczyszczenia paszy białkiem zwierzęcym. Jego zaś przekroczenie jest bezwarunkowo usankcjonowane odpowiedzialnością administracyjną, o której mowa w art. 54 rozporządzenia nr 882/2004, i oznacza, że pasza nie spełnia wymagań określonych w przepisach i, że tym samym nie może stanowić pokarmu dla zwierząt gospodarskich, w tym brojlerów kurzych. Na taką istotę omawianych unormowań wskazywał wyraźnie NSA w wydanym w sprawie wyroku z dnia 12 stycznia 2016 r., wyjaśniając, że przepisy rozporządzeń nr 152/2009 i nr 142/2011 regulują szczegółowo metodologię badania pasz zwierzęcych, w tym także zagadnienia przyczyn ich zanieczyszczenia natomiast w żaden sposób nie uchylają zakazu karmienia brojlerów białkami pochodzenia zwierzęcego, wynikającego z przepisów art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz art. 7 ust. 2 rozporządzenia nr 999/2001. W tej sytuacji bezcelowe było przeprowadzanie dowodów wymienionych w pkt 7, 10, 12 i 15 części 3 uzasadnienia skargi, gdyż dowody te nie miały znaczenia dla stwierdzenia wystąpienia niezgodności i zastosowania w konsekwencji środków zaradczych z art. 54 ust. 2 rozporządzenia nr [...].
W świetle analizowanych przepisów nie miał również znaczenia w sprawie dowód z badań archiwalnych próbek paszy pobranej u producenta paszy na obecność zawartości białka ogólnego. Rację ma organ, że badanie chemiczne białka ogólnego celem określenia jego poziomu w żywności nie ma związku z białkiem dodanym i jako takie jest nieistotne dla przedmiotu sprawy.
Całkowicie nieuprawnione jest również stanowisko skarżącej, że pojęcie karmienia zwierząt gospodarskich paszą zawierającą niedozwolone białko zwierzęce nie obejmuje jednorazowego i śladowego przypadku. Metoda dochodzenia do ustalenia, że w paszy znajduje się przetworzone białko zwierzęce, z uwzględnieniem ww. miarodajnego poziomu zawartości tego białka, wyklucza uznanie za niezgodność śladowych ilości białka. Uwzględnia ona także to, że przetworzone białko zwierzęce może się w paszy znaleźć przypadkowo. Jeżeli zaś chodzi o jednorazowość stwierdzenia występowania przetworzonego białka zwierzęcego w paszy jako podstawę do uznania występowania niezgodności, to stwierdzić należy, że przepisy rozporządzenia nr 882/2004 nie dają podstaw do przyjęcia, aby stwierdzenie niezgodności było uzależnione od ilości stwierdzonych przypadków karmienia zwierząt gospodarskich paszą zawierającą niedozwolone białko zwierzęce. Zwierzę jest karmione paszą zawierającą przetworzone białko zwierzęce także wtedy, gdy taka pasza została mu podana tylko raz (por. wyrok NSA z dani 24 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2249/14 dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query).
Z omawianej istoty zakazu karmienia drobiu przetworzonym białkiem zwierzęcym jako przesłanki zastosowania środków zaradczych w razie stwierdzenia niezgodności bez jakiegokolwiek znaczenia jest okoliczność czy naruszenie tego zakazu stwarza zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi w sytuacji, gdy ryzyko przeniesienia gąbczastej encefalopatii bydła (BSE) między zwierzętami nieprzeżuwającymi jest minimalne. Nawet bowiem wykazanie, że karmienie drobiu przetworzonym białkiem zwierzęcym nie stwarza żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia ludzi nie może stanowić podstawy do odmowy zastosowania obowiązującego przepisu prawa (art. 54 rozporządzenia nr 882/2004). Z tych samych względów nie ma istotnego znaczenia dowód z badania mięsa brojlerów kurzych karmionych paszą zawierającą przetworzone białko zwierzęce. Prawo nie uzależnia stosowania środków zaradczych od tego, czy rzeczywiście mięso zwierząt zawiera szkodliwe substancje, ale od tego, czy zwierzęta były karmione w sposób niezgodny z przepisami.
Ostatecznie za bezpodstawne Sad uznał również zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w związku ze sposobem przeprowadzania w sprawie postępowania dowodowego. Jak wykazano to wyżej, w kontrolowanej sprawie istotne było ustalenie czy w paszy, którą karmione były brojlery kurze znajdowało się przetworzone białko zwierzęce. To bowiem uprawniało do stwierdzenia niezgodności i w efekcie tego zastosowania środków zaradczych z art. 54 rozporządzenia nr 882/2004. Takie też ustalenia poczynił organ na podstawie wyników badań laboratoryjnych akredytowanego Państwowego Instytut Badawczego w P., które potwierdziły ustalenia Zakładu Higieny Weterynaryjnej w B.. W związku z tym, iż niedozwolone białko zwierzęce wystąpiło w paszy w ilości – średnio na oznaczenie – ponad 5 zidentyfikowanych cząstek zwierzęcych, a przedmiot badania Państwowego Instytut Badawczego w P. dotyczył - jak wynika z treści sprawozdań z badań - przetworzonego białka zwierzęcego, należało zastosować środki zaradcze do stwierdzonej niezgodności, co też prawidłowo miało miejsce w sprawie. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób wystarczający wyjaśnia sposób dokonania wskazanych istotnych ustaleń faktycznych i ich ocenę prawną. Okoliczność natomiast nie przeprowadzenia wskazywanych przez skarżącą dowodów wynikała, jak wykazano to wcześniej, z braku ich istotnego znaczenia dla przedmiotu sprawy, ocenianego w kontekście odpowiedzialności administracyjnej hodowcy kurcząt. Odpowiedzialność ta niewątpliwie ma charakter rygorystyczny w przypadku wykrycia niezgodności, niemniej podyktowane jest to potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa zdrowia ludzkiego, zwierząt i ich dobrostanu, oraz koniecznością wyeliminowania zagrożenia dla pasz i żywności, i tym samym stworzenia warunków, w ramach których chronione byłoby ludzkie zdrowie. Skutecznym i efektywnym instrumentem, pozwalającym zapewnić te cele i potrzeby, jest właśnie przyjęty model odpowiedzialności administracyjnej w przypadku wykrycia niezgodności polegającej na naruszeniu wymogów określonych w przepisach o paszach w zakresie obecność przetworzonego białka zwierzęcego w paszy podawanej zwierzętom gospodarskim. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ administracyjny nie został bezwarunkowo zobligowany wskazaniami zawartymi w wydanych w sprawie wyrokach sądów administracyjnych, do przeprowadzenia określonych dowodów. Wskazania WSA i NSA dotyczyły bowiem kwestii dokonania oceny wpływu zarzutów skarżącej i zasygnalizowanych naruszeń na reprezentatywność i jakość pobranych próbek, co "ewentualnie" w zależności od poczynionych ustaleń mogło uzasadniać przeprowadzenie innych dowodów. W związku z tym, iż przytoczone przez skarżącą okoliczności i zarzuty nie mogły podważyć reprezentatywności i jakości pobranego materiału badawczego oraz uzyskanych w polskich specjalistycznych laboratoriach badawczych wyników badań, nie było potrzeby przeprowadzania dowodów powoływanych przez skarżącą. Zdaniem Sądu materiał dowodowy został w sprawie prawidłowo oceniony i rozpatrzony. Okoliczności mające znaczenie z punktu widzenia normy sankcjonującej zostały wykazane dowodami nie budzącymi wątpliwości Sądu. Wnioski z nich wynikające uzasadniały stwierdzenie niezgodności i zastosowanie środków zaradczych. W ocenie Sądu kwestionowany przez skarżącą sposób umożliwienia mu przez organ zapoznania się z materiałami i dowodami sprawy, nie mógł wpłynąć na ocenę legalności zaskarżonej decyzji, gdyż skarżąca nie wykazała jego bezpośredniego wpływu na brak możliwość realizacji określonych uprawnień procesowych.
Charakter sprawy, w szczególności stwierdzona niezgodności i jej związek z ochroną życia i zdrowia ludzi w sposób oczywisty uzasadniał nadanie decyzji organu pierwszej instancji rygoru natychmiastowej wykonalności. Niewiadome pochodzenie wykrytego białka przetworzonego, którym karmione były brojlery kurcząt, nie pozwalało na zakwalifikować ich do kategorii III umożliwiającej ewentualne przeznaczenie ich do skarmiania zwierząt futerkowych, tylko do kategorii I, co automatycznie powodowało konieczność nałożenia zakazu wprowadzania kurcząt do obrotu i nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
Za całkowicie chybiony Sąd uznała ponadto zarzut błędnego ustalenia w sprawie właściwości miejscowej organów administracji. W kwestii ustalenia właściwości miejscowej organów inspekcji weterynaryjnej wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 maja 2013r. w sprawie II OSK 2953/12 wskazując, że z uwagi na charakter zadań realizowanych przez organy inspekcji weterynaryjnej, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa sanitarno-epizootycznego, właściwości miejscowej tych organów nie sposób ustanawiać jedynie w oparciu o reguły wynikające z art. 21 k.p.a. "Uwzględnienie powyższych okoliczności związanych z zadaniami jak i z organizacją organów odpowiedzialnych m.in. za bezpieczeństwo produktów, które mają zostać wprowadzone do obrotu, wymusza przyjęcie odstępstwa od reguł ustalania właściwości miejscowej wynikających z art. 21 k.p.a. w sytuacji, gdy jednostki, czy zakłady produkcyjne, bądź też miejsca dystrybucji produktów, zlokalizowane będą na obszarze właściwości powiatowego lekarza weterynarii innego niż ustalony według siedziby podmiotu (spółki)." Co prawda wyrok ten odnosił się do problematyki właściwości organu inspekcji weterynaryjnej w stosunku do lokalizacji jednostki organizacyjnej spółki, niemniej jednak zaprezentowane w nim reguły ustalania właściwości miejscowej organów realizujących zadania z zakresu ochrony zdrowia zwierząt oraz bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego muszą mieć zastosowanie również w stosunku do wszystkich innych podmiotów objętych taką kontrolą, bez względu na ich formę i sposoby prowadzenia działalności.
Dlatego też posiłkowo w tej kwestii kierując się przepisami ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego (Dz.U. z 2006 r. Nr 17, poz. 127 ze zm.), która w art. 19 jako organ właściwy do zatwierdzenia projektu technologicznego przedsięwzięcia polegającego na produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego wskazuje powiatowego lekarza weterynarii ze względu na planowane miejsce prowadzenia tej działalności należy uznać, że o właściwości miejscowej powiatowego lekarza weterynarii w sprawach z zakresu ochrony zdrowia zwierząt oraz bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego stanowi miejsce, w którym prowadzona jest produkcja żywności pochodzenia zwierzęcego.
W tych sprawach wyłączona jest zatem ta zasada, która jako kryterium ustalania właściwości miejscowej organu przyjmuje miejsce zamieszkania (siedzibę) podmiotu, który działalność taką prowadzi.
W tym stanie rzeczy, uwzględniając wszystkie wskazane powyżej okoliczności Sąd na postawie art. 151 ppsa orzekł o oddaleniu wniesionej w sprawie skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło