I OSK 180/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-09-24
Skład orzekający: Zygmunt Zgierski, Tamara Dziełakowska, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV, stanowiącej przebudowę istniejącej linii, jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, jeśli szerokość pasa technologicznego wyznaczonego w decyzji przekracza obszar uwidoczniony w planie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował przepisy i stan faktyczny. Sąd uznał, że przebudowa istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV, nawet z wyznaczeniem pasa technologicznego o szerokości 18 m, jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza modernizację i przebudowę istniejących linii. Sąd podkreślił, że szerokość pasa technologicznego jest determinowana normami technicznymi i przyjętymi rozwiązaniami, a w przypadku braku przepisów szczególnych, kluczowe są uzgodnienia z przedsiębiorcą przesyłowym oraz cel publiczny, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa i ciągłości dostaw energii.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w celu założenia i przeprowadzenia napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV. Właściciele nieruchomości zaskarżyli decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty, która zezwalała na takie ograniczenie. Skarżący podnosili, że inwestycja jest budową nowej linii, a nie jej przebudową, oraz że wyznaczony pas technologiczny wykracza poza obszar dopuszczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Zgierski Sędziowie: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Anna Wawrzyniak po rozpoznaniu w dniu 24 września 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. G. i S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 905/18 w sprawie ze skargi W. G., S. G. i A. J. na decyzję Wojewody M. z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2018 r. sygn. akt IV SA/Wa 905/18, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi S. G., W. G. oraz A. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, oddalono skargę. Wyrok ten wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu [...] z dnia [...] października 2014 r., którą ograniczono sposób korzystania z nieruchomości położonej w M. - oznaczonej jako działki ew. nr [...] , [...], [...] i [...] z obrębu 0001 - których właścicielami są skarżący – W. G., S. G. i A. J. Ograniczenie to polegało na udzieleniu [...] z siedzibą w L. Oddział [...] - Teren (dalej: "inwestor") zezwolenia na założenie i przeprowadzenie napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV [...], w tym na podwieszenie przewodów linii elektroenergetyczne (dalej –"inwestycja"). Decyzja wydana została na podstawie art. 124 w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zm. – dalej "u.g.n.").
Inwestycja objęta zezwoleniem miała być przeprowadzona w ramach realizacji zadania inwestycyjnego " [...] " wybudowanej jeszcze w latach 60-tych XX w. Inwestor wyjaśnił, że powstała pilna potrzeba przebudowy linii w celu wprowadzenia nowoczesnych rozwiązań. Przebudowa ta w znaczący sposób zwiększy pewność i niezawodność zasilania wszystkich odbiorców znajdujących się w powiecie żyrardowskim i grodziskim. Rokowania z właścicielami nieruchomości nie doprowadziły do zawarcia porozumienia.
Organ odwoławczy, przed wydaniem zaskarżonej decyzji utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie Starosty Powiatu [...] z dnia [...] października 2014 r., nakazał przeprowadzić uzupełniające postępowanie, w ramach którego ustalono, że planowana inwestycja jest przebudową istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV [...], a nie jej remontem czy budową nowej linii elektroenergetycznej, co uzasadniało zastosowanie art. 124 u.g.n. Wojewoda [...] wyjaśnił przy tym, że przebudową w rozumieniu prawa budowlanego jest wykonanie prac powodujących możliwość zmiany parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu. Remont zaś polega na odtworzeniu stanu pierwotnego. Nadto, powołując się na zawarty we wniosku inwestora załącznik stanowiący wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta M. (dalej – " [...] ") zatwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w M. Nr [...] z dnia [...] maja 2004 r. (Dz. U. Woj. Maz. Nr 204, poz. 5457) uznał, że planowana inwestycja jest uwzględniona w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego. Organ wyjaśnił, że treść opisowa planu M. w części dotyczącej zaopatrzenia w energię elektryczną, uwzględnia istniejące już linie elektroenergetyczne oraz dopuszcza ich przebudowę, zgodnie z docelowym zapotrzebowaniem. Linia elektroenergetyczna 110 kV [...] jest wpisana do Planu Miejscowego, a nieruchomości, których dotyczy decyzja znajdują się w obszarze pasa technologicznego linii elektroenergetycznej 110 kV [...] .
Wskutek skargi właścicieli obciążonych nieruchomości, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał kontroli zaskarżonej decyzji i skargę oddalił (wyrok z dnia 27 listopada 2015 r. sygn. akt IV SA/Wa 1578/15), podzielając stanowisko Wojewody co do tego, że planowana inwestycja jest przebudową istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV [...] , a nie jej remontem czy budową nowej linii elektroenergetycznej.
Sąd, powołując się na zawarty we wniosku inwestora załącznik stanowiący wypis i wyrys z Planu Miejscowego, wskazał, że linia elektroenergetyczna 110 kV [...] jest wpisana do tego planu, a przedmiotowa nieruchomość znajduje się w obszarze pasa technologicznego linii elektroenergetycznej 110 kV [...]. Treść opisowa Planu Miejscowego, w części dotyczącej zaopatrzenia w energię elektryczną, uwzględnia istniejące już linie elektroenergetyczne oraz dopuszcza ich przebudowę, zgodnie z docelowym zapotrzebowaniem. Z tych powodów Sąd przyjął, że planowana inwestycja jest uwzględniona w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego. Odnosząc się do kwestii braku uzyskania oficjalnego stanowiska Burmistrza Miasta [...] i Rady Miejskiej, Sąd uznał stanowisko Wojewody [...] za zasadne, gdyż kwestia lokalizacji całej linii elektroenergetycznej 110 kV [...] została ustalona na etapie projektowania i budowy tej linii, zaś przedmiotem postępowania prowadzonego przez Starostę [...] jest kwestia ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z przebudową i modernizacją tej linii. W toku tego postępowania nie mogła być rozważana kwestia przeniesienia inwestycji poza daną nieruchomość, gdyż jest to kwestia techniczno-planistyczna związana z lokalizacją całej inwestycji.
Zarzut odnoszący się do nieprawidłowego określenia przedmiotu inwestycji stanowiącego podstawę ograniczenia prawa użytkowania nieruchomości Sąd potraktował za bezzasadny. Podał, że linia energetyczna istnieje na nieruchomości skarżących, zaś jej gestor planuje tylko jej modernizację, a nie usytuowanie nowej linii. Zdaniem Sądu, nawet gdyby tego ulepszenia nie było, to nie sposób przyjąć takiej wykładni normy zawartej w art. 124 ust. 1 u.g.n., która dopuszcza przeprowadzenie nowych instalacji, a nie zezwala na przebudowę instalacji istniejących.
W skardze kasacyjnej zarzucono szereg uchybień procesowych, w tym naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., a przede wszystkim brak rozpoznania istoty sprawy poprzez nieuprawnione i dowolne przyjęcie przez Sąd, że planowana inwestycja stanowi przebudowę istniejącej linii energetycznej 110 kV [...], a nie jej budowę w rozumieniu art. 3 pkt 6 Prawa budowlanego. Zarzucono brak umotywowania zapadłego rozstrzygnięcia w stopniu umożliwiającym dokonanie jego instancyjnej kontroli oraz niewłaściwe zastosowanie art. 124 ust. 1 u.g.n i w następstwie tego uznanie decyzji za prawidłową, pomimo że zezwala na realizację inwestycji celu publicznego wbrew postanowieniom Planu Miejscowego. Niezgodność przejawia się w tym, że inwestycja nie jest objęta planem miejscowym, gdyż pozwala on jedynie na modernizację i przebudowę istniejącej linii, a w decyzji poszerzono pas technologiczny do 18 m, przez co wykracza on poza obszar uwidoczniony w planie miejscowym, aktualnie zajmowany przez obiekt liniowy.
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok (wyrok z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 819/16) i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu podniesiono, że Sąd I instancji ograniczył się w swojej argumentacji do podzielenia motywów Wojewody [...] w zakresie wykładni i zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. Tymczasem skarżący podnosili, że zaskarżone decyzje organów obu instancji pozostają w sprzeczności z ustaleniami Planu Miejscowego w zakresie w jakim poszerzają pas technologiczny do 18 m. W odniesieniu do tej kwestii Sąd I instancji stwierdził jedynie, że przedmiotowa nieruchomość znajduje się w obszarze pasa technologicznego linii elektroenergetycznej 110 kV [...].
Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że wyrok z 7 września 2016 r., I OSK 1669/15, jaki zapadł w odniesieniu do inwestycji związanej z przebudową napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV [...] (czyli tej samej linii, której dotyczy zaskarżona decyzja) potwierdzał zgodność planowanego zamierzenia inwestycyjnego z postanowieniami Planu Miejscowego. Jednak wyrok ten nie odnosił się w pełni do okoliczności przedmiotowej sprawy, wobec czego stanowisko Sądu I instancji w tym zakresie nie poddaje się weryfikacji.
W dalszym ciągu swoich wywodów Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n. "ograniczenie ma nastąpić zgodnie z planem miejscowym". Normę tę należy odczytywać w powiązaniu z treścią art. 112 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym wywłaszczenie (a także ograniczenie korzystania z nieruchomości) możliwe jest na obszarze przeznaczonym w planie miejscowym na cele publiczne. Z takiego sformułowania przepisu wynika jasno, że nie wystarczy ogólna zgodność realizacji celu publicznego z uregulowaniami planu. Konieczne jest, aby konkretny przepis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wskazywał, że na konkretnej nieruchomości ma być lub może być realizowany konkretny cel publiczny. Plan miejscowy, aby stwarzać podstawę do zastosowania instytucji z art. 124 ust. 1 u.g.n., musi zatem nie tylko dopuszczać realizację celu publicznego, ale też w sposób precyzyjny określać lokalizację takiej inwestycji, poprzez wskazanie nieruchomości, przez które ma ona przebiegać oraz granic terenu, jaki może być pod nią zajęty. Powołując się na stanowisko orzecznictwa (wyrok NSA z 21 marca 2017 r., I OSK 1493/15), Sąd II instancji wskazał, że zgoda na zajęcie nieruchomości może być odnoszona do inwestycji, której realizacja jest przewidziana w planie miejscowym, tzn. w tym planie został ustalony jej przebieg. Usytuowania inwestycji nie można opierać wyłącznie na podstawie ogólnych zapisów planu miejscowego. Wymóg zachowania zgodności ograniczenia wynikającego z decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości z planem miejscowym lub z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego odnosi się przede wszystkim do obszaru nieruchomości, który objęty został przeznaczeniem pod budowę publicznych urządzeń infrastruktury technicznej, lub na którym ustalona została lokalizacja tego typu inwestycji. Tylko wobec części nieruchomości niezbędnej dla posadowienia urządzeń oraz wykonania związanych z tym posadowieniem robót budowlanych może być wydana decyzja o zezwoleniu na czasowe jej zajęcie. Zdaniem NSA, w rozpoznawanej sprawie brak było ustaleń pozwalających na przeprowadzenie wskazanej analizy w zakresie zgodności przewidzianego do zajęcia pasa technologicznego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W aktach sprawy znajduje się wprawdzie wypis i wyrys z Planu Miejscowego jak i załączniki mapowe napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV [...] uwzględniające nieruchomości skarżących, przez które ma przebiegać planowana inwestycja, jednakże Sąd I instancji nie zbadał czy wskazany w tych załącznikach pas technologiczny nie wykracza poza obszar uwidoczniony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i przewidziany na tę inwestycję.
Naczelny Sąd Administracyjny nakazał przy ponownym rozpoznaniu sprawy poczynić ustalenia i poddać je ocenie we wskazanym powyżej zakresie. Natomiast zaaprobował przyjęte w zaskarżonym wyroku stanowisko, że planowana inwestycja jest przebudową istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV [...], a nie jej remontem, czy budową nowej linii elektroenergetycznej, zaś linia elektroenergetyczna 110kV [...] jest wpisana do Planu Miejscowego, przy czym plan dopuszcza przebudowę istniejących już linii elektroenergetycznych. Z art. 3 pkt 7a Prawa budowlanego wynika bowiem, że przez przebudowę należy rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, którym w przypadku linii elektroenergetycznej jest długość (art. 3 pkt 3a ww. ustawy). Wymiana przewodów linii napowietrznej i osprzętu (zdemontowanie starych i podwieszenie nowych) powoduje niewątpliwie zmianę parametrów głównie technicznych ale i użytkowych, istniejącej od lat 60-tych linii elektroenergetycznej, w rezultacie stanowiąc jej modernizację. Nie powoduje natomiast zmiany długości takiej linii, gdyż pozostaje ona w dotychczasowych granicach. Taka inwestycja pozostaje w zgodzie z zapisami Planu Miejscowego, który dopuszcza modernizację i przebudowę kolidujących z projektowanymi inwestycjami sieci i urządzeń elektroenergetycznych, zgodnie z docelowym zaopatrzeniem. Jest to inwestycja celu publicznego, o którym jest mowa w art. 6 pkt 2 u.g.n. W rozumieniu tego przepisu, celem publicznym jest nie tylko budowa, ale i utrzymywanie ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. NSA przyjął, że przepis art. 124 ust. 1 u.g.n. obejmuje zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii, których to robót dotyczy art. 124b ust. 1 u.g.n. Inna interpretacja uniemożliwiałaby przebudowę jakiejkolwiek linii energetycznej, skoro art. 124b u.g.n. dotyczy wyłącznie prac związanych z bieżącą konserwacją, remontem czy usuwaniem awarii. NSA dodał również, że nie ma umocowania w art. 124 ust. 1 u.g.n. żądanie określenia w decyzji czasowego zakresu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, tj. terminu, na który udzielono zezwolenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ponownie rozpoznając sprawę, uznał jak poprzednio skargę za niezasadną i oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a.
W pierwszej kolejności, wobec stanowczej jak określił, oceny prawnej dokonanej w wyroku NSA z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 819/16, Sąd I instancji stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest przebudową istniejącej linii wysokiego napięcia, a nie - budową nowej linii elektroenergetycznej.
Również, jako związany oceną prawną Naczelnego Sąd Administracyjnego, Sąd I instancji uznał za bezzasadne twierdzenie strony skarżącej, że podstawą prawną kontrolowanej decyzji powinien być art. 124b u.g.n. Przepis ten bowiem dotyczy wyłącznie prac związanych z bieżącą konserwacją, remontem czy usuwaniem awarii, a z treści wniosku, załączników do wniosku, a przede wszystkim decyzji organu I instancji w sposób oczywisty wynika, że zakres robót (obejmujący m. in. wymianę przewodów i słupów, w tym zmianę ich lokalizacji) przekracza zakres takich czynności jak konserwacja, remont oraz usuwanie awarii ciągów.
Powołując się na jednoznaczny pogląd przedstawiony ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji uznał także za nieskuteczny zarzut niewskazania w decyzji terminu, na który udzielono zezwolenia i ograniczono sposób korzystania z nieruchomości należących do skarżących. Uzasadniając swoje stanowisko wskazał względy wykładni systemowej wywiedzione z brzmienia art. 124b ust. 3 u.g.n., w którym ustawodawca ograniczając obowiązek udostępnienia nieruchomości w czasie, czyni to wyraźnie. Sąd wskazał także względy celowościowe stwierdzając, że ograniczenie w czasie byłoby sprzeczne z celem przedmiotowej instytucji, którym jest przyznanie przedsiębiorstwu przesyłowemu trwałego i skutecznego wobec każdoczesnego właściciela prawa do dysponowania rzeczą.
Przechodząc do oceny zarzutu skargi dotyczącego niezgodności zastosowanego w decyzji ograniczenia prawa własności nieruchomości skarżących z Planem Miejscowym Sąd powtórzył na wstępie, że inwestycja nie jest budową nowej linii energetycznej lecz przebudową linii 110 kV [...]. Wskazał dalej, że inwestycja pozostaje w zgodzie z postanowieniami Planu Miejscowego, który dopuszcza modernizację i przebudowę kolidujących z projektowanymi inwestycjami sieci i urządzeń elektroenergetycznych, zgodnie z docelowym zaopatrzeniem (s. 13). W szczególności w § 10 pkt 3 lit. b Planu Miejscowego, dotyczącym zasad i warunków obsługi w zakresie infrastruktury technicznej, przewidziano, że: "dopuszcza się modernizację i przebudowę kolidujących z projektowanymi inwestycjami sieci i urządzeń elektroenergetycznych, zgodnie z docelowym zapotrzebowaniem". Linia 110 kV jest literalnie ujęta w części tekstowej Planu Miejscowego m. in. w § 10 pkt 3 lit. d. Z tych względów, wbrew zarzutom skargi Sąd przyjął, że dopuszczenie przebudowy istniejącej linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia nie pozostaje w sprzeczności w podstawowym przeznaczeniem przedmiotowego terenu w Planie Miejscowym, jakim jest teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i usług przeznaczony pod utrzymanie istniejących oraz realizację nowych budynków mieszkalnych jednorodzinnych i usługowych oraz istniejących i projektowanych dróg dojazdowych i ciągów pieszo – jezdnych" (teren [...]).
Dokonując oceny zarzutów dotyczących pasa technologicznego o łącznej szerokości 18 m oraz jego lokalizacji Sąd I instancji odwołał się do stanowiska wyrażonego w wyroku NSA z dnia 7 września 2016 r. (I OSK 1669/15) i zaaprobowanego w wyroku z dnia 16 lutego 2018 r. (I OSK 819/16) w odniesieniu do inwestycji związanej z przebudową napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV [...], czyli tej samej linii, której dotyczy zaskarżona decyzja. Sąd I instancji przypomniał, że w uzasadnieniu wyroku sygn. akt I OSK 1669/15 Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził zgodność planowanego zamierzenia inwestycyjnego z postanowieniami tego samego planu miejscowego (sprawa dotyczyła działki nr [...] położonej w M.) uznając przy tym, że zgodność zmierzenia inwestycyjnego z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest oczywista.
Sąd I instancji dopuścił dowód z akt sprawy I OSK 1669/15 i porównał wpis i wyrys z Planu Miejscowego dla działki nr [...] z terenu [...] (nazywając ją relewantną). Zauważył, że w części graficznej Planu Miejscowego nie określono wyraźnie granic w jakim nastąpić może ograniczenie prawa własności w związku z przebudową linii wysokiego napięcia 110 kV. Widoczny jest natomiast ówczesny (tj. na dzień przygotowywania projektu Planu Miejscowego) przebieg linii wysokiego napięcia wraz z usytuowaniem słupa, oznaczony zgodnie z obowiązującymi w tej materii zasadami na kopii mapy zasadniczej następującym symbolem "[pic]". Symbol ten, zdaniem Sądu, nie ma charakteru normatywnego w aspekcie zasad zagospodarowania terenów wprowadzanych postanowieniami planów miejscowych, a jedynie obrazuje sytuację w terenie w odniesieniu do przebiegu istniejącej już linii wysokiego napięcia. Analogicznie sytuacja kształtuje się w odniesieniu do działek objętych zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją Wojewody (czyli działek rolnych o symbolu [...] i numerach [...] , [...], nr [...] oraz [...]). Również w odniesieniu do tych działek, w Planie Miejscowym nie ma wyznaczonych granic możliwego ograniczenia praw własności w związku z przebudową linii wysokiego napięcia, a jednie na kopii mapy zasadniczej uwidoczniony jest dotychczasowy (tj. aktualny na dzień pobrania mapy dla celów opracowania projektu planu miejscowego) przebieg linii wysokiego napięcia.
Sąd uznał, że nie ma decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wyrok NSA z 21 marca 2017 r. (I OSK 1493/15), w którym przyjęto, że dla zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. konieczne jest nie tylko wskazanie w planie miejscowym nieruchomości, przez które ma przebiegać inwestycja celu publicznego, ale również granic terenu, jaki może być pod nią zajęty, gdyż sprawa dotyczy przebudowy istniejącej linii wysokiego napięcia (tj. wymianę przewodów oraz słupów), a nie budowy nowej linii. Z analizy załączników graficznych do decyzji Starosty z [...] czerwca 2013 r. oraz relewantnych wyrysów z Planu Miejscowego wynika, że przebudowana linia wysokiego napięcia ma przebiegać zgodnie z dotychczasową lokalizacją modernizowanej linii. Planowany nowy słup ma przebiegać w tej samej linii, co dotychczasowy słup nr [...] przeznaczony do demontażu (k. 115 akt administracyjnych). Natomiast skarżący nie wykazali, by pas technologiczny został w rzeczywistości poszerzony do 18 m (tj. po 9 m w każdą stronę od linii elektroenergetycznej).
Sąd zauważył ponadto, że w aktualnym stanie prawnym brak jest bezwzględnie obowiązujących przepisów, które wyznaczałby szerokość pasa technologicznego dla linii wysokiego napięcia. Powołując się natomiast na specjalistyczne piśmiennictwo (N. Sajnóg, Infrastruktura techniczna związana z przesyłem i dystrybucją mediów oraz towarzyszące jej pasy terenu, Polska Akademia Nauk, Oddział w Krakowie, 2014, s. 473 – 474) wskazał, że szerokość pasa technologicznego zdeterminowana jest normami technicznymi i przyjętymi w danym przypadku rozwiązaniami technicznymi. Zdaniem Sądu I instancji zagadnienia te są weryfikowane przez specjalistów na etapie opracowywania projektu załączników graficznych do wniosku o ograniczenie prawa własności, a skarżący nie przedstawili ekspertyz, które podważałyby profesjonalizm załączników opracowanych przez inżynierów na zlecenie inwestora. Opracowania te nie budziły wątpliwości Sądu co do dopuszczalności przyjętej w sprawie szerokość pasa technologicznego (18 m) zwłaszcza, że identyczną szerokość pasa technologicznego wyznaczono w odniesieniu do tej samej inwestycji w sprawie zakończonej wyrokiem NSA z 7 września 2016 r. (I OSK 1669/15), a także, w znanych Sądowi są z urzędu sprawach dotyczących zastosowania art. 124 u.g.n., w których w odniesieniu do linii wysokiego napięcia 110 kV określano szerokość pasa technologicznego właśnie na 18 m (np. wyrok WSA w Warszawie z 22 marca 2017 r., IV SA/Wa 3181/16, CBOSA).
Oceniając wyznaczenie pasa technologicznego o łącznej szerokości 18 m w odniesieniu do działek skarżących Sąd uznał, że działanie takie nie nosi znamion dowolności lub nadmiernego ograniczenia prawa własności, a naruszone interesy skarżących powinny być zrekompensowanego w ramach instytucji odszkodowania za ograniczenie prawa własności, o czym mowa w art. 128 ust. 4 u.g.n. w zw. § 43 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.).
W skardze kasacyjnej, sporządzonej przez uprawnionego pełnomocnika wyznaczonego przez W. i S. G., zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości i w takim też zakresie wniesiono o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania wnosząc jednocześnie o przeprowadzenie rozprawy przez Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Skarżący kasacyjnie skorzystali z obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a.
Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucili naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
1. art. 190 P.p.s.a.
• poprzez błędne ustalenie zakresu związania wyrokiem kasacyjnym Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 lutego 2018 roku (sygn. akt I OSK 819/16) przejawiające się uznaniem przez Sąd I instancji, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku kasacyjnym przesądził, iż sporna inwestycja jest zgodna z Planem Miejscowym, w sytuacji gdy w ww. wyroku takiej oceny nie wyrażono;
• poprzez oparcie zaskarżonego rozstrzygnięcia na sprzecznej z wiążącą go wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, odnoszącą się do fundamentalnej przesłanki zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n., a to wymogu, aby w planie miejscowym dla nieruchomości, przez którą przebiegać ma inwestycja celu publicznego, wskazana była precyzyjna lokalizacja inwestycji, poprzez wskazanie nieruchomości, oraz dokładne określenie granic terenu, jaki może być objęty inwestycją;
2. art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez brak odniesienia się do całokształtu okoliczności sprawy i niedostrzeżenie, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, zwłaszcza z ksiąg wieczystych prowadzonych dla przedmiotowych nieruchomości, Planu Miejscowego oraz załączników mapowych do decyzji jednoznacznie wynika, że doszło do poszerzenia dotychczasowego obszaru oddziaływania inwestycji, jako że w obecnym stanie rzeczy faktyczny obszar oddziaływania linii 110 kV ogranicza się do dwóch działek, przez które bezpośrednio przechodzi okablowanie tj. działki nr [...] oraz [...], natomiast zgodnie z decyzją obciążenie ma dotyczyć czterech działek tj. dodatkowo działki nr [...] oraz [...], które znajdą się w obszarze pasa technologicznego.
Zdaniem skarżących kasacyjnie, wskazane uchybienia doprowadziły Sąd I instancji do błędnego stwierdzenia, że w sprawie spełniona została podstawowa przesłanka zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. tj. przesłanka zgodności przedmiotowego ograniczenia korzystania z nieruchomości z Planem Miejscowym, w sytuacji gdy prawidłowe ustalenia powinny prowadzić do wniosku, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z Planem Miejscowym, ze względu na fakt, że inwestycja - w szczególności w zakresie przewidzianego do zajęcia pasa technologicznego - wykracza poza obszar uwidoczniony w Planie Miejscowym jako obszar aktualnie zajmowany przez linię energetyczną, a tym samym obejmuje swym zakresem teren nieprzeznaczony w Planie Miejscowym na jej realizację.
Natomiast, w ramach zarzutu naruszenia prawa materialnego, wskazano art. 124 ust. 1 u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja, ograniczająca korzystanie z nieruchomości stanowiących własność skarżących kasacyjnie, jest niezgodna z Planem Miejscowym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono że Sąd I instancji nieprawidłowo wyznaczył zakres związania wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Zdaniem autora skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie przesądził, aby inwestycja pozostawała w zgodzie z postanowieniami Planu Miejscowego, a wręcz przeciwnie wskazał, że kwestia ta powinna zostać samodzielnie zbadana i ustalona przez Sąd I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie bezzasadnie rozszerzył zakres tejże wykładni na kwestie, które Sąd II instancji wyraźnie pozostawił Sądowi I instancji do samodzielnego zbadania i ustalenia, zatem zaskarżone orzeczenie nie respektuje we właściwy sposób wiążącej wykładni prawa Naczelnego Sądu Administracyjnego co do wymogów zastosowania art. 124 u.g.n.
Skarżący kasacyjnie zauważyli, że Plan Miejscowy w obecnym kształcie nie określa granic terenu, jaki może być zajęty pod przedmiotową inwestycję, a tym samym nie określa możliwego ograniczenia praw własności w związku z przebudową linii 110 kV i nie przewiduje sposobu określania szerokości pasa technologicznego, co zauważył Sąd I instancji zwracając uwagę na brak wyznaczonych granic możliwego ograniczenia praw własności w związku z przebudową linii wysokiego napięcia.
Mimo tego, Sąd l instancji bezpodstawnie oraz wbrew wykładni Sądu II instancji stwierdził, że skoro w niniejszym postępowaniu chodzi wyłącznie o przebudowę istniejącej linii wysokiego napięcia (tj. wymianę przewodów oraz słupów), a nie budowę nowej linii, to w sprawie ww. okoliczność nie mogą mieć decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Autor skargi kasacyjnej wskazał, że w ramach oceny prawnej zawartej w wyroku Sądu II instancji nie dokonano zróżnicowania przesłanki określoności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawartej w art. 124 ust. 1 u.g.n. pod kątem tego, czy planowana inwestycja stanowi przebudowę istniejących już urządzeń infrastruktury technicznej czy też budowę nowych urządzeń. Gdyby Sąd II instancji uznał, że w sprawie przesłanka powyższa nie znajdzie zastosowania, to nie powoływałby się na nią. Tym bardziej, że w rozważaniach zawartych we wcześniejszej części uzasadnienia wyroku Sąd II instancji przesądził, że planowana inwestycja stanowi przebudowę istniejącej linii, nie zaś jej budowę.
Reasumując, autor skargi kasacyjnej zakwestionował stanowisko Sądu I instancji co do tego, że zakres ingerencji w prawo własności poprzez określenie pasa technologicznego na szerokość 18 m nie był nadmierny. Stwierdził, że decyzja organu wykreowała obszar oddziaływania linii wysokiego napięcia, którego w Planie Miejscowym brak.
Zdaniem skarżących kasacyjnie błędne jest także powoływanie się przez Sąd I instancji na § 10 pkt 3 lit. b Planu Miejscowego, zgodnie z którym "dopuszcza się modernizację i przebudowę kolidujących z projektowanymi inwestycjami sieci i urządzeń elektroenergetycznych, zgodnie z docelowym zapotrzebowaniem." Przepis ten bowiem nie dotyczy ogólnej dopuszczalności modernizacji i przebudowy sieci elektroenergetycznych. Jak uważa autor skargi kasacyjnej, przepis ten statuuje możliwość modernizacji i przebudowy jedynie tych sieci i urządzeń elektroenergetycznych, które kolidują z projektowanymi inwestycjami, nie zaś generalną dopuszczalność modernizacji i przebudowy sieci elektroenergetycznych - a w konsekwencji, przy dokonaniu jego prawidłowej wykładni, przepis ten - wbrew wywodom zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie.
Także, w opinii autora skargi kasacyjnej, treść § 10 pkt 3 lit. d Planu Miejscowego, (zgodnie z którym "w korytarzach oddziaływania linii [...] linii 15 kV i linii 110 kV, których wielkość określają przepisy odrębne, wszelkie działania inwestycyjne muszą być prowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami szczególnymi oraz wymagają one uzgodnień z właściwym Zakładem Energetycznym"), nie stanowi podstawy do ograniczenia zasadniczego przeznaczenia terenu, określonego w § 11 pkt 21 Planu Miejscowego. Brak jest bowiem w polskim porządku prawnym przepisów regulujących szerokość pasów technologicznych, co słusznie dostrzegł również Sąd I instancji. Wszelkie działania inwestycyjne muszą być natomiast zgodnie z przepisami szczególnymi w tym - co oczywiste - zwłaszcza z omawianym uregulowaniem u.g.n.
Przechodząc do uzasadnienia zarzutu prawa materialnego, powołując się na stanowisko orzecznictwa, autor skargi kasacyjnej stwierdził, że zgodnie z brzmieniem art. 124 ust. 1 u.g.n., przesłanki ograniczenia korzystania z nieruchomości należy interpretować ściśle. Przy tym treść art. 124 ust. 1 w tym zakresie nie pozostawia jakiegokolwiek luzu decyzyjnego. Jakiekolwiek odstępstwa od tej zasady, oparte wyłącznie o zapotrzebowanie przedsiębiorstwa energetycznego, należy uznać za godzące w istotę konstytucyjnie chronionej wartości jaką jest prawo własności, i to w sposób rażący. W konsekwencji, zaskarżone rozstrzygnięcie narusza art. 124 ust. 1 u.g.n., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, gdyż ani treść Planu Miejscowego ani załącznik graficzny, nie przewidują możliwości ograniczenia sposobu korzystania z przedmiotowych nieruchomości w sposób wskazany w decyzji, co odnosi się zwłaszcza do ustanowienia wnioskowanego pasa technologicznego. Nie ma przepisów o charakterze normatywnym, które wyznaczałyby szerokość pasa technologicznego dla linii wysokiego napięcia, a przyjęte w decyzji 18 metrów wynika wyłącznie ze wskazania wnioskującego przedsiębiorstwa energetycznego
Skarżący kasacyjnie powołali się także na zasady słuszności stwierdzając, że poszerzony pas technologiczny, zgodnie z charakterem prawnym służebności w prawie polskim będzie obciążać całość nieruchomości, znacznie zmniejszając jej wartość rynkową. Gdyby zatem szerokość pasa technologicznego została tylko nieznacznie pomniejszona i ograniczała się do działek nr [...] oraz [...], przez które linia bezpośrednio przechodzi, pozwoliłoby to na uniknięcie obciążania działek nr [...] oraz [...] w sposób sprzeczny z ekonomicznymi interesami skarżących.
Zakwestionowano nadto, by prejudykatem dla rozstrzyganej sprawy mogły być rozstrzygnięcia zapadłe w sprawach prowadzonych przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie (odpowiednio w postępowaniach o sygnaturach akt I OSK1669/15 oraz IV SA/Wa 3181/16), gdyż orzeczenia te dotyczą co prawda tej samej inwestycji, ale zupełnie innych nieruchomości. Przede wszystkim, w sprawie I OSK 1669/15, z której akt Sąd I instancji dopuścił dowód, dotyczy tylko jednej działki ( [...]), która ponadto znajduje się na terenach [...]. W niniejszej sprawie natomiast sytuacja jest odmienna, gdyż ograniczenie miałoby dotyczyć aż czterech działek skarżących kasacyjnie, z czego wyłącznie przez dwie z nich faktycznie przechodzi okablowanie. Pozostałe zaś działki znajdą się wbrew Planowi Miejscowemu w obszarze arbitralnie wyznaczonego pasa technologicznego.
Podsumowując uznano, że w sprawie nie zaistniały jakiekolwiek przesłanki, aby legalnie ograniczyć sposób korzystania z działek nr [...] oraz [...], ustanawiających na nich wnioskowane przez przedsiębiorstwo energetyczne służebności.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] z siedzibą w [...] wniosła o jej oddalenie. Zdaniem uczestniczki postępowania Sąd dokonał zgodności inwestycji z Planem Miejscowym i trafnie stwierdził, że pozostaje z nim w zgodzie. Postanowienia Planu Miejscowego uwzględniają konieczność dokonania uzgodnień z gestorem sieci w zakresie inwestycji prowadzonych w obrębie korytarza linii. W rzeczywistości bowiem pas technologiczny linii wysokiego napięcia oddający niezbędny zakres korzystania z nieruchomości powinni ostatecznie określać przedsiębiorcy przesyłowi, którzy na podstawie art. 4 ustawy z 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (tj. Dz. U z 2018 r poz. 755 ze zm.) są zobowiązani w zakresie swojej działalności utrzymywać zdolność urządzeń dystrybucyjnych do nieprzerwanego zaopatrzenia w energię elektryczną. Zgodnie z Planem Miejscowym obszar zamierzenia inwestycyjnego został określony przez przedsiębiorcę przesyłowego. Z tych przyczyn nie doszło do naruszenia art. 124 u.g.n.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Będąc związany granicami skargi kasacyjnej, a więc treścią przytoczonych w niej podstaw kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.). W przypadku, gdy przesłanki nieważności postępowania nie występują, zakres kontroli orzeczenia wydanego w pierwszej instancji wyznacza strona wnosząca ten środek zaskarżenia.
W kontrolowanej sprawie nie zaistniała żadna z przyczyny nakazujących stwierdzenie nieważności postępowania, zatem Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w ramach wyznaczonych treścią skargi kasacyjnej, która została oparta na obu podstawach kasacyjnych.
W sytuacji, gdy skarżący kasacyjnie wskazuje na uchybienia proceduralne, których skutki mogłyby mieć wpływ na ocenę prawną sprawy, w pierwszej kolejności należało odnieść się do tych zarzutów.
Pierwszy z zarzutów procesowych dotyczył naruszenia art. 190 P.p.s.a., a zdaniem skarżącego kasacyjnie uchybienie to wynikało z błędnego ustalenia przez Sąd I instancji zakresu związania wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 819/16.
Analiza treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że wielokrotnie zamieszczono w nim odniesienie do wskazań i oceny prawnej zawartej ww. wyroku NSA, a wskazania te i oceny odczytane zostały poprawnie.
Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2018 r. stwierdził, że planowana inwestycja jest przebudową istniejącej linii elektroenergetycznej 110kV [...] i jako taka pozostaje w zgodzie z zapisami planu miejscowego (str. 12 akapit drugi i str. 13 uzasadnienia). Jednocześnie podzielił ocenę prawną wyrażoną w wyroku NSA z dnia 7 września 2016 r. (sygn. akt I OSK 1669/15) co do zgodności planowanego zamierzenia inwestycyjnego związanego z przebudową napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV [...], (czyli tożsamej linii energetycznej), z postanowieniami Planu Miejscowego (str. 10, akapit ostatni uzasadnienia).
Jak stanowi art. 190 zd. drugie P.p.s.a., nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z tych przyczyn argumentacja autora skargi kasacyjnej, mająca na celu wykazać, że przebudowa linii energetycznej 110 kV [...] nie jest zgodna z § 10 pkt 3 lit. b Planu miejscowego, jest całkowicie nieuzasadniona.
Również w ramach naruszenia art. 190 P.p.s.a. wskazano w skardze kasacyjnej, że Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na wykładni art. 124 ust. 1 u. g. n., która jest sprzeczna z wykładnią tego przepisu dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2018 r. Zarzut te nie także jest trafny.
Z oceny prawnej przedstawionej w wyroku z 16 lutego 2018 r. wynika jednoznacznie, że Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za zachowany wymóg zgodności ograniczenia wynikającego z decyzji o czasowym zajęciu nieruchomości z planem miejscowym jeśli czasowe zajęcie dotyczy obszaru nieruchomości, która w planie tym objęta została przeznaczeniem pod budowę publicznych urządzeń infrastruktury technicznej lub, na którym ustalona została lokalizacja inwestycji. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny nie zakwestionował stanowiska Sądu I instancji co do faktu, że nieruchomość obejmująca działki nr [...], [...], [...] i [...] znajduje się w obszarze przeznaczonym pod linię elektroenergetyczną 110 kv [...]. Nakazał jedynie zbadać, czy wskazany w załącznikach mapowych pas technologiczny nie wykracza poza obszar przewidziany na tę inwestycję. Stwierdził nadto, że dotychczasowa argumentacja Sądu I instancji była "zbyt oszczędna" i nie nadawała się do weryfikacji w zakresie uzasadnienia zgodności wyznaczenia 18 metrowego pasa technologicznego z postanowieniami Planu Miejscowego.
Wyłącznie wtedy można byłoby twierdzić, że Sąd I instancji uchybił obowiązkowi określonemu w art. 190 zd. pierwsze P.p.s.a., gdyby nie zawarł w uzasadnieniu wyroku szerszych niż dotychczas rozważań dotyczących niezbadanej według Naczelnego Sądu Administracyjnego należycie kwestii odnoszącej się do szerokości pasa technologicznego.
Sąd I instancji wyjaśnił na podstawie analizy załączników graficznych do decyzji Starosty z 18 czerwca 2013 r. oraz relewantnych wyrysów z Planu Miejscowego, że przebudowa linii wysokiego napięcia przebiegać ma zgodnie z dotychczasową lokalizacją modernizowanej linii. Planowany słup ma zostać usytuowany w tym samym miejscu, co dotychczasowy, przeznaczony do demontażu. Zatem, wobec braku zmian lokalizacji linii energetycznej Sąd I instancji uznał, że pas technologiczny przebiegać powinien w tym samym co dotychczas obszarze, a więc nie został poszerzony. Nadto zauważył, że znane jest mu z urzędu w innych sprawach prowadzonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny określanie pasa technologicznego w 18 metrowej szerokości. Odwołał się także do fachowej literatury z zakresu infrastruktury technicznej, w której potwierdzono, że szerokość pasa technologicznego zdeterminowana jest normami technicznymi i przyjętymi rozwiązaniami technicznymi.
Nie można zatem uznać, że Sąd I instancji nie zawarł w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wymaganych rozważań co do tego czy w założeniach Planu Miejscowego mieści się wyznaczenie pasa technologicznego o szerokości 18 metrów dla planowanej inwestycji polegającej na całkowitym demontażu istniejącej linii elektroenergetycznej 110kV, a także wszystkich słupów tej linii oraz wbudowaniu w jej miejsce nowych słupów rurowych przy częściowym zachowaniu dotychczasowego układu stanowisk słupowych jak również na podwieszeniu nowych przewodów stalowo aluminiowych osprzętu nowej linii elektroenergetycznej.
Konfrontując stanowisko Sądu I instancji z postanowieniami Planu Miejscowego zauważyć trzeba, że plan ten przewiduje strefę ochronną jak i pas technologiczny. W podrozdziale "zasady i warunki obsługi w zakresie infrastruktury technicznej", w pkt 8 lit. a i b, zawarto nakaz lokalizacji wszelkich mediów i istniejących sieci i urządzeń podziemnych i naziemnych w odległościach wynikających z przepisów szczególnych. W pkt 3 lit. d odniesiono się natomiast do obszaru oddziaływania linii energetycznej (korytarze oddziaływania) w przypadku działań inwestycyjnych. W obu przypadkach Plan Miejscowy nakazuje stosować się do przepisów szczególnych, które taki obszar określają, a w przypadku pasa technologicznego dodatkowo do uzgodnień z właściwym zakładem energetycznym.
Naczelny Sąd Administracyjny traktuje jako oczywiste, konieczność wyznaczania w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego strefy ochronnej w pasie przylegającym do linii elektroenergetycznej zarówno w celu ochrony ludzi przed działaniem pola elektrycznego i elektromagnetycznego znajdującego się w bliskości przewodów i urządzeń elektroenergetycznych przed skutkami awarii linii jak również niebezpieczeństwami związanymi z pracą innych urządzeń elektrycznych w tej strefie jak też wyznaczenie pasa technologicznego dla prawidłowej obsługi linii elektroenergetycznej i jej urządzeń. W szczególności pas technologiczny musi zostać wyznaczony w celu bezpiecznego i swobodnego dostęp do modernizowanych czy przebudowywanych urządzeń energetycznych, a wymagania odległościowe dla sieci elektroenergetycznych są określane w specjalistycznych przepisach technicznych, min. w [...]. Wielkość takiego bezpiecznego obszaru zależy bowiem od wielu specjalistycznych czynników w tym wysokości napięcia linii energetycznej, a także od zastosowanych przy wykonywaniu zadania inwestycyjnego metod i środków. Dlatego też postanowienia Planu Miejscowego, odsyłające do specjalistycznych regulacji i uzgodnień z właściwym zakładem energetycznym, pozwalają na prawidłową ocenę wielkości niezbędnego terenu dla bezpiecznego i prawidłowego wykonania zadania.
Realizowane przez inwestora przedsięwzięcie w postaci przebudowy istniejącej dotychczas linii energetycznej bezsprzecznie stanowi cel publicznymi i inwestycję celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n. Poprawa jakości infrastruktury elektroenergetycznej jest inwestycją o charakterze ogólnospołecznym, a związany z wykonywaniem zadania inwestycyjnego obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa ma nadrzędne znaczenie w odniesieniu do słusznego interesu właściciela nieruchomości, któremu ograniczono czasowo sposób korzystania z niej w sposób niezakłócony.
Z tych względów gołosłowna polemika skarżących kasacyjnie z szerokością pasa technologicznego, a także sugestie, by pomniejszyć go "nieznacznie", nie może stanowić o błędnym stanowisko Sądu I instancji. Ograniczenie czasowe w korzystaniu z części nieruchomości w celach zapewnienia bezpieczeństwa przy realizacji celów publicznych nie stanowiło arbitralnego, bezpodstawnego pozbawienia skarżących kasacyjnie ich uprawnień właścicielskich.
Kolejnym zarzutem proceduralnym wskazanym w skardze kasacyjnej jest naruszenie art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a.
Wskazany przez skarżącego kasacyjnie art. 3 § 1 P.p.s.a. nakazuje sądowi administracyjnemu sprawować kontrolę działalności administracji publicznej i stosować środki określone w ustawie. O naruszeniu tego przepisu można byłoby mówić w przypadku, gdyby sąd administracyjny zaniechał wykonania kontroli decyzji administracyjnej, odmawiając rozpoznania skargi, mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa lub wykonując tę kontrolę zastosowałby inne, niż przewidziane w ustawie środki. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy, a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, tego nie uczynił i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012r. sygn. akt II OSK 1580/11; wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2014 r. sygn. akt II GSK 1560/12, publ. COBSA). Także wtedy zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. może być skuteczny, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt I GSK 1151/11; wyrok NSA z dnia 11 września 2012r. sygn. akt I OSK 1234/12; wyrok NSA z dnia 28 lutego 2012r. sygn. akt II OSK 2395/10, CBOSA).
Zdaniem skarżącego kasacyjnie naruszenie art. 3 § 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a. nastąpiło przez brak odniesienia się przez Sąd I instancji do bliżej nieokreślonego "całokształtu okoliczności", a w tym do faktu poszerzenia obszaru oddziaływania inwestycji z dwóch do czterech działek.
W istocie z uzasadnienia tego zarzutu wynika, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd. To jednak nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 3 § 1 lub art. 134 § 1 P.p.s.a. Nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że Sąd instancji nie dokonał w niniejszej sprawie kontroli legalności działania organów administracji albo że zastosował środki, których ustawa nie przewiduje, czy też ocenę swoją oparł na innym kryterium niż zgodność z prawem. Nieprawidłowa, bądź niepełna ocena materiału dowodowego dokonana przez sąd administracyjny nie stanowi o naruszenie tego obowiązku.
Na podstawie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. także nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zupełności czy niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym (por. m. in. wyrok NSA z dnia 15 października 2015 r., sygn.. akt I GSK 241/14 publ. CBOSA). Również nie można skutecznie kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2010 r., I GSK 264/09 publ. CBOSA).
Natomiast w ramach art. 174 pkt 1 P.p.s.a. skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie art. 124 ust. 1 u.g.n. przez jego zastosowanie w sytuacji, gdy planowana inwestycja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania.
O nietrafności tego zarzutu świadczą przedstawione powyżej rozważania, przede wszystkim jednak ocena prawna i wskazania zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 lutego 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie stwierdził bowiem, że planowana inwestycja stanowiąca przebudowę istniejącej linii elektroenergetycznej pozostaje w zgodzie z zapisami Planu Miejscowego.
Skoro skarga kasacyjna okazała się nieskuteczna, orzeczono po myśli art. 184 P.p.s.a. jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło