II OSK 3049/17

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-02-02

Skład orzekający: Roman Ciąglewicz, Małgorzata Miron, Piotr Broda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba strony oraz potencjalne nieprawidłowe działanie jej pełnomocnika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym, jeśli okoliczności te nie zostały podniesione we wniosku o przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo udokumentowane zaświadczeniem lekarskim zachorowanie strony nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Kluczowe jest, czy choroba uniemożliwiła dokonanie czynności i czy strona podjęła wszelkie możliwe kroki, aby termin dochować. Ponadto, sąd stwierdził, że strona ponosi odpowiedzialność za działania swojego pełnomocnika, nawet jeśli nie jest on profesjonalistą, a zarzuty dotyczące nieprawidłowego działania pełnomocnika, jeśli nie zostały podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, są spóźnione i nie mogą być podstawą do uwzględnienia skargi.
Stan faktyczny
I. I. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego, wskazując jako przyczynę chorobę. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie uprawdopodobnia braku winy, a strona mogła działać przez swojego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając, że organ nie wyjaśnił należycie okoliczności sprawy, w tym kwestii choroby i potencjalnych zaniedbań pełnomocnika. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę I. I. Zasądził od I. I. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Ciąglewicz Sędziowie sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) sędzia del. WSA Piotr Broda po rozpoznaniu w dniu 2 lutego 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2973/16 w sprawie ze skargi I. I. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od I. I. na rzecz Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 czerwca 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2973/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. I. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uchylił zaskarżone postanowienie (pkt 1) i zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. I. I., reprezentowany przez pełnomocnika A. S., wystąpił do Wojewody Mazowieckiego z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z uwagi na wykonywanie pracy. W toku postępowania cudzoziemiec oświadczył, że chciałby przekwalifikować wniosek i ubiegać się o pobyt w Polsce ze względu na szczególne okoliczności. Decyzją z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] Wojewoda Mazowiecki odmówił udzielenia cudzoziemcowi wnioskowanego zezwolenia. Od powyższego rozstrzygnięcia w dniu 22 marca 2016 r., tj. z uchybieniem ustawowego terminu, odwołanie w imieniu cudzoziemca wniosła A. T., na mocy pełnomocnictwa udzielonego jej przez stronę w dniu 21 marca 2016 r. Wraz z odwołaniem wniesiono o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wniosek uzasadniono chorobą skarżącego. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z dnia [...] września 2016 r. znak: [...] odmówił wnioskodawcy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] lutego 2016 r. Organ przywołał regulacje art. 129 § 2, art. 40 § 1 i 2 oraz art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.). Wskazał, że decyzja Wojewody Mazowieckiego została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi strony A. S. i odebrana przez niego osobiście 1 marca 2016 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 15 marca 2016 r., natomiast odwołanie zostało złożone 22 marca 2016 r. Organ wskazał, że wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ustanowiona w dniu 21 marca 2016 r. pełnomocnikiem A. T. podniosła, że niedotrzymanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek choroby (zatrucia pokarmowego) cudzoziemca. W ocenie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców te wyjaśnienia nie uprawdopodabniają braku winy cudzoziemca w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. Podkreślił, że w przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Organ argumentował, że strona przedstawiła wprawdzie zaświadczenie lekarskie wystawione w dniu 8 marca 2016 r. – stwierdzające, iż w okresie od 8 do 15 marca 2016 r. cudzoziemiec podlegał leczeniu, jednak zdaniem organu nie każda choroba automatycznie uprawdopodabnia brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto organ zauważył, że do akt sprawy załączono pełnomocnictwo z dnia 5 listopada 2015 r. upoważniające A. S. do reprezentowania cudzoziemca w postępowaniu w sprawie wydania wnioskowanego zezwolenia. Organ podkreślił, że pełnomocnictwo do dnia wydania postanowienia nie zostało cofnięte. W ocenie organu cudzoziemiec w kwestii terminowego wniesienia odwołania mógł działać za pośrednictwem pełnomocnika. Jednocześnie podkreślił, że wnioskodawca upoważniając A. S. do reprezentowania go w przedmiotowej sprawie powinien liczyć się z faktem, iż skutki działań i zaniechań pełnomocnika obciążają jego samego. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie wniósł I. I., zarzucając organowi naruszenie: 1. przepisów postępowania: art. 6, art. 7, art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 125 § 1 i art. 126 k.p.a oraz art. 58 § 1 k.p.a. 2. prawa materialnego: art. 114 i art. 100 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 184 i art. 381 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r., poz. 1650 ze zm.). Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu skargi wywodził, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu. Wskazywał, że został oszukany przez swego pełnomocnika A. S., którego zachowanie nosiło cechy oszustwa. Podniósł, że organ myli uprawdopodobnienie z udowodnieniem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów skargi podniósł m.in., że argumentacja wskazująca na pozbawienie ochrony i pomocy prawnej ze strony pełnomocnika strony nie zasługuje na uwzględnienie. Organ podkreślił, że po pierwsze okoliczności tych skarżący nie podnosił we wniosku o przywrócenie terminu a dopiero w skardze. W ocenie organu akta sprawy nie potwierdzają zarzutów skarżącego o braku aktywności A. S. w postępowaniu. Po wtóre zaś uznał, że zaniechanie pełnomocnika nie powinno uzasadniać przywrócenia terminu, bowiem pełnomocnictwo udzielone A. S. nie zostało cofnięte. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem uwzględnił skargę. Sąd wskazał, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi spoczywa na zainteresowanym. Podkreślił, że instytucja uprawdopodobnienia uregulowana w art. 58 § 1 k.p.a. nie zwalnia organu administracji z obowiązku dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, w tym wypadku z podjęcia działań, których efektem będzie potwierdzenie przez osobę wnioskującą wiarygodności okoliczności, na które powołuje się jako przyczynę niedopełnienia w terminie określonych czynności procesowych. Organ właściwy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu zobowiązany jest zatem kierować się, ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, w szczególności wynikającymi z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie Sądu organ odwoławczy nie wypełnił należycie tych obowiązków. Sąd wskazał, że skarżący brak swego zawinienia w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania upatruje w dwóch okolicznościach: chorobie w dniach 8 – 15 marca 2016 r. i nieprawidłowym (jak to określił skarżący – graniczącym z oszustwem) działaniem jego pełnomocnika. Sąd podkreślił, że organ nie wyjaśnił, z jakich konkretnych przyczyn nie uznał za uprawdopodobnione przez skarżącego, iż z uwagi na stan zdrowia nie mógł on złożyć w terminie odwołania. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 15 marca 2016 r. a jak wynika z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego skarżący był chory na zatrucie pokarmowe w dniach od 8 do 15 marca 2016 r., a więc przez ostatni tydzień, w którym mógł wnieść odwołanie. Okoliczność ta nie została przez organ uwzględniona. W ocenie Sądu organ nie wziął pod rozwagę także charakteru rozpoznawanej sprawy. Skarżący wyjaśnił, że zamieszkuje sam, a więc nie miał możliwości posłużenia się innymi osobami, co powinno zostać uwzględnione przez organ w ocenie przesłanki dotyczącej uprawdopodobnienia zawinienia. Podniósł, że organ nie uwzględnił także okoliczności związanych z ograniczonymi możliwościami komunikowania się skarżącego w języku polskim. Sąd zgodził się z organem, że w przypadku, kiedy strona działa za pośrednictwem pełnomocnika, okoliczności związane z ewentualnym uprawdopodobnieniem winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania powinny odnosić się do pełnomocnika. Zaznaczył jednak, że – co uszło uwadze organu –działający w sprawie pełnomocnik nie był pełnomocnikiem fachowym, czyli radcą prawnym lub adwokatem. W ocenie Sądu tę okoliczność organ powinien uwzględnić przy ocenie kwestii zawinienia strony w terminowym złożeniu odwołania, tym bardziej, że skarżący upatruje w działaniu swego pełnomocnika okoliczności nagannych. Stwierdził, że powyższe okoliczności nie były przedmiotem rozważań organu, który zajął stanowisko, że w przypadku ustanowienia pełnomocnika to on winien wnieść odwołanie. Pomimo takiego stanowiska organ nie dokonał żadnych ustaleń w tym zakresie, nie przesłuchał pełnomocnika skarżącego celem oceny kwestii uprawdopodobnienia braku winy wnioskodawcy we wniesieniu odwołania. Konkludując Sąd uznał za zasadne zarzuty naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8, art. 6 i art. 107 § 3 k.p.a. Wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni wskazane okoliczności, w tym dokona ustaleń odnoszących się do pełnomocnika skarżącego A. S., dokona oceny całokształtu materiału dowodowego w kontekście stanu faktycznego sprawy i oceni, czy zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu. Sąd wyjaśnił, że zarzuty skargi dotyczące naruszenia prawa materialnego nie mogły zostać uwzględnione, ponieważ przedmiotem sprawy była kwestia przesłanek związanych z przywróceniem terminu do rozpatrzenia odwołania, a nie merytoryczne rozpatrzenie sprawy dotyczącej udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił Sądowi pierwszej instancji: I. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego oraz postępowania administracyjnego poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 w zw. z art. 58 § 1 k.p.a. polegające na: – błędnym przyjęciu, że Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ ten oceniając, czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, prawidłowo uwzględnił fakt, iż skarżący w toku postępowania był reprezentowany przez pełnomocnika a wniosek o przywrócenie terminu oraz złożone odwołanie nie zawierało żadnych informacji pozwalających przyjąć brak winy pełnomocnika za uprawdopodobniony, – uczynieniu organowi zarzutu, iż nie była przedmiotem jego rozważań kwestia domniemanych zaniedbań pełnomocnika, podczas gdy okoliczności te zostały zgłoszone dopiero w skardze, a skarżący nie informował o nich we wniosku o przywrócenie terminu ani w odwołaniu; II. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 58 § 1 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że w okolicznościach niniejszej sprawy Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie miał dostatecznych podstaw, aby w oparciu o ww. regulację odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W oparciu o powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a ponadto o zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy bez przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że zawiera ona usprawiedliwione podstawy. Słusznie autor skargi kasacyjnej zarzucił, że Sąd wojewódzki wadliwie uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w sytuacji, gdy nie zostało ono wydane z naruszeniem wskazanych przez Sąd przepisów: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 8, art. 6 i art. 107 § 3 k.p.a. Stosownie do brzmienia art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jak wynika z akt sprawy we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący powołał się jedynie na fakt, że w okresie od 8 do 15 marca 2016 r., tj. w ostatnim tygodniu na wniesienie odwołania, był chory na zatrucie pokarmowe, co potwierdzało złożone jednocześnie zaświadczenie lekarskie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się, że sam fakt choroby (nawet stanowiący okoliczność niesporną, udokumentowany stosownym zaświadczeniem lekarskim) nie jest wystarczającym uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu. Istotne jest bowiem, czy okoliczność ta była – dla zachowania terminu – nie do przezwyciężenia i czy strona dołożyła wysiłku, by przeszkoda ta nie doprowadziła do naruszenia terminu. Konieczne jest zatem dokonanie oceny, czy pomimo choroby wnioskodawca był zdolny do dokonywania czynności w postępowaniu oraz czy mógł zlecić dokonanie tej czynności innej osobie. Trafnie skarżący kasacyjnie podnosi, że Sąd pierwszej instancji wadliwie zarzucił mu, że "nie wyjaśnił, z jakich konkretnie przyczyn nie uznała za uprawdopodobnione przez skarżącego, iż z uwagi na stan zdrowia nie mógł on złożyć w terminie odwołania". Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że głównym powodem odmowy przywrócenia terminu był fakt, że niezależnie od stanu zdrowia skarżący w postępowaniu przed organem pierwszej instancji był zastępowany przez pełnomocnika A. S., toteż mógł posłużyć się nim w celu złożenia odwołania z zachowaniem ustawowego terminu. Pominąć nie można, że na gruncie art. 58 § 1 k.p.a. uznaje się, że strona ponosi odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych, a odpowiedzialność za działania tych osób jest oceniana pod względem należytej staranności działań samej strony. W pełni podzielić należy stanowisko autora skargi kasacyjnej – wyrażone również przez organ w zaskarżonym postanowieniu, że na podstawie pełnomocnictwa z dnia 20 listopada 2015 r. A. S. był upoważniony do wniesienia odwołania w imieniu skarżącego a pełnomocnictwo to nie było ograniczone w czasie i nie zostało odwołane. Nie istniały zatem formalne ani faktyczne przeszkody we wniesieniu odwołania z zachowaniem ustawowego terminu przez tego pełnomocnika. W tym zakresie nietrafnie Sąd stwierdził, że skoro skarżący zamieszkuje sam, to nie miał możliwości posłużenia się innymi osobami. Tym bardziej za przywróceniem terminu nie mogły przemawiać akcentowane przez Sąd ograniczone możliwości komunikowania się strony w języku polskim. Niezasadnie również Sąd pierwszej instancji nakazał organowi uwzględnienie faktu, że A. S. nie był pełnomocnikiem fachowym, co sugerowałoby, że zarzucane przez skarżącego zaniechania po stronie takiego pełnomocnika mogłyby uzasadniać brak winy strony w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela w tym względzie stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przywołane również w skardze kasacyjnej, że pełnomocnik, nawet nieprofesjonalny, ma obowiązek działania na korzyść osoby, którą reprezentuje. To strona ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika, toteż działania lub brak działania po stronie pełnomocnika obciążają negatywnymi skutkami mocodawcę, w tym przede wszystkim w zakresie zawinionych działań pełnomocnika (por. wyroki NSA: z dnia 16 stycznia 2015 r. sygn. akt II OSK 3031/13 i z dnia 2 czerwca 2015 r. sygn. akt II OSK 2677/13; orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji uznać należało, że niewniesienie odwołania w terminie przez należycie umocowanego pełnomocnika skarżącego obciąża stronę i tym samym niedochowanie terminu na dokonanie tej czynności nie nastąpiło bez winy strony, co wykluczało możliwość przywrócenia terminu w myśl art. 58 § 1 k.p.a. Zwrócić należy uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt tej sprawy. Przypomnienia wymaga, że sąd administracyjny orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydawania zaskarżonego aktu, a wynikającego z akt sprawy. Ma obowiązek ocenić, czy zebrany w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny wynika z akt sprawy i czy w świetle wówczas istniejącego stanu faktycznego podjęte przez organ rozstrzygnięcie jest zgodne z obowiązującym prawem. Naczelny Sąd Administracyjny w toku kontroli instancyjnej również zobowiązany jest uwzględnić tak zakreślone granice kontroli Sądu pierwszej instancji. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji nie był uprawniony do stawiania organowi zarzutu, że nie dokonał on ustaleń odnoszących się do zarzucanego przez skarżącego nagannego działania jego pełnomocnika A. S., a przez to naruszył wskazane przez Sąd przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Trafnie skarżący kasacyjnie podkreśla bowiem, że we wniosku o przywrócenie terminu nowy pełnomocnik skarżącego powołał się jedynie na jego stan zdrowia udokumentowany zaświadczeniem lekarskim. We wniosku tym ani w złożonym równocześnie odwołaniu nie odniesiono się w ogóle do możliwości wniesienia odwołania przez pierwszego pełnomocnika, ani nawet do osoby A. S. Dopiero w skardze wskazano, że pomoc A. S. ograniczyła się do pobrania wysokiego honorarium za swe usługi i w związku z taką jego postawą skarżący został pozbawiony ochrony i pomocy prawnej ze strony swego pełnomocnika bez swojej winy. Powyższa argumentacja w żadnej mierze nie mogła zostać przez Sąd uwzględniona, bowiem okoliczności tych nie podnoszono we wniosku o przywrócenie terminu i nie znajdują one odzwierciedlenia w aktach administracyjnych sprawy, którymi dysponował organ wydając zaskarżone postanowienie. Po pierwsze, to strona wnosząca o przywrócenie terminu powinna wskazać przyczynę niedokonania czynności procesowej w terminie i uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu. W tym zakresie organ administracji nie może wyręczać strony w powoływaniu powyższych okoliczności, gdyż jego rolą jest jedynie ocena przedstawionych przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 k.p.a. Po drugie zaś stawiany przez skarżącego zarzut braku aktywności A. S. w postępowaniu administracyjnym nie znajduje odzwierciedlania w aktach sprawy. Jak wynika z tych akt pierwsze pełnomocnictwo udzielone A. S. z dnia 20 listopada 2014 r. zostało złożone do Wojewody Mazowieckiego wraz z wnioskiem o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy. Pełnomocnik osobiście odebrał 2 wezwania z 21 i 28 listopada 2014 r. Wprawdzie pismem z dnia 17 marca 2015 r. skarżący wypowiedział przedmiotowe pełnomocnictwo ("z uwagi na zmianę adresu zamieszkania oraz sytuację życiową, w której obecnie znajduję się") i w dalszym postępowaniu występował osobiście, to w dniu 5 listopada 2015 r. po raz kolejny udzielił A. S. pełnomocnictwa do reprezentowania w tym postępowaniu. Cudzoziemiec wraz z pełnomocnikiem zapoznali się z aktami sprawy w dniu 7 grudnia 2015 r., a następnie pełnomocnik brał udział w przesłuchaniu skarżącego 14 grudnia 2015 r. Odnotować należy, że wezwanie z dnia 30 grudnia 2015 r. do złożenia określonych dokumentów nie zostało przez pełnomocnika odebrane a na przesyłce znajduje się adnotacja doręczyciela "Adresat wyprowadził się", jednak decyzja organu pierwszej instancji, wysłana na ten sam adres pełnomocnika, została przez niego odebrana. Przywołane okoliczności nie dawały zatem podstaw do powzięcia przez organ wątpliwości do co do wadliwego działania jego pełnomocnika, jakie opisał skarżący w skardze. Nie sposób też przyjąć, że ustanowienie nowego pełnomocnika w osobie A. T., która złożyła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, ingerowało w jakikolwiek sposób w stosunek pełnomocnictwa łączący skarżącego i A. S. – w szczególności, by ustanowienie nowego pełnomocnika powodowało wygaśnięcie poprzedniego pełnomocnictwa czy stanowiło jego odwołanie. Powyższe uwagi prowadzą do wniosku, że trafnie skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. W myśl tego przepisu sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy. Podstawą zatem orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed wymienionymi organami. Sąd, z naruszeniem tego przepisu, uwzględnił na korzyść skarżącego okoliczność przywołaną wyłącznie w skardze, nie mającą oparcia ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani w aktach administracyjnych sprawy, nieznaną organowi administracji. Tym samym przedstawił on stan sprawy w sposób częściowo oderwany od materiału dowodowego zebranego w aktach i ustaleń dokonanych na jego podstawie przez organ, znajdujących odzwierciedlenie w zaskarżonym postanowieniu. Zasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Sama okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się szczegółowo do wszystkich argumentów strony, stanowi naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. przesądzające o skuteczności skargi kasacyjnej tylko w takiej sytuacji, gdyby taka wadliwość mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli na treść podjętego przez sąd pierwszej instancji rozstrzygnięcia (wyrok NSA z dnia 4 października 2017 r. sygn. akt II OSK 207/16; CBOSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Fakt, że Sąd pierwszej instancji zwięźle przytoczył stanowisko organu zawarte w odpowiedzi na skargę – ograniczając je do wniosku o oddalenie skargi, samo w sobie nie stanowi naruszenia ww. przepisu, nie dowodzi też, że Sąd nie zapoznał się z tym pismem procesowym. W okolicznościach niniejszej sprawy stwierdzić jednak należało naruszenie przez Sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd nie tylko bowiem w żaden sposób, nawet lakonicznie, nie przywołał stanowiska organu co do zarzutów skargi – w szczególności nowej argumentacji skarżącego wskazującej na zaniechania jego poprzedniego pełnomocnika, ale przede wszystkim nie ocenił tego stanowiska organu. Oczywistym jest, że wobec uzupełnienia argumentacji wniosku o przywrócenie terminu w skardze organ nie miał możliwości odniesienia się do kwestii nienależytego działania pełnomocnika strony w zaskarżonym postanowieniu, a dopiero w odpowiedzi na skargę. Sąd pierwszej instancji w swoich rozważaniach pominął, że możliwość powołania się dopiero w skardze na nowe okoliczności mające uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu (które to okoliczności nie zostały podniesione we wniosku o przywrócenie terminu) jest kwestią sporną między skarżącym a organem, a następnie bez odniesienia się do argumentacji odpowiedzi na skargę uchylił zaskarżone postanowienie nakazując organowi dokonanie ustaleń odnoszących się do pełnomocnika skarżącego A. S. Tak sporządzone uzasadnienie wyroku nie tylko nie spełnia funkcji przekonywania strony co do trafności podjętego przez Sąd rozstrzygnięcia, ale przede wszystkim prowadzi do wniosku, że zupełne pominięcie stanowiska organu w kluczowej dla sprawy kwestii mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych przyczyn zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. należało uznać za skuteczny. W świetle powyższych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy została wyjaśniona i oceniając, że zarzuty skargi kasacyjnej zasługują na uwzględnienie, uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę w oparciu o art. 188 p.p.s.a., a w następstwie tego skargę oddalił. Orzekając w tym ostatnim zakresie Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Wszelkie wskazane przez skarżącego okoliczności, mające przemawiać za przywróceniem terminu, zostały przez organ uwzględnione i poddane należytej ocenie a zaskarżone postanowienie zawiera wszystkie elementy wymagane na mocy art. 107 § 3 k.p.a. Nie mogło odnieść zamierzonego skutku powoływanie się dopiero w skardze na argumentację odnoszącą się do nienależytego działania pełnomocnika strony. Zarzuty te – jako spóźnione, nie wskazane we wniosku o przywrócenie terminu – nie podlegały ocenie organu na dzień wydania zaskarżonego postanowienia i nie mogły wpłynąć na ocenę kontrolowanego w tej sprawie rozstrzygnięcia. Niezależnie od tego, jak zostało wyżej wskazane akta sprawy nie pozwalają na uznanie za zasadne twierdzeń skarżącego jakoby działanie ustanowionego na etapie postępowania administracyjnego pełnomocnika nosiło cechy niedbalstwa. Jako przedwczesne zaś uznać należało zarzuty naruszenia art. 114 i art. 100 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 184 i art. 381 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, bowiem wskazane przepisy prawa materialnego nie miały zastosowania przy orzekaniu w kwestii formalnej, tj. w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 188 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło