IV SA/Gl 674/17
WyrokWSA w Gliwicach2017-12-08
Skład orzekający: Bożena Miliczek-Ciszewska, Renata Siudyka, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania zasiłku okresowego i celowego z pomocy społecznej z powodu braku współdziałania z pracownikiem socjalnym, w tym odmowy podjęcia prac społecznie użytecznych, jest uzasadniona, nawet jeśli wnioskodawczyni posiada wyższe wykształcenie techniczne i uważa proponowane prace za poniżej swoich kwalifikacji?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zakwalifikowały zachowanie skarżącej jako brak współdziałania z pracownikiem socjalnym, co stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Pomoc społeczna ma charakter przejściowy i wymaga aktywnego zaangażowania beneficjenta w rozwiązywanie swojej trudnej sytuacji życiowej, a nie jedynie biernego oczekiwania na świadczenia.Stan faktyczny
Skarżąca M. M. wniosła o przyznanie zasiłku okresowego i celowego z pomocy społecznej. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczeń, wskazując na brak współdziałania skarżącej z pracownikiem socjalnym, w tym na jej odmowę podjęcia prac społecznie użytecznych oraz udziału w projekcie aktywizacyjnym. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła organom brak wiedzy o rodzaju prac społecznie użytecznych i nieproponowanie ofert zgodnych z jej wykształceniem technicznym, a także podkreśliła trudności związane z wiekiem i samotnym wychowywaniem dziecka.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Miliczek-Ciszewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędzia WSA Małgorzata Walentek, Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego i okresowego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Prezydent Miasta R. (dalej: organ pierwszej instancji), działając na podstawie art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1, 3 i 4, art. 4, art. 8 ust. 1, art. 11 ust. 2 i 3, art. 38, art. 39, art. 106 ust. 1 i 4 oraz art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tj. Dz. U z 2016 r., poz. 930 ze zm.; dalej u.p.s. lub ustawa), odmówił M. M. (dalej: strona, skarżąca) przyznania pomocy finansowej w formie: zasiłku okresowego na miesiąc kwiecień 2017 r. w wysokości 69,27 zł oraz zasiłku celowego z przeznaczeniem na: zakup żywności w wysokości 600 zł, opłatę rachunku za energię elektryczną w wysokości 42,09 zł i dofinansowanie do czynszu w wysokości 156,19 zł.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 3 kwietnia 2017 r. strona zwróciła się do Ośrodka Pomocy Społecznej w R. o objęcie pomocą finansową w formie zasiłku okresowego na kwiecień 2017 r. (strona nie podała wysokości) oraz zasiłku celowego z przeznaczeniem na: zakup żywności w wysokości 600 zł, opłatę rachunku za energię elektryczną w wysokości 42,09 zł oraz dofinansowanie do czynszu w wys. 156,19 zł. W trakcie wywiadu środowiskowego strona sprecyzowała wniosek w zakresie prośby o zasiłek okresowy podając, że zwraca się z prośbą o przyznanie pomocy finansowej w tej formie - w wysokości 69,27 zł.
Następnie organ pierwszej instancji podniósł, że w oparciu o dane zgromadzone w trybie art. 107 ust. 1 ustawy stwierdzono, że strona prowadzi gospodarstwo domowe wraz z córką, E. M. W trakcie toczącego się postępowania administracyjnego ustalono, iż w miesiącu poprzedzającym dzień złożenia wniosku, tj. w marcu 2017 r. rodzina uzyskała dochód w łącznej wysokości 889,47 zł, tj. 444,73 zł na osobę w rodzinie. Dochód rodziny stanowił zasiłek rodzinny w wysokości 124 zł oraz alimenty w wysokości 500 zł. Na dochód składa się również dotacja mieszkaniowa - 265,47 zł. W kwietniu 2017 r. sporządzono bilans dochodów i wydatków rodziny. Wydatki poniesione w miesiącu marcu 2017 r. to opłata za czynsz w wys. 265,47 zł - dodatek mieszkaniowy. Dodano, że M. M. pobiera świadczenie wychowawcze na dziecko "Rodzina 500+" w kwocie 500 zł miesięcznie. Świadczenie to, co prawda nie jest wliczane do dochodu na potrzeby uzyskania świadczeń z pomocy społecznej w myśl art. 8 ustawy, jednakże w ocenie organu stanowi dodatkowy zasób finansowy rodziny, który może zostać wykorzystany celem poprawy sytuacji. Organ pierwszej instancji stwierdził, że w marcu 2017 r. rodzina faktycznie dysponowała kwotą 1 389,47 zł. Jednocześnie, na podstawie wywiadu środowiskowego, stwierdzono, że w rodzinie strony występuje okoliczność określona w art. 7 pkt 4 ustawy, tj. bezrobocie; a z dokumentacji będącej w posiadaniu Ośrodka wynika, że strona jest zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy, jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku z tytułu pozostawiania bez pracy.
Dalej organ pierwszej instancji zaakcentował, że strona w okresie od października 2016 r. do lutego 2017 r. otrzymała od Ośrodka Pomocy Społecznej pomoc w łącznej kwocie 4.321,86 zł, co daje kwotę 864,37 zł miesięcznie, a przy uwzględnieniu wartości dodatku mieszkaniowego suma wszystkich udzielonych świadczeń na przestrzeni ww. miesięcy wyniosła 5.639,13 zł, tj. 1.127,83 zł miesięcznie.
Organ podkreślił, że strona systematycznie korzystała z pomocy OPS w formie zasiłków okresowych i celowych. Przyznana pomoc nie prowadziła jednak do podejmowania przez skarżącą jakiejkolwiek aktywności w celu wyjścia z trudnej sytuacji życiowej w jakiej się znalazła. Zauważył, że w trakcie wywiadu środowiskowego podjęto ze stroną rozmowę na temat aktywnego poszukiwania pracy. Strona podała, iż obecnie poszukuje pracy adekwatnej do posiadanego wykształcenia i kwalifikacji, na dowód czego przedstawiła pracownikowi socjalnemu dokument z Powiatowego Urzędu Pracy dotyczący skierowania na Targi Pracy organizowane przez PUP w R. w dniu 29 marca 2017 r. Z akt sprawy wynika, że strona złożyła CV do: "A", "B." oraz Powiatowej Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej w R. Strona wcześniej pytana o pracę odmawiała odpowiedzi.
Zdaniem organu pierwszej instancji z powyższego wynika, że strona sama nie wykazuje jakiejkolwiek aktywności zawodowej, dopiero skierowana przez PUP na Targi Pracy złożyła CV. Znając doświadczenie zawodowe strony zdobyte w [...] w R. oraz na rynku wspólnot mieszkaniowych, w trakcie wywiadu środowiskowego pytano skarżącą, czy szuka pracy w obrębie gospodarowania nieruchomościami. Odparła, że nie. Mając powyższe na względzie organ pierwszej instancji stwierdził, że strona oczekuje jedynie na ofertę z PUP.
Dodano, że skarżącej w 2016 roku zaproponowano uczestnictwo w projekcie "[...]" realizowanym przy OPS w R., mającym na celu zapobieganie wykluczeniu społecznemu, przede wszystkim osób bezrobotnych. Strona odmówiła podjęcia uczestnictwa w projekcie, podając za przyczynę bezcelowość realizacji tego typu projektów, a tym samym nie wyraziła zgody na uzyskanie wsparcia w nabyciu wiedzy i umiejętności niezbędnych do powrotu na rynek pracy.
Organ wskazał również, że stronie proponowano kilkukrotnie różnego rodzaju prace społecznie użyteczne każdorazowo informując, że odmowa przyjęcia takiej propozycji może wiązać się z odmową przyznania świadczeń z pomocy społecznej. Także w dniu 10 kwietnia 2017 r., w trakcie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego w miejscu zamieszkania strony, zaproponowano jej prace społecznie użyteczne w [...] w R. Jednak M. M. odmówiła podając, iż interesuje ją praca zgodna z jej wykształceniem oraz kwalifikacjami. Organ pierwszej instancji poinformował stronę, że wymiar prac społecznie użytecznych to dwie godziny w dni robocze, nie więcej niż 40 godzin miesięcznie oraz że są to lekkie prace fizyczne typu sprzątanie biura czy biblioteki lub inne usługowe prace jak pomoc kuchenna. Strona nadal twierdziła jednak, że do żadnej pracy fizycznej nie pójdzie; jednocześnie podała, że nie posiada dokumentacji medycznej, która by potwierdzała jej niezdolność do tego typu pracy.
Organ pierwszej instancji dodatkowo podkreślił, że poinformowano także stronę o możliwości zatrudnienia w firmie "[...]" w K., która się rozwija i poszukuje pracowników, jednak strona ponownie odmówiła.
W ocenie organu zachowanie strony wskazuje, iż nie jest ona zainteresowana podjęciem zatrudnienia i wyjściem z trudnej sytuacji życiowej. Z przeprowadzonej rozmowy jednoznacznie wynika, że nie jest ona zainteresowana realną poprawą swojej sytuacji, a jedynie podejmuje działania które posiadają charakter pozorny, natomiast deklarowana chęć znalezienia zatrudnienia nie znajduje potwierdzenia w przytoczonych faktach.
Następnie organ podniósł, że na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy, w zakresie znajdującym zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, brak współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczeń z pomocy społecznej, o które strona wniosła w dniu 3 kwietnia 2017 r.
Organ pierwszej instancji wskazał ponadto, że przyznanie zasiłku okresowego ma charakter obligatoryjny w przypadku, gdy spełnione zostaną przesłanki pozytywne wymienione w art. 38 ustawy i nie zachodzą przesłanki negatywne objęte np. w art. 11 ustawy, zaś decyzja w zakresie przyznania pomocy w formie zasiłku celowego, jak również w kwestii określenia jej wysokości podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego, które cechuje się m.in. tym, że organ nie jest związany ścisłymi kryteriami prawnymi, a więc ma pewną swobodę w ocenie zasadności żądania. W przypadku zasiłku celowego organ administracyjny wydaje decyzję oceniając całokształt sytuacji strony mającej wpływ na zakres zaspokojenia potrzeb, uwzględniając przy tym sytuację ogólną, czyli wysokość posiadanych środków, liczbę osób wymagających pomocy. Dopiero po ustaleniu, że taka pomoc jest niezbędna, organ może przyznać (ale nie musi) zasiłek celowy, biorąc pod uwagę przytoczone okoliczności przemawiające za udzieleniem pomocy, jak i przeciw jej udzieleniu. Spełnienie kryteriów przez osobę ubiegającą się o zasiłek celowy nie oznacza zatem, że istnieje po jej stronie roszczenie o przyznanie świadczenia.
Organ pierwszej instancji zauważył, że z przepisów ustawy jednoznacznie wynika, że celem pomocy społecznej nie jest utrzymywanie, na koszt podatników osób, czy rodzin, które nie chcą we własnym zakresie podjąć kroków, które umożliwiają im wyjście z trudnej sytuacji, w jakiej się znalazły. Skoro sama strona nie podejmuje działań mających na celu poprawę swojej sytuacji poprzez podjęcie zatrudnienia, to musi się liczyć z możliwością odmowy przyznania jej świadczenia z pomocy społecznej. Chociaż strona spełnia kryteria przyznania wnioskowanego świadczenia to, w opinii organu, należy odmówić przyznania pomocy z uwagi na nieuzasadnioną odmowę podjęcia zatrudnienia przez osobę bezrobotną.
W wyniku wniesionego odwołania, w którym strona wyraziła swoje niezadowolenie z rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (dalej :Kolegium, organ odwoławczy), decyzją z dnia[...]nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. - zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy.
W motywach uzasadnienia Kolegium w pierwszej kolejności opisało dotychczasowy przebieg postępowania powołując prawne regulacje przedmiotu sprawy. W zakresie ustaleń stanu faktycznego organ ocenił, że – wyżej opisane - pierwszoinstancyjne ustalenia dowodowe są prawidłowe i przyjął je za własne. Ocenił także, że rozstrzygnięcie podjęte przez organ pierwszej instancji nie narusza sytuacji osób pozostających na utrzymaniu strony ( art. 11 ust. 3 ustawy), gdyż strona posiada uprawnienie do świadczenia 500+ na dziecko.
Jednocześnie Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że strona odmawia współpracy z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu trudnej sytuacji, bowiem w aktach sprawy znajduje się potwierdzenie faktu braku tej współpracy. Strona odmówiła podjęcia prac społecznie użytecznych, a również na etapie postępowania odwoławczego nie deklaruje podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym w celu rozwiązania swojej sytuacji życiowej stwierdzając, że oferty pracy nie odpowiadają jej kwalifikacjom i wykształceniu.
Zdaniem organu odwoławczego należy zwrócić uwagę, że strona wnosi o świadczenia z pomocy społecznej w formie zasiłku celowego jak i okresowego, tj. ze środków publicznych - co implikuje konieczność podejmowania wszelkich działań celem poprawy swojej sytuacji życiowej. Podstawową zasadą udzielania świadczeń z pomocy społecznej jest zasada pomocniczości - subsydiarności.
Zdaniem Kolegium należałoby rozważyć zawarcie ze stroną kontraktu socjalnego, celem doprecyzowania zakresu realizacji obowiązku współdziałania w rozwiązywaniu problemów, w tym możliwości podjęcia pracy.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skardze M. M. oświadczyła, że pracownik socjalny nie posiadał wiedzy w zakresie rodzaju i miejsca wykonywania przez stronę pracy społecznie użytecznej oraz nie zebrał i nie przedstawił ofert pracy zbliżonych do posiadanych przez stronę kwalifikacji. Poinformowała również, że nie otrzymała żadnego skierowania z PUP na wykonywanie prac społecznie użytecznych i nadal posiada status osoby bezrobotnej.
Dalej skarżąca podniosła, że posiada wykształcenie wyższe techniczne
i uważa że proponowana w uzasadnieniu decyzji praca obejmująca sprzątanie odbiega w znacznym stopniu swym zakresem od kwalifikacji którymi dysponuje. Równocześnie każda praca poniżej oczekiwań i kompetencji prowadzi do pauperyzacji i psychicznej degradacji, poczucia odrzucenia. Przyjęcie pracy poniżej kwalifikacji, to nie tylko poważny problem emocjonalny, to poczucie wstydu, rozczarowania, życiowej porażki, utrata wiary we własne siły i wartości.
Skarżąca podkreśliła, że głównym problemem jest fakt, iż jest osobą po pięćdziesiątym roku życia, samotnie wychowującą dziecko, co stanowi przeszkodę w zdobyciu zatrudnienia. Dodała, że obecnie kształci się w zawodzie technik usług kosmetycznych i po zakończeniu nauki, wykorzysta zdobyte kwalifikacje do podjęcia samozatrudnienia.
Ponadto skarżąca zaakcentowała, że śledzi oferty pracy i przesyła swoje CV, które w wielu przypadkach pozostają bez odpowiedzi. Zwracała się również do Zarządców Wspólnot Mieszkaniowych z ofertą pracy, jednak napotykała na odmowę z ich strony. W miesiącu grudniu podczas wywiadu pracownik OPS przedstawił jej nieaktualną ofertę pracy w firmie [...] z 2014 r.
Zdaniem skarżącej analiza brzmienia art. 39 ustawy prowadzi do wniosku, iż przyznanie świadczenia w postaci zasiłku celowego nie jest jedynie zdeterminowane spełnieniem kryterium dochodowego, lecz uzależnione jest od uznania, że cel, na jaki ma być przeznaczone świadczenie z pomocy społecznej służy zaspokojeniu niezbędnej potrzeby bytowej, a przyznanie zasiłku celowego, wobec takiej konstrukcji przepisów, nie ma charakteru obligatoryjnego, lecz pozostawione jest uznaniu organu administracyjnego. Już zatem sam, nadany treścią ustawy, charakter świadczenia, o którego przyznanie wystąpiła strona, na tle przyjętych okoliczności faktycznych, nakazuje, w opinii skarżącej, uznać, że wskazany przez stronę we wniosku cel, na który przeznaczone mają zostać środki z pomocy społecznej usprawiedliwia zastosowanie art. 39 ustawy, bowiem jak wynika z akt sprawy, strona wystąpiła o przyznanie zasiłku celowego na zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej i odpowiada on celom, jakim służy pomoc społeczna.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniosło o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 10 sierpnia 2017 r. skarżąca ponownie podkreśliła, że decyzja organu pierwszej instancji bezwzględnie narusza jej sytuację oraz sytuację osoby pozostającej na jej utrzymaniu. Wskazała – odnosząc się do argumentacji organów – że zgodnie z art. 50 ust. 2 pkt 3 ustawy o promocji zatrudnienia nie miałaby prawa posiadać statusu osoby bezrobotnej, gdyby odmówiła podjęcia prac społecznie użytecznych. Jeżeli ten status posiada – co wykazała – to jest uprawniona do otrzymywania świadczeń. Nie jest ważnym powodem odmowy ich przyznania brak współpracy OPS-u z PUP.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz. U. 2017, poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stwierdzenie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy obliguje Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; tj.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, zwanej dalej ustawą p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji na zasadach wyżej opisanych Sąd nie stwierdził jej niezgodności z prawem. Nie było więc podstaw do uwzględnienia skargi. Powyższe skutkowało oddaleniem skargi, w myśl art. 151 ustawy p.p.s.a.
Zaskarżona została decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą przyznania pomocy w formie zasiłku okresowego i zasiłku celowego. Organy nie kwestionowały istnienia po stronie skarżącej pozytywnych przesłanek, odpowiednio nakazujących i umożliwiających, przyznanie wnioskowanej pomocy ze względu na spełnienie jednocześnie dwóch kryteriów: kryterium dysfunkcji określonego w art. 7 ustawy o pomocy społecznej oraz kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ust. 1 u.p.s. Ustalono bowiem że strona posiada status osoby bezrobotnej, a dochód na osobę w rodzinie wynosił w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku 444,73 zł. Odmowa przyznania wnioskowanych świadczeń była motywowana brakiem współdziałania skarżącej z pracownikiem socjalnym. Skarżąca nie godzi się z takim rozstrzygnięciem wskazując, że powodem dla którego nie może dostać pracy jest jej wiek oraz samotne macierzyństwo. Uważa za zasadne odmawianie wykonywania proponowanych prac ze względu na ich fizyczny charakter, gdyż podjęcie takiej pracy przez osobę z wyższym wykształceniem technicznym uważa za – jak to określiła – "upadlające". W jej ocenie fakt, iż nie została pozbawiona statusu osoby bezrobotnej przeczy stawianej przez organy tezie o odmowie podjęcia przez nią prac społecznie użytecznych.
Sąd stwierdza, że ustalenia stanu faktycznego sprawy w zakresie okoliczności relewantnych prawnie, na których oparły się organy obydwu instancji, są prawidłowe.
Sąd nie dopatrzył się także wadliwości w zakresie identyfikacji przepisów prawnych znajdujących w tej sprawie zastosowanie oraz ich interpretacji.
Prawidłowo organy przyjęły, że w przypadku spełnienia kryterium dysfunkcji (bezrobocie) oraz kryterium dochodowego (444,73 zł na osobę), mocą decyzji uznaniowej, stronie mógł być przyznany zasiłek celowy. Zgodnie z art. 39 ust. 1 i 2 u.p.s., w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej stronie może być przyznany zasiłek celowy. Zasiłek celowy może zostać przyznany w szczególności na pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu, także kosztów pogrzebu. Podniesione przez skarżącą potrzeby w postaci zakupu żywności, opłaty rachunku za energię elektryczną czy dofinansowania do czynszu mogłyby być zaspokojone w tej formie.
Prawidłowo również organy przyjęły, że ze względu na spełnienie kryterium dysfunkcji oraz kryterium dochodowego istniała podstawa do przyznania zasiłku okresowego na kwiecień 2017 r. Zgodnie bowiem z art. 38 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2, ust. 3 pkt 2 u.p.s. zasiłek okresowy przysługuje w szczególności ze względu na długotrwałą chorobę, niepełnosprawność, bezrobocie, możliwość utrzymania lub nabycia uprawnień do świadczeń z innych systemów zabezpieczenia społecznego rodzinie, której dochód jest niższy od kryterium dochodowego rodziny (ust. 1 pkt 2). Zasiłek okresowy ustala się w przypadku rodziny - do wysokości różnicy między kryterium dochodowym rodziny a dochodem tej rodziny (ust. 2 pkt 2). Kwota zasiłku okresowego ustalona zgodnie z ust. 2 nie może być niższa niż 50% różnicy między kryterium dochodowym rodziny a dochodem tej rodziny (ust. 3 pkt 2).
Natomiast powodem odmowy przyznania tych świadczeń był brak współdziałania strony z pracownikiem socjalnym. Zasadnie organy wskazały, że zgodnie z art. 4 u.p.s. osoby i rodziny korzystające z pomocy społecznej są obowiązane do współdziałania w rozwiązywaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Stosownie do art. 11 u.p.s. brak współdziałania osoby lub rodziny z pracownikiem socjalnym lub asystentem rodziny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, w rozwiązywaniu trudnej sytuacji życiowej, odmowa zawarcia kontraktu socjalnego, niedotrzymywanie jego postanowień, nieuzasadniona odmowa podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną lub nieuzasadniona odmowa podjęcia lub przerwanie szkolenia, stażu, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych, robót publicznych, prac społecznie użytecznych, a także odmowa lub przerwanie udziału w działaniach w zakresie integracji społecznej realizowanych w ramach Programu Aktywizacja i Integracja, o których mowa w przepisach o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, lub nieuzasadniona odmowa podjęcia leczenia odwykowego w zakładzie lecznictwa odwykowego przez osobę uzależnioną mogą stanowić podstawę do odmowy przyznania świadczenia, uchylenia decyzji o przyznaniu świadczenia lub wstrzymania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej.
Dokonując wykładni tych przepisów słusznie przy tym organy przyjęły, że przez współdziałanie należy rozumieć gotowość podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym oraz skorzystanie z uzasadnionych i rozsądnych jego propozycji, pomagających przezwyciężyć trudne sytuacje życiowe. Pomoc społeczna nie ma bowiem charakteru stałego, ma ona przejściowo stanowić rodzaj wsparcia w celu pokonania trudności życiowych podopiecznych. Rolą organu pomocy społecznej jest też przeciwdziałanie traktowaniu świadczeń pomocowych, jako oczywistej i bezwarunkowej należności ze strony Państwa. Sąd podziela prezentowany w rozstrzygnięciu pogląd, że egzekwowanie od wnioskodawców obowiązku współdziałania jest istotne z tego powodu, że pomoc ta nie może ograniczać się jedynie do rozdawnictwa świadczeń, a bierna lub roszczeniowa postawa podmiotu ubiegającego się o pomoc może spowodować odmowę przyznania świadczenia na podstawie art. 11 ust. 2 u.p.s.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 września 2017 r., sygn. akt I OSK 2031/16 (LEX nr 2384081): "Celem pomocy społecznej nie jest utrzymywanie na koszt podatnika osób i ich rodzin, które nie chcą podjąć trudu wyjścia z ciężkiej sytuacji materialnej. Dlatego osoby, które wnoszą o przyznanie im pieniędzy publicznych - w postaci np. zasiłku celowego lub okresowego, bądź innego świadczenia pieniężnego - na zaspokojenie własnych potrzeb, mają obowiązek współdziałania z pracownikiem socjalnym w rozwiązywaniu swej trudnej sytuacji, pod rygorem odmowy przyznania świadczenia. Przez współdziałanie osoby ubiegającej się o pomoc należy rozumieć m.in. gotowość do podjęcia współpracy z pracownikiem socjalnym, umożliwiającej udzielenie takiej pomocy (wyrok NSA z: 28 sierpnia 2008 r., I OSK 1415/07, Lex 489083; 13 kwietnia 2011 r., I OSK 1087/10, Lex 1080871). W istocie organy pomocy społecznej nie wyręczają obywatela z obowiązku utrzymywania się w trudnej życiowo sytuacji, ale wymagają od niego aktywności w pokonywaniu niepomyślności życiowych (wyrok NSA z 23 września 2008 r., I OSK 1511/07, Lex 489093). Brak aktywności ze strony wnioskodawcy uprawnia organ do powstrzymania się od udzielenia świadczenia (wyrok NSA z 17 listopada 2009 r., I OSK 554/09, Lex 588795)".
Sąd nie dopatrzył się także uchybień na etapie subsumcji. Prawidłowo organy oceniły zachowania skarżącej jako kwalifikujące się do kategorii przesłanki negatywnej udzielenia świadczeń "braku współdziałania". Zarówno okoliczności wprost przywołane w decyzjach wydanych w tej sprawie, jak i dokumenty składające się na akta sprawy jednoznacznie wskazują, że skarżąca oczekuje zaoferowania jej odpowiedniej – w jej ocenie - pracy zawodowej; kategorycznie przy tym odmawia podjęcia innych działań, które ocenia jako bezcelowe lub "upadlające".
Skarżąca zarejestrowała się w PUP w czerwcu 2014 r. i pobierała zasiłek dla bezrobotnych od 9 czerwca 2014 r. do 8 czerwca 2015 r. Posiada wyższe wykształcenie techniczne i praktykę na rynku nieruchomości, w tym w zakresie obsługi wspólnot mieszkaniowych. Twierdziła, że nie znalazła pracy w przedsiębiorstwach obsługujących ten obszar rynku. Jedynym udokumentowanym przejawem aktywności skarżącej na rynku pracy jest złożenie CV w trzech firmach, w związku ze skierowaniem strony przez PUP w marcu 2017 r. na Targi Pracy. Jednocześnie skarżąca odmówiła udziału w 2016 r. w projekcie organizowanym przez OPS w R. mającym przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu bezrobotnych. Oceniła, że udział w tym projekcie jest bezcelowy. W trakcie wywiadu środowiskowego pracownik socjalnym zaproponował podjęcie prac społecznie użytecznych w [...] w R. Skarżąca odmówiła podając, iż interesuje ją praca zgodna z jej wykształceniem oraz kwalifikacjami. Organ pierwszej instancji poinformował stronę, że wymiar prac społecznie użytecznych to jedynie dwie godziny w dni robocze, nie więcej niż 40 godzin miesięcznie oraz że są to lekkie prace fizyczne typu sprzątanie biura czy biblioteki lub inne usługowe prace jak praca pomocy kuchennej. Strona nadal twierdziła jednak, że do żadnej pracy fizycznej nie pójdzie. Podała przy tym, że nie posiada dokumentacji medycznej, która by wskazywała na jej niezdolność do tego typu pracy. Podczas wywiadu środowiskowego poinformowano skarżącą o zasadach kierowania osób bezrobotnych do prac społecznie użytecznych z podaniem danych osoby, z którą należy się skontaktować w PUP w tej sprawie. Z akt sprawy oraz pism składanych przez skarżącą w postępowaniu sądowym jednoznacznie wynika, że nie kontaktowała się w tej sprawie z PUP. Udzielone w tej kwestii informacje spożytkowała natomiast w ten sposób, że motywem przewodnim skargi uczyniła zarzut niedopełnienia przez organ pierwszej instancji procedury oferowania prac społecznie użytecznych, gdyż - jak wywodziła - formalnie poprawne przeprowadzenie tej procedury skutkowałoby pozbawieniem jej statusu osoby bezrobotnej, a to nie nastąpiło.
Sąd stwierdza, że korzystanie ze świadczeń z pomocy społecznej wiąże się z obowiązkiem podjęcia realnych działań zmierzających do poprawy sytuacji osoby lub rodziny, która z pomocy korzysta. Winno się to odbywać w ramach działań własnych beneficjenta pomocy oraz w ramach jego współpracy z pracownikiem socjalnym. Zakres aktywności beneficjenta jest uwarunkowany jego możliwościami. W przypadku skarżącej te możliwości są duże. Strona nie choruje na żadne choroby uniemożliwiające wykonywanie pracy, nie jest osobą niepełnosprawną czy niedołężną ze względu na wiek. Posiada wyższe wykształcenie techniczne i doświadczenie na rynku obsługi nieruchomości. Skarżąca w żaden sposób nie wykazała, że na tym rynku poszukiwała pracy; jedynie w reakcji na treść decyzji pierwszoinstancyjnej ograniczyła się do twierdzenia w skardze, że takiej pracy dla siebie nie znalazła. A trzeba podkreślić, że jest to rynek duży i to funkcjonujący praktycznie w każdym mieście. Obejmuje zarówno firmy gminne, jak i spółdzielnie mieszkaniowe, zrzeszenia prywatnych zarządców nieruchomości, firmy obsługujące wspólnoty mieszkaniowe czy administrujące lokalami użytkowymi, przedsiębiorstwa deweloperskie. Skarżąca nie widziała również potrzeby podjęcia aktywności na tym rynku w ramach samozatrudnienia. Pomimo stanowczego podkreślania na każdym kroku, że jej godność i psychiczny dobrostan wymaga wykonywania odpowiedniej pracy, uwzględniającej kwalifikacje i wykształcenie zdecydowała się na rezygnację ze swojego doświadczenia zawodowego i uznała, że konieczne jest przekwalifikowanie się w zupełnie innym kierunku – wykonywania usług kosmetycznych. Podkreślić tutaj trzeba, że i w tym zakresie nie wykazała jakiejkolwiek aktywności na rynku pracy, pomimo deklarowanego zamiaru samozatrudnienia oraz faktu, iż cykl szkoleniowy zakończył się pół roku przed wyznaczeniem rozprawy w tej sprawie sądowej, a skarżąca kierowała do Sądu pisma procesowe. Dodatkowo to potwierdza prawidłowość ocen organu, który stwierdził, że współpraca skarżącej ma charakter pozorny; nie stanowi faktycznej próby wyjścia z trudnej sytuacji życiowej. Również eksponowana przez skarżącą okoliczność, iż jest samotną matką nie daje podstaw do traktowania tego faktu jako istotnie ograniczającego możliwości pracy skarżącej w sytuacji, gdy córka ma 16 lat. Mają rację organy kwalifikując zachowanie skarżącej jako brak współpracy również i z tego powodu, że skarżąca odmówiła udziału w projekcie "[...]" i nie chce wykonywać prac społecznie użytecznych. W tej ostatniej kwestii w trakcie wywiadu, skarżącej wskazano zarówno konkretne prace, których wykonywania odmówiła, jak też udzielono wyczerpujących informacji na temat procedury uczestnictwa i wskazano osobę w PUP, do której należy się w tej sprawie zwrócić. Strona żadnej aktywności w tej kwestii nie podjęła. Odnosząc się do twierdzeń skarżącej, że podjęcie lekkich prac fizycznych byłoby dla niej upadlające Sąd stwierdza, że tej oceny nie sposób podzielić. Czym innym jest kwestionowanie obowiązku podjęcia pracy zawodowej nie odpowiadającej wykształceniu, umiejętnościom i doświadczeniu zawodowemu; czym innym natomiast niechęć do zaangażowania się przez 40 godzin na miesiąc w prace społecznie użyteczne. Osoba, która oczekuje wsparcia ma obowiązek podjęcia działań w ramach zaspakajania potrzeb lokalnych, pozostającej w granicach jej możliwości. To nie jest rezygnacja z aspiracji zawodowych, lecz odwzajemnienie otrzymywanej pomocy; która w przypadku skarżącej ma bardzo duży wymiar (przeciętnie 1.127,83 zł na miesiąc w okresie od października 2016 r. do lutego 2017 r.). W tym miejscu trzeba jeszcze podkreślić oczywistą bezzasadność podniesionych w skardze zarzutów, w ramach których skarżąca podkreślała, że z faktu, iż nie utraciła statusu osoby bezrobotnej wynika wadliwość argumentu organu o braku współpracy polegającej na odmowie wykonywania prac społecznie użytecznych. Sąd stwierdza, że przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu nie jest formalna poprawność oferowania w ramach wywiadu środowiskowego wykonywania prac społecznie użytecznych. Taka ocena byłaby zasadna i konieczna, gdyby z powodu odmowy skarżącą pozbawiono statusu osoby bezrobotnej; co nie nastąpiło. Natomiast z treści wywiadu oraz pism stron sporu sądowego jednoznacznie wynika, że skarżąca prac społecznie użytecznych wykonywać nie miała zamiaru, odmówiła pracownikowi socjalnemu i w żaden sposób nie wykazała (chociaż wykazywała wiele innych okoliczności), że zwróciła się do wskazanej jej osoby w PUP w celu podjęcia prac tego rodzaju. Powyższe zaś daje podstawę do zidentyfikowania wystąpienia w sprawie przesłanki negatywnej udzielenia żądanych świadczeń – przesłanki "braku współpracy".
Sąd podziela również ocenę organów, iż okoliczności sprawy dają podstawę do twierdzenia, że odmowa udzielenia wnioskowanej pomocy nie stoi w sprzeczności z wymogiem sformułowanym w art. 11 ust. 3 ustawy w brzmieniu: "W przypadku odmowy przyznania albo ograniczenia wysokości lub rozmiaru świadczeń z pomocy społecznej należy uwzględnić sytuację osób będących na utrzymaniu osoby ubiegającej się o świadczenie lub korzystającej ze świadczeń". Niezbędne potrzeby córki skarżącej mogą bowiem zostać należycie zaspokojone w oparciu o otrzymywane alimenty (500 zł), świadczenie wychowawcze (500 zł) i zasiłek rodzinny (124 zł).
W tym stanie rzeczy Sąd nie podzielił zarzutów skargi i nie dostrzegł takich uchybień w działaniu organów w tej sprawie, aby mogły one stanowić podstawę do uwzględnienia skargi.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło