II SA/Wr 721/17
WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-10
Skład orzekający: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski, Sędzia WSA Olga Białek, Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o ustaleniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości zbytych nieruchomości gruntowych, wydane na skutek doręczenia decyzji organu pierwszej instancji z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jest zgodne z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że mimo potencjalnych wadliwości w doręczeniu decyzji organu pierwszej instancji, nie miały one wpływu na możliwość wniesienia odwołania w ustawowym terminie. Skoro przesyłka zawierająca decyzję została dwukrotnie awizowana i nie została odebrana, a następnie zwrócona do organu, zastosowanie fikcji doręczenia było prawidłowe. Wniesienie odwołania po upływie terminu skutkowało jego niedopuszczalnością, a tym samym postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu było zgodne z prawem.Stan faktyczny
Skarżący M. i T. K. wnieśli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o ustaleniu jednorazowej opłaty planistycznej. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących doręczeń, argumentując, że decyzja organu pierwszej instancji została im doręczona wadliwie, co skutkowało błędnym przyjęciem fikcji doręczenia i ostateczności decyzji. W ich ocenie, odwołanie zostało wniesione w terminie, licząc od daty faktycznego zapoznania się z treścią decyzji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Wiśniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Mieczysław Górkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi M. K. i T. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o ustaleniu jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu, na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wartości zbytych nieruchomości gruntowych oddala skargę w całości.
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu postanowieniem z dnia [...] r. Nr [...], podjętym na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.; dalej "k.p.a."), Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. G. stwierdziło, że odwołanie M. i T. małżonków K. od decyzji Prezydenta Miasta J. G. z dnia [...] r. nr [...] o ustaleniu M. i T. małżonkom K. jednorazowej opłaty, tzw. renty planistycznej z tytułu wzrostu, na skutek uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wartości zbytych nieruchomości gruntowych położonych w J. G., w granicach działek nr [...] i [...] w udziale 1/10 części, AM-16, obręb S.-II - zostało wniesione z uchybieniem terminu. Jak wskazał organ w uzasadnieniu, na znajdującym się w aktach sprawy egzemplarzu decyzji znajduje się adnotacja, że stała się ona ostateczna z dniem 12 czerwca 2017 r. Kolegium ustaliło również, że jeden egzemplarz tej decyzji został wspólną przesyłką (jednym listem) przesłony na adres M. i T. K., co nie narusza obowiązujących w tym zakresie przepisów k.p.a. Ponadto, w taki sposób była kierowana do stron korespondencja organu pierwszej instancji w toku postępowania i strony nie kwestionowały tej okoliczności.
Z uwagi na niemożność doręczenia przesyłki adresatom w sposób, o którym mowa w art. 42 i 43 k.p.a., zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki w Urzędzie Pocztowym w J. G. wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie 7 dni od dnia pozostawienia zawiadomienia zostało umieszczone w oddawczej skrzynce pocztowej adresatów przez doręczyciela w dniu 10 maja 2017 r. Kolejne zawiadomienie zostało pozostawione w skrzynce adresatów w dniu 18 maja 2017 r. (dowód: stosowna adnotacja na druku potwierdzenia odbioru przesyłki). Z powodu nieodebrania przesyłki przez adresatów została ona w dniu 28 maja 2017 r. zwrócona do organu (dowód: stosowna adnotacja na druku potwierdzenia odbioru przesyłki). Wobec powyższego Kolegium uznało, że czternastodniowy termin upłynął w dniu 24 maja 2017 r. Dzień ten jest jednocześnie dniem doręczenia odwołującym decyzji organu pierwszej instancji. Czternastodniowy termin do wniesienia odwołania zaczął więc biec z dniem 25 maja 2017 r. i upłynął z dniem 7 czerwca 2017 r., który był dniem roboczym (środa). W terminie tym odwołujący nie wnieśli odwołania. Zostało ono napisane w dniu 3 lipca 2017 r. (dowód: data na odwołaniu) i złożone na Poczcie Polskiej w J. G. w dniu 4 lipca 2017 r. (dowód data stempla pocztowego na kopercie), a więc już po upływie ustawowego, czternastodniowego terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a.
W skardze na powyższe postanowienie M. i T. K. zarzucili naruszenie:
1. art. 134 w zw. z art. 109 § 1 w zw. z art. 40 § 3 w zw. z 129 § 2 oraz w zw. z art. 42, art. 43 i art. 44 k.p.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego złożenia wobec nieuzasadnionego przyjęcia, iż decyzja ta została doręczona stronie w dniu 24 maja 2017 r., a wskutek braku wniesienia odwołania stała się ostateczna z dniem 12 czerwca 2017 r., w sytuacji gdy przesyłka nadana w dniu 9 maja 2017 r. zaadresowana została do dwóch osób jednocześnie, a więc niezgodnie z przepisami k.p.a., albowiem stroną postępowania nie jest małżeństwo jako takie, lecz stronami są małżonkowie, co oznacza, że pisma należy doręczać odrębnie każdemu z małżonków, a wskutek tego niemożliwym było przyjęcie fikcji doręczenia przewidzianej w art. 44 k.p.a.;
2. art. 40 § 1 § 3 k.p.a. poprzez błędne stwierdzenie, że skierowanie jednego egzemplarza decyzji administracyjnej do małżonków jedną wspólną przesyłką, który to sposób nie był kwestionowany nie narusza obowiązujących w tym zakresie przepisów k.p.a., w sytuacji gdy z przepisów art. 40 § 1 i 3 k.p.a. wynika nakaz doręczenia pisma odrębnie każdej stronie, chyba że strony wskazały jedną jako upoważnioną do odbioru pism, a nadto wskutek wadliwego stwierdzenia, że stroną niniejszego postępowania są małżonkowie K., podczas gdy zgodnie z brzmieniem ww. przepisu adresatem doręczeń jest strona - osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, skutkujące naruszeniem art. 10 § 1 k.p.a. poprzez naruszenie przez organ zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym poprzez niepowiadomienie każdej ze stron o wszczęciu postępowania, zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych.
Podnosząc powyższe, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowa tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Jak wskazano w uzasadnieniu skargi, decyzja organu pierwszej instancji - podobnie jak i zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 14 marca 2017 r. oraz zawiadomienie z dnia 13 kwietnia 2017 r. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym - zostały zaadresowane i skierowane jedną przesyłką listową (w jednym egzemplarzu) łącznie do małżonków. Zawiadomienie z dnia 14 marca 2017 r. o wszczęciu postępowania jak i zawiadomienie z dnia 13 kwietnia 2017 r. o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym zostały odebrane przez dorosłego domownika skarżących (nazwisko odbiorcy: M.), jednak przesyłka listowa z dnia 9 maja 2017 r., zawierająca decyzję organu pierwszej instancji, była dwukrotnie awizowana (w dniach 10 i 18 maja 2017 r.) i została zwrócona jako niepodjęta w terminie.
Wskutek powyższego pismem z dnia 13 czerwca 2017 r. (adresowanym łącznie do skarżących), a odebranym przez dorosłego domownika (nazwisko odbiorcy: M.) w dniu 20 czerwca 2017 r. organ wezwał do zapłaty opłaty planistycznej, uznając decyzję z dnia 5 maja 2017 r. za ostateczną z dniem 12 czerwca 2017 r. wskutek zastosowania tzw. fikcji doręczenia, doręczając jednocześnie ww. decyzję. Wobec okoliczności, że z treścią decyzji skarżący mogli się zapoznać dopiero w dniu 20 czerwca 2017 r., w dniu 4 lipca 2017 r. zostało wniesione odwołanie.
W okolicznościach niniejszej sprawy należy wskazać, że uznanie za doręczone pism adresowanych i wysyłanych przez organ pierwszej instancji w sposób powyżej przedstawiony jest – zdaniem skarżących - wadliwe, albowiem zostało dokonane wbrew przepisom procedury administracyjnej. Doręczenie decyzji stronie stanowi czynność materialno-techniczną o ogromnej doniosłości, tak z uwagi na obowiązywanie zasady pisemności w postępowaniu (art. 14 § 1 k.p.a.), jak i skutki prawne jakie z tym doręczeniem wiążą przepisy prawa procesowego. Wbrew twierdzeniu organu drugiej instancji z akt sprawy oraz obowiązujących przepisów nie wynika by skarżącym została doręczona decyzja organu pierwszej instancji w trybie przewidzianym w art. 44 k.p.a.
Skarżący zwrócili też uwagę, że zgodnie z przepisem art. 57 § 1 k.p.a., jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczaj liczby dni uważa się za koniec terminu. Oznacza to, że początkiem biegu terminu do wniesienia odwołania - stosownie do przywołanej powyżej reguły - jest dzień następny po dniu, w którym nastąpiło skuteczne, czyli prawidłowe doręczenie decyzji, będącej później przedmiotem odwołania. Skutkiem niezachowania terminu zastrzeżonego dla dokonania tej czynności jest jej bezskuteczność. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania winno mieć zatem miejsce dopiero po dokładnym przeanalizowaniu materiału dowodowego w zakresie koniecznym do ustalenia, czy termin ustawowy - określony w przepisie art. 129 § 2 k.p.a. - został przez stronę zachowany. W ramach tych ustaleń niezbędne jest zbadanie, czy doręczenie decyzji organu pierwszej instancji było prawidłowe i skuteczne.
Powołując się na regulację wynikającą z art. 40 § 1 i 3 k.p.a., zdaniem skarżących bezspornym jest, że pisma kierowane do strony powinny być imienne, tzn. wymieniające stronę jako indywidualnego adresata. Skoro więc pisma sporządzone przez organ pierwszej instancji, wysyłane były jedną przesyłką, na jeden adres i wskazywały jako adresata łącznie obydwie strony postępowania, to należy uznać, że żadna ze stron nie miała obowiązku ich podejmowania. Zasada ogólna czynnego udziału strony w postępowaniu wymaga kierowania do niej wszystkich wezwań, zawiadomień zapewniających udział w czynnościach postępowania oraz powiadamiania jej o treści dokumentów lub o fakcie ich złożenia w toku postępowania. Pisma kierowane do strony powinny być imienne, tzn. wymieniające stronę jako indywidualnie określonego adresata. Strona jest wtedy podmiotem, w stosunku do którego dokonywana jest czynność doręczenia. W wyroku z dnia 2 lutego 2000 r. (sygn. akt II SA/Kr 298/00, Legalis) NSA stwierdza, że "pogląd, jakoby doręczenie decyzji jednemu ze współmałżonków, wywierało taki sam skutek jakby doręczono go obojgu, należy uznać za błędny, bo nie znajdujący uzasadnienia w przepisach prawa" (też wyrok WSA w Warszawie z dnia 30 września 2010 r. sygn. akt VII SA/Wa 1136/10).
Wobec powyższego wskutek okoliczności, że do zapoznania się z przedmiotową decyzją doszło dopiero w dniu 20 czerwca 2017 r. (przesyłka doręczona w trybie art. 43 k.p.a.) skarżący wskazali, że zachowany został termin do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie i brak jest podstaw do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Dodatkowo jak wynika z obowiązujących przepisów k.p.a. (art. 40 § 1) adresatem doręczeń jest strona. Nie ma przy tym znaczenia, czy stroną jest osoba fizyczna, osoba prawna czy jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, a także, czy postępowanie zostało wszczęte na żądanie strony, czy z urzędu. W razie wielości stron postępowania administracyjnego pisma doręcza się wszystkim stronom. Jedynie w razie, gdy postępowanie zostało wszczęte na skutek podania złożonego przez dwie strony lub więcej stron, które w podaniu wskazały jedną jako upoważnioną do odbioru pism, pisma doręcza się tylko tej stronie (art. 40 § 3). Ponieważ stroną postępowania administracyjnego nie jest małżeństwo jako takie, lecz stronami są małżonkowie, pisma należy doręczać każdemu z małżonków. Doręczenie pisma w jednej kopercie do obojga skarżących stanowi naruszenie przepisów art. 40 § 1 i 3 k.p.a., z których wynika nakaz doręczenia pisma odrębnie każdej stronie, chyba że strony wskazały jedną jako upoważnioną do odbioru pism - przy czym wówczas prawidłowo należałoby doręczyć pismo w dwóch egzemplarzach. Skoro każdy z małżonków, którego interesu prawnego dotyczy przedmiot postępowania jest stroną tego postępowania, to prawidłowo wszystkie pisma powinny były być doręczane każdemu z małżonków z osobna. Przesyłka zawierająca decyzję administracyjną, adresowana wspólnie do małżonków, narusza art. 40 k.p.a. Nie może być także uznana za skutecznie doręczoną w żadnym z trybów doręczeń określonych w k.p.a., w tym także w trybie doręczenia zastępczego przewidzianym w art. 44. W wyniku nieprawidłowego zaadresowania przesyłki, wspólnie do wielu stron postępowania, nie można w ogóle uznać, że wystąpiła niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43 k.p.a., co - w świetle art. 44 § 1 k.p.a. - stanowi przesłankę zastosowania trybu doręczenia zastępczego. W sytuacji, gdy przesyłka ma więcej niż jednego adresata, nie ma możliwości ustalenia, w stosunku do którego z nich zachodziła niemożność doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43 k.p.a. Powyższe implikuje także niemożność uznania tak adresowanej przesyłki za doręczoną w oparciu o brzmienie przepisu art. 44 k.p.a. Wobec okoliczności, że doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 20 czerwca 2017 r., odwołanie z dnia 4 lipca 2017 r. zostało złożone w przewidzianym przepisami terminie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1047 ze zm.) sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem działalności administracji publicznej. Przedmiotem dokonywanej przez niego kontroli jest zbadanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to wedle stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Po myśli zaś art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej "P.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 145 § 1 P.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Badając pod tym kątem zaskarżone postanowienie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa, o jakim mowa w przywołanym wyżej art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.
Na wstępie podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu było wydane na podstawie art. 134 k.p.a. postanowienie, którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia przez skarżących odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. I tylko kwestia, zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 134 k.p.a. podlegała ocenie sądowej.
Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej (art. 42 § 2 k.p.a.). W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (art. 42 § 3 k.p.a.). W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania (art. 43 k.p.a.). W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43:
1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego;
2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ (art. 44 § 1 k.p.a.).
Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 k.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 k.p.a.).
Z przypadkiem określonym w art. 44 k.p.a. mamy do czynienia w rozpoznanej sprawie. Jak wynika z akt sprawy decyzja organu pierwszej instancji była dwukrotnie awizowana na wskazany przez skarżących adres, tj. ul. [...] w J. G., w dniu 10 i 18 maja 2017 r. Słusznie zatem organ drugiej instancji wskazał, że czternastodniowy termin do wniesienia odwołania zaczął biec z dniem 25 maja 2017 r. i upłynął z dniem 7 czerwca 2017 r. W terminie tym odwołujący nie wnieśli odwołania. Zostało ono napisane dopiero w dniu 3 lipca 2017 r. i przesłane za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu 4 lipca 2017 r. (data stempla pocztowego na kopercie), a więc już po upływie ustawowego, czternastodniowego terminu przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 129 § 1 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 k.p.a.). W niniejszej sprawie czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 7 czerwca 2017 r. Skarżący swoje odwołanie datowane na dzień 3 lipca 2017 r. wnieśli dopiero w dniu 4 lipca 2017 r.
Uwzględniając powyżej powołane przepisy i okoliczności sprawy, Kolegium słusznie wydało na podstawie art. 134 k.p.a. zaskarżone postanowienie. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Przy czym podkreślić tutaj wypada, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną. W razie stwierdzenia tej okoliczności organ odwoławczy nie ma bowiem innej możliwości niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Tym samym Sąd nie mógł uwzględnić zarzutów naruszenia art. 134 w zw. z art. 109 § 1 w zw. z art. 40 § 3 w zw. z 129 § 2 oraz w zw. z art. 42, art. 43 i art. 44 k.p.a. oraz art. 40 § 1 § 3 k.p.a.
Należy w tym miejscu zauważyć, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominujący jest pogląd, że doręczenie przesyłki zaadresowanej wspólnie do obojga małżonków do rąk jednego jest skuteczne również wobec drugiego małżonka, chyba że zakwestionuje on i podważy sposób doręczenia (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 764/11, Lex nr 1218899; wyrok WSA w Krakowie z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 1562/14, Lex nr 1643933; wyrok WSA w Opolu z dnia 24 października 2013 r. sygn. akt II SA/Op 336/13, Lex nr 1390221). Organ zasadnie podniósł, że poprzednia korespondencja była doręczana skarżącym w taki sam sposób i nie było to kwestionowane. Dokonując doręczenia zastępczego, organ nie miał żadnych podstaw, aby zakładać zakwestionowanie takiego adresowania przesyłki na obojga małżonków. W sytuacji doręczenia zastępczego skarżący nie wykazali na czym polegać miałyby naruszenia ich uprawnień procesowych w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Żaden z małżonków nie odebrał w terminie przedmiotowej przesyłki, wobec czego sam sposób zaadresowania przesyłki do obojga małżonków nie miał wpływu na tok postępowania. Skarżący nie wykazali, że wysłanie decyzji w odrębnych kopertach zmieniłoby sytuację przedmiotowego doręczenia zastępczego i doprowadziłoby do odebrania tych przesyłek przez poszczególnych adresatów.
Za nieuzasadniony należało również uznać twierdzenia skarżących, że wobec zapoznania się z decyzją organu pierwszej instancji w dniu 20 czerwca 2017 r. (przesyłka doręczona w trybie art. 43 k.p.a.), zachowany został termin do wniesienia odwołania. Z faktu, że organ pismem z dnia 13 czerwca 2017 r. przesłał skarżącym (nota bene jedną przesyłką zaadresowaną do obojga skarżących i prawidłowo odebranej, czego skarżący nie kwestionują już) egzemplarz ostatecznej decyzji, nie może wywodzić, iż od dnia 20 czerwca 2017 r. należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania, a odwołanie wniesiono w dniu 4 lipca 2017 r. z zachowaniem terminu. W sytuacji, gdy nastąpi późniejsze ponowne doręczenie decyzji stronie, nie może być ono uznane jako wywołujące skutek prawny doręczenia. Doręczenie decyzji w toku postępowania administracyjnego może bowiem nastąpić tylko raz. Należy też mieć na uwadze, że skutki procesowe k.p.a. łączy z doręczeniem w formie prawem przewidzianej, a nie z zapoznaniem się z treścią pisma przez stronę bądź faktycznym otrzymaniem decyzji przez stronę.
Uwzględniając powyższe skargę należało na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalić. Stąd orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło