I OSK 1315/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-02-07
Skład orzekający: Maciej Dybowski, Małgorzata Pocztarek, Mariusz Kotulski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy długotrwała absencja policjanta ze względu na zwolnienia lekarskie, nawet jeśli usprawiedliwiona, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby?Ratio decidendi
Długotrwała absencja policjanta spowodowana korzystaniem ze zwolnień lekarskich, nawet jeśli usprawiedliwiona, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby z uwagi na ważny interes służby, jeśli negatywnie wpływa na organizację pracy jednostki i realizację ustawowych zadań Policji. Kontrola sądowa takich decyzji jest ograniczona do badania zgodności z prawem, a nie celowości czy słuszności.Stan faktyczny
Skarżący, policjant, został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby, co zostało potwierdzone przez organ odwoławczy i Wojewódzki Sąd Administracyjny. Podstawą zwolnienia była długotrwała absencja skarżącego spowodowana licznymi zwolnieniami lekarskimi w latach 2008-2016, która negatywnie wpływała na organizację służby. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym brak możliwości czynnego udziału w procesie i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant asystent sędziego Piotr Polak po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 1634/16 w sprawie ze skargi W.T. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...]lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od W.T. na rzecz Komendanta Głównego Policji kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Wa 1634/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę W.T. (dalej: skarżący) na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Wojewódzki Policji w [...], na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 43 ust. 3 i art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r. poz. 355 z późn. zm.), w dniu [...] kwietnia 2016 r. wydał rozkaz personalny nr [...], którym zwolnił skarżącego ze służby z dniem 30 kwietnia 2016 r. Na podstawie art. 108 § 1 Kpa rozkazowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
We wniesionym do Komendanta Głównego Policji odwołaniu ww. zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 10, art. 75 § 1 i art. § 78 § 1 w zw. z art. 10 § 1 Kpa, art. 81 w zw. z art. 10 Kpa i art. 86 Kpa. W ocenie odwołującego organ naruszył również art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Komendant Główny Policji, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa, w dniu 4 lipca 2016 r. wydał rozkaz personalny nr [...], którym utrzymał w mocy rozkaz personalny organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu podał, że rolą organu prowadzącego postępowanie w sprawie zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. Odnosząc się do rozpatrywanej sprawy organ odwoławczy wyjaśnił, że istota rozstrzygnięcia sprowadza się do wyjaśnienia i oceny czy w ustalonym stanie faktycznym pozostawienie policjanta w służbie narusza jej ważny interes.
Bezspornym w niniejszej sprawie jest, że skarżący w okresie od 10 stycznia 2008 r. do 12 maja 2013 r. przedstawił kilkadziesiąt zaświadczeń lekarskich stwierdzających jego niezdolność do służby przez ponad 672 dni. Następnie, po przywróceniu do służby przebywał na zwolnieniach lekarskich od 30 listopada 2015 r. do 5 grudnia 2015 r., od 8 grudnia 2015 r. do 7 lutego 2016 r., od 9 lutego 2016 r. do 8 kwietnia 2016 r.
Organ odwoławczy podkreślił, że policjant również po wszczęciu postępowania w przedmiocie zwolnienia ze służby ze względu na jej ważny interes nadal przebywał na zwolnieniu lekarskim, przy czym w żaden sposób nie kwestionował zasadności wystawionych zaświadczeń lekarskich, nie podważał również tego, że okres przebywania na zwolnieniach lekarskich był usprawiedliwiony. Organ badał jednakże ich wpływ na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich wpływ na interes służby.
W ocenie organu odwoławczego długotrwałe pozostawanie policjanta poza służbą miało negatywny wpływ na organizacje służby w jednostce organizacyjnej Policji, w której policjant powinien realizować przypisane mu zadania służbowe i w konsekwencji godziło w ważny interes służby.
Okoliczności sprawy, przedstawione w niniejszym rozkazie personalnym uzasadniają przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony i w tej sytuacji organ pierwszej instancji zasadnie swojemu rozstrzygnięciu nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2016 r.
Komendant Główny Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego.
Sąd I instancji uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego stanowi art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby gdy wymaga tego ważny interes służby.
Decyzja w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji na podstawie powyżej przytoczonego przepisu ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą sądowoadministracyjną, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 Kpa, powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ Policji uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia sygn. akt I OSK 440/13; LEX nr 1574670).
Użyte w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji określenie "ważny interes służby" jest pojęciem nieostrym, niezdefiniowanym w ustawie o Policji. Jednak w orzecznictwie sądowym, jak i w praktyce przyjęto, że na podstawie cytowanego przepisu można dokonać zwolnienia tych funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, ale nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Jednakże, co już wielokrotnie podkreślono w judykaturze, przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 lipca 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 553/07, LEX nr 447276).
Choć ustawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie - może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 kwietnia 1999 r., sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów.
W ocenie Sądu I instancji, przesłanka zwolnienia skarżącego ze służby w Policji ze względu na ważny interes służby, została w sposób wystarczający wykazana.
Ustalając stan faktyczny sprawy organy obu instancji nie naruszyły przepisów postępowania, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy Policji wyczerpująco ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego (art. 7, art. 77 § 1 Kpa), oceniły zebrany w toku postępowania materiał dowodowy (art. 80 Kpa), a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 107 § 3 Kpa.
W sprawie bezspornym jest, że skarżący w kontrolowanym przez organy okresie, tj. w latach 2008 - 2013, nie pełnił służby łącznie przez 670 dni. Ustalenia w tym zakresie znajdują potwierdzenie w zebranym w sprawie materiale dowodowym, a w szczególności w przedłożonych organowi przez skarżącego zaświadczeniach lekarskich.
Sąd podkreślił, iż organy prowadzące postępowanie zakończone zaskarżonym rozkazem personalnym trafnie zwróciły uwagę również na skutki opisanej sytuacji zwłaszcza dla jednostki organizacyjnej Policji, w której skarżący powinien wykonywać obowiązki służbowe. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że długotrwała absencja skarżącego w służbie miała wpływ zarówno na jej organizację, jak i efektywność działania Policji. Przez prawie dwa lata, określone w zakresie obowiązków służbowych skarżącego zadania musieli realizować inni policjanci, co powodowało dodatkowe ich obciążenie. Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej związanej z możliwościami budżetowymi Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację, przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. W tej sytuacji organy Policji zasadnie przyjęły, że zachodziła potrzeba skorzystania z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i zwolnienie na jego podstawie skarżącego ze służby w Policji. Żadne bowiem fakty nie przemawiały za tym, aby w ustalonym stanie faktycznym sprawy, interes skarżącego był ważniejszy od dobra formacji, której był on funkcjonariuszem.
Ubocznie Sąd wskazał, że samo przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie jest niczym nagannym, ale tak długotrwała absencja skarżącego w służbie z powodu choroby jest nie do zaakceptowania z punku widzenia społecznego, a w szczególności z tego względu, że w tym czasie skarżący pobierał pełne uposażenie i korzystał z innych przysługujących mu praw, a nie pełnił służby.
Sąd podzielił stanowisko organu, że skoro funkcjonariusze Policji korzystają z licznych gwarantowanym prawem przywilejów, to wymagania, co do jakości pełnienia przez nich służby, są wyższe. Trudno mówić o wyższej jakości, w sytuacji gdy funkcjonariusz służby nie pełni. Natomiast z orzeczeń lekarskich wynika, że jest zdolny do jej pełnienia, a takie orzeczenia znajdują się w aktach rozpoznawanej sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący, zaskarżając go w całości, zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego tj.
1) art. 174 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit b) i c) P.p.s.a. polegające na błędnym ustaleniu i nieuwzględnieniu faktu, że strona pozbawiona została możliwości czynnego udziału w procesie wskutek działań organu I instancji, co stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia w powiązaniu z niezauważonym przez Sąd naruszeniem poniższych przepisów postępowania administracyjnego przez organ I instancji:
a) art. 7 K.p.a. polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności faktycznych sprawy mających wpływ na powziętą decyzję, jak również nieuwzględnienie interesu strony postępowania jako obywatela (m. in. kwestia zwolnień lekarskich związanych ze służbą, przebiegu służby w poprzedniej jednostce),
b) art. 10 § 1 K.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie ustosunkowania się do zeznań świadków słuchanych w dn. 18.02.2016 r. (strona otrzymała protokoły zeznań w dn. 8.04.2016 r. - w tym samym dniu co otrzymała rozkaz personalny) wyznaczony termin 3 dniowy otrzymany zawiadomieniem z dn. 8.03.2016 r. był działaniem iluzorycznym wobec braku protokołu zeznań świadków,
c) art. 75 § 1 i art. 78 § 1 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. polegający na bezzasadnej odmowie dopuszczenia dowodu z zeznań świadków zawnioskowanych w piśmie z dn. 16.02.2016 r. Zeznania świadków miały istotne znaczenie dla sprawy w zakresie wykonywania obowiązków służbowych, stosunku do przełożonych i relacji z innymi funkcjonariuszami,
d) art. 81 K.p.a. w powiązaniu z art. 10 § 1 K.p.a. poprzez uniemożliwienie stronie wskutek braku protokołu z dn. 18.02.2016 r. ustosunkowania się do treści zeznań świadków (przedmiotowy protokół strona otrzymała w tym samym dniu, tj. 8.04.2016 r. co decyzję),
e) art. 86 K.p.a. polegającego na nieprzesłuchaniu skarżącego, albowiem pozostały niewyjaśnione fakty (m. in. związane z chorobą, relacjami z przełożonymi, innymi funkcjonariuszami) istotne dla rozstrzygnięcia sprawy w płaszczyźnie podstawy uzasadniającej zwolnienie w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji,
f) przyjęcie ustaleń w sposób rażąco sprzeczny z treścią art. 81 K.p.a. poprzez brak możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów (dotyczy sytuacji otrzymania protokołu zeznań świadków w dniu, w którym strona skarżąca otrzymała rozkaz personalny-decyzję organu I instancji).
W konkluzji skargi kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) - zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.
Zgodnie z treścią art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę kasacyjną, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty nie pozwalają na skuteczne zakwestionowanie ustaleń oraz oceny dokonanej przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku.
Przede wszystkim, zarzuty skargi kasacyjnej nie pozwalają na podważenie stanu faktycznego sprawy, który stanowił podstawę wydanego przez Sąd I instancji wyroku.
Wyjaśnić bowiem należy, że przedmiotem niniejszego postępowania było zwolnienie skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego może nastąpić z uwagi na ważny interes służby. Rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Przesłanka "ważnego interesu służby" jest tak zwanym zwrotem szacunkowym, czyli rodzajem klauzuli generalnej, której sens, znaczenie i sposób zastosowania należy do organu stosującego ten przepis w kontekście danej sprawy. Odwołanie się w powołanym przepisie do ważnego interesu służby oznacza w istocie, że organ Policji musi dokonać analizy stanu faktycznego, który legł u podstaw wszczęcia postępowania w sprawie i ocenić czy zdarzenia związane ze służbą danego policjanta, kwalifikowane ujemnie w świetle przepisów prawa a także zasad deontologii zawodu policjanta i etosu służby w Policji, nie zawsze zawinione przez policjanta, uzasadniają rozwiązanie stosunku służbowego z funkcjonariuszem (zob. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 40/18, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma zaś ograniczony zakres. Sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, to jest czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola sądowoadministracyjna nie obejmuje natomiast oceny, w jaki sposób organy administracji, realizując określoną politykę stosowania prawa, wypełniają treść pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 301/11, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd administracyjny kontroluje zatem zaskarżoną decyzję wyłącznie pod względem jej zgodności z prawem, a nie w aspekcie celowości czy słuszności zawartego w niej rozstrzygnięcia. W konsekwencji w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają, czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów oraz ingerować w prowadzoną przez nie politykę kadrową, przesądzając o tym, czy dana osoba powinna nadal pozostać policjantem, czy też słuszne było wykluczenie jej z grona funkcjonariuszy Policji (zob. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 1806/16, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W tych warunkach, dokonując oceny wypełnienia przesłanki wyrażonej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. "ważnego interesu służby" należy za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 2557/16 (CBOSA) podkreślić, że kwestia ta musi być rozważana na tle stanu faktycznego określonej sprawy. Niezbędne jest przy tym wykazanie jednej, realnie istniejącej przyczyny lub szeregu okoliczności czy zdarzeń świadczących łącznie o tym, że dalsze pozostawanie policjanta w służbie nie jest możliwe. Stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych ani innych zachowań zawinionych lub niezgodnych z prawem. Może być ono również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta w służbie lub poza nią, jeżeli takie zachowanie uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W tym kontekście zauważa się, że długotrwała absencja spowodowana korzystaniem ze zwolnień lekarskich wymaga podejmowania przez organ stałych działań organizacyjnych (wyznaczenie zastępstw, zapewnienie dni wolnych za pełnioną przez pozostałych funkcjonariuszy służbę w ponadnormatywnym wymiarze itp.), może zatem dezorganizować pracę jednostki i uniemożliwiać wywiązywanie się z ustawowych obowiązków, a tym samym wypełniać przesłankę ważnego interesu służby usprawiedliwiającą zwolnienie policjanta ze służby. (por. wyrok NSA z 28 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2515/16 (CBOSA)
Dokonując oceny zaistnienia omawianych warunków w okolicznościach tej sprawy należy zgodzić się z Sądem I instancji, że absencja chorobowa skarżącego wywołująca określone negatywne konsekwencje w organizacji pracy, wypełniała przesłanki z art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Żadne bowiem istotne fakty nie przemawiały za tym, aby w przyjętym stanie faktycznym sprawy interes skarżącego był ważniejszy od dobra służby. Długotrwałe, stale powtarzające się absencje chorobowe funkcjonariusza negatywnie wpływały na sprawne zarządzanie kadrami w celu realizacji ustawowych zadań Policji. Powyższego nie wyklucza stwierdzenie, jakim posługuje się pełnomocnik skarżącego, że okres absencji skarżącego miał związek z wykonywanymi czynnościami (schorzenia [...]). Taka argumentacja nie zaprzecza bowiem ogólnemu stwierdzeniu co do wielokrotnego przebywania skarżącego na zwolnieniach lekarskich, która to okoliczność przez szereg kolejnych lat nakazywała potrzebę organizowania zastępstw celem zapewnienia ciągłości realizacji zadań nałożonych na daną jednostkę organizacyjną Policji. Podkreślić również trzeba, że nie jest rolą organów weryfikacja stanu zdrowia policjanta. Przyczyny zwolnień lekarskich, czy istniejące przeciwwskazania do pełnienia służby w określonych warunkach nie wpływały na dokonywaną przez organ ocenę istnienia przesłanek wymienionych w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Podkreślić trzeba, że organy Policji nie mogą być pozbawione możliwości takiego doboru kadry, by służbę pełniły osoby o określonych predyspozycjach, a także zdolne fizycznie i psychicznie oraz wykazujące niezbędną dyspozycyjność do wykonywania obowiązków służbowych w czasie i rozmiarze adekwatnym do potrzeb Policji.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 78 § 1 i art. 81 w zw. z art. 10 k.p.a, to uchybienie przez organy normom zawartym w tych przepisach ma miejsce wówczas, gdy wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli istotnych dla zastosowania określonej normy prawa materialnego. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych i prowadzenia postępowania w nieskończoność. Zakres postępowania wyjaśniającego jest zdeterminowany przepisami prawa materialnego. To przepisy prawa materialnego określają przedmiot sprawy, a tym samym zakres postępowania i okoliczności mające znaczenie z punktu widzenia rozpoznania danej sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w rozpoznawanej sprawie wszelkie istotne okoliczności z punktu widzenia przedmiotu sprawy zostały ustalone przez orzekające w sprawie organy, a skarga kasacyjna nie wskazuje zdarzeń czy okoliczności wymagających przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających, istotnych dla sprawy. W niniejszej sprawie cały materiał dowodowy ograniczał się do potrzeby rozważania następujących aspektów: faktu istnienia zwolnień lekarskich i ich wpływu na dobro służby i wyważenia dobra służby i interesu skarżącego przejawiającego się w istocie w dalszym pozostawaniu w służbie. W tym też zakresie materiał ten został zgromadzony i należycie przez organ rozważony.
Podniesiony zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. również nie mógł odnieść zamierzonego skutku, gdyż skarżący kasacyjnie nie wykazał, że naruszenie powołanego przepisu mogło mieć wpływ na poprawność rozstrzygnięcia. W orzecznictwie ugruntowany jest bowiem pogląd, że dla skuteczności zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału stron w toczącym się postępowaniu administracyjnym, konieczne jest wykazanie, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło stronie przeprowadzenie konkretnych czynności procesowych, a w następstwie, realizację przysługujących jej praw i nie mogło być konwalidowane na późniejszych etapach tego postępowania, jak również że naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W kwestii braku możliwości ustosunkowania się do zeznań świadków należy powtórzyć za organem, że nieuzyskanie w terminie kserokopii protokołów przesłuchań świadków, w sytuacji, gdy pełnomocnik skarżącego uczestniczył w tych przesłuchaniach, jak również miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy, nie może być utożsamiane z naruszeniem w/w przepisu. Słusznie również organ odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego o przesłuchanie świadków, którego celem miało być ustalenie okoliczności związanych z wykonywaniem przez skarżącego obowiązków służbowych, stosunku do przełożonych i relacji z innymi funkcjonariuszami. Okoliczności te bowiem nie miały znaczenia sprawy i nie mogły wpłynąć na treść rozstrzygnięcia.
Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na naruszenie przepisów postępowania nie zasługiwały na uwzględnienie.
Mając na uwadze podane argumenty, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania kasacyjnego postanowiono na podstawie art. 204 pkt 1 w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło