II SA/Gd 722/17
WyrokWSA w Gdańsku2018-01-17
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty, stwierdzając naruszenie prawa przy wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, mimo że projekt budowlany spełniał wymogi techniczne i warunki zabudowy, a jedynie strony postępowania zostały błędnie ustalone?Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty i stwierdził naruszenie prawa, ponieważ właściciele sąsiednich nieruchomości, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, powinni być uznani za strony postępowania o pozwolenie na budowę. Mimo że projekt budowlany spełniał wymogi techniczne i warunki zabudowy, a w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, naruszenie prawa polegało na pozbawieniu tych osób udziału w postępowaniu.Stan faktyczny
Właściciele sąsiednich nieruchomości (W. R.-D. i M. D.) wnieśli o wznowienie postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że ich nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Starosta odmówił uchylenia decyzji, uznając, że ich działki nie są w obszarze oddziaływania. Wojewoda uchylił decyzję Starosty, stwierdzając, że skarżący powinni być uznani za strony postępowania, ale jednocześnie uznał, że inwestycja jest zgodna z prawem i nie można uchylić pierwotnej decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję Wojewody za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 17 stycznia 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. R.-D. na decyzję Wojewody z dnia 5 września 2017 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
W. R.-D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 5 września 2017 r., nr [..], którą uchylono decyzję Starosty z dnia 21 lipca 2017 r., nr [..] (pkt 1), odmówiono uchylenia decyzji Starosty z dnia 24 lutego 2017 r., nr [..] (pkt 2) i stwierdzono, że decyzja Starosty z dnia 24 lutego 2017 r., nr [..], została wydana z naruszeniem prawa (pkt 3).
Zaskarżoną decyzję wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniu 30 maja 2017 r. W. R.-D. i M. D. wystąpili do organu z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia 24 lutego 2017 r., nr [..], i uznanie ich za strony postępowania wskazując, że nie brali udziału w postępowaniu zakończonym wskazaną decyzją o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [..], obręb P., gmina M., choć ich zdaniem nieruchomość, której są właścicielami (działki nr [..] i [..]) znajduje się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. W ich ocenie realizacja budynku zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym spowoduje znaczne zacienienie ich nieruchomości z uwagi na różnicę poziomów między działką nr [..] a działkami nr [..] i [..], co może skutkować znacznym obniżeniem wartości należącej do nich nieruchomości. Wskazali również na możliwość zalewania ich nieruchomości wodami opadowymi z działki zainwestowanej.
Postanowieniem z dnia 13 czerwca 2017r. Starosta wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją z dnia 24 lutego 2017r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą inwestorowi – P. N. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [..] obręb P., gmina M.
Po rozpoznaniu sprawy we wznowionym postępowaniu Starosta, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., decyzją z dnia 21 lipca 2017 r. odmówił uchylenia decyzji Starosty z dnia 24 lutego 2017 r., nr [..]. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że ponowna analiza projektu zagospodarowania działki nr [..] oraz dokumentacji projektowej uzupełnionej o analizę przesłaniania doprowadziła do wniosku, że działki nr [..] i [..] nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji na działce nr [..]. Organ podkreślił, że w projekcie przewidziano, że wody opadowe zostaną zagospodarowane na terenie własnej działki w sposób nie zmieniający warunków gruntowo-wodnych działek sąsiednich. Natomiast przedstawiona analiza przesłaniania i nasłonecznienia potwierdza, że przedmiotowy budynek mieszkalny jednorodzinny względem istniejącego na działkach nr [..] i [..] budynku mieszkalnego, spełnia wymogi przepisów § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj.: Dz.U. z 2015 r. poz. 1422 ze zm.). Stwierdzono, że budynek zaprojektowano zgodnie z ustaleniami decyzji z dnia 5 sierpnia 2016 r., nr [..], o warunkach zabudowy dla budynku na działce nr [..].
W odwołaniu od powyższej decyzji W. R.-D. i M. D. zarzucili, że organ błędnie ustalił obszar oddziaływania inwestycji z uwagi na to, że projektowany budynek będzie zacieniał ich działkę, pomimo spełnienia norm przesłaniania i nasłonecznienia przewidzianych w rozporządzeniu. Odwołujący, w oparciu o powołane orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazali, że pomimo tego, że zabudowa projektowana na działce sąsiedniej będzie oddziaływać na ich nieruchomości w sposób normatywny, winni zostać uznani na stronę postępowania o pozwolenie na budowę.
Rozpoznając odwołanie Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, art. 151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a., decyzją z dnia 5 września 2017 r., uchylił decyzję organu pierwszej instancji i odmówił uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji Starosty z dnia 24 lutego 2017 r., nr [..], stwierdzając jednocześnie, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że nieruchomość należąca do wnioskodawców znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji i w związku z tym powinni oni być uznani za stronę postępowania o pozwolenie na budowę budynku na działce nr [..]. Według organu odwoławczego, ze znajdującej się w aktach analizy nasłonecznienia wynika, iż projektowany budynek okresowo będzie zacieniał nieruchomość sąsiednią. Wobec tego organ uznał, że nieruchomości odwołujących znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji i powinni oni być stroną w sprawie dotyczącej tego obiektu. Jednocześnie organ odwoławczy ocenił, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z przepisami prawa budowlanego, warunkami technicznymi i nie narusza ustaleń decyzji o warunkach zabudowy. W tym zakresie wskazał, że odległość projektowanego budynku od granicy z działką wnioskodawców wynosi 8,4 m, a od pozostałych granic działki nr [..] znajduje się w odległości 4 m, 4,84 m i 6m. Lokalizacja spornego budynku nie narusza także § 13 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, zaś wody opadowe zostaną zagospodarowane na terenie własnej działki w sposób nie zmieniający warunków gruntowo-wodnych działek sąsiednich. Z tych względów organ odwoławczy uznał, że decyzja Starosty z dnia 24 lutego 2017 r. nie mogła zostać uchylona, albowiem w następstwie ponownego rozpoznawania sprawy zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W skardze skarżąca W. R.-D. zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77 § i art. 80 k.p.a. wskazując, że organ błędnie zakwalifikował najniżej położoną kondygnację budynku (piwnicę) jako kondygnację podziemną, a tym samym błędnie określi wysokość budynku i zakwalifikował go do I kategorii budynków zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych (Dz.U. 2012 r., poz. 463), pomimo iż zgodnie z projektem piwnica będzie kondygnacją nadziemną, a budynek składać się będzie z 3 kondygnacji. Błędne ustalenie wysokości budynku powoduje natomiast niezgodność z wydaną decyzją o warunkach zabudowy, w której ustalono, że piwnica będzie kondygnacją nadziemną, a wysokość budynku nie może przekraczać 9m. Jednocześnie skarżąca zarzuciła, że organ wbrew obowiązkowi wypływającemu z art. 97 § pkt 4 k.p.a. nie zawiesił postępowania, pomimo że przed Burmistrzem toczy się postępowanie wznowieniowe dotyczące decyzji tego organu z dnia 5 sierpnia 2016 r., nr [..], o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, którego wynik będzie miał bezpośredni wpływ na treść decyzji wydanej w przedmiotowej sprawie. Uzasadniając zaś zarzut naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 15 w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. podniosła, że stronie umożliwiono zapoznanie się z zebranym materiałem dowodowym jedynie na etapie postępowania odwoławczego.
W ramach zarzutu naruszenia art. 31 ust. 1 i 3 pkt 4 oraz art. 35 ust. 1 pkt 1-3 ustawy – Prawo budowlane skarżąca wskazała, że organy odmówiły uchylenia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, mimo że projekt ten został sporządzony z naruszeniem przepisów techniczno-budowlanych, w szczególności nie wykonano badań podłoża gruntowego i projektu geotechnicznego, które są wymagane dla obiektów II i III kategorii geotechnicznej (§ 7 ust. 2 rozporządzenia w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. Zatwierdzony projekt jest więc niekompletny, gdyż zgodnie z treścią art. 34 ust. 3 pkt 4 ustawy – Prawo budowlane projekt budowlany powinien zawierać w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w sprawie.
Na rozprawie w dniu 17 stycznia 2018r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał skargę oraz uzupełniająco zawnioskował o kontrolę, w trybie art. 135 p.p.s.a., decyzji Starosty z dnia 24 lutego 2017 r. Złożył również do akt sprawy, jako dowód z dokumentu, kopię opinii sporządzonej na potrzeby postępowania wznowionego w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza z dnia 5 sierpnia 2016 r. o warunkach zabudowy dla budynku na działce nr [..].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2017r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano decyzję Wojewody, który uchylił decyzję Starosty z dnia 21 lipca 2017r. i orzekł merytorycznie o odmowie uchylenie decyzji tego organu z dnia 24 lutego 2017r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na działce nr [..] w obrębie P., gmina M., stwierdzając jednocześnie, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa.
Przeprowadzona przez Sąd, w wyżej określonych granicach kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, wykazała, że nie narusza ona prawa. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu odwoławczego nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja wydana została w toku postępowania wznowionego w sprawie zakończonej wydaniem ostatecznej decyzji Starosty z dnia 24 lutego 2017r. Kontrolowane postępowanie zatem prowadzone było w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego służącym weryfikacji decyzji ostatecznych w administracyjnym toku instancji. W myśl art. 16 § 1 k.p.a. decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych.
Zgodnie z art. 145 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli, zachodzą określone w nim przesłanki, m.in. gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (pkt 4), tak jak w niniejszej sprawie. Nadto przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego określają również art. 145a § 1 i 145b § 1 k.p.a.
Z akt sprawy wynika, że Starosta w sprawie zakończonej własną decyzją ostateczną z dnia 24 lutego 2017 r. wznowił postępowanie administracyjne, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., z powodu pozbawienia skarżącej i jej męża M. D. udziału w sprawie o udzielenie pozwolenie na budowę dla inwestycji na działce nr [..], a następnie, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił jej uchylenia uznając, że wnioskodawcom – właścicielom działek nr [..] i [..] nie przysługuje status strony, albowiem inwestycja na działce nr [..] nie oddziałuje na ich nieruchomości.
Wojewoda, kontrolując decyzję organu pierwszej instancji, uchylił decyzję Starosty uznając, że już sam fakt normatywnego oddziaływania na działki wnioskodawców kreuje ich uprawnienie do uczestnictwa w postępowaniu o pozwolenie na budowę budynku na działce nr [..]. Pozbawienie ich udziału w tym postępowaniu dawało podstawy do jego wznowienia w oparciu o podstawę wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i ponownego rozstrzygnięcia w przedmiocie pozwolenia na budowę. Efektem powtórnie przeprowadzonej kontroli projektu budowlanego budynku na działce nr [..] było stwierdzenie przez Wojewodę, że wskutek wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Z tego powodu, Wojewoda, na podstawie art. 151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a., stwierdził, że decyzja z dnia 24 lutego 2017r. wydana została z naruszeniem prawa, albowiem bezpodstawnie pozbawiono uczestnictwa w postępowaniu właścicieli działek nr [..] i [..].
Wyjaśnić należy, że instytucja wznowienia postępowania stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wskazaną enumeratywnie w k.p.a. Celem wznowienia postępowania jest sprawdzenie, czy któraś z wad postępowania wymienionych enumeratywnie nie wpłynęła na treść decyzji. Zaznaczyć trzeba jednak, że wszczęcie postępowania wznowieniowego nie przesądza jeszcze o treści nowego rozstrzygnięcia w sprawie. Dopiero wyniki postępowania przeprowadzonego w tym trybie pozwalają określić, czy wskazana na początku, jako podstawa wszczęcia postępowania, wada proceduralna rzeczywiście wystąpiła, oraz czy wystąpienie tej wady miało wpływ na treść rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie.
Stosownie do ustaleń organ podejmuje jedno z rozstrzygnięć określonych w art. 151 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Jednocześnie ustawodawca w art. 151 § 2 k.p.a. przewidział rozstrzygnięcie podejmowane w sytuacji wystąpienia negatywnych przesłanek uchylenia decyzji ostatecznej, mimo zaistnienia przesłanek wznowieniowych. Przepis ten bowiem stanowi, że gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Natomiast w myśl art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Z powyższego wynika, że jeżeli we wznowionym postępowaniu organ stwierdzi wystąpienie przesłanek wznowieniowych przy jednoczesnym wystąpieniu przesłanek negatywnych z art. 146 k.p.a., to wyda decyzję, w której stwierdzi, że decyzja będąca przedmiotem postępowania wznowieniowego została wydana z naruszeniem prawa i wskaże konkretne okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Z taką sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja Wojewody nie narusza prawa w stopniu skutkującym konieczność wyeliminowania jej z porządku prawnego.
Analizując okoliczności faktyczne niniejszej sprawy Sąd uznał, że Wojewoda prawidłowo, wbrew błędnemu stanowisku Starosty, stwierdził, że skarżąca wraz z mężem M. D. jako współwłaściciele działek nr [..] i [..] bezpośrednio sąsiadujących z działką nr [..] objętą inwestycją, powinni być uznani za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na działce nr [..]. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (tj.: Dz.U. 2017 r., poz. 1332 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Bezspornym w okolicznościach niniejszej sprawy jest, że projektowany obiekt budowlany zlokalizowany jest na działce nr [..] bezpośrednio sąsiadującej z działkami skarżącej i jej męża o numerach [..] i [..], na których wybudowany jest budynek mieszkalny. Z dokumentacji projektowej budynku na działce nr [..], w tym w szczególności z projektu zagospodarowania działki oraz przedłożonej w toku postępowania analizy przesłaniania i nasłonecznienie budynków wynika, że wymogi rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj.: Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), zwanego dalej rozporządzeniem, w zakresie odległości projektowanego budynku od granicy z działkami skarżącej, naturalnego oświetlenia oraz minimalnego czasu nasłonecznienia pomieszczeń zostały spełnione. Okoliczność ta przemawiać może jedynie za tym, że projektowana inwestycja pozostanie zgodna z przepisami, ale nie uzasadnia twierdzenia, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza jednak, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2013 r., II OSK 332/2012, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 kwietnia 2015r., II SA/Gd 825/14, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oceniając zatem występowanie po stronie skarżącej interesu prawnego, należało podzielić stanowisko Wojewody, że planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości skarżącej, niezależnie od tego, że oddziaływanie to mieści się w granicach wyznaczonych przepisami prawa. Za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę można bowiem uznać właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r., II OSK 90/08, dostępny na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Po prawidłowym zweryfikowaniu statusu skarżącej jako strony we wznowionym postępowaniu Wojewoda przystąpił do ponownego rozpoznania i merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy pozwolenia na budowę budynku na działce nr [..]. Uczynił to w oparciu o przepisy Prawa budowlanego obowiązujące w dniu wydania decyzji ostatecznej o pozwoleniu na budowę.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu terenu; 2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W myśl art. 34 ust. 3 Prawa budowlanego projekt budowlany powinien zawierać m.in.:
1) projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich;
2) projekt architektoniczno-budowlany, określający funkcję, formę i konstrukcję obiektu budowlanego, jego charakterystykę energetyczną i ekologiczną, proponowane niezbędne rozwiązania techniczne, a także materiałowe, ukazujące zasady nawiązania do otoczenia, a w stosunku do obiektów budowlanych, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 4 - również opis dostępności dla osób niepełnosprawnych;
3) stosownie do potrzeb - w przypadku drogi krajowej lub wojewódzkiej, oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki z drogą, zgodnie z przepisami o drogach publicznych;
4) w zależności od potrzeb, wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych;
5) informację o obszarze oddziaływania obiektu.
Zgodnie z art. 34 ust. 4 Prawa budowlanego projekt budowlany podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę.
Przepis art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji ostatecznej, stanowił, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego właściwy organ ma obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanym. Stosownie do art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Nadto przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie normują w aspekcie ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich m.in. kwestie związane z usytuowaniem budynków względem granicy działki (§ 12-13), a także związane z odległościami między budynkami ze względu na zacienienie (§ 57-60). Wydając pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej jest też zobowiązany zbadać, czy dochodzi lub może dojść do naruszenia interesu prawnego osób, o których mowa w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
W rozpoznawanej sprawie Wojewoda prawidłowo ocenił zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi.
Stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego zbadał również zgodność projektu budowlanego z wydaną dla przedmiotowej inwestycji decyzją Burmistrza z dnia 5 sierpnia 2016 r., nr 091/2016, o warunkach zabudowy. Sąd podziela wnioski organu odwoławczego co do zgodności projektu budowalnego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast formułowane przez skarżącą zastrzeżenia odnośnie niezgodności projektu budowlanego z warunkami zabudowy w zakresie wysokości projektowanego budynku, ilości i rodzaju kondygnacji oraz rozwiązań w zakresie odprowadzania wód opadowych z działki nr [..], Sąd uznał za niezasadne.
W decyzji o warunkach zabudowy w pkt 2 zatytułowanym "Warunki kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu" w ppkt 1 przewidziano: "budynek parterowy, z poddaszem użytkowym, wolnostojący, o powierzchni zabudowy do 185m2 łącznie z garażem". W ppkt 4 określono natomiast, że "wysokość budynku do 9 m mierzona we frontowej części działki; usytuowanie budynku na spadku terenu pozwala na uzyskanie podpiwniczenia częściowo kondygnacji nadziemnej w dolnej części działki".
Konfrontacji przywołanych zapisów decyzji o warunkach zabudowy z parametrami budynku przewidzianymi w projekcie budowlanym nie potwierdza zarzutów skarżącej. W projekcie budowalnym, w opisie technicznym, bowiem przewidziano następujące gabaryty budynku: powierzchnia zabudowy – 184,71 m2, wysokość – 8,76 m (front), liczba kondygnacji – piwnica, parter, poddasze użytkowe. Część graficzna projektu powyższe parametry potwierdza. W kontekście ustaleń decyzji o warunkach zabudowy oraz projektu budowlanego argumenty skargi odnośnie błędnego zakwalifikowania najniższej kondygnacji budynku jako nadziemnej nie mają żadnego wpływu na ocenę zgodności projektu z decyzją o warunkach zabudowy. Decyzja ta bowiem przewidywała piwnicę, parter i poddasze użytkowe, co powielił projekt budowlany, w obu wersjach. W decyzji o warunkach zabudowy precyzyjnie wskazano i dopuszczono wykorzystanie usytuowania budynku na spadku terenu poprzez możliwość uzyskania z podpiwniczenia częściowo kondygnacji nadziemnej, co też zaadoptowano w projekcie budowlanym. W świetle wskazanych i ściśle określonych w decyzji o warunkach zabudowy uwarunkowań przedmiotowej inwestycji uzyskanie kondygnacji nadziemnej w części piwnicznej jest zgodne z jej ustaleniami. Wobec tego przywoływana w skardze definicja kondygnacji nadziemnej w konfrontacji z definicją kondygnacji podziemnej nie ma żadnego wpływu na ocenę projektu budowlanego. Tym bardziej, że w myśl definicji piwnicy, zawartej w § 3 pkt 21 rozporządzenia, należy przez to rozumieć kondygnację podziemną lub najniższą nadziemną bądź ich część, w których poziom podłogi co najmniej z jednej strony budynku znajduje się poniżej poziomu terenu. Taka też sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie, gdzie część podpiwniczona z jednej strony budynku ma charakter nadziemny z powodu spadku terenu, na którym usytuowany jest budynek.
W świetle powyższego zarówno ilość kondygnacji, jak i powierzchnia zabudowy przewidziane w projekcie, są zbieżne z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Podobnie rzecz ma się z wysokością zabudowy, którą przewidziano w projekcie na 8,76 m mierzoną we frontowej części działki, podczas, gdy w decyzji o warunkach dopuszczono 9 m wysokości od strony frontu. Sąd nie dopatrzył się niezgodności przewidzianej w projekcie budowlanym wysokości budynku z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Oceny tej również nie zmienia fakt, że piwnica nie jest ze wszystkich stron budynku zagłębiona poniżej poziomu przylegającego do niego terenu. Nie wpływa to bowiem na zmianę ilości kondygnacji – nadal pozostają: piwnica, która może być częściowo nadziemna, parter i poddasze użytkowe, oraz ustalony w decyzji o warunkach zabudowy sposób mierzenia wysokości budynku od frontowej części działki. Wejście do budynku przewidziano w parterze budynku, od strony frontu działki, znajdującego się po przeciwległej stronie granicy z działkami nr [..] i [..]. Wysokość budynku mierzona od tej strony jest zgodna z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Decyzja ta nie określiła wymagań w zakresie wysokości budynku od strony podpiwniczonej części kondygnacji nadziemnej. Wobec tego wysokość tej części przewidziana w projekcie jest zgodna z ostateczną decyzją o warunkach zabudowy.
Odnosząc się natomiast do zarzutu zaakceptowania błędnej kwalifikacji geotechnicznej projektowanego budynku w świetle wymogów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz.U. z 2012 r., poz. 463 ze zm.), zamiast do drugiej, to do pierwszej kategorii geotechnicznej pomimo tego, że budynek ma trzy kondygnacje, Sąd uznał go za niezasadny.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 i 3 Prawa budowlanego właściwy organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę sprawdza zgodność projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy a także wymaganiami ochrony środowiska oraz sprawdza kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Ponadto, stosownie do pkt 4, sprawdza, czy wykonanie i ewentualnie sprawdzenie projektu nastąpiło przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się stosownym zaświadczeniem. Powyższe regulacje oznaczają, że organ nie ma uprawnienia do merytorycznego badania zgodności projektu architektoniczno-budowlanego z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi w zakresie określonym w art. 5 Prawa budowlanego. Zasadą bowiem jest, że odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponoszą wyłącznie projektant oraz ewentualnie osoba sprawdzająca projekt, którzy mają obowiązek złożyć oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego).
Zgodnie z art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego, projekt budowlany, w zależności od potrzeb, powinien zawierać wyniki badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych. To projektant konstrukcji obiektu budowlanego decyduje o tym, czy w danej sprawie występuje potrzeba przeprowadzenia badań geologiczno - inżynierskich, a jeżeli taka potrzeba istnieje, wyniki tych badań dołączane są do projektu budowlanego. Z powyższego przepisu nie wynika, że organ wydający pozwolenie na budowę może nałożyć na wnioskodawcę obowiązek przeprowadzenia ww. badań (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 stycznia 2017 r., II OSK 1510/16, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Kategorię geotechniczną całego obiektu budowlanego lub jego poszczególnych części określa projektant obiektu budowlanego na podstawie badań geotechnicznych gruntu, których zakres uzgadnia z wykonawcą specjalistycznych robót geotechnicznych
W niniejszej sprawie z części opisowej projektu budowlanego wynika, że projektant zakwalifikował budynek do I kategorii geotechnicznej obiektów według rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 września 1998 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz.U. Nr 126, poz. 839), w prostych warunkach gruntowych (§ 7 i § 5.3 rozporządzenia). Pomimo dokonania kwalifikacji geotechnicznej przedmiotowego budynku według przepisów rozporządzenia z 1998 r., które w dacie sporządzania projektu już nie obowiązywało, przepisy § 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, właściwego do zastosowania w niniejszej sprawie, odpowiadały swoją treścią zastosowanym przepisom rozporządzenia z 1998 r. Z tego powodu wskazane uchybienie nie miało wpływu na wynik sprawy.
Dokonana przez projektanta kwalifikacja geotechniczna budynku, zawarta w części opisowej projektu architektoniczno – budowlanego, nie podlega ocenie w zakresie zgodności z przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, a w konsekwencji wymyka się kognicji sądu administracyjnego. Odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych rozwiązań i dokonanych obliczeń ponosi projektant. W niniejszej sprawie projektant określił kategorię geotechniczną budynku i nie wskazał na potrzebę dołączenia do projektu budowlanego wyników badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych. W tej sytuacji Sąd nie podzielił zarzutów skarżącej co do niekompletności projektu budowlanego przedłożonego w niniejszej sprawie. Zwrócić należy również uwagę, że zgodnie z § 4 pkt 3 rozporządzenia z dnia 25 kwietnia 2012r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych, kwalifikacja obiektów do określonej kategorii geotechnicznej dokonywana jest w oparciu o kilka różnych kryteriów, a nie tylko w oparciu o ilość kondygnacji, na co w skardze szczególny nacisk położyła skarżąca wskazując na wadliwość dokonanej w niniejszej sprawie kwalifikacji.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że sąd administracyjny nie ma kompetencji do dokonywania merytorycznej oceny rozwiązań projektowych, a do tego sprowadza się powyższy zarzut. To organ zatwierdzający projekt budowlany zgodnie z art. 20 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego ma prawo (obowiązek) wezwać projektanta do wyjaśnienia wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań, jeżeli takie zaistnieją. Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii (art. 84 § 1 k.p.a.). Skarżąca na etapie postępowania administracyjnego miała możliwość zasygnalizować organowi powyższe wątpliwości, czego nie zrobiła artykułując je dopiero w skardze, bez żadnego uwiarygodnienia swoich zastrzeżeń choćby np. przez przedstawienie specjalistycznego opracowania dotyczącego powyższych kwestii.
Odnosząc się do przyjętego w projekcie budowlanym rozwiązania dotyczącego odprowadzania wód opadowych polegającego na tym, że wody opadowe miały być zagospodarowane na terenie własnej działki w sposób nie zmieniający warunków gruntowo – wodnych sąsiednich działek, Sąd uznał, że spełnia ono wymogi art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego oraz § 29 rozporządzenia, który stanowi, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Z przepisów tych wynika, że w projekcie budowlanym powinny zostać rozwiązane wszystkie kwestie odnoszące się do istniejących stosunków wodnych na terenie planowanej inwestycji. Zdaniem Sądu rozwiązania przyjęte w przedmiotowym projekcie budowlanym zapewniają prawidłową ochronę zarówno projektowanego obiektu, jak i terenów sąsiednich przed zalewaniem wodami opadowymi spływającymi z wyżej położonych terenów. Podkreślić jednak należy, że z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego wynika, że kontroli przed wydaniem pozwolenia na budowę podlega jedynie zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi, nie podlega natomiast projekt architektoniczno-budowlany, to w tym zakresie odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych rozwiązań i dokonanych obliczeń ponosi projektant. Organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę nie posiada zatem kompetencji do weryfikacji przyjętych w projekcie rozwiązań technicznych służących odprowadzaniu wód opadowych. Rozwiązanie to projektant powinien przyjąć w formie i rodzaju odpowiednim do charakteru obiektu i wiedzy technicznej. Jeżeli rozwiązanie to okaże się nieskuteczne i powodujące szkodę na działkach sąsiednich, zaistnieją podstawy do interwencji, brak jest jednak podstaw do negowania i weryfikowania przyjętych rozwiązań w tym zakresie na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę (por. A. Ostrowska, [w: A. Gliniecki (red.)] Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2016., s. 512).
Nadto, Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia przez Wojewodę art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W postępowaniu administracyjnym obowiązuje bowiem zasada stosowania stanu prawnego i faktycznego w dacie podejmowania decyzji. To oznacza, że organy administracji są zobowiązane prowadzić postępowanie mając na uwadze istniejący stan prawny i faktyczny sprawy. Decyzja ustalająca warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji na działce nr [..] jest ostateczna i funkcjonowała w obrocie prawnym w dacie podejmowania zaskarżonej decyzji. Toczące się natomiast postępowanie nadzwyczajne w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy może wywołać skutki na przyszłość, tworząc hipotetycznie nowy stan prawny, a jeżeli tak, to nie mogło stanowić podstawy do zawieszenia postępowania w trybie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Od wyniku wznowionego postępowania w sprawie warunków zabudowy nie zależała bowiem treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, ani możliwość kontynuowania tego postępowania. Samo zaś stwierdzenie, że wynik innego postępowania może mieć, a nawet niewątpliwie będzie miał wpływ na losy sprawy administracyjnej, nie daje jeszcze podstaw do zawieszenia postępowania, jeżeli w chwili orzekania możliwe jest rozpatrzenie sprawy przez organ administracyjny i wydanie decyzji. Podobna argumentacja przemawia za brakiem wpływu na kontrolowane postępowanie i rozstrzygnięcie przedłożonej na rozprawie w dniu 17 stycznia 2018 r. kopii opinii sporządzonej na potrzeby wznowionego postępowania w sprawie zakończonej decyzją o warunkach zabudowy z dnia 5 sierpnia 2016 r. Ocena tej decyzji nie była bowiem przedmiotem niniejszego postępowania.
Sąd uznał zarzut ograniczenia prawa strony skarżącej do udziału w postępowaniu poprzez brak udzielenia jej wglądu w akta sprawy na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji za nieuzasadniony. Akta postępowania prowadzonego przed organem pierwszej instancji nie potwierdzają, ażeby skarżącej odmówiono wglądu w akta sprawy. Z akt tych wynika, że po wznowieniu postępowania skarżącej umożliwiono dostęp do decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 24 lutego 2017r. oraz udostępniono przedłożoną przez inwestora Analizę przesłaniania i nasłonecznienia budynków. W aktach brak jest śladu wniosku skarżącej o umożliwienie jej wglądu w treść projektu budowlanego. We wniosku skarżącej z dnia 29 maja 2017r. zwróciła się ona wyłącznie o dostarczenie pozwolenia na budowę, któremu to wnioskowi organ zadośćuczynił.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdza, że skarżąca nie była ograniczona w realizacji przysługujących jej uprawnień procesowych, w tym do zainicjowania kontroli instancyjnej decyzji organu pierwszej instancji wniesionym w terminie odwołaniem. Odwołanie to spowodowało przejście całej sprawy administracyjnej do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia merytorycznego przez organ odwoławczy, przed którym skarżąca mogła realizować uprawnienia określone w art. 73 § 1 k.p.a.
Należy stwierdzić, że organ odwoławczy ponownie prowadząc postępowanie na skutek wniesionego odwołania zasadnie wskazał na nieprawidłowości, w zakresie w których, w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił rozstrzygnięcie Starosty. Mając natomiast na uwadze okoliczności wynikające z dokumentów przedłożonych do akt administracyjnych sprawy Wojewoda prawidłowo uznał, że zatwierdzony projekt budowlany wraz z pozwoleniem na budowę odpowiadają prawu, a zatem w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W konsekwencji, zasadnie zastosował przepis art. 151 § 2 k.p.a. i stwierdził wydanie decyzji z dnia 24 lutego 2017r. z naruszeniem prawa.
Odnosząc się do wniosku pełnomocnika skarżącej o objęcie kontrolą, w trybie art. 135 p.p.s.a., również decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 24 lutego 2017r. wyjaśnić należy, że art. 135 p.p.s.a. nakazuje sądowi zastosowanie przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Granice tej sprawy administracyjnej wyznaczają zakres sądowej kontroli wykonywania administracji publicznej. Jednakże warunkiem dopuszczalności takiej kontroli sięgającej "w głąb" sprawy jest uprzednie stwierdzenie przez Sąd, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa determinującym uwzględnienie skargi, co w niniejszej sprawie, z powodów wskazanych wyżej, nie miało miejsca. Tylko w razie uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji ostatecznej sąd może na podstawie art. 135 p.p.s.a. wyeliminować z obrotu prawnego inne decyzje lub postanowienia wydane w przeprowadzonym postępowaniu przed organami obu instancji.
Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Przepis art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego stanowi, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, co oznacza, że organ administracji architektoniczno-budowlanej, w razie spełnienia tych przesłanek, jest związany powyższymi przepisami i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Dopiero brak którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego uniemożliwia podjęcie decyzji o pozwoleniu na budowę.
W ocenie Sądu analiza akt niniejszej sprawy pod kątem przywołanych uregulowań nie pozostawia wątpliwości, że wymagania formalne, określone w tych przepisach, niezbędne do wydania pozwolenia na budowę, zostały przez inwestora spełnione. Brak zatem było podstaw do uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji z dnia 24 lutego 2017r. Okolicznością irrelewantną dla oceny legalności zaskarżonej decyzji są natomiast argumenty odwołujące się do utraty wartości nieruchomości skarżącej wskutek realizacji inwestycji na działce nr [..]. Zarówno istniejąca zabudowa na działkach skarżącej, jak i planowana na działce nr [..], zlokalizowane są w obszarze przeznaczonym pod zabudowę mieszkaniową. Z tego powodu realizacja zabudowy mieszkaniowej, zgodnie z zasadą wolności budowlanej, jest w pełni dopuszczalna w warunkach zgodności z prawem, które w niniejszej sprawie zostały spełnione.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło