IV SA/Wa 299/16
WyrokWSA w Warszawie2016-04-27
Skład orzekający: Alina Balicka, Renata Nawrot, Iwona Owsińska-Gwiazda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która zgłosiła szkodę w środowisku, ale nie jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia obowiązku podjęcia działań naprawczych, ma prawo do złożenia odwołania od decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, który zgłosił szkodę w środowisku, nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym nałożenia obowiązku działań naprawczych na inną osobę. Decyzja w tym trybie dotyczyłaby wyłącznie praw i obowiązków K. K., a nie skarżącego. Brak bezpośredniego wpływu na sferę prawną skarżącego, wynikającego z przepisów prawa materialnego, skutkował tym, że jego zainteresowanie sprawą miało charakter jedynie faktyczny, a nie prawny. W związku z tym, jego odwołanie było bezprzedmiotowe, a decyzja GDOŚ o umorzeniu postępowania odwoławczego była zgodna z prawem.Stan faktyczny
Skarżący R. K. zgłosił szkodę w środowisku w związku z zasypaniem gruzem odpływów Jeziora [...], co miało negatywnie wpływać na ryby i ptactwo wodne. Działania te miały być wykonane przez K. K., właścicielkę sąsiedniej działki. RDOŚ odmówił wszczęcia postępowania, ale GDOŚ uchylił to postanowienie i nakazał wszczęcie postępowania. Następnie RDOŚ umorzył postępowanie, uznając, że obszary chronione nie są siedliskami przyrodniczymi w rozumieniu ustawy, a skarżący nie jest stroną. GDOŚ utrzymał w mocy decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego, uznając skarżącego za nieuprawnionego do odwołania, ponieważ nie był stroną postępowania. Skarżący zaskarżył tę decyzję do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Alina Balicka, Sędziowie sędzia WSA Renata Nawrot (spr.), sędzia WSA Iwona Owsińska-Gwiazda, Protokolant ref. staż. Aleksandra Larkiewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest skarga R. K. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska znak [...] z [...] grudnia 2015 r. w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy:
Pismem z dnia [...] sierpnia 2014 r. R. K. (zwany dalej: skarżący, wnioskodawca) będący współwłaścicielem północnej części jeziora (działka nr [...], obręb [...], gmina [...] zgłosił Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska
w [...] (zwany dalej: RDOŚ, organ I instancji) szkodę w środowisku w chronionym siedlisku przyrodniczym — Obszarze Chronionego Krajobrazu Puszczy [...] oraz obszarze specjalnej ochrony ptaków Puszcza [...] [...] i obszarze Natura 2000 w miejscowości [...]. Według wnioskodawcy do szkody w środowisku doszło w wyniku zasypania gruzem budowlanym i darniną odpływów Jeziora [...], co uniemożliwia swobodny przepływ wody w zbiorniku i powoduje niedrożność jeziora. Wpływa to niekorzystnie na warunki bytowania ryb w jeziorze (zimowa przyducha) oraz na miejsca gniazdowania ptactwa wodnego. Przetamowania z gruzu zostały wykonane przez właścicielkę południowej części Jeziora [...] (działka nr [...] obręb[...], gmina[...]) K. K. Według wnioskodawcy K. K. jest podmiotem korzystającym ze środowiska, prowadzi bowiem działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych połączonych z chowem i hodowlą zwierząt oraz działalność w zakresie agroturystyki.
Jednocześnie skarżący wniósł o wszczęcie postępowania oraz nakazanie podjęcia działań naprawczych, zgodnie z ustawą z dnia 13 kwietnia 2007 r.
o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie (Dz. U. z 2014 r., poz. 1789 ze zm., zwana dalej: u.z.s.ś.).
W związku z ww. wnioskiem skarżącego organ I instancji wezwał K. K. do zajęcia stanowiska w sprawie i przedłożenie wyjaśnień: kiedy i w jakim celu zostało dokonane zatamowanie odpływów z Jeziora [...], czy na nieruchomości nr [...] obręb [...] prowadzi działalność gospodarczą, działalność wytwórczą w rolnictwie w zakresie upraw rolnych, połączonych z chowem i hodowlą zwierząt, działalność agroturystyczną oraz czy wykonanie zapór z gruzu budowlanego na odpływach z jeziora miało związek z prowadzoną działalnością.
Pismem z [...] sierpnia 2014 r. K. K. odnosząc się do zgłoszenia szkody w środowisku podała, że w 2011 r., po tym jak istniejąca zastawka została zniszczona przez współwłaściciela jeziora – skarżącego (jej brata) - w miejscu zastawki na głównym odpływie z Jeziora [...], awaryjnie, wykonała przetamowanie z siatki
i deski poprzecznej oraz umocniła je po bokach darniną i cegłami. Dodała, że zniszczony został także rurociąg stanowiący boczny odpływ Jeziora [...] oraz że skarżący regularnie od kilku lat raptownie spuszcza zimą wodę z jeziora. Bez jakichkolwiek pozwoleń doprowadza do zmiany stosunków wodnych na jeziorze, niszcząc przy okazji przepusty. Poinformowała, iż z uwagi na to, że Jezioro [...] jest zbiornikiem bardzo płytkim i mulistym, gwałtowne spuszczanie wody zimą potęguje zjawisko przyduchy i prowadzi do strat w rybostanie. Zaznaczyła, że zastosowane przez nią rozwiązanie miało stanowić zabezpieczenie przed gwałtownym obniżeniem poziomu wody w jeziorze oraz, że umocniona w ten sposób zastawka, przez którą swobodnie przelewała się woda, spełniała swoją rolę — utrzymywała prawidłowy poziom wody
w jeziorze. Wyjaśniła, że współwłaściciel jeziora ponownie zniszczył zastawkę w lutym 2013 r., a gdy poziom wody w jeziorze był już bardzo niski, na początku maja 2013 r. wbił prowizorycznie w przepust deski i powrzucał kamienie, które znajdują się tam do tej pory. Działania wnioskodawcy, polegające na obniżaniu poziomu wody zimą, a podwyższaniu wiosną, wpływają niekorzystnie na lęgi ptactwa wodnego. Wskazała również, że na działce nr [...] obręb [...] nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, zaś jako osoba fizyczna, prowadzi na działce nr [...] obręb [...] (oddzielonej od nieruchomości nr [...] drogą krajową nr [...]) działalność agroturystyczną — wynajem pokoi w okresie letnim.
W wyniku oględzin przeprowadzonych na gruncie w dniu 2 września 2014 r. RDOŚ ustalił, że w obręb nieruchomości - działka nr [...] - wchodzi południowa część jeziora [...] wraz z fragmentem otaczającego go lasu. Działka ta stanowi własność K. K. Występuje tu zastawka na odpływie jeziora, przy czym dolna część światła zastawki wypełniona jest według skarżącego gruzem, a w górnej części wmontowana jest deska, nad którą swobodnie przelewa się woda. Brzegi jeziora na wysokości zastawki utwardzone są kamieniami i warstwą betonu. Natomiast według oświadczenia K. K. umocnienie to chroni przed nadmiernym wypływem wody z jeziora oraz stanowi wzmocnienie grobli. W trakcie oględzin zlokalizowano także drugi odpływ z jeziora rurociągiem betonowym. Skarżący oświadczył, że wykonane przez siostrę urządzenia piętrzące na odpływach wpływają niekorzystnie na warunki bytowania ryb w jeziorze, a urządzenia wodne należy wybudować na nowo. K. K. podniosła natomiast, że przepust główny jest w takim samym stanie jak w czasie, gdy przejęła ona nieruchomość. Woda swobodnie przelewa się przez przepust. Natomiast przepust boczny został zniszczony przez skarżącego.
Pismem z [...] września 2014 r. K. K. uzupełniła protokół
z oględzin informując organ I instancji, że w przepuście bocznym znajdowały się kamienie i kawałki cegieł, które celowo zostały wrzucone do przepustu przez skarżącego w dniu 20 sierpnia 2014 r. po zawiadomieniu o planowanych oględzinach. Widoczny na zdjęciach gruz budowlany został nawieziony na zlecenie K. K. w celu umocnienia grząskiego terenu brzegu jeziora oraz na odcinku około 8 m z obu stron przepustów.
Z kolei w piśmie 8 września 2014 r. dotyczącym przeprowadzonych oględzin skarżący odniósł się do kwestii prowadzenia przez K. K. działalności gospodarczej, następnie pismem z dnia 15 września 2014 r. działając przez profesjonalnego pełnomocnika sformułował zarzuty do protokołu z oględzin.
W odpowiedzi na pismo RDOŚ w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, w tym prowadzenia zarybiania jeziora i odłowu ryb K. K. wyjaśniła, że zarybia jezioro i prowadzi również prace związane
z zalesianiem posiadanego gruntu. Prowadzi również odłów ryb na własne potrzeby,
a także zezwala przebywającym u niej gościom na wędkowanie. Nie sprzedaje pozyskanych ryb.
Postanowieniem znak [...] z [...] stycznia 2015 r., RDOŚ odmówił wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia na podmiot korzystający ze środowiska obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Rozpoznając zażalenie Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska (zwany dalej: GDOŚ, organ odwoławczy) postanowieniem znak [...] z [...] czerwca 2015 r., uchylił zażalone postanowienie (z powodów proceduralnych) i orzekł o wszczęciu postępowania przed organem I instancji. Podstawę powyższego stanowiło ustalenie przez organ odwoławczy, że zakres prowadzonego przez organ I instancji postępowania wykracza poza wstępne postępowanie wyjaśniające i de facto stanowi właściwe postępowanie administracyjne.
W wyniku przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego, RDOŚ znak [...] decyzją z dnia [...] września 2015 r., działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., zwana dalej: k.p.a.), orzekł
o umorzeniu postępowania w sprawie wydania decyzji nakładającej na podmiot korzystający ze środowiska obowiązek przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych. Organ I instancji podał, że obszar chronionego krajobrazu, a także obszary Natura 2000 nie stanowią chronionych siedlisk przyrodniczych w rozumieniu ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Wskazał, że inwentaryzację przyrodniczą w zakresie gatunków chronionych ptaków wykonano
w 2012 r. Potwierdza ona występowanie gatunków chronionych ptaków w obrębie tego jeziora, ale równocześnie nie można określić stanu początkowego dla tych gatunków
z okresu sprzed wykonania przetamowania tj. z okresu sprzed 2011 r. Nadto przetamowanie wykonane zostało zimą 2011 r. czyli poza okresem lęgowym, a tylko gwałtowne piętrzenie wody w okresie lęgowym mogłoby wpływać negatywnie na miejsca gniazdowania ptaków. Ponadto wykazano, że w jeziorze [...] tempo przyboru wody (nawet w przypadku całkowitego zablokowania odpływu) jest stosunkowo niewielkie, a wykonane zapory nie spowodowały całkowitego zablokowania odpływu wody jeziora. Nie można więc uznać, że doszło do gwałtownego piętrzenia wody, co mogłoby negatywnie wpływać na lęgi gatunków chronionych.
W odwołaniu złożonym na powołaną decyzję skarżący działając przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji i nałożenie na podmiot korzystający ze środowiska obowiązek przeprowadzenia działań naprawczych.
Wskazaną na wstępie i stanowiącą przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie decyzją znak [...] z [...] grudnia 2015 r. GDOŚ działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., orzekł o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Uzasadniając podjętą decyzję, po przedstawieniu stanu sprawy GDOŚ podał, że zgodnie z art. 24 ust. 1 u.z.s.ś., organ ochrony środowiska jest obowiązany przyjąć zgłoszenie o wystąpieniu bezpośredniego zagrożenia szkodą w środowisku lub szkody w środowisku od każdego. W związku z przyjętym zgłoszeniem organ ochrony środowiska zobligowany jest na podstawie art. 25 ust. 5 lub 7: wszcząć postępowanie administracyjne - uznając zgłoszenie za zasadne - w sprawie wydania decyzji nakładającej na podmiot korzystający ze środowiska obowiązek prowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych lub w przypadku przeciwnym odmówić wszczęcia takiego postępowania. Do udziału w postępowaniu wszczętym na podstawie art. 24 ust. 5 u.z.s.ś. uprawnione są strony postępowania (podmiot odpowiedzialny za powstanie szkody w środowisku oraz władający powierzchnią ziemi, na której szkoda ta wystąpiła), a także odpowiednio organizacja ekologiczna dokonująca zgłoszenia, na podstawie którego wszczęto postępowanie, uczestnicząca w postępowaniu na prawach strony. Uprawnienie to nie dotyczy innych zgłaszających dokonujących zgłoszenia, w tym osób fizycznych. Tym samym prawo do złożenia odwołania przysługuje wyłącznie stronom postępowania lub podmiotom w nim uczestniczącym na prawach strony (organizacje ekologiczne).
Wskazał, że zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie dominuje pogląd jak wywiódł organ, że tylko przepis prawa materialnego stanowiąc podstawę interesu prawnego stwarza dla określonej osoby legitymację procesową strony. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny tj. sytuację, w której dany podmiot jest zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz nie znajduje oparcia
w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. W niniejszej sprawie wnioskodawca żądał nałożenia na K. K. obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych. Tak wydana decyzja konkretyzowałaby określony nią zakres obowiązków, ale skierowany do K. K., z czego wynika, że to właśnie ona zyskałaby przymiot strony w takim postępowaniu poprzez powstanie wyłącznie wobec niej instytucji interesu prawnego (nałożenie obowiązku). Prowadzone postępowanie dotyczyło chronionych siedlisk i gatunków chronionych w rozumieniu ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie niestanowiących własności skarżącego. Nie dotyczyło więc to jego interesu prawnego. GDOŚ zaznaczył, że zdarzenie będące przedmiotem zgłoszenia wystąpiło na nieruchomości (działce) należącej do K K. . W tej sytuacji nałożenie na K. K. obowiązku przeprowadzenia działań zapobiegawczych lub naprawczych nie generuje interesu prawnego skarżącego. W związku z tym skarżącego nie można uznać za stronę postępowania.
Zdaniem organu odwoławczego, skoro skarżący nie posiada statusu strony, to zainicjowane jego odwołaniem postepowanie odwoławcze jest bezprzedmiotowe, co skutkuje umorzeniem tego postępowania.
W skardze złożonej na powołaną decyzję do sądu administracyjnego skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Wydanej decyzji zarzucił naruszenie:
1. art. 24 ust. 5 u.z.s.ś. i art. 28 k.p.a., polegające na błędnej interpretacji tych przepisów poprzez przyjęcie, że stroną postępowania administracyjnego może być tylko podmiot odpowiedzialny za powstanie szkody w środowisku oraz władający powierzchnią ziemi, chociaż stroną postępowania może także być inna osoba, gdy rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach innego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki tej osoby, przy pominięciu, że naruszenie norm prawa materialnego, może dotyczyć nie tylko prawa administracyjnego, ale i cywilnego;
2. art. 7 k.p.a., polegające na pominięciu przez organ odwoławczy, że postępowanie administracyjne nie dotyczy tylko jednej działki o nr [...],
a dotyczy całego jeziora, którego współwłaścicielem jest skarżący.
Uzasadniając ww. zarzuty skarżący podał, że zaskarżona decyzja jest błędna, GDOŚ nieprawidłowo przyjął, że skarżący nie jest stroną w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Podał w tym zakresie, iż szkoda, którą zgłosił skarżący bezpośrednio narusza jego prawo własności. Zgodnie z prawem wodnym, jak i cywilnym, współwłaściciele winni też współpracować przy stawianiu urządzeń wodnych, czy też ich modernizacji. Podniósł, że przyjęcie organu odwoławczego, iż zatamowanie wody może mieć wpływ tylko na część jeziora (i tylko na jedną działkę pod wodą), jest niezasadne i sprzeczne
z zasadami logiki. Zaznaczył, że zgodnie z art. 28 k.p.a. oraz art. 24 ust. 5 u.z.s.ś. wnioskodawca będący współwłaścicielem jeziora [...], winien być uznany za stronę postępowania.
Powołał się także na "prawo refleksowe", które polega na tym, że prawo podmiotowe wykonywane przez uprawniony podmiot może prowadzić do naruszenia nieobojętnych dla interesów osoby trzeciej norm prawnych, uzasadniających interes tej osoby w udzieleniu ochrony prawnej. W podsumowaniu podkreślił, iż swoje prawa
i obowiązki wywodzi nie tylko z ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, która umożliwia stronie zaskarżenie decyzji w trybie art. 24 ust. 5, czy też
z art. 65 ust.3 prawo wodne, ale przede wszystkim z prawa cywilnego, tj. m.in. z art 144 k.c. i 415 k.c.
W odpowiedzi na skargę GDOŚ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy
i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem decyzja GDOŚ odpowiada prawu.
Stanowiąca przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie decyzja GDOŚ z [...] grudnia 2015 r. orzeka o umorzeniu postępowania odwoławczego w trybie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Przepis art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nie określa przyczyn umorzenia postępowania odwoławczego, wobec czego w każdej indywidualnej sprawie administracyjnej należy poszukiwać konkretnej przyczyny bezprzedmiotowości postępowania, mając na uwadze treść art. 105 k.p.a. Istotne dla rozpoznania sprawy jest zatem ustalenie, czy organ odwoławczy zgodnie z obowiązującymi przepisami uznał, że postępowanie odwoławcze stało się bezprzedmiotowe, wobec ustalenia że odwołanie zostało złożone przez osobę nieuprawnioną do jego złożenia.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod wskazanym względem, wyjaśnić
w pierwszym rzędzie należy, że w piśmiennictwie wykształcił się pogląd, aprobowany również w orzecznictwie, iż zasadniczo dwie sytuacje wypełniają przesłankę bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego. Pierwszą stanowi skuteczne cofnięcie odwołania, drugą natomiast stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. (por: Grzegorz Łaszczyca [w] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, LEX 2010, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1164/13, LEX nr 1572613). W zakresie drugiej przesłanki również wykształciły się dwa poglądy, jednak Sąd orzekający w niniejszej sprawie, podziela stanowisko, zgodnie z którym stwierdzenie niedopuszczalności odwołania, w trybie art. 134 k.p.a. (zamiast umorzenia postępowania odwoławczego) jest – co do zasady – możliwe wyłącznie w sytuacji, gdy brak interesu prawnego po stronie wnoszącego odwołanie nie budzi wątpliwości.
Zaznaczyć należy, że ustalenie interesu prawnego wnoszącego odwołanie, wynikającego z prawa materialnego, nie zawsze jest możliwe już na etapie postępowania wstępnego. Wówczas, gdy konieczne jest zweryfikowanie tej okoliczności w toku postępowania rozpoznawczego, to w przypadku wyniku negatywnego, tj. w razie braku legitymacji odwołującego się – postępowanie odwoławcze umarza się na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Pogląd taki należy uznać za ugruntowany, został on wyrażony m. in. w: wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 942/05, ONSAiWSA 2007/2/50, wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 30 stycznia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1609/05, LEX nr 307511, wyrok NSA z 8 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 1192/09, publ. cbois;
w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 1999 r., sygn. akt OPS 16/98, ONSA 1999/4/119, a także w doktrynie – patrz: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 597).
Kierując się wyżej wskazanym poglądem przy ocenie legalności zaskarżonej decyzji, Sąd zobowiązany był zatem ustalić, czy słusznie organ ocenił i orzekł
z powołaniem się na brak interesu prawnego po stronie skarżącego. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest bowiem właśnie ocena, czy skarżący posiada przymiot strony w postępowania wszczętym w trybie art. 24 u.z.s.ś. Według strony skarżącej
w sprawie przysługuje jej przymiot strony z tego względu, że szkoda która powstała
w środowisku w myśl prawa refleksowego oddziałuje na sferę uprawnień wnioskodawcy jako współwłaściciela jeziora, którego odpływy zostały zasypane.
Natomiast w przekonaniu GDOŚ wnioskodawcy nie przysługuje przymiot strony, bowiem przepisy ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie nie dają mu prawa do udziału w postępowaniu wszczętym na skutek złożenia przez niego zawiadomienia o szkodzie w środowisku. Konkretyzacja praw strony określona została w art. 24 u.z.s.ś. i w ocenie organu zgodnie z ust. 6 powyższego przepisu organizacja ekologiczna dokonująca zgłoszenia, na podstawie którego wszczęto postępowanie, ma prawo uczestniczyć w tym postępowaniu na prawach strony.
Uprawnień strony, zdaniem GDOŚ, nie można wyprowadzić również z treści art. 28 k.p.a., gdyż decyzja w trybie art. 24 u.z.s.ś., nie dotyczy sfery jego praw lub obowiązków. Skarżący nie wskazał normy prawa materialnego, z którego wywodzi istnienie interesu prawnego.
W rezultacie za słuszne należy uznać stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji odwołanie służy jedynie stronie, zaś stroną na podstawie art. 28 k.p.a., jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Oceniając zatem, czy danemu podmiotowi przysługuje przymiot strony, konieczne jest ustalenie czy podmiotowi temu przysługuje interes prawny.
Zwrócić uwagę należy, iż w piśmiennictwie przedmiotu oraz orzecznictwie przyjmuje się, że interes prawny wynika z określonego przepisu prawa materialnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Pojawia się on wówczas, gdy istnieje związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną konkretnego podmiotu w zakresie prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 2 czerwca 1998 r., IV SA 2164/97 – niepublikowany). Dla uzyskania przymiotu strony wystarczy przy tym, by wynik toczącego się konkretnie postępowania administracyjnego mógł oddziaływać na sferę uprawnień danego podmiotu. Uprawnienia te muszą jednak wynikać bądź z określonych przepisów prawa materialnego, bądź także ze stosunku obligacyjnego.
Trafnie wskazuje skarżący, że źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. może być prawo cywilne, w tym w szczególności przywoływany art. 140 k.c. Zgodnie z tym przepisem w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. W konsekwencji uznać należy, że osoba trzecia ma interes prawny wynikający
z art. 140 k.c. do uczestniczenia jako strona w postępowaniu administracyjnym,
w wyniku którego zapaść może lub zapadła decyzja ingerująca w wykonywanie przez nią przysługującego mu prawa własności. Pogląd ten pozostaje w zgodzie
z powszechnie aprobowanym stanowiskiem, że przymiot strony w postępowaniu administracyjnym ma osoba, której dotyczy bezpośrednio to postępowanie lub,
w którym może być wydane orzeczenie godzące w jej prawem chronione interesy, poprzez ograniczenie lub uniemożliwienie korzystania z przysługujących jej praw (wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2005 r., II OSK 310/05, LEX nr 190891).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznanej sprawy należy stwierdzić, iż Sąd nie dopatrzył się związku materialnoprawnego pomiędzy decyzją, która mogłaby zapaść w trybie art. 15 ust. 1 pkt 2 u.z.s.ś., a sytuacją prawną wnioskodawcy, jako podmiotu zgłaszającego wystąpienie szkody w środowisku. Podkreślić należy, że decyzja które zostaje wydana po przeprowadzeniu postępowania uregulowanego w art. 24 u.z.s.ś., dotyczy wyłącznie praw i obowiązków podmiotów korzystających ze środowiska, podmiotów zobowiązanych do podjęcia działań zapobiegawczych, bądź uzgodnienia działań naprawczych, ewentualnie podmiotów, które z uwagi na zakres podjętych działań muszą zagwarantować właściwym organom prawo dysponowania ich nieruchomościami na określonych warunkach (art. 15 ust. 1 pkt 2, art. 17 ust. 1 i 2 w związku z art. 16 u.z.s.ś.). Powoduje to, że przedmiotowej sprawie, wobec wniosku skarżącego, co słusznie zaznaczył organ odwoławczy, decyzja dotyczyłaby sfery uprawnień i obowiązków (wyłącznie) K. K.
Nie można zdaniem Sądu a priori przyjąć, że decyzje wydawane w ramach art. 24 u.z.s.ś. dotyczą (bądź mogłyby dotyczyć, gdyby zostały wydane, co jednak nie ma miejsca w rozpoznanej sprawie) praw bądź obowiązków każdego właściciela nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której wyrządzono szkodę
w środowisku. Dla przyznania takiemu właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przymiotu strony konieczne jest wykazanie, że decyzja która mogłaby zapaść wkroczy w sferę uprawnień bądź obowiązków tego podmiotu.
W przekonaniu Sądu istnienie interesu prawnego z faktu posiadania prawa własności do nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której dokonano zasypania odpływu z jeziora, nie jest wystarczająca dla przyznania skarżącemu przymiotu strony postępowania. Przypomnieć należy, że skarżący nie wskazał jaka sfera praw bądź obowiązków naruszona jest (lub mogłaby być) w razie wydania decyzji w ramach postępowania przeprowadzonego w trybie art. 24 u.z.s.ś. Ani GDOŚ, ani Sąd również takiego związku nie dostrzega. Ponadto z okoliczności sprawy nie wynika, aby skarżący nie mógł wykonywać swego prawa własności lub zostało ono w jakikolwiek sposób ograniczone. Brak zatem wskazywanego przez skarżącego wpływu spodziewanego czy też żądanego rozstrzygnięcia na prawa lub obowiązki skarżącego. Podnoszone i eksponowane przez skarżącego skutki zasypania odpływu jeziora polegające na pogorszeniu się stanu wody i śnięcie ryb, mogą zdaniem Sądu stanowić o istnieniu po stronie skarżącego jedynie interesu faktycznego, rozumianego jako zainteresowanie skarżącego udziałem w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 24 u.z.s.ś. Interes faktyczny na co zwrócić uwagę należy, nie stanowi tej samej kategorii co interes prawny, a w konsekwencji nie może stanowić podstawy do uznania osoby zainteresowanej udziałem w postępowaniu za stronę tego postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. W niniejszej sprawie, jak trafnie wskazał organ odwoławczy, brak jest przepisu materialnego przyznającego skarżącemu takie korzyści bądź nakładającego na niego określone obowiązki. Ponadto brak wpływu żądanego rozstrzygnięcia na prawa i obowiązku skarżącego.
Reasumując za nieuzasadnione należy uznać zarzuty podniesione w skardze dotyczące naruszenia art. 28 i art. 7 k.p.a.
Dodatkowo wyjaśnić należy, że prawo do złożenia odwołania nie wynika również z przepisów ustawy o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie. Art. 24 ust. 6 u.z.s.ś. przyznaje prawo do udziału w postępowaniu na prawach strony wyłącznie organizacji ekologicznej, która dokonała zgłoszenia. Skoro ustawa dopuszcza dokonywanie zgłoszenia przez każdego, ale jednocześnie przyznaje prawo do uczestniczenia na prawach strony wyłącznie dokonującej zgłoszenia organizacji ekologicznej, to takie zapisy wyraźnie świadczą o woli ustawodawcy zawężenia kręgu podmiotów, które z mocy prawa mogą uczestniczyć w postępowaniu. Taka redakcja przepisów art. 24 u.z.s.ś., wskazuje jednoznacznie, że o ile zgłoszenia o zaistniałej szkodzie może dokonać każdy podmiot, o tyle uczestniczyć na prawach strony
w postępowaniu wszczętym – na skutek dokonanego zgłoszenia – może wyłącznie wyszczególniona w ust. 6 organizacja ekologiczna.
Zdaniem Sądu zaskarżona decyzja podjęta została z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, a przyczyny, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. znalazły jednoznaczny wyraz w jej uzasadnieniu, co pozostaje w zgodzie
z obowiązkami organu wymienionymi w art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Mając na uwadze powołane okoliczności, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło