II SAB/Op 74/15

WyrokWSA w Opolu2015-12-17

Skład orzekający: Elżbieta Naumowicz, Teresa Cisyk, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa cywilnoprawna zawarta przez samorząd adwokacki z sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego na odpłatne przeprowadzenie zajęć z aplikantami adwokackimi stanowi informację publiczną?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu do załatwienia wniosku Fundacji dotyczącego udostępnienia umowy cywilnoprawnej zawartej z sędzią NSA, uznając, że tego rodzaju umowa, dotycząca szkolenia aplikantów i wiążąca się z majątkiem samorządu, stanowi informację publiczną. Sąd stwierdził, że brak udostępnienia takiej informacji lub wydania decyzji odmownej stanowi bezczynność organu, jednak w tym konkretnym przypadku bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ udzielił odpowiedzi w ustawowym terminie, choć błędnie uznał informację za niepubliczną.
Stan faktyczny
Fundacja zwróciła się do Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu o udostępnienie umowy cywilnoprawnej zawartej w 2013 r. z sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego na odpłatne przeprowadzenie zajęć z aplikantami. Organ odmówił udostępnienia, uznając umowę za niebędącą informacją publiczną. Fundacja wniosła skargę na bezczynność organu. Ze względu na złożoność sprawy i wnioski o wyłączenie sędziów, sprawę przekazano do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu.
Rozstrzygnięcie
1) zobowiązał Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu do załatwienia wniosku Fundacji w terminie 14 dni od otrzymania prawomocnego wyroku; 2) stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądził od Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu na rzecz Fundacji kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Naumowicz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Cisyk Sędzia WSA Daria Sachanbińska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 17 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą we [...] na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu w przedmiocie informacji publicznej 1) zobowiązuje Okręgową Radę Adwokacką we Wrocławiu do załatwienia wniosku Fundacji [...] z siedzibą we [...] z dnia 13 kwietnia 2015 r. w terminie 14 dni od daty otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy, 2) stwierdza, że bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3) zasądza od Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu na rzecz Fundacji [...] z siedzibą we [...] kwotę 100 (sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Fundacja A we [...] (dalej "Fundacja") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę, zawartą w piśmie z dnia 28 kwietnia 2015 r., na bezczynność Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, polegającą na nieudostępnieniu Fundacji informacji publicznych, których dotyczył wniosek z dnia 13 kwietnia 2015 r., dotyczący umowy/umów cywilnoprawnej zawartej przez samorząd adwokacki w roku 2013 z sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego J. S. na odpłatne przeprowadzenie zajęć z aplikantami adwokackimi. Skarga wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych: Pismem z dnia 7 maja 2015 r. skarżąca Fundacja A we [...] zwróciła się z wnioskiem do Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu o udostępnienie informacji publicznej poprzez przesłanie kserokopii lub skanu (na podany adres e-mailowy) umowy/umów cywilnoprawnej zawartej w roku 2013 przez samorząd adwokacki z sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego J. S., której przedmiotem było odpłatne przeprowadzenie zajęć z aplikantami adwokackimi - z uwzględnieniem ochrony prywatności co do miejsca zamieszkania, numeru dowodu osobistego lub PESEL, czy nr konta bankowego. W odpowiedzi na powyższy wniosek, Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu pismem z dnia 16 kwietnia 2015 r., nr [...], poinformowała skarżącą Fundację, że żądane kserokopie nie zostaną udostępnione, gdyż umowy zawarte z osobami prowadzącymi szkolenia zawodowe nie stanowią informacji publicznej. Jednocześnie stwierdziła, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne oraz literaturę przedmiotu, że pismo informacyjne nie jest decyzją odmowną, skoro sprawa nie dotyczy informacji publicznej w rozumieniu ustawy z 16 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym wyjaśniła, że ewentualna dalsza korespondencja Fundacji w tej sprawie pozostanie bez odpowiedzi. We wniesionej skardze Fundacja domagała się zobowiązania organu do załatwienia wniosku z dnia 13 kwietnia 2015 r. oraz zasądzenia kosztów postępowania. Uzasadniając powyższe żądanie skarżąca stwierdziła, że negacja ze strony organu odnośnie charakteru publicznego żądanej informacji jest nieuprawniona i oznacza, że mamy do czynienia z bezczynnością podmiotu w załatwieniu złożonego wniosku. Zdaniem skarżącej, to, co się tyczy majątku samorządu zawodowego jest informacją publiczną. Tego rodzaju umowy, zawarte przez samorząd, stanowiły zaciągnięcie przez samorząd zobowiązania pieniężnego, natomiast wnioski o udostępnienie informacji publicznej wymagają ich załatwienia w sposób przewidziany prawem albo przez dokonanie czynności materialno-technicznej udostępnienia żądanej informacji albo przez wydanie stosownej decyzji. W odpowiedzi na skargę Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu wniosła o odrzucenie skargi podstawie art. 58 § 1 pkt 1 P.p.s.a. W uzasadnieniu przywołała swoje stanowisko zaprezentowane już wcześniej w piśmie z dnia 16 kwietnia 2015 r., nr [...], a nadto wskazała na pogląd wyrażony w orzecznictwie, że pismo informacyjne o tym, iż informacja nie ma charakteru informacji publicznej, nie podlega kognicji sądów administracyjnych, nie mieści się bowiem w zakresie art. 3 § 2 pkt 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (postanowienie NSA z 24 stycznia 2006 r., I OSK 928/05). W związku ze złożoną skargą, wszyscy sędziowie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu oraz sędziowie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekający w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu, działając na podstawie art. 19 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., złożyli pisemne wnioski o wyłączenie od rozpoznawania i orzekania w przedmiotowej sprawie. Postanowieniem z dnia 22 lipca 2015 r., sygn. akt I OW 152/15, Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu do rozpoznania wniosków sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu o wyłączenie od orzekania w tej sprawie. Postanowieniem z dnia 28 września 2015 r., sygn. akt II SO/Op 34/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyłączył od orzekania w sprawie o sygn. akt II SAB/Wr 132/15 wszystkich sędziów orzekających w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu. Następnie, postanowieniem z dnia 10 listopada 2015 r., sygn. akt II OW 233/15, Naczelny Sąd Administracyjny wyznaczył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu do rozpoznania sprawy. Po rozpoznaniu sprawy w trybie uproszczonym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, z późn. zm.), zwanej P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 P.p.s.a., a więc także na bezczynność organu w wydaniu decyzji lub właściwego postanowienia. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Powyższe determinuje zakres kontroli sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 P.p.s.a. Odnotować w tym miejscu przyjdzie, że treść art. 149 P.p.s.a. uległa zmianie od dnia 15 sierpnia 2015 r., na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658), zwanej też "ustawą zmieniającą". Stosownie do art. 2 ustawy zmieniającej, przepisy art. 149 P.p.s.a. w nowym brzmieniu mają zastosowanie do postępowań wszczętych od dnia wejścia w życie ustawy zmieniającej, tj. od 15 sierpnia 2015 r. W niniejszej sprawie postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte skargą wniesioną pismem z dnia 28 kwietnia 2015 r., stąd przepis art. 149 P.p.s.a. stosuje się w brzmieniu dotychczasowym (poprzednim, obowiązującym przed 15 sierpnia 2015 r.). Zgodnie z tym przepisem sąd uwzględniając skargę na bezczynność, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1). Ponadto, na podstawie art. 149 § 2 P.p.s.a, sad może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. W tym miejscu dodać trzeba, że według art. 119 pkt 4 P.p.s.a. w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Na zasadzie art. 2 ustawy zmieniającej, przepis ten ma zastosowanie również do postępowań wszczętych przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Oznacza to, że w obecnym stanie prawnym skierowanie skargi na bezczynność do rozpoznania jej w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym nie jest uzależnione od wniosku strony. Stosownie do art. 120 P.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Oceniając w pierwszej kolejności dopuszczalność skargi stwierdzić przyjdzie, że skarga do sądu administracyjnego na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie wymaga poprzedzenia jej środkiem zaskarżenia wskazanym w art. 52 P.p.s.a., gdyż - zgodnie z treścią art. 16 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. poz. 782, z późn. zm.) - przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W związku z tym przepisy K.p.a. nie mają zastosowania w zakresie pozostałych czynności podejmowanych przez organ na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w tym do czynności materialno-technicznych w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., natomiast ustawa o dostępie do informacji publicznej nie wskazuje dodatkowych środków prawnych przeciwko czynnościom podejmowanym w ramach jej realizacji, za wyjątkiem art. 16 ust. 1 i 2 tej ustawy. W konsekwencji powyższego przyjąć należy, że skarga na bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej jest dopuszczalna bez wzywania właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa, a ponadto nie są wiążące żadne terminy do jej skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego. W sprawach o udostępnienie informacji publicznej skarga na bezczynność przysługuje nie tylko w przypadku faktycznego "milczenia" podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji, ale również w sytuacji, gdy podmiot ten stwierdza, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej lub nie podlega udostępnieniu. Wówczas Sąd zobligowany jest do rozpoznania skargi i rozstrzygnięcia, czy żądana informacja jest informacją publiczną i czy rzeczywiście wnioskodawca mógł skutecznie domagać się jej udostępnienia. Należy w tym miejscu podkreślić, że aby można było uznać, iż nie zachodzi bezczynność w zakresie udzielenia informacji publicznej, podmiot zobowiązany do jej udzielenia w formie uregulowanej ustawą o dostępie do informacji publicznej powinien wypowiedzieć się w tym przedmiocie. Tylko w takim przypadku uwolni się od zarzutu bezczynności w sprawie. Identycznie powinien postąpić w sytuacji, gdy posiada żądane informacje, lecz z uwagi na ograniczenia dostępu nie może ich udostępnić (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2013 r., I OSK 3109/12, dostępny na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie skarga dotyczy bezczynności organu - Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu w zakresie udostępnienia informacji publicznej, wnioskowanej przez skarżącą Fundację pismem z dnia 13 kwietnia 2015 r., dotyczącej przesłania kserokopii lub skanu umowy (umów) cywilnoprawnej zawartej w roku 2013 przez samorząd adwokacki z sędzią NSA, której przedmiotem było odpłatne przeprowadzenie przez tego sędziego zajęć z aplikantami adwokackimi. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy niezbędne jest ustalenie, czy żądana przez skarżącą Fundację informacja rzeczywiście stanowi informację publiczną, którą Okręgowa Rada Adwokacka jest zobowiązana udzielić. Bezczynność na tle ustawy o dostępie do informacji publicznej może być bowiem oceniana wyłącznie wtedy, kiedy spełniony jest zakres przedmiotowy oraz podmiotowy ustawy, czyli żądana informacja posiada przymiot informacji publicznej, natomiast adresat wniosku jest podmiotem zobowiązanym w jej rozumieniu. W związku z powyższym od razu wskazania wymaga, że zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w tej ustawie. W art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej ustawodawca zamieścił przykładowy katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, wśród których wymienił informacje o zasadach funkcjonowania organów samorządów zawodowych (ust. 1 pkt 3) oraz o majątku publicznym, w tym o majątku samorządów zawodowych (ust. 1 pkt 5 lit. c ustawy). Dodać można, że wyliczenie to nie jest wyczerpujące, ale ma charakter wyłącznie przykładowy, o czym świadczy użyte przez ustawodawcę w omawianym przepisie sformułowanie "w szczególności". W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i literaturze przedmiotu wypracowana została definicja pojęcia "informacji publicznej", według której za informację publiczną należy uznać każdą wiadomość wytworzoną przez szeroko rozumiane władze publiczne, a także inne podmioty sprawujące funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Charakter informacji publicznej posiada zatem treść wszelkiego rodzaju dokumentów nie tylko bezpośrednio zredagowanych i wytworzonych przez wskazane podmioty. Przymiot taki posiada także treść dokumentów, których podmiot używa do zrealizowania powierzonych mu prawem zadań. Bez znaczenia jest przy tym, w jaki sposób dokumenty znalazły się w posiadaniu danego organu. Ważne bowiem jest jedynie to, by dokumenty takie służyły realizowaniu zadań publicznych i odnosiły się do niego bezpośrednio (por. wyrok NSA z 18 listopada 2013 r., I OSK 1558/13, LEX nr 1404009). W kwestii zakresu podmiotowego stwierdzić natomiast przyjdzie, że Okręgowa Rada Adwokacka we Wrocławiu mieści się w kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania informacji publicznej. Nie budzi wątpliwości Sądu, że organy samorządu zawodowego należą do grupy "innych podmiotów wykonujących zadania publiczne", o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stanowisko to, które można uznać za utrwalone w judykaturze, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni podziela. W tym zakresie trzeba wziąć pod uwagę, że z mocy art. 1 ust. 2 oraz art. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r. poz. 615, z późn. zm.) adwokatura, którą stanowi ogół adwokatów i aplikantów adwokackich, powołana jest do udzielania pomocy prawnej, współdziałania w ochronie praw i wolności obywatelskich oraz w kształtowaniu i stosowaniu prawa, a zorganizowana jest na zasadach samorządu zawodowego. W świetle art. 38 w zw. z art. 10 tej ustawy, instytucjonalną formą samorządu adwokackiego jest w szczególności izba adwokacka, która ma osobowość prawną i - jak każda osoba prawna - działa przez swoje organy (art. 38 K.c.), do których zalicza się, m.in. okręgową radę adwokacką (art. 39 pkt 2 ustawy Prawo o adwokaturze). Zgodnie z art. 44 ust. 1 komentowanej ustawy do zakresu działania okręgowej rady adwokackiej należą wszystkie sprawy adwokatury, których ustawa nie zastrzega organom adwokatury oraz innym organom izb adwokackich, organom zespołów adwokackich lub organom państwowym. Według art. 3 ust. 1 tej ustawy zadaniem samorządu zawodowego adwokatury jest: 1) tworzenie warunków do wykonywania ustawowych zadań adwokatury; 2) reprezentowanie adwokatury i ochrona jej praw; 3) sprawowanie nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o wykonywaniu zawodu adwokata; 4) doskonalenie zawodowe adwokatów i kształcenie aplikantów adwokackich; 5) ustalanie i krzewienie zasad etyki zawodowej oraz dbałość o ich przestrzeganie; 6) sprawowanie zarządu majątkiem samorządu adwokackiego i rozporządzanie nim. W świetle powyższego, nie budzi wątpliwości, że samorząd adwokacki realizuje zadania publiczne, o których mowa w art. 3 pkt 4 i 6 ustawy o adwokaturze, a sposób, w jaki te zadania są realizowane, nie może być uznany za działanie o charakterze innym niż publiczny. Z kolei, umowa jest czynnością, która charakteryzuje sposób realizacji tych zadań. Nie można nie dostrzegać, że umowa tego rodzaju, jak żądana przez skarżącą Fundację, świadczy o sposobie realizacji jednego z istotnych zadań tego samorządu, jakim jest szkolenie aplikantów, a nadto wiąże się z majątkiem samorządu zawodowego, co przesądza o publicznym charakterze tej czynności. Na marginesie można dodać, że w świetle Konstytucji RP prawo do uzyskiwania informacji publicznej obejmuje dostęp do dokumentów, które w art. 61 ust. 1 Konstytucji nie zostały ograniczone do dokumentów urzędowych, jak to ma miejsce w art. 6 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zatem "dokument" jako pojęcie szersze w Konstytucji, obejmie niewątpliwie również dokumenty w postaci umów cywilnoprawnych. Domaganie się zatem przez skarżącą Fundację dostępu do informacji stanowiących informację publiczną (a do takiej kategorii zakwalifikować należy wskazane we wniosku umowy cywilnoprawne zawarte przez samorząd adwokacki z osobą prowadzącą szkolenie aplikantów) powodowało, że organ dysponujący tą informacją miał obowiązek jej udostępnienia, bądź odmowy udostępnienia, jeżeli - jego zdaniem - stały temu na przeszkodzie przepisy prawa (art. 5 ustawy). Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej musi przybrać formę decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy). Na zasadzie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnianie informacji publicznej na wniosek winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w art. 13 ust. 2 i art. 15 ust. 2 tej ustawy. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie przewiduje żadnej szczególnej formy udzielenia informacji publicznej i dlatego jej udostępnienie następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Forma decyzji przewidziana została w art. 16 ust. 1 omawianej ustawy dla odmowy udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenia postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 tej ustawy. Mając na uwadze przytoczone regulacje przyjąć należy, że bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej występuje wtedy, gdy zobowiązany do udzielenia tej informacji podmiot, nie podejmuje w terminie wskazanym w art. 13 ustawy o dostępie do informacji publicznej - odpowiednich czynności, tj. nie udostępnia informacji w formie czynności materialno-technicznej lub nie wydaje decyzji o odmowie jej udzielenia. Zaakcentowania wymaga, że w przypadku wniesienia skargi na bezczynność, przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt (decyzja, postanowienie lub inny akt) nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy bezczynność organu spowodowana została zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu, czy też wiąże się z przeświadczeniem organu, że występują negatywne przesłanki do załatwienia sprawy poprzez wydanie decyzji. Okoliczności zwalniające organ administracji z zarzutu bezczynności zawsze muszą mieć charakter prawny, proceduralny, a nie faktyczny. Dla uznania, że organ nie pozostaje w bezczynności nie jest także wystarczające wdanie się w korespondencję wyjaśniającą wątpliwości, bez podejmowania czynności proceduralnych. Skoro zatem organ nie udzielił informacji, co do których posiada ustawowy obowiązek ich udostępnienia, to nie ulega wątpliwości, że pozostaje on w bezczynności. Oceny tej nie zmienia okoliczność, że w przekonaniu organu, żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej oraz że nie ciążył na nim obowiązek udzielenia informacji. Reasumując, nieudostępnienie informacji i brak stosownej decyzji stanowi bezczynność podmiotu zobowiązanego, jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Wobec stwierdzenia w niniejszej sprawie bezczynności Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, koniecznym stało się zatem zobowiązanie tego organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej Fundacji z dnia 28 kwietnia 2015 r., w trybie i terminie przewidzianym przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. O powyższym orzeczono na podstawie art. 149 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że w wyroku uwzględniającym skargę na bezczynność Sąd nie może określić sposobu rozpoznania sprawy, w której dany podmiot pozostaje w bezczynności; nie może bowiem nakazywać temu podmiotowi wydania decyzji, postanowienia lub podjęcia czynności określonej treści. Powtórzyć przyjdzie, że przy rozpoznaniu skargi na bezczynność w przedmiocie udzielenia informacji publicznej rola Sądu sprowadza się jedynie do oceny, czy wniosek o udzielenie informacji podlegał rozpatrzeniu w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz czy został w tym trybie załatwiony przez jego adresata. Uwzględnienie skargi może zatem polegać jedynie na zobowiązaniu adresata wniosku do jego załatwienia w sposób zgodny z przepisami ww. ustawy. Sąd nie może natomiast na tym etapie postępowania ingerować w uprawnienia podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej, w ramach których pozostawiona jest ocena, czy określona informacja publiczna, będąca w posiadaniu tego podmiotu, może być udostępniona, czy też zachodzą podstawy do odmowy jej udostępnienia, jak choćby wynikające z art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1 zdanie drugie P.p.s.a., Sąd stwierdził, że bezczynność organu w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu, rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując w tym kontekście oceny postępowania Okręgowej Rady Adwokackiej we Wrocławiu, Sąd wziął pod uwagę fakt, że organ ten nie zignorował całkowicie wniosku Fundacji, ale niezwłocznie, bo już w dniu następnym po otrzymaniu wniosku, z zachowaniem terminu określonego w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udzielił odpowiedzi, pozostając w przekonaniu o prawidłowości podjętych działań i trafności dokonanej wykładni przepisów prawa. Z tego względu organowi nie można przypisać lekceważącego traktowania strony skarżącej i obowiązków wynikających z ustawy, a co za tym idzie - naruszenia prawa w sposób rażący. Istotą rażącego naruszenia prawa jest bowiem pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia. Jak zasadnie wskazuje się w orzecznictwie, rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można powiedzieć, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, LEX nr 1218894). W konsekwencji, nie zaistniały podstawy do wymierzenia organowi grzywny z urzędu, w trybie art. 149 § 2 P.p.s.a. O kosztach postępowania, obejmujących uiszczony wpis od skargi, rozstrzygnięto na wniosek skarżącej Fundacji, po myśli art. 200 P.p.s.a. w zw. z 205 § 1 P.p.s.a. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło