I OSK 486/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-10-09

Skład orzekający: Olga Żurawska-Matusiak, Elżbieta Kremer, Rafał Wolnik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żołnierz zawodowy, który otrzymał ekwiwalent pieniężny za rezygnację z kwatery w miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby, może ubiegać się o przydział miejsca w internacie lub kwaterze internatowej w miejscowości, w której pełni służbę, jeśli czas dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego z miejsca zamieszkania do miejsca służby, uwzględniając przesiadki, nie przekracza dwóch godzin w obie strony, z wyłączeniem czasu dojazdu do i od stacji w obrębie danej miejscowości?
Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ żołnierz zawodowy, który zaspokoił swoje potrzeby mieszkaniowe poprzez otrzymanie ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację z kwatery w miejscowości pobliskiej do miejsca pełnienia służby, nie może ubiegać się o przydział miejsca w internacie lub kwaterze internatowej. Definicja miejscowości pobliskiej, zgodnie z którą czas dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego, łącznie z przesiadkami, nie może przekraczać dwóch godzin w obie strony, jest obliczana od stacji (przystanku) najbliższej miejsca pełnienia służby do stacji (przystanku) najbliższej miejsca zamieszkania, z wyłączeniem czasu dojazdu do i od stacji w obrębie tych miejscowości.
Stan faktyczny
Żołnierz zawodowy R. W. zwrócił się o przydział miejsca w internacie lub kwaterze internatowej w Bydgoszczy, gdzie pełni służbę. Organ pierwszej instancji odmówił, wskazując na otrzymanie przez żołnierza ekwiwalentu pieniężnego za rezygnację z kwatery w Toruniu, który uznał za miejscowość pobliską do Bydgoszczy. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, podtrzymując argumentację o zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych i spełnieniu kryterium dwugodzinnego przejazdu między Toruniem a Bydgoszczą. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant starszy asystent sędziego Anna Armińska po rozpoznaniu w dniu 9 października 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 października 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 431/17 w sprawie ze skargi R. W. na decyzję Prezesa Agencji Mienia Wojskowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przydzielenia miejsca w internacie albo kwaterze internatowej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 24 października 2017 r. sygn. akt II SA/Wa 431/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. W. na decyzję Prezesa Agencji Mienia Wojskowego z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przydzielenia miejsca w internacie albo kwaterze internatowej. Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy: Wnioskiem z dnia 7 września 2016 r. por. R. W. – żołnierz służby stałej zwrócił się do Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Bydgoszczy o przydział miejsca w internacie albo kwaterze internatowej w miejscowości, w której pełnieni służbę, tj. w Bydgoszczy. Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Bydgoszczy decyzją z dnia [...] listopada 2016 r. nr [...], odmówił skarżącemu przydzielenia miejsca w internacie albo kwaterze internatowej. W uzasadnieniu organ I instancji powołał się na przepis art. 21 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (Dz. U. z 2016 r., poz. 207) oraz stwierdził, że oficer otrzymał ekwiwalent pieniężny w zamian za rezygnację z kwatery na podstawie umowy z dnia 17 listopada 2005 r. i tym samym zrealizował swoje uprawnienia do zakwaterowania w garnizonie Toruń oraz miejscowości pobliskiej. Tym samym nie wypełnia przesłanek zawartych w art. 21 ust. 10 ustawy, które pozwalałyby przyznać bezpłatne miejsce internatowe w Bydgoszczy, tj. miejscu pełnienia służby. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł R. W. Prezes Agencji Mienia Wojskowego decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że prawo do zakwaterowania nie przysługuje żołnierzowi zawodowemu, jeśli otrzymał ekwiwalent pieniężny w zamian za rezygnację z kwatery, wypłacony na podstawie przepisów ustawy o zakwaterowaniu obowiązujących do 30 czerwca 2004 r. Wyjątek stanowi realizacja prawa w formie przydziału miejsca w internacie albo kwaterze internatowej, która może nastąpić pod warunkiem, że żołnierz lub jego małżonek nie skorzystał z przywileju, o którym mowa w art. 21 ust. 6 pkt 1 ustawy w miejscowości w której pełni służbę, albo w miejscowości pobliskiej. Natomiast skarżący wystąpił z wnioskiem o przydział miejsca w internacie albo kwaterze internatowej na czas pełnienia służby w miejscowości Bydgoszcz. Organ odwoławczy podkreślił, że wymieniony zamieszkuje w lokalu mieszkalnym położonym w Toruniu przy ul. [...] i na podstawie umowy nr [...] otrzymał ekwiwalent pieniężny w zamian za rezygnację z kwatery. Zatem dla rozstrzygnięcia istotne jest ustalenie, czy w zaistniałym stanie faktycznym miejscowość Toruń (gdzie skarżący zamieszkuje i zaspokoił swoje potrzeby mieszkaniowe korzystając z uprawnień, o których mowa w art. 21 ust. 6 pkt 1), jest miejscowością pobliską do Bydgoszczy, gdzie obecnie pełni zawodową służbę wojskową. Miejscowością pobliską, zdaniem organu, w rozumieniu definicji zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy, jest miejscowość, do której najkrótszy czas dojazdu lądowym środkiem publicznego transportu zbiorowego, łącznie z przesiadkami, nie przekracza zgodnie z rozkładem jazdy 2 godzin w obie strony, licząc od stacji (przystanku) najbliższej miejsca pełnienia służby do stacji (przystanku) najbliższej miejsca zamieszkania, bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której żołnierz dojeżdża, oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. Skarżący podnosi, że najbliżej położoną stacją względem jego miejsca zamieszkania jest stacja [...] i od tej stacji należy liczyć czas dojazdu do miejsca pełnienia służby, a nie – jak przyjął organ Agencji – od stacji Toruń Wschodni. Wskazane przez stronę połączenie pomiędzy stacją [...] (najbliżej miejsca zamieszkania) a stacją Bydgoszcz Główna (najbliżej miejsca pełnienia służby) wymaga przesiadki na stacji Toruń – Wschodni, a tym samym realizowane jest w dwóch etapach podróży. Pierwszym etapem jest przejazd pomiędzy stacją [...] a stacją Toruń Wschodni, przejazd ten realizuje autobus relacji [...], gdzie po przejechaniu 7 przystanków dojeżdża do stacji kolejowej Toruń – Wschodni, skąd odjeżdża pociąg realizujący bezpośrednie połączenie między rozpatrywanymi miejscowościami, tj. Toruń – Bydgoszcz i powyższa trasa stanowi drugi etap przejazdu realizowany przez skarżącego po przesiadce pomiędzy stacjami PKP. W ocenie organu przedstawiona analiza potwierdza, że stacja [...], położona najbliżej miejsca zamieszkania skarżącego, nie obsługuje przejazdu pociągu relacji łączącej bezpośrednio dwie miejscowości rozpatrywane w niniejszej sprawie, tj. Toruń – Bydgoszcz. Na wyznaczonej przez skarżącego stacji początkowej ([...]) wsiada on do autobusu, którym dojeżdża 12 – 20 minut do stacji Toruń Wschodni, gdzie przesiada się na bezpośredni pociąg łączący miejscowości Toruń i Bydgoszcz. Bez wątpienia przejazd pomiędzy stacjami PKP i oczekiwanie na przesiadkę odbywa się w obrębie tej samej miejscowości, czyli Torunia, dlatego też nie stanowi etapu dojazdu z jednej miejscowości do drugiej, o którym mowa w ustawowej definicji miejscowości pobliskiej. Jakkolwiek skarżący zarzuca organowi I instancji, że dokonał błędnej wykładni definicji miejscowości pobliskiej, wobec czego organ nadzoru zweryfikował powyższe i ustalił, że poruszanie się w obrębie jednej i tej samej aglomeracji miejskiej ma charakter komunikacji miejskiej, której nie wlicza się do czasu dojazdu z jednej miejscowości do drugiej, wobec czego dojazd żołnierza pomiędzy stacjami [...] – Toruń Wschodni nie może być uwzględniony w kontekście art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy. Ponadto, zdaniem organu, nie ma zatem znaczenia, czy skarżący dokonując przesiadki w obrębie jednej i tej samej miejscowości Toruń, korzysta z tego samego przewoźnika publicznego (PKP), czy też korzystałby z komunikacji miejskiej. Nie sposób bowiem zawęzić czasu poruszania się po jednej miejscowości, tylko do samych środków komunikacji miejskiej, gdyż nie wszystkie miejscowości posiadają komunikację miejską i w wielu przypadkach komunikacja ta będzie realizowana właśnie przez lądowe środki publicznego transportu zbiorowego. Wobec powyższego stwierdzono, że trasę dojazdu z [...] do Bydgoszcz Główna i z powrotem wyznacza stacja Toruń Wschodni, jako najbliższa do miejsca zamieszkania, zaś stacją najbliższą do miejsca pełnienia służby jest stacja Bydgoszcz Główna, bowiem są to stacje przewoźnika PKP realizującego w sposób bezpośredni przejazd pomiędzy tymi miejscowościami. Uwzględniając powyższe ustalono na podstawie rozkładu jazdy PKP, że czas przejazdu z Torunia do Bydgoszczy zajmuje w obie strony poniżej dwóch godzin. W szczególności dotyczy to połączeń w godzinach pozwalających na przybycie żołnierza zawodowego do miejsca pełnienia służby (połączenie Toruń Wschodni – Bydgoszcz Główna, wyjazd 6:29, przyjazd 7:23 czas przejazdu 0:54 minut lub wyjazd 7:37, przyjazd 8:34 czas przejazdu 0:57 minut) oraz dogodny powrót do miejsca zamieszkania (połączenie Bydgoszcz Główna – Toruń Wschodni wyjazd 15:27, przyjazd 16:07, czas przejazdu 0:40 minut lub wyjazd 15:48, przyjazd 16:36, czas przejazdu 0:48 minut). Wobec tego w sprawie mamy do czynienia ze spełnieniem kryterium dwugodzinnego przejazdu mierzonego rozkładem jazdy publicznego transportu zbiorowego. Organ nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, że dojazd z/ do miejsca zamieszkania/ miejsca pełnienia służby przekracza w obie strony 2 godziny. Wobec tego że miejscowość Toruń, gdzie skarżący poprzez uzyskanie ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z kwatery zaspokoił swoje uprawnienia do zakwaterowania, została spełniona negatywna przesłanka, o której mowa w art. 51 ust. 4 ustawy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący podał, że w jego sytuacji najbliższą stacją miejsca zamieszkania jest stacja [...] mieszcząca się w Toruniu. Połączenia z tej stacji realizowane są przez przewoźnika kolejowego Arriva, a połączenia ze stacji Toruń Wschodni realizowane są przez przewoźnika Przewozy Regionalne. Czas połączenia na wskazanej trasie razem z przesiadkami wynosił na dzień składania wniosku 1 godz. 21 minut, a podróż powrotna realizowana była w czasie 1 godz. 16 minut, co w sumie stanowiło 2 godz. 37 minut. Zatem w związku z przekroczeniem 2 godzin czasu podróży, zgodnie z ustawą przysługuje mu miejsce w internacie lub kwaterze internatowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę podzielił stanowisko organów, że skarżącemu na podstawie umowy z dnia 17 listopada 2005 r. wypłacono ekwiwalent pieniężny w zamian za rezygnację z kwatery w wysokości 77.688 zł. Zatem już z tego względu skarżącemu nie przysługuje prawo przydziału miejsca w internacie lub w kwaterze internatowej. Ponadto Sąd podzielił stanowisko organów, że w godzinach pozwalających na przybycie skarżącego do miejsca pełnienia służby, dysponuje on połączeniem ze stacji Toruń Wschodni do stacji Bydgoszcz Główna o godz. 6:29 z przyjazdem o godz. 7:23 (czas przejazdu 54 minut) lub o godz. 7:37 z przyjazdem o godz. 8:34 (czas przejazdu 57 minut) oraz połączeniem powrotnym do miejsca zamieszkania ze stacji Bydgoszcz Główna do stacji Toruń Wschodni o godz. 15:27 z przyjazdem o godz. 16:07 (czas przejazdu 40 minut) lub o godz. 15:48 z przyjazdem o godz. 16:36 (czas przejazdu 48 minut). Spełnione zostały kryteria dwugodzinnego przejazdu mierzonego rozkładem jazdy publicznego transportu zbiorowego i wobec powyższego z tego też tytułu, nie przysługuje skarżącemu prawo przydziału miejsca w internacie lub w kwaterze internatowej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. W., zarzucając naruszenie: 1) prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (Dz. U. z 2016 r., poz. 207 ze zm.) poprzez nietrafne przyjęcie, że definicja miejscowości pobliskiej nie dopuszcza dojazdu z przesiadkami i przyjęcia czasu dojazdu poniżej dwóch godzin w obie strony oraz pominięcie przepisów rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 122, poz. 786) - § 4 ust. 1 przez przyjęcie dowolnych godzin dojazdu między miejscowościami; 2) przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi – art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 pkt 1 lit. c oraz art. 141 § 4 P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się był niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogły przesądzić o przyznaniu wnioskowanego świadczenia. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie sprawy; ewentualnie: 2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji; 3) zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Agencji Mienia Wojskowego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zachodzi. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną w niniejszej sprawie oparto na obu wymienionych w art. 174 P.p.s.a. podstawach kasacyjnych dlatego w pierwszej kolejności wymaga rozważenia zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny tylko w stosunku do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, tj. wówczas gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie są podnoszone lub okażą się nieuzasadnione. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. wskazać należy, że kontrolowany wyrok zawiera wszystkie elementy formalne wymienione w ww. przepisie dla poprawnie zbudowanego uzasadnienia wyroku. Artykuł 141 § 4 P.p.s.a. mógłby natomiast ewentualnie stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego tylko wówczas, gdyby uzasadnienie sporządzone było w taki sposób, że niemożliwa byłaby kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli. Należy ponadto zaznaczyć, że przez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., nie można skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa. Uzasadnienie wyroku Sądu I instancji spełnia wymagania określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. stąd też możliwa była jego kontrola instancyjna, a zakres tej kontroli wyznaczyły zarzuty skargi kasacyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2019 r. sygn. akt I OSK 2863/17; dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń sądów administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Na uwzględnienie nie zasługuje również zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przejawiający się, w ocenie strony, w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogły przesądzić o przyznaniu wnioskowanego świadczenia. Odnosząc się do tak postawionego zarzutu stwierdzić należy, że stan faktyczny został w sprawie ustalony w sposób zupełny i wyczerpujący. Sąd I instancji dokonał przy tym prawidłowej oceny postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organ, zasadnie uznając, że zgromadzony materiał dowodowy uwzględniał okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia i pozwalał na dokonanie prawidłowej subsumpcji prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela przedstawioną ocenę, że R. W. dysponuje połączeniami pozwalającymi na przejazd z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby a także, że czas dojazdu środkami publicznego transportu nie upoważnia do ubiegania się o miejsce w internacie lub kwaterze internatowej. Nie można przy tym zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że obowiązkiem Sądu I instancji oraz orzekających w sprawie organów było wzięcie pod uwagę konieczności przemieszczenia się do siedziby jednostki, w której żołnierz służy, czasu potrzebnego do przebrania się w mundur czy też przygotowania do stanowiska pracy. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej miejsce w internacie lub kwaterze internatowej nie przysługuje, jeżeli żołnierz zawodowy lub jego małżonek zamieszkuje w lokalu mieszkalnym w miejscowości, w której żołnierz zajmuje stanowisko służbowe, pozostaje w rezerwie kadrowej lub dyspozycji, albo w miejscowości pobliskiej, albo żołnierz zawodowy zaspokoił swoje potrzeby mieszkaniowe w tej miejscowości, korzystając z uprawnień, o których mowa w art. 21 ust. 6. Definicja "miejscowości pobliskiej" znajduje się natomiast art. 1a ust. 1 pkt 7 ww. ustawy i należy przez nią rozumieć miejscowość, do której najkrótszy czas dojazdu lądowym środkiem publicznego transportu zbiorowego, łącznie z przesiadkami, nie przekracza zgodnie z rozkładem jazdy 2 godzin w obie strony, licząc od stacji (przystanku) najbliższej miejsca pełnienia służby do stacji (przystanku) najbliższej miejsca zamieszkania, bez uwzględnienia czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, z której żołnierz dojeżdża oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. O zakwalifikowaniu miejscowości do pobliskiej miejsca pełnienia służby decydują zatem dwie zasadnicze przesłanki, a mianowicie czas dojazdu oraz rodzaj środka transportu. Pierwsza ze wskazanych przesłanek kwalifikowania miejscowości - czas dojazdu jest według wskazanych przepisów obliczany od stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca zamieszkania do stacji (przystanku) położonej najbliżej miejsca pełnienia służby, z uwzględnieniem czasu oczekiwania na przesiadkę jednakże bez czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w tych miejscowościach, zgodnie z rozkładem jazdy i maksymalnie nie może on przekraczać 2 godzin w obie strony. Powyższe wprost wskazuje, że z woli ustawodawcy czasem dojazdu nie jest jakikolwiek przedział czasu, lecz czas niezbędny (konieczny), jaki poświęcić musi żołnierz na dojazd do i z miejsca wykonywania obowiązków służbowych. Ustawodawca wyjaśnia również sposób obliczania czasu dojazdu między miejscowościami, podkreślając że należy uwzględnić możliwie najkrótszy czas podróży pomiędzy dwiema miejscowościami, bez przejazdów dokonywanych w obrębie każdej z nich, choćby było niezbędne, by z danej stacji (przystanku) dostać się do miejsca znajdującego się w granicach danej miejscowości, w którym żołnierz odpowiednio zamieszkuje lub pełni służbę. Nie można zatem podzielić zaprezentowanego przez skarżącego kasacyjnie stanowiska, że ustalając czasu dojazdu należy uwzględnić dojazd pomiędzy najbliżej położoną miejsca zamieszkania strony stacją [...] a stacją Toruń Wschodni. Jak właściwie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy w swojej treści nie uwzględnia do czasu przejazdu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości, w której żołnierz dojeżdża oraz miejscowości, w której wykonuje obowiązki służbowe. R. W. mieszka w Toruniu, a pełni służbę wojskową w Bydgoszczy. Pociągi do Bydgoszczy odjeżdżają ze stacji Toruń Wschodni, tym samym czasu dojazdu do tej stacji, bez względu jakimi środkami komunikacji porusza się skarżący, nie można uwzględnić przy obliczaniu czasu przejazdu pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem wykonywana obowiązków służbowych. Nie można także pominąć, że art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP odwołuje się do "miejsca zamieszkania", ale nie wyjaśnia znaczenia tego pojęcia. W tej sytuacji wychodząc z zasady jednolitości systemu prawa można odwołać się do regulacji zawartej w art. 25 k.c., zgodnie z którym miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Niewątpliwie art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy wskazuje kryterium ustalenia relacji nie pomiędzy miejscami, lecz pomiędzy miejscowościami. Przyjętym w nim punktem odniesienia jest stacja (przystanek) znajdujący się w każdej z miejscowości, wobec czego z samego brzmienia powołanego przepisu wynika, że nie można brać pod uwagę innych bliżej nieokreślonych miejsc zlokalizowanych na ich terenie, takich jak adres zamieszkania, adres jednostki wojskowej czy przystanek komunikacji miejskiej lub innej, którą można się na tę stację dostać. Kryterium to musi mieć charakter obiektywny i uniwersalny w tym sensie, że jego zastosowanie ma prowadzić do jednoznacznego stwierdzenia, czy określone miejscowości są względem siebie pobliskie. Tymczasem stanowisko zaprezentowane przez autora skargi kasacyjnej może spowodować sytuację, gdy te same miejscowości, w których różni żołnierze zamieszkują i pełnią służbę, np. Toruń i Bydgoszcz, w zależności od ich konkretnych adresów zamieszkania, w jednym przypadku byłyby uznane za miejscowości pobliskie, a w drugim nie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał z powyższych względów prawidłowej wykładni art. 51 ust. 4 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Podobne stanowisko dotyczące właściwego rozumienia art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej zostało przedstawione m.in. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2016 r. sygn. akt I OSK 553/14 oraz z dnia 9 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OSK 540/15, które skład orzekający w niniejszej sprawie w całości podziela. Wskazane orzeczenia odnosiły się do wykładni ww. przepisu w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2015 r., jednakże rozważania w nich zawarte pozostają aktualne w obowiązującym stanie prawnym. Zmiana polegająca na redakcyjnym doprecyzowaniu w art. 1a ust. 1 pkt 7 ustawy kryterium czasu dojazdu i zastrzeżeniu, że podczas obliczania czasu przejazdu nie uwzględnia się czasu dojazdu do i od stacji (przystanku) w obrębie miejscowości miała charakter porządkujący. Znowelizowany przepis usuwa wątpliwości interpretacyjne związane z rozumieniem definicji "miejscowości pobliskiej" a także dostosowuje rozwiązanie do podobnych regulacji występujących w innych służbach mundurowych, w tym m.in. ustawy o Policji. Zamierzonego skutku nie mógł odnieść zarzut naruszenia § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 26 czerwca 2008 r. w sprawie czasu służby żołnierzy zawodowych bowiem wskazany przepis nie stanowił materialnoprawnej podstawy wydanych w sprawie decyzji. Przepis ten konkretyzuje jedynie wymiar czasu służby żołnierzy zawodowych a zatem nie mógł być przedmiotem oceny organów w tym postępowaniu. Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że zgodnie z § 4 ust. 3 ww. rozporządzenia w indywidualnie uzasadnionych przypadkach, w szczególności ze względu na dojazd do miejsca pełnienia zawodowej służby wojskowej lub sprawy rodzinne, dowódca jednostki wojskowej może, jeżeli nie koliduje to z wykonywaniem przez żołnierza obowiązków służbowych, ustalić dla niego inne niż określone w ust. 1 godziny służby, tj. inne niż godz. od 7:30 do 15:30. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji, uznając że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło