II OSK 3253/17
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-03-21
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Paweł Miładowski, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz W. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Burmistrza W., uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie przywrócenia stosunków wodnych. Sąd uznał, że ponad dwuletnia zwłoka w wydaniu decyzji merytorycznej, liczne uchylenia decyzji, długie przerwy w czynnościach organu oraz brak uzasadnionych przyczyn dla opóźnień, w tym przekazanie akt sprawy do sądu powszechnego, uzasadniają stwierdzenie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. NSA potwierdził również zasadność wymierzenia grzywny Burmistrzowi.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza W. w sprawie przywrócenia stosunków wodnych, które trwało od 2011 roku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę, zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie miesiąca, stwierdził rażące naruszenie prawa przez przewlekłość postępowania i wymierzył Burmistrzowi grzywnę. Burmistrz W. złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4, art. 149 § 1, 1a i 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Burmistrza W.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie sędzia NSA Paweł Miładowski sędzia del. WSA Michał Ruszyński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Burmistrza W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 36/17 w sprawie ze skargi B. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza W. w przedmiocie rozpoznania wniosku o przywrócenie stosunków wodnych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 30 sierpnia 2017 r. sygn. akt VIII SAB/Wa 36/17, w pkt 1. zobowiązał Burmistrza W. do rozpoznania wniosku z 13 kwietnia 2011 r. o przywrócenie stosunków wodnych na działce [...] przy ul. [...] w W. w terminie 1 miesiąca od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; w pkt 2. stwierdził, że Burmistrz W. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; w pkt 3. wymierzył Burmistrzowi W. grzywnę w wysokości 1500 zł; w pkt 4. zasądził od Burmistrza W. na rzecz skarżącej B. W. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z 15 lutego 2017 r. B. W. (dalej: "skarżąca") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza W. w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na działce nr [...] przy ul. [...], stanowiącej własność skarżącej.
Skarżąca wniosła o:
- zobowiązanie Burmistrza W. do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi;
- zobowiązanie Burmistrza W. do ustalenia pracowników winnych niezałatwienia sprawy w terminie i wyciągnięcia wobec winnych konsekwencji dyscyplinarnych;
- orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa lub, że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu;
- nałożenie grzywny na Burmistrza W.;
- zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz W. wniósł o jej oddalenie podnosząc, że skarga nie zawiera uzasadnionych zarzutów, gdyż trudno doszukać się przekroczenia terminów do załatwienia spraw, które wynikałyby z zaniedbań lub świadomych działań osób prowadzących to postępowanie. Zdaniem organu skarżąca opisuje chronologię działań podejmowanych w sprawie i już z samego opisu wynika, że sprawa jest skomplikowana, wymagająca podejmowania wielu czynności dla jej wyjaśnienia. Organ podniósł, że w ostatnim wyznaczonym do załatwienia sprawy terminie, wpłynęło z Sądu Rejonowego w G. pismo o wypożyczenie akt sprawy, w związku z toczącym się postępowaniem cywilnym. Organ nie miał innej możliwości tylko wykonać zobowiązanie Sądu. W czasie gdy akta były w Sądzie, nie było możliwości prowadzenia postępowania. Nie ma przepisów, które nakazywałyby w takim wypadku wykonywanie kserokopii akt przesyłanych do Sądu a następnie dalsze prowadzenie postępowania w oparciu nie o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy, lecz wykonane kserokopie. To, że organ był zmuszony przekazać akta prowadzonej sprawy Sądowi nie może rzutować na ewentualną przewlekłość postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem uznał skargę za zasadną. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zgodnie z art. 52 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: P.p.s.a.), warunkiem dopuszczalności złożenia skargi jest wyczerpanie środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak: zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie. W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania warunkiem formalnym dopuszczalności jej wniesienia do sądu administracyjnego jest uprzednie złożenie zażalenia w trybie art. 37 k.p.a. Nie ma przy tym znaczenia to, czy zażalenie takie zostało rozpatrzone oraz stanowisko, jakie zajął w sprawie organ wyższego stopnia (por. wyrok WSA w Opolu z 22 grudnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Op 38/14, publ. cbois).
W niniejszej sprawie – jak wskazał Sąd - wymóg ten został spełniony i okoliczność ta nie jest sporna.
W dalszej części uzasadnienia Sąd wyjaśnił, że z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy zgodnie z art. 12 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23, ze zm., dalej "K.p.a."), a także zobowiązane są podejmować wszelkie kroki niezbędne do jej wyjaśnienia i załatwienia w myśl art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.
Stosownie do art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od daty wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). W myśl art. 36 § 1 K.p.a o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 K.p.a.).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że przez przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej należy rozumieć brak należytego zaangażowania organu w załatwieniu sprawy indywidualnej. Przewlekłość postępowania obejmuje więc takie przypadki prowadzenia postępowania w sprawach indywidualnych jak wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, wykonywanie czynności pozornych powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzeby wynikające z istoty sprawy. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w sprawie ze skargi na przewlekle prowadzenie postępowania sąd administracyjny bada zatem, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy, w jakich odstępach czasu są one podejmowane, a także czy nie są to czynności pozorne, przedłużające postępowanie i nieprowadzące w istocie do wydania stosownego rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że skarżąca zasadnie zarzuciła Burmistrzowi W. przewlekłość w przedmiocie rozpoznania wniosku z 13 kwietnia 2011 r. o przywrócenie stosunków wodnych. Zdaniem Sądu prowadząc przedmiotowe postępowanie organ nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów K.p.a.
Sąd zwrócił uwagę, że w sprawie kilkukrotnie wydawane były decyzje, które po wniesieniu odwołań były uchylane, w tym ostatnie organu I jak i II instancji wyrokiem Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego sygn. akt VIII SA/Wa 511/13 z 2 października 2013 r. Wyrok WSA w Warszawie uprawomocnił się 5 grudnia 2013 r, a akta sprawy zostały zwrócone 30 grudnia 2013 r. W wykonaniu zaleceń WSA w Warszawie Burmistrz W. wydał decyzję z [...] stycznia 2015 r., na którą zostało wniesione odwołanie do SKO w R.. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. decyzją z [...] lutego 2015 r. uchyliło przedmiotową decyzję. Decyzja wraz z aktami sprawy została wysłana do organu 3 kwietnia 2015 r. Od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do ponownego załatwienia sprawy.
Pismem z 7 maja 2015 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej i Mieszkaniowej z upoważnienia Burmistrza W. zawiadomił, że termin załatwienia sprawy wyznacza się na 30 czerwca 2015 r. Następnie pismem z 30 czerwca 2015 r. zawiadomił, że termin załatwienia sprawy przesuwa się do 30 października 2015 r. W dokumencie tym zawarto informację o konieczności przesłania akt sprawy do Sądu Rejonowego w G., co zostało uczynione 14 sierpnia 2015 r. Od tej chwili organ I instancji ani razu nie wystąpił do Sądu z żądaniem zwrotu akt. W sierpniu 2016 r. skarżąca złożyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Postanowieniem z [...] września 2016 r. SKO w R. uznało zażalenia za uzasadnione i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy na dzień 30 października 2016 r. Organ I instancji postanowieniem z [...] października 2016 r. zawiesił z urzędu przedmiotowe postępowanie do czasu zwrotu akt sprawy przez sąd Rejonowy w G. I Wydział Cywilny. Po złożonym zażaleniu SKO w R. postanowieniem z [...] grudnia 2016 r. uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Sąd zaznaczył, że Burmistrz W. do chwili obecnej nie wydał rozstrzygnięcia w tej sprawie, jedynie pismem z 18 stycznia 2017 r. powiadomił o wyznaczeniu nowego terminu na załatwienie sprawy na dzień 28 kwietnia 2017 r.
Zdaniem Sądu okoliczności powyższe jednoznacznie wskazują, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania jest uzasadniona. W ocenie Sądu prowadząc postępowanie Burmistrz W. nie działał zgodnie z zasadami określonymi w powołanych wyżej przepisach K.pa. Jak wskazano pomiędzy kolejnymi podejmowanymi przez organ działaniami zachodziły wielomiesięczne, niczym nieuzasadnione przerwy. Organ na bieżąco nie interesował się sprawą. Czynności mające na celu zakończenie sprawy i wydanie stosownego rozstrzygnięcia podejmowane były sporadycznie, w dużych odstępach czasu, nieefektywnie. Za czynności zmierzające do zakończenia sprawy nie można przy tym uznać wystosowania pism informujących o niemożności załatwienia sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu jej załatwienia. Oczywiste zatem jest, że skarżąca zasadnie zarzuciła organowi przewlekłość w sprawie rozpoznania wniosku o przywrócenie stosunków wodnych na opisanej wyżej nieruchomość.
W tym stanie sprawy Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącej dotyczącego przywrócenia stosunków wodnych na działce nr [...] przy ul. [...], stanowiącej własność skarżącej w terminie miesiąca od daty doręczenia prawomocnego odpisu wyroku wraz z aktami sprawy (punkt 1 wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.).
Oceniając charakter przewlekłości Sąd uznał, że należy jej przypisać cechy rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa można mówić, gdy zwłoka w załatwieniu sprawy jest znaczna i jest efektem działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako unikanie podejmowania rozstrzygnięcia, bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu, które to czynności organ prowadzi w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu. (vide wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Jak wskazuje się w orzecznictwie "rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty" (zob. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Powyższy wniosek jest w stanie faktycznym sprawy jak najbardziej uzasadniony.
Zdaniem Sądu taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie. Żadne bowiem okoliczności nie mogą usprawiedliwiać ponad 2 letniej zwłoki w wydaniu merytorycznej decyzji oraz znaczne przerwy w podejmowanych przez organ czynnościach, bądź też brak jakichkolwiek działań ze strony organu. Nie zmienia tej oceny także fakt, że organ podjął czynności mające na celu ustalenie kluczowych elementów stanu faktycznego, warunkujących prawidłowe zastosowanie norm prawa materialnego.
Jak wyżej wskazano stopień naruszenia prawa powstały w związku z brakiem działań organu w znacznych okresach czasu oraz długość prowadzonego postępowania uzasadniają uznanie, że przewlekłe prowadzenie postępowania, którego dopuścił się organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Organ rażąco naruszył przepisy art. 8, 12, 35 § 3, 36 kpa.
Mając powyższe na uwadze Sąd za uzasadniony uznał wniosek skarżącej do wymierzenia Burmistrzowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 w związku z art. 154 § 6 i § 7 p.p.s.a., która ma charakter nie tylko prewencyjny. Zgodnie z art. 154 § 6 p.p.s.a. grzywnę, o której mowa w § 1 wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. W przekonaniu Sądu wymierzona grzywna jest adekwatna do stopnia zawinienia Burmistrza.
Od ww. wyroku skargę kasacyjną złożył Burmistrz W., zaskarżając wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 w zw. z art. 176 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj:
- naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. przez nie wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku okresu prowadzenia przez Burmistrza W. postępowania z wniosku skarżącej w sposób przewlekły, co dawało podstawę do ustaleń, czy to przewlekłe postępowanie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
- naruszenie art. 149 § 1 P.p.s.a. przez błędne jego zastosowanie w sytuacji gdy organ podejmował w sprawie czynności mające na celu dokonanie niezbędnych ustaleń faktycznych i o tych czynnościach oraz terminach załatwienia sprawy informował strony, zaś skomplikowany charakter sprawy nie pozwalał na jej zakończenie w terminie przewidzianym w art. 35 K.p.a.,
- naruszenie art. 149 §1a P.p.s.a. przez błędne jego zastosowanie i uznanie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, w sytuacji gdy nie wykazano, aby działanie organu wskazywało na celowe ignorowanie lub też lekceważenie swych obowiązków i by było oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia,
- naruszenie art. 149 § 2 P.p.s.a. przez wymierzenie Burmistrzowi W. grzywny w wysokości 1500 zł, w sytuacji gdy nie zachodziła konieczność dyscyplinowania go w prowadzeniu postępowania, z uwagi na brak rażących naruszeń prawa przy tym postępowaniu.
Stawiając te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej.
Zgodnie z treścią art. 12 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia i realizując jednocześnie obowiązek wszechstronnego zbadania stanu faktycznego sprawy. Wyrażona w tym przepisie zasada szybkości i wnikliwości postępowania została skonkretyzowana w art. 35 K.p.a., którego § 1 stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Natomiast z art. 35 § 3 K.p.a. wynika, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zgodnie natomiast z art. 35 § 5 K.p.a. do terminów tych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Brzmienie tego przepisu oznacza, że ewentualne przedłużenie postępowania spowodowane koniecznością przeprowadzenia postępowania konsultacyjnego/dowodowego może uwolnić w konkretnym przypadku organ od zarzutu bezczynności/przewlekłości, nawet jeśli doszło do przekroczenia terminu określonego w art. 35 K.p.a., ale tylko w sytuacji, jeżeli organ wykaże się określoną aktywnością w zakresie tych uzgodnień.
Z kolei art. 36 § 1 w zw. z § 2 K.p.a. stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych, także z przyczyn niezależnych od organu, organ ten jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ustawodawca uznał zatem możliwość powstania sytuacji, w której zwłoka w załatwieniu sprawy wynika z przyczyn niezależnych od organu; w takim jednak wypadku zobowiązał organ do poinformowania stron postępowania o przyczynach zaistniałej zwłoki i wyznaczenia nowego terminu załatwienia sprawy.
Przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się niezbędną w świetle art. 12 K.p.a. koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Z przewlekłością postępowania mamy więc do czynienia wtedy, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Niniejsze postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem B. W. z 13 kwietnia 2011 r. We wniosku tym ww. zwróciła się do Burmistrza W. o przywrócenie stosunków wodnych na działce sąsiedniej nr [...], na której to działce dokonano - jej zdaniem - podniesienia gruntu, powodując w ten sposób podtapianie części działki wnioskodawczyni. Wobec tego od tej chwili zaczął biec termin, o którym mowa w art. 35 K.p.a.
Jak wynika z akt sprawy od 2011 r. wydawanych było szereg decyzji przez Burmistrza W.. Decyzje te były następnie uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R.. W sprawie tej wypowiedział się również Sąd I instancji, który wyrokiem z 2 października 2013 r. sygn. akt VIII SA/Wa 511/13 uchylił decyzje organów obu instancji. Wyrok ten uprawomocnił się 5 grudnia 2013 r., a akta sprawy zostały zwrócone 30 grudnia 2013 r. Burmistrz W. dopiero [...] stycznia 2015 r. wydał kolejną decyzję na którą zostało wniesione odwołanie do SKO w R.. SKO w R. decyzją z [...] lutego 2015 r. uchyliło przedmiotową decyzję. Decyzja wraz z aktami sprawy została wysłana do organu 3 kwietnia 2015 r. Od tego dnia rozpoczął się bieg terminu do ponownego załatwienia sprawy. 7 maja 2015 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej i Mieszkaniowej z upoważnienia Burmistrza W. zawiadomił strony, że ze względu na skomplikowany charakter sprawy termin załatwienia sprawy przesuwa się do 30 czerwca 2015 r. W zawiadomieniu wskazano ponadto, że urząd "nawiązał współpracę z Biegłym w zakresie postępowania wodnoprawnego celem uzupełnienia wydanych opinii prowadzonych postępowań" . Następnie pismem z 30 czerwca 2015 r. zawiadomił, że termin załatwienia sprawy przesuwa się do 30 października 2015 r. W dokumencie tym zawarto informację o konieczności przesłania akt sprawy do Sądu Rejonowego w Grójcu, co zostało uczynione 14 w sierpnia 2015 r. Od tej chwili organ I instancji ani razu nie wystąpił do Sądu z żądaniem zwrotu akt. W sierpniu 2016 r. skarżąca złożyła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Postanowieniem z [...] września 2016 r. SKO w R. uznało zażalenia za uzasadnione i wyznaczyło dodatkowy termin załatwienia sprawy na dzień 30 października 2016 r. Organ I instancji postanowieniem z 14 października 2016 r. zawiesił z urzędu przedmiotowe postępowanie do czasu zwrotu akt sprawy przez sąd Rejonowy w G. I Wydział Cywilny. Po złożonym zażaleniu SKO w R. postanowieniem z [...] grudnia 2016 r. uchyliło zaskarżone postanowienie i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania.
Do chwili obecnej – jak zaznaczył Sąd - Burmistrz W. nie wydał rozstrzygnięcia w tej sprawie, jedynie pismem z 18 stycznia 2017 r. powiadomił o wyznaczeniu nowego terminu na załatwienie sprawy na dzień 28 kwietnia 2017 r.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Natomiast § 2 tego przepisu określa, że sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Ustawodawca przyznaje zatem sądowi administracyjnemu uznanie w zakresie stwierdzenia podstaw do wymierzenia grzywny, jak też nie definiuje pojęcia "rażącego naruszenia prawa" przyjętego w cytowanym przepisie, pozostawiając w tym zakresie również swobodę interpretacyjną sądom administracyjnym. Z utrwalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, iż rażącym naruszeniem prawa – w rozumieniu art. 149 § 2 P.p.s.a. – jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości w okolicznościach danej sprawy można stwierdzić, że w sposób oczywisty naruszono prawo. W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność/przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje sam tylko przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym także czas trwania bezczynności/przewlekłości. Wobec tego uznać należy, że bezczynność/przewlekłość o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę bezczynność/przewlekłość.
Wskazać należy, że uzyskanie opinii biegłego jest zwykłą czynnością, zazwyczaj konieczną w sprawach dotyczących przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Przekazanie zaś akt sprawy do sądu powszechnego nie może natomiast – jak zasadnie wskazało SKO w R. w postanowieniu z [...] grudnia 2016 r. – stanowić podstawy do zawieszenia postępowania w sprawie. Zatem nie może skutecznie uwalniać od zarzutu przewlekłości argument konieczności przesłania akt sprawy do sądu powszechnego.
Wobec tego uznać należy, że Sąd I instancji nie naruszył art. 149 § 1 P.p.s.a., zatem ustalenie że sprawa nie została rozpoznana w ustawowym terminie, a jej okoliczności nie uzasadniają czasu trwania postępowania, obligowało Sąd I instancji od zobowiązania organu do załatwienia sprawy w wyznaczonym terminie. Na podstawie art. 149 § 1a P.p.s.a. Sąd I instancji był także zobowiązany do stwierdzenia, czy przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Ocena dokonana w tym zakresie jest pochodną czasu trwania postępowania od uchylenia decyzji organu I instancji przez SKO w R. decyzją z [...] lutego 2015 r. i powodów ten okres uzasadniających. Oba czynniki uzasadniają stanowisko Sądu I instancji, zaś w skardze kasacyjnej nie przedstawiono żadnych argumentów przeciwko takiej ocenie. W rozpoznawanej sprawie nie ma zatem wątpliwości, że doszło do znaczącego przekroczenia ustawowego terminu załatwienia sprawy, a nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu. Zatem zwłoka w załatwieniu sprawy uzasadniała uznanie przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Zauważyć bowiem należy, że Burmistrz W. przez cały czas nie załatwił sprawy. W konsekwencji tego Sąd I instancji ocenił charakter zaistniałej przewlekłości i zasadnie orzekł o zasądzeniu grzywny w wysokości 1.500 zł – na podstawie art. 154 § 6 w zw. z art. 149 § 2 P.p.s.a. Dodać też należy, że wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a. jest możliwością dla sądu, z której może skorzystać, jeżeli w realiach rozpoznawanej sprawy uzna za uzasadnione z punktu widzenia ochrony interesu strony skarżącej bezczynność/przewlekłość.
Odnośnie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., wskazać należy, że może on być skutecznie podniesiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania, przy czym naruszenie to musi być na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni, bądź zastosowania prawa materialnego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Oceniając kwestionowany wyrok pod tym kątem stwierdzić należy, że wyrok ten zawiera wszystkie wymagane elementy. W szczególności Sąd I instancji wskazał okres prowadzenia przez Burmistrza W. postępowania z wniosku skarżącej w sposób przewlekły. Jest to okres ponad 2 lat od przekazania organowi akt sprawy, które nastąpiło w dniu 3 kwietnia 2015 r.
Wobec tego stwierdzić należy, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zawierają usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 182 § 2 i 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło