I OSK 2634/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-02-04

Skład orzekający: Marian Wolanin, Jolanta Sikorska, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacje dotyczące zatrudnienia funkcjonariusza publicznego w urzędzie, w tym dotyczące jego stanowiska, przeniesienia, wniosku o powołanie i aktualnego stanowiska, stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że informacje dotyczące zatrudnienia funkcjonariusza publicznego w podmiotach wykonujących zadania publiczne, w tym dotyczące jego stanowiska, przeniesienia, wniosku o powołanie i aktualnego stanowiska, stanowią informację publiczną. Definicja osoby pełniącej funkcję publiczną jest szeroka i obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych, a nie tylko funkcjonariuszy publicznych w ścisłym tego słowa znaczeniu. W związku z tym, organ, który odmówił udostępnienia tych informacji, pozostawał w bezczynności.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczących zatrudnienia i przebiegu kariery zawodowej T. R. w Izbie Administracji Skarbowej we Wrocławiu. Organ odmówił udostępnienia części informacji, uznając je za niepubliczne. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, którą Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Sikorska (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant sekretarz sądowy Anna Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2020 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 15 marca 2018 r. sygn. akt IV SAB/Wr 15/18 w sprawie ze skargi T. L. na bezczynność Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 15 marca 2018 r., sygn. akt IV SAB/Wr 15/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po rozpoznaniu skargi T. L. na bezczynność Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu (dalej także jako organ lub Dyrektor) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej: 1) zobowiązał Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu do rozpoznania pkt. 1, 3, 4 i 5 wniosku skarżącego z 16 grudnia 2017 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2) stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3) oddalił wniosek o wymierzenie grzywny organowi; 4) zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu na rzecz skarżącego 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. T. L. (dalej także wnioskodawca lub skarżący) wnioskiem z 16 grudnia 2017 r., przysłanym drogą elektroniczną do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu, żądał udzielenia informacji publicznej poprzez przekazanie: "1. Protokołu przekazania akt T. R. z IAS Gdańsk do IAS Wrocław z 27 listopada 2017 r. 2. Na jakich zasadach T. R. podjął zatrudnienie w Trzecim Urzędzie Skarbowym w Gdańsku w związku z objęciem funkcji naczelnika urzędu z dniem 3 stycznia 2008 roku (oddelegowanie, porozumienie stron, inne) ? 3. Na jakim stanowisku został zatrudniony T. R. w Izbie Celnej we Wrocławiu w związku z przeniesieniem z dniem 1 lutego 2017 roku do Izby Celnej we Wrocławiu? 4. Wniosku Dyrektora UKS Gdańsk do GIKS o powołanie T. R. na stanowisko Inspektora Kontroli Skarbowej. 5. Jakie stanowisko zajmuje aktualnie w IAS Wrocław T. R..". Skarżący wniósł o przekazanie odpowiedzi drogą elektroniczną. Pismem z 2 stycznia 2018 r. (znak: [...]) Dyrektor Izby poinformował wnioskodawcę, że T. R., na podstawie art. 5 ust. 1 oraz art. 5c ustawy z dnia 21 czerwca 1996 r. o urzędach i izbach skarbowych został wyznaczony z dniem 3 stycznia 2008 r. do pełnienia obowiązków Naczelnika trzeciego Urzędu Skarbowego w Gdańsku (pkt 2 wniosku). Jednocześnie Dyrektor stwierdził, że w pozostałym zakresie wniosek zawiera żądanie udostępnienia informacji nie będących informacjami publicznymi, o których mowa w art. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, gdyż nie dotyczą one realizacji przez Izbę Administracji Skarbowej we Wrocławiu zadań publicznych oraz gospodarowania mieniem publicznym. Informacje, zawarte w punktach 1, 3, 4 oraz 5 wniosku dotyczą pracownika i zawarte są w jego aktach osobowych. Odnoszą się one do kwestii objętych stosunkiem pracy lub służby i nie zawierają informacji mających element publiczny. W związku z powyższym wnioskodawca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Dyrektora w zakresie rozpatrzenia wniosku z 16 grudnia 2017 r. W uzasadnieniu skargi przyznał, że Dyrektor w piśmie z 2 stycznia 2018 r. udzielił informacji publicznej jedynie w zakresie punktu 2 wniosku, odmówił natomiast udostępnienia żądanych informacji w pozostałym zakresie. Podniósł, że życiorys zawodowy może nie stanowić informacji publicznej, jednak treść odnosząca się do przebiegu pracy zawodowej funkcjonariusza publicznego taką informacją jest. Wskazał, że przebieg pracy zawodowej funkcjonariuszy publicznych nie powinien być skrywany przed opinią publiczną. Przebieg pracy zawodowej, czyli wykonywana praca w przeszłości, zdobyte kwalifikacje, doświadczenie zawodowe czy awanse pracownika wynagradzanego ze środków budżetowych i zatrudnionego w jednostce budżetowej – są jawne. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie. Wywiódł, że nie jest możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej, będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym. Dyrektor wskazał, że dana osoba sprawuje funkcję publiczną w odniesieniu do takiego stanowiska i funkcji, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób. Powyższego twierdzenia nie można odnieść do zadań realizowanych przez T. R. w Izbie. Nie dotyczy to oczywiście okresu, kiedy pełnił on obowiązki Naczelnika Trzeciego Urzędu Skarbowego w Gdańsku, gdyż posiadał wtedy określone prawem kompetencje pozwalające na kształtowanie praw i obowiązków osób trzecich. Zdaniem Dyrektora informacje, o które wnosi skarżący w punktach 1, 3, 4 oraz 5 wniosku, dotyczą pracownika, który nie sprawuje funkcji publicznej i odnoszą się do kwestii objętych stosunkiem pracy lub służby, a zatem nie zawierają informacji mających element publiczny. Nie można zatem uznać, by organ pozostawał w bezczynności, gdyż poinformował wnioskodawcę w ustawowym terminie 14 dni, w jakim zakresie wnioskowane przez niego dane nie stanowią informacji publicznej, a w pozostałym informację publiczną udostępnił. Zaskarżonym wyrokiem z 15 marca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak na wstępie. W uzasadnieniu przytoczył i omówił przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (j.t.: Dz. U. z 2016 r. poz. 1764), dalej "u.d.i.p.", w szczególności art. 1 ust. 2, art. 4 ust. 1, art. 10 ust. 1, art. 16. ust. 1. Wskazał, że w przypadku złożenia skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej rolą sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ustawodawca wyodrębnia podmioty zobowiązane do udzielania informacji publicznej według dwóch kryteriów. Pierwsze kryterium ma charakter ustrojowo-organizacyjne i dotyczy każdego, kto podmiotowo stanowi władzę publiczną lub sprawowanie władzy publicznej wchodzi w zakres jego działania. Drugie kryterium posiada charakter funkcjonalny i w związku z tym sama funkcja wykonywania zadań publicznych kwalifikuje dany podmiot prawa jako zobowiązany do udzielania informacji publicznej. Nie ulega wątpliwości tego Sądu, że Dyrektor jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, jeśli tylko nią dysponuje. Sąd pierwszej instancji przytoczył także treść art. 61 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Sąd ten powołał się również na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w świetle którego informacją publiczną w rozumieniu art. 6 u.d.i.p. będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Wnioskiem może być pytanie o określone fakty, o stan określonych zjawisk na dzień udzielania odpowiedzi. Informacje publiczne odnoszą się do pewnych danych, a nie są środkami do ich kwestionowania (por. wyrok z dnia 7 marca 2012 r. sygn. akt I OSK 2445/11 - Lex nr 1264728). W u.d.i.p. nie określono zamkniętego katalogu informacji publicznej, ponieważ ustawodawca chciał, aby społeczeństwo posiadało instrument do jak najszerszej kontroli instytucji publicznych. Taki instrument, aby był sprawny, powinien obejmować jak największą liczbę stanów faktycznych. Liczba ta nie może być ograniczona, ponieważ dynamiczny charakter stosunków społeczno-gospodarczych rodzi nowe sytuacje, w których pojawia się aktywność podmiotów publicznych. Ta aktywność w państwie demokratycznym powinna być poddana kontroli społecznej za pośrednictwem narzędzia, jakim jest prawo dostępu do informacji publicznej. Dlatego też uznaje się, że w demokratycznym państwie prawa jak najszerszy katalog informacji musi być przedmiotem kontroli społecznej (por: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14 - Lex nr 1839074). Sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem z 16 grudnia 2017 r. skarżący zwrócił się do Dyrektora o udzielenie wskazanych wyżej informacji publicznych. Walor informacji publicznej mają sprawy zatrudnienia funkcjonariusza publicznego w podmiotach wykonujących zadania publiczne. Żądane przez skarżącego informacje dotyczące osoby wskazanej we wniosku należą do rzędu informacji publicznej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazano, że życiorys czy wykształcenie pracownika zatrudnionego w administracji rządowej w zakresie, w którym jest to istotne ze względu na pełnioną funkcję, jest informacją publiczną (wyrok WSA w Białymstoku z 12 czerwca 2014 r., II SAB/Bk 23/14, Lex 1513557). Dokumenty związane z zajmowanym przez funkcjonariusza publicznego stanowiskiem czy pełnioną funkcją, a w szczególności dokumenty wskazujące na poziom jego kompetencji (kwalifikacji) do sprawowania funkcji publicznej, stanowią informację publiczną nie tylko w zakresie samej treści owej informacji, ale także formy (...) (por. wyrok WSA w Łodzi z 20 sierpnia 2014 r., II SAB/Łd 88/14). Sąd ten wskazał też, że jeżeli żądana informacja publiczna dotyczy imienia, nazwiska, pełnionej funkcji, czy też innych danych określonych u.d.i.p. (w tym kompetencji, sposobu powołania na stanowisko) lub nawet informacji w niej niewymienionych, a ściśle związanych z pełnioną aktualnie lub w przeszłości funkcją publiczną, nie jest uprawnione powoływanie się przy odmowie udostępnienia informacji publicznej na u.o.d.o. czy prawo do prywatności (wyroki WSA w Warszawie z 21 lipca 2016 r., II SA/Wa 271/16, Lex nr 2113516). Zdaniem Sądu pierwszej instancji o tym, czy dana osoba jest funkcjonariuszem publicznym, decyduje charakter obowiązków oraz zakres odpowiedzialności danej osoby. A zatem funkcjonariuszem publicznym jest osoba zajmująca w sektorze służby publicznej stanowisko, które łączy się z odpowiedzialnością za działania w interesie ogólnym. Oznacza to, że osoby zajmujące takie stanowisko piastują wycinek suwerennej władzy publicznej, są więc w zakresie wykonywanych zadań depozytariuszami władzy publicznej, odpowiedzialnymi za ochronę interesów ogólnych państwa bądź też innych władz publicznych (I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Wydawnictwo "Wolters Kluwer", Warszawa 2016). Sąd ten stwierdził, że funkcjonariusz, o którego zatrudnienie pytał skarżący, jest funkcjonariuszem publicznym, a zatem kwestia jego zatrudnienia w Izbie Celnej we Wrocławiu, a obecnie Izbie Administracji Skarbowej, stanowi informację publiczną. Jeśli dostępu do tej informacji nie ogranicza żadna ochrona (np. art. 5 u.d.i.p.), informacja taka powinna zostać udostępniona. Nie czyniąc tego, Dyrektor okazał się bezczynny, stąd podmiot ten należało zobowiązać jak w pkt I wyroku. W ocenie Sądu pierwszej instancji pisma, przy których podmiot wykonujący zadania publiczne przekazuje innemu podmiotowi materiały odnoszące się do funkcjonariusza publicznego, stanowią również informację publiczną. Jeżeli zatrudnienie funkcjonariusza publicznego na określonym stanowisku służbowym stanowi informację publiczną, trudno byłoby uznać, że "przekazanie" zatrudnienia go informacją taką nie jest. W tej sytuacji i w tym zakresie Sąd pierwszej instancji zobowiązał Dyrektora do zniesienia bezczynności. Odmiennie zaś, zdaniem tego Sądu, należało potraktować żądanie udostępnienia wniosku o powołanie konkretnego funkcjonariusza publicznego na określone stanowisko służbowe. Brak tu bowiem danych czy skarżącemu chodzi o wniosek skierowany go GIKS, wówczas Dyrektor nie byłby właściwy do udostępnienia informacji publicznej a tylko pismem powinien poinformować o niemożliwości spełnienia prośby skarżącego, czy o kopię tego wniosku, jeśli taki znajduje się w aktach funkcjonariusza. Zdaniem Sądu pierwszej instancji kwestię tę należało najpierw wyjaśnić, a następnie ocenić czy dane zawarte w przedmiotowym wniosku nie wymagają anonimizacji i dopiero wówczas taką informację udostępnić. W związku z powyższym, na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd pierwszej instancji orzekł jak w pkt I wyroku. Wyjaśnił, że wskazania co do dalszego procedowania w sprawie wynikają z poczynionych uwag (art. 141 § 4 p.p.s.a.). W ocenie tego Sądu stwierdzona bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd ten wskazał, że regulacje dotyczące udostępnienia informacji publicznej budzą wielokrotnie wątpliwości interpretacyjne. Zachowanie organu nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nakładających na niego mocą ustawy o dostępie do informacji. Podmiot zobowiązany podjął czynności – w terminie określonym w art. 13 ust. 1 ustawy – zmierzające do załatwienia wniosku, kierując do skarżącego pismo z 2 stycznia 2018 r. informujące o zajętym stanowisku. Sąd ten odstąpił od przewidzianej przepisem art. 149 § 2 p.p.s.a. możliwości wymierzenia grzywny. Wskazał, że regulacja ta ma charakter fakultatywny, zaś w ocenie Sądu bezczynność podmiotu nie miała nagannego charakteru, który uzasadniałby zastosowanie tego środka dyscyplinującego. O kosztach postępowania Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Dyrektor reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając wyrok w całości. Domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów postępowania sądowego oraz o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) przepisów art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, poprzez uwzględnienie skargi strony na bezczynność Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w rezultacie niewłaściwie przeprowadzonej przez WSA we Wrocławiu kontroli działalności Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu oraz błędnego przyjęcia za niewłaściwy stanu faktycznego ustalonego przez organ w związku z wnioskiem strony o udostępnienie informacji publicznych; 2) art. 141 § 4 w związku z art. 133 i art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wnikliwej i merytorycznej argumentacji wskazującej, iż osoba, co do której informacji żądał skarżący, jest osobą pełniącą funkcję publiczną, a tym samym informacje odnoszące się do jego zatrudnienia w Izbie Celnej we Wrocławiu, a obecnie IAS, stanowią informację publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej; II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm. - dalej u.d.i.p.) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyjęciem, że żądane do udostępnienia informacje stanowią informację publiczną, a w konsekwencji przyjęcie, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu pozostawał w bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji, podczas gdy żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, a zatem organ nie pozostawał w bezczynności; 2) art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p., poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że osoba, co do której informacji żądał skarżący, jest funkcjonariuszem publicznym, a tym samym informacje odnoszące się do jej zatrudnienia w Izbie Celnej we Wrocławiu, a obecnie IAS stanowią informację publiczną podlegającą udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej w sytuacji, gdy w ocenie organu wykonywanie przez ww. osobę zadań na zajmowanym stanowisku nie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób, zatem nie można uznać iż sprawuje ona funkcję publiczną. Naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co tym samym mogło zadecydować, iż Sąd pierwszej instancji bezpodstawnie uznał, że Dyrektor IAS pozostawał w bezczynności w zakresie pkt. 1, 3, 4 i 5 wniosku skarżącego. Zdaniem Dyrektora żądania wniosku w pkt. 1, 3, 4 i 5 nie stanowią informacji publicznej. Nie jest bowiem możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej będzie mogła być uznana z sprawującą funkcję publiczną. Sprawowanie takiej funkcji wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, zatem istotne jest czy dana osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne – przysługuje jej jakiś zakres kompetencji decyzyjnych. Aby móc udostępnić żądaną przez skarżącego informację, musiałaby ona dotyczyć osoby pełniącej funkcje samodzielne i wyposażonej we władcze uprawnienia. Zdaniem Dyrektora zadania realizowane przez osobę, której dotyczą żądane przez skarżącego informacje, nie mieszczą się w powyższym zakresie. Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną w rozumieniu przedstawionym przez Sąd pierwszej instancji jest bardzo szerokie. Zdaniem organu informacje w zakresie pkt 1, 3, 4 i 5 wniosku skarżącego dotyczą pracownika, który nie pełni funkcji publicznej, a zatem nie zawierają informacji mających element publiczny. Skoro żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, to Dyrektor nie pozostawał w bezczynności w zakresie jej udzielenia. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje więc zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. W niniejszej sprawie skarżący w podstawach skargi kasacyjnej powołał się zarówno na pkt 1 art. 174 p.p.s.a., jak i na pkt 2 tego przepisu prawa. W takich przypadkach, co do zasady, w pierwszej kolejności badaniu podlegają zarzuty naruszenia prawa procesowego, co wynika z celowościowej wykładni art. 188 p.p.s.a. W sytuacji, gdy postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego, uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). Odnosząc się do podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że zarzuty te nie są usprawiedliwione. Za nietrafny uznać należało zarzut naruszenia art. 149 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), dalej p.u.s.a., poprzez uwzględnienie skargi w rezultacie niewłaściwie przeprowadzonej kontroli działalności Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu oraz błędnego przyjęcia za niewłaściwy stanu faktycznego ustalonego przez organ w związku z wnioskiem strony o udostępnienie informacji publicznych. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 1 § 1 p.u.s.a., jak również art. 3 § 1 i art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że ww. przepisy prawa mają charakter ustrojowy. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a., stanowiąc, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, jest przepisem o charakterze ustrojowym. Jego treść wyjaśnia funkcje pełnione przez sądy administracyjne. Nie jest to przepis, który regulowałby postępowanie przed sądem administracyjnym. Wskazuje on na cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji. Żadna z jednostek redakcyjnych powołanego art. 3 nie odnosi się, przynajmniej wprost, do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie sposobu procedowania przed tym sądem. Nie ma zaś żadnych podstaw do przyjęcia, iż Sąd Wojewódzki nie dokonał takiej kontroli albo, że ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność zaskarżonej bezczynności organu z prawem. W związku z powyższym podkreślić wypada, iż przepisy te mogłyby być naruszone tylko wtedy, gdyby skarga w ogóle nie została przez Sąd rozpoznana, albo rozpoznanie jej opierałoby się na innych kryteriach, niż są one określone w art. 1 § 2 p.u.s.a., co w niniejszym przypadku nie miało miejsca. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Z tej przyczyny przepisy te nie mieszczą się w zakresie podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Nie mógł także odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 141 § 4 w związku z art. 133 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. wskazać należy, że przepis ten stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2. Wyrok może być wydany na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym albo jeżeli ustawa tak stanowi. Wyjaśnić należy, iż orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z tych akt wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. II GSK 2374/11). Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi w przypadkach, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek określonych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nie znajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Tymczasem w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym rozpoznając skargę na bezczynność organu i uwzględniając stan faktyczny i prawny oceniał jedynie czy w dacie wniesienia skargi oraz w dacie orzekania Dyrektor Izby Administracji Skarbowej pozostawał bezczynny w zakresie rozpoznania wniosku skarżącego z 16 grudnia 2017 r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Powyższa ocena przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji była prawidłowa. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także art. 134 § 1 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi raz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przepis art. 57a p.p.s.a. nie ma w sprawie zastosowania albowiem dotyczy pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. wyznacza granice rozpatrzenia sprawy przez sąd pierwszej instancji. W świetle uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie można mieć wątpliwości, że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w jej granicach. Zgodnie zaś z dyspozycją art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego Sąd uznał zaskarżone orzeczenie, bądź bezczynność organu za zgodne lub niezgodne z prawem. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić skuteczny zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, jeżeli jest ono sporządzone w taki sposób, że uniemożliwiona jest instancyjna kontrola sądowa. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. gdyż Sąd pierwszej instancji wyjaśnił w należyty sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, przytoczył stan sprawy, jak również stanowiska biorących udział w postępowaniu stron, zawarte w skardze, jak i w odpowiedzi na skargę. Sąd ten ocenił w sposób właściwy czy organ pozostaje bezczynny wobec żądania wniosku skarżącego z 16 grudnia 2017 r., a w konsekwencji z jakich przyczyn i w jakim zakresie skarga jest uzasadniona. Odnosząc się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1764 ze zm. - dalej u.d.i.p.), poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie uznać należy, że nie jest on usprawiedliwiony. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ustawa ta w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach. W myśl zaś art. 4 ust. 1 u.d.i.p. Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Z prawidłowych i niekwestionowanych ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że T. R., którego wniosek skarżącego z dnia 16 grudnia 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej dotyczy, jest funkcjonariuszem Izby Administracji Skarbowej. Niesporne także jest, że pismem z 2 stycznia 2018 r. organ udzielił skarżącemu odpowiedzi na zawarte w pkt. 2 wniosku pytanie: "Na jakich zasadach T. R. podjął zatrudnienie w Trzecim Urzędzie Skarbowym w Gdańsku w związku z objęciem funkcji naczelnika urzędu z dniem 3 stycznia 2008 roku (oddelegowanie, porozumienie stron, inne) ?", uznając, że żądana informacja posiada walor informacji publicznej i dotyczy osoby pełniącej funkcję publiczną. Jednocześni odnosząc się do pozostałych pytań zawartych w ww. wniosku stwierdził, że informacje te nie są informacjami publicznymi w rozumieniu art. 1 ust.1 u.d.i.p., gdyż ni dotyczą realizacji przez Izbę Administracji Skarbowej zadań publicznych oraz gospodarowania mieniem publicznym. Zdaniem organu żądane informacje dotyczą pracownika i zawarte są w jego aktach osobowych. Odnoszą się do kwestii objętych stosunkiem pracy lub służby i nie zawierają informacji mających element publiczny. Rozpatrując skargę na bezczynność organu w zakresie udzielenia odpowiedzi na pkt. 1, 3, 4 i 5 wniosku Sąd pierwszej instancji uznał, że żądane przez skarżącego informacje dotyczące osoby wskazanej we wniosku należą do zakresu informacji publicznej i wskazał, że walor informacji publicznej mają sprawy zatrudnienia funkcjonariusza publicznego w podmiotach wykonujących zadania publiczne. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zauważył, że życiorys czy wykształcenie pracownika zatrudnionego w administracji rządowej w zakresie, w którym jest to istotne ze względu na pełnioną funkcję, jest informacją publiczną. Dokumenty związane z zajmowanym przez funkcjonariusza publicznego stanowiskiem czy pełnioną funkcją, a w szczególności dokumenty wskazujące na poziom jego kompetencji (kwalifikacji) do sprawowania funkcji publicznej, stanowią informację publiczną nie tylko w zakresie samej treści owej informacji, ale także formy. Wskazał, że jeżeli żądana informacja publiczna dotyczy imienia, nazwiska, pełnionej funkcji, czy też innych danych określonych u.d.i.p. (w tym kompetencji, sposobu powołania na stanowisko) lub nawet informacji w niej niewymienionych, a ściśle związanych z pełnioną aktualnie lub w przeszłości funkcją publiczną, nie jest uprawnione powoływanie się przy odmowie udostępnienia informacji publicznej na u.o.d.o. czy prawo do prywatności. Zdaniem Sądu pierwszej instancji o tym, czy dana osoba jest funkcjonariuszem publicznym, decyduje charakter obowiązków oraz zakres odpowiedzialności danej osoby. A zatem funkcjonariuszem publicznym jest osoba zajmująca w sektorze służby publicznej stanowisko, które łączy się z odpowiedzialnością za działania w interesie ogólnym. Oznacza to, że osoby zajmujące takie stanowisko piastują wycinek suwerennej władzy publicznej, są więc w zakresie wykonywanych zadań depozytariuszami władzy publicznej, odpowiedzialnymi za ochronę interesów ogólnych państwa bądź też innych władz publicznych (I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Komentarz do ustawy o dostępie do informacji publicznej, Wydawnictwo "Wolters Kluwer", Warszawa 2016). Sąd pierwszej instancji stwierdził, że funkcjonariusz, o którego zatrudnienie pytał skarżący, jest funkcjonariuszem publicznym, a zatem kwestia jego zatrudnienia w Izbie Celnej we Wrocławiu, a obecnie Izbie Administracji Skarbowej, stanowi informację publiczną. Jeśli dostępu do tej informacji nie ogranicza żadna ochrona (np. art. 5 u.d.i.p.), informacja taka powinna zostać udostępniona. Nie czyniąc tego, Dyrektor okazał się bezczynny, w związku z czym Sąd ten uznał, że należy organ zobowiązać do rozpatrzenia wniosku w podanym zakresie, o czym orzekł w pkt I wyroku. Sąd pierwszej instancji przyjął definicję osoby pełniącej funkcję publiczną w rozumieniu u.d.i.p. w ujęciu szerokim, co w ocenie skarżącego kasacyjnie nie jest prawidłowe. Odnosząc się do powyższego zarzutu wskazać należy, że w ustawie o dostępie do informacji publicznej ustawodawca nie zdefiniował pojęcia osoby pełniącej funkcje publiczne, czy też mającej związek z pełnieniem takich funkcji. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jako cechę wyróżniającą osobę pełniącą funkcję publiczną posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2018 r. sygn. akt I OSK 169/18, Lex nr 2523767 oraz wyrok NSA z 8 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 1530/14, wyrok WSA w Gliwicach z 29 marca 2004 r. sygn. akt II SAB/Ka 144/03, dostępne CBOSA). Podkreśla się, że osobą pełniącą funkcję publiczną i mającą związek z pełnieniem takiej funkcji będzie każdy, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach jakichkolwiek osób prawnych i jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnej, jeżeli funkcja ta obejmuje uprawnienia m.in. do dysponowania majątkiem publicznym, zarządzania sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym, lub majątkiem Skarbu Państwa. Istotne jest posiadanie prawa do działania wpływającego na podejmowanie decyzji (nie tylko w sensie procesowych rozstrzygnięć) w tej materii (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 2013 r. sygn. akt I OSK 1044/13, dostępny CBOSA). Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 87; M. Bidziński, w M. Bidziński, M. Chmaj, P. Szustakiewicz, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2010, s. 73-74). W doktrynie wskazano, że nawet osoby fizyczne niewchodzące w skład aparatu państwa w pewnych warunkach powinny być traktowane jako osoby pełniące funkcje publiczne (E. Olejniczak-Szałowska, Prawo do informacji publicznej a prawo do prywatności osób pełniących funkcje publiczne w świetle orzecznictwa, CASUS 2015, nr 3 (77), s. 17). Odnosi się to w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego np. do kontrahentów zawierających umowy z podmiotami publicznymi (por. wyroki NSA z dnia 25 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 2499/13, z dnia 11 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 213/14 publ. CBOSA; wyrok SN z dnia 8 listopada 2012 r. sygn. akt I CSK 190/12; publ. OSNC 2013/5/67). Wskazanie czy mamy do czynienia z funkcją publiczną powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne (por. wyrok WSA w Gdańsku z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 5/14; wyrok WSA w Bydgoszczy z 16 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 395/14, publ. CBOSA). Wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącego kasacyjnie, orzecznictwo sądów administracyjnych skłania się za szeroką wykładnią pojęcia osoby pełniącej funkcję publiczną i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych. Przyjmuje się generalnie, że funkcja publiczna, to funkcja związana z uprawnieniami i obowiązkami w zakresie realizacji zadań o znaczeniu publicznym (por. wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r. sygn. I OSK 125/11; postanowienie SN z dnia 25 czerwca 2004 r., sygn. V KK 74/04). Tym samym "funkcja publiczna" jest postrzegana przez pryzmat oceny społecznej, oddziaływania na sferę publiczną. Można zatem założyć, że ustawodawca pojęcie funkcji publicznej (art. 5 ust. 2 u.d.i.p.) wiąże z pojęciem "sprawy publicznej" (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.), gdyż w tym kontekście funkcja publiczna oznacza oddziaływanie na sprawy publiczne. Nie oznacza to wszak utożsamienia tych pojęć, lecz ich komplementarną interpretację. Co więcej, taka wykładnia pozwala zapewnić efektywny dostęp do informacji publicznej służący transparentności działania władzy publicznej także w warunkach jej styku ze sferą prywatną, a zatem wpisuje się w normę zawartą w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP (por. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2015 r. sygn. akt I OSK 1530/14). Wskazać również należy, że interpretacji pojęcia "osoba pełniąca funkcję publiczną" (pojęcie użyte w art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p.) dokonał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05 (publ. OTK - A 2006/3/30), w którym stwierdził m.in., że analizowane pojęcie osoby pełniącej funkcje publiczne jest ściśle związane z konstytucyjnym ujęciem prawa z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, a więc nie może budzić wątpliwości, że chodzi tu o osoby, które związane są formalnymi więziami z instytucją publiczną (organem władzy publicznej). Sprawowanie funkcji publicznej wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie, w ramach struktur władzy publicznej lub na innym stanowisku decyzyjnym w strukturze administracji publicznej, a także w innych instytucjach publicznych. Wskazanie, czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, powinno zatem odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na tę instytucję zadanie publiczne. Chodzi zatem o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnej w ramach instytucji, przy czym nie muszą to być osoby uprawnione do wydawania decyzji administracyjnych. Osobą pełniącą funkcje publiczne w rozumieniu cytowanego przepisu są nie tylko osoby działające w sferze imperium, ale również te, które wywierają wpływ na podejmowanie rozstrzygnięć o charakterze władczym, a więc osoby pełniące takie stanowiska i funkcje, których sprawowanie jest równoznaczne z podejmowaniem działań wpływających bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub łączy się co najmniej z przygotowywaniem szeroko rozumianych decyzji dotyczących innych podmiotów. Zdaniem Trybunału nie jest też możliwe precyzyjne i jednoznaczne określenie, czy i w jakich okolicznościach osoba funkcjonująca w ramach instytucji publicznej będzie mogła być uznana za sprawującą funkcję publiczną. Nie każda osoba publiczna będzie tą, która pełni funkcje publiczne. Trybunał zaznaczył, że nie każdy pracownik takiej instytucji będzie tym funkcjonariuszem, którego sfera chronionej prywatności może być zawężona z perspektywy uzasadnionego interesu osób trzecich, realizującego się w ramach prawa do informacji. Nie można twierdzić, że w wypadku ustalenia kręgu osób, których życie prywatne może być przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publiczności, istnieje jednolity mechanizm czy kryteria badania zakresu możliwej ingerencji. TK dostrzegł, że trudno byłoby stworzyć ogólny, abstrakcyjny, a tym bardziej zamknięty katalog tego rodzaju funkcji i stanowisk. Spod zakresu funkcji publicznej TK wykluczył takie stanowiska, choćby pełnione w ramach organów władzy publicznej, które mają charakter usługowy lub techniczny. W orzecznictwie sądów administracyjnych za stanowiska o charakterze usługowym czy technicznym uznaje się szeregowych pracowników nie posiadających żadnego wpływu na procesy decyzyjne, wykonujących szeroko rozumiane czynności pomocnicze (np. obsługa biurowa, informatyczna, utrzymanie czystości, sekretarka, kucharka, kierownik administracyjny szkoły odpowiadający za pracę personelu obsługowego i administracyjnego). W wyżej powołanym wyroku z dnia 21 czerwca 2018 r. sygn. akt I OSK 169/18 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że: "Za osobę pełniącą funkcję publiczną należy uznać każdego, kto pełni funkcję w organach władzy publicznej lub też w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeżeli tylko funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Nie ma przy tym znaczenia, na jakiej podstawie prawnej osoba wykonuje funkcję publiczną." (...) "Zaprzestanie pełnienia funkcji publicznej nie oznacza jednak, że informacje z okresu, gdy ta funkcja była pełniona, przestają podlegać udostępnieniu z ograniczeniem prywatności jednostki. Przeciwnie, wciąż będą one udostępniane osobom zainteresowanym, jednak tylko w tym relewantnym zakresie czasowym." (...) "Pojęcie osoby pełniącej funkcję publiczną winno być ujmowane szeroko i nie ogranicza się tylko do funkcjonariuszy publicznych, lecz obejmuje każdą osobę mającą związek z realizacją zadań publicznych, a nawet dopiero ubiegającą się o ich wypełnianie." (...) "Pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" ma na gruncie u.d.i.p. autonomiczne i szersze znaczenie niż w art. 115 § 13 i 19 k.k. Użyte w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. pojęcie "osoby pełniącej funkcję publiczną" obejmuje bowiem każdą osobę, która ma wpływ na kształtowanie spraw publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., tj. na sferę publiczną." (...) "Przesądzenie, iż dana osoba pełni funkcję publiczną w rozumieniu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. nie oznacza jednak jeszcze, że żądana informacja może zostać udostępniona wnioskodawcy z wyłączeniem ochrony prywatności tej osoby. Należy bowiem podkreślić, że stosownie do art. 5 ust. 2 u.d.i.p., dla ograniczenia prawa do prywatności konieczne jest także, aby żądana informacja o osobie pełniącej funkcję publiczną miała związek z pełnieniem tej funkcji publicznej. Innymi słowy, musi istnieć adekwatny związek między informacją odnoszącą się do danej osoby a funkcjonowaniem tej osoby w sferze publicznej." Reasumując powyższe uznać należy, że rozpatrując sprawę Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął definicję osoby pełniącej funkcję publiczną w rozumieniu u.d.i.p. w ujęciu szerokim. Jak to bowiem wskazał Trybunał Konstytucyjny w cytowanym wyżej wyroku, sprawowanie funkcji publicznych wiąże się z realizacją określonych zadań w urzędzie i wskazanie czy mamy do czynienia z funkcją publiczną, winno odnosić się do badania, czy określona osoba w ramach instytucji publicznej realizuje w pewnym zakresie nałożone na instytucję zadania publiczne. Chodzi o podmioty, którym przysługuje co najmniej wąski zakres kompetencji decyzyjnych w ramach instytucji, przy czym nie muszą to być jedynie osoby uprawnione do wydawania decyzji administracyjnych. Takim osobami będą bowiem także osoby, które wywierają wpływ na podejmowanie rozstrzygnięć o charakterze władczym, a zatem osoby pełniące takie stanowiska, na których podejmuje się działania wpływające bezpośrednio na sytuację prawną innych osób lub która łączy się co najmniej z przygotowaniem szeroko rozumianych decyzji dotyczących innych podmiotów. Mając na uwadze z jednej strony to, co powiedziano wyżej odnośnie pojęcia funkcjonariusz publiczny oraz osoba pełniąca funkcję publiczną, z drugiej zaś przedmiot żądania wniosku skarżącego z dnia 16 grudnia 2017 r. sprecyzowanego w punktach 1, 3, 4 i 5 przyjąć należało, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji uznał bezczynność organu w powyższym zakresie oraz prawidłowo wskazał, że jeżeli dostępu do informacji wnioskowanej w powyższym zakresie nie ogranicza ochrona przewidziana w art. 5 ust. 2 u.d.i.p., informacja taka powinna być udostępniona. W tej sytuacji podniesione w skardze kasacyjnej zrzuty dotyczące naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego także należało uznać za nietrafne. Skoro zatem skarga kasacyjna okazała się niezasadna, podlegała ona oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło