I FZ 56/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-29
Skład orzekający: Arkadiusz Cudak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo procesowe zatytułowane jako skarga kasacyjna, które w istocie zawiera argumentację zażalenia, powinno zostać potraktowane jako zażalenie, a sąd powinien wezwać stronę do jego sprecyzowania na podstawie art. 49 § 1 p.p.s.a.?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że pismo procesowe zatytułowane jako skarga kasacyjna, mimo że zawierało pewne elementy charakterystyczne dla zażalenia, nie powinno być traktowane jako takie, zwłaszcza gdy zostało wniesione przez profesjonalnego pełnomocnika. Sąd podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek dochowania należytej staranności i zna procedury sądowe, a sąd nie ma obowiązku domniemywać błędnych intencji strony co do rodzaju wnoszonego środka zaskarżenia, jeśli jego treść nie wskazuje jednoznacznie na pomyłkę.Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej. Po odmowie przyznania prawa pomocy, spółka wniosła skargę kasacyjną od postanowienia WSA odmawiającego prawa pomocy, która została odrzucona. Następnie spółka wniosła kolejne pismo, zatytułowane jako skarga kasacyjna, od postanowienia WSA odrzucającego poprzednią skargę kasacyjną. WSA odrzuciło to pismo jako niedopuszczalne. Spółka wniosła zażalenie na to postanowienie, twierdząc, że jej pismo z 5 października 2017 r. było w istocie zażaleniem, a nie skargą kasacyjną, i że sąd powinien był wezwać ją do sprecyzowania pisma na podstawie art. 49 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie WSA odrzucające drugą skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Arkadiusz Cudak (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. [...] sp. k. z siedzibą w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 956/17 w zakresie odrzucenia skargi kasacyjnej na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 września 2017 r. sygn. akt III SA/Wa 956/17 w sprawie ze skargi M. [...] sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 5 grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od maja do grudnia 2014 r. postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 20 października 2017 r., w sprawie o sygn. akt III SA/Wa 956/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 178 w zw. z art. 194 § 1 pkt 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.), dalej: p.p.s.a., odrzucił skargę kasacyjną M. [...] sp. k. (dalej: spółka lub skarżąca) od postanowienia tego Sądu z 11 października 2017 r., wydanego w sprawie ze skargi spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 5 grudnia 2016 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od maja do grudnia 2014 r. Przedmiotowe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym:
Pismem z 26 stycznia 2017 r. spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na wspomnianą na wstępie decyzję organu podatkowego, a następnie - pismem z 27 marca 2017 r. - zwróciła się do Sądu pierwszej instancji o przyznanie prawa pomocy, poprzez zwolnienie jej od kosztów sądowych. Po przeprowadzeniu odrębnego postępowania w tym przedmiocie wniosek skarżącej został rozpoznany negatywnie (postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 lipca 2017 r., utrzymujące w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego z 19 czerwca 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy).
Od rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 25 lipca 2017 r. skarżąca wniosła zażalenie oraz skargę kasacyjną, które to środki zaskarżenia - jako niedopuszczalne - Sąd ten odrzucił odpowiednio postanowieniem z 25 sierpnia 2017 r. oraz z 11 września 2017 r. W uzasadnieniu postanowienia odrzucającego skargę kasacyjna wskazano, że w świetle art. 173 § 1 p.p.s.a. ten środek odwoławczy przysługuje od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, przy czym za postanowienie kończące postępowanie w sprawie nie można uznać postanowienia sądu wydanego po rozpatrzeniu sprzeciwu od orzeczenia referendarza sądowego, które odnosi się jedynie do rozstrzygnięcia kwestii wpadkowej - wnioskowanego przez stronę prawa pomocy. Następnie spółka zaskarżyła rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 września 2017 r. skargą kasacyjną (pismo z 5 października 2017 r.), którą Sąd pierwszej instancji - postanowieniem z 20 października 2017 r. - także odrzucił jako niedopuszczalną, powołując się tym razem na art. 194 § 1 pkt 7 p.p.s.a.
Pismem z 15 listopada 2017 r. skarżąca wniosła zażalenie na ww. postanowienie Sądu pierwszej instancji, odrzucające jej drugą z kolei skargę kasacyjną, żądając w nim uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
– art. 134 w zw. z art. 160 p.p.s.a., poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż w sprawie niniejszej zachodzą przesłanki umożliwiające odrzucenie skargi kasacyjnej, a nadto literalne przyjęcie wskazanych podstaw prawnych przy całkowitym pominięciu treści pisma i zawartych w nim argumentów i wniosków i nieuznanie wniesionego pisma za zażalenie, pomimo jego treści i treści skarżonego orzeczenia;
– art. 49 § 1 p.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż w sprawie niniejszej nie zachodzą przesłanki uzasadniające wezwanie skarżącej do uzupełnienia warunków formalnych poprzez sprecyzowanie zgłaszanych żądań i zarzutów, a w szczególności sprecyzowania, czy wniesione przez skarżącą pismo jest zażaleniem, czy skargą kasacyjną;
– art. 178 p.p.s.a, poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, iż w sprawie niniejszej zachodzą przesłanki umożliwiające odrzucenie skargi kasacyjnej, pomimo tego, iż wniesione przez skarżącą pismo było zażaleniem, a nie skargą kasacyjną, co wprost wynikało z jego treści. Nadto zastosowanie przywołanego przepisu pomimo tego, że odnosi się on do odrzucenia skargi kasacyjnej, którą pismo skarżącej nie było, a stanowiło zażalenie podlegające odmiennym uregulowaniom prawnym.
W uzasadnieniu zażalenia skarżąca wywodzi, iż jej pismo z 5 października 2017 r., pomimo błędnego zatytułowania jako skarga kasacyjna, było w istocie zażaleniem na wskazane w nim postanowienie Sądu pierwszej instancji, o czym niezaprzeczalnie świadczy treść tego pisma (w szczególności takie elementy, jak: oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, wskazane uchybienia, stan faktyczny, sformułowane żądania i wnioski). Dodatkowo skarżąca przedstawiła argumentację, prowadzącą jej zdaniem do wniosku, że Sąd pierwszej instancji winien był powziąć wątpliwości co do rzeczywistych intencji spółki związanych z wniesieniem przedmiotowego pisma i w trybie art. 49 ust. 1 p.p.s.a. podjąć działania zmierzające do wyjaśnienia tych wątpliwości. Skarżąca, powołując się na poglądy orzecznictwa i doktryny, zawarła w uzasadnieniu zażalenia również rozważania na temat granic sprawy rozpoznawanej w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz zakresu związania sądu administracyjnego tymi granicami.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, a zatem należało je oddalić.
Przystępując do wyjaśnienia przyczyn braku zasadności rozpoznawanego środka odwoławczego przede wszystkim zaakcentować należy, że w toku całego postępowania sądowoadministracyjnego (tj. zarówno w czynności wniesienia skargi do Sądu pierwszej instancji, składania wniosków o przyznanie prawa pomocy, skarg kasacyjnych i zażaleń, w tym także zażalenia obecnie rozpoznawanego) skarżąca reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika - radcę prawnego A. T. Okoliczność ta ma przy tym kluczowe znaczenie dla oceny skuteczności działań procesowych skarżącej oraz możliwości uwzględnienia zaprezentowanej w uzasadnieniu zażalenia argumentacji jako mającej usprawiedliwiać ewentualne jej uchybienia w tym zakresie.
Jak bowiem podkreśla się w orzecznictwie, ustanowienie przez stronę zawodowego pełnomocnika ma na celu należyte zabezpieczenie przysługujących jej praw (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lutego 2017 r., II OZ 207/17, CBOSA). Należy przy tym wskazać na silnie ugruntowany i niekwestionowany obecnie pogląd, zgodnie z którym od profesjonalnego pełnomocnika oczekuje się dochowania należytej staranności, wynikającej z zawodowego charakteru prowadzonej działalności. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Odpowiedzialność pełnomocnika obejmuje przy tym nie tylko jego osobiste działania, ale także działania wszystkich osób, którymi posługuje się wykonując swój zawód (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lutego 2018 r., II FZ 96/18, CBOSA). W postanowieniu z 12 października 2017 r., II OZ 1091/17 (CBOSA) Naczelny Sąd Administracyjny wprost wskazał, że od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się maksimum staranności, bowiem to na pełnomocniku spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się wyższego stopnia staranności w dokonywanych przez niego czynnościach, w tym ze względu na fakt, że posiada on wiedzę z zakresu prawa oraz zna procedurę sądową.
Zauważenia wymaga ponadto, że w przypadku niektórych czynności procesowych przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wprowadzają tzw. przymus adwokacki (rozciągający się również na radców prawnych, doradców podatkowych oraz rzeczników patentowych). Dotyczy to w szczególności czynności sporządzenia skargi kasacyjnej (art. 175 § 1 p.p.s.a.), a powodem takiego rozwiązania jest potrzeba nadania temu środkowi odwoławczemu charakteru pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 4 sierpnia 2010 r., I FSK 1353/09; 30 marca 2010 r., II FSK 1961/08; 29 stycznia 2010 r., I FSK 2048/08, CBOSA). Wyjątki od tego stanowią zaś sytuacje uregulowane w art. 175 § 2 p.p.s.a., gdy skargę kasacyjną sporządza sędzia, prokurator, notariusz, radca Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa albo profesor lub doktor habilitowany nauk prawnych (zarówno we własnej sprawie, jak też występując w cudzym imieniu jako przedstawiciel lub pełnomocnik strony), albo gdy skargę kasacyjną wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Uzasadnieniem wskazanych wyjątków jest założenie, że wszystkie ww. osoby z racji pełnionych funkcji, wykonywanych zawodów lub pracy naukowej legitymują się niezbędną wiedzą z zakresu prawa.
Podsumowując, skoro w rozpoznawanej sprawie w imieniu skarżącej czynności procesowych dokonywał profesjonalny pełnomocnik, uzasadnione jest stwierdzenie, że jako osoba legitymująca się wymaganą wiedzą i doświadczeniem zawodowym, zna on procedurę zaskarżania rozstrzygnięć w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz jest świadom skutków prawnych popełnionych w tym zakresie uchybień, w szczególności tego, że wszelkie uchybienia wywołują negatywne konsekwencje bezpośrednio dla skarżącej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że z powyższych względów nie zasługuje na uwzględnienie argumentacja zażalenia, jakoby pismo skarżącej z 5 października 2017 r. - sporządzone przez reprezentującego ją profesjonalnego pełnomocnika - wbrew nadanemu mu oznaczeniu "Skarga Kasacyjna", było w istocie zażaleniem na postanowienie Sądu pierwszej instancji z 11 września 2017 r. o odrzuceniu skargi kasacyjnej. Abstrahując od wcześniejszych uwag dotyczących starannego działania profesjonalnego pełnomocnika, za zasadnością takiego rozumowania nie przemawia bowiem treść tego pisma spółki, ani poprzez wskazanie jako zaskarżonego aktu ww. postanowienia Sądu pierwszej instancji, wytknięte w nim uchybienia Sądu, sformułowane żądania i wnioski, czy też zakreślone granice stanu faktycznego. Wskazane przez skarżącą elementy nie są właściwe wyłącznie środkowi zaskarżenia jakim jest zażalenie. Przepisy prawa o postępowaniu sądowoadministracyjnym przewidują bowiem możliwość zaskarżania postanowień kończących postępowanie zarówno w drodze zażalenia, jak też skargi kasacyjnej (art. 173 § 1 w zw. z art. 58 § 1 p.p.s.a). Zarówno w skardze kasacyjnej, jak też w zażaleniu wnoszący dany środek zaskarżenia winien zawrzeć wniosek o uchylenie lub zmianę skarżonego orzeczenia (art. 176 § 1 pkt 3 oraz art. 195 § 3 p.p.s.a.). Odnośnie zaś sformułowanych w piśmie z 16 października 2017 r. pięciu zarzutów zauważyć należy, że co do zasady nie dotyczą one istoty rozstrzygnięcia objętego postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 września 2017 r. (tj. odrzucenia skargi kasacyjnej), a koncentrują się wokół zasadności odmowy przyznania skarżącej prawa pomocy. Wyjątek stanowi zarzut dotyczący naruszenia art. 178 p.p.s.a., poprzez jego błędne zastosowanie, który jednakże nie został w sposób szerszy uzasadniony, a ponadto skarżąca raz upatruje jego naruszenia w bezpodstawnym odrzuceniu jej zażalenia, a innym razem - w odrzuceniu skargi kasacyjnej.
Trudno zatem przyznać rację skarżącej, że wobec takiej treści jej pisma z 5 października 2017 r., przy uwzględnieniu, że zostało ono wniesione przez profesjonalnego pełnomocnika, Sąd pierwszej instancji winien domniemywać, czy też powziąć uzasadnione wątpliwości, że jest ono środkiem zaskarżenia innym, niż na to wskazuje oznaczenie nadane przez jego autora.
W tym miejscu wskazać należy na brak konsekwencji w argumentacji pełnomocnika skarżącej przedstawionej w rozpoznawanym zażaleniu. Z jednej bowiem strony (s. 2 zażalenia) stwierdza on kategorycznie, że pismo z 5 października 2017 r. było zażaleniem na postanowienie Sądu pierwszej instancji z 11 września 2017 r., na co bez wątpienia wskazuje treść tego pisma. Z drugiej zaś strony, autor zażalenia wskazuje, że na podstawie tej samej treści pisma z 5 października 2017 r. Sąd pierwszej instancji winien był powziąć uzasadnione wątpliwości co do intencji skarżącej w zakresie wniesionego środka zaskarżenia, a następnie rozwiać te wątpliwości przy zastosowaniu art. 49 § 1 p.p.s.a., wzywając skarżącą do sprecyzowania wniesionego pisma (s. 3 zażalenia).
Odnosząc się zaś do braku zastosowania w sprawie przez Sąd pierwszej instancji art. 49 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że sąd administracyjny jest zobligowany do jego zastosowania wyłącznie w sytuacji, gdy pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała. O ile bowiem w świetle art. 46 § 1 pkt 2 p.p.s.a., oznaczenie rodzaju pisma jest elementem obligatoryjnym pisma w postępowaniu sądowym, o tyle nie można - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w rozpoznawanej sprawie - uznać, że uchybienie w tym zakresie (brak oznaczenia lub też oznaczenie nieprecyzyjne, a nawet błędne) uniemożliwia nadanie sprawie dalszego biegu. Niezależnie od tego, w rozpoznawanej sprawie skarżąca zawarła w piśmie z 5 października 2017 r. oznaczenie jego rodzaju, treść tego pisma nie wskazywała przy tym na popełnioną w tym zakresie omyłkę, a - jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu - na skorzystanie z niewłaściwego środka zaskarżenia rozstrzygnięcia tego Sądu.
Wobec powyższego za niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny uznał podniesione w zażaleniu zarzuty naruszenia art. 49 § 1, art. 178 oraz art. 134 w zw. z art. 160 p.p.s.a, z tym dodatkowym zastrzeżeniem, że ostatni ze wskazanych zarzutów - pomimo poświęcenia mu dość obszernego fragmentu uzasadnienia zażalenia - w kontekście okoliczności rozpoznawanej sprawy jest dla Sądu kasacyjnego całkowicie niezrozumiały.
W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Odnosząc się zaś do zawartego w zażaleniu wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego, stwierdzić należało, iż nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny albowiem przepisy art. 203 i art. 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu pierwszej instancji.
-----------------------
6
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło