II OSK 2058/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-18

Skład orzekający: Roman Hauser, Jerzy Siegień, Tomasz Świstak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy analiza urbanistyczna wymagana do wydania decyzji o warunkach zabudowy może być sporządzona przez pracownika organu administracji, czy też wymaga powołania biegłego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że analiza urbanistyczna wymagana do wydania decyzji o warunkach zabudowy może być sporządzona przez pracownika organu administracji, pod warunkiem posiadania przez niego odpowiednich kwalifikacji. Nie ma obowiązku powoływania biegłego w tym celu, a sama analiza nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Kluczowe jest, aby analiza została sporządzona przez osobę posiadającą wymagane prawem uprawnienia, co zapewnia jej merytoryczną wartość.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej I.B. od wyroku WSA w Kielcach, który oddalił jej skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kielce o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła m.in. naruszenie przepisów dotyczących analizy urbanistycznej, twierdząc, że powinna ona być sporządzona przez biegłego, a nie pracownika organu, oraz że analiza była powierzchowna i naruszała zasadę kontynuacji zabudowy. Wniosła o uchylenie wyroku WSA i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie sędzia NSA Jerzy Siegień sędzia del. WSA Tomasz Świstak /spr./ Protokolant starszy inspektor sądowy Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 18 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej I.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 21 marca 2018 r. sygn. akt II SA/Ke 62/18 w sprawie ze skargi I.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] 2017 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 21 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Ke 62/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę I.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia [...] 2017 r., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta Kielce z dnia [...] 2017 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Decyzja Prezydenta dotyczyła ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową (w tym usługi handlu o powierzchni sprzedaży do 400 m2) z garażem wbudowanym w podziemie na działkach o nr ew. [...] i [...], obręb [...], w granicach oznaczonych na załączniku graficznym literami [...], przy ulicy H. w K. Z wnioskiem o wydanie powyższej decyzji o warunkach zabudowy wystąpił A.W. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła I.B., zaskarżając go w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej "P.p.s.a."): 1. Naruszenie przepisu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a to przepisu § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., poz. 164, Nr 1588, dalej "rozporządzenie") w zw. z art. 61 ust. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm., dalej "u.p.z.p."), przez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do błędnego uznania, że skoro w/w przepis wskazuje, że analizę funkcji oraz cech zabudowy przeprowadza właściwy organ, to brak podstaw do powoływania bezstronnego biegłego posiadającego wiadomości specjalne do sporządzenia analizy, a analizę taką może wykonać również pracownik organu wydającego decyzję, podczas gdy prawidłowa interpretacja w/w przepisu prowadzi do obowiązku powołania bezstronnego biegłego, posiadającego wiadomości specjalne, albowiem w/w analiza stanowi dowód z opinii biegłego; 2. Naruszenie przepisów postępowania, a to art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 p. 5 K.p.a. ustawy polegające na nieuwzględnieniu skargi, wobec uznania, że analiza urbanistyczno-architektoniczna nie stanowi opinii, o której mowa w art. 84 § 1 K.p.a., a także w skutek niedostrzeżenia poczynionych przez organ administracji publicznej naruszeń, polegających na oparciu decyzji ustalającej warunki zabudowy o analizę wykonaną przez osoby podlegające wyłączeniu, albowiem opinia ta została sporządzona przez pracowników organu i nie wyłączenie w/w biegłych, wobec których zachodziły przesłanki do wyłączenia o których mowa w art. 24 § 1 p. 5 K.p.a., miało istotny wpływ na wynik sprawy, doprowadzając do wydania obu decyzji w oparciu o opinię pozbawioną przymiotu bezstronności; 3. naruszenie przepisu art. 91 § 2 P.p.s.a. przez niezawiadomienie wszystkich uczestników o terminie rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Kielcach, tj. niezawiadomienie M.P., która jest następcą prawnym A. i J.O., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiło w/w uczestniczce zajęcie stanowiska w sprawie i ustosunkowanie się do treści skarżonych decyzji; 4. Naruszenie przepisów postępowania, a to art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 7 i 80 K.p.a. polegające na nieuwzględnieniu skargi, w skutek niedostrzeżenia poczynionych przez organ administracji publicznej naruszeń, a to niedostrzeżenia powierzchownej i jednostronną oceny analizy urbanistyczno-architektonicznej sporządzonej z up. Prezydenta Miasta Kielce w zakresie zgodności z zasadą kontynuacji zabudowy pomimo, że w obszarze analizowanym, aż 40 z 50 budynków, stanowi zabudowę jednorodzinną, a tylko 5 z nich to zabudowa wielorodzinna, przy czym tylko dwa z nich, posiadają wysokość górnej elewacji frontowej wyższą od planowanego przez inwestora budynku, jednocześnie ustalenia starego planu miejscowego nie uwzględniały możliwości zabudowy wielorodzinnej na wskazanym obszarze, co wpłynęło na ukształtowanie się dotychczasowej zabudowy obszaru, co miało istotny wpływ na wynik sprawy doprowadzając do błędnego uznania o spełnianiu zasady kontynuacji zabudowy, podczas gdy zasada ta przez decyzję Prezydenta Miasta Kielce z dnia 21 sierpnia 2017 r. o ustaleniu warunków zabudowy nie jest realizowana. W oparciu o powyższe okoliczności Skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach do ponownego rozpoznania; 2. zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach na rzecz Skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych; 3. rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył A.W. (inwestor), wnosząc o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Na rozprawie w dniu 18 września 2019 r. pełnomocnik Skarżącej kasacyjnie wnosił i wywodził jak w skardze kasacyjnej. Pełnomocnik uczestnika postępowania A.W. wnosił o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Postępowanie sądowoadministracyjne zostało wszczęte po dniu 15 sierpnia 2015 r., a zatem do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje zastosowanie art. 193 zdanie drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. dalej "P.p.s.a."). Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Powołany przepis stanowi lex specialis wobec art. 141 § 4 P.p.s.a. i jednoznacznie określa zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok w przypadku, gdy oddala skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc w uzasadnieniu wyroku oddalającego skargę kasacyjną opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji. Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego. W niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu tej sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej, które są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami. Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia § 3 ust. 1 rozporządzenia w zw. z art. 61 ust. 6 u.p.z.p. Naruszenie powyższych przepisów Skarżąca kasacyjnie upatruje w tym, że organy oraz Sąd nie dostrzegły potrzeby powołania w sprawie biegłego, który sporządziłby analizę urbanistyczną. Zdaniem Skarżącej kasacyjnie organ prowadzący postępowanie w sprawie decyzji o warunkach zabudowy ma obowiązek powołania bezstronnego biegłego w celu sporządzenia analizy. Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia, w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego błędne są twierdzenia skargi kasacyjnej, że z treści powyższego przepisu nie wynika, aby organ mógł samodzielnie wykonywać analizę architektoniczno-budowlaną. Taki wniosek nie znajduje bowiem żadnego oparcia w przepisach prawa. Jednocześnie art. 53 ust. 3 u.p.z.p. wprost stanowi, że to właściwy organ w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dokonuje analizy: 1) warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy, wynikających z przepisów odrębnych oraz 2) stanu faktycznego i prawnego terenu, na którym przewiduje się realizację inwestycji, przy czym na mocy art. 64 ust. 1 tej samej ustawy regulacja ta stosuje się odpowiednio do decyzji o warunkach zabudowy. Dalej przypomnieć trzeba, iż zgodnie z art. 60 ust. 4 u.p.z.p., sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie, o której mowa w art. 5, albo osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego architektów posiadającej uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej albo uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że w świetle art. 60 ust. 4 u.p.z.p. istotne jest, aby projekt decyzji o warunkach zabudowy (i co za tym idzie wchodząca w jego skład analiza urbanistyczna) został sporządzony przez osobę posiadającą wymienione w tym przepisie kwalifikacje. Dopiero tak sporządzony projekt decyzji i analiza urbanistyczna daje gwarancję odpowiedniego poziomu merytorycznego projektu decyzji, koniecznego dla utrzymania ładu przestrzennego na obszarze pozbawionym planu miejscowego (por. wyroki NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. II OSK 2106/12, z dnia 9 maja 2013 r., sygn. II OSK 1168/12, wyroki dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej "CBOSA"). W rozpoznawanej sprawie nie ulega zaś wątpliwości, że analiza urbanistyczna została sporządzona przez osoby, o których mowa w powyższych przepisach. Okoliczności tej nie kwestionuje Skarżąca kasacyjnie. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla przy tym, że nieuzasadniony jest pogląd Skarżącej kasacyjnie, że pracownicy organu co do zasady nie są wyposażeni w odpowiednie kwalifikacje w celu sporządzania analizy urbanistycznej. Stanowisko takie nie znajduje odzwierciedlenia w powołanych przepisach prawa. Nie sposób zatem uznać, aby sporządzenie analizy urbanistycznej przez pracowników organu, posiadających wymagane prawem kwalifikacje, stanowiło naruszenie przepisów wskazanych w skardze kasacyjnej. Z § 3 ust. 1 rozporządzenia nie wynika bowiem w żaden sposób, aby organ miał obowiązek powoływania biegłego w celu sporządzenia analizy urbanistycznej. Jak wskazano powyżej, istotne jest jedynie, aby analizę taką sporządziła osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia. Dopiero sytuacja, w której organ przy wydawaniu decyzji posłużyłby się analizą urbanistyczną sporządzoną przez osobą nieposiadającą wymaganych kwalifikacji, stanowiłaby naruszenie przepisów. To zaś w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Odnosząc się ponadto do twierdzeń skargi kasacyjnej o obowiązku powołania biegłego, Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że obowiązek taki nie wynika zarówno z przepisów u.p.z.p., jak i K.p.a. W szczególności obowiązek taki nie wynika z art. 84 K.p.a., zgodnie z którym organ może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Granice korzystania z tej swobody są wyznaczone przez zasadę prawdy obiektywnej, bo z niej wypływa obowiązek organu podjęcia wszelkich czynności mających na celu ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego sprawy administracyjnej (zob. B. Adamiak, Komentarz do art. 84 K.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Warszawa 2017, s. 473-474). W rozpoznawanej zaś sprawie stan faktyczny został prawidłowo ustalony w oparciu o analizę urbanistyczną sporządzoną przez osoby posiadające wymagane kwalifikacje. Na marginesie niniejszych rozważań Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na błędną konstrukcję zarzutów skargi kasacyjnej przejawiającą się brakiem powołania art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.. Właściwe sformułowanie zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego w przypadku zaskarżania wyroku WSA powinno bowiem sprowadzać się do powołania jako naruszonego art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (ewentualnie w powiązaniu z art. 145a bądź art. 146) P.p.s.a. w związku z odpowiednimi przepisami prawa materialnego, a także wskazania, w jakiej formie i dlaczego te przepisy zostały naruszone (zob. wyrok NSA z dnia 22 sierpnia 2018 r., sygn. II OSK 2095/16, dostępny w CBOSA). Podobnie niezasadny jest zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. w zw. z art. 84 § 1 i 2 K.p.a. w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Naruszenie powyższych przepisów Skarżąca kasacyjnie upatruje w nieuznaniu przez Sąd I instancji, że analiza urbanistyczna stanowi opinię biegłego, o której mowa w art. 84 K.p.a. Ponadto zdaniem Skarżącej kasacyjnie osoby sporządzające w sprawie analizę powinny były podlegać wyłączeniu na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Nie sposób bowiem uznać, aby w rozpoznawanej sprawie analiza urbanistyczna stanowiła opinię biegłego, skoro organ w ogóle biegłego w sprawie nie powoływał a analizę przeprowadził samodzielnie, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 53 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. Nie jest zaś biegłym w rozumieniu art. 84 K.p.a. pracownik organu, i to pomimo posiadania wymaganych prawem wiadomości specjalnych z zakresu urbanistyki. Do wniosku, że analiza urbanistyczna nie stanowi opinii biegłego prowadzi również powołane przez Skarżącą kasacyjnie orzecznictwo. Zupełnie chybiony jest przy tym zarzut naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Przepis ten stanowi, że pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Pełnomocnik Skarżącej kasacyjnie zupełnie zdaje się pomijać okoliczność, że pracownicy organu sporządzający analizę urbanistyczną brali jedynie udział w postępowaniu przed organem I instancji. Ratio legis powyższego przepisu polega bowiem na zapobieganiu stronniczości przy rozpatrywaniu środka zaskarżenia decyzji przez pracownika, który podejmował czynności związane z jej wydaniem (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Komentarz do art. 24 K.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, Warszawa 2017, s. 192). W rozpoznawanej sprawie wskazywani przez Skarżącą kasacyjnie pracownicy organu nie brali w ogóle udziału w postępowaniu przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Kielcach. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się ponadto w sprawie naruszenia art. 91 § 2 P.p.s.a. Zdaniem Skarżącej kasacyjnie do powyższego naruszenia doszło poprzez niezawiadomienie M.P. przez Sąd I instancji o rozprawie. Skarżąca kasacyjnie twierdzi przy tym, że uczestnicy postępowania J.O. i A.O. sprzedali swoją nieruchomość M.P. Jak trafnie bowiem wskazano w odpowiedzi na skargę kasacyjną, Skarżąca kasacyjnie nie uprawdopodobniła podniesionego zarzutu. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, aby powyższa nieruchomość rzeczywiście została sprzedana M.P. Skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnego przekonującego dowodu na tę okoliczność, wobec czego jej twierdzenia przyszło uznać za gołosłowne i nieznajdujące odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Trafnie dostrzegł przy tym A.W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że J. i A.O. zostali zawiadomieni o rozprawie i byli adresatami pism doręczanych w toku postępowania. Nie poinformowali oni jednak Sądu I instancji, że sprzedali swoją nieruchomość i w konsekwencji nie są uczestnikami toczącego się postępowania. M.P. również nie zgłosiła swego udziału w postępowaniu. Niezależnie od powyższego wskazać należy, iż zawiadomienie strony o terminie posiedzenia służy umożliwieniu jej możliwości obrony jej praw. Nie można zaś mówić o pozbawieniu konkretnej osoby możliwości obrony praw w postępowaniu, jeżeli ona sama nie była zainteresowana udziałem w tym postępowaniu. Nie jest wobec tego dopuszczalne powoływanie się na brak udziału uczestnika w postępowaniu sądowoadministracyjnym z niejako poza tym uczestnikiem, a do tego sprowadza się zgłoszony zarzut kasacyjny (por. wyrok NSA z dnia 21 maja 2013 r., sygn. II OSK 209/12. dostępny w CBOSA). W rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 151 P.p.s.a. wzw. z art. 7 i 80 K.p.a. przejawiającego się w tym, że Sąd I instancji nie dostrzegł powierzchowności i jednostronności dokonanej przez organy oceny analizy urbanistycznej. Zasadnie dostrzegł Sąd I instancji, że w obszarze analizowanym zlokalizowane są zarówno swobodnie zlokalizowane punktowce o wysokościach 24 i 31 m jak i budynki mieszkalne jednorodzinne. Trafne było zatem stanowisko Sądu, że przedsięwzięcie objęte wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy powinno nawiązywać do obu wymienionych grup zabudowy w obszarze analizowanym, co zostało w rozpoznawanej sprawie dokonane przez organy. Inwestycja objęta decyzją o warunkach zabudowy nawiązuje do obydwu grup zabudowy poprzez wyodrębnienie dwóch części budynku, co trafnie dostrzegł Sąd I instancji. Chybione są przy tym twierdzenia skargi kasacyjnej, że wydana decyzja o warunkach zabudowy nie realizuje zasady kontynuacji zabudowy, a wręcz istotnie ją narusza. Wymagania tzw. dobrego sąsiedztwa nie można rozumieć w sposób, który całkowicie podporządkowuje projektowaną inwestycję zabudowie bezpośrednio sąsiadującej, tj. wymaga od niej identycznej funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Kontynuacja, tych wskaźników, o której mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. pozostawia miejsce na różnorodność, a więc pewne odstępstwa, pod warunkiem zachowania harmonii (ładu przestrzennego) (por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2016 r., sygn. II OSK 1931/14, dostępny w CBOSA). Rozumienie kontynuacji funkcji zabudowy i zagospodarowania terenu należy traktować szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właściciela czy inwestora po to, by mogła być zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy (zob. K. Jaroszyński, Z. Niewiadomski (red.), A. Szmytt, Ł. Złakowski, Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne Komentarz, Warszawa 2015, s. 532).Trzeba przy tym pamiętać, że celem ustawodawcy jest zachowanie ładu przestrzennego, a nie zablokowanie inwestycji w razie braku planu miejscowego. Odnosząc się do argumentacji, iż w obszarze analizowanym, aż 40 z 50 budynków, stanowi zabudowę jednorodzinną, a tylko 5 z nich to zabudowa wielorodzinna, przy czym tylko dwa z nich, posiadają wysokość górnej elewacji frontowej wyższą od planowanego przez inwestora budynku, zauważyć należy, iż zachowanie zasady dobrego sąsiedztwa nie wymaga dostosowania nowej zabudowy do funkcji ilościowo dominującej w obszarze analizowanym, a jedynie kontynuacji funkcji w tym obszarze występujących, co niewątpliwie zachodzi gdy w sytuacji, gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania. W realiach kontrolowanej sprawy jest to tym bardziej oczywiste, że oba budynki będące tzw. wieżowcami, a istniejące w obszarze analizowanym są zlokalizowane właśnie w pobliżu działki na której ma zostać zrealizowana przedmiotowa inwestycja. Co za tym idzie inwestycja ta nie godzi w istniejący w obszarze analizowanym ład przestrzenny, co trafnie dostrzegł Sąd I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wnioskowany budynek w pełni realizuje zasadę dobrego sąsiedztwa, zaś w stanie faktycznym i prawnym sprawy to właśnie generalna odmowa ustalenia dla działek o nr ew. [...] i [...], obręb [...] przy ulicy H. w K. warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z częścią usługową stanowiłaby naruszenie prawa własności przedmiotowej działki. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie 184 P.p.s.a. Odnosząc się do wniosku A.W. o zasądzenie od skarżącej na rzecz uczestnika A.W. kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wskazać należy, iż nie mógł on zostać uwzględniony niezależnie od wyniku sprawy. Zgodnie bowiem z ogólną zasadą wyrażoną w art. 199 P.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Zgodnie z art. 33 § 1 P.p.s.a. uczestnikiem postępowania na prawach strony jest osoba, która brała udział w postępowaniu administracyjnym, a nie wniosła skargi, a więc w niniejszym postępowaniu między innymi A.W. Przepisem szczególnym odnośnie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej jest art. 203 P.p.s.a., który przewiduje zwrot kosztów jedynie na rzecz organu (pkt 1), względnie skarżącego (pkt 2). Jakikolwiek przepis nie przewiduje zaś zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz uczestnika postępowania nie będącego skarżącym.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło