II SA/Wr 169/17
WyrokWSA we Wrocławiu2017-06-28
Skład orzekający: Olga Białek, Alicja Palus, Zygmunt Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy jednorazowe zdarzenie polegające na braku przepływu wody poniżej zastawki, którego przyczyny nie zostały jednoznacznie ustalone, uzasadnia cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że jednorazowe zdarzenie polegające na braku przepływu wody poniżej zastawki, którego przyczyny nie zostały jednoznacznie ustalone, a które nie spowodowało znaczącej szkody środowiskowej, nie stanowi wystarczającej podstawy do cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego. Organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że brak jest dostatecznych przesłanek merytorycznych do cofnięcia pozwolenia, biorąc pod uwagę fakultatywny charakter tej decyzji i konieczność wyważenia interesów strony.Stan faktyczny
T.W. wniósł o cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego udzielonego H. Sp. z o.o. z powodu niezachowania minimalnego przepływu nienaruszalnego. Starosta S. cofnął pozwolenie. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. uchylił decyzję Starosty i odmówił cofnięcia pozwolenia, uznając, że przyczyny braku przepływu nie zostały jednoznacznie ustalone, a zdarzenie było jednorazowe i nie spowodowało znaczącej szkody. T.W. zaskarżył decyzję Dyrektora RZGW, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Alicja Palus Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi T.W. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie odmowy cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód oddala skargę w całości.
Decyzją z dnia [...] r. Nr [...] Starosta S. w oparciu o przepisy art. 136 ust. 1 pkt 1, art. 138 ust. 1 i art. 140 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm.) i art. 104 kpa cofnął bez odszkodowania pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód wydane dla H. Sp. z o. o. K.W. 42, [...] P. w decyzji NR [...] Starosty S. z dnia 10 kwietnia 2009 r.
Od tej decyzji odwołanie wniosła H. Sp. z o. o.
Po rozpatrzeniu tego odwołania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. decyzją z dnia [...] r. Nr [...] w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 2 kpa uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekając co do istoty odmówił cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego udzielającego H. Sp. z o. o. decyzją Starosty S. Nr [...] z dnia 10 kwietnia 2009 r.
W uzasadnieniu swej decyzji organ odwoławczy wskazał, co następuje:
Pismem z dnia 17 marca 2016 r. T.W. wniósł o cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego udzielonego wymienionej spółce decyzją Starosty S. Nr [...] z dnia 10 kwietnia 2009 r.
Następnie organ szczegółowo opisał przebieg postępowania wyjaśniającego przed organem I instancji i w konkluzji stwierdził, że zgodnie z art. 136 Prawa wodnego pozwolenia wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli m.in.:
▪ zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu (art. 136 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego);
▪ urządzenia wodne wykonane zostały niezgodnie z warunkami ustalonymi w pozwoleniu wodnoprawnym lub nie są należycie utrzymywane (art. 136 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego);
▪ zakład nie rozpoczął w terminie korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, z powodów innych niż określone w art. 135 pkt 3 Prawa wodnego, lub nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat (art. 136 ust. 1 pkt 5 Prawa wodnego).
Tylko wystąpienie któregokolwiek z enumeratywnie wymienionych w art. 136 Prawa wodnego przypadków uzasadniać może podjęcie przez organ decyzji o cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego. Oznacza to, iż organ wydając decyzję, o której stanowią wyżej powołane przepisy, musi uwzględniać obowiązek dokonania analizy poszczególnych środków pod kątem ich proporcjonalności, skuteczności, celowości i słuszności w relacji do chronionego dobra, ale również z uwzględnieniem zasady wyważania słusznych interesów strony, co oznacza również konieczność uwzględniania interesów ekonomicznych strony (konieczność spełnienia przesłanek art. 7 i 8 k.p.a.). Decydując się zatem na cofnięcie, czy też ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego, organ musi rozważyć celowość takiego działania z punktu widzenia ochrony wód, a w szczególności czy cofnięcie lub ograniczenie jest proporcjonalne do zakresu naruszenia wymogów zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym. Musi także rozważyć, z punktu widzenia ochrony wód i słusznych interesów uprawnionego, jaka forma ograniczenia praw uprawnionego jest właściwa, a w konsekwencji rozważyć celowość zastosowania odpowiedniego środka (wyrok WSA w Opolu z dnia 1 sierpnia 2005 r., sygn. akt: II SA/Op 405/04).
Na podstawie art. 138 ust. 1 Prawa wodnego stwierdzenie wygaśnięcia, cofnięcie lub ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego następuje z urzędu lub na wniosek strony, w drodze decyzji, w której można nałożyć obowiązek usunięcia negatywnych skutków w środowisku wynikających z wykonywania pozwolenia wodnoprawnego lub powstałych w wyniku działalności prowadzonej niezgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym oraz określić zakres i termin wykonania tego obowiązku (art. 138 ust. 2 Prawa wodnego). Ponadto w decyzji stwierdzającej wygaśnięcie lub cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego można określić obowiązki zakładu niezbędne do kształtowania zasobów wodnych, a w szczególności zobowiązać zakład do usunięcia urządzeń wodnych i innych obiektów, które zostały wykonane lub były użytkowane na podstawie tego pozwolenia (art. 139 ust. 1 Prawa wodnego). Jednocześnie w decyzji stwierdzającej wygaśnięcie lub cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego orzeka się o niezbędności pozostawienia urządzenia wodnego (art. 139 ust. 4 Prawa wodnego).
W analizowanym przypadku decyzją z dnia 6 października 2016 r., znak: [...], Starosta S. cofnął udzielone H. Sp. z o.o. pozwolenie wodnoprawne z powodu naruszenia punktu 3.4 ww. decyzji poprzez niezachowanie przepływu nienaruszalnego Qn=0,0018 m3/s w wyniku zaistnienia sytuacji braku przepływu za zastawką w okresie około 4 dni, tj. pomiędzy pismem pana T.W. z dnia 8 sierpnia 2016 r. a przeprowadzoną kontrolą w dniu 11 sierpnia 2016 r. Mając na względzie powyższe organ II instancji nie może się zgodzić w rozstrzygnięciem pierwszoinstancyjnym. W opinii Dyrektora RZGW we W. przeprowadzone kontrole przez wyznaczonych pracowników Starosta Powiatowego w S. oraz DZMiUW we W. Biuro w S. oraz informacje zawarte z tych czynności w sporządzonych protokołach nie mogą mieć charakteru najistotniejszego pośród zebranych dowodów w sprawie, rozstrzygającego analizowane zagadnienie. Przede wszystkim należy wskazać, iż Dyrektor RZGW we W. w żadnym wypadku nie neguje stwierdzenia przez pana T.W. oraz osoby przeprowadzające kontrolę w dniu 11 sierpnia 2016 r. faktu zatrzymania przepływu wody na zastawce, o czym świadczy sporządzona dokumentacja fotograficzna. Niemniej jednak ani pan T.W., ani osoby przeprowadzające kontrolę, nie stwierdzili, z jakich przyczyn nastąpiło zatrzymanie przepływu wody, tj. czy jest to efektem działań beneficjenta pozwolenia wodnoprawnego (świadome uszczelnienie szandorów w zastawce uniemożliwiające mimowolny przepływ), czy też nastąpiło to bez jego udziału i wiedzy (przykładowo zatrzymanie się na zastawce elementów zaburzających lub wręcz uniemożliwiających przepływ, np. folii, która znajduje się na stanowisku górnym zastawki). Poza tym, jak wynika z akt sprawy, było to zdarzenie jednorazowe, w trakcie którego brak jest również informacji o tym, czy, a jeśli nie to dlaczego, pan T.W. po sporządzeniu pisma z dnia 8 sierpnia 2016 r., a przed terminem kontroli z dnia 11 sierpnia 2016 r., nie skontaktował się bezpośrednio z pracownikami H. Sp. z o.o. informując ich o zaistniałym zdarzeniu zatrzymania przepływu w zastawce. Zdecydowanie szybszą, skuteczniejszą reakcją byłoby natychmiastowe zweryfikowanie, przy współpracy z pracownikami H. Sp. z o.o., przyczyn, dla których stwierdzono brak przepływu wody poniżej zastawki, aniżeli oczekiwanie na reakcję organu po uprzednim, osobistym dostarczeniu pisma z dnia 8 sierpnia 2016 r. z dwudniowym opóźnieniem do siedziby starostwa (data wpływu ww. pisma do starostwa 10 sierpnia 2016 r.). Jak wynika z akt sprawy, po tym zdarzeniu został wykonany otwór w jednym z szandorów celem zapewnienia przepływu, co potwierdza sporządzona dokumentacja fotograficzna. Zatem należy przyjąć, iż takie działanie ze strony H. Sp. z o.o. nie może zostać niezauważone przy ocenie materiału dowodowego jako dowód wykazania chęci właściwego wywiązywania się z nałożonych obowiązków.
Jednocześnie Dyrektor RZGW we W. wskazuje, iż jednym z instrumentów zarządzania zasobami wodnymi jest kontrola gospodarowania wodą (art. 2 ust. 2 pkt 5 Prawa wodnego), która dotyczy, m.in. korzystania z wód (art. 156 ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego), utrzymania wód oraz urządzeń wodnych (art. 156 ust. 1 pkt 5 Prawa wodnego) oraz przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustaw (art. 156 ust. 1 pkt 6 Prawa wodnego). W myśl art. 157 ust. 1 ww. ustawy kontrolę wykonują Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej oraz upoważnieni przez nich pracownicy, odpowiednio Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i regionalnych zarządów gospodarki wodnej, przy czym ww. osoby współdziałają w wykonywaniu czynności kontrolnych z innymi organami kontroli, organami administracji publicznej, organami obrony cywilnej oraz organizacjami społecznymi (art. 161 ust. 1 Prawa wodnego). W analizowanym przypadku brak jest wzmianki o przeprowadzeniu kontroli gospodarowania wodą stwierdzającej uchybienia w realizowaniu pozwolenia wodnoprawnego.
Mając na względzie powyższe organ II instancji uważa, iż na chwilę obecną brak jest przesłanek do cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego udzielonego na rzecz H. Sp. z o.o. decyzją Starosty S. z dnia 6 października 2016 r., znak: [...]. Jednorazowe zdarzenie o niewyjaśnionych przyczynach, o którym poszczególne strony postępowania były informowane po fakcie przeprowadzenia działań inspekcyjnych, nie może być w pełni uznane za oczywiste i jednoznacznie z góry wskazujące na winę H. Sp. z o.o. Równie dobrze zatrzymanie wody na zastawce mogło nastąpić bez wiedzy, a tym samym bezpośredniego działania beneficjenta pozwolenia wodnoprawnego. Gdyby jednak zdarzenie to było nawet świadomym działaniem beneficjenta pozwolenia wodnoprawnego, to z uwagi na jego jednorazowość oraz brak bardzo szkodliwych oddziaływań na środowisko, to kierując się zasadami postępowania opisanymi w cytowanym wcześniej wyroku WSA w Opolu z dnia 1 sierpnia 2005 r., sygn. akt: II SA/Op 405/04, a także przesłankami art.7, art. 8 i przede wszystkim art. 12 § 1 k.p.a. (zasada prostoty i szybkości postępowania) Dyrektor RZGW we W. uchyla zaskarżoną decyzję Starosty S. z dnia 6 października 2016 r., znak: [...], w całości i orzeka co do istoty odmawiając cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego udzielonego dla H. Sp. z o.o. decyzją Starosty S. nr [...] z dnia 10 kwietnia 2009 r., znak: [...]. Dyrektor RZGW we W. nie wyklucza jednocześnie, że w przypadku powtórzenia się sytuacji, w której nastąpiłoby ewidentne nieprzestrzeganie, bądź celowa zmiana zakresu udzielonych praw i obowiązków ww. pozwoleniem wodnoprawnym, takie pozwolenie wodnoprawne można cofnąć.
Reasumując Dyrektor RZGW we W. stwierdził, iż przesłanki, jakimi kierowała się H. Sp. z o.o. z siedzibą w K.W, reprezentowana przez radcę prawnego pana R.S., należy uznać w pełni za zasadne.
Skargę na ta decyzję wniósł T.W. za pośrednictwem swojego pełnomocnika wskazując, iż podstawą wniesienia skargi jest okoliczność naruszenia przez wydaną decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. interesu prawnego T.W.. Wskutek bowiem utrzymania pozwolenia wodnoprawnego, mimo wystąpienia przesłanek do jego cofnięcia bez odszkodowania, następują negatywny wpływu urządzeń wykorzystywanych przez H. Sp. z o.o. na grunt skarżącego. Nadto poprzez wydanie, błędnej decyzji doszło do naruszenie przepisów prawa materialnego a to art. 135 Ustawy Prawo Wodne (poprzez jego błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie) oraz art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego.
Stąd mając na uwadze powyższe wydanej decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. z dnia 16 stycznia 2017 roku postawił zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie a to art. 136 Ustawy Prawo Wodne oraz naruszenia art. 8 Ustawy kodeks postępowania administracyjnego wskutek czego doszło do wydania niewłaściwej decyzji, nieuwzględniającej całokształtu okoliczności sprawy ujawnionych w toku postępowania i naruszającej interes prawny skarżącego.
Jako uzasadnienie powyższego wskazał, iż pismem z dnia 17 marca 2016 roku skarżący wniósł o cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego wydanego na rzecz H. Sp. z o.o. decyzją Starosty S. nr [...] z dnia 20 kwietnia 2010 roku w sprawie o sygn. akt [...]. Podniósł iż spowodowane jest to niezachowaniem przez beneficjanta warunków wskazanych w decyzji. Powyższe spowodowało wszczęcie postępowania przez Starostę S. o czym zostały poinformowane strony. W trakcie wykonywanych czynności Starosta S. zwrócił się o przedstawienie informacji i dowodów na naruszenie przez H. Sp. z o.o. warunków wskazanych w pozwoleniu. W odpowiedzi na to m.in. DZMiUW Biuro w S. pismem z dnia 5 kwietnia 2016 roku określił stan techniczny koryta potoku K. na odcinku stu metrów powyżej i 50 metrów poniżej zastawki jako dobry mimo lokalnego umocnienia workami z piaskiem brzegu przez H. Sp. z o.o. w obrębie zastawki zaś Wójt Gminy K. poinformował, że w okresie wskazanym przez Starostę S. nie były zgłaszane żadne szkody w uprawach rolnych. Z kolei T.W. poinformował o przekroczeniu stanów granicznych określonych decyzją w postaci braku zachowania przepływu nienaruszalnego w cieku potoku K. poniżej zastawki piętrzącej w KM 5+ 898 co miało wpływ na możliwość gospodarowania przez niego na należących do niego gruntach i na możliwość zachowania życia biologicznego w cieku. W toku prowadzonego postępowania organ administracyjny przeprowadził kilka oględzin w trakcie których stwierdzili występującą nieszczelność pomiędzy szandorami oraz niewielki przepływ wody poniżej zastawki piętrzącej. Ustalił także niski poziom zwierciadła wody tj. poniżej wlotu rurociągu odprowadzającego wodę, uniemożliwiający pobór wody rurociągiem jak i brak występowania wymolisk. Dodatkowo w trakcie odbytej w dniu 23 sierpnia 2016 roku wizji terenowej na działce nr 12 w obrębie K.W. wykonano odkrywki, w których odnaleziono drenaż na głębokości 75 cm ze spadkiem w kierunku potoku K.. Ustalenie o braku zachowania minimalnego piętrzenia wody na potoku zostało potwierdzone kontrolą odbytą w dniach 11 i 23 sierpnia 2016 roku.
Mając powyższe na uwadze decyzją z dnia 6 października 2016 roku Starosta S. cofnął bez odszkodowania pozwolenie wodnoprawne wydane na rzecz H. Sp. z o.o. na mocy decyzji z dnia 10 kwietnia 2009 roku sygn. akt [...] albowiem nie został zachowany minimalny przepływ wody w cieku potoku K. poniżej zastawki piętrzącej. Wskutek wniesionego odwołania Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we W. decyzją z dnia 16 stycznia 2017 roku zmienił wydane rozstrzygnięcie, orzekając co do istoty sprawy, poprzez odmówienie cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego udzielonego H. Sp. z o.o. decyzją Starosty S.. W uzasadnieniu powyższej decyzji zostało wskazane, iż brak jest dostatecznych podstaw do uznania, iż postępowanie H. wyczerpało przesłanki z art. 136 Prawo wodne. Skutkiem tego wydano skarżoną decyzję.
Z powyższym w zakresie zaskarżenia nie zgadza się skarżący. Wskazuje on, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego, wskutek błędnej jego wykładni i niewłaściwego zastosowania oraz z naruszeniem art. 8 kodeksu postępowania administracyjnego. Podnieść bowiem należy, iż zgodnie z treścią art. 136 Ustawy - Prawo wodne, pozwolenie wodnoprawne może zostać cofnięte bez odszkodowania w sytuacji, gdy jego beneficjent zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalone w pozwoleniu. Zdaniem skarżącego w okolicznościach przedmiotowej sprawy powyższe miało miejsce czego nawet nie kwestionował organ II instancji. Nie ma przy tym znaczenia (choć organ II instancji błędnie przyjął iż miało to miejsce jednorazowo) częstotliwość zaistnienia naruszenia choć w niniejszej sprawie było ono duże. Nie jest również ważna przyczyna. Na wadliwość wydanej decyzji wskazuje okoliczność, iż Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej upatruje przyczyn uchylenia decyzji organu I instancji w braku poinformowania przez skarżącego spółki H. Sp. z o.o. lub innych podmiotów o braku zachowania warunków pozwolenia jak i braku podjęcia przez T.W. czynności współdziałających. Zaakcentować zatem należy, iż żaden przepis Prawa a w tym wodnego nie uzależnia cofnięcia pozwolenia od konieczności zgłaszania podmiotom określonym w treści art. 157 i dalej Prawa wodnego faktu naruszenia. Nie jest także koniecznym zarówno poinformowanie beneficjenta o zaistnieniu naruszenia jak i konieczność współdziałania z nim. Abstrahując jednak od ww. zarzutów, podnieść należy, iż w przedmiotowej sprawie do naruszenia warunków pozwolenia wodnoprawnego doszło kilkakrotnie, na przestrzeni dłuższego okresu czasu. Dowodzą tego wizje lokalne przeprowadzone przez pracowników Starostwa Powiatowe oraz informacje przekazane przez T.W.. Stąd błędne było przyjęcie przez organ II instancji iż uchybienie bylo nieistotne jak i iż wystąpiło jedynie w okresie kilku dni tj. w sierpniu 2016 roku. W rzeczywistości bowiem było ono poważne na co wskazuje czasokres jego trwania tj. na przestrzeni kilku miesięcy tego roku. Organ II instancji niewłaściwie również ustalił, iż wskutek wykonania otworów w jednym z szandorów, zapewniony został finalnie należyty przepływ wody. Wręcz przeciwnie bowiem. Po fakcie dokonania tego dalej - co stwierdzały organy kontrolne - nie nastąpiła realizacja warunków pozwolenia wodnoprawnego. Niezależnie od tego skarżący podnosi, iż T.W. wielokrotnie informował H. Sp. z o.o. o fakcie naruszenia co nie skutkowało podjęciem przez beneficjenta jakichkolwiek pozytywnych działań. Nie można także zapominać, iż tylko wskutek wszczętego postępowania administracyjnego H. Sp. z o.o. doprowadził do (trwającego przez krótki okres czasu) należytego stanu zastawkę i uczynił to tylko na potrzeby czynności kontrolnych. Skutkiem powyższego winno być stwierdzenie, iż beneficjent nie zapewniał należytego przepływu wody i doprowadził swym działaniem do wylewania się jej ponad urządzenia wskutek czego T.W. doznawał ograniczeń w możliwości gospodarowania na swych gruntach a wniosku tego nie niweczy fakt braku zgłaszania przez niego szkód albowiem jak sam to wskazał, liczył na ugodowe załatwienie powstałej sytuacji.
Stąd mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, iż w sprawie zaistniały jednak przesłanki do cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego bez odszkodowania u podstaw czego leży udowodnienie przez skarżącego, przedłożonymi do akt sprawy fotografiami, faktu naruszenia warunków decyzji. Główną przesłanką dokonania cofnięcia winno być stwierdzenie braku zachowania minimalnego przepływu wody w cieku potoku K.. Konsekwencją tego powinno być utrzymanie decyzji organu I instancji w mocy. Na niekorzyść skarżącego nie może przy tym przemawiać ewentualny brak zawinienie, po stronie H. Sp. z o.o., spełnienia wymagań określonych w decyzji Starosty S.. Kategorycznie bowiem należy podnieść, iż to beneficjent pozwolenia wodnoprawnego ma za zadanie zapewnić nienaruszalny przepływ cieku co w niniejszej sprawie nie zostało spełnione, a czego nawet nie kwestionował organ II instancji. Skutkiem tego wnosi się jak na wstępie za czym przemawia także i fakt, iż organ II instancji w sposób całkowicie błędny oszacował skuteczność, słuszność i zasadność środka w postaci cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego dla zagwarantowania ochrony wód i interesu skarżącego. Jak bowiem zauważył Starosta S. zachowanie prawidłowego przepływu cieku potoku K. było niezbędne do zachowania życia biologicznego w cieku, a skoro beneficjent tego swym działaniem nie gwarantował, koniecznym było uchylenie wydanego na jego korzyść pozwolenia.
W odpowiedzi na skargę strona przeciwna wniosła o jej oddalenie i podtrzymywała argumentację zawartą w skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
Przepis art. 136 ust. 1 ustawy Prawo wodne stanowi, że pozwolenia wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli:
1) zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu;
2) urządzenia wodne wykonane zostały niezgodnie z warunkami ustalonymi w pozwoleniu wodnoprawnym lub nie są należycie utrzymywane;
3) zakład nie realizuje obowiązków wobec innych zakładów posiadających pozwolenie wodnoprawne, uprawnionych do rybactwa oraz osób narażonych na szkody, albo nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko, ustalonych w pozwoleniu;
4) zasoby wód podziemnych uległy zmniejszeniu w sposób naturalny;
5) zakład nie rozpoczął w terminie korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, z powodów innych niż określone w art. 135 pkt 3, lub nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat;
6) nastąpiła zmiana przepisów, o których mowa w art. 45 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz ust. 2;
7) jest to konieczne dla osiągnięcia celów środowiskowych w zakresie wynikającym z planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, warunków korzystania z wód regionu wodnego lub warunków korzystania z wód zlewni i uzasadnione wynikami monitoringu wód;
8) nastąpiło zagrożenie osiągnięcia celów środowiskowych i jest to uzasadnione danymi z monitoringu wód oraz wynikami dodatkowego przeglądu pozwoleń wodnoprawnych, o którym mowa w art. 113c ust. 1 pkt 2.
Zauważyć także należy, ze bez względu na powód wszczęcia tego postępowania właściwy do jego przeprowadzenia organ administracyjny nie został zobowiązany przez ustawodawcę do automatycznego cofnięcia pozwolenia lecz został wyposażony w taką możliwość, czyli to od jego uznania będzie zależeć, czy z możliwości tej skorzysta. Z uznaniowego charakteru decyzji o cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego wywodzić należy, że wolą ustawodawcy było zachowanie uprawnień uzyskanych w ramach decyzji o pozwoleniu wodnoprawnym przez jej adresata, nawet w sytuacji ziszczenia się konkretnych przesłanek do jego cofnięcia. Organowi decyzyjnemu pozostawiono jednak swobodę w skorzystaniu z takiej możliwości, gdy na tle danej, konkretnej sprawy działanie takie uzna za uzasadnione czy konieczne. Na uprawnienie, a nie obowiązek powoływał się zresztą organ II instancji. W przedmiotowej sprawie wydane rozstrzygnięcia nie wskazują w żadnym stopniu na to, aby odstąpiono od cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego poza ramami posiadanych uprawnień. Organ II instancji uznał, że w sprawie nie ziściły się przesłanki uzasadniające cofnięcie pozwolenia wodnoprawnego i obszernie to uzasadnił. Katalog przesłanek cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego zawarty w art. 136 ust. 1 p.w. ma charakter zamknięty (por. wyrok WSA w Gliwicach z 9.09.2016 r., II SA/Gl 463/16).
Tylko zatem wystąpienie, któregokolwiek z tych enumeratywnie wymienionych przypadków uzasadniać może podjęcie przez organ decyzji o cofnięciu pozwolenia wodnoprawnego lub jego ograniczeniu. Cofnięcie lub ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego bez odszkodowania, przewidziane w art. 136 ust. 1 ustawy ma charakter fakultatywny, co oznacza, iż organ wydając decyzję o której stanowi wyżej powołany przepis musi uwzględniać obowiązek dokonania analizy poszczególnych środków pod kątem ich proporcjonalności, skuteczności, celowości i słuszności w relacji do chronionego dobra, ale również z uwzględnieniem zasady wyważania słusznych interesów strony, co oznacza również konieczność uwzględniania interesów ekonomicznych strony (por art. 7 Kpa). Decydując się zatem na cofniecie, czy też ograniczenie pozwolenia wodnoprawnego organ musi rozważyć celowość takiego działania z punktu, widzenia ochrony wód, a w szczególności czy cofnięcie lub ograniczenie jest proporcjonalne do zakresu naruszenia wymogów zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym. Musi także rozważyć, z punktu widzenia ochrony wód i słusznych interesów uprawnionego, jaka forma ograniczenia praw uprawnionego jest właściwa.
Jak słusznie podkreślił to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1493/11, nie oznacza to, iż ocena wyrażona w decyzji pozostawionej w uznaniu organu administracji może być dowolna, ponieważ organ ten winien wskazać z jakich powodów uznał, iż w sprawie nie należy cofać pozwolenia wodnoprawnego (por. także wyrok WSA w Opolu z dnia 1 sierpnia 2005 r., sygn. akt II SA/Op 405/04). Z tego obowiązku organ II instancji wywiązał się albowiem w uzasadnieniu skarżonej decyzji wskazał szczegółowo na stronach 6 – 7, że m.in. nie ustalono z jakich konkretnie przyczyn nastąpiło zatrzymanie przepływu wody i kto za to odpowiada. Brak jest w sprawie jakiejkolwiek wzmianki o przeprowadzeniu kontroli gospodarowania wodą, stwierdzającej uchybienia w realizacji pozwolenia wodnoprawnego (art. 2, art. 156, art. 157 i art. 161E Prawa wodnego). Nie wykazano w sprawie znaczącej szkodliwości oddziaływania na środowisko, co jest niewątpliwie istotne dla rozstrzygnięcia w tego rodzaju sprawie, poza gołosłownym "zachowaniem życia biologicznego w cieku". Nawet jeżeli przyjmie się za organem I instancji, że brak przepływu nieuzasadnionego wody trwał co najmniej 5 dni (od 7 do 11.08.2016 r. oraz w dniu 12.06.2016 r., co zostało udokumentowane zdjęciami dołączonymi do pisma skarżącego z dnia 13.06.2016 r.), a z czym pogodził się skarżący nie składając odwołania, to i tak nie dyskwalifikuje to stanowiska organu odwoławczego i przyjętej oceny, że w takiej sytuacji brak było dostatecznych i na tyle istotnych przesłanek merytorycznych aby cofnąć pozwolenie wodnoprawne. Z materiałów zgromadzonych w aktach wynika, że skarżący w istocie nie zgadza się zasadniczo z samym pozwoleniem wodnoprawnym, co jednak może kwestionować w toku odrębnego postępowania (art. 133 Prawa wodnego). W skardze zarzucono naruszenie art. 135 Prawa wodnego przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, ale nie wyjaśniono w ogóle na czym to naruszenie miałoby polegać, wobec czego trudno jest ustosunkować do tego zarzutu.
W konkluzji należy stwierdzić, że zdaniem Sądu nie ma podstaw do uwzględnienia zarzutów skarżącej z zakresu prawa materialnego, nie stwierdzono także, aby w toku prowadzonego postępowania organ pierwszej czy drugiej instancji naruszył w sposób istotny przepisy procedury administracyjnej. W trakcie postępowania dotyczącego cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego nie ustalono aby zostały naruszone warunki tego pozwolenia. Organy przeprowadziły szczegółowe postępowanie w tym zakresie, dokonując w oparciu o zebrane dowody szczegółowej analizy decyzji wodnoprawnej oraz sposobu jej wykonania przez organy, a wyciągnięte w oparciu o to postępowanie wnioski organu II instancji Sąd w pełni aprobuje. Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji o bezzasadności zarzutów skargi odnoszących się do naruszenia przepisów prawa materialnego czy procedury administracyjnej, zaś skarżone rozstrzygnięcie należy uznać za zgodne z prawem. Organ II instancji należycie uzasadnił rozstrzygnięcie w trybie art. 138 § 1 pkt 2 kpa i jego decyzja w żadnym przypadku nie nosi cech dowolności, albowiem została bardzo szczegółowo uzasadniona.
Z tych wszystkich względów skarga jako nieuzasadniona podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło