II OSK 936/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-10-04
Skład orzekający: Marzenna Linska-Wawrzon, Małgorzata Jarecka, Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę, uwzględniając przepisy dotyczące powierzchni zabudowy, liczby kondygnacji oraz odległości od granicy działki, a także czy sąd administracyjny prawidłowo ocenił zgodność tych decyzji z prawem?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił zgodność zaskarżonej decyzji z prawem. Sąd kasacyjny stwierdził, że organy administracji prawidłowo ustaliły powierzchnię zabudowy (49,99%), liczbę kondygnacji (4 nadziemne) oraz odległości od granicy działki, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i przepisami technicznymi. Wnioski opinii geotechnicznej i oceny technicznej dotyczące wpływu projektowanej inwestycji na sąsiedni budynek zostały uznane za prawidłowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej L.S. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę wielorodzinnych budynków mieszkalnych. Skarżący kwestionował m.in. sposób obliczenia powierzchni zabudowy, liczbę kondygnacji, wpływ inwestycji na sąsiedni budynek oraz odległości od granicy działki. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 4 października 2018 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon Sędziowie: sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka (spr.) sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 20 września 2018 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej L. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt II SA/Sz 994/17 w sprawie ze skargi L. S. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wiosek [...] Spółka Jawna z siedzibą w K. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. II SA/Sz 994/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę L.S. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...], utrzymaną w mocy decyzją organu II instancji (decyzja Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] sierpnia 2016 r.), Prezydent Miasta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] spółka jawna w K. (dalej także jako: inwestor) pozwolenia na budowę obejmującego budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażami przy ul. [...] i budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z garażami i usługą przy ul. [...], wraz z urządzeniami budowlanymi i zjazdem, na działkach nr [...] w K..
Skargę na ww. decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] sierpnia 2016 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniósł L.S. (dalej także jako: skarżący) – właściciel budynku mieszkalnego wielorodzinnego położonego przy ul. [...], sąsiadującej z działką inwestycyjną nr [...]. Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2016 r., sygn. II SA/Sz 1146/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie skargę tę uwzględnił. Uchylając decyzję Wojewody wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji Sąd stwierdził, że organy powinny wyjaśnić, w jaki sposób w projekcie budowlanym ustalono powierzchnię zabudowy obu budynków, w szczególności, czy przy jej obliczaniu pominięto jakieś części budynku. W przypadku ustalenia, że doszło do takiego pominięcia, Sąd zobowiązał organy do dokonania oceny, czy jest to zgodne z Polską Normą PN-ISO 9836: 1997 – "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczenie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych". Sąd za trafny uznał ponadto zarzut skargi dotyczący bezzasadnego pominięcia zastrzeżenia skarżącego L.S. co do prawidłowości załączonej do projektu ekspertyzy technicznej w zakresie możliwości dobudowy projektowanego budynku do istniejącego budynku skarżącego przy ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny za niezbędne uznał także wyjaśnienie, który z budynków i na jaką odległość odsunięty jest od granicy działki.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2017 r., nr [...], Prezydent Miasta K., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332), ponownie zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] spółka jawna w K. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażami przy ul. [...] i budynku mieszkalnego, wielorodzinnego z garażami i usługą przy ul. [...], wraz z urządzeniami budowlanymi, w tym przyłączem wody, kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej na działkach nr [...].
Organ wskazał, że na działce inwestycyjnej zaprojektowano dwa budynki: przy położony przy ul. [...] budynek oznaczony nr 1 – mieszkalny wielorodzinny z garażami i usługą oraz przy ul. [...] budynek nr 2 – mieszkalny wielorodzinny z garażami. W ocenie organu, projekt budowlany został sporządzony zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Budynki zaprojektowano jako czterokondygnacyjne, zgodnie z § 13 ust. 3 pkt 2 lit. n miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zespołu mieszkalno-usługowego [...], uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej w K. z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] (Dz.U. Woj. Zachodniopomorskiego z dnia 30 lipca 2009 r., nr 56 poz. 1435). Budynek nr 1 zlokalizowano bezpośrednio przy granicy działki nr [...], zgodnie z § 13 ust. 3 pkt 2 lit. c ww. uchwały w sprawie planu miejscowego. Powstała szczelina, o której mowa w mowa w pismach skarżącego, jest wynikiem usytuowania istniejącego na działce nr [...] budynku L.S. w odległości od 6 do 16 cm od granicy działki, co wynika ze szkicu usytuowania budynków sporządzonego przez uprawnionego geodetę.
Powołując się na opinię geotechniczną dotyczącą określenia wpływu oddziaływania projektowanego budynku na działce nr [...] na budynek istniejący na sąsiedniej działce nr [...], opracowaną przez mgr inż. T. N., organ wskazał, że przyrost naprężeń dodatkowych pochodzących od nowego budynku w najbardziej narażonych obszarach pod istniejącym budynkiem jest znikomo mały, zawiera się w przedziale 4 – 8 % wartości obciążenia przekazywanego na podłoże z fundamentów nowego obiektu. Przyrost dodatkowego osiadania przy istniejącej budowie podłoża oraz przyjętych rozwiązaniach konstrukcyjnych wynosić będzie kilka milimetrów, co jest wartością całkowicie bezpieczną. Ocena techniczna na temat możliwości dobudowy budynku projektowanego na działce nr [...] do istniejącego budynku na działce nr [...], wykonana przez mgr inż. J.R. wykazała, że zaprojektowane odsunięcie ław nowego budynku o około 2 m od ścian budynku istniejącego, umożliwi ich posadowienie na naturalnym, nienaruszonym gruncie rodzimym. Zapewnia to podejście do istniejącego budynku zaprojektowane za pomocą wspornikowych ścian – tarcz, prostopadłych do sąsiedniego budynku, które z kolei zostaną zamknięte tarczą równoległą do niego. Wykonane obliczenia naprężeń wykazują nieznaczny wpływ projektowanej zabudowy na fundamenty istniejącego budynku.
Organ ustalił ponadto, że powierzchnia projektowanej zabudowy wynosi 49,99 % powierzchni działki, co jest zgodne z § 13 ust. 3 pkt 2 lit. m planu miejscowego. Wyliczenie tego wskaźnika dla inwestycji zostało sporządzone oraz sprawdzone przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej (w tym – w przypadku osoby sprawdzającej – do projektowania bez ograniczeń). Wyliczenie zostało sporządzone zgodnie z Polską Normą PN-ISO 9836:1997 pt. Właściwości użytkowe w budownictwie – Określenie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych, a przy jego dokonaniu nie pominięto żadnej części budynków.
W wyniku rozpoznania odwołania L.S., decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] Wojewoda Zachodniopomorski na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. decyzję organu I instancji utrzymał w mocy.
Po przeanalizowaniu zgodności projektu budowlanego z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Wojewoda uznał, że przyjęte w tym projekcie rozwiązania są zgodne z zapisami planu. Ustosunkowując się do zarzutu wnoszącego odwołanie, że budynek nr 1 w osiach C do I ma 5 kondygnacji, podczas gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza zabudowę do 4 kondygnacji, organ wyjaśnił, iż § 4 zawierający słowniczek pojęć użytych w planie miejscowym w punkcie 7 wskazuje, że wysokość zabudowy – to maksymalna wysokość zabudowy liczona od poziomu terenu przy najniższym wejściu do budynku do najwyższego miejsca na przekryciu obiektu, nie licząc kominów, masztów oraz urządzeń technicznych. Ponadto w punkcie 8 tego paragrafu wskazano, że kondygnacja oznacza kondygnację nadziemną. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że biorąc pod uwagę zapisy wysokościowe określone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, przy ustalaniu wysokości zabudowy powinno uwzględniać się jedynie kondygnacje nadziemne, a więc jak wynika z projektu budowlanego w przypadku budynku nr 1 najniższą kondygnację nadziemną, którą stanowi parter oraz zaprojektowane nad parterem kondygnacje 3 pięter. Projektowany budynek posiada zatem, zgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, 4 kondygnacje.
Po sprawdzeniu zgodności projektu zagospodarowania terenu z wymaganiami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.) organ odwoławczy stwierdził zaś, m.in., że usytuowanie budynków zgodne jest z § 12 ww. rozporządzenia. Odległości budynków nr 1 i 2 w odniesieniu do budynków zlokalizowanych na sąsiednich działkach budowlanych są zgodne ponadto z wymaganiami w zakresie bezpieczeństwa pożarowego, o których mowa w § 271 rozporządzenia.
Zdaniem organu odwoławczego, po uwzględnieniu korekty do wyliczeń w projekcie budowlanym (pismo inwestora z dnia 16 maja 2017 r.), organ I instancji prawidłowo uwzględnił poszczególne części budynku pod kątem zastosowania Polskiej Normy PN-ISO 9836:1997, nie uwzględniając przy liczeniu powierzchni zabudowy takich elementów jak balkony czy wykusze. Wskazana powyżej norma pozwala na uznanie, że przy wyliczeniu bierze się pod uwagę powierzchnię zajętą przez budynek na styku z gruntem, bez wliczania tzw. elementów drugorzędnych, do których zaliczyć należy właśnie balkony i wykusze.
W uzasadnieniu wyroku z 20 grudnia 2017 r. oddalającego skargę L.S. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia [...] czerwca 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że Wojewoda dokonał szczegółowej analizy przedłożonego projektu budowlanego zarówno w zakresie jego zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jak i z przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W ocenie Sądu, organ doszedł do prawidłowego wniosku, że planowana inwestycja jest zgodna z obowiązującym planem miejscowym, jak również spełnia wymogi, o których mowa w przepisach techniczno-budowlanych.
Odnosząc się do podnoszonego przez skarżącego zarzutu braku wyjaśnienia przez organ kwestii przerwy między budynkami inwestora oraz skarżącego Sąd przypomniał, że skarżący przyznał, że po wejściu w życie na przełomie roku 2013 i 2014 nowego sposobu kartowania i wprowadzania danych, w wyniku przeliczenia punktów osnów geodezyjnych oraz punktów granicznych okazało się, że doszło do zmiany położenia dużej ilości obiektów w precyzyjnej mapie cyfrowej w stosunku do punktów granicznych. Po sprawdzeniu w zasobach geodezyjnych organy ustaliły, że nie budynek inwestora, lecz istniejący budynek usytuowany na działce należącej do skarżącego jest odsunięty w narożnikach od granicy działki o 12 cm i 21 cm. W odniesieniu do tego ustalenia Sąd przypomniał, że zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jeżeli z przepisów § 13, 60 i 271 – 273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 3 m w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy, przy czym sytuowanie budynku w takim wypadku dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zdaniem Sądu, z takiego brzmienia przepisu wynika jedynie, że budynek może być usytuowany bezpośrednio przy granicy działki niezależnie od tego, czy budynek na działce sąsiedniej znajduje się bezpośrednio na granicy działki czy też 19 cm (jak twierdzi inwestor) bądź 21 cm (jak podaje skarżący) od tej granicy.
Odnosząc się do zarzutu nieodniesienia się do stanu faktycznego budowy Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył, że w niniejszej sprawie ocenie podlega zgodność z przepisami prawa projektu budowlanego dotyczącego spornej inwestycji, nie zaś prawidłowość prowadzonej budowy.
Sąd za niezasadne uznał ponadto zarzuty kwestionujące wartość dowodową oceny technicznej na temat możliwości dobudowy projektowanego budynku do istniejącego przy ul. [...], jak również "Opinii geotechnicznej", stwierdzając, że dodatkową opinię geotechniczną wykonał uprawniony geolog, który jest jednocześnie autorem badań geotechnicznych gruntów pod istniejącym budynkiem i który obserwował prowadzone wykopy pod budynkiem wzniesionym na działce należącej do skarżącego. Zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że autor opinii znał dokładnie warunki gruntowe zarówno pod budynkiem projektowanym, jak i pod budynkiem istniejącym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie nie zgodził się ponadto ze stanowiskiem skarżącego dotyczącym przekroczenia przez projektantów 50 % powierzchni zabudowy, określonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że powołując się na tę samą normę, którą wskazuje skarżący, a którą przywołał również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w we wcześniejszym wyroku z dnia 22 grudnia 2016 r. (tj. PN – ISO 9836: 1997 – "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczenie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych") inwestor wyjaśnił, że podany na rysunku wymiar 1,395 m (przyjmowany do wyliczeń przez skarżącego) jest wymiarem od ściany na parterze do rynny i obróbki blacharskiej, nie zaś do końca ściany garażu w poziomie – 1. Wymiar do krawędzi ściany garażu w parterze wynosi 1,375 m i to on wyznacza właściwą powierzchnię zabudowy. Na potwierdzenie powyższego inwestor przedstawił dodatkowe wyliczenie z uwzględnieniem wymiaru między osiami 2 i 3, który wynosi 1,50 m, oraz wymiaru od osi 2 do ściany garażu wynoszącego 0,15 m wraz z ociepleniem, a także wymiaru od osi 3 do ściany na parterze wynoszącego 0,275 m. Przy uwzględnieniu takich danych wymiar, który należy wziąć pod uwagę wynosi 1,50 m – (0,275 – 0,15) = 1,50 – 0,125 = 1,375 m. Analogiczne wyliczenia obwiązują dla ścian w osiach 7 i 8. Sąd za błędny uznał pogląd skarżącego o konieczności doliczenia do powierzchni zabudowy powierzchni użytkowej balkonów. Zgodnie z opisaną normą PN – ISO 9836: 1997 (pkt 5.1.2.2), powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, jednak do powierzchni zabudowy nie wlicza się: - powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, - powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych, daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego, - powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy). Z uwagi na taką treść normy, Sąd I instancji zgodził się z inwestorem, że do powierzchni zabudowy nie wlicza się balkonów, które uznać należy za elementy drugorzędne.
Za nieuzasadniony Sąd uznał zarzut skargi dotyczący ilości kondygnacji projektowanych budynków. Sąd ustalił, że ulica Odrodzenia, przy której znajdują się projektowany budynek oraz budynek istniejący, wzniesiony na działce należącej do skarżącego, biegnie ze znacznym spadkiem. Na kondygnacjach – 1 oraz 0 zaprojektowano garaże, przy czym garaż na poziomie – 1 jest garażem podziemnym i kondygnacja ta – zgodnie z projektem budowlanym – zostanie z jednej strony całkowicie zasypana, zaś z drugiej strony zasypana do połowy swojej wysokości. Mając na uwadze treść § 8 obowiązującego planu miejscowego, zgodnie z którym przez "kondygnację" należy rozumieć kondygnację nadziemną, przez którą z kolei w myśl § 3 pkt 18 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych należy rozumieć każdą kondygnację niebędącą kondygnacją podziemną, zaś przez kondygnację podziemną - kondygnację zagłębioną ze wszystkich stron budynku, co najmniej do połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację (§ 3 pkt 17 rozporządzenia), Sąd nie podzielił stanowiska skarżącego, że projektowany budynek jest budynkiem pięciokondygnacyjnym.
Konkludując Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę nie narusza przepisów prawa materialnego ani procesowego, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji złożył L.S. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie:
1) przepisów postępowania, których uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 1 § 2, art. 134 i 135 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 7, 77, 80 k.p.a., poprzez niewłaściwą i niedostateczną kontrolę legalności zaskarżonej decyzji oraz oddalenie skargi, pomimo że - m.in. wbrew wytycznym Wojewódzkiego Sąd Administracyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 22 grudnia 2016 r. sygn. II SA/Sz 1146/16 - w toku postępowania administracyjnego nie wyjaśniono w sposób bezstronny i dostateczny okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, tj. organy nie sprawdziły samodzielnie obliczeń powierzchni zaprojektowanego obiektu z dopuszczalną powierzchnią zabudowy działki, nie zweryfikowały wniosków kwestionowanej opinii geotechnicznej dotyczącej określenia wpływu oddziaływania nowego budynku projektowanego na działce nr [...] na istniejący budynek położony na działce [...] przy ul. [...], opracowanej przez mgr Inż. T. N. z marca 2017 r. oraz oceną techniczną na temat możliwości dobudowy projektowanego budynku na dz. nr [...] do istniejącego budynku przy ul. [...], dz. nr [...], nie zbadały należycie zgodności ilości zaprojektowanych kondygnacji z dopuszczalną, nie sprawdzono projektowanego obiektu z warunkami przeciwpożarowymi, podczas gdy wykonanie elewacji w ten sposób, że pozostaje przestrzeń pomiędzy elewacją istniejącego budynku a budynku projektowanego skutkuje brakiem możliwości zagaszenia palącej się elewacji oraz brakiem możliwości późniejszego jej odtworzenia, co w konsekwencji spowodowało, że Sąd I instancji nie dostrzegł niezgodności projektu budowlanego z obowiązującymi przepisami prawa i zalegalizował decyzję wadliwą;
2) przepisów prawa materialnego - art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane w zw. z § 13 ust. 3 pkt 2 podpunkt m uchwały Rady Miasta w K. nr [...] z dnia [...] maja 2009 r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nieuzasadnione przyjęcie, że projekt budowlany, który został zatwierdzony w toku postępowania przed organem I instancji spełnia warunek powierzchni zabudowy do 50 % powierzchni działki, podczas gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w sprawie o sygn. akt. II SA/Sz 1146/16 uchylając poprzednio wydaną decyzję o pozwoleniu na budowę nakazał organom szczegółowe zbadanie tej kwestii, czego organy wydające ponownie decyzję ostatecznie nie uczyniły, polegając jedynie na wyjaśnieniach złożonych przez zainteresowanego korzystnym rozstrzygnięciem pomimo, że obliczenia te były kwestionowane przez skarżącego i są błędne;
3) przepisów prawa materialnego - art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane w zw. z § 13 ust. 3 pkt. 2 podpunkt n uchwały Rady Miasta w K. nr [...] z dnia [...] maja 2009 r. oraz § 3 pkt. 17 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny podpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i nieuzasadnione przyjęcie, że projektowany obiekt spełnia warunek wysokości zabudowy od 2 do 4 kondygnacji, podczas gdy w rzeczywistości projektowany budynek będący w fazie wykonawczej posiada 5 kondygnacji nadziemnych, a także nieuzasadnioną akceptację opinii geotechnicznej dotyczącej określenia wpływu oddziaływania nowego, budynku projektowanego na działce nr [...] na istniejący budynek położony na działce [...] przy ul. [...], opracowaną przez mgr inż. T. N. oraz oceną techniczną na temat możliwości dobudowy projektowanego budynku na dz. nr [...] do istniejącego budynku przy ul. [...], dz. nr [...], kiedy w rzeczywistości opinia ta jest niezgodna ze stanem rzeczywistym i została wydana bez zapoznania się opiniującego z faktycznie występującymi warunkami gruntowymi na sąsiedniej nieruchomości tj. przy ul. [...] i faktycznie wykonanych robót w nowo realizowanym budynku
4) przepisu prawa materialnego - 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z §12, pkt 2. 17 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i pominięcie wystąpienia niezgodności projektowanego obiektu z warunkami przeciwpożarowymi, sanitarno-epidemiologicznymi oraz bezpieczeństwa, których dopuściły się organy zatwierdzając projekt budowlany przewidujący usytuowanie nowego budynku w odległości kilkunastu cm od granicy działki i jednocześnie ściany istniejącego budynku na sąsiedniej nieruchomości (zdjęcie na stronie 15 opinii), przez co budynki nie będą do siebie przylegały pozostawiając pomiędzy nimi wolną przestrzeń.
Skarżący wniósł ponadto o przeprowadzenie, na podstawie art. 106 § 3 ustawy- Prawo o ustroju sądów administracyjnych, dowodu uzupełniającego z dokumentu tj. wykonanej na zlecenie skarżącego opinii technicznej dotyczącej określenia poprawności wykonania projektu budowlanego budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami i urządzeniami budowlanymi przy ul. [,,,], a w razie niedopuszczenia tego dowodu - o przeprowadzenie dowodu z dokumentacji fotograficznych - strony od 12 do 16 opinii - przedstawiających aktualny stan budowy obiektu realizowanego na podstawie zaskarżonej decyzji, na okoliczność niezgodności dokumentacji projektowej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Uzasadniając zarzuty kasacyjne skarżący wyjaśnił, że - po pierwsze - zgodnie z planem miejscowym, na dz. nr [...], obr. [...], można zaprojektować budynek mieszkalny wielorodzinny o maksymalnie 4 kondygnacjach nadziemnych. W rzeczywistości projektowany budynek będący w fazie wykonawczej posiada 5 kondygnacji nadziemnych. Aczkolwiek bowiem w projekcie budowlanym ilość kondygnacji została określona na 4, to jednak najniższa kondygnacja, określana jako podziemna, w rzeczywistości jest nadziemną, gdyż nie spełnia wymogu z § 3 pkt 17 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Elewacja południowo-wschodnia budynku projektowanego przy ul. [...] jest całkowicie powyżej przylegającego terenu, co pokazuje dokumentacja fotograficzna znajdująca się na 12 stronie opinii. Co za tym idzie, całą kondygnację należy uznać za nadziemną, przez to budynek posiada o jedną kondygnację więcej, niż dopuszcza to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Dodowem na to jest dokumentacja fotograficzna znajdująca się na 12 stronie opinii.
Po drugie, w projekcie związanym z kwestionowanym pozwoleniem na budowę pojawiły się błędy w określeniu powierzchni zabudowy. Wskazany przez skarżącego błąd w obliczeniach został wyjaśniony jako nietypowy sposób wymiarowania, który rzekomo zgodnie z wyjaśnieniem projektanta odnosił się do obróbki blacharskiej. Celowe wprowadzenie innego (niezgodnego z zasadami wykonania dokumentacji technicznej) wymiarowania powierzchni przez projektanta pozwoliło na zmniejszenie powierzchni zabudowy poniżej określonej limitem wartości 50%. Znacznie poważniejszy błąd związany z określeniem powierzchni zabudowy polega jednak na niewliczeniu do powierzchni zabudowy balkonów. Zdaniem strony, balkon jest elementem architektonicznym stanowiącym przedłużenie stropu kondygnacji nadziemnych czyli stropu. Pierwszy balkon w rzeczywistości nie może być nim nazwany, ponieważ zgodnie z projektem stanowi przedłużenie stropu kondygnacji podziemnej, a co za tym idzie mógłby być nazwany tarasem, gdyby nie był zadaszony przez balkon kondygnacji (zdjęcie na stronie 14 opinii). W powyższym przypadku ten element architektoniczny zabudowany jest stropem najwyższej kondygnacji oraz murem ogniowym. W świetle obowiązujących przepisów nie może być wykluczony z przynależności do powierzchni zabudowy, tak jak zostało to uznane przez projektanta.
Po trzecie, w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną błędnie oceniono oddziaływanie budynku na istniejący budynek przy ul. [...]. Ocena techniczna została wykonana przez inwestora po rozpoczęciu prac budowlanych, zaś projektowane tarcze fundamentowe zostały wykonane niezgodnie z dokumentacją techniczną. Podstawowym założeniem tarcz był brak przenoszenia obciążeń na grunt bezpośrednio pod nimi, ze zdjęcia na stronie nr 13 opinii wynika jednak, że zostały one wykonane bezpośrednio na gruncie. Nieprzeprowadzone zostały obliczenia związane z wyznaczeniem parcia gruntu na istniejący budynek, a ze względu na znaczą różnicę poziomów pomiędzy budynkami parcie takie z pewnością istnieje. Określony jako "znikomo mały" przyrost nie uzyskał odzwierciedlenia w wyznaczeniu nośności istniejącego fundamentu, co jest bezwzględnie konieczne w przypadku nawet najmniejszego oddziaływania projektowanych budynków wielorodzinnych. Co za tym idzie, nie sprawdzono, czy ze względu na dodatkowe obciążenie powstałe od nowych budynków nie zostanie przekroczony chociażby I stan graniczny - użytkowania. Powstanie rys na ścianach budynku, pomimo jedynie częściowego wykonania projektowanych budynków i przyłożeniu zaledwie ok. 1/3 projektowanego obciążenia, sygnalizuje o zdecydowanie większym niż ocenianym w ramach oceny technicznej oraz opinii geotechnicznej wpływie projektowanych budynków na istniejący sąsiedni budynek.
Po czwarte, planowany budynek znajduje się wg różnych operatów od kilku do kilkunastu cm od granicy działki. Niemożliwe staje się więc posadowienie budynku na granicy z działką, ponieważ projektowane budynki nie będą do siebie przylegały. Zaistniała sytuacja będzie skutkować brakiem możliwości poprawnego wykonania elewacji na ścianie budynku sytuowanego na dz. nr [...]. Ponadto niemożliwe będzie czyszczenie tej elewacji oraz uniemożliwi to czyszczenie elewacji na ścianie istniejącego budynku na dz. nr [...]. Taki stan jest niezgodny z warunkami przeciwpożarowymi oraz sanitarni – epidemiologicznymi. Zdaniem strony, należałoby odsunąć w związku z tym linię zabudowy na odległość min. 1,5 m od granicy działki.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania – [...] spółka jawna w K. – wniósł o jej oddalenie, a także o oddalenie wniosków dowodowych skarżącego, zaś w przypadku dopuszczenia tych dowodów - o dopuszczenie dowodów z dwóch załączonych zdjęć oraz dowodu z decyzji Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Szczecinie z dnia [...]marca 2018 r. znak [...], a także o zasądzenie na rzecz uczestnika postępowania kosztów postępowania wywołanych skargą kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Zważywszy, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku strony o dopuszczenie dowodu ze sporządzonej po wydaniu zaskarżonego wyroku, w lutym 2018 r., opinii technicznej w trybie art. 106 § 3 w zw. z art. 193 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) uznając, że w tej sprawie przeprowadzenie dowodu prywatnego nie byłoby uzasadnione. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. jest ocena, czy organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa do poczynionych ustaleń co oznacza, że postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym nie może zmierzać do rozpatrzenia sprawy, w tym odmiennego ustalania stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z dnia 10 maja 2017 r. II OSK 2257/15; z dnia 19 maja 2017 r. I OSK 2290/15, z dnia 16 stycznia 2018 r. II OSK 1/17). Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w świetle art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego ma charakter wyjątkowy, skoro jego przedmiotem może być wyłącznie dowód z dokumentów i tylko o tyle, o ile jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Z tego względu, co do zasady, wszelkie dowody zmierzające do przyjęcia określonych ustaleń co do stanu faktycznego sprawy strona powinna składać we właściwym, merytorycznym postępowaniu przed organami administracji publicznej, a nie przed sądem administracyjnym, kontrolującym sposób działania organów, a zwłaszcza nie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, którego zadaniem jest z kolei kontrola orzeczenia Sądu I instancji dokonywana w warunkach wskazanych w art. 183 § 1 p.p.s.a. Skoro zatem w postępowaniu administracyjnym przed organami strona nie przedkładała organowi dowodów na okoliczności podlegające ustaleniu w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, to nie może w sposób uprawniony oczekiwać, że materiał dowodowy na okoliczności przeciwne, niż ustalone przez organy i przyjęte za podstawę wyrokowania przez Sąd I instancji, powinien uzupełniać sąd kasacyjny. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a., co do zasady, nie może służyć podważaniu prawidłowości ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd administracyjny za podstawę wyrokowania, z którymi strona się nie zgadza, zwłaszcza, jeśli strona miała możliwość kwestionowania tych ustaleń na wcześniejszych etapach postępowania. Postępowanie kasacyjne nie jest bowiem kolejnym etapem jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, będącego właściwym forum przedstawiania przez strony dowodów zmierzających podważyć poprawność sporządzenia przedstawionego organom do zatwierdzenia projektu budowlanego. Podkreślić należy, że skarżący nie wskazał, co stało na przeszkodzie wcześniejszemu zleceniu przez niego sporządzeniu opinii technicznej weryfikującej założenia projektu budowlanego. W skardze kasacyjnej strona przyznała, że wykonanie opinii technicznej poprawności wykonania projektu budowlanego przez inwestora zleciła już po wydaniu zaskarżonego wyroku, w celu weryfikacji swojego dotychczasowego stanowiska, a wnioski tej opinii potwierdziły słuszność zarzutów stawianych przez skarżącego w toku postępowania. Takie wskazanie skarżącego nie przekonuje Sądu co do zasadności dopuszczenia dowodu z przedmiotowej opinii technicznej w ramach uzupełniającego postępowania dowodowego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Przechodząc do analizy podstaw kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że sformułowane przez autora skargi kasacyjnej w ramach pierwszej z podstaw kasacyjnych zarzuty zmierzające do wykazania, że Sąd I instancji dokonał niewłaściwej i niedostatecznej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, są niezasadne.
Niezasadność powołanego przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 1 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych wynika z tego, że przepis ten mógłby by naruszony takim orzeczeniem Sądu I instancji, które zostałoby podjęte w związku z przyjęciem przez ten Sąd do oceny zaskarżonego aktu kryterium innego, aniżeli zgodność z prawem, czego rozstrzygnięciu Sądu I instancji nie można zarzucić. Kontroli decyzji objętych skargą Sąd I instancji dokonał bowiem w szczególności przez pryzmat wymogów określonych we wskazanych przez skarżącego art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. stwierdzając w konkluzji, że organy zebrały, rozpatrzyły i oceniły zgromadzony materiał dowodowy w sposób prawidłowy i wystarczający dla wydania prawidłowych rozstrzygnięć. Oceny tej, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżący kasacyjnie nie zdołał podważyć.
Analizując zarzuty naruszenia w rozpoznawanej sprawie przepisów postępowania pod kątem ustalenia, czy doszło do takich uchybień proceduralnych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (przesłanka z art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie podziela po pierwsze stanowiska skarżącego upatrującego w działaniu Sądu I instancji istotnego zaniechania poprzez niedokonanie oceny objętych skargą decyzji pod kątem ustalenia, czy organy sprawdziły "samodzielnie" poprawność obliczeń powierzchni zaprojektowanego obiektu z dopuszczalną powierzchnią zabudowy działki. O ile ma rację skarżący twierdząc, że w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę organ architektoniczno-budowlany ma obowiązek dokonać samodzielnej analizy projektu budowlanego w kontekście jego zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, wymaganiami ochrony środowiska, zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi (art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane), o tyle zarzutu strony, że w tej sprawie Sąd I instancji nie dostrzegł zaniechań organów polegających na nieskontrolowaniu prawidłowości wyliczenia powierzchni zabudowy, podzielić nie można. Z akt sprawy wynika, że stosowna kontrola przyjętych w projekcie budowlanym wyliczeń dotyczących powierzchni zabudowy, której wyniki w całości zaaprobował Wojewódzki Sąd Administracyjny, została przez organy dokonana. Zaskarżone decyzje odnoszą się do wyliczeń dokonanych przez współautora projektu budowlanego – mgra inż. arch. I. R. – S., także w ramach dokonanej korekty, wskazują ponadto na dokonanie przez organy interpretacji treści Polskiej Normy PN-ISO 9836: 1997 oraz formułują wnioski co do jej zastosowania w sprawie. Zauważyć trzeba, że skarżący w istocie nie zgadza się z wynikiem tej kontroli, na który w szczególności wpływ miało przyjęcie przez inwestora i organy określonego sposobu rozumienia – przy kwalifikowaniu poszczególnych części planowanych obiektów budowlanych jako podlegających bądź niepodlegających wliczeniu - Polskiej Normy PN-ISO 9836: 1997 – "Właściwości użytkowe w budownictwie. Określenie i obliczenie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych". Ocena poprawności wniosków organów, a zaakceptowanych przez Sąd I instancji, odnoszona do wskazanych w podstawach kasacyjnych przepisów art. 77 i art. 80 k.p.a. regulujących zasady zbierania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz swobodnej oceny dowodów nie wskazuje, by w rozpoznawanej sprawie doszło do naruszenia obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i przekroczenia granic prawa do oceny dowodów. Jeśli chodzi o spór w zakresie liczenia powierzchni zabudowy, to jego sedno stanowi kwestionowanie przez skarżącego nieistnienia podstaw do wliczenia balkonów do powierzchni zabudowy. Analizowany zarzut istotnego złamania reguł postępowania administracyjnego przy przyjmowaniu ustaleń faktycznych w zakresie przyjętego wyliczenia powierzchni zabudowy łączy się bezpośrednio z zarzutem sformułowanym w drugiej podstawie kasacyjnej, tj. zarzutem naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane w zw. z § 13 ust. 3 pkt. 2 lit. m uchwały Rady Miasta w K. nr [...] z dnia [...] maja 2009 r. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie. Wypada przypomnieć, że powołane przepisy Prawa budowlanego oraz prawa miejscowego obligowały organy do zbadania, czy przedstawiony organom do zatwierdzenia projekt budowlany spełnia przyjęty w § 13 ust. 3 pkt. 2 lit. m planu miejscowego warunek powierzchni zabudowy do 50 % powierzchni działki. Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje podstaw do stwierdzenia niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji wskazanych przez skarżącego kasacyjnie przepisów, skoro było ono konsekwencją ustalenia przez Sąd, że powierzchnia zabudowy działki wynosi 49,99 %, zaś skarga kasacyjna nie obejmuje podstaw kasacyjnych pozwalających Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustalenie to podważyć. Należy podkreślić, że wyrażone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowisko skarżącego kwestionujące sposób obliczenia powierzchni zabudowy nie zostało powiązane w rozpoznawanym środku odwoławczym ze wskazaniem jakichkolwiek przepisów prawa, które kwestię tę regulują. W orzecznictwie przyjmuje się, że z uwagi na brak ustawowej definicji powierzchni zabudowy zasadne jest posiłkowanie się definicją powierzchni zabudowy zawartą w polskiej normie, do czego upoważnia art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane wymagający, by obiekty budowlane projektować i budować także zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, a w zakresie ustalenia powierzchni zabudowy budynku także zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462, z późn. zm.). Posiłkowanie się definicją powierzchni zabudowy zawartą w polskiej normie jest praktyką pożądaną w tego typu sytuacjach i powszechnie akceptowaną (por. wyroki NSA z dnia 7 grudnia 2016 r., II OSK 623/15; z dnia 22 listopada 2016 r., II OSK 393/15; z dnia 18 września 2014 r., II OSK 675/13). Wymaga zauważenia, że podnosząc zarzut dotyczący błędu w obliczeniu powierzchni zabudowy wynikający z nieuwzględnienia powierzchni balkonów skarżący nie podjął żadnej merytorycznej polemiki z wyrażonym w tym zakresie stanowiskiem Sądu I instancji, który przedmiotową kwestię weryfikował interpretując Polską Normę PN-ISO 9836:1997. Brak wskazania przez skarżącego, z treści jakich obowiązujących przepisów wywodzi on konieczność uwzględniania balkonów przy obliczaniu powierzchni zabudowy, jest istotnym mankamentem rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Z uwagi na wynikające z art. 183 § 1 p.p.s.a. związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami podstaw kasacyjnych, analiza stanowiska skarżącego upatrującego wadliwości projektu budowlanego w zakresie przyjętego w nim sposobu liczenia powierzchni zabudowy wymykała się kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Nie znajduje ponadto uzasadnienia zarzut zaniechania przez Sąd I instancji weryfikacji przyjętej przez organy oceny wniosków: 1) opinii geotechnicznej dotyczącej określenia wpływu oddziaływania nowego budynku projektowanego na działce nr [...] na istniejący budynek położony na działce [...] przy ul. [...] oraz 2) oceny technicznej na temat możliwości dobudowy projektowanego budynku na dz. nr [...] do istniejącego budynku przy ul. [...], dz. nr [...]. Sąd I instancji aprobując wnioski opinii geologicznej oraz wskazanej powyżej oceny technicznej na temat możliwości dobudowy projektowanego budynku do istniejącego budynku skarżącego wskazał, że jego ocena wynika z faktu uwzględnienia, że przedłożona opinia techniczna zawiera konkretną analizę wpływu dobudowy projektowanego budynku na budynek istniejący, popartą obliczeniami naprężeń metodą punktów narożnych, wskazującą na nieznaczny wpływ projektowanej zabudowy na fundamenty istniejącego budynku. W odniesieniu do zarzutu niesprawdzenia konstrukcji istniejącego budynku Sąd I instancji trafnie zaś wskazał, że dodatkową opinię geotechniczną wykonał uprawniony geolog, będący równocześnie autorem badań geotechnicznych gruntów pod istniejącym budynkiem, który zarazem obserwował wykopy pod budynkiem wzniesionym na należącej do skarżącego działce. Ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż autor opinii geologicznej znał dokładnie zarówno warunki gruntowe pod budynkiem projektowanym, jak i pod istniejącym budynkiem skarżącego, w skardze kasacyjnej skarżący nie podjął żadnej polemiki.
Nie ma ponadto racji skarżący twierdząc, że w toku postępowania administracyjnego nie została "należycie" zbadana zgodność ilości zaprojektowanych kondygnacji z ustaleniami planu miejscowego. Zauważyć trzeba, że w bezpośredniej łączności z tego rodzaju zarzutem dotyczącym naruszenia przepisów postępowania pozostają zarzuty przywołane w punkcie trzecim skargi kasacyjnej dotyczące niewłaściwego zastosowania art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane w zw. z § 13 ust. 3 pkt. 2 lit. n miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz § 3 pkt 17 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny podpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zarzuty te, poprzez które skarżący zakwestionował spełnienie przez projekt budowlany wymogu wysokości zabudowy do 4 kondygnacji, okazały się niezasadne Twierdzenie skarżącego, że jeden z planowanych do realizacji budynków – tj. budynek projektowany przy ul. [...] – narusza zapisy planu miejscowego, gdyż posiada 5 kondygnacji nadziemnych, bowiem jego elewacja południowo- wschodnia "jest całkowicie powyżej przylegającego terenu", wskazuje na nieznajomość projektu budowlanego, z którego jednoznacznie wynika, że budynek nr 2 realizowany przy ul. [...] na działce nr [...] posiadać będzie cztery kondygnacje nadziemne (str. 3 projektu wraz z rysunkami zawartymi na str. 25, 26 i 27 projektu). Jeśli zaś odnieść zarzuty skarżącego do projektu budowlanego dotyczącego realizowanego przy ul. [...], to wypada przypomnieć, że w tym zakresie Sąd I instancji stwierdził, że ul. [...], przy której znajdują się: budynek istniejący (wzniesiony na działce należącej do skarżącego) oraz budynek projektowany - biegnie ze znacznym spadkiem. Na kondygnacjach – 1 oraz 0 zaprojektowano garaże, przy czym garaż na poziomie – 1 jest garażem podziemnym i kondygnacja ta – zgodnie z projektem budowlanym – zostanie z jednej strony całkowicie zasypana, zaś z drugiej strony zasypana do połowy swojej wysokości. Sąd zaznaczył, że zgodnie z § 8 uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przez "kondygnację" należy rozumieć kondygnację nadziemną. Z kolei w myśl § 3 pkt 18 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, przez kondygnację nadziemną należy rozumieć każdą kondygnację niebędącą kondygnacją podziemną. Z kolei § 3 pkt 17 tego rozporządzenia stanowi, że kondygnacją podziemną jest kondygnacją zagłębiona ze wszystkich stron budynku, co najmniej do połowy jej wysokości w świetle poniżej poziomu przylegającego do niego terenu, a także każdą usytuowaną pod nią kondygnację.
Ocena Sądu I instancji, iż zatwierdzony zaskarżoną decyzją projekt budowlany przewiduje realizację budynku nr 1 przy ul. [...] jako budynku czterokondygnacyjnego w rozumieniu § 13 ust. 3 pkt. 2 lit. n planu miejscowego, jest prawidłowa. Projekt architektoniczno – budowlany dotyczący budynku nr 1 zakłada realizację tego budynku na skarpie. W związku ze spadkiem działki w kierunku południowo-zachodnim skutkującym różnicą wysokości ok. 12 m, budynek nr 1 zaplanowano jako składający się z dwóch brył posadowionych na różnych wysokościach. Na każdą z tych brył składać się jednak będą 4 kondygnacje nadziemne, na co wskazują rysunki na stronach 33 i 34 projektu architektoniczno- budowlanego dotyczącego budynku mieszkalnego wielorodzinnego nr 1 . Zgodnie z zatwierdzonym projektem zagospodarowania terenu, budynek nr 1 w części wyższej (bryła położona wyżej) ma posiadać 4 kondygnacje nadziemne i jedną podziemną – zagłębioną poniżej poziomu terenu co najmniej do połowy swojej wysokości w świetle
Stanowisko skarżącego, iż kondygnacja ta jest w rzeczywistości kondygnacją nadziemną, w dokumentacji projektowej nie znajduje wsparcia.
W odniesieniu zaś do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w zw. z § 12 pkt. 2.17 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych zauważyć należy w pierwszym rzędzie, że bezwzględnym obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wskazanie w ramach podstawy kasacyjnej konkretnego przepisu prawa, zawartego w ściśle określonej jednostce redakcyjnej aktu prawnego. O tym, że obowiązkowi temu autor rozpoznawanej skargi kasacyjnej w pełni nie sprostał świadczy okoliczność, że rozporządzenie w sprawie warunków technicznych nie zawiera przepisu oznaczonego w sposób podany przez stronę w czwartej podstawie kasacyjnej, tj. § 12 pkt. 2.17. Prawidłowe odczytanie intencji skarżącego co to tej nieprecyzyjnie sformułowanej podstawy kasacyjnej umożliwiła sądowi kasacyjnemu lektura uzasadnienia skargi, w którym skarżący, aczkolwiek nadal podając błędnie § 12 pkt 2, zamiast § 12 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, to równocześnie wskazał, że zaskarżony wyrok narusza przepis o brzmieniu: "Sytuowanie budynku w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, dopuszcza się w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy tej granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu", co odpowiada treści § 12 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Naruszenia zaskarżonym wyrokiem tak zidentyfikowanej podstawy kasacyjnej (§ 12 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych) Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził mając na względzie, że z uwagi na zapis § 13 ust. 3 pkt 2c planu miejscowego, umożliwiający zaprojektowanie nowego budynku bezpośrednio przy granicy działki, projektowany budynek nr 1 zaprojektowano bezpośrednio przy granicy działki budowlanej nr [...], co w żaden sposób § 12 ust. 2 rozporządzenia nie narusza.
Twierdzenie skarżącego, że niezauważona przez Sąd I instancji wada zaskarżonej decyzji polegała na pominięciu w rozważaniach organów faktu niezgodności projektowanego obiektu z warunkami przeciwpożarowymi, sanitarno- epidemiologicznymi oraz bezpieczeństwa nie zostało powiązane w skardze kasacyjnej ze wskazaniem przepisów prawa, który opisane sytuacje mogłyby objąć zakresem swojego zastosowania, w związku z czym pozostaje ono poza sądową kontrolą instancyjną.
Kontroli kasacyjnej nie poddają się ponadto zarzuty naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, gdyż powołana ustawa nie zawiera przepisów oznaczonych jednostkami redakcyjnymi wskazanymi przez skarżącego.
Chybione są ponadto zarzuty błędnej oceny oddziaływania projektowanego budynku na istniejący budynek przy ul. [...] uzasadnione przez skarżącego tym, że projektowane tarcze fundamentowe zostały wykonane niezgodnie z dokumentacją techniczną. Przedmiot kontroli Sądu I instancji stanowił projekt budowlany, nie zaś sposób jego realizacji. Z tego też względu cała argumentacja skargi kasacyjnej odwołująca się do robót budowlanych wykonanych już przy inwestycji wraz z przedstawioną na jej wsparcie dokumentacją fotograficzną, dokumentującą stan tych robót, nie mogła być przedmiotem badania przez sąd administracyjny w niniejszym postępowaniu.
Sąd nie uwzględnił wniosku uczestnika postępowania – [...] spółka jawna w K. o zasądzenie na jego rzecz od strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w trybie art. 208 p.p.s.a. Przywołany przepis dopuszcza nałożenie na stronę obowiązku zwrotu kosztów postępowania wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, takiego postępowania stronie skarżącej zarzucić nie można. Korzystanie przez stronę z ustawowo przewidzianych uprawnień takich jak wniesienie skargi kasacyjnej, czy składanie wniosków dowodowych mających podważyć twierdzenia uczestników postępowania nie może być utożsamiane z niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem, o którym mowa w art. 208 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło