II SA/Rz 1/18

WyrokWSA w Rzeszowie2018-02-06

Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Piotr Godlewski, Joanna Zdrzałka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, wprowadzające świadczenie wychowawcze uzależnione od liczby dzieci w rodzinie i kryterium dochodowego, naruszają zasady Konstytucji RP i Konwencji o Prawach Dziecka poprzez dyskryminację rodzin z jednym dzieckiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie narusza zasady równości ani nie dyskryminuje rodzin z jednym dzieckiem. Zróżnicowanie świadczeń w zależności od liczby dzieci i kryterium dochodowego jest uzasadnione celem demograficznym ustawy, jakim jest zachęcanie do posiadania większej liczby dzieci. Rodziny z jednym dzieckiem nie są całkowicie wykluczone z pomocy, gdyż świadczenie może być przyznane po spełnieniu kryterium dochodowego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia wychowawczego na syna, który był jego pierwszym i jedynym dzieckiem. Organy odmówiły przyznania świadczenia z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. Skarżący zarzucił organom nierówne traktowanie rodzin z jednym dzieckiem w porównaniu z rodzinami wielodzietnymi oraz pośrednią dyskryminację jedynaków, kwestionując zgodność przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci z Konstytucją RP i Konwencjami międzynarodowymi.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Piotr Godlewski /spr./ WSA Joanna Zdrzałka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 6 lutego 2018 r. sprawy ze skargi P. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego -skargę oddala- II SA/Rz 1/18 U z a s a d n i e n i e Przedmiotem skargi P. S. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO lub Kolegium) z dnia [...] listopada 2017 r. Nr [...], dotycząca odmowy przyznania prawa do świadczenia wychowawczego. Jak wynika z akt sprawy, o przyznanie tego świadczenia na syna P. na okres świadczeniowy 2017/2018 P. S. zwrócił się wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2017 r. Po jego rozpatrzeniu Burmistrz Miasta [...] decyzją z [...] października 2017 r. nr [...] odmówił wnioskodawcy przyznania świadczenia wychowawczego na dziecko: P. S., na okres od 1 września 2017 r. do 30 września 2018 r., wskazując na przekroczone kryterium dochodowe; wobec obowiązującej względem wnioskodawcy kwoty 800 zł miesięcznie na jednego członka rodziny, dochód ten wyniósł 1 309,01 zł na członka rodziny miesięcznie. W odwołaniu P. S. wniósł o zmianę decyzji i przyznanie wnioskowanego świadczenia, ewentualnie jej uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił nieusprawiedliwione nierówne traktowanie jedynego dziecka w rodzinie w porównaniu z dziećmi z rodzin z co najmniej dwójką dzieci oraz pośrednią dyskryminację rodzin jedynaków. SKO wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. - wydaną na podstawie art. 17 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, dalej: K.p.a.) oraz art. 2 pkt 1, 2 i 4, art. 5 ust. 1 i 3, art. 7 ust. 3 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851; dalej: u.p.p.w.dz.) - utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Przytaczając treść art. 4 ust. 2 i 3 oraz art. 5 ust. 3 u.p.p.w.dz. określających warunki przyznawania prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko uznało, że decyzja organu I instancji odpowiada prawu. Wskazało, że wnioskodawca ma jedno dziecko – P. S., który jest pierwszym dzieckiem w rodzinie. Dla przyznania świadczenia wychowawczego obowiązuje w takim przypadku kryterium dochodowe wynoszące 800 zł miesięcznie na osobę w rodzinie. Rodzina wnioskodawcy składa się z trzech osób: wnioskodawca, jego żona i syn P. W roku kalendarzowym 2016 wnioskodawca zgodnie z art. 2 pkt 1 i 2 u.p.p.w.dz. uzyskał dochód w wysokości 22 609,59 zł, a jego żona 48 729,18 zł. Po odliczeniu podatku dochodowego (odpowiednio 475,40 zł i 1 024,60 zł) oraz składek na ubezpieczenie społeczne (8 999,58 zł i 6 525,97 zł) i ubezpieczenie zdrowotne (3 467,40 zł i 3 721,53 zł) dochód ten wynosił odpowiednio 9 667,21 zł i 37 457,08 zł, tj. 805,60 zł i 3121,43 zł miesięcznie. Na osobę w rodzinie w skali miesiąca przypadało więc 1309,01 zł. Zdaniem Kolegium, organ I instancji na podstawie wyliczonego dochodu prawidłowo stwierdził przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do wnioskowanego świadczenia. Zauważyło, że ustawodawca w ścisły sposób określił zasady przyznawania świadczenia wychowawczego, nie dopuszczając tzw. uznania administracyjnego. Brak spełnienia warunków uzyskania świadczenia w postaci przekroczonego kryterium dochodowego musi w tej sytuacji skutkować odmową przyznania świadczenia. Skargę na decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie złożył P. S. wnosząc o jej uchylenie i skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zarzucił wadliwość podstaw prawnych jej wydania, w tym oparcie o przepis art. 2 pkt 14 u.p.p.w.dz., który jest niezgodny z art. 2, art. 18, art. 32 ust. 2 i art. 71 ust. 1 zd. 1 Konstytucji RP, z art. 2 ust. 2 i art. 4 Konwencji o prawach dziecka (Dz. U. z 1991 r., Nr 120, poz. 526 ze zm.) oraz z art. 8 ust. 1 i art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.) poprzez niewypełnienie przez regulację krajową standardu rzetelnej i prawidłowej regulacji, która doprowadziła do "nieuprawnionej dyskryminacji jedynaków i rodzin jedynackich" – w tym skarżącego. Wg skarżącego, skutkiem osiągniętym przez u.p.p.w.dz. jest napiętnowanie rodzin z jednym dzieckiem, które zasadniczo "odcięto" od pomocy, mimo że również ponoszą wydatki związane z wychowywaniem dziecka. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności lub niezgodności z prawem, gdy dotknięte są naruszeniem prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził podstaw do uwzględnienia skargi, tak z przyczyn wynikających z jej treści, jak i podlegających uwzględnieniu z urzędu. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowią przepisy powołanej wyżej u.p.p.w.dz. Celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych (art. 4 ust. 1 u.p.p.w.dz.). Przysługuje ono osobom o których mowa w art. 4 ust. 2 (tj. matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu albo opiekunowi prawnemu dziecka), do dnia ukończenia przez dziecko 18 roku życia (art. 4 ust. 3), w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie (art. 5 ust. 1). Stosownie do art. 5 ust. 3 i 4 tej ustawy, w przypadku ubiegania się o przyznanie tego świadczenia na pierwsze dziecko, niezbędne jest spełnienie kryterium dochodowego, które nie może przekraczać 800 zł w przeliczeniu na osobę w rodzinie (w przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, kryterium dochodowe wynosi 1 200 zł; sytuacja ta nie zachodzi w przedmiotowej sprawie). W przypadku skarżącego, gdy syn P. którego dotyczył złożony wniosek jest pierwszym (i jedynym) dzieckiem, dochód ten w odniesieniu do jego 3-osobowej rodziny nie mógł zatem przekraczać kwoty 2 400 zł miesięcznie. W myśl art. 2 pkt 1 u.p.p.w.dz., ilekroć w tej ustawie jest mowa o dochodzie, oznacza to dochód w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych; stosownie zaś do art. 3 pkt 1a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1952 ze zm.), dochód oznacza - po odliczeniu kwot alimentów świadczonych na rzecz innych osób - przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, art. 30b, art. 30c, art. 30e i art. 30f ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 2032, z późn. zm.), pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jak prawidłowo wyliczyły to organy - co zresztą nie jest kwestionowane przez skarżącego - kryterium to przy miesięcznym dochodzie rodziny w kwocie 3 927,03 zł (1309,01 zł na osobę miesięcznie) nie zostało spełnione, co nie pozwalało na wydanie decyzji o przyznaniu wnioskowanego świadczenia. Istotą zarzutów które znalazły się u podstaw wniesionej skargi jest nierówne traktowanie jedynego dziecka w rodzinie w porównaniu z dziećmi z rodzin gdzie jest ich co najmniej dwoje i na które świadczenie wychowawcze przysługuje niezależnie od dochodu. Z takimi twierdzeniami skarżącego nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim należy zauważyć, że wbrew temu co zdaje się wywodzić skarżący i co zostało już wyżej wyjaśnione przez Sąd, przepisy u.p.p.w.dz. nie mogą być uznane za dyskryminujące względem rodzin z jednym (pierwszym) dzieckiem. Rodziny takie nie są bowiem wyłączone z zakresu przewidzianej przez u.p.p.w.dz. pomocy, która w tym przypadku uzależniona jest od spełnienia dodatkowego warunku w postaci kryterium dochodowego (odpowiednio 800 lub 1200 zł miesięcznie na osobę w rodzinie). Analogicznie, nie w każdym przypadku rodzina z dwojgiem lub większą ilością dzieci jest uprawniona do świadczenia na każde z dzieci, gdyż w takiej sytuacji warunkiem jego przyznania na pierwsze dziecko jest również spełnienie wspomnianego kryterium dochodowego. Tylko w tym kontekście – co zdaje się uchodzi uwadze skarżącego - może być postrzegany podniesiony w skardze argument, że świadczenie wychowawcze przysługuje osobom uprawnionym zasadniczo za sam fakt posiadania dziecka. W punkcie wyjścia bowiem, wspólnym zarówno dla rodzin z jednym jak i większą ilością dzieci znajduje się uznanie, że co do zasady są one zdolne do poniesienia finansowego ciężaru wychowania i wykształcenia jednego dziecka (nie wykluczając jednakże wsparcia w przypadku wynikającej z przyjęcia określonego kryterium dochodowego trudnej sytuacji materialnej). Uzyskanie zaś oczekiwanego i pożądanego efektu demograficznego ściśle wiąże się z posiadaniem większej liczby dzieci, czemu w praktyce ma służyć zachęta w postaci finansowego wsparcia osób, które wychowują ich co najmniej dwoje, ponosząc przy tym – niezależnie od pomocy Państwa – znacząco większe związane z tym wydatki. W celu właściwego odniesienia się do zarzutów skarżącego wywodzącego z zapisów u.p.p.w.dz. pośrednią dyskryminację rodzin jedynaków, oprócz wspomnianego już wyżej art. 4 ust. 1 u.p.p.w.dz. ujmującego cel świadczenia wychowawczego jako częściowe (a więc nie całkowite) pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, niezbędne jest nawiązanie do założeń, jakie przyświecały wprowadzeniu tego świadczenia do polskiego porządku prawnego. Zostały one nakierowane na zamiar osiągnięcia konkretnych rezultatów, co niejako z istoty wykluczało jednakowe potraktowanie wszystkich rodzin bez względu na liczbę posiadanych dzieci i wysokość osiąganego przez nie dochodu. Brak jednakowego potraktowania nie może być jednak w tym przypadku absolutnie utożsamiany z jakąkolwiek form dyskryminacji, o czym przekonują zapisy uzasadnienia projektu u.p.p.w.dz. Wynika z nich, że celem tej ustawy jest pomoc finansowa kierowana do rodzin wychowujących dzieci, co poprzez zmniejszenie związanych z wychowywaniem obciążeń finansowych, ma zachęcać je do podejmowania decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci. Związane jest to z niekorzystnymi trendami kształtującymi sytuację demograficzną Polski, podyktowanymi spadkiem dzietności (wzrostem udziału w populacji rodzin z jednym dzieckiem, przy spadającym udziale rodzin z dwojgiem lub większą ilością dzieci) oraz wzrostem przeciętnego trwania długości życia. Ponieważ proces odtwarzania populacji kształtuje się poniżej prostej zastępowalności pokoleń, przekłada się to na starzenie polskiego społeczeństwa (związane ze wzrostem trwania długości życia) i spadek liczby ludności. Mniejsza dzietność prowadzi do zmniejszenia się odsetka młodych ludzi w populacji, czego następstwem jest zwiększenie świadczeń socjalnych na osoby w starszym wieku, pogorszenie sytuacji ekonomicznej osób młodych i w rezultacie utrzymywanie niskiej dzietności bądź jej spadek. Nie bez znaczenia pozostaje też czynnik ekonomiczny, gdyż wg przeprowadzonych analiz, wydatki na utrzymanie i wychowanie dziecka wynoszą ok. 15-30% budżetów polskich rodzin (całkowity koszt wychowania jednego dziecka do ukończenia przez niego 19 roku życia zawiera się w przedziale 176 - 190 tys. zł, a dwójki dzieci 317 - 350 tys. zł). Uwzględniając, że rodziny z dziećmi są bardziej zagrożone ubóstwem niż te nieposiadające dzieci na utrzymaniu, a odsetek rodzin żyjących poniżej relatywnej granicy ubóstwa wzrasta wprost proporcjonalnie do liczby dzieci których wykształcenie i przygotowanie do życia wiąże się z dużym obciążeniem finansowym, niezbędne było wprowadzenie takich rozwiązań, które umożliwią wyeliminowanie lub istotne zmniejszenie ograniczeń ekonomicznych w szczególności wśród ludzi młodych decydujących się na posiadanie potomstwa, zwłaszcza drugiego i kolejnego dziecka. Powyższe nie pozwala podzielić zasadności zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez orzekające w sprawie organy zasad wyrażonych w Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), w tym demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2), ochrony małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa (art. 18), zakazu dyskryminacji (art. 32 ust. 2) oraz prawa rodziny do pomocy ze strony państwa, ze szczególnym uwzględnieniem rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietnych i niepełnych (art. 71 ust. 1). Z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP wynika nakaz równego (jednakowego) traktowania przez władze publiczne wszystkich adresatów norm prawnych charakteryzujących się w takim samym stopniu tą samą, relewantną cechą. Takie ujęcie zasady równości dopuszcza zatem odmienne traktowanie podmiotów, które takiej cechy nie mają. Ustalenie, czy zasada równości została w konkretnym przypadku rzeczywiście naruszona, wymaga zatem ustalenia kręgu adresatów, do których odnosi się budząca wątpliwości norma prawna oraz wskazania tych elementów, które są prawnie relewantne (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia: 17 marca 2015 r. K 31/13 (OTK-A 2015/3/31), 29 czerwca 2001 r. K 23/00 (OTK 2001/5/124), 14 lipca 2004 r. SK 8/03 (OTK-A 2004/7/65) i 5 września 2005 r. P 18/04 (OTK-A 2005/8/88). Równe traktowanie oznacza traktowanie według jednakowej miary, bez zróżnicowań dyskryminujących i faworyzujących. Konstytucyjna zasada równości nakazuje nakładać jednakowe obowiązki względnie przyznawać jednakowe prawa podmiotom odznaczającym się tą samą cechą istotną, a jednocześnie dopuszcza, lecz nie wymaga, by nakładać różne obowiązki, względnie przyznawać różne prawa podmiotom które taką cechę posiadają oraz podmiotom które jej nie posiadają. W każdym przypadku podmioty należące niewątpliwie do tej samej kategorii muszą być traktowane równo, a podmioty należące do istotnie różnych kategorii mogą być traktowane różnie (por. wyroki TK z dnia: 6 marca 2007 r. P 45/06 (OTK-A 2007/3/22) i z 23 listopada 2010 r. K 5/10 (OTK-A 2010/9/106). Jeżeli zatem prawodawca różnicuje podmioty prawa, które charakteryzują się wspólną cechą istotną, to wprowadza odstępstwo od zasady równości. Różnicowanie podmiotów prawa charakteryzujących się wspólną cechą istotną jest dopuszczalne (nie narusza zasady równości), ale warunkiem sine qua non jest jasno sformułowane kryterium, na podstawie którego owo zróżnicowanie jest dokonywane. Nie wolno dokonywać zróżnicowania według dowolnie ustalonego kryterium. Kryterium to musi mieć charakter relewantny, czyli pozostawać w bezpośrednim związku z celem i zasadniczą treścią przepisów, w których zawarta jest kontrolowana norma oraz ma służyć realizacji tego celu i treści. Wprowadzone zróżnicowanie musi mieć zatem charakter racjonalnie uzasadniony, a kryterium zróżnicowania pozostawać w odpowiedniej proporcji do wagi interesów, które zostają naruszone w wyniku nierównego traktowania podmiotów podobnych. Musi ponadto pozostawać w związku z zasadami, wartościami i normami konstytucyjnymi uzasadniającymi odmienne traktowanie podmiotów podobnych. Wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować podstawę w odpowiednio przekonywujących argumentach; zob. w/w wyrok TK z dnia 23 listopada 2010 r. K 5/10, wyroki TK z dnia: 19 kwietnia 2011 r. P 41 /09 (OTK-A 2011/3/25), 18 czerwca 2013 r. K 37/12 (OTK-A 2013/5/60), 5 listopada 2013 r. K 40/12 (OTK-A 2013/8/120) i z 17 czerwca 2014 r. P 6/12 (OTK-A 2014/6/62). Podobny pogląd wyrażony został przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 stycznia 2013 r. II GSK 2331/11 (LEX nr 1270131). Wg niego, z ustanowionej na gruncie art. 32 ust. 1 Konstytucji RP zasady wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów znajdujących się w zbliżonej sytuacji oraz zakaz różnicowania w tym traktowaniu bez przyczyny znajdującej należyte uzasadnienie w przepisie rangi co najmniej ustawowej. Zasady sprawiedliwości wymagają przy tym, aby zróżnicowanie prawne podmiotów (ich kategorii) pozostawało w adekwatnej relacji do różnic w ich sytuacji faktycznej, jako adresatów danych norm prawnych. Z powyższego wynika, że zasada równości nie ma oznaczać identyczności. Dyskryminacja rozumiana jest zaś jako zróżnicowane traktowanie podmiotów znajdujących się w obiektywnie takiej samej sytuacji, które to odmienne traktowanie nie ma swojej racjonalnej (obiektywnie usprawiedliwionej) podstawy (por. wyrok NSA z 16 listopada 2011 r., sygn. I OSK 607/11). Nierówne traktowanie podmiotów nie musi więc oznaczać dyskryminacji lub uprzywilejowania skutkującego oceną o naruszeniu standardu określonego w przepisie art. 32 Konstytucji. Także zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 5 maja 2010 r. I PK 201/09 (OSNP 2011/21-22/270), nie zawsze odmienne potraktowanie stanowi o braku równości i o dyskryminacji. Ocena owego zróżnicowania sytuacji podmiotów zawsze wynika z ustalenia, czy różnicowaniu temu można przypisać uzasadniony charakter. Zróżnicowanie jest uzasadnione, jeśli pozostaje w związku bezpośrednim z celem przepisów, waga interesu, dla którego zróżnicowanie jest wprowadzone pozostaje w proporcji do interesów naruszanych, zróżnicowanie nie uwłacza w sposób zasadniczy innym wartościom. W myśl zatem zasady równości, wszystkie inne podmioty charakteryzujące się daną cechą istotną w stopniu równym mają być traktowane równo, według jednakowej miary. Wynikające więc z u.p.p.w.dz. zróżnicowanie polegające na wyłączeniu prawa otrzymania świadczenia na pierwsze dziecko (z wyjątkiem rodzin spełniających kryterium dochodowe) z jednoczesną możliwością jego uzyskania na każde drugie i kolejne dziecko (niezależnie od kryterium dochodowego) nie narusza zdaniem Sądu zasady równości. Jest ono uzasadnione, gdyż pozostaje w bezpośrednim związku z ratio legis ustawy, jakim jest zachęcenie młodych ludzi do posiadania większej liczby dzieci i uzyskanie w ten sposób zamierzonego efektu demograficznego. Jednocześnie zróżnicowanie to nie ma charakteru absolutnego, gdyż nie dotyczy tych beneficjentów, których dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł i w takiej sytuacji dopuszczalne jest stwierdzenie, że nie uwłacza ono w sposób zasadniczy innym wartościom (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 lutego 2017 r. VIII SA/Wa 748/16, LEX nr 2249169). Za nieuzasadnione uznać należy także zarzuty skargi dotyczące naruszenia Konwencji o Prawach Dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w dniu 20 listopada 1989 r. Zgodnie z jej art. 2 ust. 2, Państwa-Strony będą podejmowały właściwe kroki dla zapewnienia ochrony dziecka przed wszelkimi formami dyskryminacji lub karania ze względu na status prawny, działalność, wyrażane poglądy lub przekonania religijne rodziców dziecka, opiekunów prawnych lub członków rodziny, natomiast stosownie do jej art. 4, podejmą wszelkie właściwe działania ustawodawczo-administracyjne oraz inne dla realizacji praw uznanych w Konwencji. Odnośnie praw ekonomicznych, socjalnych oraz kulturalnych Państwa-Strony będą podejmowały takie działania przy maksymalnym wykorzystaniu środków będących w ich dyspozycji. Właściwa interpretacja tych przepisów nie może pomijać dalszych regulacji Konwencji, w szczególności art. 27 ust. 2 i 3, stosownie do którego to rodzice lub inne osoby odpowiedzialne za dziecko ponoszą główną odpowiedzialność za zabezpieczenie w ramach swych możliwości warunków życia niezbędnych do rozwoju dziecka, zaś Państwa-Strony zgodnie z warunkami krajowymi oraz odpowiednio do swych środków mają podejmować właściwe kroki dla ich wspomagania, udzielając w razie potrzeby pomocy. W świetle powyższego nie budzi wątpliwości, że przepisy Konwencji praw dziecka głównym ciężarem utrzymania dzieci obciążają rodziców, których Państwo w granicach posiadanych możliwości ma obowiązek wspierać. Nie jest więc rolą Państwa – jak oczekuje skarżący - przejmowanie dominującej roli w tym zakresie i zastępowanie rodziców. Regulacje Konwencji pozostają w tym zakresie zgodne z przyjętą w Konstytucji RP zasadą pomocniczości, w myśl której Państwo powinno wspierać rodzinę, a nie zastępować ją w realizowaniu jej funkcji (por. uzasadnienie wyroku TK z dnia 18 maja 2005 r. K 16/04, OTK-A 2005/5/51). W okolicznościach sprawy nie znajdują również potwierdzenia zarzuty naruszenia zaskarżoną decyzją przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności: art. 8 ust. 1 (statuującego prawo każdego do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji) oraz art. 14, wywodzącego przy korzystaniu z praw i wolności wymienionych w Konwencji zakaz dyskryminacji z takich powodów, jak płeć, rasa, kolor skóry, język, religia, przekonania polityczne i inne, pochodzenie narodowe lub społeczne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie bądź z jakichkolwiek innych przyczyn. Sąd nie podziela wywiedzionego na podstawie tych przepisów poglądu skarżącego, że ukształtowanie świadczenia wychowawczego w sposób powodujący wykluczenie z korzystania z niego dzieci jedynych jest przejawem braku uszanowania życia rodzinnego i dyskryminacją ze względu na urodzenie, gdyż w rodzinach z dwojgiem lub większą ilością dzieci zasadniczo na któreś dziecko pomoc państwa będzie przysługiwać, podczas gdy w rodzinach z jedynakiem dziecko tej pomocy nie otrzyma. Jak już wskazano wyżej, taki sposób rozumienia tych przepisów w żaden sposób nie wpisuje się, a wręcz pozostaje w ewidentnej sprzeczności z wykładnią omówionych wyżej regulacji. Ich istotą jest pomocnicza rola Państwa w ponoszeniu kosztów utrzymania i wychowywania dzieci, zasadniczo sprowadzająca się przede wszystkim do stworzenia sprzyjających warunków umożliwiających wywiązanie się z tego obowiązku przez rodziców (opiekunów). Wprowadzenie rozwiązań nakierowanych na osiągnięcie pożądanych społecznie celów demograficznych (w tym przypadku zwiększenia dzietności) nie wyklucza zastosowania przez Państwo dodatkowych elementów pomocowo - motywacyjnych (w tym przypadku świadczenia wychowawczego), które w takiej sytuacji nie mogą być uznane za przejaw jakiejkolwiek dyskryminacji. U.p.p.w.dz. w przejrzysty sposób precyzuje warunki jego przyznawania czyniąc co do zasady ich adresatami rodziny z dwojgiem lub większą liczbą dzieci (jako ponoszące zwiększone obciążenia finansowe), niemniej jak już wskazano wyżej, nie wyklucza też całkowicie rodzin z jednym dzieckiem, jeżeli przez pryzmat ustalonego kryterium dochodowego kwalifikuje ich do tego wysokość osiąganych dochodów (jako formę dyskryminacji można by postrzegać np. sytuację, w której jednakowe kryterium dochodowe odnosiłoby się do wszystkich bez wyjątku dzieci, tj. zdrowych i niepełnosprawnych, podczas gdy nie budzi wątpliwości, że w tym drugim przypadku wiąże się to z większymi obciążeniami finansowymi). Podsumowując, zdaniem Sądu przyjęta w u.p.p.w.dz. regulacja dotycząca świadczeń na rzecz jedynaków (pierwszego dziecka) spełnia wskazane wyżej wymagania konstytucyjne i konwencyjne (w tym wynikające z art. 2 Konstytucji RP kryterium prawidłowej legislacji) i nie ma charakteru dyskryminującego. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności które Sąd powinien uwzględnić z urzędu, skarga na podstawie art. 151 P.p.s.a. podlegała oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło