II SA/Ol 876/17

WyrokWSA w Olsztynie2017-12-18

Skład orzekający: Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej organu odwoławczego wydanej na podstawie art. 138 § 2 KPA, może badać merytoryczną zasadność decyzji organu pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej wydanej na podstawie art. 138 § 2 KPA, bada jedynie istnienie przesłanek do zastosowania tego przepisu, a nie merytoryczną zasadność sprawy. Oznacza to, że sąd ocenia, czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu istotnych naruszeń przepisów postępowania lub niewyjaśnienia stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej inwestorowi E. M. sporządzenie projektu budowlanego w celu doprowadzenia robót budowlanych w lokalu kancelarii notarialnej do stanu zgodnego z prawem. Po wstrzymaniu robót, inwestor przedstawił inwentaryzację. Odwołanie od decyzji złożyli współwłaściciele budynku, zarzucając m.in. kontynuowanie robót mimo wstrzymania, zmianę układu funkcjonalnego, zagrożenie bezpieczeństwa oraz brak zawiadomienia wszystkich współwłaścicieli. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na istotne naruszenia przepisów postępowania, w tym brak ustalenia kręgu stron i lakoniczne uzasadnienie. Inwestorka E. M. wniosła skargę na decyzję organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2017r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu E. M. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego O. z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oddala sprzeciw. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m. O. nakazał inwestorowi E. M. - Kancelaria Notarialna, w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych wykonywanych w pomieszczeniach Kancelarii Notarialnej zlokalizowanej na VI piętrze budynku biurowo-usługowego przy ul. D. "[...]" w O., sporządzić projekt budowlany obejmujący całość robót i przedstawić go w ciągu 30 dni od daty otrzymania decyzji. W uzasadnieniu podano, że postanowieniem z dnia "[...]" wstrzymano prowadzenie robót budowlanych prowadzonych bez wymaganego zgłoszenia, nakładając jednocześnie na inwestora obowiązek dostarczenia inwentaryzacji wykonanych robót. Inwestor obowiązek wykonał. Wobec powyższego w myśl art. 51 ust 1 pkt 2 Prawa budowlanego postanowiono jak w sentencji decyzji. Wskazano, że w myśl art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego niewykonanie nałożonego obowiązku spowoduje nakaz doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego. Od decyzji tej odwołali się S. H., R. S. oraz Z. W. – współwłaściciele lokali użytkowych w budynku przy ul. D. "[...]". Wskazali, że pomimo wydania postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych inwestor robót tych nie wstrzymał i trwały one z dużą intensywnością przez cały czerwiec, lipiec i sierpień, o czym informowali Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Podali, że obecnie został całkowicie zmieniony układ funkcjonalny pomieszczeń, a roboty są praktycznie zakończone. Zarzucili, że w decyzji będącej przedmiotem odwołania stwierdzono, że inwestor wykonał obowiązek nałożony w postanowieniu o wstrzymaniu robot. Jeśli jednak inwestor dostarczył inwentaryzację prac budowlanych w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia to na pewno nie wypełnił pierwszej części postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych, a wydana decyzja nie uwzględniania zaistniałych faktów i uprawomocnia dokonaną samowolę budowlaną. W tej sytuacji w ocenie odwołujących się zastosowanie ma art. 50a Prawa budowlanego nakazujący doprowadzenie obiektu budowlanego do stanu poprzedniego, tzn. wyburzenie nowych ścian i odtworzenie ścian wyburzonych i taka decyzja powinna być wydana przez organ nadzoru budowlanego. Ponadto zarzucili, że działania inwestora stanowią łamanie porządku prawnego i zagrażają bezpiecznemu użytkowaniu budynku poprzez brak dostępu do drugiej klatki ewakuacyjnej, zajęcie kanałów wentylacyjnych obsługujących inne piętra budynku oraz zajęcie części korytarza na VI piętrze, który jest częścią wspólną budynku. Podali, że przedmiotowy budynek jest współwłasnością kilkunastu osób i firm, z których żaden nie jest właścicielem konkretnych lokali, a posiada jedynie udziały w całości obiektu. Dlatego o prowadzeniu postępowania administracyjnego dotyczącego robót budowlanych w części budynku winni być zawiadomieni wszyscy współwłaściciele. Decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, że odwołanie wraz z aktami sprawy zostało przekazane do organu odwoławczego dopiero w 2013r. w związku z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji PINB dla m. O. z dnia 31 sierpnia 2004r. zatwierdzającej projekt budowlany zamienny i udzielającej pozwolenia na wznowienie robót budowlanych polegających na przebudowie pomieszczeń biurowych położonych na VI piętrze budynku przy ul. D. "[...]" w O. W związku z koniecznością rozpatrzenia w pierwszej kolejności wniosku o stwierdzenie nieważności poinformowano strony postępowania o braku możliwości rozpatrzenia przedmiotowego odwołania. Wyjaśniono, że decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził nieważność decyzji PINB dla m. O. z dnia "[...]", ale na skutek wniesionego odwołania decyzja ta została uchylona przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia "[...]" i sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, a akta zostały zwrócone do organu w dniu 10 listopada 2016r. przekazał akta sprawy do WINB. W toku tego postępowania ustalono, że nieruchomość położona przy ul. D. "[...]" w O. jest przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych bez wyodrębnionych lokali. Decyzją z dnia "[...]"Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie stwierdził nieważność decyzji PINB dla m. O. z dnia "[...]". Pismem z dnia 10 maja 2017r. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego poinformował organ, że odwołanie E. M. od tej decyzji zostało pozostawione bez rozpoznania z uwagi na nieuzupełnienie braków formalnych, a akta sprawy zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w związku ze skargą inwestorki na postanowienie stwierdzające niedopuszczalność zażalenia na postanowienie WINB o odmowie zawieszenia postępowania. Wyjaśniono, że w związku z koniecznością rozpatrzenia odwołania w niniejszej sprawie organ zwracał się dwukrotnie do WSA w Warszawie z prośbą o wypożyczenie akt administracyjnych, a ponadto zawiadomił strony, że odwołanie nie może być rozpatrzone w terminie przewidzianym w art. 35 Kodeksu postępowania administracyjnego. Po wypożyczeniu akt z Sądu organ rozpoznał odwołanie i stwierdził, że organ I instancji naruszył w sposób istotny przepisy odnoszące się do prawa rozpatrzenia przez organ II instancji wniesionego przez stronę odwołania od wydanego w jej sprawie rozstrzygnięcia. Jak wskazano strony w ustawowym terminie złożyły odwołanie od decyzji o nałożeniu obowiązku sporządzenia projektu obejmującego całość robót, które jednak zostało przekazane do organu odwoławczego dopiero w 2013r. w związku z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji PINB, a konieczność rozpatrzenia w pierwszej kolejności wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji i brak możliwości rozpatrzenia z tego powodu odwołania w niniejszej sprawie skutkowało dalszym przedłużeniem rozpoznania sprawy. Wskazano, że w wypadku stwierdzenia wykonania robót budowlanych bez zgody właściwego organu na podstawie art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego należy bezpośrednio stosować przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego. Podniesiono, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, według którego obowiązki wynikające z decyzji wydanej na podstawie tego przepisu mogą dotyczyć tylko i wyłącznie czynności faktycznych, konkretnych robót budowlanych, nie mogą natomiast stanowić podstawy do żądania dostarczenia ekspertyz i innych dokumentów. Natomiast "zgodność z prawem", jako warunek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych, oznacza zgodność z normami powszechnie obowiązującego prawa administracyjnego materialnego. Podniesiono, że w decyzji brak jest jasnego i precyzyjnego określenia, na czym ma polegać obowiązek doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem i na czym mają polegać prace zmierzające do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Dodatkowo wskazano, że wobec kilkunastoletniego upływu czasu od daty wszczęcia postępowania administracyjnego zachodzi konieczność zaktualizowania materiału dowodowego zebranego przez organ w trakcie prowadzonego w 2004r. postępowania administracyjnego. Podano także, że w trakcie ponownie prowadzonego postępowania administracyjnego organ pierwszej instancji powinien określić aktualny krąg stron postępowania, gdyż katalog osób wymienionych w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania z dnia 16 czerwca 2004r. różni się od katalogu osób ustalonych przez WINB w trakcie prowadzonego postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności z decyzji z dnia 31 sierpnia 2004r. Przedmiotowa nieruchomość jest przedmiotem współwłasności w częściach ułamkowych bez wyodrębnionych lokali, a zatem każdy ze współwłaścicieli jest stroną postępowania w sprawie robót budowlanych związanych z przebudową pomieszczeń kancelarii notarialnej w tym budynku. Wskazano także, że decyzja organu I instancji zawiera lakoniczne uzasadnienie, co stoi w sprzeczności z art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Natomiast odnosząc się do zawartego w treści odwołania zarzutu, iż pomimo wstrzymania robót budowlanych prace te były prowadzone w miesiącach czerwiec, lipiec i sierpień 2004r. wyjaśniono, że oględziny lokalu przeprowadzone przez organ w dniu 13 lipca 2004r. nie potwierdziły tego faktu. Skargę na powyższą decyzję wniosła E. M., żądając jej uchylenia i umorzenia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu podano, że sąd administracyjny nie jest związany oceną prawną dokonywaną przez organ. Zarzucono, że wbrew twierdzeniom organu nie został do tej pory rozpatrzony wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, bowiem brak jest zakończenia postępowania odwoławczego w sposób zgodny z prawem, a w związku z tym nie można stwierdzić, że decyzja z dnia "[...]" została skutecznie wzruszona. Ponadto zdaniem skarżącej decyzja kasacyjna nie zawiera żadnego w istocie uzasadnienia. Zdaniem skarżącej nie jest zasadne twierdzenie organu odwoławczego, że decyzja organu pierwszej instancji nie mieści się w możliwych rozstrzygnięciach na podstawie analizowanego przepisu, gdyż organ może - na podstawie art. 51 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego - nałożyć na inwestora obowiązek przedłożenia ekspertyzy. Ponadto wskazano, że winno nastąpić umorzenie przedmiotowego postępowania przez organ II instancji, gdyż stało się ono bezprzedmiotowe z uwagi na zakończenie prac w pomieszczeniach kancelarii notarialnej. Podano, że nie może stanowić podstawy prowadzenia postępowania hipotetyczna możliwość stosowania przepisu prawa materialnego, który ze względu na określoną sytuację faktyczną nie ma możliwości bycia wykonanym. Decyzja nakazująca doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem robót budowlanych poprzez sporządzenie projektu budowlanego obejmującego całość robót i przedstawienie go w ciągu 30 dni od daty otrzymania przedmiotowej decyzji została wydana ponad 13 lat temu. Decyzją z dnia "[...]" organ nadzoru budowanego zatwierdził projekt budowlany zamienny i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych polegających na przebudowie na potrzeby kancelarii notarialnej pomieszczeń biurowych, a w dniu 21 października 2004r. został zawiadomiony o zakończeniu prowadzonych prac i zezwolił na użytkowanie przedmiotowych pomieszczeń. Zatem prace te zostały zakończone 13 lat temu i od ich zakończenia nie były i nie są prowadzone żadne roboty budowlane. Wskazano, że odwołujący się nie interesowali się losami wniesionego odwołania aż do momentu wszczęcia postępowania sądowego o zniesienie współwłasności nieruchomości poprzez wydzielenie lokali. Wyjaśniono, że kancelaria notarialna od zakończenia prac budowlanych w 2004r. działała i działa do dziś bez przeszkód ze strony któregokolwiek ze współwłaścicieli, w tym również ze strony odwołujących się, a zatem istnienie lokalu w kształcie jak obecnie w niczym nie utrudniało, ani nie zakłócało funkcjonowania pomieszczeń użytkowanych przez odwołujących się. Skarżąca podała, że z powierzchni jaką obecnie zajmuje lokal kancelarii korzystała na zasadach wyłączności jeszcze przed wykupem udziału w nieruchomości wspólnej. Prace zakończone w 2004 roku nie były robotami zakrytymi, a odwołujący się, jak i pozostali współwłaściciele nieruchomości oraz administrator budynku widzieli jakie prace miały miejsce w obrębie kancelarii notarialnej i od ich zakończenia (mimo złożonego odwołania) od 2004 roku nie podejmowali żadnych działań podważających zaistniały stan rzeczy. Podała także, że sama była świadkiem bardzo wielu przebudów dokonywanych przez pozostałych współwłaścicieli budynku, także w znacznie szerszym zakresie niż w jej przypadku, bez jakiejkolwiek dokumentacji budowlanej, czy zezwoleń pozostałych współwłaścicieli budynku, a odwołujący się o tym wiedzieli i nie mieli do tych zmian budowlanych żadnych zastrzeżeń. Podniosła, że stwierdzenie przez organ, że kilkunastoletni upływ czasu od wszczęcia postępowania administracyjnego budzi obawy co do aktualności dokonanych wówczas przez PINB ustaleń jest całkowicie gołosłowne i dowolne zwłaszcza, że nie wskazano żadnej podstawy prawnej, która wymagałaby takiej aktualizacji. Ponadto w ocenie skarżącej nie można czynności dokonanych pod rządami przepisów w 2004r. oceniać według przepisów z 2017r., zwłaszcza, że czynności te nie miały charakteru czasowego. W tej sytuacji prowadzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie wykonywanych robót budowlanych jest bezprzedmiotowe, gdyż żadne prace nie są obecnie prowadzone. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017r. poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem skargi jest decyzja wydana w trybie art. 138 Kodeksu postępowania administracyjnego. Z dniem 1 czerwca 2017r. weszła zaś w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017, poz. 935), która wprowadziła zmiany między innymi do p.p.s.a. W myśl wprowadzonego art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Przy czym postępowanie w przedmiocie sprzeciwu znacznie uproszczono, bowiem organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4 p.p.s.a.), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3 p.p.s.a.). Skróceniu uległy też terminy procesowe, w tym termin do wniesienia sprzeciwu, który wynosi czternaście dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c § 1 p.p.s.a.). Zgodnie zaś z art. 17 ust. 1 ustawy nowelizującej, do postępowań przed sądami administracyjnymi, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w brzmieniu dotychczasowym. Z przepisu tego wynika jednocześnie, że do spraw wszczętych po wejściu w życie ustawy nowelizującej stosuje się nowe przepisy. W niniejszej sprawie zarówno doręczenie zaskarżonej decyzji, jak i wniesienie sprzeciwu od decyzji nastąpiło już po wejściu w życie ustawy nowelizującej. Zatem zastosowanie w niniejszej sprawy znajdzie ustawa p.p.s.a. w jej aktualnym brzmieniu. Wprawdzie w niniejszej sprawie wniesiona została skarga i to w terminie przekraczającym 14 dni (ale z zachowaniem terminu 30-dniowego), jednak zgodnie z jednolitym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego istotne znaczenie ma fakt, że w zaskarżonej decyzji organ błędnie pouczył strony o możliwości wniesienia skargi w 30 dniowym terminie do jej wniesienia. Stosownie zaś do treści art. 112 Kodeksu postępowania administracyjnego błędne pouczenie w decyzji, co do prawa odwołania albo wniesienia powództwa do sądu powszechnego lub skargi do sądu administracyjnego nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia. Zatem w przypadku wniesienia spóźnionego środka zaskarżenia do sądu, który wpłynął z zachowaniem terminu błędnie podanego w pouczeniu, jest obowiązek wojewódzkiego sądu administracyjnego rozpatrzenia go bez potrzeby wnoszenia wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z dnia 26 października 2017 r., sygn. akt II OZ 1206/17, postanowienie NSA 30 października 2017r., sygn. II OZ 1326/17, postanowienie NSA z dnia 6 grudnia 2017r. sygn.. akt II OZ 1483/17, dostępne w Internecie). W związku z powyższym wniesiony w niniejszej sprawie środek zaskarżenia Sąd potraktował jako sprzeciw od decyzji i uznał, że sprzeciw ten nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść przede wszystkim należy, że w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw sąd dokonuje oceny jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wynika to także z treści art. 151 a § 1 zd. 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd uwzględnia sprzeciw od decyzji i uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017r., sygn. akt II OSK 2219/15, dostępny w Internecie). W myśl art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zatem organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny w Internecie). Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2016r., sygn. akt II OSK 1427/16, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Organ odwoławczy nie jest także uprawniony do wydania kasacyjnego rozstrzygnięcia, jeśli organ I instancji nieprawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy (por. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 11 stycznia 2007r., sygn. akt II SA/GI 439/06, dostępny w Internecie). W tym kontekście należy także zauważyć, że wszystkie okoliczności, mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej muszą zostać ustalone w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Zgodnie zaś z art. 7 k.p.a., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Konsekwencją obowiązywania zasady praworządności jest także regulacja zawarta w art. 107 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, ustanawiającym obok innych wymogów decyzji obowiązek organu zawarcia w niej podstawy prawnej i uzasadnienia faktycznego, które w myśl § 3 tego artykułu powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Ponadto stosownie do art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, zaś w myśl art. 81 Kodeksu postępowania administracyjnego okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. W niniejszej sprawie organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji i przekazał ją do ponownego rozpoznania organowi I instancji wskazując na wadliwość rozstrzygnięcia podjętego przez organ, konieczność aktualizacji stanu faktycznego, ustalenia aktualnego kręgu stron postępowania, a także właściwego uzasadnienia decyzji. Należy zatem zauważyć, że z ustaleń organu odwoławczego poczynionych w toku postępowania nieważnościowego dotyczącego decyzji wydanej w następstwie decyzji będącej przedmiotem sprzeciwu wynika, że krąg stron postępowania jest znacznie szerszy, niż ten wskazany przez organ I instancji. Jak podano bowiem w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego nieruchomość, w której znajduje się lokal objęty decyzją w niniejszej sprawie, jest przedmiotem współwłasności. W związku z tym niewątpliwie stroną postępowania winni być wszyscy współwłaściciele budynku, a tymczasem w postępowaniu przed organem I instancji brali udział jedynie niektórzy z nich. W związku z tym czynności podjętych przez organ I instancji nie można uznać za przeprowadzonych zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, a tym samym nie można uznać, że organ wydał decyzję w oparciu prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy. Ponadto organ odwoławczy słusznie zakwestionował uzasadnienie decyzji organu I instancji, gdyż jest ono na tyle lakoniczne, że nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd podziela bowiem stanowisko organu, że z decyzji organu I instancji nie wynika, jakie fakty organ uznał za udowodnione i na jakich dowodach się oparł oraz z jakich powodów innym dowodom odmowi wiarygodności. Organ nie wyjaśnił także, na jakiej podstawie uznał, że nałożone obowiązki spowodują doprowadzenie wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. W ocenie Sądu wady te nie mogą być konwalidowane przez organ odwoławczy, gdyż muszą zostać usunięte na etapie postępowania przed organem I instancji. W związku z tym zastosowanie normy art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego uznać należy za prawidłowe. Natomiast stronie wnoszącej sprzeciw należy wyjaśnić, że z wyżej podanych względów w niniejszym postępowaniu Sąd nie może odnosić się do zarzutów merytorycznych. W związku z tym nie może oceniać ani zasadności prowadzenia postępowania w trybie przyjętym przez organ nadzoru budowlanego, ani też prawidłowości zastosowanych przepisów prawa materialnego, tj. Prawa budowlanego. Biorąc pod uwagę powyższe, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzeczono o oddaleniu sprzeciwu jako bezzasadnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło