VIII SA/Wa 821/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-11
Skład orzekający: Sławomir Fularski, Justyna Mazur, Iwona Szymanowicz-Nowak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku współwłasności nieruchomości, obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości obciąża solidarnie wszystkich współwłaścicieli, czy też posiadacza samoistnego, jeśli taki zostanie wykazany?Ratio decidendi
W przypadku współwłasności nieruchomości, obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości obciąża solidarnie wszystkich współwłaścicieli, chyba że przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym. Samoistne posiadanie wymaga wykazania nie tylko faktycznego władania rzeczą, ale także woli wykonywania tego władztwa dla siebie jak właściciel, z wyłączeniem innych współwłaścicieli. W realiach sprawy nie wykazano, aby jeden ze współwłaścicieli był posiadaczem samoistnym nieruchomości w sposób wykluczający pozostałych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok dla współwłaścicieli nieruchomości. Organ I instancji ustalił podatek dla wszystkich współwłaścicieli, opierając się na danych z ewidencji gruntów i budynków. Skarżąca podniosła zarzuty dotyczące braku przeprowadzenia oględzin, nieustalenia posiadacza samoistnego oraz nieprawidłowego naliczenia podatku. Organ odwoławczy utrzymał decyzję organu I instancji, uznając brak podstaw do stwierdzenia samoistnego posiadania przez jednego ze współwłaścicieli.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędziowie Sędzia WSA Justyna Mazur (sprawozdawca), Sędzia WSA Iwona Szymanowicz-Nowak, Protokolant Sekretarz sądowy Dominika Jeromin, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2018 r. w Radomiu sprawy ze skargi E. P. –R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w R. (dalej także: "SKO", "organ odwoławczy", "Kolegium"), po rozpatrzeniu odwołania E. P. – [...] (dalej: "skarżąca"), M. O. i J. M. G. decyzją z [...] sierpnia 2017 r., na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2017, poz. 201 ze zm.; dalej: "Op") utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta R. (dalej: "Prezydent R." lub "organ I instancji") z [...] maja 2017 r. ustalającą skarżącej oraz pozostałym współwłaścicielom, tj. J. G., M. O., J. P., K. P., L. P. oraz K. R. – [...] podatek od nieruchomości za 2013 r. w kwocie [...] zł.
Decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Prezydent R., decyzją z [...] maja 2017 r. ustalił podatek od nieruchomości za 2013 rok w kwocie [...] zł dla J. G., M. O., E. P.- [...], J. P., K. P., L. P. i K. R.- [...]. Na podstawie ewidencji gruntów i budynków, przy uwzględnieniu przeprowadzonych postępowań spadkowych przyjął bowiem, że ww. osoby są współwłaścicielami nieruchomości, oznaczonej pod poz. rej. [...] w obrębie Ś. jako działka nr [...], położonej przy ul. T. w R., o powierzchni [...] mkw. Dokonując wymiaru tego podatku, do podstawy opodatkowania przyjął powierzchnie i funkcje budynków wynikające z ww. ewidencji gruntów i budynków Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego w R., operatu szacunkowego, opinii biegłego sądowego, oględzin nieruchomości oraz projektu budowy z 1941 r. Nie stwierdził, aby przedmiotowa nieruchomość znajdowała się
i znajduje w posiadaniu- samoistnym J. G. (jednego ze współwłaścicieli).
Od tej decyzji odwołanie złożyła skarżąca, M. O. i J. M. G..
Skarżąca podniosła, że organ I instancji po raz kolejny zignorował decyzję SKO
z [...] marca 2016 r., tj. nie przeprowadził oględzin wewnątrz budynków i nie podjął próby ustalenia posiadacza samoistnego. Dodała, że wraz z bratem (K. P.) przed laty wyrazili zgodę na prowadzenie na przedmiotowej nieruchomości działalności gospodarczej matce J. M. G., tj. J. P. - [...]. Natomiast J. M. G. takiej zgody nigdy nie uzyskała i uniemożliwiła wszystkim współwłaścicielom dostęp do nieruchomości. Nikt zatem nie miał wiedzy co na tym terenie miało miejsce w latach 2010 – 2015. Podkreśliła, że o czerpaniu pożytków z najmu garażu dowiedziała się dopiero z decyzji urzędu w dniu [...].09.2016 r. W trakcie prowadzonych oględzin, z udziałem pełnomocnika J. M. G. twierdziła, że nie czerpie pożytków z wynajmu garażu, a wynajmuje "na warzywniak" jedynie wiatę o powierzchni [...] m2. Wnętrza budynku ani garażu J. M. G. nie okazała żadnym uczestnikom oględzin. Wskazała też, że na mocy aktu notarialnego z dnia [...].10.2016 r. jej córka. tj. A. R. - [...] została upoważniona przez wszystkich współwłaścicieli do podjęcia próby sprzedaży nieruchomości i ewentualnych dalszych czynności bezpośrednio związanych ze sprzedażą. Pełnomocnictwo to zostało udzielone przez wszystkich współwłaścicieli, w tym J. M. G. i M. O.. Pełnomocnictwo nie dotyczyło jednak i nie dotyczy, wykonywania jakichkolwiek czynności w zakresie zarządu nieruchomością. W związku z udzieleniem tego pełnomocnictwa, w dniu [...] października 2015 r. A. R.- [...] otrzymała od J. M. G. duplikat dwóch kluczy (klucza od bramy i jednego z kluczy do budynku głównego) celem bezpośredniego przekazania ich agencji nieruchomości w R.. Oryginały przedmiotowych kluczy wraz z kluczami do pozostałych zamków budynku głównego oraz wszelkich pozostałych pomieszczeń nadal pozostają w wyłącznym posiadaniu J. G.. Dodała, że przed Sądem Rejonowym w R., toczy się postępowanie o zniesienie współwłasności i podział spornej nieruchomości w związku z brakiem rzeczowego porozumienia z J. M. G., a także w związku z brakiem możliwości dostępu do nieruchomości mimo współwłasności. Podkreśliła, że wystąpienie do Sądu było skutkiem decyzji organu podatkowego, dotyczącej konieczności regulowania zaległości podatkowych za lata wstecz, za nieruchomość samoistnie w całości zawłaszczoną przez J. M. G.. Wszczęcie tego postępowania nie było przejawem zdolności władania przedmiotową nieruchomością przez wnioskodawców, a wręcz przeciwnie - stanowiło jedynie próbę obrony przysługujących im praw związanych ze współwłasnością przedmiotowej nieruchomości. Zwróciła również uwagę, że podatek został naliczony nieprawidłowo, z uwagi na to, że komunistyczne władze R. nie przejęły od właścicieli żadnej fabryki, przejęcie było niezgodne z dekretem Bieruta,
a zakład produkcyjny został uruchomiony dopiero po dokonanej w PRL adaptacji
i przebudowie, z którą prawowici właściciele nie mieli nic wspólnego. Budynek oddano całkowicie zrujnowany i nie nadający się do eksploatacji. Nadto, na terenie objętym nadzorem konserwatora zabytków nie może być prowadzona działalność produkcyjna
i nie mogła być prowadzona w latach 2011-2014. J. M. G. jest samoistną posiadaczką nieruchomości, na której prowadzi jakąś działalność gospodarczą, z której czerpie wyłączne pożytki. Doprowadzała do budynku usytuowanego na przedmiotowej nieruchomości różnego rodzaju media, jak również nigdy nie zaprzeczała i nie zaprzecza faktowi samoistnego posiadania i korzystania z całej nieruchomości, a zwłaszcza w okresie objętym decyzjami organu I instancji za lata 2012-2014.
Skarżąca podniosła, że nie stać jej na płacenie podatku za samoistną posiadaczkę nieruchomości J. M. G., ponieważ jest emerytowanym lekarzem. Ponadto decyzja organu I instancji winna uwzględniać okoliczność objęcia nieruchomości współwłasnością w częściach ułamkowych i obciążać każdego ze współwłaścicieli kwotą podatku adekwatną do posiadanego przez niego udziału we współwłasności. Zaproponowała obciążenie długiem hipoteki nieruchomości.
M. O. wskazał, że organ I instancji nie odniósł się do zarzutów odwołania, jak i wytycznych SKO. Przyjął bez analizy i stronniczo stanowisko J. M. G., czym uchybił przepisowi art. 75 ust. 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Podniósł, że zarówno w okresie, gdy posiadaczem udziału w przedmiotowej nieruchomości była jego zmarła spadkodawczyni, jak i po przyjęciu przez niego masy spadkowej, jedyną osobą posiadającą całkowite władztwo nad nieruchomością i czerpiącą z niej korzyści była i jest J. M. G. i do dnia dzisiejszego stan ten nie uległ zmianie. W jego ocenie jest ona zatem, zgodnie z treścią art. 336 Kodeksu cywilnego posiadaczem samoistnym całej nieruchomości zarówno z tytułu większościowego prawa własności, jak i władztwa nad pozostałymi udziałami majątku. Władztwo J. M. G. wyczerpuje oba znamiona samoistnego posiadania: corpus possesionis oraz animus rem sibi habendi, a przedstawione przez organ argumenty są sprzeczne ze stanem faktycznym i uwłaczają przepisom K.p.a. w zakresie czytelnego i nie budzącego wątpliwości wyjaśnienia sprawy stronie postępowania. J. M. G. nie tylko zawarła umowę na dzierżawę przedmiotowej nieruchomości jednostronnie, bez uwzględnienia interesów pozostałych współwłaścicieli, ale jako udziałowiec większościowy czerpała i nadal czerpie zyski w 100% z tytułu władztwa i samoistnego posiadania. Nieprawdą jest także, że J. M. G. nie posiada kluczy do nieruchomości, a jedyny komplet posiada A. R.- [...]. Dodał, iż osobiście uczestniczył w trakcie rozmów i przekazania kluczy i wie, że klucze (i to nie wszystkie), a więc nie dające prawa do pełnego dostępu zostały skopiowane, a J. M. G. posiada drugi, pełny komplet. A. R.- [...] nie jest także pełnomocnikiem wszystkich do zarządu nieruchomością, otrzymała jedynie pełnomocnictwo do zbycia przedmiotowej nieruchomości na zaporowych warunkach określonych przez J. M. G. i zaakceptowanych pod presją przez wszystkie strony, aby rozpocząć proces zbycia. Zarzucił, że organ podatkowy I instancji za dowód przyjął, w sposób stronniczy, oświadczenie J. M. G. z [...] maja 2016 r. odrzucając wszelkie zgodne ze sobą w treści argumenty pozostałych uczestników postępowania oraz stanowisko SKO w R.. Decyzji zarzucił także nieuwzględnienie wcześniejszego stanowiska uczestników postępowania i przedstawionej argumentacji SKO w zakresie przyjęcia przez organ sposobu użytkowania budynków na przedmiotowej nieruchomości. Jednostronne stwierdzenie w decyzjach, że na podstawie zgromadzonej dokumentacji, są to budynki niemieszkalne nie uwzględnia stanu faktycznego i przedstawionych przez niego oraz pozostałe osoby wcześniej faktów. Budynki te wykorzystywane były wcześniej zarówno na cele produkcyjne, jak i mieszkalne. Znajdowała się w nich przed drugą wojną światową fabryka obuwia, a po bezprawnej nacjonalizacji wykorzystywane były jako zakłady produkcyjne, ale i internat. Część z nich zaadaptowana była zgodnie
z wiedzą uczestników postępowania na lokale mieszkalne. Przed ich zamknięciem
w budynku znajdowały się dwa lokale wykorzystywane i wynajmowane przez J. M. G. pod cele mieszkaniowe. Nieuprawnione jest stwierdzenie, że są to budynki niemieszkalne, a zastosowanie dla potrzeb wyliczenia stawki podatkowej takiego sposobu użytkowania nie ma pokrycia w faktach. W związku z tym postawił zarzut naruszenia art. 3 ust. 3 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Dodał, że mimo odebrania wyjaśnień przez organ podatkowy I instancji w sprawie wykorzystywania nieruchomości i czerpania z niej korzyści, organ ten po raz kolejny nie wyjaśnił w czyim posiadaniu znajduje się sporna nieruchomość i nie zwracając uwagi na zebrany materiał dowodowy obciążył obowiązkiem podatkowym wszystkich współwłaścicieli. Uchybił zatem przepisom art. 122 i art. 180 Ordynacji podatkowej pomijając część zeznań stron, odrzucając ich tezy, a uznał jedynie wybiórczo zeznania J. G.. Nie podjął wszelkich działań niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz nie dopuścił wszystkiego jako równorzędny dowód w sprawie, dokonując oceny wiarygodności oświadczeń w sposób dla siebie wygodny. Fakt pomijania zeznań
i argumentów przytaczanych przez część uczestników postępowania oraz nie uwzględnienia całkowitego władztwa nad nieruchomością przez posiadacza samoistnego jest także całkowitym zlekceważeniem argumentacji przedstawionej
w uzasadnieniu do decyzji SKO z [...] marca 2016 r. Podniósł także, iż działanie polegające na skierowaniu przez mniejszościowych współwłaścicieli wniosku do Sądu
o zniesienie współwłasności miało jedynie zabezpieczać interes i majątek mniejszościowych właścicieli i ochronić ich przed niebezpiecznymi działaniami J. G., mającymi charakter samoistnego władania, na który nie mieli i nie mają żadnego wpływu. Wskazał też, że nigdy nie prowadził na przedmiotowej nieruchomości, ani
w innym miejscu działalności gospodarczej, a do jesieni 2014 r. był studentem uzyskującym nikłe dochody przy dorywczej pracy. Zgodnie z posiadaną przez Urząd Miasta R. ewidencją, poza działalnością kiosku warzywnego, którą to działalność w 100% firmowała J. G. na przedmiotowej nieruchomości nie była prowadzona żadna działalność gospodarcza. Ostatnim sposobem jej użytkowania, zgodnie z informacją uzyskaną przez M. O. w 2015 r. od J. G. było jej wykorzystywanie do celów mieszkalnych i to kilka lat wcześniej. O ile zatem nie ma wydzielonej części, wobec której można stwierdzić, że jest wykorzystywana na cele mieszkalne, a która na inne cele, to działając zgodnie z zasadą, że wątpliwości winny być rozpatrywane na korzyść podatnika, nie należy całej nieruchomości opodatkowywać tak wysokim podatkiem, chyba że jedynym celem jest chęć przejęcia tej nieruchomości za zaległości podatkowe. Stwierdził nadto, że brak jest informacji o zastosowaniu się do art. 130 ust. 1 Ordynacji podatkowej i wyłączeniu z postępowania osób, które brały udział w wydawaniu zaskarżanych decyzji. Zarzucił również naruszenie także art. 120 Ordynacji podatkowej. Wniósł o uchylenie skarżonej decyzji w całości.
J. M. G. w swoim odwołaniu podniosła natomiast, że organ
I instancji błędnie wyliczył powierzchnię gruntu przedmiotowej nieruchomości przyjmując, że powierzchnia gruntu wynosi [...] m2, a faktycznie wynosi [...] m2, toteż mylnie przyjął podstawę wyliczenia należnego podatku i w związku z tym został on wyliczony błędnie. Wniosła o uchylenie decyzji w całości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wskazaną na wstępie i zaskarżoną
w niniejszej sprawie decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy przypomniał przebieg postępowania w sprawie. Wskazał przy tym, że organ I instancji na podstawie art. 215 § 1 Ordynacji podatkowej sprostował z urzędu oczywistą omyłkę w decyzji własnej z dnia [...] maja 2017 r. poprzez wykreślenie na stronie drugiej uzasadnienia decyzji w ostatnim wierszu określenia powierzchni gruntu [...] m2 i wpisanie w tym miejscu powierzchni [...] m2, wskazując jednocześnie, iż błąd ten nie wpływa na wysokość ustalonego podatku od nieruchomości. Podkreślił następnie, że przedmiotowa sprawa była już kilkakrotnie rozpatrywana przez ten organ. Kolegium dodało, że koniecznym było zbadanie w szczególności kwestii ewentualnego posiadania samoistnego nieruchomości przez J. G. oraz ustalenia funkcji spornego budynku lub jego części. Powołało następnie treść art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 3 ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (tj. Dz. U. z 2016 r., poz. 716 ze zm.; dalej: "PodLokU" lub "upol") oraz art. 91 Op i art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego. W ich świetle uznało, że jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności (współposiadania), to obowiązek podatkowy ciąży solidarnie na każdym ze współwłaścicieli (współposiadaczy) nieruchomości, przy czym przepisy podatkowe nie definiują, kto jest posiadaczem samoistnym, dlatego należy posłużyć się dla ustalenia kręgu takich podmiotów przepisami prawa cywilnego. Zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego posiadaczem samoistnym jest ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel. Posiadanie jest stanem faktycznym, na który składają się dwa elementy, to jest faktyczna władza (corpus possessionis) i wola wykonywania tego władztwa dla siebie (animus rem sibi hebendi), przy czym w przypadku posiadacza samoistnego jest to władztwo nad rzeczą wykonywane dla siebie jak właściciel, to jest wykonywanie wszelkich praw jak właściciel z wyłączeniem dopuszczenia właścicielskiego władztwa nad rzeczą dla innych osób. Co do zasady nie można przy tym wykluczyć, że w przypadku współwłasności rzeczy (w tym nieruchomości) tylko niektórzy współwłaściciele są posiadaczami (współposiadaczami) samoistnymi wykonując faktyczne władztwo nad rzeczą (corpus possessionis), aspirując do wyłącznego wykonywania praw (i obowiązków) związanych z władztwem nad rzeczą z wyłączeniem innych współwłaścicieli (animus rem sibi hebendi). Ustawodawca nie wprowadził katalogu zachowań czy też czynności, które mogłyby świadczyć o zamanifestowaniu przez współwłaściciela woli posiadania całej rzeczy dla siebie. Z tej też przyczyny, w ocenie Kolegium każdorazowo decydujące znaczenie mają okoliczności konkretnej sprawy.
Odnosząc treść tych rozważań do realiów rozpoznawanej sprawy SKO podkreśliło, że pomiędzy J. M. G., a niektórymi z obecnych współwłaścicieli nieruchomości istnieje konflikt, jednakże brak jest dowodów na to, że J. M. G. pragnie władać przedmiotową nieruchomością z całkowitym wyłączeniem uprawnień pozostałych współwłaścicieli. Koniecznym do stwierdzenia posiadania samoistnego nieruchomości jest bowiem nie to nawet, czy J. M. G. czuła się wyłączną właścicielką przedmiotowej nieruchomości (użytkując ją, czerpiąc z niej korzyści czy też doprowadzając media), lecz to czy odczucie to zostało uzewnętrznione w sposób wyraźny wobec pozostałych współwłaścicieli, aby otrzymali oni jasny i czytelny sygnał, że ich prawa nie są przez nią uznawane i respektowane. Takich cech nie posiada jednak, wbrew zarzutom odwołania skarżącej brak zaprzeczania przez J. M. G. "faktowi samoistnego posiadania" całej nieruchomości.
Zdaniem Kolegium, nie można również uznać, że J. M. G. prowadziła na przedmiotowej nieruchomości działalność gospodarczą (sprzedaż owoców i warzyw) zupełnie wbrew woli pozostałych współwłaścicieli. Jak wynika z akt sprawy zgodę na zajęcie części nieruchomości wyrazili w przeszłości: J. P.- [...] (osoba zmarła), K. P. (osoba zmarła) i skarżąca, która w odwołaniu podkreśliła, że zgoda na prowadzenie działalności gospodarczej została wyrażona matce J. M. G.. W ocenie organu odwoławczego naturalnym jest, że J. M. G., jako spadkobierczyni kontynuowała tę działalność na podstawie wyrażonej wcześniej jej matce zgody i nie można uznać, że kontynuowanie prowadzenia tej działalności właśnie przez nią (rozpoczęcie) było manifestacją wobec innych współwłaścicieli, że ich prawa nie są i nie będą przez nią respektowane. Dodało, że w sprawie poza sporem jest, że pozostali współwłaściciele nieruchomości nigdy nie godzili się z ewentualną utratą swych uprawnień właścicielskich względem przedmiotowej nieruchomości, a przyczyną podjęcia przez nich działań zmierzających do jej sprzedaży, czy też zniesienia współwłasności tejże nieruchomości, był przede wszystkim fakt powstania zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości, do którego opłacania miała się zobowiązać i należycie z tego obowiązku wywiązywać matka J. M. G.. W wyniku podjęcia określonych działań przez niektórych ze współwłaścicieli nieruchomości J. M. G. udzieliła wraz
z innymi współwłaścicielami pełnomocnictwa do podjęcia próby sprzedaży nieruchomości i ewentualnych dalszych czynności, jak i przekazała duplikat dwóch kluczy pełnomocnikowi współwłaścicieli. Poprzedni ze współwłaścicieli (K. P.), jak i obecny współwłaściciel (skarżąca) uczestniczyli ponadto aktywnie w postępowaniu podatkowym dotyczącym ustalenia podatku od nieruchomości za 2012 r. już co najmniej od początku 2013 r., podkreślając, że są współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości w określonej części i od tej części chcą płacić podatek. Nie można zatem uznać, że stan władztwa J. M. G. nie był niczym skrępowany,
w szczególności postawą pozostałych współwłaścicieli. Zamiar wykonywania uprawnień współwłaścicielskich był przez dłuższy czas "uśpiony" brakiem zaległości w opłacaniu podatku od nieruchomości. Kolegium podkreśliło także, że fakt niewykonywania współposiadania przez innych współwłaścicieli nieruchomości nie świadczy
o samoistności posiadania wykonującej władztwo. Okoliczność, że pozostali współwłaściciele przedmiotowej nieruchomości nie użytkowali jej nie stanowi jednoznacznej przesłanki do stwierdzenia, że nieruchomość znajdowała się
w posiadaniu samoistnym J. M. G.. Także efektywne uzyskiwanie pożytków z tytułu posiadania nieruchomości, jakkolwiek dodatkowo przemawiające za zaistnieniem posiadania samoistnego, nie jest również niezbędną przesłanką takiego posiadania.
Reasumując, w ocenie Kolegium brak jest możliwości uznania, że nieruchomość znajdowała się w posiadaniu samoistnym J. M. G., pomimo tego, że niewątpliwie przez długi czas wykonywała ona samodzielnie faktyczne władztwo nad całą nieruchomością.
Odnosząc się natomiast do kwestii opodatkowania budynków wskazało, że
z wypisu z Kartoteki budynków prowadzonej przez Prezydenta Miasta R. sporządzonego według stanu na dzień [...] grudnia 2011 r. wynika, że na spornej działce znajdują się trzy budynki o funkcji "inne budynki-niemieszkalne" w tym jeden czterokondygnacyjny i jeden o funkcji handlowo-usługowej. Dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią, zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1629 ze zm.; dalej: "PGiK") podstawę wymiaru podatków. Dodatkowo, w toku postępowania przed organem
I instancji przeprowadzono dowód z oględzin spornej nieruchomości, w trakcie którego ustalono, że na nieruchomości znajdują się dwa budynki. Powierzchnia użytkowa jednego z budynków według pomiarów wynosiła [...] m2, natomiast powierzchnię użytkową drugiego z budynków przyjęto na podstawie opinii biegłego. Przy ustaleniu funkcji budynków wykorzystano również operat szacunkowy. Z opinii biegłego sądowego sporządzonej w 2003 r. wynika, że sporna działka zabudowana była trzykondygnacyjnym budynkiem produkcyjnym, budynkiem portierni i garażem blaszanym z podpiwniczeniem. Także opis nieruchomości zawarty w operacie szacunkowym z 2004 r. nie pozostawia wątpliwości co do tego, że funkcją budynku głównego na działce jest funkcja niemieszkalna. Powyższą okoliczność potwierdziła również analiza akt z Archiwum Państwowego w R.. W tych okolicznościach Kolegium stwierdziło, iż zasadność opodatkowania budynków jako niemieszkalnych została potwierdzona zarówno danymi z ewidencji gruntów i budynków, jak i innymi dowodami i żaden z nich nie wskazuje na funkcję mieszkalną budynków.
Pozostałe zarzuty odwołań Kolegium uznało za nieuzasadnione dodając, że brak jest podstaw do dopatrywania się naruszenia art. 130 § 1 Op. Wskazało także, iż
z istoty zobowiązań solidarnych, o których mowa w art. 3 ust. 4 upol oraz art. 91 Op wynika, iż zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości stanowiącej współwłasność kilku osób nie można dzielić w stosunku do zakresu władania tą nieruchomością przez poszczególnych współwłaścicieli.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej także jako "Sąd") skarżąca, wnosząc o uchylenie decyzji lub jej zmianę poprzez wskazanie jako wyłącznego płatnika podatku od nieruchomości J. M. G. oraz
o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, postawiła zarzuty naruszenia:
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej: "kpa");
- art. 3 ust. 3 upol.
Uzasadniając skargę podniosła, że J. M. G. przestała realizować obowiązki podatkowe, z intencją przerzucenia ich na współwłaścicieli, co było przyczyną licznych odwołań i zaskarżeń decyzji. SKO w swoich wszystkich decyzjach w karkołomny sposób, udowadnia, że J. M. G. kontynuuje umowę swojej spadkodawczyni J. P. - [...], ale już nie jest posiadaczem samoistnym i płatnikiem podatku. Oczywistym zaprzeczeniem tej tezy jest fakt, że prowadzi ona działalność gospodarczą na terenie nieruchomości i prowadzi nieznane bliżej remonty, czy instalacje na terenie nieruchomości. Niezależnie od powierzchni, na której prowadzi działalność (brak wizji lokalnej), uniemożliwia współwłaścicielom dostęp i dysponowanie cząstkowymi współwłasnościami na tym obszarze. To potwierdza jej samoistne posiadanie. Fakt, że jedne klucze do części nieruchomości znajdują się w rękach J. M. G. a drugie w agencji sprzedaży nieruchomości w R. w żaden sposób nie zmienia tego faktu, ponieważ powierzchnie, na których prowadzi działalność samodzielnie, oczywiście nie są dostępne. Na dzień dzisiejszy "nieruchomość" w całości jest nie podzieloną "współwłasnością" (w [...], czyli w ok. 60%) własnością J. M. G., i pod jej wyłączną kontrolą. W rozmowach prywatnych, J. M. G. deklaruje wobec współwłaścicieli intencję zapłacenia całości podatku, ale tego nie czyni. Próby definitywnego rozwiązania problemu poprzez zbycie nieruchomości, blokuje poprzez niezrozumiałe zawyżanie jej ceny, na zasadzie jednoosobowej decyzji. Z niezrozumiałych przyczyn, organy administracji samorządowej w R., raz traktują nieruchomość jako współwłasność z solidarnym obowiązkiem podatkowym, a w innych pismach dowodzą, że J. M. G. prowadzić może działalność gospodarczą na "swojej części" nieruchomości, czerpiąc z tego wyłączne korzyści. Tymczasem zdaniem skarżącej nie istnieje żadna wydzielona część własności i zgodnie z prawem, współwłasność dotyczy każdego centymetra kwadratowego nieruchomości. Jeśli natomiast własność jest podzielona procentowo, to niezrozumiałe jest obciążanie podatkiem, niezależnie od procentu współwłasności.
W ocenie skarżącej, organ podatkowy wbrew, zawartej w przepisach Ordynacji podatkowej zasadzie orzekania w razie wątpliwości na korzyść podatnika w sposób stronniczy, tendencyjny i niesprawiedliwy chroni tylko interesy fiskalne Skarbu Państwa poprzez niezastosowanie zasady in dubio pro fisco. Powyższe przejawia się rażącym zaniedbaniem w zakresie podatkowego postępowania dowodowego, a polega na wydaniu orzeczenia na podstawie niepełnego materiału dowodowego (m. in. brak wizji lokalnej, oględzin nieruchomości) w zakresie wskazywanym zarówno w poprzednich decyzjach SKO, jak i przez uczestników postępowania, a dotyczącym samoistnego posiadania przez J. M. G. całej objętej sporem nieruchomości, jak
i sprzeczną z zasadami logiki oceną zebranego dotychczas materiału dowodowego, wskazującego bezsprzecznie na fakt samoistnego posiadania nieruchomości przez ww., która to osoba nigdy tego faktu nie kwestionowała.
Odpowiadając na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w swoim rozstrzygnięciu.
Postanowieniem z dnia 11 stycznia 2018 r. ogłoszonym na rozprawie Sąd połączył do wspólnego rozpoznania i odrębnego rozstrzygnięcia sprawy o sygnaturach VIII SA/Wa 820/17, VIII SA/Wa 821/17 i VIII SA/Wa 822/17.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.), Sąd sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (legalności). Kontrola sądów administracyjnych ogranicza się zatem do zbadania, czy organy administracji (podatkowe) w toku rozpoznawanej sprawy nie naruszyły prawa w sposób przewidziany w art. 145 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: "ppsa."). Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który to przepis nie ma
w niniejszej sprawie zastosowania.
Dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji we wskazanym wyżej zakresie kompetencji Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją organy podatkowe ustaliły skarżącej
i pozostałym współwłaścicielom nieruchomości położonej w R. przy ul. T. podatek od nieruchomości na 2013 r. W oparciu o dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku oraz zapisy zawarte w księdze wieczystej prowadzonej dla ww. nieruchomości organ I instancji stwierdził, iż współwłaścicielami nieruchomości (działka nr [...], położona w R., przy ul. T., o pow. [...] m2, zabudowana) są J. M. G., M. O., E. P. – [...], J. P., K. P., L. P. oraz K. R. – [...]. Za podstawę opodatkowania przyjął powierzchnie i funkcje budynków na podstawie ewidencji gruntów i budynków Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego w R., operatu szacunkowego, opinii biegłego sądowego, oględzin nieruchomości oraz projektu budowy z 1941 r. Organ I instancji ustalił zatem, iż przedmiot opodatkowania stanowi ww. nieruchomość stanowiąca grunty związane z prowadzaniem działalności gospodarczej – [...] m2, grunty pozostałe – [...]m2, budynki pozostałe lub ich części – [...] m2. Zastosował przy tym stawki w wówczas obowiązującej uchwale Nr 236/2011 Rady Miejskiej w R. z [...] grudnia 2011 r. w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości na terenie Gminy Miasta R. (Dziennik Urzędowy Województwa Mazowieckiego Nr 234, poz. 7833). Organy ustaliły, iż stan prawny nieruchomości jest uregulowany i nie włada nią posiadacz samoistny.
Spór między stronami w realiach rozpoznawanej sprawy zasadniczo odnosi się do kwestii związanych z ustaleniem kręgu podmiotów zobowiązanych do opłacania podatku od spornej nieruchomości. Skarżąca podnosi, iż nie korzysta z nieruchomości, nie ma wiedzy co się na niej dzieje, albowiem dostępu do niej uniemożliwia J. M. G.. Z tych względów skarżąca podnosi, iż nie powinna być zobowiązana do zapłaty podatku od nieruchomości, odmiennie niż J. M. G., która realizuje swoje uprawnienia, będąc tym samym posiadaczem samoistnym w zakresie praw skarżącej do nieruchomości. Nadto, J. M. G., w ramach "porozumienia" z pozostałymi współwłaścicielami zobowiązała się zapłacić podatek, lecz nie wywiązała się z tego obowiązku. Ww. osoba użytkuje także przedmiotową nieruchomość i na jej części prowadzi bliżej nieokreśloną działalność gospodarczą. Utrudnia dostęp do nieruchomości pozostałym współwłaścicielom, jak również próbę jej zbycia. Faktu, że jest posiadaczem spornej nieruchomości nigdy nie negowała. Organy podatkowe nie przeprowadziły jednak wyczerpującego postępowania dowodowego w tym zakresie, w tym oględzin przedmiotowej nieruchomości.
Organy podatkowe wywodzą natomiast, że skarżąca jako współwłaściciel przedmiotowej nieruchomości jest zobowiązana do zapłaty podatku solidarnie
z pozostałymi współwłaścicielami. Stwierdziły jednocześnie, że okoliczności faktyczne sprawy wykluczają uznanie, że J. M. G. jest posiadaczem samoistnym, nie wykazuje bowiem woli władania nieruchomością jak właściciel, dążąc do wyzucia skarżącej i pozostałych współwłaścicieli z jej praw, co potwierdza m.in. złożony przez współwłaścicieli wniosek o zniesienie współwłasności spornej nieruchomości. Posiadania samoistnego przez J. M. G. nie potwierdza nadto fakt niewykonywania przez współwłaścicieli ich uprawnień właścicielskich, braku użytkowania przez nich spornej nieruchomości, czy też efektywnego uzyskiwania pożytków z nieruchomości i czasowego wykonywania wyłącznego władztwa nad tą nieruchomością przez J. M. G.. Podkreśliły przy tym, że aktywność współwłaścicieli została wzmożona w związku z powstaniem zaległości podatkowych w podatku od nieruchomości od spornej nieruchomości i toczącymi się postępowaniami podatkowymi w tym zakresie.
Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, w sporze tym należy przyznać rację organom podatkowym, gdyż brak jest podstaw do uznania, że sporna nieruchomość jest przedmiotem samoistnego posiadania, tym samym, że J. M. G. jest posiadaczem samoistnym spornej nieruchomości, wyłącznie zobowiązanym do zapłaty podatku od tej nieruchomości.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 upol podatnikami podatku od nieruchomości są między innymi osoby fizyczne będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3. W świetle bowiem art. 3 ust. 3 ww. ustawy, jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy
w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. Istotne jest również, że w świetle treści art. 3 ust. 4 upol (w brzmieniu obowiązującym w 2013 r.), jeżeli nieruchomość lub obiekt budowlany stanowi współwłasność lub znajduje się
w posiadaniu dwóch lub więcej podmiotów, to stanowi odrębny przedmiot opodatkowania, a obowiązek podatkowy od nieruchomości lub obiektu budowlanego ciąży solidarnie na wszystkich współwłaścicielach lub posiadaczach, z zastrzeżeniem ust. 5. Art. 3 ust. 5 upol dotyczy odrębnej własności lokali i nie ma zastosowania
w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 91 Op do odpowiedzialności solidarnej za zobowiązania podatkowe stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dla zobowiązań cywilnoprawnych.
Z treści art. 366 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U.
z 2017 r., poz. 459 j.t., dalej: "k.c.") wynika natomiast, że kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna,
a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników).
Z treści przywołanych przepisów wynika krąg podatników w podatku od nieruchomości, zaś o opodatkowaniu decyduje tytuł do nieruchomości oraz okoliczność władania nią. W powołanym wyżej art. 3 ust. 1 i ust. 3 upol jednoznacznie wskazano, że podatnikiem jest właściciel nieruchomości, chyba że przedmiotem opodatkowania włada posiadacz samoistny, przy czym, jak słusznie dostrzegły organy podatkowe w sprawie przepisy podatkowe nie definiują, kto jest posiadaczem samoistnym. Dlatego należy posłużyć się dla ustalenia kręgu takich podmiotów przepisami prawa cywilnego. Z art. 336 kc wynika, iż posiadaczem samoistnym jest ten, kto faktycznie włada rzeczą jak właściciel. Nie wystarczy przy tym wykazanie, że dany podmiot nie będący właścicielem nieruchomości faktycznie ją posiada, włada nią. Na posiadanie składają się bowiem dwa elementy: corpus oraz animus, tj. zdolność władania rzeczą w taki sposób, jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednie prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika,
iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy (zob. komentarz do art. 336 k.c. (w:) A. Kidyba (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe, LEX 2009). W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (zob. wyrok NSA z 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2372/10, wyrok NSA z 11 września 2014 r., sygn. akt II FSK 509/14, opublikowane
w: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Posiadaczem samoistnym jest tylko taki podmiot, który uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią (zob. postanowienie SN z dnia
8 października 2008 r., sygn. akt V CSK 146/08, opublikowane w: www.sn.pl), a więc nie ma potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby (zob. postanowienie SN z dnia 29 września 2004 r., sygn. akt II CK 550/03, opublikowane
w: www.sn.pl).
Zdaniem Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy skarżąca nie wykazała, by przedmiot opodatkowania znajdował się w posiadaniu samoistnym innego podmiotu. Obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ciąży zatem w pierwszej kolejności na jej właścicielach. Jak wynika z dokonanych ustaleń w sprawie współwłaścicielami spornej nieruchomości są skarżąca oraz J. M. G., M. O., J. P., K. P., L. P. i K. R.- [...]. Zasadnie zatem osoby te uznano za podatników podatku od nieruchomości od spornej nieruchomości w świetle art. 3 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 upol. Podkreślenia przy tym wymaga, że organy podatkowe przeprowadziły stosowne postępowanie dowodowe w celu ustalenia posiadania samoistnego J. M. G. i słusznie przyjęły, że nie wykazano by osoba ta wyraziła wolę władania sporną nieruchomością z całkowitym wyłączeniem uprawnień właścicielskich pozostałych współwłaścicieli.
Sąd aprobuje także pogląd, że dla przyjęcia, że wystąpiła podstawa do obciążenia danego podmiotu podatkiem od nieruchomości zarówno jako właściciela, jak i posiadacza samoistnego konieczne jest wykazanie, że w zakresie uzasadniającym zastosowanie art. 3 ust. 3 upol podmiot ten spełnia kryteria posiadacza samoistnego.
Z punktu widzenia relacji współwłasności jest to o wiele bardziej skomplikowane niż w przypadku zwykłego posiadania nieruchomości, co dostrzegł także WSA
w Gdańsku w wyroku z 6 grudnia 2016 r., sygn. akt I SA/Gd 600/16 (dostępne na stronie internetowej pod adresem: https://cbois.gov.pl), stwierdzając, że posiadanie nieruchomości przez jej współwłaścicieli (nawet jeżeli jest to tylko jeden z wielu współwłaścicieli) nie jest z reguły posiadaniem samoistnym, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 2 upol, bowiem zwykle wynika wyłącznie z wykonywania prawa własności przysługującego współwłaścicielom z respektowaniem prawa własności przysługującego wszystkim z nich, to jest posiadającym nieruchomość
i nieposiadającym. Jedynie w wypadku posiadania nieruchomości przez jednego ze współwłaścicieli lub niektórych z nich z zamiarem władania jak właściciele całą nieruchomością z wyzuciem z własności innych współwłaścicieli, można mówić
o posiadaniu samoistnym ponad udziały przysługujące posiadającym współwłaścicielom. Tylko w takiej sytuacji podstawą opodatkowania podatkiem od nieruchomości mogą być równocześnie przepisy art. 3 ust. 1 pkt 2 i pkt 1 upol. Wówczas opodatkowaniu podlegają tylko ci spośród współwłaścicieli, którzy posiadają nieruchomość bez respektowania uprawnień innych współwłaścicieli.
Zgodnie z utrwalonym w tym względzie orzecznictwem Sądu Najwyższego surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego są uzasadnione koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa stosunków prawnych i ochrony własności, zwłaszcza, że powołanie się przez współwłaściciela na zmianę woli, czyli elementu subiektywnego mogłoby zbyt łatwo prowadzić do utraty prawa pozostałych współwłaścicieli (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 20 października 1997 r., sygn. akt II CKN 408/97, OSNC 1998, Nr 4, poz. 61, z 17 stycznia 2007 r., sygn. akt II CSK 416/06, z 7 stycznia 2009 r., sygn. akt II CSK 405/08, nie publ., z 2 marca 2012 r., sygn. akt II CSK 249/11, nie publ.). Wynikające z art. 206 kc uprawnienie współwłaściciela do współposiadania rzeczy wspólnej jest konsekwencją przyjętej w art. 195 kc koncepcji prawa współwłasności, jako prawa własności przysługującego niepodzielnie kilku osobom. Prawo to cechuje jedność przedmiotu własności, wielość podmiotów i niepodzielność samego prawa. Oznacza to, że z faktu posiadania rzeczy przez współwłaściciela wynika jedynie, iż korzysta on z tej rzeczy zgodnie z przysługującym mu prawem. Niewykonywanie prawa posiadania przez innych współwłaścicieli nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejmuje rzecz w samoistne posiadanie w zakresie ich uprawnień. Posiadanie właścicielskie całej rzeczy przez współwłaściciela wyłącznie dla siebie i z wolą odsunięcia od realizacji praw do tej rzeczy innych współwłaścicieli wymaga, aby współwłaściciel żądający zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela, udowodnił, że zmienił (rozszerzył) zakres swego posiadania ponad realizację uprawnienia przewidzianego
w art. 206 kc i ją uzewnętrznił wobec współwłaściciela (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 lutego 2006 r., sygn. akt I CSK 55/15, nie publ. oraz). Zamanifestowanie w stosunku do innego współwłaściciela zmiany charakteru posiadania wynikającego z umownego podziału nieruchomości do korzystania na posiadanie właścicielskie powinno przejawiać się poprzez dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, przy braku skutecznej reakcji prawnej współwłaściciela (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 maja 2017 r. sygn. akt III CSK 144/16, publ. SIP LEX nr 2312012).
Odnosząc powyższe rozważania do realiów rozpoznawanej sprawy w ocenie Sądu z akt sprawy nie wynika, aby J. M. G. podejmowała działania, czy zachowania charakterystyczne dla posiadacza samoistnego w zakresie wkraczającym w sferę uprawnień pozostałych współwłaścicieli, w tym skarżącej
i przekraczające zakres zwykłego zarządu. Nie ulega wątpliwości, że J. M. G. korzystała z tej nieruchomości, ale jako jej współwłaściciel w myśl art. 206 kc była do tego uprawniona. W ocenie Sądu brak korzystania przez skarżącą
z nieruchomości nie był spowodowany działaniami J. M. G. uniemożliwiającymi dostęp do nieruchomości. Brak jest bowiem dowodów na to, że skarżąca podejmowała działania prawne przeciwko J. M. G. celem ograniczenia jej władztwa nad nieruchomością. Stanowisko skarżącej wskazuje na to, iż niekorzystanie z nieruchomości było spowodowane brakiem zainteresowania tą nieruchomością z uwagi na zły stan techniczny jej zabudowy. Zauważyć bowiem należy, iż skarżąca oraz K. P. w piśmie z dnia [...] maja 2013 r. (karta 15 akt podatkowych) kierowanym do organu I instancji wskazali, m.in. iż: "Na terenie nieruchomości byliśmy jedynie dwukrotnie po kilkanaście minut, stwierdzając iż stan dewastacji budynku uniemożliwia wykorzystanie go w jakimkolwiek celu bez uprzedniego kapitalnego remontu i najprawdopodobniej w takim stanie znajduje się do dziś."
Zarzuty skargi Sąd uznał tym samym za chybione, w szczególności dotyczące art. 3 ust. 3 upol, gdyż brak było podstaw do wniosku, że na skarżącej, jako współwłaścicielu spornej nieruchomości wraz z pozostałymi współwłaścicielami nie ciążył obowiązek z tytułu podatku od nieruchomości. Nie zostało bowiem przez skarżącą wykazane samoistne posiadanie nieruchomości przez J. M. G..
Sąd nie dopatrzył się nadto uchybień przy wymiarze tego podatku, gdyż do kwalifikacji przyjętych do opodatkowania nieruchomości, prawidłowo organy podatkowe odwołały się do wiążących je zapisów ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2016 r. poz. 1629 z późn. zm.) podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zgodnie z utrwalonym w tym względzie orzecznictwem sądów administracyjnych organ podatkowy - przy wymiarze podatku od nieruchomości, jak też podatku rolnego lub leśnego - związany jest zawartymi w ewidencji gruntów i budynków informacjami
o klasyfikacji gruntów lub budynków i danych tych nie może korygować w toku prowadzonego postępowania podatkowego, bez stosownej zmiany zapisów ewidencyjnych w odrębnym trybie (por. wyrok WSA w Olsztynie z 14 czerwca 2017 r. sygn. akt I SA/Ol 735/16, publ. w CBOSA).
Jak wynika z treści decyzji do opodatkowania przyjęto powierzchnię działki wynikającą z ewidencji gruntów i budynków, wynoszącą [...] m2. Podczas oględzin nieruchomości i budynków przeprowadzonych w dniu [...] października 2014 r. (karta 42 akt podatkowych) ustalono, iż wymiary kiosku, w którym jest prowadzona działalność gospodarcza to [...] m x [...] m. Pomnożenie powyższych wartości daje [...] m2, która to powierzchnia została opodatkowana jako grunty związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (§ 1 pkt 1 lit. a Uchwały nr 236/2011). Jednocześnie grunty pozostałe wskazane w decyzji jako stanowiące [...] m2 stanowią różnicę ogólnej wartości działki i gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (§ 1 pkt 1 lit. c Uchwały nr 236/2011). Podczas ww. oględzin ustalono, iż na działce znajdują się dwa budynki: portierni i budynku czterokondygnacyjnego. Według dokonanych wówczas pomiarów powierzchnia pomieszczeń tego budynku łącznie stanowi [...] m2. Z dołączonej do akt podatkowych opinii sporządzonej na potrzeby postępowania
w sprawie [...] Sądu Okręgowego w R. wynika, iż budynek główny ma powierzchnię użytkową [...]m2 i jest budynkiem produkcyjnym. Łączna wartość opodatkowanej powierzchni zabudowy wynosi zatem [...]m2. Organy ustaliły jednocześnie, iż powyższe budynki nie są użytkowane. Prawidłowo zatem organy podatkowe zakwalifikowały powyższe budynki jako "pozostałe", wskazane w § 1 pkt 2 lit. e Uchwały nr 236/2011). Okoliczności stanowiące podstawę obliczenia zobowiązania w podatku od nieruchomości nie są przez skarżącą kwestionowane. Wysokość podatku ustalono prawidłowo stosując stawki podatkowe przewidziane w obowiązującej w 2013 r. uchwale nr 236/2011 Rady Miejskiej w R. w tym przedmiocie.
Zdaniem Sądu, postępowanie podatkowe przeprowadzono zatem
z zachowaniem reguł przewidzianych w Ordynacji podatkowej. Kodeks postępowania administracyjnego nie miał w niniejszej sprawie zastosowania. Ocena dokonanych
w tym postępowaniu ustaleń faktycznych odpowiada treści art. 191 Op i nie nosi cech dowolności.
Z tych względów wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd na podstawie art. 151 ppsa oddalił skargę, orzekając jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło