III SA/Kr 378/17
WyrokWSA w Krakowie2017-06-23
Skład orzekający: Ewa Michna, Bożenna Blitek, Janusz Bociąga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak fizycznego zatrzymania prawa jazdy przez policjanta uniemożliwia staroście wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że fizyczny brak prawa jazdy i niemożność jego odebrania przez policjantów nie stanowi przeszkody do wydania przez starostę decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami, nawet jeśli dokument nie został fizycznie zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Celem regulacji jest poprawa bezpieczeństwa, a uzależnienie wydania decyzji od wcześniejszego fizycznego zatrzymania czyniłoby ten cel iluzorycznym.Stan faktyczny
Skarżący Z. B. został ukarany mandatem za przekroczenie prędkości o 53 km/h w terenie zabudowanym. Policjanci nie zatrzymali mu prawa jazdy, ponieważ nie miał go przy sobie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję starosty o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów, twierdząc, że brak fizycznego zatrzymania dokumentu uniemożliwia wydanie takiej decyzji.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.), Sędziowie WSA Bożenna Blitek, WSA Janusz Bociąga, Protokolant Aleksandra Grabiec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi Z. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 grudnia 2016 r. znak [...] w przedmiocie zatrzymanie prawa jazdy skargę oddala.
Decyzją z 20 grudnia 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Starosty z dnia [...] 2017 r., którą orzeczono o zatrzymaniu skarżącemu – Z. B. prawa jazdy kategorii A,B na trzy miesiące oraz zobowiązującej skarżącego do zwrotu prawa jazdy.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że 9 października 2016 r. skarżący popełnił wykroczenie przekraczając dozwoloną prędkość jazdy w terenie zabudowanym o 53 km/h, w związku z czym nałożono na niego mandat karny kredytowany - 450 zł i 10 punktów karnych. Skarżący mandat przyjął. Nie zatrzymano mu jednak prawa jazdy gdyż nie posiadał go przy sobie. W związku z powyższym – w ocenie Kolegium - zaistniały przesłanki do zatrzymania skarżącemu prawa jazdy na trzy miesiące na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 627 ze zm.).
Odnosząc się do zarzutu odwołania, że w obecnym stanie prawnym, żeby zatrzymać prawo jazdy koniecznym jest jego uprzednie, fizyczne odebranie - Kolegium wyjaśniło, że obowiązującego do dnia 31 grudnia 2016 r. art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541 z późn. zm.) nie można interpretować w oderwaniu od już istniejących przepisów ustawy o kierujących pojazdami. Takim przepisem był art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, zgodnie z którym starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy jednocześnie zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.).
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu II instancji, zarzucając naruszenie art. 7 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw poprzez przyjęcie, że brak fizycznego zatrzymania przez policjanta dokumentu uprawniającego do prowadzenia pojazdu nie stanowił przeszkody do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy, podczas gdy w świetle obowiązującego stanu prawnego brak jest jednoznacznych regulacji prawnych stanowiących podstawę wydania takiej decyzji.
W odpowiedzi, Kolegium wniosło o oddalenie skargi podtrzymując zajęte w sprawie stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skargą była niezasadna.
W ocenie Sądu, fizyczny brak prawa jazdy, a co za tym idzie niemożność jego odebrania przez policjantów, przy zatrzymaniu kierującego pojazdem i ukaraniu go (przyjętym) mandatem za przekroczenie szybkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym – nie stanowił przeszkody, w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2017 r. do wydania decyzji w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i ust. 1e ustawy o kierujących pojazdami.
Źródłem kontrowersji jest używanie w Prawie drogowym oraz ustawie o kierujących pojazdami słowa "zatrzymanie" w różnym rozumieniu, co sprzeczne jest z zasadami techniki legislacyjnej. Na powyższy aspekt sprawy zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 4 grudnia 2009 r., VII SA/Wa 1691/09 (wszystkie cytowane orzeczenia dostępne na stronie:www.orzeczenia.nsa.gov.pl) powołując się na poglądy orzecznictwa i doktryny. Wprawdzie powołany wyrok dotyczył stanu prawnego sprzed wejścia w życie ustawy o kierujących pojazdami, ale wyrażony w nim pogląd pozostaje nadal aktualny. Obowiązujące bowiem przepisy przewidują dwie formy "zatrzymania" prawa jazdy: zatrzymanie fizyczne, polegające na faktycznym odebraniu prawa jazdy i zatrzymanie prawne, sprowadzające się do wydania postanowienia lub decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Obie formy mają wprawdzie tę samą podstawę prawną, lecz różnią się tym, że uprawnionymi do zatrzymania prawnego są: sąd, prokurator (art. 137 Prawa drogowego) lub starosta (art. 102 ustawy o kierujących pojazdami), a zatrzymania fizycznego dokonuje policjant (art. 135 Prawa o ruchu drogowym) i w ograniczonym zakresie żołnierz Żandarmerii Wojskowej oraz inspektor Inspekcji Transportu Drogowego (art. 139 ust. 3 i 4 Prawa o ruchu drogowym). Zasadniczo zatrzymanie fizyczne poprzedza zatrzymanie prawne, chociaż dopuszczalna jest sytuacja odwrotna; kiedy zatrzymanie fizyczne jest wykonaniem zatrzymania prawnego (W. Marcinkowski, "Postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadkach szczególnych", WPP 2002, nr 4, s. 123).
Podkreślić należy, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego skarżący nie kwestionował przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, co dodatkowo zostało stwierdzone przyjętym przez skarżącego mandatem. W przypadku skarżącego – prawo jazdy nie zostało zatrzymane przez policjantów, ponieważ skarżący oświadczył, że dokumentu prawa jazdy w danym momencie nie miał przy sobie.
Podstawą zaskarżonej decyzji stanowił art. 102 ust. 1 pkt 4 oraz ust. 1 c ustawy o kierujących pojazdami, zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy (...), w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (ust.1 pkt 4). Starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (ust. 1c). Literalnie więc czytając przepis – istnieje możliwość "zatrzymania" prawa jazdy przez starostę i żądania od kierującego jego przekazania ("zwrotu") jeżeli dokument ten nie został fizycznie zatrzymany przez policję.
Sąd orzekający w niniejszym składzie nie podziela więc poglądu skarżącego, że tylko okoliczność nieodebrania prawa jazdy przez policję przesądza o niemożności zatrzymania prawa jazdy przez starostę na podstawie ww. art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c Prawa o ruchu drogowym. Gdyby bowiem takie stanowisko uznać za słuszne, doszłoby do drastycznego różnicowania podmiotów, które popełniają takie same wykroczenia drogowe, a ich sytuację prawną różnicowałby jedynie fakt czy w trakcie kontroli okażą funkcjonariuszowi Policji prawo jazdy, czy też tego nie zrobią. Wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy byłoby również niemożliwe w stosunku do osoby, której wykroczenie zostałoby zarejestrowane przez fotoradar.
Tymczasem celem regulacji wprowadzającej obowiązkowe zatrzymanie prawa jazdy w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, była poprawa bezpieczeństwa na drogach. W uzasadnieniu projektu ustawy wyraźnie wskazano, że: "Inicjując działania zmierzające do poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym, oprócz rozwiązań odnoszących się do ogółu naruszeń należy wprowadzać rozwiązania ukierunkowane na konkretne zachowania powodujące zdarzenia drogowe, w których są zabici lub ranni, bądź zachowania, które podnoszą ryzyko wystąpienia znacznej liczby ofiar w razie zaistnienia wypadku.
Temu właśnie celowi służy propozycja stosowania w przypadku rażącego przekraczania dopuszczalnej prędkości środka o charakterze administracyjnym, jakim jest czasowe zatrzymanie prawa jazdy, a w razie niepodporządkowania się wynikającym z tego ograniczeniom – nawet cofnięcie uprawnienia do kierowania pojazdami na określony okres" (druk sejmowy nr 2586 Sejmu VII kadencji). Uzależnienie więc możliwości wydania decyzji od wcześniejszego fizycznego zatrzymania prawa jazdy czyniłoby cel ten iluzorycznym.
Należy pamiętać, że w myśl art. 102 ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami, starosta wydaje decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 4 lub 5, na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany w trybie art. 135 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Powołany przepis stanowi zatem lex specialis w stosunku do przepisu, który wymaga uprzedniego zatrzymania prawa jazdy. Zatem decyzja wydana w tym trybie dodatkowo zobowiązuje kierującego do zwrotu prawa jazdy, gdy dokument ten nie został wcześniej zatrzymany przez funkcjonariusza Policji w chwili popełnienie wykroczenia.
Sąd nie podziela także interpretacji Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z dnia 18 lipca 2016 r. nr DTD-V-0210-6/TP/2016; NK106309/16, na którą powołał się skarżący, a zgodnie z którą w przypadku braku zatrzymania prawa jazdy nie jest możliwe wydanie decyzji. Interpretacja ta nie ma żadnej mocy wiążącej w niniejszej sprawie. Ponadto zdaniem Sądu, nie można premiować osoby, która nie tylko łamie przepisy ruchu drogowego, a na dodatek nie posiada przy sobie obowiązkowego dokumentu prawa jazdy. Takie rozumowanie doprowadziłoby do sytuacji, w której osoba posiadająca przy sobie dokument prawa jazdy byłaby gorzej traktowana niż osoba, która w tych samych okolicznościach takiego dokumentu by nie posiadała lub nie chciała go okazać.
W konsekwencji art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej do 31 grudnia 2016 r. należy interpretować w ten sposób, że decyzję na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 starosta wydaje w oparciu o informację o zatrzymaniu prawa jazdy w myśl art. 135 ust. 1 pkt 1a, co ma tylko takie znaczenie, że dotyczy źródła wiedzy starosty o zaistnieniu takiej sytuacji, tj. przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanych. Treść powołanych przepisów nie stanowi podstawy do uznania, że do dnia 31 grudnia 2016 r., starosta nie mógł wydać decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w sytuacji gdy prawo jazdy fizycznie nie zostało zatrzymane przez funkcjonariusza Policji.
Podkreślić należy, że w innych przypadkach (kierowanie w stanie nietrzeźwości lub w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów) Prawo o ruchu drogowym również nie uniemożliwia "zatrzymania" prawa jazdy, jeżeli kierowca w danym momencie nie będzie miał fizycznie przy sobie tego dokumentu.
Podobne poglądy prezentowane są w większości przez sądy administracyjne (por. wyrok WSA w Poznaniu z 24 listopada 2016 r., II SA/Po 734/16; WSA w Łodzi z 8 grudnia 2016 r., III SA/Łd 631/16; WSA w Krakowie z dnia 16 marca 2017 r., III SA/Kr 1515/16 oraz z dnia 18 maja 2017 r., III SA/Kr 215/17).
W związku z powyższym Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r. poz. 718). Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło