II SA/Wr 613/16
WyrokWSA we Wrocławiu2016-12-22
Skład orzekający: Mieczysław Górkiewicz, Anna Siedlecka, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., może oprzeć swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na odmiennej ocenie materiału dowodowego, nie wskazując na konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może uchylić decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. jedynie z powodu odmiennej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, jeśli nie wskazuje na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego. Kompetencje organu odwoławczego obejmują ocenę prawną i faktyczną, a w przypadku odmiennej oceny materiału dowodowego, organ ten powinien sam rozstrzygnąć sprawę merytorycznie, chyba że wykaże konieczność przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym. Wojewoda uznał, że inwestycja w rzeczywistości dotyczy dwóch budynków o różnej funkcji i formie, a ich wysokość narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę inwestora na decyzję Wojewody, kwestionującą ustalenia faktyczne i prawne organu odwoławczego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Anna Siedlecka Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (sprawozdawca) Protokolant: Asystent sędziego Łukasz Cieślak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi T. sp. z o.o. z siedzibą we W. na decyzję Wojewody D. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 20 stycznia 2015 r. T. sp. z o.o. wniosła o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej budowę budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym, elementami infrastruktury technicznej i zagospodarowania terenu, przewidzianej do realizacji przy ul.[...] we W. na działkach nr 73/3, 73/9, 78/1, 79/1 AM 24, obręb S.M..
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...], podjętą na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, zwanej dalej "Prawem budowlanym", Prezydent W. zatwierdził projekt budowlany i udzielił T. sp. z o.o. pozwolenia na budowę dla wnioskowanego przedsięwzięcia.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli G. i J.Ł., J.P. oraz P.B., po rozpatrzeniu których Wojewoda D. wydał w dniu [...] r. decyzję Nr [...], którą na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, zwanej dalej "K.p.a.", uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu w/w decyzji wskazano m.in., powołując się na przepisy art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, że w pierwszym rzędzie należy ustalić zakres rzeczowy planowanej inwestycji. Z projektu budowlanego jednoznacznie wynika, że nie jest to jeden budynek mieszkalno-biurowo-usługowy, lecz dwa budynki w zabudowie pierzejowej, stanowiące "wykończenie" zabudowy kwartału między ulicami: [...], [...] i placem [...] oraz uliczką łączącą ten plac z ulicą [...]. Kwartał ten jest także jednym terenem (oznaczonym symbolem 1UX-M/2) w rozumieniu obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie Placu [...], w części B, w obrębie S.M. we W., zatwierdzonego uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia 9 września 2010 r. Nr [...] (Dz.U.Woj.D.. z [...] r. Nr [...], poz. [...]).
Jak napisano powyżej, omawiane zamierzenie budowlane, nazwane przez inwestora i przez organ I instancji budową budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym dotyczy w istocie budowy dwóch budynków. Mają one różną funkcję: jeden mieszkalną wielorodzinną z parterem o funkcji usługowo-handlowej, a drugi biurową z parterem o funkcji usługowo-handlowej. Budynek z przeważającą funkcją mieszkalną (zwany dalej mieszkalnym) zajmuje północną część działki nr 73/8 i posiada elewacje frontowe od strony ul. [...] oraz od ul. [...]. Budynek z funkcją biurową (zwany dalej biurowym) zajmuje część południową działki nr 73/8 oraz działki nr 73/3, 79/1 oraz 78/1 i posiada elewacje od strony ul. [...], placu [...] oraz uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Budynki te mają różną formę architektoniczną różne wysokości, różną liczbę kondygnacji. Także wysokości kondygnacji biurowych i mieszkalnych są różne. Każdy z budynków posiada własny, niezależny system komunikacyjny z klatką schodową windą i wejściem. Budynki są skomunikowane jedynie w garażu podziemnym, do którego jest jeden wjazd (od strony ulicy [...]) i przejazd z budynku mieszkalnego do budynku biurowego. Wyższe kondygnacje nie są skomunikowane. Budynki stanowią także dwa odrębne, niezależne konstrukcyjnie obiekty, oddzielone od siebie dylatacją. Także ściana, dzieląca obie części garażu podziemnego to w istocie dwie ściany, oddzielone od siebie dylatacją.
Biorąc powyższe pod uwagę Wojewoda poddał w wątpliwość, czy oba w/w budynki są zgodne z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, zwłaszcza w zakresie wysokości oraz niezbędnej liczby miejsc postojowych. Jeśli budynek usytuowany jest na terenie o zróżnicowanej wysokości, to w odniesieniu do całości, a nie tylko części, winny być spełnione wymagania obowiązującego planu miejscowego co do wysokości. Odwołujący słusznie zwrócili uwagę na różnice pomiędzy definicjami wysokości budynku zawartymi w rozporządzeniu w sprawie usytuowania budynków oraz w obowiązującym planie miejscowym. Organ stanął na stanowisku, że ustalenia planu miejscowego należy odczytywać poprzez definicje zawarte w tym planie.
Ponadto zauważono, że miejsca postojowe w obu częściach parkingu podziemnego zostały zbilansowane w odniesieniu do wymagań dla budynku mieszkalnego. W obowiązującym planie miejscowym określono minimalną liczbę miejsc postojowych dla terenu inwestycji jedynie w odniesieniu do funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej w proporcji 0,6 miejsca postojowego na 1 mieszkanie (§ 21 ust. 4 pkt 19 lit. a planu). Dla 83 mieszkań minimalna liczba miejsc postojowych to 50, a zaprojektowano ich 51.
Skargę do WSA we W. na powołaną wyżej decyzję z dnia [...] r. wniósł J.P., która wyrokiem z dnia 20 października 2015 r. (sygn. akt II SA/Wr 529/15) została uwzględniona. Uchylając zaskarżoną decyzję Sąd w uzasadnieniu wskazał m.in., że zawarte w zaskarżonej decyzji motywy nie czyniły zadość treści art. 138 § 2 K.p.a.. Jak wskazał Sąd, w sprawie organ odwoławczy zlecił organowi pierwszej instancji ustalenie zakresu rzeczowego planowanej inwestycji i zbadanie jej zgodności z ustaleniami planu miejscowego, przeanalizowanie zaproponowanych w projekcie budowlanym rozwiązań pod kątem zgodności z przepisami zarówno Prawa budowlanego (art. 5), jak i przepisów rozporządzeń wykonawczych (m.in. dotyczących przysłaniania budynków sąsiednich (§ 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), przeanalizowanie, czy zjazd dla omawianej inwestycji został uzgodniony przez zarządcę drogi. Powyższe kwestie – w ocenie Sądu – nie wymagają przeprowadzenia żadnego uzupełniającego postępowania dowodowego. Zresztą sam organ drugiej instancji na taką konieczność nie wskazał, a jedynie zlecił ich przeanalizowanie. Kompetencje do przeprowadzenia analizy przedłożonego projektu budowlanego w powyższym zakresie ma również – zdaniem Sądu - organ drugiej instancji. Badanie zgodności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego czy przepisami co do zasady stanowi ocenę prawną, która nie jest podstawą do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a.. Taką częściową ocenę organ odwoławczy już przeprowadził, stwierdzając, że omawiane zamierzenie budowlane, nazwane przez inwestora i przez organ pierwszej instancji budową budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym dotyczy w istocie budowy dwóch budynków, poddając w wątpliwość zgodność planowanych budynków z ustaleniami planu miejscowego, zwłaszcza w zakresie wysokości oraz niezbędnej liczby miejsc postojowych, stwierdzając, że ustalenia planu miejscowego należy odczytywać poprzez definicje zawarte w tym planie, dokonując analizy zapisów planu dotyczących miejsc postojowych, czy stwierdzając, że nie zostały spełnione wymagania § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie co do przysłaniania okien w zachodniej elewacji budynku przy ul. [...]. Również analiza pod względem tego, czy dla planowanej inwestycji (z uwagi na wskazaną przez organ odwoławczy kwestię jej nazwania i rzeczywistego charakteru i funkcji) zjazd został uzgodniony przez zarządcę drogi stanowi w istocie ocenę prawną, o jakiej mowa w art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Przecież mimo określenia zamierzenia budowlanego jako "budowa budynku mieszkalno-biurowo-usługowego", to projekt budowlany, z którego wynika charakter inwestycji, jest uzgadniany przez określone w przepisach podmioty.
Sąd podkreślił również, że warunkiem uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę jest złożenie kompletnej dokumentacji projektowej wraz z oświadczeniem o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, stosownymi opiniami, uzgodnieniami i pozwoleniami, która następnie podlega ocenie właściwego organu architektoniczno-budowlanego pod kątem zgodności projektowanego zamierzenia inwestycyjnego z planem zagospodarowania przestrzennego lub w przypadku jego braku z wymogami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz z przepisami techniczno-budowlanymi. Pozytywne ustalenia w tym zakresie obligują organ, również odwoławczy, do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Jak również zauważył Sąd, organ pierwszej instancji poczynił ustalenia dotyczące zgodności planowanej inwestycji z ustaleniami planu miejscowego. Na ocenę tą nie ma natomiast wpływu jak inwestycja została przez inwestora i za nim przez organ pierwszej instancji nazwana. Prezydent przeanalizował również zgodność projektu budowlanego z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w tym m.in. § 13 i § 60, zarówno w odniesieniu co do budynków istniejących jak i planowanych. Również ocenił kompletność projektu budowlanego i posiadane opinie, uzgodnienia. Oceniając te ustalenia organ odwoławczy uznał je za niewystarczające bądź ocenił je częściowo odmiennie od organu pierwszej instancji. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. nie przewiduje jednak możliwości uchylania rozstrzygnięć organu pierwszej instancji tylko z tego powodu, że organ odwoławczy ocenia odmiennie zgromadzony materiał dowodowy. "Sama odmienna ocena przez organ odwoławczy dowodów zgromadzonych przez organ pierwszej instancji w toku prowadzonego postępowania, w sytuacji braku wątpliwości co do wynikającego z nich stanu faktycznego sprawy, nie może uzasadniać wydania decyzji kasacyjnej." (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 482/10, publ. LEX nr 752522). "Jeśli organ II instancji dokonuje ocen stanu faktycznego odmiennych od ocen przyjętych w decyzji organu I instancji, a nie wskazuje czy i w jakim zakresie postępowanie dowodowe ma być uzupełnione, nie jest to powód do uchylenia tej decyzji, lecz jest to powód do wzięcia odpowiedzialności przez organ odwoławczy za własną ocenę prawną sprawy i wydanie decyzji ostatecznej kończącej sprawę." (wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 września 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 502/10, publ. LEX nr 760115).
Mimo sprawdzenia przez organ pierwszej instancji wymagań o jakich mowa w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, wyniki którego znalazły się w uzasadnieniu decyzji pierwszoinstancyjnej, organ odwoławczy zlecił organowi pierwszej instancji przeanalizowanie kwestii, które – w ocenie Sądu - nie wymagają przeprowadzenia dodatkowego uzupełniającego postępowania dowodowego tylko analizy zebranego materiału dowodowego, do której uprawniony jest również organ odwoławczy. Zresztą na takie dowody nie wskazał Wojewoda w zaskarżonej decyzji. Zatem nie wynika z niej, że zebrany materiał dowodowy nie jest prawidłowy i wyczerpujący. Jeżeli jednak organ odwoławczy stwierdził, że należy przeprowadzić dodatkowe postępowanie dowodowe, to w pierwszej kolejności winien był wydając decyzję kasacyjną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., wskazać przyczyny niezastosowania art. 136 K.p.a. Nie daje natomiast podstawy do wydania rozstrzygnięcia kasatoryjnego odmienna ocena prawna prawidłowo i wyczerpująco zebranego materiału dowodowego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 września 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 906/09, publ. LEX nr 602852). "Kompetencje organu odwoławczego obejmują zarówno korygowanie wad prawnych decyzji organu pierwszej instancji polegających na niewłaściwie zastosowanym przepisie prawa materialnego, jak i wad polegających na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych. W przypadku odmiennego rozstrzygnięcia sprawy organ odwoławczy ma kompetencje merytoryczno-reformacyjne. Może wydać decyzję uchylającą w całości lub części i w tym zakresie orzec co do istoty sprawy, w sytuacji gdy uznał, iż rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji jest nieprawidłowe z uwagi na niezgodność z przepisami prawa lub z punktu widzenia celowości." (wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 czerwca 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 504/08, publ. LEX nr 508489).
Podejmując decyzję o zastosowaniu art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy powinien brać pod uwagę nie tylko zasadę dwuinstancyjności, ale i inne przepisy, a zwłaszcza podstawowe zasady wynikające z przepisów K.p.a.. Istotą postępowania odwoławczego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, zawartą w art. 15 K.p.a., jest bowiem ponowne rozpatrzenie sprawy w pełnym zakresie przez organ odwoławczy. Kontrola instancyjna organu odwoławczego obejmuje więc nie tylko legalność rozstrzygnięcia sprawy przez organ pierwszej instancji, ale i ocenę przez ten organ stanu faktycznego sprawy. Zgodnie bowiem z treścią art. 138 K.p.a. organ odwoławczy rozpatruje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, co oznacza, że ma on obowiązek rozpatrzeć wszystkie okoliczności sprawy i żądania strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu decyzji. Brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności w uzasadnieniu decyzji stanowi naruszenie art. 107 § 3 K.p.a..
W niniejszej sprawie – jak wskazał Sąd - Wojewoda naruszył powyższe przepisy procedury administracyjnej, które w konsekwencji spowodowało również naruszenie art. 138 i art. 136 K.p.a.. "Organ odwoławczy może powołać się na przepis art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. W sytuacji bowiem, gdy przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przewidzianego w art. 136 k.p.a. umożliwiłoby temu organowi prawidłowe załatwienie sprawy, podjęcie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej z tym uzasadnieniem, że rozstrzygniecie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania w całości lub znacznej części jest równoznaczne z naruszeniem obu tych przepisów." (wyrok NSA z dnia 29 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1725/10, publ. LEX nr 1152012).
W przypadku zatem zastosowania przepisu art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy powinien zatem w sposób jednoznaczny wskazać nie tylko wadliwości postępowania przed organem pierwszej instancji, ale i powody, dla których nie jest możliwe w danej sprawie zastosowanie art. 136 K.p.a.. W niniejszej sprawie Wojewoda nie wskazał na powody, dla których nie jest możliwe zastosowanie art. 136 K.p.a..
Reasumując Sąd wskazał, że uwzględniając powyższe przepisy i okoliczności sprawy, przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ odwoławczy winien będzie wykazać – jeśli podejmie decyzję kasacyjną – że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i z jakich powodów nie było możliwe zastosowanie art. 136 K.p.a. oraz jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Jeżeli natomiast stwierdzi, że przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego mieści się w jego kompetencji (art. 136 k.p.a.), winny będzie wydać decyzję co do istoty sprawy.
Po ponownym rozpoznaniu odwołania G. i J.Ł. oraz J.P. i P.B. Wojewoda D. wydał w dniu [...] r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.) decyzję Nr [...], którą uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekając o istocie sprawy odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla w/w inwestycji.
Analizując przedłożony wniosek oraz dołączoną dokumentację projektową organ odwoławczy stwierdził, że w pierwszym rzędzie należy ustalić zakres rzeczowy planowanej inwestycji. Inwestor określił swoją inwestycję jako budowę budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym. Tak też określił to w swej decyzji organ pierwszej instancji. Jak wskazał Wojewoda, przedstawione w projekcie budowlanym zamierzenie składa się z dwóch części (obiektów budowlanych). Każda z tych części posiada inną funkcję. Jedna: mieszkalną, wielorodzinną z parterem o funkcji usługowo-handlowej, a druga: biurową z parterem o funkcji usługowo-handlowej. Obie części mają różną formę architektoniczną, różne wysokości, różną liczbę kondygnacji. Także wysokości kondygnacji biurowych i mieszkalnych są różne. Każda z części posiada własny, niezależny system komunikacyjny z klatką schodową windą i wejściem. Części te są skomunikowane jedynie w garażu podziemnym, do którego jest jeden wjazd (od strony ulicy [...]) i przejazd z jednej części do drugiej. Wyższe (nadziemne) kondygnacje nie są skomunikowane. Części te stanowią także dwa odrębne, niezależne konstrukcyjnie obiekty, oddzielone od siebie dylatacją. Ściana, dzieląca obie części garażu podziemnego to w istocie dwie ściany, oddzielone od siebie dylatacją.
Według definicji zawartej w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego budynek to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Każda z opisanych powyżej dwóch części omawianej inwestycji jest wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiada własny dach i fundament. Części zabudowy, które są odrębne funkcjonalnie i architektonicznie, należy kwalifikować jako dwa odrębne budynki. Każda z tych części winna spełniać ustalenia obowiązującego planu miejscowego, dotyczące warunków zabudowy (wymagania, sformułowane dla zabudowy).
Analizując przedłożony wraz z wnioskiem inwestora projekt budowlany Wojewoda stwierdził, że - mimo zawartego w nim zapisu, że dotyczy budynku mieszkalno-biurowo- usługowego - zaprojektowano dwa budynki. Każdy z nich zatem winien spełniać ustalenia dla zabudowy, sformułowane w obowiązującym planie miejscowym.
Z projektu budowlanego wynika, że projektowana zabudowa jest zabudową pierzejową, stanowiącą "wykończenie" zabudowy kwartału między ulicami: [...], [...] i placem [...] oraz uliczką łączącą ten plac z ul. [...]. Kwartał ten stanowi teren oznaczony symbolem 1UX-M/2 w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie Placu [...], w części B, w obrębie S.M. we W., zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 9 września 2010 r. (Dz.Urz.Woj.D.. z [...] r. Nr [...], poz. [...]).
Jak napisano powyżej, omawiane zamierzenie budowlane dotyczy w istocie budowy dwóch budynków. Mają one różną funkcję: jeden mieszkalną wielorodzinną z parterem o funkcji usługowo-handlowej, a drugi biurową z parterem o funkcji usługowo-handlowej. Budynek z przeważającą funkcją mieszkalną (zwany dalej mieszkalnym) zajmuje północną część działki nr 73/8 i posiada elewacje frontowe od strony ul. [...] oraz od ul. [...]. Budynek z przeważającą funkcją biurową (zwany dalej biurowym) zajmuje część południową działki nr 73/8 oraz działki nr 73/3, 79/1 oraz 78/1 i posiada elewacje od strony ul. [...], placu [...] oraz uliczki łączącej ten plac z ul. [...].
Oba budynki kryte są stropodachami - dachami płaskimi, o spadku 2%, wymaganym koniecznością zapewnienia spływu wód opadowych. Spadek wielkości 2% osiągalny jest przy kącie nachylenia ok. 1,15°, a więc mniejszym niż 12°, wymienionych w ustaleniach planu jako wielkość graniczna. Zgodnie z ustaleniami § 21 ust. 4 pkt 5 tekstu planu wymiar pionowy budynków krytych dachami o kącie nachylenia połaci dachowych mniejszym lub równym 12°, mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 18 m (lit. c), przy czym dla części budynków przylegających do linii rozgraniczających tereny 4KDW [ul. [...]] i 9KDS [pl. [...] oraz uliczka, łącząca ten plac z ulicą [...]], krytych dachami, o których mowa w lit. c, w odległości co najmniej 3 m od tych linii, ustalenie lit. c nie obowiązuje, a ich wymiar pionowy mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu nie może być większy niż 23 m (lit. d). Ustalenia planu określają wysokość budynku poprzez wielkość, nazwaną wymiarem pionowym. Uwzględnia on zarówno usytuowanie dachu, jak i poziomu terenu. Ustalenia powyższe dotyczą wymiaru pionowego od strony ul. [...] i placu [...] oraz uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Od strony ul. [...] ustalenia planu nie przewidują wyłączenia, o którym mowa w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. d, zatem obowiązuje tu ustalenie § 21 ust. 4 pkt 5 lit. c, tzn. wymiar pionowy nie przekraczający 18 m (uwzględniając kąt nachylenia dachu).
Projektant stwierdził (s. 31 Projektu architektoniczno-budowlanego, t. II, część 1), że "maksymalna wysokość budynku wynosi 23 m do najwyższego pokrycia dachu". "W celu spełnienia zapisów mpzp odnośnie wysokości budynku w części mieszkaniowej 2 ostatnie kondygnacje, a w części biurowej ostatnia kondygnacja zostały cofnięte o 3 m od linii zabudowy tworząc tarasy" (s. 32 Projektu architektoniczno-budowlanego, t. II, część 1).
Zdaniem Wojewody zgodnie z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego wymiar pionowy należy mierzyć od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu. Zdaniem organu odwoławczego ten wymiar pionowy należy ustalić dla każdej z elewacji, a nawet jej części. Inwestor wysokość budynku oblicza od jednego poziomu, ustalonego na wysokości 119,26 m.n.p.m.. Według projektu budowlanego, w elewacji północnej najwyżej położone części dachu znajdują się na wysokości 22,98 m. Tymczasem poziom terenu przy elewacji północnej budynku znajduje się na wysokości 118,10 m.n.p.m., zatem 1,16 m niżej niż poziom, od którego obliczana była w projekcie wysokość, budynku (119,26-118,10=1,16). Wymiar pionowy tej elewacji jest zatem równy 24,14 m (22,98+1,16=24,14). Elewacja północna to elewacja od strony ul. [...], w której obowiązuje warunek zawarty w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. c tekstu planu, zgodnie z którym wymiar pionowy budynku, krytego dachem o kącie nachylenia połaci dachowych mniejszym lub równym 12°, nie może przekraczać 18 m. Ograniczenie wysokości od tej strony - jak należy sądzić - ma na celu zharmonizowanie nowej zabudowy z usytuowaną na sąsiedniej posesji zabytkową kamienicą barokową (ul. [...]). Jak wynika z powyższego, od strony ulicy [...] wymiar pionowy budynku został przekroczony o 6,14 m.
W elewacji zachodniej (od strony ul. [...]) czytelna jest różnica pomiędzy poziomem terenu przy krańcu północnym (od ul. [...]) i krańcem południowym (od strony uliczki łączącej plac [...] z ul. [...]). Kraniec północny usytuowany jest na wysokości 118,10 m.n.p.m., a kraniec południowy - na wysokości 119,77 m.n.p.m.. Najwyżej położona część dachu nad budynkiem mieszkalnym ma wysokość 22,98 m, nad budynkiem biurowym - 22,40 m. Cała elewacja zachodnia budynku mieszkalnego usytuowana jest na terenie, którego powierzchnia położona jest poniżej poziomu, oznaczonego przez projektanta jako poziom 0,00. Na krańcu północnym wymiar pionowy tej elewacji przekracza 24 m, a przy styku z budynkiem biurowym – wynosi ok. 23,5 m. Wskazuje to, że wymiar pionowy tego budynku od strony ul. [...] nie spełnia ustalenia obowiązującego planu miejscowego, zawartego w § 21 ust. 4 pkt 5 planu. Budynek biurowy jest nieco niższy od budynku mieszkalnego (o 0,42 m). Na rysunku elewacji zachodniej (rys. nr 101_PB_4400) nie naniesiono rzędnej poziomu terenu na styku obu budynków, nie jest zatem możliwe ścisłe obliczenie wymiaru pionowego budynku biurowego w tym miejscu. Jest on bliski wielkości granicznej, ustalonej na 23 m. Przy krańcu południowym elewacji zachodniej wymiar pionowy budynku, wobec wznoszenia się gruntu w tym kierunku, niewątpliwie jest mniejszy niż 23 m. Zatem albo cała elewacja zachodnia budynku biurowego, albo prawie cała, spełnia wymóg planu, zgodnie z którym wymiar pionowy budynku nie może przekroczyć 23 m.
Budynek biurowy posiada elewacje od strony ul. [...] (zachodnią, omówioną powyżej) oraz wschodnią od placu [...] i południową od uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Wysokość budynku (liczona od poziomu 119,26 m.n.p.m. do najwyżej usytuowanego punktu dachu) określona w projekcie jest równa 22,40 m. Tutaj także poziom terenu położony jest na różnej wysokości liczonej od poziomu morza. Przy narożniku południowo-zachodnim - 119,77 m.n.p.m., przy narożniku południowo-wschodnim - 119,13 m.n.p.m., przy narożniku północno-wschodnim - 118,94 m.n.p.m. Wynika z powyższego, że wymiar pionowy budynku przy narożniku południowo-zachodnim jest równy 21,89 m (119,26+22,40-119,77=21,89), przy narożniku południowo-wschodnim - 22,53 m (119,26+22,40-119,13=22,53), przy narożniku północno-wschodnim - 22,72 m (119,26+22,40-118,94= 22,72). Obliczenia wskazują, że ten budynek (biurowy) spełnia ustalenie planu zawarte w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. d, dotyczące wymiaru pionowego budynku.
Mimo, że część inwestycji spełnia omówione powyżej wymagania obowiązującego planu miejscowego, nie można tego stwierdzenia odnieść do całości inwestycji, bowiem jej druga część (budynek mieszkalny) tych wymagań nie spełnia.
Jak wykazano powyżej, budynek mieszkalny wymaga znacznego obniżenia, ponieważ w części północnej przekracza wyznaczony planem wymiar pionowy o ok. 6 m, a przy krańcu południowym - o ok. 0,5 m. Przeprojektowanie budynku w takim zakresie spowoduje zmianę jego parametrów charakterystycznych: wysokości, kubatury, liczby kondygnacji. Zakres koniecznych zmian - w ocenie Wojewody - jest tak istotny, że nie można uznać, że między tymi obiektami mogłaby zachodzić prawna tożsamość (podobnie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2010 r. sygn. akt II OSK 389/09, Lex Nr 592087). Ponadto, po zmianie projektu budowlanego, uwzględniającej wyżej omówione zastrzeżenia, niezbędna będzie ponowna ocena tak zmienionego zamierzenia budowlanego z przepisami, według reguł przewidzianych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Opisane powyżej naruszenie nie podlega sanowaniu, wobec czego organ odwoławczy zobligowany był decyzję organu pierwszej instancji uchylić i orzekając co do istoty sprawy, odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji.
Skargę na powyższą decyzję wniosła T. Sp. z o.o. we W., zarzucając zaskarżonej decyzji:
1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że projekt przedmiotowego budynku w zasadzie obejmuje swoim zakresem dwa całkowicie odrębne budynki,
2) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że projekt przedmiotowego budynku przewiduje, iż obie części budynku kryte są stropodachami - dachami płaskimi o spadku 2%, podczas, gdy projekt planowanej inwestycji przewiduje, iż budynek od strony ul. [...] zostanie pokryty dachem spadzistym, o kącie nachylenia większym niż 12°,
3) naruszenie art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 ust. 4 pkt 5 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w rejonie Placu [...], w części B, w obrębie S.M. we W., zatwierdzonego uchwalą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 9 września 2010 r., poprzez przyjęcie, że projekt budynku nie spełnia wymogów prawa budowlanego w związku z jego niezgodnością z planem,
4) naruszenie § 3 ust. 15 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez jego niezastosowanie,
5) naruszenie art. 35 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę przy równoczesnym zaniechaniu wydania postanowienia o obowiązku usunięcia stwierdzonych przez organ niezgodności.
Mając na uwadze powyższe, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania, zasądzenie zwrotu kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Uzasadniając skargę strona podniosła ponadto, że - wbrew ustaleniom organu - cały obiekt będący przedmiotem niniejszego postępowania ma zostać posadowiony na jednej, nieoddylatowanej płycie fundamentowej, zatem nie polegają na prawdzie twierdzenia, iż w istocie projekt budowlany podlegający ocenie dotyczy dwóch odrębnych, niezależnych konstrukcyjnie obiektów, bowiem tak istotny element jak fundament budynku jest wspólny dla obu części inwestycji. Zatem planowana inwestycja nie została "wydzielona w przestrzeni za pomocą przegród budowlanych" oraz nie posiada dwóch odrębnych fundamentów. Ponadto, obie części budynku stanowią, zgodnie z projektem budowlanym nierozerwalną całość funkcjonalno-użytkową. Parking podziemny stanowiący integralną całość konstrukcyjną i funkcjonalną ma być wspólny dla obu części obiektu, miejsca parkingowe znajdujące się pod jedną z części bilansują liczbę miejsc parkingowych wymaganych dla drugiej części wymagającej większej ilości miejsc. Cały obiekt ma być zasilany w energię elektryczną poprzez jedną stację transformatorową zlokalizowaną w części podziemnej budynku. Cały obiekt zaopatrywany jest w zimną i ciepłą wodę za pomocą jednej hydroforni, natomiast węzeł cieplny zlokalizowany jest w podziemiach obiektu. W projekcie przewidziano wyodrębnione wspólne dla obu części pomieszczenia z miejscami na pojemniki służące do czasowego gromadzenia odpadów stałych. Wobec powyższego organ nie tylko częściowo oparł się na ustaleniach niezgodnych z rzeczywistością, ale również dokonując oceny projektu pominął istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, efektem czego dokonał błędnych ustaleń faktycznych, które to ustalenia miały istotny wpływ na wynik postępowania administracyjnego.
Odnośnie zgodności projektu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego strona skarżąca wskazał, że bezzasadnie organ przyjął, iż oba budynki kryte są stropodachami - dachami płaskimi o spadku 2%, a więc o mniejszym kącie nachylenia niż 12°, tj. od wartości granicznej ustalonej w m.p.z.p. decydującej o maksymalnej wysokości budynków na obszarze planowanej inwestycji. Tymczasem projekt planowanej inwestycji przewiduje, że budynek od strony ul. [...] zostanie pokryty dachem spadzistym o kącie nachylenia większym niż 12°. Projekt został bowiem wykonany z uszanowaniem okolicznej zabudowy w sposób racjonalny i dopuszczalny z zapisami planu. Zdecydowano się dla części budynku znajdującego się na granicy obszaru 1UX-M/2 (od strony ul. [...]) nawiązując do ukształtowania dachów istniejącej zabudowy, do której nowy budynek miał przylegać zaprojektować dach skośny o nachyleniu połaci dachowej większym niż 12°, wysokości gzymsu min. 15 m oraz wysokości mierzonej do najwyższego punktu pokrycia dachowego do 23 m. Takie rozwiązania są całkowicie zgodne z zapisami § 21 ust. 4 pkt 5 lit. a oraz § 21 ust. 4 pkt 5 lit. b planu. Sposób ukształtowania dachu budynku od strony ul. [...] został przedstawiony na schematach załączonych do skargi. Powyżej opisany błąd w ustaleniach faktycznych doprowadził organ do kolejnych błędnych ustaleń, które to ostatecznie doprowadziły do wydania niekorzystnego dla strony skarżącej rozstrzygnięcia, bowiem na tej podstawie organ stwierdził, że wymiar pionowy budynku mierzony dla elewacji od strony ul. [...] został przekroczony o 6,14 m.
Ponadto organ stanął na stanowisku, że dla dokonania oceny prawnej projektu budowlanego zastosować należy pojęcie "wymiaru pionowego" budynku rozumianego - zgodnie z planem - jako odległość pomiędzy "poziomem terenu" a najwyższym "punktem pokrycia dachu". Wymiar pionowy należy natomiast - zgodnie ze stanowiskiem organu - ustalić dla każdej "elewacji" a nawet jej części. Pomimo, że strona skarżąca przyjęła całkowicie odmienne stanowisko w przedmiocie dokonywania tych wyliczeń organ pominął wyjaśnienia dotyczące motywacji oraz podstaw przyjęcia wskazanego rozwiązania. W rzeczywistości na nierównym terenie, na którym posadowiony ma zostać projektowany budynek, organ losowo wybrał punkty, w których dokonał wirtualnego pomiaru wysokości projektowanej elewacji (a nie budynku, jak wskazywać by mogły postanowienia planu). Zastosowanie takiego nieracjonalnego kryterium strona uznała za kuriozalne oraz budzące uzasadniony sprzeciw, tym bardziej, że jego zastosowanie organ pozostawił nieuzasadnionym. Tymczasem strona skarżąca w związku z okolicznością, że w obrębie powierzchni objętej inwestycją teren opada w kierunku północnym, co powoduje znaczne różnice wysokości wynoszące 175 cm pomiędzy południowym, a północnym krańcem działki. Dlatego też dla określenia wymiaru pionowego budynku, zgodnie z wymaganiami planu miejscowego, w projekcie przyjęto rzędną terenu przy wejściu do części biurowej budynku. Przyjęcie takiego kryterium pozostaje zgodne z treścią rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, bowiem w myśl jego § 3 ust. 15 "poziom terenu: to przyjęta w projekcie rzędna terenu w danym miejscu działki budowlanej. Przyjęcie interpretacji "poziomu terenu" zawartej w zaskarżonej decyzji skutkuje powstaniem znaczącej różnicy w wysokości możliwej zabudowy zlokalizowanej w południowej części terenu 1UX-M/2 w granicy z przejściem [...] względem zabudowy terenu 1UX-M/3 wynoszącej około 1,5 m. Skutkiem takiej interpretacji, wzdłuż przejścia [...], fasada projektowanej zabudowy będzie niesymetryczna w stosunku do projektowanego budynku po drugiej stronie tego przejścia. Co z całą pewnością nie jest właściwym kierunkiem interpretacji postanowień planu.
Zdaniem strony skarżącej ewentualne niezgodności projektu budowlanego z planem miejscowym mogą być znacznie mniejsze, niż wynikałoby to z ustaleń poczynionych przez organ. Nawet jeżeli uznać sposób określania "poziomu terenu" zastosowany przez organ za właściwy, to przedmiotowy projekt dotyczy budynku wyższego niż dopuszcza plam o maksymalnie 1 m. Dokonanie modyfikacji polegającej na obniżeniu wysokości projektowanego budynku w tak niewielkim zakresie nie jest - wbrew twierdzeniom organu – tak istotną zmianą parametrów budynku, by nie sposób było uznać prawnej tożsamości pomiędzy pierwotnym projektem budowlanym a projektem zmodyfikowanym.
Niezależnie od powyższego w myśl art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę w przypadku stwierdzenia naruszeń zgodności projektu z ustaleniami planu wymaga wydania uprzednio postanowienia nakładającego na inwestora obowiązek usunięcia wskazanych przez organ nieprawidłowości. W niniejszej sprawie organ nie wydał takiego postanowienia, a zatem winien był utrzymać decyzję organu pierwszej instancji o pozwoleniu na budowę w mocy.
W odpowiedzi na skargi Wojewoda D. wniósł o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie zaś z art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa o jakim mowa w powołanym art. 145 § 1 P.p.s.a..
Materialnoprawną podstawę podjętego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.).
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 34 ust. 1 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien spełniać wymagania określone w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, lub w pozwoleniach, o których mowa w art. 23 ust. 1 i art. 26 ust. 1, oraz decyzji, o której mowa w art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej, jeżeli są one wymagane. W myśl zaś art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
W myśl art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku spełnienia wymagań, określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4. Spełnienie tych wymagań organ sprawdza przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego. W razie stwierdzenia naruszeń w zakresie w/w wymagań organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego).
W tym miejscu należy podkreślić, że w okolicznościach niniejszej sprawy organ drugiej instancji przed wydaniem decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę dla planowanej inwestycji winien był sprawdzić w pierwszej kolejności zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Jak wynika z projektu budowlanego projektowana zabudowa jest zabudową pierzejową, stanowiącą "wykończenie" zabudowy kwartału między ulicami: [...] [...], [...] i placem [...] oraz uliczką łączącą ten plac z ul. [...]. Kwartał ten stanowi teren oznaczony symbolem 1UX-M/2 w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie Placu [...], w części B, w obrębie S.M. we W., zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej W. z dnia 9 września 2010 r. (Dz.Urz.Woj.D.. z [...] r. Nr [...], poz. [...]).
Ustalenia szczegółowe obowiązującego planu miejscowego dla terenu inwestycji (1UX-M/2, wydzielenie wewnętrzne H2) są następujące (§ 21 tekstu planu):
4. Na terenie, oznaczonym na rysunku planu symbolem 1UK-M/2, obowiązują następujące ustalenia dotyczące ukształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, ochrony dziedzictwa kulturowego oraz systemu transportowego:
1) od strony terenu oznaczonego symbolem 4KDW [ul. [...]] dopuszcza się cofnięcie zewnętrznej krawędzi zewnętrznej ściany budynku od obowiązującej i obowiązującej ciągłej linii zabudowy w głąb terenu na odległość nie większą niż 2 m, na odcinkach stanowiących łącznie nie więcej niż 30% długości obowiązującej ciągłej linii zabudowy i obowiązującej linii zabudowy;
2) od strony terenu oznaczonego symbolem 4KDW, obowiązuje wypełnienie obowiązującej linii zabudowy, w co najmniej 80% jej długości;
3) wymiar pionowy budynku lub budowli przekrytej dachem, mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być mniejszy niż 15 m i większy niż 22 m, z zastrzeżeniem pkt 4, 5, 6, 7, 8, 9 i 10;
4) ustalenie, o którym mowa w pkt 3, nie dotyczy budynków wpisanych do rejestru zabytków i oznaczonych na rysunku symbolem B1;
5) w wydzieleniu wewnętrznym, oznaczonym na rysunku planu symbolem (H2), obowiązuj ą następujące ustalenia:
a) wymiar pionowy, mierzony od poziomu terenu do górnej krawędzi gzymsu wieńczącego lub okapu, nie może być mniejszy niż 15 m,
b) wymiar pionowy budynków krytych dachami o kącie nachylenia połaci dachowych większym niż 12°, mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 23 m,
c) wymiar pionowy budynków krytych dachami o kącie nachylenia połaci dachowych mniejszym lub równym 12°, mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 18 m,
d) dla części budynków przylegających do linii rozgraniczających tereny 4KDW [ul. [...]] i 9KDS [pl. [...] oraz uliczka, łącząca ten plac z ulicą [...]], krytych dachami, o których mowa w lit. c, w odległości co najmniej 3 m od tych linii, ustalenie lit. c nie obowiązuje, a ich wymiar pionowy mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu nie może być większy niż 23 m;
16) w pasie o szerokości 6 m przylegającym do linii rozgraniczających teren 1UX-M/2 od terenów 1KDZ [ul. [...]], 10KDP, 7KDD, 6KDD, 9KDS [pl. [...] oraz uliczka, łącząca ten plac z ulicą [...]], w pierwszej kondygnacji naziemnej nie dopuszcza się działalności związanej z doradztwem, finansami, ubezpieczeniami i pośrednictwem, należącej do kategorii przeznaczenia biura, z zastrzeżeniem pkt 17;
17) od strony terenu 4KDW [ul. [...]] w pierwszej kondygnacji naziemnej dopuszcza się działalność związaną z doradztwem, finansami, ubezpieczeniami i pośrednictwem, należącą do kategorii przeznaczenia biura wyłącznie na odcinku stanowiącym łącznie nie więcej niż 20% długości obowiązującej linii zabudowy i obowiązującej ciągłej linii zabudowy;
18) dojazd do terenu dopuszcza się wyłącznie od terenów 1KDZ, 4KDW i 7KDD;
19) obowiązują miejsca postojowe dla samochodów osobowych towarzyszące poszczególnym kategoriom przeznaczenia terenu, co najmniej w liczbie ustalonej zgodnie z następującymi wskaźnikami:
a) dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - 0,6 miejsca postojowego na 1 mieszkanie,
b) dla hoteli - 30 miejsc postojowych na 100 pokoi hotelowych;
c) dla widowiskowych obiektów kultury - 7 miejsc postojowych na 100 miejsc dla widzów;
20) miejsca postojowe, o których mowa w pkt 19, należy usytuować na terenie, na którym usytuowany jest obiekt, któremu te miejsca towarzyszą;
21) nie dopuszcza się parkingów samodzielnych wielopoziomowych naziemnych.
W kontekście oceny zgodności projektu budowlanego z ustaleniami powołanego wyżej planu miejscowego należy zwrócić uwagę, że sporne w niniejszej sprawie jest ustalenie zakresu rzeczowego planowanej inwestycji. Inwestor określił swoją inwestycję jako budowę budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym. W powyższym jednak względzie Sąd nie podzielił stanowiska strony skarżącej. Przemawia za tym – jak wskazał Wojewoda - przede wszystkim definicja zawarta w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którą budynek to taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Każda z dwóch części planowanej inwestycji jest wydzielona z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, posiada fundamenty i dach, co pozwala na stwierdzenie, że w sprawie mamy do czynienia w istocie z dwoma budynkami. Fakt natomiast, że cały obiekt ma zostać posadowiony na jednej, nieoddylatowanej – jak twierdzi strona skarżąca - płycie fundamentowej, co podyktowane zostało koniecznością zbilansowania miejsc parkingowych dla części mieszkalnej, wymagającej większej ich ilości niż część biurowa, a której nie mogła zapewnić przestrzeń pod częścią mieszkalną, nie daje podstawy do uznania ich za jeden budynek. Twierdzenia strony nie znajdują jednak potwierdzenia w zapisach projektu budowlanego, z którego wynika, że każda z tych części zabudowy jest odrębna funkcjonalnie i architektonicznie: jedna to budynek mieszkalny, wielorodzinny z parterem o funkcji usługowo-handlowej, druga - budynek biurowy z parterem o funkcji usługowo-handlowej. Oba te budynki mają różną formę architektoniczną, różne wysokości, różną liczbę kondygnacji (6 i 7), które są usytuowane na innych wysokościach i których wysokości są różne. Każdy z tych budynków posiada własny, niezależny system komunikacyjny z klatką schodową, windą i wejściem. Budynki te są skomunikowane jedynie w garażu podziemnym, do którego jest jeden wjazd (od strony ul. [...]) i przejazd z jednej części do drugiej. Wyższe (nadziemne) kondygnacje nie są skomunikowane. Budynki stanowią dwa odrębne, niezależne konstrukcyjnie obiekty, oddzielone od siebie od fundamentów dylatacją, co obrazuje przekrój B-B, rzut fundamentów i rysunku elewacji zachodniej. Z rzutu fundamentów wynika również, że obie ściany są niepełne, tj. znajduje się w nich otwór umożliwiający przejazd między garażami. Dodatkowo należy jeszcze zwrócić uwagę, że na żadnym z rzutów stropów (które są sporządzone oddzielnie dla każdego z budynków) i rzutów fundamentów brak jest w legendzie oznaczenia dla cyferki 13 i 13`, które określają usytuowanie dwóch ścian oddzielających oba budynki. Również w samym projekcie raz wskazuje się, że budynek funkcjonalnie podzielony jest na dwie części (s. 31 Tom I), w innym zaś miejscu – że w budynkach projektuje się obudowane i wydzielone pożarowo klatki schodowe (s. 36, pkt 1.7.9. Tom I), że budynki są dostępne dla osób niepełnosprawnych (s. 38 Tom I), że przedmiotem opracowania jest projekt budowlany budynków biurowo usługowych (s. 49 Tom I). Wprawdzie rozbieżności te nie mają istotnego znaczenia dla określenia charakteru planowanej inwestycji, ale już z tego można wyciągnąć wniosek, że nazwanie planowanej inwestycji jako budowa jednego budynku, której rzeczywisty zakres w istocie oznacza budowę dwóch budynków, miało jedynie posłużyć wykazaniu zgodności inwestycji z zapisami planu miejscowego.
W tym miejscu należy również zwrócić uwagę na definicję pojęcia "dylatacja" przez która rozumie się przerwę, szczelinę o szerokości od kilku milimetrów do kilku centymetrów między dwoma przylegającymi do siebie budowlami lub elementami konstrukcyjnymi budowli o dużych rozmiarach. Dylatacja ma za zadanie umożliwiać swobodną pracę statyczną oraz swobodne odkształcanie się (pod wpływem temperatury, obciążenia, pęcznienia i kruszenia się materiałów) poszczególnych "zdylatowanych" elementów budowli (http://muratordom.pl/slownik/dylatacja,124/). Dylatacja to szczelina pozostawiona w konstrukcji zapobiegająca jej uszkodzeniom przy zmianie kształtu następującym pod wpływem czynników zewnętrznych (http://sjp.pl/dylatacja). Planowana inwestycja ma długość ok. 106 m, a zatem dylatacja przy takiej długości budynku i wymogach projektowania konstrukcji żelbetowych jest koniecznością, co zostało potwierdzone przez inwestora w piśmie z dnia 10 sierpnia 2015 r..
Uwzględniając powyższe należało stwierdzić, że przedłożony projekt budowlany, mimo zawartego w nim zapisu, że zaprojektowano budynek mieszkalno-biurowo-usługowy, w istocie dotyczy dwóch budynków, co prowadzi do uznania za nieuzasadniony zarzut skargi co do błędu w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że projekt przedmiotowego budynku w zasadzie obejmuje swoim zakresem dwa całkowicie odrębne budynki. Skoro zaś zaprojektowano dwa budynki, to każdy z nich winien spełniać ustalenia dla zabudowy, sformułowane w obowiązującym planie miejscowym.
Przed rozważeniem powyższych zagadnień istotne jest jednak zwrócenie uwagi na kolejną kwestię sporną w sprawie, a mianowicie, jakimi dachami są pokryte projektowane budynki. Organ odwoławczy wskazał, że budynki kryte są stropodachami - dachami płaskimi, o spadku 2%, wymaganym koniecznością zapewnienia spływu wód opadowych. Również w rzutach stropów projekcie budowlanym zamieszczono określenie stropodach. Natomiast strona skarżąca twierdzi już, że projekt planowanej inwestycji przewiduje, że budynek od strony ul. [...] zostanie pokryty dachem spadzistym o kącie nachylenia większym niż 12°. Z tym ostatnim stwierdzeniem nie sposób się zgodzić.
Przede wszystkim z projektu budowlanego i zamieszonego w nim przekroju B-B, jak również z rysunku elewacji zachodniej wyraźnie wynika, że na wysokości 5 i 6 piętra w budynku mieszkalnym przewidziano wprawdzie skos (określany przez stronę skarżącą dachem), jednakże nad nim znajduje się taras i cała 7 kondygnacja, która posiada już dach płaski. Potwierdza to również załączonych do skargi schematach ukształtowania zabudowy. Ponadto należy zauważyć, że sama strona używa określenia "budynek" jedynie w doniesieniu do jednej z części projektowanej inwestycji - mieszkaniowej. O zaprojektowaniu stromego dachu dla budynku biurowego strona już nie wskazuje. W istocie budynek biurowy – jak wynika z projektu – ma również dach płaski. Twierdzenie zatem strony skarżącej, że projekt planowanej inwestycji przewiduje, iż budynek od strony ul. [...] zostanie pokryty dachem spadzistym, o kącie nachylenia większym niż 12°, nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w zebranym materiale dowodowym. Tym samym Sąd uznał za nieuzasadniony zarzut skargi co do błędu w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że projekt przedmiotowego budynku przewiduje, iż obie części budynku kryte są stropodachami - dachami płaskimi o spadku 2%.
Po ustaleniu zatem, że projektowane budynki będą kryte dachami płaskimi, należało zbadać – co też uczynił Wojewoda – czy spełniają one warunki określone w planie miejscowym a dotyczące wysokości zabudowy.
Spadek 2% dachu osiągalny jest przy kącie nachylenia ok. 1,15°, a więc mniejszym niż 12°, wymienionych w ustaleniach planu jako wielkość graniczna. Zgodnie z ustaleniami § 21 ust. 4 pkt 5 tekstu planu wymiar pionowy budynków krytych dachami o kącie nachylenia połaci dachowych mniejszym lub równym 12°, mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu, nie może być większy niż 18 m (lit. c), przy czym dla części budynków przylegających do linii rozgraniczających tereny 4KDW [ul. [...]] i 9KDS [pl. [...] oraz uliczka łącząca ten plac z ul. [...]], krytych dachami, o których mowa w lit. c, w odległości co najmniej 3 m od tych linii, ustalenie lit. c nie obowiązuje, a ich wymiar pionowy mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu nie może być większy niż 23 m (lit. d). Wyżej przytoczone ustalenia planu określają wysokość budynku poprzez wielkość nazwaną "wymiarem pionowym". Uwzględnia on zarówno usytuowanie dachu, jak i poziomu terenu. Ustalenia powyższe dotyczą wymiaru pionowego od strony ul. [...] i placu [...] oraz uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Od strony ul. [...] ustalenia planu nie przewidują wyłączenia, o którym mowa w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. d, zatem obowiązuje tu ustalenie § 21 ust. 4 pkt 5 lit. c, tzn. wymiar pionowy nie przekraczający 18 m (uwzględniając kąt nachylenia dachu).
Planowany budynek mieszkalny zajmuje północną część działki nr 73/8 i posiada elewacje frontowe od strony ul. [...] oraz od ul. [...], zaś budynek biurowy - część południową działki nr 73/8 oraz działki nr 73/3, 79/1 oraz 78/1 i posiada elewacje od strony ul. [...], placu [...] oraz uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Usytuowanie budynków powoduje, że wymiar pionowy budynku (mierzony od poziomu terenu do najwyższego punktu pokrycia dachu) należy ustalić dla każdej z elewacji, a nawet jej części.
I tak elewacja północna (od strony ul. [...]), w której obowiązuje warunek zawarty w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. c tekstu planu, zgodnie z którym wymiar pionowy budynku, krytego dachem o kącie nachylenia połaci dachowych mniejszym lub równym 12°, nie może przekraczać 18 m. Słusznie wskazuje Wojewoda, że ograniczenie wysokości od tej strony ma na celu zharmonizowanie nowej zabudowy z usytuowaną na sąsiedniej posesji zabytkową kamienicą barokową (ul. [...]). Tymczasem – jak wynika chociażby z dołączonego do skargi schematu ukształtowania zabudowy – projektowany budynek mieszkalny znacznie przewyższa wysokością tą kamienicę. Wymiar pionowy budynku od strony ul. [...] został przekroczony i to nie tylko o 6,14 m (24,14 – 18 = 6,14) – jak wskazał Wojewody – ale i dodatkową wysokość 7 kondygnacji wystającą ponad skos. Jest to wynikiem błędnego liczenia przez projektantów tego wymiaru od poziomu terenu do najwyższego punktu skosu, który – jak wyżej wskazano - nie jest dachem, z pominięciem dachu płaskiego wystającej ponad ten skos 7 kondygnacji. Ponadto inwestor wysokość budynku mieszkalnego oblicza od jednego poziomu ustalonego na wysokości 119,26 m.n.p.m. bez uwzględnienia spadku terenu w kierunku północnym, co doprowadziło do tego, że poziom terenu przy elewacji północnej budynku znajduje się na wysokości 118,10 m.n.p.m., zatem 1,16 m niżej niż poziom, od którego obliczana była w projekcie wysokość budynku (119,26 - 118,10 = 1,16). Wymiar pionowy tej elewacji do najwyższego punktu skosu jest zatem równy 24,14 m (22,98 + 1,16 = 24,14).
Taki sposób pomiaru wysokości zaprojektowanego budynku mieszkalnego wyraźnie stoi w sprzeczności z istniejącą przy ul. [...] zabudową, bowiem budynek ten ani nie ma wysokości jak sąsiedni budynek ani – wbrew temu co twierdzi strona skarżąca - nie nawiązuje do ukształtowania dachów istniejącej zabudowy, bowiem nie ma dachu skośnego. Trudno zatem zgodzić się z twierdzeniem strony skarżącej, że projekt został wykonany z uszanowaniem okolicznej zabudowy w sposób racjonalny i dopuszczalny z zapisami planu.
Również wymiar pionowy budynku mieszkalnego od strony ul. [...] nie spełnia ustaleń § 21 ust. 4 pkt 5 lit. d planu. Projektant bowiem nie uwzględnił faktu, że w elewacji zachodniej występuje różnica pomiędzy poziomem terenu przy krańcu północnym (od ul. [...]) i krańcem południowym (od strony uliczki łączącej plac [...] z ul. [...]). Kraniec północny usytuowany jest na wysokości 118,10 m.n.p.m., a kraniec południowy - na wysokości 119,77 m.n.p.m.. Najwyżej położona część dachu (płaskiego) nad budynkiem mieszkalnym ma wysokość 22,98 m, nad budynkiem biurowym - 22,40 m. Cała elewacja zachodnia budynku mieszkalnego usytuowana jest na terenie, którego powierzchnia położona jest poniżej poziomu oznaczonego przez projektanta jako poziom 0,00. Na krańcu północnym wymiar pionowy tej elewacji przekracza 24 m, a przy styku z budynkiem biurowym wynosi ok. 23,5 m.
Obliczenia wskazują natomiast, że ten budynek biurowy spełnia ustalenie planu zawarte w § 21 ust. 4 pkt 5 lit. d, dotyczące wymiaru pionowego budynku. Budynek ten jest nieco niższy od budynku mieszkalnego (o 0,42 m). Na rysunku elewacji zachodniej (rys. nr 101_PB_4400) nie naniesiono rzędnej poziomu terenu na styku obu budynków, nie jest zatem możliwe ścisłe obliczenie wymiaru pionowego budynku biurowego w tym miejscu. Jest on bliski wielkości granicznej, ustalonej na 23 m. Przy krańcu południowym elewacji zachodniej wymiar pionowy budynku - wobec wznoszenia się gruntu w tym kierunku - niewątpliwie jest mniejszy niż 23 m. Zatem albo cała elewacja zachodnia budynku biurowego, albo prawie cała, spełnia wymóg planu, zgodnie z którym wymiar pionowy budynku nie może przekroczyć 23 m. Ponadto, budynek ten posiada elewacje od strony ul. [...] (zachodnią, omówioną powyżej) oraz wschodnią od placu [...] i południową od uliczki łączącej ten plac z ul. [...]. Wysokość budynku (liczona od poziomu 119,26 m.n.p.m. do najwyżej usytuowanego punktu dachu) określona w projekcie jest równa 22,40 m. Tutaj także poziom terenu położony jest na różnej wysokości liczonej od poziomu morza. Przy narożniku południowo-zachodnim - 119,77 m.n.p.m., przy narożniku południowo-wschodnim - 119,13 m.n.p.m., przy narożniku północno-wschodnim - 118,94 m.n.p.m. Wynika z powyższego, że wymiar pionowy budynku przy narożniku południowo-zachodnim jest równy 21,89 m (119,26 + 22,40 - 119,77 = 21,89), przy narożniku południowo-wschodnim - 22,53 m (119,26 + 22,40 - 119,13 = 22,53), przy narożniku północno-wschodnim - 22,72 m (119,26 + 22,40 - 118,94 = 22,72).
Uwzględniając powyższe rozważania, Sąd doszedł do przekonania, że – jak to słusznie wskazał Wojewoda - tylko część inwestycji (budynek biurowy) spełnia omówione powyżej wymagania obowiązującego planu miejscowego. Nie można jednak tego stwierdzenia odnieść do całości inwestycji, bowiem jej druga część (budynek mieszkalny) tych wymagań nie spełnia. Wobec tego organ odwoławczy zobligowany był decyzję organu pierwszej instancji uchylić i orzekając co do istoty sprawy, odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. Tym samym zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z § 21 ust. 4 pkt 5 uchwały Rady Miejskiej W. z dnia 9 września 2010 r. Nr [...] nie mógł zostać uwzględniony. Sąd nie podzielił również stwierdzeń strony skarżącej, że organ losowo wybrał punkty, w których dokonał wirtualnego pomiaru wysokości projektowanej elewacji, oraz zastosowanie takiego kryterium organ pozostawił nieuzasadnionym.
Należy również podkreślić, że na podjęcie zaskarżonej decyzji nie mogły mieć wpływu – jak tego domaga się strona skarżąca - wyjaśnienia dotyczące motywacji oraz podstaw przyjęcia odmiennego stanowiska w przedmiocie dokonywania wyliczeń "wymiaru pionowego" projektowanych budynków. Wszelkie czynności organów administracji publicznej podejmowane są na podstawie prawa. Żadne inne kryteria nie mogą być brane przy tych czynnościach. Tym bardziej, że motywacja ta i podstawy są czysto subiektywne i uwzględnią w istocie jedynie interes inwestora, który realizując według przyjętych w projekcie rozwiązań architektonicznych planowaną inwestycję - jak wynika to z powyższych rozważań – naruszyłby ład przestrzenny istniejącej zabudowy, w szczególności zabudowy usytuowanej przy jednej z najbardziej reprezentacyjnych ulic W., tj. przy ul. [...]. To strona skarżąca zdecydowała, że dla określenia wymiaru pionowego projektowanych budynków w projekcie przyjąć rzędną terenu przy wejściu do budynku biurowego a nie – jakby tego wymagała zasada poszanowania układu urbanistycznego przy ul. [...] - od budynku mieszkalnego. I to strona zdecydowała, aby określić swoją inwestycję jako jeden budynek, co w konsekwencji prowadzi do sytuacji, w której wysokość jednego z krańcowych szczytów (północnego i południowego) nie będzie dostosowany wysokością do sąsiedniej zabudowy. Projektując dwa budynki można było natomiast określić ich wysokość w zgodzie z wysokością sąsiadującej zabudowy - budynek biurowy byłby dostosowany do wysokości budynku usytuowanego przy ul. [...], zaś budynek mieszkalny - dostosowany do wysokości budynku usytuowanego przy ul. [...].
Odnośnie zaś zarzutu naruszenia § 3 ust. 15 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zwrócić trzeba uwagę, że w przepisie tym została zawarta jedynie definicja pojęcia "poziomu terenu", przez który należy rozumieć przyjętą w projekcie rzędną terenu w danym miejscu działki budowlanej. Nie oznacza to jednak, że przyjmując określone miejsce działki budowlanej dla wyznaczenia poziomu terenu, od którego będzie określany wymiar pionowy budynku, można pomijać uwarunkowania różnic w wysokości terenu (przyjmując np. najwyższy punkt działki budowlanej) i uwarunkowania wynikające z wymogu zachowania ładu urbanistycznego (ignorując istniejącą zabudowę). Słusznie wskazał Wojewoda w odpowiedzi na skargę, że doprowadziłoby to do komponowania nowej zabudowy bez uwzględnienia warunków terenowych oraz istniejącej zabudowy tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Ponadto, powyższa definicja w ogóle nie odnosi się do wymiaru pionowego budynku, o którym mowa w planie miejscowym, co nie wyklucza, że budynek może posiadać kilka wymiarów pionowych w przypadku zwłaszcza, gdy mamy zróżnicowane ukształtowanie powierzchni terenu. Skoro zatem teren, na którym ma być usytuowany budynek o znacznej długości, charakteryzuje się spadkiem, to nie można przyjąć dla całego terenu inwestycji jednego poziomu terenu. Uznanie bowiem, że na tak rozległym terenie projektuje się jeden budynek, dla którego każdej części jest ten sam poziom terenu, prowadzi do – jak również wskazał organ - możliwości zaprojektowania budynku wyższego niż dopuszczalny w miejscu, gdzie poziom terenu się obniża. Prowadzi to też do sytuacji, że dla elewacji od ul. [...] wyznacznikiem nie będą obiekty i uwarunkowania panujące przy tej ulicy, lecz uwarunkowania występujące w odległości ok. 91 m od tej ulicy, tam bowiem znajduje się poziom terenu o przyjętej przez projektanta wysokości.
Na koniec Sąd nie podzielił zarzutu skargi naruszenia art. 35 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez wydanie decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę przy równoczesnym zaniechaniu wydania postanowienia o obowiązku usunięcia stwierdzonych przez organ niezgodności. Zdaniem Sądu organ odwoławczy nie miał obowiązku ponownie wzywać inwestora do uzupełnienia projektu, skoro uczynił to dwukrotnie organ pierwszej instancji (postanowieniem z dnia 23 lutego 2015 r. Nr [...] oraz postanowienie z dnia 17 lipca 2015 r. Nr [...]), a strona skarżąca nie doprowadziła planowanej inwestycji do zgodności z zapisami planu. Podkreślić jeszcze wypada, że inwestor nie podzielił stanowiska organów co do określenia zakresu rzeczowego planowanej inwestycji, twierdząc w dalszym ciągu, że wniosek dotyczy budowy budynku mieszkalno-biurowo-usługowego z parkingiem podziemnym stanowiącego integralną całość zarówno pod względem konstrukcyjnym jak i instalacyjnym. Takie ujęcie powyższej kwestii doprowadziło zaś do niedoprowadzenia do zgodności projektu budowlanego z ustaleniami planu miejscowego w zakresie wymiaru pionowego budynku. W piśmie z dnia 10 sierpnia 2015 r. inwestor wskazał, że odmienna interpretacja określenia wymiaru pionowego budynku skutkuje koniecznością przeprojektowania budynku pod względem funkcjonalnym jak i kubaturowym, co niesie za sobą potrzebę uzyskania chociażby nowych warunków przyłączeniowych oraz uzgodnień, w związku z czym wprowadzenie zmian w określonym w postanowieniu z dnia 17 lipca 2015 r. w terminie do dnia 12 sierpnia 2015 r. jest niemożliwe. W związku z powyższym projektant wniósł wprawdzie o przedłużenie terminu uzupełnienia wniosku o trzy miesiące, ale do dnia wydania zaskarżonej decyzji, czyli przez prawie rok, żadne zmiany nie zostały dokonane. Działania strony skarżącej, w tym stanowisko zawarte w skardze, w istocie wskazują, że nie zamierzał on zmieniać w tym względzie projektu budowlanego, wobec czego zarzut strony w tym zakresie należało uznać za nieusprawiedliwiony.
Biorąc powyższe pod uwagę skargę – na podstawie art. 151 P.p.s.a. - należało oddalić w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło