II OSK 2807/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-09-05

Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz, Wojciech Mazur, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, której nieruchomość ma służyć jako tymczasowy dostęp do drogi publicznej dla planowanej inwestycji, ma interes prawny do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, a tym samym czy może być stroną w postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy?
Ratio decidendi
Osoba, której nieruchomość ma służyć jako tymczasowy dostęp do drogi publicznej dla planowanej inwestycji, posiada interes prawny do udziału w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Taki interes wynika z prawa własności i możliwości korzystania z nieruchomości z wyłączeniem innych osób, co jest objęte zakresem postępowania o ustalenie warunków zabudowy. W związku z tym, taka osoba może być stroną w postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy, a termin do złożenia wniosku o wznowienie biegnie od dnia dowiedzenia się o decyzji o warunkach zabudowy, a nie o samym postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P.W. od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na decyzję SKO w Rzeszowie. SKO uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Rzeszowa odmawiającą uchylenia decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Wnioskodawczyni A.C. domagała się wznowienia postępowania WZ, twierdząc, że została pominięta jako strona i że teren inwestycji nie ma dostępu do drogi publicznej. Prezydent Miasta odmówił wznowienia, ale SKO uchyliło tę decyzję, uznając, że A.C. ma interes prawny, ponieważ dostęp do drogi publicznej miał być zapewniony przez jej działkę. WSA w Rzeszowie oddalił skargę P.W., podzielając stanowisko SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz Sędziowie sędzia NSA Wojciech Mazur sędzia del. WSA Tomasz Grossmann /spr./ Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 5 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej P.W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 23 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 89/15 w sprawie ze skargi P.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę kasacyjną Zaskarżonym wyrokiem z 23 czerwca 2015 r. sygn. akt II SA/Rz 89/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie – po rozpoznaniu sprawy ze skargi P.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z [...] listopada 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji – oddalił skargę. Wyrok ten, jak wynika z jego uzasadnienia, zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z [...] listopada 2011 r. nr [...] (dalej jako "Decyzja WZ") Prezydent Miasta Rzeszowa ustalił na wniosek P.W. (zwanego też dalej "Inwestorem", "Skarżącym" lub "Skarżącym kasacyjnie") warunki zabudowy dla realizacji inwestycji mającej polegać na budowie budynku mieszkalno-usługowego na działce nr ewid. [...] obr. [...] przy ul. S. w R. Podaniem z 12 września 2012 r. A.C. (dalej też jako "Wnioskodawczyni") wystąpiła do Prezydenta Miasta Rzeszowa o wznowienie postępowania zakończonego Decyzją WZ, podając, że została w nim pominięta jako strona postępowania. Zwróciła także uwagę, że teren inwestycji nie ma dostępu do drogi publicznej, gdyż nadal toczy się postępowanie o ustanowienie drogi koniecznej przez jej działkę, a w toku postępowania o ustalenie warunków zabudowy Inwestor posiadał jedynie postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia dotyczącego ustanowienia służebności drogowej. Prezydent Miasta Rzeszowa (dalej też jako: "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") postanowieniami z [...] listopada 2012 r. oraz z [...] kwietnia 2013 r. odmawiał wznowienia postępowania, jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie postanowieniami, odpowiednio, z [...] lutego 2013 r. oraz z [...] lipca 2013 r. uchylało kolejne postanowienia organu I instancji, przy czym ostatnim z nich jednocześnie postanowiło o wznowieniu postępowania zakończonego Decyzją WZ i zobowiązało organ I instancji do przeprowadzenia tego postępowania. Decyzją z [...] września 2013 r. Prezydent Miasta, po przeprowadzeniu wznowionego postępowania odmówił uchylenia Decyzji WZ. Organ I instancji ustalił, że podanie o wznowienie złożone zostało z zachowaniem ustawowego terminu. Niemniej, jak ocenił, Wnioskodawczyni nie przysługuje status strony postępowania, gdyż inwestycja, mająca być realizowana na działce nr [...], nie będzie oddziaływać na działkę nr [...], której właścicielką jest A.C.. Rozpoznawszy odwołanie Wnioskodawczyni, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie (dalej też jako: "SKO" lub "organ odwoławczy"), opisaną na wstępie decyzją z [...] listopada 2014 r., uchyliło zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W ocenie organu odwoławczego niezasadnie przyjęto, że Wnioskodawczyni nie przysługiwał status strony postępowania zakończonego Decyzją WZ. Skoro warunkiem koniecznym ustalenia warunków zabudowy jest posiadanie przez teren inwestycji dostępu do drogi publicznej, a dostęp ten tymczasowo odbywa się przez należącą do Wnioskodawczyni działkę nr [...] na podstawie udzielonego Inwestorowi przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie zabezpieczenia roszczenia, i jest zaplanowany przez Inwestora, że będzie się odbywał przez tę działkę, to niewątpliwie – zdaniem SKO – A.C. posiada interes prawny, aby brać udział w tym postępowaniu. Źródłem jej interesu prawnego są przepisy art. 144 i 145 Kodeksu cywilnego. Zwrócono również uwagę, że ww. postanowienie o zabezpieczeniu nie spełniało wymagań ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej w skrócie "u.p.z.p.") w zakresie dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej, ponieważ nie odpowiadało wymaganiom definicji zawartej w art. 2 pkt 14 tej ustawy, a zatem Decyzję WZ wydano z naruszeniem art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, P.W. – domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji SKO i zwrotu kosztów postępowania – zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3, i art. 12 § 1 k.p.a. W ocenie Skarżącego, Wnioskodawczyni uchybiła terminowi do wniesienia podania o wznowienie postępowania, a poza tym nie legitymuje się interesem prawnym w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i nie powinna uzyskać statusu strony tego postępowania. Ponadto uchylenie decyzji przez organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. jest uzależnione od zakresu koniecznego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie. W odpowiedzi na skargę, SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem o sygn. akt II SA/Rz 89/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zauważył, że SKO, orzekając o wznowieniu postępowania postanowieniem z 01 lipca 2013 r., przedmiotem kontroli uczyniło również termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania z przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i podało, że Wnioskodawczyni o Decyzji WZ, wydanej [...] listopada 2011 r., dowiedziała się 06 września 2012 r., zaś podanie o wznowienie złożyła w dniu 12 września 2012 r. – a więc przed upływem miesiąca od dowiedzenia się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia. Dalej Sąd I instancji stwierdził, że lektura Decyzji WZ prowadzi do wniosku, iż A.C. spełnia warunki do uznania za stronę, zgodnie z art. 28 k.p.a. W pkt 2 lit. e tiret 6 Decyzji WZ podano, że dojazd z drogi publicznej ul. S. będzie odbywał się poprzez działki o numerach [...], [...] i [...], jako dojazd służebny. Taki też sposób włączenia komunikacyjnego został podany przez Inwestora we wniosku o ustalenie warunków zabudowy z 13 września 2011 r. W aktach administracyjnych organu I instancji brak jest wypisu z ewidencji gruntów dla działki nr [...] Z postanowienia Sądu Rejonowego w Rzeszowie z 18 sierpnia 2011 r. sygn. akt I Ns 1368/10 w przedmiocie ustanowienia drogi koniecznej wynika jednak, że właścicielką działki nr [...] położonej w Rzeszowie jest A.C. Postanowieniem tym zabezpieczono roszczenie P.W. o ustanowienie drogi koniecznej poprzez zezwolenie jemu na swobodny przejazd pojazdem mechanicznym, przejście pasem szerokości 5 metrów przebiegającym zachodnim krańcem działki nr [...] położonej w R. własność A.C. do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w niniejszej sprawie. Wobec tego, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, Wnioskodawczyni powołuje się na własny interes prawny wynikający z prawa własności, bowiem organ ustalający warunki zabudowy określił dostęp z działki Inwestora do drogi publicznej poprzez jej działkę. W orzecznictwie wskazuje się, że jeżeli w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nieruchomość Inwestora posiada dostęp do drogi publicznej poprzez drogę wewnętrzną, stanowiącą współwłasność kilku osób (w tym inwestora), to wszyscy współwłaściciele posiadają interes prawny, w świetle art. 28 k.p.a., do uzyskania statusu stron tego postępowania. W rozpoznawanej sprawie kwestia ta jest dalej idąca, gdyż dojazd do działki Inwestora został zaplanowany przez działkę stanowiącą własność wyłącznie A.C., czyli organ I instancji dokonał ingerencji w prawo własności w sytuacji, gdy Inwestor nie dysponuje określonym prawem wykonywania przejazdu i przechodu przez tę nieruchomość – co powinny ocenić organy w ponownie prowadzonym postępowaniu przez pryzmat przesłanek określonych w art. 61 u.p.z.p.. Zarazem WSA podzielił ocenę zawartą w zaskarżonej decyzji, że zaplanowany dojazd zachodnią częścią działki nr [...] spowoduje ograniczenie dla Wnioskodawczyni prawa do dysponowania własną nieruchomością, gdyż bez podstawy prawnej został zaplanowany przez organ I instancji w Decyzji WZ dojazd do działki nr [...]. Czym innym jest bowiem zabezpieczenie na czas procesu o drogę konieczną dostępu nieruchomości do drogi publicznej, a czym innym jest prawny dostęp do drogi publicznej w rozumieniu art. 2 pkt 14 u.p.z.p. W ocenie Sadu takiego dostępu działka Inwestora na dzień wydania Decyzji WZ nie miała. Sąd Wojewódzki ocenił także, iż w sprawie nie doszło do naruszenia przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a., gdyż zakres konieczny do wyjaśnienia sprawy ma istotny wpływ na jej wynik. Organ I instancji jako główną przyczynę odmowy uchylenia Decyzji WZ, której dotyczył wniosek A.C., wskazał na brak przymiotu strony, i tym uzasadniał wydanie decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., czyli w konsekwencji do zbadania przesłanki wznowieniowej. Skoro pogląd ten został prawidłowo zakwestionowany przez SKO, to rolą organu I instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu będzie poddanie ocenie prawnej postępowania zmierzającego do wydania Decyzji WZ. Zdaniem Sądu pierwszej instancji zakres wskazań powinien być szerszy i zobowiązywać organ I instancji do przeprowadzenia postępowania wznowieniowego w pełnym zakresie, a nie tylko do określenia stron tego postępowania, ale wskazania te pośrednio wynikały z uzasadnienia decyzji SKO. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził że pomimo licznych błędów pisarskich i oczywistych omyłek w decyzji, po ich sprostowaniu zaskarżona decyzja SKO nie narusza przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej P.W., zastępowany przez adw. G.B., wniósł o uchylenie opisanego wyżej wyroku WSA w Rzeszowie w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Skarga kasacyjna została oparta na zarzutach: – naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 28 k.p.a., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia, że Wnioskodawczyni, która z własnej przyczyny nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, posiada status strony, a tym samym jest to przesłanka do wznowienia postępowania, – naruszenia przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak wskazania konkretnej normy prawa materialnego regulującego naruszenie prawa własności w kontekście nadania Wnioskodawczyni statusu strony, gdyż w jakikolwiek sposób nie wykazano w uzasadnieniu wyroku związku przyczynowego pomiędzy wydaniem Decyzji WZ a naruszeniem uprawnień właścicielskich wynikających z przepisów prawa cywilnego. Ponadto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor zarzucił – wskazując na art. 148 § 1 k.p.a. – że przesłanką do wznowienia postępowania jako nadzwyczajnego trybu kontroli jest złożenie takiego wniosku przez osobę uprawnioną w terminie 1 miesiąca od dnia, w którym powzięła informację o postępowaniu, w którym nie z własnej winy nie brała udziału. Tymczasem w przedmiotowej sprawie wniosek o wznowienie postępowania Wnioskodawczyni złożyła w dniu 10 września 2012 r. – a więc rok po uzyskaniu informacji, iż Inwestor wystąpił o warunki zabudowy i właśnie w tym celu złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Rzeszowie o ustanowienie służebności drogi koniecznej, w konsekwencji czego Sąd ten postanowieniem z 18 sierpnia 2011 r. zabezpieczył roszczenie Inwestora w ten sposób, że ustanowił służebność drogi koniecznej poprzez swobodny przejazd pojazdem mechanicznym, przejście pasem 5 m zachodnim krańcem działki nr [...] należącej do A.C. Skarżący podkreślił, że Wnioskodawczyni uczestniczyła osobiście w ww. rozprawie. Odpowiadając na skargę kasacyjną pismem procesowym z 15 września 2015 r., uczestniczka postępowania A.C., zastępowana przez adw. A.S., wniosła o jej oddalenie, podkreślając, że jest właścicielką sąsiedniej nieruchomości, przez którą Skarżący uzyskał zabezpieczenie przejazdu i przechodu właśnie ze względu na rozpoczęcie przez niego budowy – co powoduje konieczność udostępniania należącej do Wnioskodawczyni nieruchomości (działki nr [...]) i znacznie obciąża prawo własności tej nieruchomości, a także ogranicza swobodę korzystania z niej. Nadto stanowczo zaprzeczyła, że podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie w dniu 18 sierpnia 2011 r., na której doszło do wydania postanowienia zabezpieczającego, była jakakolwiek mowa o planach zabudowy Skarżącego i o wystąpieniu przezeń o warunki zabudowy. W piśmie procesowym z 12 października 2015 r. pełnomocnik Skarżącego kasacyjnie wskazał, że działka nr [...] należąca do Inwestora nie sąsiaduje z działką nr [...] będącą własnością Wnioskodawczyni. Z kolei w piśmie procesowym z 31 sierpnia 2017 r. Skarżący kasacyjnie poinformował o ustanowieniu służebności przechodu i przejazdu na nieruchomości Wnioskodawczyni (pasem gruntu o szerokości 4 m zachodnim krańcem działki) i w związku z tym wniósł o umorzenie postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: (1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub (2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Należy zaznaczyć, że prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji, oraz precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie możliwego istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie w pełni tym wymogom czyni zadość. Tymczasem związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające z przywołanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Tym bardziej, że taki zabieg zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony skarżącej. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie, należy stwierdzić, iż nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. Przedmiotowa skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach wyszczególnionych w art. 174 p.p.s.a., gdyż podniesiono w niej zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej podnosi się zarzuty obu kategorii, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają – co do zasady – zarzuty proceduralne, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego. Najdalej idący zarzut proceduralny (podniesiony notabene dopiero w uzasadnieniu skargi kasacyjnej) dotyczy naruszenia art. 148 § 1 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony przez A.C. z uchybieniem jednomiesięcznego terminu określonego w ww. przepisie, tj. liczonego "od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania", czyli – jak uznał autor skargi kasacyjnej – biegnącego w rozpoznawanej sprawie od momentu dowiedzenia się przez Wnioskodawczynię o toczącym się postępowaniu w sprawie ustalenia kwestionowanych warunków zabudowy. Zarzut ten jest ewidentnie chybiony, bowiem w sytuacji, gdy wniosek o wznowienie postępowania jest oparty – tak jak w niniejszej sprawie – na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., bieg jednomiesięcznego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania ustala się nie na podstawie § 1 art. 148 k.p.a., lecz jego § 2, a więc liczy się go od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (tu: o Decyzji WZ). Na gruncie art. 148 § 2 k.p.a. nie ma zaś znaczenia to, kiedy strona dowiedziała się o postępowaniu, którego dotyczy wniosek o wznowienie, relewantny bowiem jest dopiero moment, w którym strona dowiedziała się o wydaniu decyzji kończącej owo postępowanie (i to decyzji ostatecznej – por. wyrok NSA z 19.01.2017 r., II OSK 1061/15, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie "CBOSA"). Według ustaleń poczynionych przez SKO w rozpoznawanej sprawie –zaakceptowanych bez zastrzeżeń przez Sąd pierwszej instancji – Wnioskodawczyni dowiedziała się o Decyzji WZ w dniu 06 września 2012 r., a wniosek o wznowienie złożyła dnia 12 września 2012 r., a zatem z zachowaniem jednomiesięcznego terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a. Ustaleń tych oraz prawidłowości zastosowania ww. przepisu Skarżący kasacyjnie nie zakwestionował, błędnie koncentrując swą uwagę na przepisie art. 148 § 1 k.p.a. oraz ustaleniach co do tego, kiedy Wnioskodawczyni dowiedziała się o toczącym się postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a nie dopiero o kończącej to postępowanie Decyzji WZ. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku także drugi z zarzutów proceduralnych – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – które miało polegać na braku wskazania przez Sąd pierwszej instancji konkretnej normy prawa materialnego regulującego naruszenie prawa własności w kontekście nadania statusu strony A.C., "gdyż w jakikolwiek sposób nie wykazano w uzasadnieniu wyroku związku przyczynowego pomiędzy wydaniem decyzji o warunkach zabudowy a naruszeniem uprawnień właścicielskich wynikających z przepisów prawa cywilnego". Jak bowiem trafnie wskazuje się w utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – jako przepis "wynikowy", o ogólnym (blankietowym) charakterze – nie może samodzielnie stanowić podstawy skargi kasacyjnej. Przepis ten może stanowić podstawę do formułowania zarzutów skargi kasacyjnej jedynie wespół z innymi przepisami postępowania administracyjnego czy sądowoadministracyjnego, do naruszenia których, w ocenie skarżącego, doszło. Przy tym za pomocą zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. można podważać kwestie dotyczące ustalenia stanu faktycznego (w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego), a nie podstawę prawną rozstrzygnięcia czy kwestie dokonanej przez sąd wykładni prawa lub błędnej, czy mało wyczerpującej argumentacji sądu (por. np. wyroki NSA: z 02.06.2017 r., I OSK 154/17; z 13.06.2017 r., I OSK 2058/16 – CBOSA). Analogicznie przepis ten – wbrew stanowisku Skarżącego kasacyjnie – nie może służyć skutecznemu zaczepieniu braku wskazania przez sąd podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Kwestie tę można by ewentualnie poddać kontroli w postępowaniu kasacyjnym co najwyżej z powołaniem się na przepis art. 141 § 4 p.p.s.a., który normuje elementy treściowe uzasadnienia wyroku, w tym wymóg zawarcia w nim i wyjaśnienia m.in. właśnie podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia tego przepisu nie został jednak przez autora skargi kasacyjnej postawiony, przez co omawiana kwestia wymyka się kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszym postępowaniu. Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało polegać na błędnej wykładni art. 28 k.p.a. skutkującej rzekomo błędnym przyjęciem, iż Wnioskodawczyni przysługuje status strony w postępowaniu zakończonym wydaniem Decyzji WZ. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji zasadnie podzielił stanowisko SKO, iż Wnioskodawczyni powinna być stroną postępowania zakończonego Decyzją WZ. Godzi się bowiem zauważyć, że dla uzyskania takiego statusu na gruncie art. 28 k.p.a. (w myśl którego: "Stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek") wystarcza, jeśli dana sprawa w określony sposób dotyka (verba legis: "dotyczy") interesu prawnego jednostki. W przepisie tym ustawodawca nie formułuje natomiast żadnych dalej idących wymagań, w szczególności w postaci konieczności zaistnienia "naruszenia" takiego interesu, czy wręcz naruszenia obiektywnego porządku prawnego. W konsekwencji nie znajduje oparcia w treści art. 28 k.p.a. oczekiwanie Skarżącego kasacyjnie, wykazania przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku, że w związku z wydaniem Decyzji WZ doszło do "naruszenia" uprawnień właścicielskich Wnioskodawczyni. Jednocześnie nie powinno budzić wątpliwości, że skoro w rozpoznawanej sprawie wymagany w świetle art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 1073) dostęp planowanej inwestycji do drogi publicznej ma być zapewniony przez nieruchomość Wnioskodawczyni, to sprawa ustalenia warunków zabudowy dla tej inwestycji ewidentnie "dotyczy" także jej interesu prawnego – wypływającego w tym przypadku z prawa własności ww. nieruchomości, a ściślej z tego elementu tzw. triady właścicielskiej, który wyraża się w możliwości korzystania z przedmiotu własności "z wyłączeniem innych osób" w rozumieniu art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, z późn. zm.). Mając wszystko to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, i jako taka podlega oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło