II OSK 1370/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-02-14
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Andrzej Jurkiewicz, Marek Wroczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu naprawczym dotyczącym samowolnie wykonanych robót budowlanych organ nadzoru budowlanego ma obowiązek badać, czy inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane?Ratio decidendi
W postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego ma obowiązek badać, czy inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Brak takiego badania skutkuje przedwczesnością wydanych decyzji. Chociaż art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nie stanowi podstawy do żądania od inwestora złożenia oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością, to jednak badanie tej kwestii jest konieczne do doprowadzenia robót do stanu zgodnego z prawem.Stan faktyczny
W sprawie chodziło o samowolnie wykonane roboty budowlane polegające na przebudowie budynku gospodarczego. Organy nadzoru budowlanego odstąpiły od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych, uznając, że roboty nie naruszyły przepisów techniczno-budowlanych i nie badając, czy inwestorzy posiadali prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że badanie prawa do dysponowania nieruchomością jest konieczne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu nadzoru budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 lutego 2017 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) sędzia del. WSA Marek Wroczyński Protokolant sekretarz sądowy Anna Dziosa-Płudowska po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Po 1257/14 w sprawie ze skargi K.A. i M.A. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odstąpienia od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Po 1257/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, w sprawie ze skargi K.A. i M.A. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie odstąpienia od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...], zasądził od organu na rzecz skarżących kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia [...] lipca 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego, działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2013 r., poz. 247 ze zm.), dalej jako "k.p.a.", odstąpił od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia robót budowlanych wykonanych przy budynku gospodarczym zlokalizowanym na działkach nr ewid. [...] i [...] położonych przy ul. [...] w [...], gm. [...], do stanu zgodnego z prawem.
W uzasadnieniu organ zauważył, iż w wyniku kontroli ustalono, że na powyższych działkach zlokalizowany jest budynek gospodarczy o powierzchni 80 m2, w stosunku do którego tutejszy organ wydał decyzję z dnia [...] listopada 2013 r., udzielającą pozwolenia na użytkowanie. Powyższa nieruchomość stanowi współwłasność: B.A., H.A., M.A., K.A., F.B. i B.B. Na początku kwietnia 2014 r. przy powyższym budynku wykonano roboty budowlane polegające na: demontażu jednego skrzydła bramy wjazdowej w ścianie północnej (tylnej) budynku, wymurowaniu w tym miejscu ławy podokiennej o wysokości ok. metra z bloczków gazobetonowych, montażu w powstałym otworze okna stalowego szklonego. Obecny podczas kontroli J.A. wskazał, jako podstawę wykonania powyższych robót, dokumentację techniczną przedłożoną przez jego mocodawców – B. i H.A. w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] listopada 2013 r.
W ocenie organu powyższe roboty stanowią przebudowę, dla której konieczne było wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W tej sytuacji należało prowadzić postępowanie w trybie art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Dalej stwierdzono, że przedmiotowe roboty nie naruszyły przepisów techniczno-budowlanych, dlatego brak było podstaw do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem.
Na skutek wniesionego przez K. i M.A. odwołania, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] września 2014 r. utrzymał w mocy ww. decyzję z dnia [...] lipca 2014 r. W motywach rozstrzygnięcia organ ten podzielił stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego co do kwalifikacji wykonanych przez H. i B.A. robót budowlanych oraz wyjaśnił, że trafnie prowadzono postępowanie w oparciu o art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane. Podzielił także ocenę organu pierwszej instancji, że wykonane roboty nie naruszyły przepisów techniczno-budowlanych, a zatem nie było podstaw do wydania decyzji nakazującej doprowadzenie tych robót do stanu zgodnego z prawem.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli K. i M.A., podnosząc że naruszono ich prawo jako współwłaścicieli nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
W ocenie Sądu złożona skarga okazała się zasadna, co skutkowało uchyleniem zarówno decyzji zaskarżonej jak i decyzji ją poprzedzającej, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.".
W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że w ramach toczącego się postępowania organy nadzoru budowlanego prawidłowo uznały, iż wykonane na początku kwietnia 2014 r. roboty budowlane stanowiły przebudowę, w rozumieniu art. 3 pkt 7a ustawy Prawo budowlane. Sąd podzielił ocenę organów, wskazując na orzecznictwo sądów administracyjnych, iż wykonanie robót polegających na demontażu jednego skrzydła bramy wjazdowej w ścianie północnej (tylnej) budynku, wymurowaniu w tym miejscu ławy podokiennej o wysokości ok. metra oraz montaż w powstałym otworze okna stalowego szklonego, wyczerpuje powołaną powyżej definicję przebudowy. Wobec tego, że na przedmiotowe roboty wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę, jednakże decyzja ta nie została wydana, obowiązkiem organów nadzoru budowlanego było wszczęcie postępowania legalizacyjnego, przy czym zasadnie przyjęły organy, iż jego podstawą prawną był przepis art. 50 ustawy Prawo budowlane. Następnie Sąd podzielił funkcjonujące w orzecznictwie sądów stanowisko, iż niedopuszczalna jest taka interpretacja art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane, według której roboty budowlane wykonane bez wymaganego pozwolenia na budowę mogą być uznane za zgodne z prawem, w sytuacji gdy inwestor nie wykazał prawa do dysponowania oznaczoną nieruchomością na cele budowlane. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, aby z kompetencji organów nadzoru budowlanego prowadzących postępowanie w trybie przepisów art. 50-51 ww. ustawy wyłączyć uprawnienie do badania czy inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. A zatem, w ocenie Sądu, skoro w postępowaniach dotyczących pozwolenia na budowę lub legalizacji obiektu wybudowanego samowolnie – inwestor ma obowiązek wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to taki sam warunek musi być spełniony, aby mogło nastąpić doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, zgodnie z art. 51 ust. 1 pkt 2 lub art. 51 ust. 7 ustawy Prawo budowlane. Różnica, jaka w tym zakresie występuje polega na tym, że stosownie do przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 48 ust. 3 pkt 2 ww. ustawy wykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia, natomiast w postępowaniu naprawczym musi się to odbyć według reguł ogólnych, a więc przez przedstawienie dokumentów stwierdzających tytuł prawny o nieruchomości wskazujący na uprawnienie inwestora do wykonania robót budowlanych. Powyższe wnioskowanie, zdaniem Sądu, jest zgodne ze stanowiskiem NSA zawartym w uchwale z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/10. Tymczasem organy, jak zaznaczono, nie dokonały oceny, czy inwestorzy wykonując sporne roboty budowlane dysponowali nieruchomością na cele budowlane. Oznacza to, że wydane rozstrzygnięcia były przedwczesne, dokonane na podstawie niepełnej oceny materiału dowodowego. Nadto Sąd wskazał, że wprawdzie organy przyjęły, iż wykonane roboty nie naruszały przepisów techniczno-budowlanych, jednakże okoliczność ta nie znajduje odzwierciedlenia w uzasadnieniu wydanych rozstrzygnięć, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.
W tej sytuacji, ponownie rozpoznając sprawę organy zobowiązane są do ustalenia, czy podejmując roboty budowlane inwestor legitymował się prawem do dysponowanie nieruchomością na cele budowlane.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, kwestionując wydane orzeczenie w całości. Wyrokowi temu zarzucono:
1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 174 pkt 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię prawa materialnego - art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, opierającą się na błędnej wykładni uchwały NSA z dnia 20 stycznia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/10, która doprowadziła do tego, że Sąd sformułował ocenę prawną następującej treści: "Przedstawione powyżej wnioskowanie pozostaje przy tym w zgodzie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/10, opubl. ONSAiWSA z 2011 r., nr 2, poz. 22, według której przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Istota powyższej uchwały sprowadza się do uznania, że w postępowaniu naprawczym nie ma podstawy prawnej do żądania przez organ nadzoru budowlanego złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do terenu na cele budowlane. Nie oznacza to jednak, że w postępowaniu prowadzonym w trybie przepisów art. 50 - 51 Prawa budowlanego nie bada się kwestii posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zbadanie czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest kwestią z zakresu prawa budowlanego i prawa administracyjnego, a nie tylko prawa cywilnego. Nie ma przy tym znaczenia, że tytuły prawne, z których prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wynika, są z reguły tytułami cywilnoprawnymi. Nie oznacza to, że organy administracji orzekające w sprawach uregulowanych przepisami ustawy Prawo budowlane są właściwe do rozstrzygania sporów dotyczących tego, kto posiada tytuł prawny do określonej nieruchomości."
2. naruszenie przepisów postępowania, przy czym uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy: art. 174 pkt 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez bezpodstawne uznanie, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego wydając decyzję w dniu [...] lipca 2014 r. i Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydając decyzję w dniu [...] września 2014 r. dopuścili się naruszenia przedmiotowego przepisu k.p.a.
Wskazując na powyższe organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu skarżący organ zawarł argumenty na poparcie przytoczonych wyżej podstaw kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził zaistnienia żadnej z przesłanek nieważności postępowania o których mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem stosownie do § 1 tego przepisu rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
W tym postępowaniu jest niesporne, iż inwestorzy H. i B.A. samowolnie, bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę, dokonali przebudowy budynku gospodarczego zlokalizowanego na działkach nr [...] i [...] w [...]. Teren, na którym znajduje się ww. budynek stanowi współwłasność B.A., H.A., M.A., K.A., F.B. i B.B. Wdrożone postępowanie naprawcze na podstawie art. 50 i 51 ustawy Prawo budowlane, doprowadziło do uznania, że brak było podstaw do nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia ich do stanu zgodnego z prawem i dlatego też, na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, odstąpiono od nałożenia takich obowiązków. Przy czym w tym postępowaniu naprawczym organy nadzoru budowlanego nie badały czy inwestorzy posiadają prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, bowiem uznały, iż w postępowaniu naprawczym na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane nie są uprawnione do odbierania od strony oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, jak też nie są uprawnione do badania i oceniania w takim postępowaniu we własnym zakresie czy strona której dotyczy postępowanie takim prawem dysponuje. Natomiast Sąd pierwszej instancji uznał odmiennie niż organy nadzoru budowlanego. W ocenie Sądu, w trybie art. 50-51 ustawy Prawo budowlane organy te nie są wyłączone od badania czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Generalnie więc przyjęto w zaskarżonym wyroku, że w przedmiotowym postępowaniu naprawczym bada się posiadanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stąd też uznając tę kwestię za niewyjaśnioną, w okolicznościach niniejszej sprawy, uchylono zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Organ administracji, podtrzymując stanowisko w tym zakresie z postępowania administracyjnego, a nie podzielając wykładni zaprezentowanej przez Sąd w zaskarżonym wyroku, w skardze kasacyjnej zarzucił błędną wykładnię art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, która jak zaznaczono opiera się na niewłaściwej interpretacji uchwały NSA z dnia 20 stycznia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/10. Jednakże zarzut ten jest całkowicie niezasadny.
Przede wszystkim podkreślić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 stycznia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/10 uznał, że przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia przewidzianego w art. 32 ust. 4 pkt 2 tej ustawy oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (opubl. ONSAiWSA z 2011 r., nr 2, poz. 22). Teza tej uchwały, choć może wywołać pewne wątpliwości interpretacyjne, to jednak jej pełne uzasadnienie pozwala na właściwe zrozumienie kwestii dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w tzw. postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 ustawy Prawo budowlane.
A mianowicie, z treści uzasadnienia powyższej uchwały nie wynika, iż prowadząc postępowanie naprawcze, o którym mowa w art. 51 ustawy Prawo budowlane, organy nadzoru budowlanego nie badają posiadania przez inwestora uprawnienia do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wskazana uchwała stanowi jedynie, że przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Przyjęcie takiego stanowiska przez skład siedmiu sędziów NSA nie oznacza, że organ nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym w ogóle nie może badać prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w toku podejmowania przez siebie czynności dowodowych (por. wyroki NSA z: 9.03.2016 r. sygn. akt II OSK 1724/14; 26.01.2016 r. sygn. akt II OSK 1290/14; 22.08.2014 r. sygn. akt II OSK 490/13; 6.03.2014 r. sygn. akt II OSK 2426/12; 13.03.2013 r. sygn. akt II OSK 2180/11). Czym innym jest bowiem żądanie przedłożenia oświadczenia, a czym innym to, czy inwestor posiada taki tytuł.
Odmienna wykładnia mogłaby prowadzić do zalegalizowania robót budowlanych wykonywanych z naruszeniem prawa własności osób trzecich, co stawiałoby inwestora realizującego samowolę budowlaną w sytuacji korzystniejszej niż inwestora realizującego roboty budowlane z wszelkimi ograniczeniami wynikającymi z przepisów prawa. Skoro w postępowaniach dotyczących pozwolenia na budowę lub legalizacji obiektu wybudowanego samowolnie inwestora obciąża obowiązek wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to taki sam warunek musi być spełniony, aby mogło nastąpić doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem w tzw. postępowaniu naprawczym prowadzonym na podstawie art. 50-51 ustawy Prawo budowlane. Różnica, jaka w tym zakresie występuje polega na tym, że stosownie do przepisów art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 48 ust. 3 pkt 2 powyższej ustawy, wykazanie przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może nastąpić poprzez złożenie stosownego oświadczenia, natomiast w postępowaniu naprawczym musi się to odbyć według reguł ogólnych, a więc przez przedstawienie dokumentów stwierdzających tytuł prawny do nieruchomości, wskazujący na uprawnienie inwestora do wykonania robót budowlanych. Niespełnienie tego wymogu skutkuje, w myśl art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane a contario, odmową wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a w przypadkach objętych postępowaniem naprawczym, zastosowaniem sankcji określonych w art. 51 ust. 3 pkt 2 ww. ustawy (por. wyrok NSA z 26.03.2013 r. sygn. akt II OSK 2183/11, LEX nr 1332676).
Należy mieć na uwadze, że istotą postępowania, o którym mowa w art. 51 ustawy Prawo budowlane jest doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, co należy rozumieć jako stan, w którym wykonane roboty budowlane nie będą pozostawały w kolizji z przepisami prawa, a w szczególności z przepisami Prawa budowlanego.
Jednym z warunków wykonywania robót budowlanych zgodnie z prawem jest wykazanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 4 ustawy Prawo budowlane). Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 kwietnia 2011 r. Kp 7/09 (opubl. OTK-A 2011 r., nr 3, poz. 26) w aspekcie cywilnoprawnym prawo zabudowy jest pochodną prawa własności nieruchomości (ewentualnie innego prawa majątkowego o charakterze rzeczowym lub nawet obligacyjnym, w którym mieści się prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane), można więc przyjąć, że pośrednio zakotwiczone jest w art. 64 Konstytucji, a zatem "jest emanacją prawa własności" i "składową prawa własności nieruchomości"; "można wręcz stwierdzić, że kształtowane jest ono przede wszystkim przez prawo publiczne. Normy administracyjnoprawne wyznaczające granice prawa własności nieruchomości gruntowej zawarte są głównie w przepisach z zakresu szeroko pojętego prawa budowlanego (wraz z przepisami techniczno-budowlanymi) oraz przepisach o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a także w aktach prawnych dotyczących ochrony: przyrody, środowiska, gruntów rolnych i leśnych i zabytków, jak również w prawie wodnym, geologicznym i górniczym. Znaczna część tych przepisów odnosi się wyłącznie lub głównie do sposobu korzystania z prawa własności nieruchomości, ponieważ każde ograniczenie prawa zabudowy jest pośrednio ograniczeniem prawa własności nieruchomości". Zbadanie zatem czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest więc nie tylko domeną prawa cywilnego, lecz i prawa administracyjnego, w tym prawa budowlanego. Nie ma przy tym znaczenia, że tytuły prawne, z których prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wynika, są z reguły tytułami cywilnoprawnymi (por. wyrok NSA z 26.01.2016 r. sygn. akt II OSK 1290/14). Stanowisko powyższe jest aktualnie dominujące w orzecznictwie NSA. Stąd też nie można w żaden sposób podzielić poglądu organu administracji wadliwie interpretującego w kontekście uchwały NSA z dnia 20 stycznia 2011 r. II OPS 2/10 przepis art. 51 ust.1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane.
Pominięcie powyższej kwestii w rozważaniach organu miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu w rozpoznawanej sprawie, przy uwzględnieniu powyższego zasadniczego naruszenia, jak również prawidłowym wskazaniu obrazy art. 107 § 3 k.p.a. wobec niewłaściwego uzasadnienia kwestii przyjęcia braku naruszeń sporną inwestycją przepisów techniczno-budowlanych, trafnie zastosowano w tej sprawie konstrukcję uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Jednocześnie słusznie zasygnalizowano, iż przy ponownym rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy organy zobowiązane będą do ustalenia, czy podejmując roboty budowlane inwestor legitymował się prawem do dysponowanie nieruchomością na cele budowlane.
Należy bowiem zauważyć, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naruszenie przepisów postępowania może polegać w szczególności na niedopełnieniu wynikających z tych przepisów obowiązków organu lub uniemożliwieniu stronie skorzystania z przysługujących jej uprawnień procesowych, albo błędnej wykładni tych przepisów. Warunkiem uwzględnienia skargi z tego powodu jest ustalenie, że stwierdzone naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje ono wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. Nie budzi wątpliwości, iż w tej kategorii podstawy uchylenia decyzji i postanowienia mieści się brak należytej staranności wykazanej przez organ administracji publicznej w prowadzeniu sprawy, a wyrażający się w rozstrzygnięciu o niej bez pełnej znajomości stanu faktycznego oraz materiału dowodowego występującego w sprawie.
Takie właśnie naruszenie prawa procesowego ujawniono w tej sprawie, co wyraźnie wskazał w motywach zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji i ocena ta zasługuje na aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaś skarga kasacyjna powołująca się na zasadność wydanych w sprawie decyzji nie jest usprawiedliwiona.
Zaskarżony skargą kasacyjną wyrok Sądu pierwszej instancji w pełni odpowiada prawu. Tym samym, mając powyższe na uwadze podnieść należy, że żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. A zatem wniesioną skargę kasacyjną należało, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło