II SA/Wa 608/17

WyrokWSA w Warszawie2017-12-12

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy długotrwała nieobecność policjanta w służbie z powodu zwolnień lekarskich i urlopów związanych z rodzicielstwem, pomimo orzeczenia o zdolności do służby, może stanowić podstawę do zwolnienia ze służby w Policji z powodu ważnego interesu służby?
Ratio decidendi
Długotrwała nieobecność policjanta w służbie, nawet jeśli wynika z uzasadnionych przyczyn zdrowotnych lub korzystania z uprawnień rodzicielskich, może naruszać ważny interes służby, jeśli dezorganizuje pracę jednostki i uniemożliwia efektywne wykorzystanie etatów. W takich przypadkach, mimo posiadania przez policjanta kwalifikacji i zdolności do służby, interes służby (rozumiany jako interes społeczny) może przemawiać za zwolnieniem, a decyzja organu w tym zakresie podlega kontroli sądowej pod kątem braku dowolności.
Stan faktyczny
Policjant został zwolniony ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji z powodu ważnego interesu służby, który miał wynikać z jego długotrwałej nieobecności w służbie od stycznia 2015 r. z powodu zwolnień lekarskich i urlopów związanych z rodzicielstwem. Policjant kwestionował zasadność zwolnienia, podnosząc m.in. naruszenie przepisów postępowania, dowolną wykładnię pojęcia "ważnego interesu służby" oraz naruszenie jego praw związanych z rodzicielstwem. Organy Policji uznały, że jego nieobecność dezorganizuje pracę jednostki i negatywnie wpływa na morale pozostałych funkcjonariuszy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Piotr Borowiecki Sędzia WSA – Adam Lipiński Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – sekretarz sądowy Marcin Borkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2017 r. sprawy ze skargi M. M. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji – oddala skargę – Komendant Miejski Policji w C. wnioskiem z dnia [...] września 2016 r. wystąpił do Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o zwolnienie skarżącego [...] M. M. – [...] Referatu [...] Komisariatu Policji [...] Komendy Miejskiej Policji w C. ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W uzasadnieniu wskazał, że wymieniony policjant z dniem [...] stycznia 2015 r. został przeniesiony do pełnienia służby w nadzorowanej przez niego jednostce organizacyjnej Policji i od dnia 17 stycznia 2015 r. do dnia 19 października 2015 r. przebywał na nieprzerwanych zwolnieniach lekarskich, tj. łącznie łącznie 271 dni. Natomiast orzeczeniem Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW [...] z dnia [...] października 2015 r. został uznany zdolnym do służby w Policji. Następnie w okresie od dnia 20 października 2015 r. do dnia 18 listopada 2015 r. przebywał na urlopie macierzyńskim, od dnia 19 listopada 2015 r. do dnia 30 grudnia 2015 r. na dodatkowym urlopie macierzyńskim, od dnia 31 grudnia 2015 r. do dnia 29 czerwca 2016 r. na urlopie rodzicielskim, od dnia 30 czerwca 2016 r. do dnia 13 lipca 2016 r. na urlopie ojcowskim i od dnia 13 lipca 2016 r. do dnia sporządzenia wniosku nieprzerwanie przebywał na zwolnieniach lekarskich. Wynikające z pobytu na zwolnieniach lekarskich tak długotrwałe zwolnienie z realizacji obowiązków jednego funkcjonariusza, wpływa demoralizująco na pozostałych funkcjonariuszy całego komisariatu. Powoduje to obniżenie poziomu motywacji i zaangażowania pozostałych funkcjonariuszy w realizację zadań służbowych i stanowi potencjalne źródło konfliktów i napięć. Zwolnienie skarżącego ze służby w Policji uzasadnione jej dobrem i potrzebami, a jednocześnie umożliwi możliwość mianowania na zajmowane przez niego stanowisko policjanta, który będzie wykonywał przydzielone mu zadania rzetelnie i z dużym zaangażowaniem co w konsekwencji powinno prowadzić do maksymalnego wypełnienia zadań nałożonych na tę jednostkę, co leży w interesie społecznym. Komendant Wojewódzki Policji w [...] zawiadomieniem z dnia [...] października 2016 r. poinformował skarżącego M. M. o wszczęciu postępowania administracyjne w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Jednocześnie pouczono go o uprawnieniach strony związanych z tym postępowaniem, a powyższe pismo doręczono w dniu 7 października 2016 r. Realizując obowiązek wynikający z treści art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, wnioskiem z dnia [...] października 2016 r. wystąpiono do Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] o wydanie opinii w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji [...] M. M. z uwagi na ważny interes służby. Wiceprzewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...], pismem z dnia [...] listopada 2016 r. poinformował, że Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów woj. [...] postanowiło nie wnosić zastrzeżeń, co do zamiaru zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. W dniu [...] listopada 2016 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wpłynęło wystąpienie pełnomocnika skarżącego radcy prawnego M. H., w którym m.in. sformułował on wnioski dowodowe: - o załączenie do akt postępowania administracyjnego akt osobowych skarżącego na okoliczność przebiegu służby do dnia [...] stycznia 2015 r., w szczególności na okoliczność otrzymywanych nagród pieniężnych i innych dowodów uznania sumiennej pracy na rzecz formacji policyjnej, w tym nagród na podstawie art. 110a ustawy o Policji; - sporządzenie zestawienia absencji skarżącego w służbie w Policji w okresie podległości służbowej Komendantowi Miejskiemu Policji w C.; - załączenie do akt postępowania informacji o ilości funkcjonariuszy Policji zatrudnionych we wszystkich jednostkach podległych KMP w C. na okoliczność, iż absencja jednego funkcjonariusza uzasadniona przyczynami zdrowotnymi lub polegająca na korzystaniu z uprawnień związanych z rodzicielstwem nie stanowi w tej jednostce istotnego braku kadrowego; - załączenie do akt postępowania informacji o ilości etatów rzeczywiście finansowanych, pozostających wakatami w dyspozycji Komendanta Miejskiego Policji w C. na okoliczność, iż o ile takie wakaty istnieją, to istotne braki kadrowe utrudniające politykę kadrową Komendanta pozostają zamierzonym działaniem tejże jednostki, a uzasadniona okolicznościami rzeczywista absencja jednego funkcjonariusza pozostaje bez związku z tymi rzekomymi problemami; - załączenie do akt postępowania informacji na temat obciążenia Komisariatu Policji [...] w C. sprawami kryminalnymi, według raportu prezentowanego podczas ostatniej narady kierownictwa Komendy Miejskiej Policji w C. w październiku 2016 r. na okoliczności, iż brak osobowy jednego funkcjonariusza o doświadczeniu dochodzeniowo – śledczym nie stanowi istotnego braku kadrowego oraz iż ilość, charakter i stopień zawiłości spraw kryminalnych prowadzonych przez Komisariat Policji [...] w C. mogły być w odczuciu funkcjonariusza przeniesionego z Wydziału [...] poczytywane jako degradacja stanowiskowa; - załączenie do akt postępowania informacji na temat nagród pieniężnych przyznawanych funkcjonariuszom Komisariatu Policji [...] w C. w oparciu o art. 121g ustawy o Policji w okresie absencji skarżącego pozostających w związku z dodatkowymi obowiązkami służbowymi; - przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków podczas rozprawy administracyjnej wyznaczonej w trybie art. 89 k.p.a., tj. [...] R. W., [...] K. B., [...] D. R., [...] T. N. oraz [...] P. M. na okoliczność warunków pracy w ostatnim okresie funkcjonowania w Komendzie Miejskiej Policji w C. Wydziału [...], na okoliczność przeniesienia pracowników Wydziału do innych jednostek, na okoliczność poczucia degradacji. W dalszej części odniósł się do sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji oraz rozwinął wątki dotyczące wniosków dowodowych. W dniu [...] listopada 2016 r. pełnomocnik złożył pismo procesowe, w którym ponownie wystąpił o umorzenie prowadzonego postępowania oraz przedłożył dokumentację medyczną dotyczącą chorób i leczenia córki skarżącego, z leczenia syna wymienionego policjanta oraz z leczenia jego żony [...]. Nadmienił, że w dalszym toku postępowania zostanie złożona dalsza dokumentacja medyczna dotycząca samego policjanta, jego żony oraz dzieci. Postanowieniem nr [...] z dnia [...] grudnia 2016 r. Komendant Wojewódzki Policji w [...] odmówił uwzględnienia wniosków dowodowych oraz dopuszczenia w prowadzonym postępowaniu dowodów ze wskazanych przez stronę dokumentów, a także odmówił przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w celu przesłuchania wskazanych świadków. Następnie Komendant Wojewódzki Policji w [...] rozkazem personalnym z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], działając na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w zw. z art. 45 ust. 1 ustawy o Policji, z dniem [...] grudnia 2016 r. zwolnił ze służby w Policji skarżącego [...] M. M., a na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. nadano decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu wskazano na okresy absencji policjanta, a także na to, że od dnia 14 listopada 2016 r. rozpoczął on korzystanie z urlopu wychowawczego, udzielonego mu na jego żądanie do dnia 13 września 2019 r. po zainicjowaniu przez organ postępowania w niniejszej sprawie. Reasumując, [...] M. M. od początku 2015 r. nie pełnił służby łącznie przez 691 dni, co stanowi 1 rok, 10 miesięcy i 20 dni absencji w służbie, z czego 400 dni to absencja z powodu choroby, a 291 dni to urlopy związane z rodzicielstwem. Jest oczywiste i niekwestionowane, że policjant korzystał i od dnia 14 listopada 2016 r. nadal korzysta z gwarantowanych prawem przywilejów rodzicielskich, w żadnym wypadku nie łamiąc obowiązujących przepisów prawa, także resortowego. Okoliczność ta została wzięta pod uwagę przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy, jednak nie może mieć decydującego znaczenia, bowiem w niniejszej sprawie istotny jest przede wszystkim fakt, że skarżący – funkcjonariusz mianowany z dniem [...] stycznia 2015 r. na stanowisko [...] Referatu [...] w Komisariacie Policji [...] w C., do chwili obecnej właściwie nie podjął służby na tym stanowisku, gdyż od stycznia 2015 r. zaprzestał realizowania jakichkolwiek obowiązków służbowych, przebywając głównie na zwolnieniach lekarskich wystawianych przez lekarzy różnych specjalności, a w przerwie między nimi wykorzystywał uprawnienia związane z rodzicielstwem. Zdaniem organu jego nieobecność w służbie powodowana stanem zdrowia i zdarzeniami życia codziennego przybrała takie rozmiary, że koliduje z interesem służby, który wymaga zapewnienia prawidłowej realizacji zadań nałożonych na jednostkę, w której pełni służbę. Przy powszechnie znanych trudnościach kadrowych Policji zachodzi konieczność jak najbardziej efektywnego wykorzystania każdego posiadanego przez tę formację etatu. Trudno mówić o możliwości podejmowania w tym zakresie racjonalnych działań, gdy jeden z etatów jest zajmowany przez funkcjonariusza, który od blisko 2 lat nie pełni służby, a w związku ze złożeniem przez niego wniosku o udzielenie mu długotrwałego urlopu wychowawczego nie planuje do niej przystąpić także przez najbliższe 34 miesiące. Oznacza to, że policjant łącznie przez prawie 5 lat, pozostając formalnie na etacie Policji, nie będzie się przyczyniał w żadnym, choćby minimalnym stopniu, do realizacji zadań tej formacji, a zdoła nabyć uprawnienia emerytalne (w lipcu 2018 r. funkcjonariusz osiągnie 15-letni staż służby uprawniający do emerytury policyjnej). Zaistniała sytuacja, tj. nieustanna nieobecność policjanta w służbie oraz jego lekceważący stosunek do niej w kontekście nałożonych na Policję ustawowych zadań, dezorganizuje pracę komórki organizacyjnej w której (w tej chwili tylko teoretycznie, formalnie) pełni on służbę. W dalszej części uzasadnienia Komendant Wojewódzki Policji w [...] odniósł się do wniosków dowodowych pełnomocnika strony. Ponadto wskazał, że "ważny interes służby", w tym przypadku tożsamy z interesem społecznym wymagający, by pełnili ją policjanci sumiennie, a przede wszystkim faktycznie, realizujący zadania służbowe uzasadnia nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. W dniu [...] grudnia 2016 r. do Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wpłynął wniosek dowodowy pełnomocnika skarżącego o przesłuchanie w charakterze świadków podinsp. T. N. oraz nadkom. P. K. na okoliczność przebiegu służby [...] M. M. w Komendzie Miejskiej Policji w C. w Wydziale [...]. Ponadto tego samego dnia do organu wpłynęło pismo pełnomocnika strony, w którym przedstawił on wątpliwości odnośnie do prawidłowości spełnienia wymogu zasięgnięcia opinii organizacji związkowej przed zwolnieniem policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W odwołaniu z [...] stycznia 2017 r. skarżący wniósł o uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez niego, a oddalonych przez organ I instancji, a także o uchylenie decyzji organu I instancji i orzeczenie o pozostawieniu go w służbie w Policji. W razie uznania potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego w szerszym zakresie przez organ I instancji, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w [...] zarzucając naruszenie: - art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż w niniejszej sprawie zachodzi ważny interes służby uzasadniający zwolnienie skarżącego, podczas gdy organ nie wykazał, że w tej sprawie ważny interes służby został naruszony w stopniu umożliwiającym zwolnienie ze służby, a także zupełnie dowolną wykładnię tego przepisu w oderwaniu od ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz sprzecznie z wykładnią celowościową i systemową w związku z brzmieniem art. 42 ustawy o Policji, uznanie, że dla zastosowania tego przepisu wystarczająca pozostaje analiza okresu niespełna ostatnich dwóch lat służby, a także że zasadność korzystania ze zwolnień lekarskich nie ma znaczenia przy ocenie ważnego interesu służby, jak również, iż korzystanie z uprawnień związanych z rodzicielstwem może pozostawać sprzeczne z ważnym interesem służby; - art. 79 ustawy o Policji poprzez zastosowanie sankcji służbowych wobec funkcjonariusza, który korzysta z zagwarantowanych mu prawem uprawnień związanych z rodzicielstwem; - art. 43 ust. 1 ustawy o Policji w związku z treścią § 30 ust. 3 w związku z § 28 ust. 4 Statutu NSZZ Policjantów poprzez przyjęcie jako pozytywnej opinii Prezydium Zarządu Wojewódzkiego zakładowej organizacji związkowej pomimo jej uchylenia przez Zarząd Wojewódzki w wyniku odmowy zatwierdzenia w związku z wątpliwościami, które pojawiły się w Zarządzie Wojewódzkim po uzyskaniu stanowiska strony; - przepisów postępowania administracyjnego mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie, tj.: art. 7, art. 77, art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie z urzędu przez organ jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej w toku postępowania w I instancji oraz oddalenie wszelkich wniosków dowodowych, mających także znaczenie dla sprawy, a tym samym oparcie decyzji wyłącznie na informacjach i dokumentach pochodzących od Komendanta Miejskiego Policji w C. Ponadto wniósł o wstrzymanie natychmiastowej wykonalności zaskarżonej decyzji ze względu na okoliczność, że nie zachodzi żadna z przesłanek nadania rygoru wskazana w art. 108 § 1 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania rozwinął powyższe tezy. Komendanta Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...]. W uzasadnieniu – wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i argumentację organu pierwszej instancji – podał, że na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało w ustawie bliżej określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby w Policji, przy czym przesłanka "ważnego interesu służby" winna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych, składających się na taką ocenę. Mając na względzie bogactwo możliwych stanów faktycznych, ustalenie treści pojęcia "ważnego interesu służby" ustawodawca pozostawił organowi Policji stosującemu prawo, który przeprowadza w tym zakresie wykładnię przepisów prawnych i w każdym indywidualnym przypadku konkretyzuje je, wskazując okoliczności faktyczne uzasadniające taką ocenę. Użycie w cytowanym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 Kpa). Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych) w postaci "ważnego interesu służby". Dlatego też, jeżeli ustawodawca pozostawił kwestie zwolnienia policjanta ze służby uznaniu organu zwalniającego, to organ ten zobowiązany jest ocenić materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie, a nie jedynie w świetle niektórych z nich. Ponadto przyczyny zwolnienia ze służby policjanta ustanowione w art. 41 ust. 2 ustawy zawierają tę wspólną cechę, że odwołują się one do okoliczności lub zdarzeń związanych bądź z zachowaniem się policjanta w służbie lub w życiu prywatnym, bądź do okoliczności, na powstanie których nie miał on wprawdzie decydującego wpływu, lecz powstanie których utrudnia mu lub wręcz uniemożliwia jej pełnienie. We wszystkich zatem wypadkach ocena końcowa poprzedzająca decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby musi uwzględniać okoliczności konkretnego, indywidualnego przypadku. Rolą organu administracji w sprawie o zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji jest wykazanie, że za zwolnieniem funkcjonariusza przemawia ważny interes służby. W rozpatrywanej sprawie istota rozstrzygnięcia sprowadza się zatem do wyjaśnienia i oceny czy w obecnym stanie faktycznym pozostawienie [...] M. M. w służbie narusza jej ważny interes, przy czym okoliczności faktyczne muszą natomiast odnosić się do art. 1 ustawy o Policji, zgodnie z którym Policja stanowi umundurowaną i uzbrojoną formację służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do jej podstawowych zadań należą w szczególności ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia przed bezprawnymi zamachami naruszającymi te dobra (art. 1 ust. 2 pkt 1), ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym zapewnienie spokoju w miejscach publicznych oraz w środkach publicznego transportu i komunikacji publicznej, w ruchu drogowym i na wodach przeznaczonych do powszechnego korzystania (art. 1 ust. 2 pkt 2). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że [...] M. M. w okresie od stycznia 2015 r. do dnia 14 listopada 2016 r. (tj. dnia rozpoczęcia urlopu wychowawczego) przedstawił zwolnienia lekarskie na około 400 dni, przy czym w okresie od dnia 20 października 2015 r. do dnia 13 lipca 2016 r. przebywał na urlopach związanych z rodzicielstwem. Zatem służba skarżącego na przestrzeni ostatnich 2 lat miała w zasadzie charakter sporadyczny, zaś udzielony urlop wychowawczy wskazuje na brak możliwości powrotu przez niego do realnego wykonywania czynności służbowych w perspektywie najbliższych dwóch i pół roku. W dalszej części stwierdzono, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy o Policji, służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii, który nie był skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować (...). Podkreślono również, że organ w żaden sposób nie kwestionuje zasadności wystawienia przedmiotowych zwolnień lekarskich, a bada jednak wpływ zwolnień lekarskich oraz innej absencji na funkcjonowanie komórek i jednostek organizacyjnych Policji i ich przełożenie na interes służby. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 7 k.p.a. chroniąc słuszny interes obywateli (policjantów), wymagają również uwzględnienia interesu społecznego (interesu służby), który wynika ze szczególnego charakteru Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa obywateli oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Sprawne funkcjonowanie tej formacji opiera się na właściwej realizacji zadań przez poszczególne jednostki organizacyjne Policji. Niezaprzeczalnym pozostaje, że sytuacja skarżącego wpływała negatywnie na organizację służby w komórce organizacyjnej, gdzie znajduje się zaledwie 15 stanowisk służbowych, tj. w Referacie [...] Komisariatu Policji [...]Komendy Miejskiej Policji w C. Wymieniony policjant winien bowiem realizować zadania na poziomie odpowiadającym posiadanemu przygotowaniu i umiejętnościom, tymczasem w dniu [...] stycznia 2015 r. praktycznie zaprzestał pełnienia służby. Powyższa sytuacja rzutuje więc ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Omawiana sytuacja dezorganizowała tok służby. Długotrwała, ciągła nieobecność strony w służbie w naturalny sposób zmuszała przełożonych do zapewnienia zastępstwa za nieobecnego funkcjonariusza, co z kolei prowadziło do zwiększenia obciążenia pozostałych w służbie policjantów. Zwiększona ilość zadań służbowych po stronie obecnych w służbie policjantów wprost przekłada się na realne obniżenie poziomu efektywności i jakości zleconych zadań. Taki stan rzeczy bezspornie sprzeczny jest z interesem organu i godzi w "ważny interes służby". Sytuacja taka może rodzić napięcia i konflikty, a ponadto skutkować obniżeniem poziomu motywacji i zaangażowania w realizację zadań pozostałych funkcjonariuszy, jak również przyczyniać się do trudności z utrzymaniem dyscypliny służbowej w samej jednostce i – jak wskazał Komendant Wojewódzki Policji w [...] – wpływać demoralizująco na współpracowników skarżącego, stanowiąc dla nich nieodpowiedni przykład braku zaangażowania i odpowiedzialności. Niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest zatem to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Brak dyspozycyjności policjanta, wynikający ze stanu zdrowia, czy też różnych zdarzeń losowych, niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Jednoznaczne więc jest, że za sprzeczne z interesem służby należy uznać, iż skarżący w latach 2015 – 2016 w zasadzie nie realizował żadnych obowiązków służbowych, przebywając w tym czasie na zwolnieniach lekarskich bądź urlopach związanych z rodzicielstwem. Wskazano, że w dniu [...] października 2015 r. Rejonowa Komisja Lekarska Ministerstwa Spraw Wewnętrznych [...] orzeczeniem nr [...] orzekła o zdolności wymienionego policjanta do służby. Długotrwała absencja policjanta ma wpływ zarówno na organizację jak i efektywność działania macierzystej jednostki Policji. Przez okres nieobecności dotychczasowe czynności skarżącego zobowiązani są bowiem wykonywać inni funkcjonariusze, co musi prowadzić do obciążania ich dodatkowymi zadaniami. Przy powszechnie znanej trudnej sytuacji kadrowej całej Policji oraz specyfice zadań nałożonych na tę formację przedłużanie takiego stanu odbywałoby się z ewidentną szkodą dla służby. W tej sytuacji można uznać, że zachodzi potrzeba skorzystania z instytucji przewidzianej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Zaznaczono również, że odmienność systemu emerytalnego służb mundurowych wobec systemu powszechnie obowiązującego uzasadnia oczekiwanie, że uprawnienia emerytalne zostaną przyznane osobie, która realnie pełniła służbę w Policji przez przewidziany prawem okres. Nie może być społecznie akceptowany fakt, że dany policjant przez lata pozostaje w stosunku służbowym pełniąc służbę w zasadzie jedynie incydentalnie, a następnie okres ten jest traktowany jako okres aktywnej służby w Policji. Przedstawiony powyżej stan faktyczny związany z częstymi nieobecnościami skarżącego w służbie w ocenie Komendanta Głównego Policji słusznie został potraktowany jako sprzeczny z ważnym interesem służby, a tym samym, w łącznym zestawieniu, uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. W tej sytuacji przełożony właściwy w sprawach osobowych jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do podjęcia takich działań, by służbę na etacie zajmowanym przez skarżącego pełnił policjant posiadający pełną zdolność do podjęcia czynności służbowych, realizując tym samym ustawowe zadania Policji na rzecz społeczeństwa. Zaznaczono również, że zgodnie z art. 43 ust. 3 ustawy o Policji zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 może nastąpić po zasięgnięciu opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów. Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów woj. [...] zaakceptowało zwolnienie skarżącego ze służby, co wskazuje, iż została spełniona przesłanka ważnego interesu, albowiem obiektywność związku zawodowego nie może w tym względzie budzić żadnych wątpliwości. Jednakże w kontekście podniesionego zarzutu co do prawidłowości zasięgnięcia opinii organizacji związkowej wskazano, że przepis art. 43 ust. 3 ustawy obliguje organ do zasięgnięcia opinii organizacji zakładowej związku zawodowego policjantów w przedmiocie zwolnienia ze służby na omawianej podstawie, co uczyniono, jednak nie uzależnia zwolnienia funkcjonariusza w tym trybie ani od samego wydania opinii przez organ związkowy, ani od tego, aby była ona pozytywna. Ustosunkowując się natomiast do pozostałych zarzutów wskazano, że Komendant Wojewódzki Policji w [...] w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie administracyjne w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji. Przed wydaniem zaskarżonego rozkazu personalnego organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy oraz dokonał oceny dowodów z zachowaniem reguł określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Reguły te polegały na tym, że oparto się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten został poddany ocenie i ocena ta odniesiona została do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy. Zaznaczono również, że działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza, jak wynika z art. 7 k.p.a., załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Uznanie administracyjne nie pozwala zatem organowi na dowolność w załatwianiu sprawy, ale nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela. Nadmieniono, że pojęcie "służby" wiąże się nierozerwalnie z pojęciem "poświęcenia". Służba w formacji uzbrojonej nie jest bowiem zwykłą pracą. Służbę może więc pełnić tylko taka osoba, która zdaje sobie sprawę z wagi pełnionych obowiązków. Strona, która takiej świadomości nie ma, jest nieprzydatna dla tej służby, gdyż nie realizuje jej ważnego interesu. Mając na uwadze powyższe stwierdzono, iż policjant, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich (lub urlopach rodzicielskich i wychowawczych), przerywanych tylko krótkimi okresami obecności w służbie, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji. Uwzględniając powyższe stwierdzono, iż przedmiotową sprawę rozstrzygnięto mając na względzie zarówno interes społeczny, tożsamy w tym wypadku z interesem służby, jak też słuszny interes policjanta. Okoliczności sprawy, przedstawione w niniejszej decyzji, uzasadniają jednak przedłożenie ważnego interesu służby nad interes strony i tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. Ponadto złożone wnioski dowodowe nie zasługują na uwzględnienie, bowiem pierwszoplanową kwestią w sprawie pozostaje, że skarżący na przestrzeni ostatnich 2 lat w zasadzie nie pełnił służby. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której osoba, która zaprzestała pełnienia służby, a więc przestała spełniać podstawowy warunek stosunku służbowego, miałaby w tej służbie pozostać tylko z tego powodu, że w okresie gdy jeszcze służbę faktycznie pełniła, powierzone obowiązki wykonywała z zaangażowaniem i była za to doceniana, zaś wnioskowane załączenie do akt postępowania administracyjnego akt osobowych są integralną częścią materiałów sprawy. Nie sposób się również zgodzić, że absencja jednej osoby nie stanowi znaczącego wpływu na pracę jednostki organizacyjnej. Przyjęcie takiego stanowiska uniemożliwiłoby bowiem rozwiązanie stosunku służbowego z policjantami latami nieświadczącymi służby z różnych powodów, gdyby pozostawali mianowani w jednostce o odpowiednio dużej liczbie etatów. Dodano, że postępowanie administracyjne ma charakter indywidualny, zatem nie może odnieść zamierzonego skutku ewentualny zarzut dotyczący innych osób znajdujących się zdaniem strony w analogicznej sytuacji faktycznej. Ponadto przesłanką, która legła u podstaw wszczęcia niniejszego postępowania nie jest absencja strony wynikająca z przebywania na urlopie wychowawczym, lecz długotrwałe nieświadczenie służby z różnych względów. Nie można też uznawać za stan pożądany sytuacji dążenia, by policjanci zastępujący z konieczności skarżącego uzyskiwali nagrody. Za znacznie bowiem bardziej racjonalne należy uznać doprowadzenie do sytuacji, kiedy każdy z policjantów będzie wykonywał jedynie czynności przewidziane dla zajmowanego przez niego stanowiska. Nie zasługuje na uwzględnienie też wniosek dotyczący przesłuchania świadków na okoliczności odnoszące się do likwidacji komórki organizacyjnej, w której skarżący poprzednio pełnił służbę, tj. Wydziału [...] Komendy Miejskiej Policji w C., czy też jego służby w tymże wydziale. Zdaniem organu odwoławczego okoliczności, których miałyby dowieść te zeznania, pozostają bez wpływu na treść zapadłego rozstrzygnięcia i nie mają związku z niniejszym postępowaniem. Ponadto dynamiczna zmiana miejsca pełnienia służby nieodłącznie wiąże się ze specyfiką służby w Policji i policjant nie może oczekiwać, że przez cały okres pełnienia służby w Policji będzie ją pełnić na tym samym stanowisku i w tej samej jednostce organizacyjnej. Nawet jeśli w istocie opisane zmiany organizacyjne wywołały u policjanta jakiekolwiek problemy zdrowotne, to nie może on oczekiwać od przełożonych, że biernie zaakceptują fakt długotrwałego zaprzestania pełnienia przez niego służby, z perspektywą dalszej nieobecności. Co zaś do sugestii odnośnie do możliwości skorzystania z mechanizmu przewidzianego w art. 79a ustawy o Policji, czyli możliwości zatrudnienia pracownika na podstawie umowy o pracę na czas określony w celu zastępstwa policjanta zauważono, że jest on w zasadzie niemożliwy do wdrożenia w przypadku konieczności zastępstwa policjanta pełniącego, tak jak skarżący, służbę w komórce służby kryminalnej, a zatem obejmującej zakresem swych działań czynności typowo policyjne. W istocie organ I instancji nie przeprowadził analizy okresów wcześniejszej absencji w służbie skarżącego, jednak nie może mieć jednak decydującego znaczenia w sprawie ani brak zastrzeżeń co do tego aspektu służby w okresie bezpośrednio przed 2015 r., ani dość znaczna absencja ze względu na przebywanie na zwolnieniu lekarskim w latach 2005 – 2007 (ok. 260 dni). Co się zaś tyczy terminu przeprowadzenia badania przez komisję lekarską MSW wskazano, że był on determinowany zgłoszeniem się policjanta na wezwanie tejże komisji celem wykonania badań. Trudno zresztą argumenty odnośnie sytuacji życiowej skarżącego uznać za wiarygodne, skoro pełnomocnik w swoim piśmie z dnia [...] listopada 2016 r. twierdzi, że żona policjanta prowadzi swoją działalność gospodarczą, tj. firmę [...], zaś policjant ubiegając się o uzyskanie urlopów związanych z rodzicielstwem przedkłada zaświadczenie z zakładu pracy małżonki skarżącego, tj. [...] sp. z o.o., m.in. o jej zatrudnieniu od dnia [...] września 2009 r. na stanowisku [...]. Na marginesie dodano, że wprawdzie z policjantem przebywającym na urlopie wychowawczym można rozwiązać stosunek służbowy w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, to należy jednak pamiętać, że przepis art. 44 ust. 1 ustawy o Policji stanowi o odstępstwie od zasady szczególnej ochrony policjanta w okresie rodzicielstwa, musi więc być interpretowany ściśle i stosowany wyjątkowo, gdy niezwolnienie ze służby mogłoby rzeczywiście narazić ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty i z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wskazano również, że organ I instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. Wykonanie decyzji nieostatecznej ma charakter wyjątkowy, dlatego też przesłanki nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności poddawane są ścisłej wykładni. Jedną z tych przesłanek jest "niezbędność" niezwłocznego wprowadzenia rozstrzygnięcia decyzji w życie. Odwołując się do wskazanego pojęcia podkreślono, że może to nastąpić wówczas, gdy w danym czasie i w danej sytuacji nie można się obejść bez wykonania praw lub obowiązków, o których rozstrzyga się w decyzji, ponieważ zwłoka w ich wykonaniu zagraża dobrom chronionym, określonym w art. 108 § 1 k.p.a. Organ I instancji nadając zaskarżonemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności miał na uwadze ważny interes społeczny przejawiający się szczególnym statusem i zadaniami Policji, będącej formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Policja jest jedną z instytucji o szczególnej roli i zhierarchizowanej strukturze, wymagającą skutecznego i prawidłowego działania. Roli swej nie może wypełniać w przypadku, gdy w jej szeregach znajdują się funkcjonariusze, którzy tej służby z przyczyn pozamerytorycznych nie mogą pełnić. W kontekście powyższego wskazano, że zaskarżona decyzja spełnia wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jej uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony. Ustosunkowując się natomiast do wniosku o wstrzymanie natychmiastowego wykonania przedmiotowego rozkazu personalnego stwierdzono, że nie może on zostać uwzględniony, bowiem w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z uzasadnionym przypadkiem, o jakim mowa w art. 135 k.p.a. Nie może tu być mowy ani o wadliwości decyzji nieostatecznej ani o wywołaniu przez jej wykonanie nieodwracalnych skutków prawnych, czy też zmianie okoliczności uzasadniających nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący M. M. wniósł o uchylenie zaskarżonego i poprzedzającego go rozkazu personalnego, orzeczeniu, że rozkazy personalne nie podlegają wykonaniu w całości oraz o zasądzenie od organu na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucając: 1) naruszenie przepisu art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez: - jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż w niniejszej sprawie zachodzi "ważny interes służby" uzasadniający zwolnienie ze służby w Policji, podczas gdy organ nie wykazał, że w tej sprawie "ważny interes służby" został naruszony w stopniu umożliwiającym zwolnienie ze służby, oraz w jakim stopniu pozostanie w służbie skarżącego przebywającego aktualnie na urlopie wychowawczym naruszałoby w dalszym ciągu "ważny interes służby"; w szczególności organ nie wykazał żadnymi wiarygodnymi dowodami, że jego zachowanie miało lub ma negatywny wpływ na dyscyplinę służbową policjantów Komendy Miejskiej Policji w C. oraz dezorganizuje służbę, że jego zachowanie stanowi lekceważenie służby oraz celowe unikanie wykonywania obowiązków służbowych, - zupełnie dowolną wykładnię tego przepisu w oderwaniu od ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz sprzecznie z wykładnią celowościową i systemową w związku z brzmieniem art. 42 ustawy o Policji, która to wykładnia jednoznacznie wskazuje, iż norma z art. 41 ust. 2 pkt 5 ma charakter wyjątku od zasady trwałości stosunku służbowego, musi zatem zostać wykazane w postępowaniu administracyjnym, iż funkcjonariusz wielokrotnie nadużywał zwolnień lekarskich w kilku okresach nieprzekraczających 12 miesięcy, ignorował orzeczenia komisji lekarskich, zwolnienia lekarskie ponadto były niezasadne lub funkcjonariusz pomimo przebywania na zwolnieniach pozostawał aktywny poza służbą, ponadto okresom absencji towarzyszyły jeszcze inne okoliczności związane z karalnością dyscyplinarną, karną, - uznanie, iż dla zastosowania tego przepisu wystarczającą pozostaje analiza okresu niespełna ostatnich dwóch lat służby, w oderwaniu od całokształtu kariery zawodowej: wcześniejszych nagród, osiągnięć, braku absencji we wcześniejszym okresie, pełnej dyspozycyjności (co prowadziło do oddalenia wniosków dowodowych strony w tym zakresie), - uznanie przez organ, iż zasadność korzystania ze zwolnień lekarskich nie ma znaczenia przy ocenie "ważnego interesu służby" (co prowadziło do oddalenia wniosków dowodowych strony w tym zakresie), - uznanie przez organ, iż korzystanie z uprawnień związanych z rodzicielstwem, przyznanych funkcjonariuszom w myśl art. 79 ustawy o Policji, może pozostawać sprzeczne z "ważnym interesem służby", 2) naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 79 ustawy o Policji, poprzez zastosowanie sankcji służbowych (zwolnienia ze służby w związku z "ważnym interesem służby") wobec funkcjonariusza, który korzysta z zagwarantowanych mu prawem uprawnień związanych z rodzicielstwem, 3) naruszenie art. 43 ust. 1 ustawy o Policji poprzez przyjęcie, iż funkcjonariusza można zwolnić ze służby wbrew gwarancjom wynikającym z tego przepisu, w oparciu o "ważny interes służby" (art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji) doliczając do znacznie krótszych niż 12 miesięcy okresów chorobowych inne okresy absencji wynikające z korzystania przez funkcjonariusza z uprawnień związanych z rodzicielstwem w oparciu o przepisy prawa pracy w związku z art. 79 ustawy o Policji, by w ten sposób zsumowaną absencją w służbie operować na użytek "ważnego interesu służby", 4) naruszenie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji w związku z treścią § 30 ust. 3 w zw. z § 28 ust. 4 Statutu NSZZ Policjantów, poprzez przyjęcie jako pozytywnej opinii Prezydium Zarządu Wojewódzkiego zakładowej organizacji związkowej, pomimo jej uchylenia przez Zarząd Wojewódzki w wyniku odmowy zatwierdzenia w związku z licznymi wątpliwościami, które pojawiły się w Zarządzie Wojewódzkim po uzyskaniu stanowiska strony (przy czym organ drugiej instancji w ogóle nie odniósł się do tej kwestii), 5) naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie tj.: - art. 7, art. 77 i art. 78 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ z urzędu i na wniosek strony jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej w toku postępowania w I instancji oraz oddalenie wszelkich wniosków dowodowych strony, bowiem "zmierzały one do podważenia prawdziwości twierdzeń przełożonego policjanta"; tym samym decyzję oparto wyłącznie na informacjach i dokumentach pochodzących od Komendanta Miejskiego Policji w C., podczas gdy zgłaszał zarzuty do tych informacji i dokumentów, jako materiałów niepełnych i stronniczych, ukierunkowanych na potrzebę wywołania możliwie negatywnego obrazu funkcjonariusza; organ oddalił przy tym najistotniejszy wniosek dowodowy o załączenie do akt sprawy pełnych akt osobowych, które uwidoczniłyby szerszy aspekt sprawy, a nie jedynie obrazowały perspektywę KMP, które to okoliczności miały istotne znaczenie dla sprawy, - art. 136 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania dowodowego przez organ II instancji, również zlecenia przeprowadzenia dowodów organowi I instancji, czym Komendant Główny Policji podzielił stanowisko Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] o braku potrzeby jakiejkolwiek pogłębionej analizy dodatkowego materiału dowodowego, co doprowadziło w efekcie do bazowania na wybiórczej i stronniczo dobranej dokumentacji dostarczonej przez Komendanta Miejskiego Policji w C. wraz z wnioskiem o zwolnienie ze służby, - art. 11 k.p.a. poprzez brak wyjaśniania stronie zasadności przesłanek, którymi kieruje się organ przy wydaniu decyzji, co szczególnie wyraźnie znajduje obraz w uzasadnieniu decyzji organów obu instancji, które rolę strony w postępowaniu widziały jako prawo do czystej polemiki z góry skazanej na niepowodzenie w związku z przyjętymi przez organy założeniami, że stanowisko strony jest niezasadne niezależnie od rodzaju i wagi podnoszonych zastrzeżeń i argumentacji, a wszelkie wnioski dowodowe nie zasługują na uwzględnienie. W obszernym uzasadnieniu – wskazując na opisany powyżej stan faktyczny i rozwijając tezy zawarte w zarzutach – podano, że wniosek Komendanta Miejskiego Policji w C. wraz z załączoną do niego wybiórcza dokumentacją dotycząca przebiegu służby od początku stanowił o chęci wywołania negatywnej oceny funkcjonariusza w oczach organów prowadzących postępowanie, jak również w oczach związku zawodowego obligatoryjnie opiniującego zwolnienie ze służby, o czym świadczy oddalenie wszelkich wniosków dowodowych, z czego najbardziej rażącym pozostaje brak analizy kompletnych akt osobowych funkcjonariusza w odniesieniu do zarzutów niekompetencji i braku dyspozycyjności stawianych stronie. Tym samym postępowanie skoncentrowało się na takim doborze materiału dowodowego, aby wykazać podobieństwo do tych sytuacji analizowanych w orzecznictwie, które kończyły się rozstrzygnięciami negatywnymi dla funkcjonariuszy. Dalej podano, że dotychczas długotrwała absencja dotyczyła wielu okresów nieobecności w służbie z przełomu kilku lat, gdzie w ramach sprawy poddawano ocenie np. okres 6 – 7 lat bezpośrednio poprzedzających wszczęcie postępowania. W tych przypadkach nieobecności policjantów w służbie rokrocznie osiągały wielkości rzędu 100 – 330 dni, a jego przypadku stan przez okres 271 dni zaledwie w jednym roku 2015, i to w związku z leczeniem problemów [...]. W poprzednich latach wykazywał się nienaganną frekwencją, zasadniczo nie przebywał na zwolnieniach lekarskich, a jedynie wykorzystywał przysługujący mu urlop wypoczynkowy. Zdaniem organu wystarczającym jest wskazanie okresów absencji (przy tym dość nieprecyzyjne) bez żadnego odnoszenia się do wcześniejszych okresów służby. Oczywistym jest, iż ta "zatrważająca chorobliwość [...] w 2015 r. zbladłaby w świetle pozytywnego obrazu jego służby sprzed tego okresu". Po zakończeniu leczenia [...] i poprawie stanu zdrowia [...] i emocjonalnego poddany został badaniu przez komisję lekarską, gdzie stwierdzono brak dalszych przeszkód do pełnienia służby, a w obliczu przysługujących mu ustawowych uprawnień rodzicielskich będzie z nich korzystał w związku z trudną sytuacją rodzinną, związaną z koniecznością zapewnienia opieki dwójce malutkich dzieci. Ponadto w uzasadnieniu rozkazu personalnego organ podaje, iż z orzeczenia resortowej komisji lekarskiej wynika jednoznacznie, że jest zdolny do pełnienia służby. Organ wydaje się sugerować, iż jedno jedyne orzeczenie komisji lekarskiej (z dnia [...] października 2015 r.) ma nieskończoną czasowo funkcjonalność. Rzeczywiście od dnia 13 lipca 2016 r. ponownie korzystał ze zwolnienia lekarskiego i trudno uznać, że w lipcu 2016 r. miało jeszcze moc orzeczenie komisji lekarskiej z października roku ubiegłego, tym bardziej, że schorzenie było innej natury i innego pochodzenia, lecz nie był już jednak poddawany kolejnym badaniom. Podsumowując, w ostatnich kilku latach kariery zawodowej korzystał on zaledwie dwukrotnie z dłuższych zwolnień lekarskich, z czego jedno to 276 dni na podstawie diagnozy lekarza [...], drugie - zdecydowanie krótsze - w 2016 r. na podstawie diagnozy lekarza chirurga ortopedy. Organy prowadzące postępowanie zastrzegają, iż w żaden sposób nie kwestionują zasadności diagnoz lekarskich stanowiących podstawę zwolnień lekarskich, z których korzystał, lecz jeśli jednak mieć na uwadze, że sama długotrwała absencja w służbie miałaby być rozumiana jako sprzeczna z ważnym interesem służby, to oczywistym staje się, że to właśnie jakakolwiek dłuższa choroba poprzedzająca wszczęcie postępowania o zwolnienie ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt. 5 ustawy musiała być dla organu "solą w oku". Jakkolwiek ta absencja stanowi niejednokrotnie przyczynę zwalniania ze służby na podstawie art. 42 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, to jednak gdzieś musi istnieć granica swobody decyzyjnej Komendanta w zakresie ocen, co jest sprzeczne z ważnym interesem służby. Co do zasady zgodzić się należy, iż negatywne jest nadużywanie przez wiele lat zwolnień lekarskich w celu unikania wykonywania służby, lecz nie powinno być uznawane za niewłaściwe korzystanie ze zwolnienia lekarskiego, nawet długotrwałego, lecz w pełni uzasadnionego, w związku z jednym trwałym stanem chorobowym. A że zwolnienie lekarskie w związku z problemami [...] było zasadne. Ponadto nie można czynić policjantowi zarzutu z tego, iż korzystał on z prawem zagwarantowanych przywilejów związanych z ochroną dobra, jakim jest rodzina. Zgodzić się należy, iż służba w Policji nie jest zwykłym stosunkiem pracowniczym, jednakże podniesiono, iż ustawodawca nie stworzył dla tej formacji żadnych ograniczeń w zakresie korzystania z uprawnień rodzicielskich. Nie jest zatem żadnym nadużyciem chęć skorzystania z urlopu macierzyńskiego, urlopu za warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego, urlopu rodzicielskiego, jak również urlopu wychowawczego. Zatem miał prawo oczekiwać, iż ustawodawca po to stworzył pewne mechanizmy prorodzinne, aby bez obaw o trwałość zatrudnienia "pracownik" mógł z nich korzystać. Tym bardziej, że możliwość nieskrępowanego korzystania z tych uprawnień została inkorporowana do ustawy o Policji w art. 79. Z orzecznictwa wynika, iż z ważnym interesem służby utożsamia się możliwość zapewnienia prawidłowej obsady etatowej stanowisk policyjnych i o ile argument ten może być zasadny w mniejszych jednostkach, o tyle trudno wyobrazić sobie, aby absencja jednego "szeregowego" funkcjonariusza uniemożliwiała właściwą organizację pracy w jednostce tak dużej, jaką jest Komenda Miejska Policji w C. Z posiadanych informacji wynika, iż w KMP w C. w październiku 2016 r. było 828 etatów, obsadzonych zaledwie 791 funkcjonariuszami. Powoływanie się na problemy kadrowe jest w świetle tej okoliczności argumentem treściowo pustym, nie mającym pokrycia w rzeczywistości. Nadto ustawa wprowadza mechanizmy zapobiegania negatywnym skutkom długotrwałych nieobecności w służbie w zakresie problemów kadrowych: po pierwsze w art. 79a ustawy o Policji daje uprawnienie do zatrudnienia na umowę o pracę osoby na zastępstwo (z pominięciem procedury wdrażania do stosunku służbowego). Brak sięgania po ten ustawowo zagwarantowany instrument nie może obciążać skutkami szeregowego funkcjonariusza. Po drugie: art. 121g ustawy o Policji stwarza mechanizm dodatkowego wynagradzania tych policjantów pozostających w służbie, którzy przejęli i wykonują odpowiedni zakres działań funkcjonariusza nieobecnego. Stanowi to zatem dodatkową gratyfikację finansową w postaci nagrody, która z pewnością rekompensuje spiętrzenie obowiązków służbowych oraz zapobiega demobilizacji personelu komisariatu, a z całą pewnością nie powoduje jego demoralizacji, chyba że z wiedzy Komendantów wynika, iż dodatkowe pieniądze przyczyniają się do ich niewłaściwego spożytkowania. Nagrody takie były przyznawane kwartalnie, ale o tym organy milczą, pomimo iż wnioski o rzekomej demoralizacji kolegów z pracy zostały postawione. Oba organy twierdzą, iż jego postawa wpływała demoralizująco na współpracowników, stanowiąc dla nich nieodpowiedni przykład nieodpowiedzialności i braku zaangażowania, ale nie wskazują przy tym choćby jednej osoby, która zgłosiłaby takie zastrzeżenia. Trzeba również wskazać, iż w jednym miejscu organ podaje, że czynności wykonywane za nieobecnego funkcjonariusza pozostali funkcjonariusze komisariatu wykonywali nieodpłatnie, w innym zaś przyznaje, że otrzymywali dodatkowe wynagrodzenie. Istotnym poza tym wydaje się również wskazanie, iż [...] Komisariat Policji zgodnie z raportem narady kierownictwa KMP w C. (październik 2016 r.) jest najmniej obciążonym (a przynajmniej jednym z najmniej obciążonych) komisariatów według ilości, charakteru i stopnia zawiłości spraw kryminalnych. Dalej wskazano, że w styczniu 2015 r. poddał się leczeniu [...], a ostatecznie kiedy już żona mogła po porodzie i okresu połogu wrócić do swojej działalności gospodarczej, postanowił zająć się dwójką małoletnich dzieci. Na zarzut strony dotyczący błędów w ustaleniu znaczenia prawnego opinii Prezydium Zarządu NSZZ Policjantów KWP [...], Komendant Główny Policji podaje, że niezależnie od tego stanowisko organizacji związkowej jest niewiążące. Z tym należy się zgodzić, co nie oznacza, iż nie należy brać pod uwagę tego stanowiska w ramach zwykłej oceny materiału dowodowego. Tymczasem w uzasadnieniu rozkazu personalnego Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazywał na prawidłowo przeprowadzoną konsultację związkową zamiaru rozwiązania stosunku służbowego. Organ ten przyjął jako stanowisko organizacji związkowej decyzję Prezydium Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, które do czasu zatwierdzenia przez Zarząd Wojewódzki nie ma przymiotu oficjalnego stanowiska organizacji. Norm dotyczących obowiązku konsultacji związkowej nie można traktować instrumentalnie. Mają one bowiem pełnić funkcję ochronną, służącą realizacji zadań samego związku zawodowego. Przy ocenie wagi opinii organizacji związkowej dla przebiegu postępowania i jego wyniku (pomimo niewiążącego charakteru tej opinii) pomocna może być również wykładnia systemowa i funkcjonalna treści przepisu art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, ustanawiającego obowiązek konsultacji związkowej tylko przy procedurach z art. 41 ust. 2 pkt 5 i 8. Świadczy to, iż ustawodawca uznał te przypadki za wymagające szczególnie wzmożonej kontroli ze strony organizacji związkowej, zapewne w związku z fakultatywnym i uznaniowym charakterem zwolnienia ze służby, gdzie ochrona przed nadużyciami swobody uznaniowej ze strony organu, musi być szczególnie silna. Na obecnym etapie przyznaje, że pozostaje zdolny do służby i nie widzi przeciwwskazań do jej podjęcia po ewentualnym zakończeniu urlopu wychowawczego, zgodnie z udzielonym terminem albo nawet wcześniej, jeśli pozwoli na to sytuacja rodzinna. Nic nie stałoby bowiem na przeszkodzie skróceniu okresu urlopu wychowawczego, co jest przecież możliwe i dopuszczalne. Dlatego założenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...], iż funkcjonariusz nie zamierza powrócić do służby przez kolejne 34 miesiące pozostaje jedynie kolejnym domysłem używanym przez niego jako argument przemawiający za zasadnością decyzji. Podobnie irracjonalne jest wpisywanie jego sytuacji w kontekst uprawnień emerytalnych funkcjonariusza, bowiem nigdy nie składał on oświadczeń, iż byłby w ogóle zainteresowany wczesnym pójściem na emeryturę "policyjną". Zdaniem organu II instancji nie do pogodzenia z ważnym interesem służby miałoby być traktowanie jako okresu służby okresów zwolnień lekarskich oraz korzystania z uprawnień rodzicielskich. Rzecz w tym, że jest to raczej zarzut do ustawodawcy, który stworzył system prawny nieakceptowany przez organ administracyjny. Ponadto zauważono, iż wniosek o wszczęcie postępowania oraz samo wszczęcie postępowania w sprawie zwolnienia ze służby miały miejsce jeszcze przed przejściem na urlop wychowawczy. Należałoby zatem oceniać zasadność stanowiska organu w świetle okoliczności, które miały miejsce przed wszczęciem postępowania. Zresztą po wszczęciu postępowania jedynie konsekwentnie skorzystał z uprawnienia rodzicielskiego. Organy zaś jako coś negatywnego postrzegają fakt, iż podczas nie wykonywania służby funkcjonariusz korzysta z pewnych świadczeń, w szczególności natomiast nabywa uprawnienia urlopowe, korzysta ze świadczeń socjalnych, staż nie wykonywania służby dolicza się do stażu emerytalnego i biegnie okres uprawniający do emerytury. Ponadto Komendant Wojewódzki Policji w [...] powoływał się na argumentację zapożyczoną z wyroków w sprawach, w których decyzje o zwolnieniu ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji ostały się w mocy Nie dostrzega jednak, że wiele ze stanów faktycznych stanowiących podstawę tych wyroków nijak ma się do jego sytuacji osobistej i służbowej. Ponadto dostrzeżono, iż od czasu wydania tych orzeczeń zmieniły się przepisy regulujące kwestię wynagrodzenia funkcjonariusza w okresie niezdolności do służby z powodu choroby. Wówczas bulwersujące dla społeczeństwa było to, iż za okres choroby funkcjonariusz uzyskiwał pełne wynagrodzenie wraz z wszystkimi dodatkami stałymi (100%). Obecnie jednak zasady wynagradzania są inne (80% wynagrodzenia podstawowego, bez dodatków stałych i premii). Z kolei przez część okresu korzystania ze świadczeń rodzicielskich otrzymywał jedynie 60% uposażenia podstawowego, a obecnie na urlopie wychowawczym nie uzyskuje go wcale. Dodano dalej, że we wniosku Komendanta Miejskiego Policji w C. o wszczęcie postępowania znajduje się stwierdzenie jakoby był niewyróżniającym się policjantem. Brak tak kategorycznego twierdzenia w rozkazie personalnym Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] daje do myślenia. Strona działając poprzez pełnomocnika notyfikowała w pismach, iż była funkcjonariuszem wielokrotnie nagradzanym. Wniosek o załączenie akt osobowych miał stwarzać okazję do weryfikacji takiego twierdzenia. KWP w tym przedmiocie jednak milczy, akt osobowych do akt postępowania nie dołączając. Rzecz jednak w tym, iż postępowanie wyjaśniające (dowodowe) ma na celu nie tylko podjęcie właściwej decyzji przez organ I instancji, ale również ma zapewnić racjonalna kontrole instancyjną. Komendant Główny Policji nie miał w aktach postępowania nic bliższego na temat sytuacji osobistej, rodzinnej i zawodowej funkcjonariusza, poza twierdzeniami wnioskodawcy i organu I instancji, popartymi odpowiednio wyselekcjonowanym i spreparowanym materiałem pseudo dowodowym. Odpowiedzialne zadanie sprawowania, kontroli instancyjnej nie doprowadziło jednak do poszerzenia materiału dowodowego, lecz jedynie do wymownego stwierdzenia, że wcześniejszy okres zatrudnienia strony pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Jego obraz wyłaniający się z "akt" postępowania to osoba leniwa i chciwa, która z premedytacją kolejno korzystała ze zwolnień lekarskich i uprawnień rodzicielskich, gdy wcale czynić tego nie musiała. Po prostu osobie tej nie chciało się pracować, przyjmowała wszak wynagrodzenie za okres kiedy nie świadczyła służby i doliczała jedynie kolejne okresy do stażu pracy w oczekiwaniu na nabycie uprawnień emerytalnych. Na zakończenie wskazano, iż mylą się organy administracyjne obu instancji wskazując, iż sytuacja osobista funkcjonariusza nie może być uwzględniana w niniejszym postępowaniu, bowiem art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie wprowadza tego typu przesłanki, a jedynie właśnie "ważnym interesem służby", który jest pojęciem tak daleko nieostrym, iż wymaga oceny i wyważenia w każdym indywidualnym przypadku. Należy zatem porównywać te dwa dobra jakim pozostaje "ważny interes służby" ze słusznym interesem strony, bowiem nie w każdej sytuacji absencja będzie równać się lekceważącemu podejściu do służby. Gdyby racjonalny ustawodawca chciał matematycznie określić długość absencji uzasadniającą zwolnienie ze służby w oparciu o przesłankę jej "ważnego interesu", to by to zrobił. A ponieważ tego nie zrobił, to w każdej indywidualnej sprawie należy rozpatrywać, czy zachowanie funkcjonariusza nosiło cechy lekceważenia służby, celowego jej unikania, na co składają się poddawane ocenie przez organy dwóch instancji oraz sądy administracyjne dwóch instancji różne stany faktyczne, gdzie badać należy zasadność korzystania ze zwolnień lekarskich, ilość orzeczeń RKL, stosunek funkcjonariusza do tych orzeczeń i jego zachowanie po orzeczeniach RKL. Organ pisząc zatem w uzasadnieniu decyzji, iż "nawiązując stosunek służbowy funkcjonariusz policji uzyskuje gwarancję trwałości zatrudnienia", sam wskazuje na art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który jak "wytrych" pozwala zwolnić ze służby każdego funkcjonariusza, któremu zdarzyło się podejmować jakieś dłuższe leczenie lub który z troski o rodzinę musiał skorzystać z "pracowniczych" uprawnień rodzicielskich. Drogą do takiego zwolnienia pozostaje własne przeświadczenie organu o nieomylności wzmocnione instrumentalnym traktowaniem norm postępowania administracyjnego i obstrukcją dowodową. W odpowiedzi na skargę, Komendanta Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne, nie zgodził się z zarzutami zawartymi w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Stosownie do treści art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782), który był podstawą materialnoprawną zaskarżonego rozkazu personalnego, policjanta można zwolnić ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służby. Wobec faktu, że w przepisie tym użyto określenia "można", to przesadza to, iż rozkaz personalny o zwolnieniu ze służby ma charakter uznania administracyjnego. W judykaturze uznaje się, że decyzja uznaniowa pozostaje wprawdzie pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem sprowadza się ona do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. W takich przypadkach kontrola dotyczy procesu wydania decyzji, tj. spełnienia przez organ wymogów proceduralnych, ustalania stanu faktycznego jako elementu tego procesu oraz oceny faktów, które z punktu widzenia obowiązujących przepisów mogą mieć w danej sprawie istotne znaczenie prawne. Dotyczy ona zatem tej części treści decyzji uznaniowej, która jest powiązana z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi. Natomiast nie obejmuje ona tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. W tego typu sprawach sądy administracyjne badają jedynie, czy organy w konkretnej sprawie nie przekroczyły granic uznania, tzn. czy ich decyzja nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Reasumując, Sądy nie mogą wkraczać w kompetencje organów i oceniać słuszności realizowanej przez nie, w tej konkretnej sprawie, "polityki" kadrowej. Kontrola sądowa decyzji uznaniowych zmierza tym samym do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w ten sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji została spełniona, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony, przy czym zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został ustalony i wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie (vide m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt I OSK 464/15). Tymczasem badając zaskarżony i poprzedzający go rozkaz personalny, Sąd nie dopatrzył się przekroczeniem granic uznania administracyjnego, bowiem organ użył prawnie dopuszczalnego sposobu rozstrzygnięcia i co w konsekwencji nie świadczy o dowolności. Wskazany już wyżej przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to jednak nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie doktryny, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego" (S. Wronkowska, M. Zieliński, Komentarz do zasad techniki prawodawczej, Warszawa 2004, s. 280). Ustawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994 r. o sygn. akt II SA 426/99 (publ. LEX nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Absencja chorobowa skarżącego w służbie rozpoczęła się [...] stycznia 2015 r. i trwała nieprzerwanie do [...] października 2015 r., tj. przez okres 271 dni, przy czym orzeczeniem Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW [...] z dnia [...] października 2015 r., został on uznany za zdolnego do służby w Policji. Niezależnie od powyższego od dnia 20 października 2015 r. do dnia 18 listopada 2015 r. przebywał na urlopie macierzyńskim, od dnia 19 listopada 2015 r. do dnia 30 grudnia 2015 r. na dodatkowym urlopie macierzyńskim, od dnia 31 grudnia 2015 r. do dnia 29 czerwca 2016 r. na urlopie rodzicielskim, od dnia 30 czerwca 2016 r. do dnia 13 lipca 2016 r. na urlopie ojcowskim i od dnia 13 lipca 2016 r. do dnia sporządzenia wniosku ([...] września 2016 r., tj. przez 2 miesiące) nieprzerwanie przebywał na zwolnieniach lekarskich, zaś od dnia 14 listopada 2016 r. do dnia 13 września 2019 r. rozpoczął korzystanie z urlopu wychowawczego. Zatem istotnym w sprawie jest, że skarżący od chwili mianowania go z dniem [...] stycznia 2015 r. na stanowisko [...] Referatu [...] w Komisariacie Policji [...] w C. do dnia wydania zaskarżonego rozkazu personalnego, tj. przez przeszło 2 lata, właściwie nie podjął służby na tym stanowisku. Jakkolwiek korzystanie ze zwolnień lekarskich w okresie choroby, urlopów macierzyńskich, urlopów rodzicielskich i ojcowskich oraz z urlopów wychowawczych samo w sobie nie musi jeszcze przemawiać za koniecznością rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem ze względu na ważny interes służby, to jednak tego rodzaju postępowanie funkcjonariusza Policji nie może zostać niezauważone w aspekcie interesu służby, który – mierzony interesem społecznym – jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Funkcjonariusz Policji, który nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, a ponadto w świetle orzeczenia Komisji Lekarskiej wykazującego zdolność do pełnienia służby, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jego postępowanie wpływa bowiem negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji. Nie bez znaczenia są tu względy wynikające z konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania danej jednostki (ciągłe przebywanie na zwolnieniach lekarskich, z pewnością dezorganizuje służbę), jak i najefektywniejszego wykorzystania przydzielonych etatów, co niewątpliwie odpowiada intencjom prawodawcy w zakresie ochrony interesu służby (interesu społecznego), i nie można tego rodzaju ocen postrzegać w kategoriach łamania zasad procedury administracyjnej. W przypadku ciągłych zwolnień lekarskich, przy jednoczesnym braku przeciwwskazań zdrowotnych Komisji Lekarskiej do pełnienia służby, to interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza (art. 7 k.p.a.), gdyż znaczenie tego rodzaju zachowań, zwłaszcza w odbiorze społecznym – co do zasady – negatywnym, wpływa niekorzystnie na wizerunek organów Państwa, co tym bardziej uzasadnia nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Oceniając, czy w rozpoznawanej sprawie organ Policji zachował warunki do wydania decyzji uznaniowej, należy stwierdzić, że słuszny interes skarżącego (art. 7 k.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariusza kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organ Policji mógł zatem – zdaniem Sądu – zwolnić skarżącego ze służby. Zaskarżona zatem decyzja w pełni odpowiada kryteriom uznania administracyjnego. W pierwszej kolejności na podkreślenie zasługuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Organ szczegółowo wyjaśnił stan faktyczny sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącego dokumentacja zgromadzona w aktach postępowania potwierdza opisany przez organ stan faktyczny i odnosząc się do poczynionych ustaleń faktycznych, organ precyzyjnie wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia, i tym samym decyzja nie nosi znamion dowolności, zaś przytoczona w uzasadnieniu argumentacja jest wyczerpująca i w pełni przekonywująca, co czyni zarzut naruszenia art. 7, 11, 77 i 78 § 1 k.p.a. nieuzasadnionym. Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy dokonał samodzielnej oceny materiału dowodowego i przestrzegając zasady dwuinstancyjności ponownie rozpoznał sprawę. Podzielił przy tym pogląd organu I instancji, że zgłoszone przez skarżącego wnioski dowodowe nie mogły przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia. Decyzja wydawana jest w indywidualnej sprawie i nie zachodzi potrzeba porównywania sytuacji różnych funkcjonariuszy, czy też warunków służby. Każdy stan faktyczny w innym zakresie może wypełniać przesłankę ważnego interesu służby. W rozpoznawanej sprawie ważny interes służby został prawidłowo określony i powiązany z sytuacją jaka powstała w miejscu pełnienia przez skarżącego służby z uwagi na długotrwałą nieobecność w służbie. Ponadto organ w sposób wnikliwy odniósł się do wniosków dowodowych skarżącego, wyczerpująco wskazując dlaczego nie mają one znaczenia dla istoty sprawy i Sąd ocenę organu w tym zakresie w pełni podziela. Istotne przy tym jest również i to, że organ zgromadził taki materiał dowodowy, którego drobiazgowa analiza stanowi dostateczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Skoro zatem organ ocenił, że materiał dowodowy, którym dysponuje jest wystarczający, nie był zobligowany do poszukiwania innych dowodów. Dowód z przesłuchania świadków przeprowadza się jedynie wówczas, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występowała, stąd nie można postawić organowi zarzutu pominięcia tego dowodu. Ponadto w rozkazach personalnych obu instancji nie jest brak konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze względu na ważny interes służby w odniesieniu do indywidualnego przypadku skarżącego. Sytuacja w jednostce organizacyjnej skarżącego została dogłębnie zbadana i przeanalizowana, a wyniki tej analizy przedstawione w decyzji organu I instancji i zaaprobowane przez organ odwoławczy. Jak wskazał NSA w wyroku z 13 grudnia 2012 r., I OSK 733/12 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl), absencja funkcjonariusza trwająca ponad 570 dni w sposób oczywisty musiała dezorganizować prace komórki organizacyjnej, w której pełnił on swoją służbę i w takiej sytuacji nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu. Zatem wykazana już wyżej absencja skarżącego ponad wszelką wątpliwość – wbrew przekonaniu jego samego – przydzielony mu zakres obowiązków musiał zostać przejęty przez innych funkcjonariuszy, co precyzyjnie wykazał organ. Skoro w ocenie organu Policji, potrzeba realizacji nałożonych na skarżącego zadań przemawiała za tym, aby w inny sposób ukształtować sytuację kadrową tej formacji, to brak podstaw do przyjęcia, że była ona dowolna. Zarzuty podniesione w skardze mają w tym zakresie charakter jedynie polemiczny. Organ odwoławczy w sposób wyczerpujący i przekonywujący wyjaśnił dlaczego, pomimo przebywania skarżącego poza służbą, skorzystał z możliwości rozwiązania stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie tej wziął także pod uwagę posiadane przez skarżącego kwalifikacje i doświadczenie zawodowe oraz zasadnie przyjął, że trwające od długiego czasu nieobecności skarżącego w sposób oczywisty narażają interes służby. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na przepis art. 44a ustawy o Policji, który stanowi przepis gwarancyjny. Zabezpiecza on funkcjonariusza zwalnianego podczas urlopu wychowawczego poprzez zagwarantowanie wypłacania świadczeń pieniężnych na zasadach obowiązujących przy wypłacaniu zasiłku wychowawczego oraz innych uprawnień przewidzianych dla pracowników zwalnianych z pracy w czasie urlopu wychowawczego z przyczyn niedotyczących pracowników. Dodać również należy, że skarżący przez okres korzystania ze zwolnień lekarskich otrzymywał uposażenie, co z pewnością mogło zostać ocenione jako nadużycie przysługujących mu uprawnień i nie pozostaje bez wpływu – co jest okolicznością notoryjnie znaną – na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Ze służbą w Policji wiążą się nie tylko uprawnienia ale i pewne ograniczenia, zwiększone obowiązki, zatem decyzji organu nie można zarzucić dowolności, zwłaszcza, gdy weźmie się pod uwagę konieczność prowadzenia takiej polityki kadrowej, która ma na celu zapewnienie przede wszystkim właściwej realizacji ustawowych zadań Policji, w tym sprawnego funkcjonowania poszczególnych jednostek, czy komórek organizacyjnych. Organy wystarczająco przekonująco uzasadniły dlaczego interes służby nie pozwala na pozostawienie skarżącego w tej służbie. Reasumując, Sąd w pełni podziela pogląd organu, że niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Tymczasem skarżący z uwagi na stan zdrowia, czy też inne przyczyny losowe, wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny, jest w sposób oczywisty sprzeczny z interesem służby. Dlatego też okoliczność ta, jak też inne wskazane powyżej została zasadnie potraktowana przez organ jako sprzeczna z ważnym interesem służby, co uzasadniało zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Niezależnie od powyższego nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 79 ustawy, bowiem zgodnie z treścią art. 44 ust. 1 ustawy, policjanta nie można zwolnić ze służby w okresie ciąży, w czasie urlopu macierzyńskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego, urlopu rodzicielskiego lub urlopu wychowawczego, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 41 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz ust. 2 pkt 2, 3, 5 i 6, zaś w rozpoznawanej sprawie skarżącego zwolniono ze służby w Policji właśnie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy. Zatem należy podzielić stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 19 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1852/13 w uzasadnieniu którego stwierdzono, że "Z art. 79 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że w zakresie uregulowanym przepisem art. 44 ust. 1 ustawy o Policji wyłączone jest stosowanie wobec policjanta ochrony przewidzianej w art. 1861 § 1 Kodeksu pracy". Natomiast treść art. 43 ust. 1 ustawy, nie dotyczy zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. pkt 5 ustawy. Ponadto w rozpoznawanej sprawie organ wystąpił do organizacji związku zawodowego o wyrażenie opinii, przy czym w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że art. 43 ust. 3 ustawy o Policji nie uzależnia dopuszczalności rozwiązania stosunku służbowego od uzyskania zgody związku zawodowego (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt I OSK 2149/13). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 i art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło