I OSK 96/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-10-10
Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Maciej Dybowski, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość ziemska, która w dniu wejścia w życie dekretu o reformie rolnej była wpisana jako własność Rzeszy Niemieckiej na podstawie konfiskaty dokonanej przez władze okupacyjne, podlegała przepisom tego dekretu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wpis własności Rzeszy Niemieckiej do księgi wieczystej na podstawie konfiskaty dokonanej w okresie okupacji niemieckiej jest nieważny z mocy prawa i z mocą wsteczną. W związku z tym, na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej nieruchomość tę należy traktować jako własność spadkobierców pierwotnego właściciela, co pozwala na jej wliczenie do łącznego obszaru nieruchomości podlegających reformie rolnej. Sąd podkreślił również, że przepisy dotyczące majątków opuszczonych nie wyłączają możliwości zastosowania dekretu o reformie rolnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. D. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Decyzją tą uchylono decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia, że nieruchomość ziemska "Folwark I." o powierzchni 92,7849 ha nie podlegała reformie rolnej, w części dotyczącej zespołu dworsko-parkowego. Skarżący zarzucał organom i sądowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne ustalenie stanu faktycznego, nieuwzględnienie odrębności majątków A. i I., własności majątku A. przez Rzeszę Niemiecką oraz nierozpatrzenie istotnych dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant: asystent sędziego Inesa Wyrębkowska po rozpoznaniu w dniu 10 października 2019 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 697/17 w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 września 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 697/17, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2017, poz. 1369 ze zm.) dalej zwanej "p.p.s.a.", oddalił skargę A. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej. Na mocy tej decyzji uchylono decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2013 r. nr [...] - w której odmówiono stwierdzenia, że nieruchomość ziemska określana jako "Folwark I." o pow. 92,7849 ha położona w [...] zapisana w dacie przejęcia w księdze wieczystej o oznaczeniu: [...], będąca byłą własnością J. W. nie podlegała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 45), dalej zwanego "dekretem" - w części dotyczącej części tej nieruchomości stanowiącej zespół dworsko-parkowy obejmujący obecnie działkę o nr ew. [...] o pow. 0,4247 ha i działkę o nr ew. [...] o pow. 0,466 ha, obręb [...] (pkt 1), stwierdzono, że opisana w punkcie pierwszym decyzji część dawnej nieruchomości ziemskiej "Folwark I." nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu (pkt 2) oraz utrzymano w mocy decyzję Wojewody w pozostałej części (pkt 3).
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył A. D., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, uchylenie na podstawie art. 135 p.p.s.a. poprzedzających wyrok decyzji organów administracji w zaskarżonej części, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu deklaracji wydanej dla celów podatkowych wskazującej na odrębność majątków A. i I..
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 1 tej ustawy w zw. z art. 2 ust. 1 lit. e) oraz art. 5 dekretu w zw. z art. 6 k.c. przez brak uchylenia decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pomimo że organ nie ustalił zgodnie z zasadą prawdy materialnej stanu faktycznego i ten nienależycie ustalony stan faktyczny stał się podstawą orzeczenia sądowego, albowiem zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji:
a) nie odniósł się do większości podnoszonych przez skarżącego w skardze zarzutów bądź bezzasadnie przyjął, że dla ustalenia, że reforma rolna w przedmiotowej sprawie nie obowiązuje nie mają znaczenia następujące okoliczności:
- majątek I. oraz majątek A., których powierzchnię zsumowano na cele zastosowania dekretu, stanowią dwie odrębne nieruchomości,
- nie ustalił, czy dwór w A. - analogicznie do dworu w I. - był w istocie związany funkcjonalnie z gospodarstwem, co wpływałoby na ocenę, czy kryterium powierzchniowe przy zastosowaniu dekretu, na dzień wejścia w życie dekretu w rzeczywistości było spełnione,
- majątek A. w chwili wejścia w życie dekretu stanowił własność Rzeszy Niemieckiej, stąd nie zachodziła możliwość sumowania powierzchni obu tych nieruchomości celem zastosowania przepisów dekretu,
- nieruchomość położona w A. stanowiąca własność Rzeszy Niemieckiej, na podstawie dekretu z dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych powinna zostać włączona do zasobu Głównego Urzędu Tymczasowego Zarządu Polskiego, a z czasem (na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich) przez zasiedzenie stać się własnością Skarbu Państwa,
- grunty objęte (w ocenie organu) działaniem dekretu znajdowały się w granicach administracyjnych miasta, co może świadczyć o miejskim charakterze gruntów,
- pozostałe grunty, w stosunku do których organ utrzymał decyzję w mocy również nie pełniły funkcji rolniczej;
b) nie zebrał i nie rozpatrzył pełnego materiału dowodowego i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności nie uznał, że konieczne byłoby przeprowadzenie postępowania dowodowego w kontekście okoliczności, że część nieruchomości wykorzystywana była przez koleje na cele nierolnicze, co wyłącza możliwość zastosowania reformy rolnej do tych gruntów;
c) zebranego materiału dowodowego nie ocenił w sposób prawidłowy, a tym samym naruszona została zasada dwuinstancyjności oraz zasada prawdy obiektywnej, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi;
d) nie ustalił, czy faktycznie, a jeśli nie - nie wyjaśnił dokładnie dlaczego - nie podziela poglądu skarżącego, że na dzień wejścia w życie reformy rolnej (niezależnie od kwestii unieważnienia wpisów w księgach wieczystych na rzecz Rzeszy Niemieckiej) nie można było stosować dekretu, bowiem na dzień wejścia w życie dekretu właścicielem, a zarazem posiadaczem nieruchomości była Rzesza Niemiecka i nie istniał wówczas akt prawny, który powodowałby nieważność tego stanu rzeczy, zaś badanie tych okoliczności powinno nastąpić na dzień wejścia w życie dekretu;
e) błędnie uznał, że nieruchomość w I. oraz nieruchomość w A. tworzyły gospodarczą całość, podczas gdy:
- nieruchomości były gospodarowane przez dwóch zupełnie innych włodarzy z odrębnym wynikiem ekonomicznym,
- wydawane były oddzielne decyzje podatkowe względem nieruchomości,
- różny był czas nabycia poszczególnych nieruchomości i tytuły ich pochodzenia,
- różny był też czas ich nacjonalizacji,
- przeniesienie maszyn rolniczych z jednego majątku do drugiego wymagało powołania specjalnej komisji w składzie: L. B. - rządca A. i W. D. - rządca I. oraz burmistrz K..
W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podniesiono również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak odniesienia się do zarzutów skarżącego, a także przyjęcie błędnego stanu faktycznego ustalonego przez organ niezgodnie z obowiązującą procedurą, a w szczególności organ sprzecznie z art. 75 § 1 k.p.a., a następnie Sąd sprzecznie z art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. nie podjęli wszystkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego, tj. nie przeprowadzili dowodu z załączonych do skargi dokumentów, w szczególności z dokumentów świadczących, że część terenów zajmowana była przez koleje, zatem nie była wykorzystywana i nie przejawiała celów rolnych.
Ponadto podniesiono zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 39’ art. 41, i art. 42 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych przez błędną wykładnię i uznanie, że przepisy te dopuszczają możliwość zastosowania dekretu o reformie rolnej w stosunku do nieruchomości objętych zakresem tych regulacji - tymczasem przepisy te odnoszą się jedynie do możliwości zgłaszania roszczeń, niezależnie od okoliczności, czy nieruchomość została włączona do zasobu Głównego Urzędu Tymczasowego Zarządu Polskiego, a następnie przez zasiedzenie stała się własnością Skarbu Państwa, czy nie, co więcej art. 39 powołanego aktu prawnego - co pominął Sąd wojewódzki - znajduje zastosowanie jedynie przy założeniu, że dekret został prawidłowo zastosowany.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej, podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji uznał, że zaskarżony wyrok jest zgodny z prawem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sposób sporządzenia skargi kasacyjnej powoduje konieczność przytoczenia uwag związanych z wymogami dla skargi kasacyjnej przewidzianymi w ustawie Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi. Godzi się bowiem przypomnieć, że rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 roku, poz. 1302 ze zm.) – Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, gdyż jest nimi związany, biorąc pod rozwagę z urzędu tylko nieważność postępowania. Przy braku przesłanek nieważnościowych w sprawie podlegały rozpoznaniu wyłącznie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej na uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. W myśl art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania – wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia prawa materialnego, może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Podkreślenia wymaga, że przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. Jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów prawa. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi kasacyjnemu dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.
Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej i ich uzasadnienie w znacznej części są powtórzeniem zarzutów i uzasadnienia skargi wniesionej do Sądu pierwszej instancji. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. (naruszenia prawa materialnego) zarzucono tylko naruszenie art. 39, 41 i 42 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych. Tymczasem uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazuje na to, że skarżący nie zgadza się z zastosowaniem przez Ministra i Sąd pierwszej instancji przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Zatem w tym zakresie stanowisko skarżącego nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Natomiast uzasadnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazuje, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z przyjętym przez organy stanem faktycznym i jego oceną dokonaną przez Ministra a zaaprobowaną przez Sąd pierwszej instancji. Jednak w ramach tej podstawy kasacyjnej nie podniósł zarzutów naruszenia art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., na podstawie których organ przeprowadza postępowania dowodowe i dokonuje oceny zebranego materiału dowodowego. W skardze kasacyjnej nie podniesiono również zarzutów naruszenia art. 133 § 1 i 134 § 1 p.p.s.a. stanowiących podstawę do rozstrzygnięcia sprawy przez sąd w zakresie oceny ustalonego przez organ stanu faktycznego. Powyższe uwagi są o tyle istotne, że autor skargi kasacyjnej w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podważa ustalenia dokonane przez organ drugiej instancji oraz jak się wydaje podjął próbę podważenia wykładni i zastosowania przez Sąd przepisów dekretu o reformie rolnej tj. art. 2 ust. 1 lit. e) i art. 5, które to przepisy są przepisami prawa materialnego. Tymczasem zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skutecznie uzasadniony próbą zwalczenia poczynionych w sprawie ustaleń (por. wyrok NSA z 16 września 2004 r., FSK 471/04, ONSAiWSA 2005, nr 5, poz. 96).
Dokonując oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należy zauważyć, że są to tylko zarzuty naruszenia art. 145 § pkt 1 lit. c) p.p.s.a.( tzw. przepisu wynikowego i art. 141 § 4 p.p.s.a. w powiązaniu z przytoczonymi wyżej innymi przepisami. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. Należy bowiem podkreślić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być bowiem skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można jednak skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, co czyni autor skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie. Podnieść też trzeba, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia.
Wprawdzie podzielić należy ocenę skarżącego kasacyjnie, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest nazbyt lakoniczne i nie odnosi się szczegółowo do wszystkich argumentów skarżącego, lecz nie można mu zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Tymi elementami są: a) opis historyczny sprawy, zawierający prezentację jej okoliczności faktycznych, przebiegu i stanowisk stron do momentu podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia (decyzji) zaskarżonego do sądu administracyjnego, b) prezentacja stanowisk stron w postępowaniu sądowoadministracyjnym obejmująca w pierwszym rzędzie zarzuty skargi oraz argumenty strony przeciwnej zawarte w odpowiedzi na nią, uzupełnione ewentualnie o stanowiska innych uczestników postępowania oraz c) stanowisko sądu obejmujące wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia wraz z jej wyjaśnieniem. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Należy tu podkreślić, że obowiązek odniesienia się do zarzutów skargi oznacza konieczność odniesienia się do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienie NSA z 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 824/12). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może zatem uzasadniać nieuwzględnienie wszystkich zarzutów skargi czy nieodniesienie się przez sąd do wszystkich kwestii podnoszonych przez stronę. To, że strona nie jest przekonana o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku (por. wyrok NSA z 30 listopada 2011 r., sygn. akt I OSK 1451/11). Jeżeli w uzasadnieniu wyroku sąd nie analizuje merytorycznie wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, to o naruszeniu art. 141 § 4 p.p.s.a. można mówić tylko w sytuacji wykazania wpływu tego stanu rzeczy na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wskazane wymogi. Jest wewnętrznie spójne, a Sąd I instancji odniósł się do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Sąd pierwszej instancji uznał że organ administracji przeprowadził prawidłowe postępowanie wyjaśniające. Sąd w swoich rozważaniach skoncentrował się na analizie przepisów dekretu o reformie rolnej, ocenił stanowisko Ministra w zakresie ustalenia łącznego obszaru nieruchomości należących do spadkobierców J. W., zaliczenia do tego obszaru gruntów położonych na terenie miasta i folwarku w A., własności folwarku w A. na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej oraz ocenił rolniczy charakter gruntów zaliczonych do folwarku w I. (za wyjątkiem nieobjętej części zespołu dworsko-parkowego).
Nie można zgodzić się z zarzutem, że Sąd pierwszej instancji nie dopuścił dowodów z załączonych do skargi dokumentów. Przeczy temu stwierdzenie sądu na stronie 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że "Na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2017 r. Sąd postanowił dopuść i przeprowadzić dowód z kserokopii dokumentów dołączonych do pisma pełnomocnika skarżącego z dnia 7 sierpnia 2017 r.". Zatem bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. Oczywiście kwestia braku wpływu tych dowodów na ocenę rozstrzygnięcia Ministra nie może stanowić o naruszeniu tych przepisów.
W ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania zarzucono też naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ administracji wszystkich kroków niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego. Przepis ten stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Zarzut ten został sformułowany bardzo ogólnie a w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie nawiązano do tego przepisu co uniemożliwia jego ocenę i czyni go bezskutecznym.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 6 Kodeksu cywilnego przez ustalenie stan faktycznego niezgodnie z zasadą prawdy materialnej. Sąd administracyjny dokonując stosownie do treści art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oceny zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem, nie stosuje art. 6 Kodeksu cywilnego lecz ocenia czy organ administracji ustalając stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia zastosował się do zasad wynikających z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.
Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. punkt a). Jak już bowiem wyżej podano, w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie można skutecznie podważać ustaleń sądu oraz stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Tymczasem autor skargi kasacyjnej w tym zarzucie podważa stanowisko sądu co do tego, że nie mają znaczenia takie okoliczności jak: że majątek I. i majątek A. stanowią dwie odrębne nieruchomości; że majątek w A. stanowił w chwili wejścia w życie dekretu o reformie rolnej własność Rzeszy Niemieckiej i powinien zostać włączony do GUTZP, że grunty te znajdowały się częściowo w granicach miasta, że pozostałe grunty nie pełniły funkcji rolniczej oraz, że nie ustalił czy dwór w A. analogicznie do dworu w I. w istocie był związany funkcjonalnie z gospodarstwem rolnym. Wskazane okoliczności w świetle wcześniejszych wywodów nie mogą stanowić o naruszeniu tych przepisów.
Bezskuteczne okazały się też zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. punkt a) sformułowane w punktach b, c, d, e. Naruszeń tych autor skargi kasacyjnej upatruje w niezebraniu i nierozpatrzeniu pełnego materiału dowodowego, nieprawidłowej ocenie zebranego materiału dowodowego, braku pewnych ustaleń, oraz błędnych ustaleniach co do tego, że nieruchomość w I. oraz nieruchomość w A. tworzyły gospodarczą całość w sytuacji gdy tak nie było. Również te okoliczności już co do zasady nie mogą stanowić o naruszeniu tych przepisów. Jak już wskazano wyżej organy administracji prowadziły postępowanie dowodowe i dokonały oceny zebranego materiału dowodowego w oparciu o zasady wynikające z Kodeksu postępowania administracyjnego w szczególności z przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. i mając na względzie tak przyjęty stan faktyczny wydały zaskarżone rozstrzygnięcia w oparciu o przepisy prawa materialnego. Dodać tu ponownie trzeba, że w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie można skutecznie podważać ustaleń sądu oraz stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego.
Za bezskuteczny należało uznać, zarzut naruszenia § 5 i 6 Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 w sprawie wykonania dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. W skardze kasacyjnej nie przedstawiono bowiem, żadnej argumentacji przemawiającej za naruszeniem tych przepisów przez Sąd. Tymczasem § 5 tego rozporządzenia jest przepisem kompetencyjnym, a skarżący nie podważa właściwości organów orzekających w niniejszej sprawie. Natomiast ustalenia dotyczące terenu przeznaczonego dla celów kolejowych, nie miały wpływu na wynik sprawy (o czym będzie niżej).
Odnosząc się do argumentacji przedstawionej na poparcie zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej, należy stwierdzić, że Naczelny Sąd Administracyjny w całości podziela stanowisko Ministra i Sądu pierwszej instancji i dodatkowo wskazać, co następuje:
Za oczywiście błędne należy uznać stanowisko skarżącego, że majątek w A. nie podlegał reformie rolnej, ponieważ w dniu wejścia w życie dekretu o reformie rolnej był własnością Rzeszy Niemieckiej. Co prawda bezsporne jest, że na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej tj. dnia 13 września 1944 r. w księdze wieczystej założonej dla majątku A. widniał wpis Rzeszy Niemieckiej jako właściciela tej nieruchomości, która została przejęta od J. W. na skutek konfiskaty, to jednak stosownie do treści art. 1 dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej ( Dz. U. z 1945 r. Nr 25, poz.151) "Wyroki i inne orzeczenia, wydane podczas okupacji przez sądy niemieckie, są nieważne i pozbawione skutków prawnych. Ponadto zgodnie z art. 8 ust. 1 tego dekretu "Wszelkie wpisy hipoteczne i rejestrowe na rzecz państwa niemieckiego, jego zrzeszeń publiczno-prawnych, obywateli niemieckich i osób narodowości niemieckiej ulegają wykreśleniu w każdym czasie z urzędu lub na wniosek osób interesowanych". Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że wpis do księgi wieczystej dokonany przez Sąd w czasie okupacji niemieckiej, na podstawie zarządzenia władz okupacyjnych, jest orzeczeniem, które stosownie do zacytowanych przepisów jest nieważne i pozbawione skutków. Truizmem jest tu przypominanie, że stwierdzenie nieważności takiego wpisu nastąpiło z mocy prawa i z mocą wsteczną od dnia jego dokonania (ex tunc). Zatem należy zastosować fikcję prawną, że na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej, który co prawda wszedł w życie przed wejściem w życie dekretu "o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej", nieruchomość była własnością spadkobierców zmarłego już wówczas J. W. a nie jak twierdzi skarżący własnością Rzeszy Niemieckiej. Przyjęcie stanowiska skarżącego legalizowałoby, wbrew regulacjom zawartym w dekrecie "o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji niemieckiej" działania Rzeszy Niemieckiej na terenie okupowanej Rzeczypospolitej Polskiej.
Błędny jest również pogląd skarżącego, jakoby nieruchomość położona w A., stanowiąca byłą własność Rzeszy Niemieckiej na podstawie dekretu z dnia 2 marca 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. z 1945 r. Nr 9 poz. 45) lub na podstawie ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. z 1945 r. Nr 17, poz. 97) powinna zostać włączona do zasobu Głównego Urzędu Tymczasowego Zarządu Polskiego a następnie przez zasiedzenie stać się własnością Skarbu Państwa. Po pierwsze z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby majątek A. został włączony do zasobu Głównego Urzędu Tymczasowego Zarządu Polskiego a skarżący tej okoliczności nawet nie uprawdopodabnia. Po drugie, stosownie do treści art. 5 przedmiotowego dekretu oraz art. 5 wskazanej ustawy Główny Urząd Tymczasowy Zarządu Polskiego jedynie sprawował zarząd majątków opuszczonych, zatem włączenie majątku do zasobów tego Urzędu nie przenosiło własności tych nieruchomości na Skarb Państwa, zatem nie pozbawiało właścicieli tych nieruchomości prawa własności, w szczególności z mocą wsteczną na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej. Po trzecie, z przepisów art. 41 przedmiotowego dekretu i art. 42 wskazanej ustawy przepisy tego dekretu i przepisy tej ustawy nie naruszają postanowień dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zatem przepisy tych aktów prawnych nie wyłączają możliwości przejęcia nieruchomości mogących być zakwalifikowanymi jako opuszczone - na podstawie przepisów regulujących reformę rolną (o czym będzie szerzej poniżej).
W tej sytuacji należy uznać, że nieruchomość położona w A. podlegała przepisom art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Zatem powierzchnia tego majątku mogła być zsumowana z powierzchnią nieruchomości w I. przy ustaleniu łącznej powierzchni nieruchomości należących do spadkobierców J. W. podlegających reformie rolnej.
Nie można się zgodzić ze skarżącym, że skoro majątki w I. i A. stanowią dwie odrębne nieruchomości to ta okoliczność sprzeciwia się takiemu zsumowaniu ich powierzchni. Przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, której nie zakwestionowano w skardze kasacyjnej wskazuje, że zapis znajdujący się w tym przepisie "jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej", należy rozumieć w ten sposób, że ustalona w tym przepisie łączna powierzchnia, może dotyczyć kilku nieruchomości należących do tego samego podmiotu. W dotychczasowym orzecznictwie nie było kwestionowane, że zapisanie nieruchomości do oddzielnych ksiąg wieczystych, co jest niewątpliwie wyodrębnieniem prawnym, samo przez się nie stanowi przesłanki do uznania, że dana nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Nie można bowiem podzielić stanowiska, że użyty w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu zwrot "rozmiar łączny" nieruchomości ziemskiej odnosi się z osobna do każdej nieruchomości ziemskiej mającej urządzoną odrębną księgę wieczystą, co ma przesądzać o tym, czy dana nieruchomość odpowiada wymaganym kryterium obszarowym, jako przechodząca z mocy prawa na własność Skarbu Państwa. O łącznym rozmiarze nieruchomości decyduje bowiem kryterium własności art. 46 k.c i gospodarcze przeznaczenie nieruchomości (por. wyroki NSA z dnia 8 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 2724/98 (pub. LEX 75563) i z dnia 19 marca 1998 r. sygn. akt IV SA 1045/97 (pub. LEX 45950). W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że skoro nieruchomość ziemska – folwark I. położona była w [...] a Folwark A. położony w gminie [...] graniczył z folwarkiem w I. , i w dniu 13 września 1944 r. obydwa folwarki stanowiły współwłasność spadkobierców J. W. a ich łączny obszar przekraczał 100 ha, to należało uznać, że spełnione zostały przesłanki z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, do przeznaczenia ich na cele reformy rolnej. Brak jest powodów do tego by powierzchnia nieruchomości w I. nie miała być połączona z powierzchnią nieruchomości w A. tylko dlatego, że każda z nich była objęta odrębną księgą wieczystą chociaż tworzyły gospodarczą całość. W rozpoznawanej sprawie Sąd trafnie przyjął, że nieruchomość ziemska, objęta dwoma odrębnymi księgami wieczystymi, stanowiła jedną gospodarczą całość, bowiem podporządkowana była prowadzonemu przez byłego właściciela J. W. gospodarstwu rolnemu. Tej okoliczności przyjętej przez organy i Sąd nie podważono skutecznie zarzutami podniesionymi w skardze kasacyjnej. Odmienne stanowisko skarżącego w tej kwestii nie zostało poparte podniesieniem naruszenia stosownych przepisów postępowania i prawa materialnego.
Nie można się również zgodzić z twierdzeniem skarżącego, że położenie nieruchomości w granicach miasta wykluczało przejęcie ich na cele reformy rolnej. Pomijając to, że kwestia ta sprowadza się do wykładni prawa materialnego, należy stwierdzić, że żaden przepis dekretu o reformie rolnej i przepisów wykonawczych nie wskazuje kryterium położenia nieruchomości. Położenie nieruchomości w granicach miasta nie przesądza automatycznie o miejskim charakterze nieruchomości. Konieczne jest wówczas zbadanie faktycznego zagospodarowania poszczególnych gruntów tej nieruchomości i w ten sposób ustalenie ich charakteru. Pogląd ten jest już ugruntowany w orzecznictwie przywoływanym już w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo należy wskazać na wyroki NSA z dnia 22 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 474/15 oraz z dnia 10 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 3432/15 (publ. www.nsa.orzeczenia.gov.pl) i tam przytoczone orzecznictwo.
W związku z tą częścią argumentacji przedstawionej w skardze kasacyjnej, która nawiązywała do określania zakresu przedmiotowego dekretu z dnia 6 września 1944 r. o reformie rolnej przy wykorzystaniu pojęć zawartych w innych aktach normatywnych, należy, powołując się na wyżej wskazane, utrwalone stanowisko orzecznictwa, dodać następujące uwagi. Definiowanie pojęcia nieruchomości ziemskiej nie może przebiegać w oderwaniu od treści dekretu. Przede wszystkim, w żadnym z przepisów dekretu nie posłużono się kryterium położenia nieruchomości. Podstawowym wyróżnikiem nieruchomości ziemskich przeznaczonych na cele reformy rolnej było kryterium obszarowe. Treść przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu stanowi nie tylko o obszarze nieruchomości, ale także rozróżnia ogólną powierzchnię nieruchomości oraz powierzchnię użytków rolnych. Nadto, odczytanie pojęcia nieruchomości ziemskiej powinno uwzględniać cele przejęcia nieruchomości wskazane w art. 1 ust. 2 oraz sam tytułu tego aktu nacjonalizacyjnego. Chodziło o przejęcie i przeznaczenie na cele reformy rolnej nieruchomości przekraczających określony obszar, z zastrzeżeniem co do minimalnej powierzchni użytków rolnych w odniesieniu do części Polski. Z wymienionych nieruchomości nie wyłączono nieruchomości położonych w granicach miast.
W dalszej kolejności możliwe jest nawiązanie do pojęć nieruchomości i nieruchomości ziemskiej funkcjonujących w polskim systemie prawnym w tamtym okresie. Prawo rzeczowe na terenach Rzeczypospolitej Polskiej nie było wówczas zunifikowane. Obowiązywały, na określonych częściach państwa, unormowania Kodeksu cywilnego Napoleona, ABGB, BGB i Zwodu Praw. Nie wnikając w szczegóły i pamiętając o oryginalnej terminologii charakteryzującej poszczególne systemy prawa rzeczowego, można odnotować, że zasadniczo funkcjonował podział nieruchomości z uwagi na kryterium sposobu korzystania, zbliżony do obecnej regulacji art. 46 § 1 K.c. Wyróżniano grunty oraz stanowiące odrębny od gruntu przedmiot własności budynki i lokale. Warto odnotować, że przez nieruchomości gruntowe rozumiano części powierzchni ziemskiej z częściami składowymi. Tak np. Kodeks cywilny Napoleona w art. 517 i nast. określał różne nieruchomości a m.in. grunty i budynki. Podobnie § 293 i nast. Kodeksu cywilnego austriackiego. Jeżeli przeto, według przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, przejęciu na cele reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie, to nie dotyczyło to wszelkich, innych, ze względu na rodzaj, nieruchomości. To stwierdzenie nie powinno pozostawać bez wpływu na wykładnię przepisów dekretu z dnia 6 września 1944 r. o reformie rolnej, a w szczególności na ustalenie znaczenia użytego w tych przepisach pojęcia nieruchomości ziemskiej (por. w/w wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2004 r., sygn. akt OSK 46/04). Kolejnym odniesieniem z zakresu wykładni systemowej może być sięgnięcie do pojęć używanych w aktach z zakresu reformy rolnej wydanych przed 1939 r. W tej mierze uprawnione jest poddanie analizie przede wszystkim aktów normatywnych powszechnie obowiązujących rangi ustawy. Ostatnim aktem normatywnym w tym przedmiocie była ustawa z dnia 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz. U. z 1926 r. Nr 1, poz. 1 ze zm.). Ustawa ta została uchylona przepisem art. 19 dekretu o reformie rolnej. Zauważając, że dekret z 6 września 1944 r. posługiwał się systematyką zbliżoną do tej ustawy, przede wszystkim należy skoncentrować się na występującym w ustawie pojęciu nieruchomości ziemskiej. W myśl art. 2 ust. 1 tej ustawy, na cele, wskazane w art. 1, będą obowiązkowo parcelowane grunty z poniżej wymienionych nieruchomości ziemskich z wyłączeniem lasów, stanowiących przedmiot racjonalnej gospodarki leśnej, tudzież wód, użytkowanych dla rybołówstwa lub przemysłu (art. 4). Natomiast w art. 2 ust. 2 ustawy zastrzeżono, że grunty, położone w granicach administracyjnych miast, nie podlegają działaniu ustawy niniejszej. Jest oczywiste, że w 1925 r. ustawodawca nie wyłączał z pojęcia nieruchomości ziemskich nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast. Nie poddał ich tylko działaniu ustawy. Jeszcze ważniejsza jest konstatacja, że materialnoprawna instytucja nieruchomości ziemskiej nie funkcjonuje w tej ustawie z uwagi na położenie nieruchomości. W ocenie składu orzekającego, w takiej sytuacji posługiwanie się pojęciami z zakresu innych działów prawa, specyficznymi dla tych dziedzin, jak np. podział nieruchomości, czy ustrój administracyjny państwa, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciami wypracowanymi na gruncie ustawodawstwa w przedmiocie reform rolnych.
Ponadto, nie ma żadnych podstaw do stawiania tezy, według której, zasady proceduralne przeprowadzenia reformy rolnej wykluczały ich zastosowanie do miast. Zarówno bowiem przepisy art. 8 ust. 1-3 dekretu, jak i przepisy rozporządzenia wykonawczego, nie ograniczały kompetencji wskazanych dekretem właściwych organów, w zakresie kompetencji wynikających z tego dekretu, do obszarów pozamiejskich. Warto natomiast zwrócić uwagę na to, że zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, orzekanie w sprawach, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów art. 2 ust. 1 pkt e) należało w I instancji do kompetencji wojewódzkich urzędów ziemskich. Organy te zostały powołane dekretem PKWN z dnia 15 sierpnia 1944 r. o organizacji wojewódzkich i powiatowych urzędów ziemskich (Dz. U. Nr 2, poz. 4). Jak wynika z art. 1 tego dekretu, wykonywały one zadania Resortu Rolnictwa i Reform Rolnych dotyczące opieki państwowej nad rolnictwem i przeprowadzeniem reformy rolnej i były hierarchicznie związane z centralą resortu. Nie należały one do organów administracji ogólnej. Do zespolenia urzędów ziemskich z organami administracji ogólnej doszło na mocy dekretu z dnia z dnia 12 sierpnia 1946 r. o zespoleniu urzędów ziemskich z władzami administracji ogólnej (Dz. U. Nr 43, poz. 248). Na mocy art. 1 tego dekretu, sprawy administracji rolnictwa i reform rolnych włączono do zakresu działania wojewodów i starostów. Ustrój i kompetencje urzędów ziemskich nie dają postaw do przyjęcia, że w sprawach reform rolnych ich właściwość nie obejmowała obszarów w granicach administracyjnych miast.
Dodać jeszcze można, że skreślenie w art. 2 ust. 1, poprzez art. 1 ust. 5 dekretu z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, słów "o charakterze rolniczym", także nie uprawnia do definiowania nieruchomości ziemskiej z uwzględnieniem kryterium położenia nieruchomości. Podkreślić bowiem należy, że również pierwotne brzmienie dekretu nie wyłączało z zakresu przedmiotowego art. 2 ust. 1 dekretu nieruchomości położonych w granicach administracyjnych miast.
W świetle powyższych uwag brak jest podstaw do przyjęcia, że pojęcie nieruchomości ziemskiej użyte w art. 2 ust. 1 dekretu może być definiowane z uwzględnieniem kryterium położenia nieruchomości (w granicach administracyjnych miast albo poza tymi granicami). Rozstrzygając, czy dana nieruchomość była objęta dekretem o reformie rolnej czy nie, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, należy uwzględnić cele reformy rolnej określone w art. 1 ust. 2 dekretu. W rezultacie okoliczność położenia części nieruchomości będących przedmiotem niniejszej sprawy, w granicach miasta [...], sama przez się nie miała wpływu na prawidłowość zaskarżonego wyroku.
Odnosząc się do kwestii pominięcia przez organy i Sąd okoliczności, że na nieruchomości posadowiony był staw, stwierdzić jedynie przyjdzie, że nie budziło wątpliwości, iż rzeczony staw o powierzchni 500 m² znajdował się na terenie majątku I.. Staw ten znajdował się na terenie gospodarstwa rolnego. Ze względu na jego niewielką powierzchnię należało uznać, że jest funkcjonalnie związany z tym gospodarstwem rolnym. Skarżący w postępowaniu administracyjnym nie wskazywał na jego nierolniczy (np. rekreacyjny, czy ozdobny) charakter czy jego położenie poza gospodarstwem rolnym. Zatem stanowisko skarżącego, że przedmiotowy staw nie miał charakteru rolniczego i że w związku z tym nie podlegał reformie rolnej, należy uznać za chybione.
Skarżący twierdzi również, że organy nie uwzględniły tego, że część nieruchomości jeszcze przed II wojną światową przejęto pod rozbudowę stacji kolejowej, co przeczyłoby rolniczemu charakterowi tej części nieruchomości. Tymczasem m.in. z pisma Oddziału drogowego I Kolei Państwowych w [...] z dnia 6 maja 1938 r. skierowanego do J. W. wynika, że pod przebudowę stacji [...] miała być przeznaczona tylko niewielka część nieruchomości A. o pow. 1700 m². Abstrahując od tego, czy rzeczywiście do dnia wejścia w życie dekretu o reformie rolnej zrealizowano ten zamiar, należy zauważyć, że majątek A. nie był przedmiotem wniosku A. D. z dnia 1 sierpnia 2011 r. o wydanie decyzji stwierdzającej że nieruchomość ziemska w I. nie podlegała działaniu przepisów art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej. Zatem omawiana tu kwestia nie ma wpływu na wynik sprawy. Bowiem w niniejszej sprawie znaczenie mało tylko to, czy powierzchnię nieruchomości w A. należy doliczyć do powierzchni nieruchomości w I. , celem ustalenia czy łączny obszar tych nieruchomości spełniał wymogi z art. 2 ust. 1 lit e) dekretu o reformie rolnej do ich przejęcia. Natomiast problem ten nie powodował rozszerzenia przedmiotu sprawy, określonego wcześniej złożonym wnioskiem. Z niekwestionowanych ustaleń w sprawie wynika, że obszar nieruchomości w A. wynosił 112,5781 ha. Zatem nawet przyjęcie, że część nieruchomości przeznaczona na rozbudowę stacji kolejowej utraciła rolniczy charakter, to nie doprowadziłoby to do utraty rolniczego charakteru pozostałej części tej nieruchomości i pomniejszenia łącznego obszaru obydwu części nieruchomości ziemskiej poniżej normy obszarowej wskazanej w art. 2 ust 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej - ze względu na niewielką powierzchnię gruntu przeznaczonego na rozbudowę stacji.
Również z tych samych powodów i z uwagi na ograniczenie wniosku do nieruchomości położonej w I. , zbędnym było ustalanie związku funkcjonalnego dworu w A. z gospodarstwem rolnym, skoro ta nieruchomość nie była przedmiotem wniosku skarżącego z dnia 1 sierpnia 2011 r.
Należy także zauważyć, że wbrew twierdzeniom skarżącego zawartym w skardze kasacyjnej, Minister w zaskarżonej decyzji jednoznacznie wskazał, że swoje rozstrzygnięcie oparł na stanie faktycznym na dzień wejścia w życie dekretu o reformie rolnej tj. 13 września 1944 r. (patrz np. str. 6 zaskarżonej decyzji). Stanowisko to prawidłowo podzielił Sąd pierwszej instancji.
W skardze kasacyjnej podnosi się także, że na nieruchomości w I. posadowione zostały 4 domki kolejarskie, wybudowano bloki mieszkalne i sklep. Jednak nie wskazuje się nawet kiedy one powstały, w szczególności czy powstały przed 13 września 1944 r. Zatem i ta kwestia nie mogła być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej.
Nie jest też zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 39, 41 i 42 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych przez uznanie w stosunku do nieruchomości objętych zakresem tych regulacji, że przepisy te dopuszczają możliwość zastosowania dekretu o reformie rolnej. Nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem autora skargi kasacyjnej, że przepisy te odnoszą się jedynie do możliwości zgłaszania roszczeń niezależnie od okoliczności, czy nieruchomość została włączona do zasobu Głównego Urzędu Tymczasowego Zarządu Polskiego a następnie przez zasiedzenie stała się własnością Skarbu Państwa czy też nie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie przedstawiono żadnej dodatkowej argumentacji na poparcie tego zarzutu co uniemożliwia szersze odniesienie się do niego. Stanowisko autora skargi kasacyjnej odbiega od gramatycznej treści tych przepisów. Przepis art. 39 ustawy z dnia 6 maja 1945 r. o majątkach opuszczonych i porzuconych (Dz. U. z 1945 r. Nr 17 poz. 97), w brzmieniu z dnia wejścia w życie tej ustawy tj. 7 maja 1945 r., stanowi, że "Prawomocne orzeczenia władz sądowych lub administracyjnych, wydane przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy w niczym nie naruszają praw osób, które na zasadzie przepisów tej ustawy mogą żądać przywrócenia posiadania majątku". Jej art. 41 stanowi że "Postępowanie sądowe o przywrócenie posiadania majątku, wszczęte na wniosek krewnych właściciela nie wyszczególnionych w art. 20, umarza się z urzędu. Natomiast art. 42 stanowi, że "Przepisy niniejszej ustawy nie naruszają postanowień dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. Nr 3, poz. 13 z 1945 r.), dekretu z dnia 14 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa (Dz. U. R. P. Nr 15, poz. 82) ani innych przepisów prawa, na podstawie których Państwo może dokonać wywłaszczenia majątku, ustanowić przymusowy zarząd lub inne ograniczenia prawa własności albo posiadania". Zatem relewantna z punktu widzenia rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy jest treść art. 42 tej ustawy. Skoro przepisy tej ustawy nie naruszają postanowień dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, to bez wpływu na możliwość przejęcia majątku w A. pozostaje kwestia jego skonfiskowania przez Rzeszę Niemiecką i ewentualne spełnianie przez tę nieruchomość przesłanek do zakwalifikowania jej jako opuszczonej w rozumieniu art. 2 § 3 ustawy o majątkach opuszczonych i porzuconych.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło