II OSK 2042/17

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-26

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, będący współwłaścicielem lokalu mieszkalnego, posiada interes prawny do zaskarżenia uchwały zmieniającej studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, jeśli jego nieruchomość nie leży na terenie objętym zmianą ani na działce sąsiadującej, a potencjalne negatywne skutki inwestycji mają charakter hipotetyczny i dotyczą szerszego kręgu mieszkańców?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazał naruszenia swojego interesu prawnego lub uprawnienia przez zaskarżoną uchwałę zmieniającą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium, w przeciwieństwie do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie kształtuje bezpośrednio sytuacji prawnej podmiotów spoza systemu administracji publicznej. Potencjalne negatywne skutki inwestycji, takie jak zwiększone natężenie ruchu czy hałas, mają charakter hipotetyczny i dotyczą szerszego kręgu mieszkańców, a nie indywidualnej sfery prawnej skarżącego. W związku z tym, skarga została odrzucona.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na uchwałę Rady Miejskiej w N. zmieniającą studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz zasad partycypacji społecznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała naruszenia swojego interesu prawnego. Skarżąca, będąca współwłaścicielką lokalu mieszkalnego, upatrywała naruszenia w potencjalnych negatywnych skutkach planowanej inwestycji, takich jak wzrost natężenia ruchu, hałas czy utrudnienia komunikacyjne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną od postanowienia WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 26 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M.M. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Op 68/17 odrzucającego skargę M.M. na uchwałę Rady Miejskiej w N. z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić skargę kasacyjną Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2017 r. II SA/Op 68/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odrzucił skargę M.M. na uchwałę Rady Miejskiej w N. z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz zwrócił skarżącej kwotę 300 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi. Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie sprawy: W dniu [...] grudnia 2015 r. Rada Miejska w N. podjęła, na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2015 r., poz. 1515 ze zm.) oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2015 r., poz. 199 ze zm.), uchwałę nr [...], w sprawie uchwalenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy [...]. Po bezskutecznym wezwaniu Rady Miejskiej w N. do usunięcia naruszenia skarżąca wniosła na powyższą uchwałę skargę, kwestionując ją w całości i zarzucając jej naruszenie szeregu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym art. 1 ust. 2 pkt 11 i 12, art. 9 ust. 3a, art. 10 ust. 1 pkt 5, 6, 7, art. 10 ust. 5 - 7, art. 10 w zw. z art. 11 i 12, art. 17 ust. 1, art. 27, art. 11 pkt 6a, a także naruszenie zasady legalizmu, tj. art. 7 Konstytucji RP. Mając na uwadze przedstawione zarzuty skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności uchwały w zakresie zawierającym zapis: "Zalecana powierzchnia terenu rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m² obejmującego działki nr [...],[...], obręb [...], dla którego należy przyjąć wskaźniki dotyczące zagospodarowania jak dla terenu MWU położonego w strefie zespołu śródmiejskiego oraz maksymalną intensywność zabudowy - 2,0" – z uwagi na to, iż został wprowadzony w sposób rażąco naruszający treść ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Odnosząc się do kwestii swojej legitymacji do wniesienia skargi, skarżąca wskazała na rażące naruszenie przepisów proceduralnych w zakresie sporządzania studium, w tym publicznoprawnego uprawnienia skarżącej do składania wniosków oraz uwag odnoszących się do treści studium. Podniosła, że w ramach procedowania doszło do naruszenia zasad oraz norm prawnych gwarantujących partycypację społeczną w tym etapie, skonkretyzowaną w stosunku do skarżącej, a nadto w całości został pominięty interes skarżącej w zakresie objętym przedmiotową skargą. W dalszej kolejności skarżąca podniosła, że w ramach procedury kształtowania studium, nie przeprowadzono szeregu konsultacji oraz opinii odnoszących się chociażby do wpływu planowanej inwestycji na życie codzienne mieszkańców, w tym skarżącej, m.in. wzrostu natężenia ruchu drogowego, poziomu hałasu, potencjalnych korków drogowych, emisji spalin, utrudnień związanych z wykorzystaniem komunikacji publicznej (PKP/PKS - położonych w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji) oraz komunikacji miejskiej (MZK), utrudnień związanych z ograniczoną liczbą miejsc parkingowych pod miejscem zamieszkania skarżącej, zagrożeń związanych z pojawieniem się większej ilości samochodów dostawczych, w tym tirów. Wskazała także, że na działkach objętych przedmiotową uchwałą, o powierzchni zaledwie 1,5 ha, ma powstać obiekt handlowy o powierzchni około 45.000 m², a działki i jedna z ulic mają być zabudowane niemal na całej ich powierzchni. Nadto wyjaśniła, iż z uwagi na zagrożenie kompletnym paraliżem komunikacyjnym miasta w miejscu objętym inwestycją, istnieje realne zagrożenie jej życia i zdrowia, jak również pozostałych mieszkańców pobliskich budynków mieszkalnych, albowiem inwestycja uniemożliwi lub znacząco utrudni dojazd karetek pogotowia ratunkowego, straży pożarnej czy też policji, a doświadczenie życiowe wskazuje, iż w przypadku konieczności zaangażowania tych służb w akcje ratunkowe, czas ma kluczowe znaczenie. Skarżąca wskazała także na znaczące utrudnienia w dotarciu do pobliskich urzędów, placówek medycznych, sklepów, placówek pocztowych, sądów, placówek policji. Stwierdziła, że paraliż komunikacyjny w tej części miasta dotknie komunikację publiczną, komunikację miejską, jak również utrudni wykorzystanie prywatnych pojazdów mechanicznych. Wszystkie podane okoliczności, zdaniem skarżącej, sprawią także, że mieszkanie skarżącej, znajdujące się kilkanaście metrów od planowanej galerii, straci na swojej wartości. Powołując się na takie zagrożenia, skarżąca wywiodła swoje uprawnienie do złożenia przedmiotowej skargi, dopatrując się pozbawienia efektywnego wykorzystania przysługujących mu praw. Dalej skarżąca powołała się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2016 r. II OSK 743/15, potwierdzający istnienie uprawnienia do kwestionowania zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przez właścicieli nieruchomości na podstawie art. 140 Kodeksu cywilnego. W odpowiedzi na skargę Gmina N. wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od skarżącej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. W ocenie Gminy zaskarżona uchwała nie narusza obowiązujących przepisów, a tym samym nie ma podstaw do uznania, że uchwała ta narusza interes skarżącej, niezależnie od tego czy istotnie posiada ona interes prawny w kwestionowaniu uchwały. W pismach z dnia 25 kwietnia 2017 r. i z dnia 24 maja 2017 r. skarżąca wyjaśniła, że mieszka w budynku przy ul. [...], położonym m.in. na terenie działek nr [...] i [...] i jest współwłaścicielką lokalu mieszkalnego wraz z udziałem w gruncie i częściach wspólnych budynku. Ponadto wskazała, że z projektu zagospodarowania terenu objętego zmianą studium wynika, iż przy ul. [...] będą usytuowane pomieszczenia gospodarcze z wentylatorami skierowanymi na budynek skarżącej i bramę wyjazdową do wywozu nieczystości i odległość ta wynosi ok. 10 m. Wycięte zostaną także wszystkie drzewa wzdłuż ul. [...] i cała zieleń na skwerku od ul. [...]. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przedmiotowa skarga podlegała odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", gdyż skarżąca nie wykazała, by jej interes prawny został naruszony. W uzasadnieniu Sąd omówił zagadnienie interesu prawnego w kontekście normy art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, a następnie wskazał, iż jego zdaniem skarżąca nie wykazała swojego własnego indywidualnego interesu w zaskarżeniu uchwały. Skarżąca kwestionuje zmiany studium, dotyczące czterech działek (działki nr [...] stanowiące własność prywatną i nr [...] stanowiąca własność Gminy N. w użytkowaniu wieczystym), położonych w [...] o ogólnej powierzchni ok. 1,5 ha. Kwestionowane zmiany polegają na rozszerzeniu przeznaczenia terenu oznaczonego symbolem "MWU" (tereny zabudowy usługowo-handlowo-mieszkaniowej o wysokiej intensywności) o tereny rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m², oznaczone symbolem "UC". Interes prawny w zaskarżeniu uchwały będącej przedmiotem postępowania skarżąca upatruje w "rażącym naruszeniu przepisów proceduralnych w zakresie sporządzenia studium, w tym publicznoprawnego uprawnienia skarżącego do składania wniosków oraz uwag odnoszących się do treści studium, po jego publicznym przedstawieniu" (por. strona 4 skargi). Zdaniem skarżącej, doszło do naruszenia zasad oraz norm prawnych gwarantujących partycypację społeczną w tym etapie, a w ramach kształtowania studium nie przeprowadzono szeregu konsultacji oraz opinii (np. dotyczących wpływu planowanej inwestycji na życie codzienne mieszkańców, w tym skarżącej). W ocenie skarżącej, naruszenie procedury przez Radę Miejską w N. pozbawiło ją także możliwości złożenia wniosku o zmianę wprowadzonego współczynnika intensywności zabudowy, bądź o przeprowadzenie analiz oddziaływania tego rodzaju inwestycji na pobliski obszar. W ocenie Sądu przedstawione argumenty nie stanowią jednak podstawy do uznania interesu prawnego skarżącej, albowiem skarga złożona w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, o czym była już mowa wyżej, nie ma charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje sama sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały. Skarżący, powołując się na okoliczność naruszenia przepisów prawa zaskarżonym aktem zobowiązany jest wykazać, że naruszył on jego interes prawny w sposób bezpośredni i jednoznaczny, już w chwili jego podjęcia. Dalej Sąd podniósł, że lokal mieszkalny skarżącej nie leży w obszarze objętym studium, ani na działce sąsiadującej z tym terenem. Ponadto, skarżąca nie wykazała, aby uchwalona zmiana studium pozbawiła ją możliwości korzystania z lokalu mieszkalnego zgodnie z jego przeznaczeniem (funkcja mieszkaniowa), czy pozbawiała skarżącą rozporządzania tą nieruchomością, wbrew przepisowi art. 140 Kodeksu cywilnego, charakter wprowadzonej zmiany studium nie dotyczył zmiany przeznaczenia terenu, czy też zasadniczych rozwiązań określonych w studium. Zmiana polegająca na ustaleniu maksymalnej intensywności zabudowy dla obiektów wielkopowierzchniowych w istocie miała stanowić zabezpieczenie tego terenu przed nadmiernym zabudowaniem. Dalej Sąd wskazał, że skarżąca upatruje naruszenia jej interesu prawnego w tym, że realizacja ustaleń dokonanych zmianą studium spowoduje negatywne skutki dla niej i mieszkańców okolicznych budynków, takie jak: natężenie ruchu drogowego, poziom hałasu, potencjalne korki, emisja spalin, utrudnienia związane z wykorzystaniem komunikacji publicznej (PKP/PKS - położonych w bliskim sąsiedztwie planowanej inwestycji) oraz komunikacji miejskiej (MZK), utrudnienia związane z ograniczoną liczbą miejsc parkingowych. Zdaniem Sądu wskazane okoliczności nie odnoszą się do indywidualnego interesu skarżącej, jako współwłaścicielki lokalu mieszkalnego, a także posiadają charakter hipotetyczny, jak np. podnoszona kwestia spadku wartości nieruchomości skarżącej. Trudno w chwili obecnej ocenić, czy spadek wartości nieruchomości nastąpi, skoro bliskość sklepów i innych składników infrastruktury jest często postrzegana jako czynnik pożądany przy ocenie lokalizacji kupowanej nieruchomości, mogący pozytywnie wpłynąć na jej cenę. Natomiast kolejne okoliczności podnoszone w skardze, a także inne uciążliwości z tą inwestycją związane (utrudnienia z dojazdem dla służb ratunkowych, utrudnienia dla skarżącej z dostępem do urzędów i instytucji miejskich), w istocie dotyczą spodziewanego, negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji na mieszkańców pobliskich budynków, względnie dotykać będą jednolicie wszystkich tych osób. Skarżąca w treści skargi nie przedstawia argumentów, które wskazywałyby, że postanowienia zaskarżonego studium, w związku z przewidywanymi negatywnymi skutkami ich realizacji, w sposób szczególny i wyłączny dotykać będą jej indywidualnej sfery prawnej. Przeciwnie, z treści skargi i wezwania do usunięcia naruszenia spowodowanego podjętą uchwałą wynika, że uciążliwości te dotyczą także innych osób, czy lokali stanowiących własność tych osób. Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wywiodła skarżąca M.M. zaskarżając je w zakresie punktu pierwszego, tj. w zakresie odrzucenia skargi. Sądowi pierwszej instancji zarzucono w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym poprzez przyjęcie przez Sąd, iż w realiach przedmiotowej sprawy nie doszło do naruszenia interesu prawnego skarżącej, podczas gdy w istocie akt objęty skargą wprost ingeruje w sferę prawa skarżącej, rodząc daleko idące następstwa w zakresie uprawnień skarżącej, m.in. w zakresie rozporządzania posiadanym prawem własności wobec nieruchomości, korzystania z opieki zdrowotnej, komunikacji miejskiej czy też dostępu do urzędów publicznych i innych organizacji publicznych oraz prywatnych, w ramach których skarżąca realizuje swe prawa bądź też obowiązki, w tym obowiązki o charakterze publicznoprawnym; - naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Sąd, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia uprawnień skarżącej, które determinowałyby po stronie skarżącej istnienie legitymacji do złożenia skargi, podczas gdy skarżąca jest właścicielem nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której planowana jest inwestycja, której realizacja wpłynie bezpośrednio na prawa i obowiązki skarżącej, oddziałując w sposób istotny na szereg praw i obowiązków skarżącej, utrudniając bądź uniemożliwiając ich swobodną realizację, co determinuje zaistnienie interesu prawnego po stronie skarżącej do złożenia skargi; Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o: uchylenie punktu I sentencji postanowienia, przyznanie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania skargowego wg norm przepianych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej uchwały. W uzasadnieniu skarżąca zawarła argumenty na poparcie ww. podstaw kasacyjnych. Podniosła także zarzut "realizacji dyspozycji normy art. 182 § 2 ust. 5 p.p.s.a.". W odpowiedzi na skargę kasacyjną Gmina N. wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do normy art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego żadna z enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała. Odnosząc się jednak do zarzutów skarżącej w tym zakresie, wskazać trzeba, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca zarzuciła pozbawienie jej możliwości obrony swych praw, wskazując na realizację dyspozycji "art. 182 § 2 ust. 5 p.p.s.a.". W związku z tym, że w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tak oznaczona norma nie istnieje, przyjąć należało, że intencją skarżącej było wskazanie na normę art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., a powyższe stanowi jedynie oczywistą omyłkę pisarską. Zgodnie z treścią art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. nieważność postępowania zachodzi: jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Zwrot normatywny "pozbawiona możności obrony swych praw" nie został w ustawie zdefiniowany. Zasadniczo z zaistnieniem omawianej przesłanki będziemy mieli do czynienia wówczas, gdy na skutek uchybień procesowych sądu strona nie brała udziału w postępowaniu lub istotnej jego części i nie miała możliwości usunięcia skutków tych uchybień do momentu zakończenia postępowania w instancji (porównaj: wyrok NSA z 11.02.2014 r. II OSK 2175/12). Przy czym powiedzieć trzeba, że omawiana przyczyna nieważności postępowania dotyczy wad postępowania przed sądem pierwszej instancji. Tymczasem skarżąca, co wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, wiąże zaistnienie przedmiotowej przesłanki z wadami proceduralnymi popełnionymi przez Radę Miejską w N. w trakcie uchwalania zakwestionowanej uchwały. A tego typu okoliczności nie świadczą o możliwości zaistnienia przesłanki z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W związku z tym że, jak już wyżej wskazano, Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w tej sprawie zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, stosownie do normy art. 183 § 1 p.p.s.a. zobowiązany był do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Jednakże wywiedziona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego żaden z zarzutów wymienionych w petitum skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Trafnie Sąd pierwszej instancji odrzucił wniesioną skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a p.p.s.a., stwierdzając iż skarżąca nie wykazała, że jej interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone zaskarżone uchwałą. Kwestionowanie uchwały organu gminy na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym wiąże się z naruszeniem przez uchwałę interesu prawnego lub uprawnienia danego podmiotu. Legitymacja skargowa opiera się zatem na twierdzeniu danego podmiotu, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie i stanowi podstawę zaskarżenia danej uchwały podjętej przez jednostkę samorządu terytorialnego. Naruszenie interesu prawnego w rozumieniu tego przepisu oznacza istnienie związku pomiędzy sferą indywidualnych praw i obowiązków skarżącego, wynikających z norm prawa materialnego, a zaskarżoną uchwałą (porównaj: wyrok NSA z 29.07.2016 r. II OSK 2859/14). Dodać także należy, iż art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym był badany przez Trybunał Konstytucyjny pod względem zgodności z określonymi normami Konstytucji RP. W wyroku z dnia 16 września 2008 r. sygn. SK 76/06 (dostępny OTK-A 2008/7/121) Trybunał orzekł, iż art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest zgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 2 i art. 7 oraz z art. 77 ust. 2 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Jednocześnie w uzasadnieniu powyższego wyroku Trybunał przypomniał, że charakter prawny skargi, wynikającej z art. 101 ww. ustawy, był już przedmiotem jego oceny. W wyroku z dnia 4 listopada 2003 r. sygn. SK 30/02 (OTK ZU nr 8/A/2003, poz. 84) Trybunał stwierdził, że skarga na podstawie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym nie ma charakteru actio popularis - podstawą zaskarżenia jest niezgodność uchwały z prawem i równocześnie naruszenie przez nią konkretnie rozumianych interesów lub uprawnień konkretnego obywatela lub ich grupy bądź wreszcie innego podmiotu, który jest mieszkańcem danej gminy lub jest z tą gminą związany prawnie w inny sposób (np. jest właścicielem nieruchomości położonej na terenie gminy). W pojęciu interesu prawnego mogą się mieścić zarówno uprawnienia jak i obowiązki prawne. Interes ten musi wynikać z normy prawa materialnego kształtującego sytuację prawną tego podmiotu. Interes ten musi być bezpośredni, indywidualny, konkretny, realny i aktualny, a nie przyszły i potencjalny. Oceniając, czy interes prawny lub uprawnienie skarżącej zostały naruszone uchwałą w przedmiocie zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego należy mieć na uwadze, iż ustalenia studium nie są adresowane na zewnątrz i co do zasady nie kształtują bezpośrednio sytuacji podmiotów spoza systemu administracji publicznej (porównaj wyroki NSA: z 15.07.2016 r. II OSK 2813/14; z 17.03.2015 r. II OSK 1967/13). Niewątpliwie dopuszczając skargę z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym na uchwałę w przedmiocie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dostrzec należy różnicę pomiędzy studium, a planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności naruszenia interesu prawnego. Z tego względu wykazanie, że uchwała w przedmiocie studium narusza interes prawny lub uprawnienie właścicieli gruntu jest utrudnione. Ponieważ studium nie wywołuje skutków właściwych dla miejscowego planu i nie kształtuje sposobu wykonywania prawa własności nieruchomości, powoływanie się jedynie na uprawnienia właścicielskie nie wystarcza do uznania, iż doszło do naruszenia interesu prawnego. Nie można bowiem tylko w oparciu o postanowienia studium wywodzić naruszenia interesu prawnego skarżącego, skoro studium nie jest aktem prawa miejscowego, a tylko miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może skutecznie kształtować i ograniczać korzystanie z prawa własności do nieruchomości. Choć nie można wykluczyć naruszenia interesu prawnego ustaleniami studium, trzeba dostrzegać różnicę pomiędzy studium i planem miejscowym w zakresie bezpośredniości i realności skutku, jaki wywołują oba te akty, co będzie miało wpływ na ocenę istnienia naruszenia interesu prawnego (patrz: postanowienie NSA z 31.01.2017 r. II OSK 53/17). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawie skarga kasacyjna nie podważyła ustaleń Sądu pierwszej instancji, że przedmiotowa uchwała nie narusza interesu prawnego skarżącej lub uprawnienia. Zaskarżona uchwała obejmuje niewielki obszar czterech działek o ogólnej powierzchni około 1,5 ha, a zmiana dotyczy rozszerzenia przeznaczenia terenów zabudowy usługowo-handlowo-mieszkaniowej o wysokiej intensywności o tereny rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m². Przy czym, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, do żadnej z działek objętych uchwałą skarżąca nie posiada tytułu prawnego, a uchwała w żaden sposób nie wpływa na sposób korzystania z jej nieruchomości. Nieruchomość do której skarżącej przysługuje tytuł prawny nie leży także w bezpośrednim sąsiedztwie omawianych terenów. Okolicznościom tym skarżąca nie zaprzeczyła. Z treści skargi kasacyjnej wynika, iż naruszenie swojego interesu prawnego skarżąca wiąże z okolicznościami mającymi charakter zdarzeń potencjalnych, niewynikających bezpośrednio z zakwestionowanej uchwały, takich jak utrudnienia w korzystaniu z dróg publicznych, komunikacji miejskiej i publicznej, utrudnienia w korzystaniu z opieki zdrowotnej czy dostępu do urzędów publicznych bądź organizacji, jak też potencjalna niemożność swobodnego parkowania w pobliżu nieruchomości skarżącej na skutek ewentualnej realizacji inwestycji w przyszłości. Wskazane wyżej okoliczności trafnie Sąd pierwszej instancji ocenił jako posiadające co najwyżej cechy interesu faktycznego. W żaden sposób jednak nie mogą one uzasadniać przyjęcia, że na skutek ewentualnego zaistnienia podanych okoliczności naruszony zostanie interes prawny skarżącej. Trudno także dopatrzeć się jakiejkolwiek ingerencji zakwestionowanej uchwały w sferę prawną skarżącej, w tym ograniczenia czy pozbawienia uprawnień przysługujących skarżącej, a wynikających z treści podmiotowego prawa własności (art. 140 Kodeksu cywilnego) w zakresie swobodnego władania nieruchomością, tj. wykonywania prawa własności, korzystania z nieruchomości zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem czy pobierania pożytków. Prawidłowo także Sąd pierwszej instancji podniósł, że ewentualne wadliwości popełnione przez organ w toku procedury uchwalania uchwały nie stanowią podstawy do uznania interesu prawnego skarżącej. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie zasługiwał na uwzględnienie. Dlatego też, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło