I SA/Wa 559/17

WyrokWSA w Warszawie2017-07-12

Skład orzekający: Joanna Skiba, Małgorzata Boniecka - Płaczkowska, Marta Kołtun - Kulik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej przyznania odszkodowania za nieruchomość, która przeszła na własność Państwa na podstawie dekretu z 1945 r., może być uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli nieruchomość była zabudowana domem wielolokalowym, a nie jednorodzinnym?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa odmawiająca stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody, która z kolei utrzymała w mocy decyzję odmawiającą przyznania odszkodowania, nie była dotknięta wadami z art. 156 § 1 k.p.a. Kluczowe było ustalenie, że nieruchomość przy ul. [...] nie była domem jednorodzinnym w rozumieniu art. 53 ust. 2 ustawy z 1958 r., co stanowiło przesłankę negatywną do przyznania odszkodowania. Sąd podkreślił, że oceny prawidłowości decyzji należy dokonywać według przepisów obowiązujących w dacie jej wydania, a nie według aktualnych standardów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...] w W., która przeszła na własność Państwa na podstawie dekretu z 1945 r. Skarżąca I.K. domagała się stwierdzenia nieważności decyzji odmawiającej przyznania odszkodowania, argumentując, że nieruchomość była domem jednorodzinnym. Minister Infrastruktury i Budownictwa utrzymał w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając, że budynek na nieruchomości był domem wielolokalowym, a nie jednorodzinnym, co wykluczało przyznanie odszkodowania na podstawie art. 53 ust. 2 ustawy z 1958 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę I.K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Skiba Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka - Płaczkowska (spr.) WSA Marta Kołtun - Kulik Protokolant starszy referent Justyna Kobylarczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2017 r. sprawy ze skargi I.K. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2016 r., nr [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa, po rozpatrzeniu odwołania I.K. od decyzji Wojewody [...] z [...] kwietnia 2015 r., nr [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z [...] września 1974 r., nr [...] , utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu Minister wskazał, że decyzją z [...] kwietnia 2015 r., nr [...] , Wojewoda [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z [...] września 1974 r., nr [...] odmawiającej przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...], ozn. nr [...] o pow. 1044,29 m2. I.K. wniosła odwołanie od decyzji Wojewody [...] wskazując na rażące naruszenia art. 53 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, poprzez błędne przyjęcie, że dom znajdujący się przy ul. [...] nie jest domem jednorodzinnym oraz zarzuciła naruszenie przepisów kpa. Minister rozpoznając sprawę wyjaśnił, że w przypadku nieprzyznania dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (zastąpionych przez prawo własności czasowej a następnie prawo użytkowania wieczystego) lub w przypadku niezłożenia w terminie wniosku przez osoby uprawnione wszystkie budynki położone na gruncie przechodziły na własność gminy. Za przejęte budynki i grunt dotychczasowemu właścicielowi przysługiwało odszkodowanie, które miała ustalać miejska komisja szacunkowa według zasad i sposobu określonego przez właściwego ministra w rozporządzeniu wydanym na podstawie delegacji zawartej w art. 9 dekretu [...]. Rozporządzenie to nigdy nie zostało wydane, przez co dotychczasowi właściciele nie mieli możliwości zrealizowania swych roszczeń. Minister wskazał, że pewien zakres spraw dotyczących odszkodowania za przejęte na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości [...] na podstawie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] regulowała ustawa z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94 ze zm.). Zgodnie z art. 53 ust. 1 przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosowane były odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279) przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie tej ustawy. Zgodnie z art. 53 ust. 2 przepisy ww. ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosowane były odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przeszły po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu powołanego w ust. 1. Minister podkreślił, że na podstawie omawianego przepisu odszkodowanie mogło być przyznane poprzednim właścicielom lub ich następcom prawnym, jeżeli nieruchomość spełniała łącznie dwa warunki: była domem jednorodzinnym lub działką budowlaną przeznaczoną pod budowę domu jednorodzinnego przed wejściem w życie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] oraz przeszła na własność Skarbu Państwa po wejściu w życia ustawy, tj. po 5 kwietnia 1958 r. Jednocześnie biorąc pod uwagę, iż wszystkie grunty na obszarze [...] stały się własnością komunalną z dniem wejścia w życie dekretu, a następnie własnością Państwa, zgodnie z wykładnią celowościową za datę przejścia gruntu na rzecz Skarbu Państwa na użytek tej ustawy uznaje się datę faktycznej utraty władania nieruchomością przez dotychczasowych właścicieli. Organ odwoławczy wskazał, że utrata możliwości władania przedmiotową nieruchomością przez jego przeddekretowego właściciela lub jego następców prawnych nastąpiła najwcześniej w 1972 r. Jak wynika z pisma K.N. z 15 sierpnia 1972 r., stanowiącego załącznik do odwołania I. K. , autor wskazanego pisma oczekiwał na przekwaterowanie z budynku przy ul. [...] oraz wskazał, iż zajmuje wraz z żoną lokal nr [...] składający się z dwóch pokojów, łazienki i kuchni. Jednocześnie protokół inwentaryzacyjny z [...] października 1972 r. nieruchomości przy ul. [...] sporządzony przez Komisję powołaną przez Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej W. potwierdza brak wcześniejszego faktycznego przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa, a tym samym faktyczną utratę władania nieruchomością przez dotychczasowego właściciela po 5 kwietnia 1958 r. W ocenie Ministra przesłanka utraty możliwości władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. została spełniona. Jednakże, zdaniem organu nadzoru, druga z przesłanek, tj. zabudowania nieruchomości domem jednorodzinnym nie została spełniona. Z treści pisma K.N. z 29 lipca 1965 r., stanowiącego wniosek o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego przy ul. [...] oraz protokołu inwentaryzacyjnego z [...] października 1972 r. wynika, iż na terenie wskazanej nieruchomości znajdował się budynek mieszkalny 13 izbowy, wliczając w to kuchnie. Odmawiając przyznania odszkodowania Naczelnik Dzielnicy W. powołał się na fakt, iż na gruncie przedmiotowej nieruchomości posadowiony był dom mieszkalny 13 izbowy, a więc budynek, którego nie można uznać za dom jednorodzinny. Minister wyjaśnił, że znajduje to potwierdzenie w treści pisma K.N. z 21 czerwca 1956 r. skierowanego do Wydziału Kwaterunkowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego Departamentu Administracyjno-Gospodarczego, stanowiącego załącznik do odwołania I.K.. K.N. wskazał, iż budynek mieszkalny przy ul. [...] stanowi dom czterolokalowy, zaś z treści pisma można wywieść, iż każdy z lokali stanowi samodzielną całość dla jednej rodziny. Były właściciel wnosił w treści pisma o zwolnienie z kwaterunku jednego pokoju, stanowiącego część jego dwupokojowego mieszkania, celem poprawienia złych warunków mieszkaniowych. Podsumowując Minister stwierdził, że z poczynionych ustaleń wywieść należy, iż budynek znajdujący się na nieruchomości przy ul. [...] nie był domem jednorodzinnym, lecz domem mieszkalnym zawierającym kilka niezależnych od siebie i samodzielnych mieszkań i że stan ten istniał przed wojną oraz w dacie wejścia w życie dekretu z 26 października 1945 r. Skoro nieruchomość położona przy ul. [...] nie była przed dniem wejścia w życie dekretu [...] zabudowana domem jednorodzinnym, to nie została spełniona jedna z przesłanek koniecznych do przyznania odszkodowania. Zdaniem Ministra zasadnie Naczelnik Dzielnicy W. decyzją z [...] września 1974 r. odmówił przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...] w W. , ozn. nr [...]. Jednocześnie Minister wskazał, że na dzień rozstrzygania przez Naczelnika Dzielnicy W. w przedmiotowej sprawie, w obrocie prawnym funkcjonowały dwie decyzje o przyznaniu K.N. odszkodowania za nieruchomość położoną przy ul. [...]: decyzja Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] listopada 1973 r., nr [...] o przyznaniu odszkodowania za zabudowania na działce oraz decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z [...] czerwca 1974, nr [...] o przyznaniu odszkodowania za grunt. Wobec treści art. 53 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości odszkodowanie przysługiwało za jedną nieruchomość, zatem przyznanie odszkodowania za drugą nieruchomość położoną w W. (przy ul. [...]) było niedopuszczalne. Powyższe, zdaniem Ministra, również wskazuje na prawidłowość kontrolowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji Naczelnika Dzielnicy W. z [...] września 1974 r. Na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] listopada 2016 r. skargę złożyła I.K.. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) rażące naruszenie art. 2 Konstytucji RP z 6 kwietnia 1997 r., poprzez zastosowanie zasady retroaktywności prawa polegającej na przyjęciu definicji "domu jednorodzinnego" zawartej w przepisach prawa ustanowionego po wejściu w życie dekretu z 26 października 1945 r. do oceny przesłanki wskazanej art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości 2) rażące, w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 kpa, naruszenie przepisów prawa, tj. art. 53 ustawy z 12 marca 1958 r., poprzez błędne przyjęcie, że dom znajdujący się na ul. [...] nie jest domem jednorodzinnym w rozumieniu art. 53 ust. 2 ustawy, 3) rażące, w rozumieniu art. 156 §1 pkt. 2 kpa, naruszenie przepisów art. 7 ustawy z 12 marca 1958 r., poprzez niezasadną odmowę przyznania odszkodowania na skutek błędnego uznania domu przy ul. [...] za nie spełniający kryterium domu jednorodzinnego; 4) rażące naruszenie przepisów art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1995 r. Nr 3, poz. 175 ze zm), poprzez sprzeczne z przepisami odebranie bez odszkodowania domu przy [...] celem wyburzenia i zlokalizowania tam budownictwa wielomieszkaniowego, co nigdy jednak nie nastąpiło; 5) naruszenie art. 157 §1 kpa w zw. z art. 156 §1 pkt. 2 kpa poprzez to, że organ nie stwierdził nieważności decyzji pomimo istnienia przesłanek z art. 156 kpa; 6) naruszenie przepisów postępowania - art. 80 kpa w zw. z art. 7 kpa, poprzez niewyjaśnienie w sposób dokładny stanu faktycznego sprawy oraz dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie w takim stopniu, iż uchybienia te miały istotny wpływ na wynik postępowania. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i stwierdzenie nieważności decyzji z [...] września 1974 r. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła zarzuty, wskazując m. in., że pomimo, iż organ prawidłowo wskazał, że utrata możliwości władania przedmiotową nieruchomością przez jej przeddekretowego właściciela nastąpiła najwcześniej w 1972 r., to wadliwie przyjął, że dom nie był domem jednorodzinnym. Skarżąca podniosła, że przepisy obowiązujące przed wejściem w życie dekretu nie posługiwały się pojęciem "budownictwo jednorodzinne" ani pojęciem "dom jednorodzinny". Powyższe stanowisko potwierdził wyrokiem z 17 grudnia 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. akt I SA/Wa 1305/09, lex nr 582705 . W ocenie skarżącej pomimo, że organ przytoczył orzeczenia w kwestii interpretacji pojęcia "dom jednorodzinny" pod rządami dekretu [...], to w istocie dokonując rozstrzygnięcia zastosował wprost definicję obowiązującą pod rządami ustawy z 1958 r. Głównymi przesłankami decydującymi o zakwalifikowaniu przez organ domu przy [...], jako domu nie będącego domem jednorodzinnym były kryterium powierzchni oraz ilości lokalu. Zdaniem skarżącej przytoczenie obowiązującej definicji domu jednorodzinnego przez organ orzekający miało charakter czysto iluzoryczny, a rozstrzygnięcie organu cechuje całkowita dowolność, poprzez nieuwzględnienie kryteriów interpretacyjnych obowiązujących po wejściu w życie dekretu [...]. W ocenie skarżącej zaskarżona decyzja rażąco narusza art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 16 kwietnia 1997 r., poprzez zastosowanie zasady retroaktywności prawa polegającej na przyjęciu definicji "domu jednorodzinnego" zawartej w przepisach prawa ustanowionego po wejściu w życie dekretu. Organ w sposób niezrozumiały, wbrew zacytowanej przez siebie definicji i daleki od logiki wyprowadził wniosek, że za dom jednorodzinny nie można uznać położonego przy ulicy [...] domu 13-izbowego. Zdaniem skarżącej organ dokonał oceny charakteru domu, jak się wydaje, przez pryzmat ograniczeń co do powierzchni i pomieszczeń, wprowadzonych przez przepisy prawa w późniejszym czasie, wbrew swoim wcześniejszym wskazaniom co do kryteriów dokonywania takiej oceny. Skarżąca podniosła, że ówczesny właściciel K.N. będąc osobą majętną, dobrze wynagradzaną, jak również bibliofilem oraz kolekcjonerem dzieł sztuki, potrzebował domu jednorodzinnego o takiej kubaturze i ilości pomieszczeń. Nadto dom ten uwzględniał w swojej konstrukcji potrzebę istnienia pomieszczeń dla personelu pomocniczego. K.N. posiadał wartościowy zbiór książek. Licząca około 4000 egzemplarzy kolekcja, z powodu zmiany warunków lokalowych była wstępnie przekazana jako depozyt, a następnie przekazywana do takich instytucji jak [...] w W. , [...] czy [...] w W. . Był również literatem potrzebującym wyciszonego gabinetu umożliwiającego mu pracę w skupieniu twórczym. Posiadał również w tym okresie bogatą kolekcję obrazów. W ocenie skarżącej zarówno organ odszkodowawczy, jak i organ podejmujący zaskarżoną decyzją kierowali się "optyką socjalistyczną" i przyjęli, iż niesprawiedliwym jest, aby dom dwupiętrowy i 13-izbowy był domem jednorodzinnym, a 13- izb wymaga rozparcelowania nawet w ten sposób, aby jeden lokal był zajmowany przez jedną rodzinę. W ocenie charakteru domu organ powołał się także na plany zagospodarowania, według których teren przy ul. [...] był przewidziany pod zabudowę mieszkaniową wysoką. Zdaniem skarżącej organ nie dostrzegł faktu, iż podmiot na którego rzecz wydano decyzję lokalizacyjną w ogóle nie wykorzystał działki w celu realizacji inwestycji. Na działce nie wzniesiono żadnych budowli, a ostatecznie dom został przeznaczony do rozbiórki, jednakże nigdy nie został wyburzony. Skarżąca zarzuciła, że rozstrzygnięcie organu jest sprzeczne również z art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zaskarżonej decyzji zarzuciła nie tylko rażące naruszenie art. 53 ustawy z 1958 r., ale również art. 7 tej ustawy, gdyż dokonując dowolnej i całkowicie błędnej interpretacji pojęcia domu jednorodzinnego niezasadnie odmówiono odszkodowania. Skarżąca powołała także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 marca 2008 r. , sygn. akt I OSK 314/07 oraz uchwałę pełnego składu Trybunału Konstytucyjnego z 18 czerwca 1996 r.,sygn. akt. W 19/95. Zaskarżonej decyzji zarzuciła także naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 4, 5 i 9 kpa, poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej polegające na nie uwzględnieniu całokształtu zaistniałych okoliczności faktycznych i prawnych w sprawie, a także zasady praworządności, poprzez nieuwzględnienie obowiązujących w dacie wydania decyzji przepisów prawnych oraz brak wnikliwego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji. Podsumowując skarżąca zarzuciła, że organ nadzoru niezasadnie uznał, iż kontrolowana decyzja nie jest obarczona żadną z wad określonych w art.156 §1 kpa. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w art. 16 § 1 kpa wynika, że przepisy, na podstawie których możliwe jest wzruszenie ostatecznej decyzji, nie mogą być w żadnym przypadku interpretowane rozszerzająco. Istotą postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest bezsporne ustalenie wyłącznie kwestii, czy dana decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Oznacza to, że w postępowaniu nadzorczym nie można rozpatrywać sprawy co do istoty, tak jak w postępowaniu zwykłym. W postępowaniu zwykłym organ zmierza do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga sprawę merytorycznie. W postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja i ustalenie, czy została one wydana z wadami wskazanymi w art. 156 § 1 kpa. Wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności organ ogranicza się tylko do zbadania przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 kpa, a zatem koncentruje swoje zainteresowanie przede wszystkim na poszukiwaniu wad materialnoprawnych, gdyż w postępowaniu nadzorczym są rozpoznawane kwestie prawne, a organ nadzoru działa jako organ kasacyjny. Zauważyć trzeba, że nie można stosować obecnie obowiązujących zasad przy dokonywaniu wykładni przepisów, których stosowanie i wykonywanie następowało w innym systemie prawnym. Prawidłowość decyzji administracyjnej ocenia się stosując przepisy i ich wykładnię obowiązującą w dacie wydania kontrolowanej decyzji, a nie dokonując aktualnej interpretacji tych przepisów. Jak wyżej zaznaczono stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji, wobec czego może ono mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy (oczywisty) przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. W kwestii rażącego naruszenia prawa wypowiadano się już wielokrotnie w judykaturze i piśmiennictwie. Rażące naruszenie prawa to naruszenie oczywiste, wyraźne, bezsporne (B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Jendrośka "Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracyjnym", PiP 1986, nr 1, s. 69 i n.), gdy jest tak głęboko niezgodne ze stosowaniem prawa obowiązującego, że stanowi zaprzeczenie samej istoty unormowania zawartego w określonych przepisach prawnych (vide wyrok NSA z 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 368/07, LEX nr 468745). Rażące naruszenie prawa oznacza naruszenie wyraźnej, niebudzącej wątpliwości interpretacyjnych normy prawa materialnego lub procesowego (patrz: B. Adamiak, op. cit., s. 71). Chodzi tu o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyroki NSA: z 13 XII 1988 r., II SA 981/88, ONSA 1988/2/96, z 21 X 1992 r., sygn. akt V SA 86/92, ONSA 1993/1/23). O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa - decydują takie przesłanki jak: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, a także skutki, które wywołuje decyzja. Analiza postępowania nadzorczego zakończonego zaskarżoną decyzją nie uzasadnia przyjęcia, że decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z [...] września 1974 r. dotknięta jest wadami, o których mowa w art. 156 § 1 kpa, w tym wadą wskazaną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Podstawą materialnoprawną kontrolowanej w postępowaniu nadzorczym decyzji był przepis art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Wyżej wskazaną decyzją Naczelnik Dzielnicy W. odmówił K.N. przyznania odszkodowania za nieruchomość przy ul. [...] uznając, że nieruchomość zabudowana była budynkiem nie stanowiącym domu jednorodzinnego. Zgodnie z treścią art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. przepisy tej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przeszły po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...]. Wyżej wskazane przesłanki muszą być spełnione łącznie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, powołany przez Ministra wskazuje, że utrata możliwości władania przedmiotową nieruchomością przez K.N. nastąpiła najwcześniej w 1972 r. Wobec czego spełniona została jedna z przesłanek wskazanych w art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r., tj. utrata możliwości władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. Jednakże, co słusznie podkreślił Minister, nie została spełniona druga przesłanka, tj. zabudowania nieruchomości domem jednorodzinnym. Organy nadzoru prawidłowo wskazały (z powołaniem się na orzecznictwo sądowo administracyjne), jak należy rozumieć pojęcie "domu jednorodzinnego". Był to budynek zaspakajający potrzeby mieszkaniowe jednej rodziny bez ograniczeń powierzchni lub ilości pomieszczeń. Wobec tego zarzuty skargi, że organy nadzoru wydając decyzje posługiwały się w kwestii interpretacji pojęcia "dom jednorodzinny" przesłankami powierzchni i ilości pomieszczeń jest chybione i sprzeczne z treścią uzasadnień decyzji organów obydwu instancji. Odnośnie charakteru domu przy ul. [...] najistotniejsze były dowody z pism, których autorem był właściciel - K.N., a które organ nadzoru powołał w zaskarżonej decyzji. Otóż pismem z 21 czerwca 1956 r. skierowanym do Wydziału Kwaterunkowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Publicznego Departamentu Administracyjno-Gospodarczego K.N. zwrócił się o zwolnienie pokoju będącego częścią jego dwupokojowego mieszkania. Wskazał, iż budynek stanowi dom czterolokalowy (punkt 1 pisma). W punkcie 2 pisma wskazał: "wiosną 1945 r. po powrocie z tułaczki zastałem 1-ą izbę /pokój/ mojego mieszkania zajętą". W punkcie 4 pisze, że mieszkanie stanowi niepodzielną całość dla jednej rodziny. Natomiast w punkcie 6 wskazuje, że pragnie odzyskać drugi pokój w swoim własnym mieszkaniu. Istotne jest to, że wiosną 1945 r., a więc jeszcze przed wejściem w życie dekretu były właściciel pragnął odzyskać swoje mieszkanie, a nie cały dom, którego był właścicielem. W piśmie pisze o domu czterolokalowym. Oznacza to, że dom ten nie był domem jednorodzinnym. Z treści wyżej powołanego pisma nie wynika, że dom przed wejściem w życie dekretu zaspakajał wyłącznie potrzeby rodziny K. N. Z kolei w piśmie z 15 sierpnia 1972 r. były właściciel wskazuje, że budynki przy ul. [...] i 7 były jednopiętrowe, po cztery lokale trzyizbowe każdy. Z pisma z 29 lipca 1965 r., stanowiącego wniosek o przyznanie prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w W. przy ul. [...] oraz z protokołu inwentaryzacyjnego z [...] października 1972 r. wynika, iż na terenie wskazanej nieruchomości znajdował się budynek mieszkalny 13 izbowy, wliczając w to kuchnie. Już chociażby wobec wyżej wskazanych dokumentów prawidłowe jest stanowisko organu nadzoru, że budynek znajdujący się na nieruchomości przy ul. [...] nie był domem jednorodzinnym, lecz domem mieszkalnym zawierającym kilka niezależnych od siebie i samodzielnych mieszkań i że stan ten istniał w dacie wejścia w życie dekretu z 26 października 1945 r. Wobec tego bez znaczenia dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji są kwestie podnoszone w skardze, a dotyczące księgozbioru, jego przekazania w depozyt, kolekcji obrazów, wynagrodzenia byłego właściciela. Skoro wyżej opisana nieruchomość nie była przed dniem wejścia w życie dekretu [...] zabudowana domem jednorodzinnym, to nie została spełniona jedna z przesłanek koniecznych do przyznania odszkodowania. W tej sytuacji brak jest podstaw do uznania, że kontrolowana w postępowaniu nadzorczym decyzja Naczelnika Dzielnicy W. z [...] września 1974 r. została wydana z rażącym naruszeniem art. 53 ust. 2 ustawy z 12 marca 1958 r. Postępowanie nadzorczynie nie wykazało, aby wyżej wskazana decyzja dotknięta była inną wadą z art. 156 § 1 kpa. Wobec tego słusznie organ nadzoru odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Dzielnicy W.. Z przyczyn wyżej omówionych chybione są zarzuty skargi dotyczące rażącego, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa naruszenia art. 7 i art. 53 ustawy z 12 marca 1958 r., poprzez błędne przyjęcie, że dom nie był domem jednorodzinnym, skutkiem czego odmówiono odszkodowania. Niezrozumiały jest zarzut rażącego naruszenia art. 2 Konstytucji RP z 1997 r. Zarzut ten jest kierowany wobec zaskarżonej decyzji. Jednakże jego uzasadnienie, tj. "zastosowanie zasady retroaktywności prawa polegającej na przyjęciu definicji "domu jednorodzinnego" zawartej w przepisach ustanowionych po wejściu w życie dekretu (...) do oceny przesłanki z art. 53 ust. 2" sugeruje, że zarzut dotyczy także decyzji z 1974 r. Jednakże zarzut ten nie może być skuteczny. Konstytucja z 1997 r. nie obowiązywała w dacie wydania decyzji Naczelnika Dzielnicy W. , wobec czego decyzja ta nie mogła jej naruszyć. Natomiast zaskarżona decyzja, jako badająca legalność decyzji o odmowie przyznania odszkodowania nie pozostaje w sprzeczności z art. 2 Konstytucji z 1997 r., z tych samych przyczyn. Ponadto były właściciel został częściowo zaspokojony za utracone nieruchomości [...], gdyż przyznano mu odszkodowanie za nieruchomość przy ul. [...]. Odnośnie zarzutu rażącego naruszenia art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, podnieść należy, że Polska ratyfikowała ją w 1993 r. Nie można tracić z pola widzenia, że kontrolowana decyzja była wydana w trybie nadzoru. Wzorcem kontroli w postępowaniu nadzorczym mogą być przepisy obowiązujące w dacie decyzji będącej przedmiotem kontroli przez organ nadzoru. Wbrew stanowisku skargi organ nadzoru dokładnie wyjaśnił stan faktyczny sprawy w zakresie niezbędnym do wydania decyzji i szczegółowo go uzasadnił, ze wskazaniem podstawy faktycznej i prawnej, opierając swoje stanowisko na zgromadzonej w sprawie dokumentacji. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, o których mowa w skardze w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 151 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło